przedmiotem niniejszego wynalazku jest lacznica telefoniczna o konstrukcji bar¬ dziej zwartej, skladajaca sie z mniejszej liczby czesci skladowych, których montaz jest latwiejszy.Próbowano dtatychczas zmniejszyc wy¬ sokosc takich lacznic, umieszczajac me- cihanizm roboczy i przekazniki kontrolne w granicach wymiaru pionowego szeregu kontaktów, lecz uklad ten okazal sie nie¬ dogodny, igdyz lacznice o rozmaitych prze¬ znaczeniach wymagaja rozmaitej liczby szczoteczek i odpowiednich szeregów kon¬ taktowych. W razie umieszczenia wsjpo- mnianego mechanizmu w granicach szere-gu koniiaktów o minimalnych rozmiariach, gdy zajdzie potrzeba dolaczenia dódatko- wych szeregów kontaktowych, nastepuje pewne marnotrawstwo miejsca wskutek tego, ze spowodowanie zwiieksizenie wyso¬ kosci lacznicy obejmuje równiez te jej czesc, w której znajduje sie omawiany me- chanizni, wobec czego traci sie bezuzy¬ tecznie pewna ilosc miejsca. Wynalazek niniejszy ma na celu zmniejszenie podluz¬ nego wymiaru calej lacznicy z zachowa¬ niem jej maksymalnych wymiarów w pla¬ szczyznie poprzecznej wzgledem jej wal¬ ka, a mianowicie wymiarów, równych dlu¬ gosci szeregów kontaktowych i szclzote- czek.Dwukierunkowa lacznica samoczynna wedlug wynalazku o ruchu podluznym i obrotowym odznacza sie tem, ze jej elek¬ tromagnesy napedowe sa umieszczone wpo- blizu jednego konca szeregu kontaktów w ten sposób, iz osie tych elektromagnesów znajduja sie w jednej plaszczyznie po- . przeczmej wzgledem walka szczoteczkowe¬ go, mechanizm zias roboczy i dany walek sa wylkonane tak, iz mozna odlaczac je od wspomnianych elektromagnesów i wyjmo¬ wac z obsady. Koniec walka, przeciwlegly mechanizmowi roboczemu, jest osadizony ma odejmowalnych belkach bocznych i po- przecznydh, spoczywajacych na ramie glównej.Zespoly kontaktowe, dzialajace przy ru¬ chu lacznicy, a mianowicie niemacierzystie i kulaczkowe sprezyny kontaktowe, sa we¬ dlug wynalaizku rozmieszczone tak, iz znajduja sie w plaszczyznie popnzlecznej wzgledem walka szczoteczkowego w sa¬ siedztwie jego konca, przeciwleglego szczo¬ teczkom.Elektromagnes podluznego ruchu lacz¬ niicy 1 powoduje powrót mechanizmu do stanu spoczynkoweigo, to jest wtedy, gdy zostanie wzbudzony ponownie po obróceniu sie lacznicy.Szeregi kontaktów lacznicy wedlug wy¬ nalazku sa przymocowane na stale do pó¬ lek, mechanizm zas roboczy tej lacznicy jest zmooowany z temi szeregami wraz z urzadzeniami, sluzacemi do nalezytego u- stawiania szczoteczek wzgledem szeregu kontaktów.Wynalazek jest opisany nizej w zwiaz¬ ku z rysunkami, na których fig. 1 przed¬ stawia widok perspektywiczny mechani¬ zmu roboczego lacznicy, zbudowanej we¬ dlug wynalazku; fig. 2 — mechanizm, za- ponróca którego dbtt^omia^ies ^podnoszacy przekreca szczoteczki do polozenia spo¬ czynkowego; fig.3 i 4 — szczególy kon- staiteyjne luKk Jcóltttaiktowegp typu P. B. X. (centrala odgalezien prywatnych), wytlo¬ czonego z blachy; fig. 5 — mechanizm, po¬ ruszajacy wszystkie sprezyny kontaktowe zapotmioca dzwigni, wspóldzialajacych z tarczami, zamocowanemi na pochwie szczo¬ teczkowej, przycziem z figury tej widac, ze llikowo wygiety szereg kontaktów typu P.B. X. posiada rodzaj zawiasy, która moz¬ na obracac i odchylac od lacznicy, w celu udostepnienia jej glównych szeregów kon¬ taktowych i szczoteczek; fig. 6 — dzwignie kolankowa, sluzaca do poruszania sprezyn kontaktowych przerywacza elektramaigne- su podnoszacego, fig. 7 — podwójny pio¬ nowy szerejg kontaktów i odpowiednie szczoteczki, przymocowane do pomocni¬ czego suwaka szczoteczkowego, poruszane¬ go zapomoca kolnierza, zacisnietego na glównej pochwie szczoteczkowej; fig. 8 — plyte, dzwigajaca przekazniki, osadzona obrotowo w ramie glównej. Z fig. 9 wyni¬ ka sposób przymocowania szeregów kon¬ taktowych i mechanizmu roboczego laczni¬ cy do pólki, zastosowany w szczególnosci w konstrukcji, podanej na fig. 1. Fig. 10 podaje inny, bardziej prosty montaz szere¬ gów kontaktowych i mechanizmu lacznicy oa pólce, gdzie niektóre czesci ramy staja sie zbedne, dzieki czemu mechanizm laczni¬ cy jest dostepniejszy. Fig. 11 podaje ksztalt plytek, tworzacych szereg kontaktów, za- — 2 —stosorWianycih przy powyzszym sposobie montazu lucznicy; wreszcie fig. 12 — 14 przedstawiaja schematycznie odmienny mechanizm wychwytowy, zapomoca które¬ go.sziC^oteciziki powracaja do polozenia spo¬ czynkowego wzdluz drogi, przebytej po¬ przednio.Lacznica wedlug wynalazku posiada, jak to widac z fig. 1, górna, odlana lub wytloczona rame glówna 10, na pnzodzie której znajduja sie dwa równolegle wzgle¬ dem siebie katowniki pionowe 11 i 12, po¬ laczone ze soba u szczytu i u spodu belka¬ mi metalowemu 13 i 14, pomiedzy któremi jest osadteony walek 15 lacznicy. Walek 15 jest osadzony nieruchomo pomiedzy te- mi bellkami. W tym celu jego górny koniec jest umocowany w otworze, wykonanym w belce 13, a koniec dolny jest zacisniety w beleczGe pomocniczej 16, przymocowanej do belki 14 i tworzacej, cieciwe jej dolnej czesci, wygietej lukowato. Dzieki takiemu ukladowi czesci skladowych lacznicy, z lacznicy tej mozna wyjmowac z latwoscia walek 15 wraz z ruchoma pochwa szczo¬ teczkowa 18. W tym celu nalezy odsrubo¬ wac jadynie beleczke pomocnicza 16, po- czem z lacznicy mozna juz wyciagnac od spodu walek 15 wraz z pochwa.Do ruchomej pochwy szczoteczkowej 18, która moze suwac i obracac sie na nie¬ ruchomym walku 15, sa przymocowane szczoteczki, z których uwidoczniono tylko jeden zespól 17. Na górnym koncu Walka 15 jest umieszczona wychwytowa zebatka obrotowa i wychwytowa zebatka pionowa.Pochwa szczoteczkowa 18 jest poruszana zapomoca elektromagnesów o zasadniczo jednakowej konstrukcji, umieszczonych je¬ den obok drugiego na ramie 10, pnzyczem, aby elektromagnesy te mogly powodowac rozmaite ruchy lacznicy, jeden z nich jest obrócony wzgledem drugiego o kat okolo 90° i jest wyposazony w lapke odmienne¬ go ksztaltu. Na fig. 1 uwidoczniono tylko jeden elektromagnes 19, umieszczony po prawej stronie ramy 10 i wprawiajacy pór, chwe 18 w ruch obrotowy. Elektromagnes ten posiada jak zwykle cewke, której bie¬ guny dzialaja na kotwice 20, osadzona ob¬ rotowo na osi 21 i wykonana w ten sposób, iz jej kotwica moze byc przyciagana zapo¬ moca elektromagnesu 15 wbrew dzialaniu plaskiej sprezyny 22, której napiecie moz¬ na regulowac zapomoca srubki 23. Na wy¬ sunietern ramieniu kotwicy 20 jest osadzo¬ na obrotowo lapka 24, wspóldzialajaca z zehatem kólkiem wychwytowem 25, zamo- oowanem na ruchomej pochwie 18. Drugi elektromagnes, który pod wzgledem kon¬ strukcyjnym jest taki sam, jak elektroma¬ gnes 19, posiada lapke 26, osadzona obro¬ towo na wysunietem ramieniu kotwicy te¬ go elektromagnesu i wspóldzialajaca z pio¬ nowa zebatka wychwytowa 27.W chwili wzbudzania sie elektromagne¬ su podnoszacego jego lapka 26, naciskana sprezyna, posuwa sie ku górze po dolnej prowadnicy 28, zahaczajac o zeby zebatki pionowej 27. Zebatka ta jest unoszona wte¬ dy ku górze az do chwili oparcia sie lapki 26 o plytke 29. Tak wiec pochwa 18 i szczoteczki zostaj a podniesione na pierwszy paziom kontaktów. Podczas tego ruchu pionowego pochwe 18 utrzymuje w poLoze- niu czynnem plaski zatrzask sprezynowy 30, znajdujacy sie pod lapka 26 miedzy plytka 28 a inna plytka 31, ograniczajaca ruch lapki w kierunku wnetrza lacznicy.Pochwe 18 obraca elektromagnes 19, wyposazony w lapke 24 odmiennego ksztal¬ tu. Lapka ta steruje slupki 32 i 33, moga¬ ce obracac sie miimosrodowo na trzpie¬ niach, osadzonych w ramie 10. Zakres ru¬ chu kotwicy 20 elektromagnesu obracajace¬ go 19 reguluje inny slupek 34, od którego jest uzaleznione polozenie spoczynkowe lacznicy. Po dokonaniu kazdego skoku ob¬ rotowego pochwe 18 podtrzymuje w polo¬ zeniu czynnem zatrzask 35, naciskany sprezynami tak, iz zaczepia on o zeby kól¬ ka wychwytowego 25, przyczem polozenie — 3 -spoczynkowe tego zatrzasku ustala slupek regulacyjny 36. Po obróceniu sie pochwy o pierwszy skok, pólkolista tarcza 37, zamo¬ cowana bezposrednio nad kólkiem wy- chwytorwem 25 na pochwie 18, zaczepia o jeden iz zebów grzebienia 38, przymocowa¬ nego do ramy /O, w celu podtrzymania po¬ chwy i szczoteczki w chwili, gdy zebatka pionowa 27 odsuwa sie od zatrzasku 30.Pochwa 18 i jej szczoteczki sa odstawia¬ ne w obu kierunkach ruchu do polozenia spoczynkowego izapomoca sprezyny srubo¬ wej 39, nawinietej na walek nieruchomy 15 wewnatrz tej pochwy; przyczem jeden koniec tej sprezyny jest przymocowany do walka, a drugi koniec — do pochwy, wsku¬ tek czego podczas nastawiania lacznicy sprezyna ta jest jednoczesnie sciskana i skrecana lub rozciagana i skrecana (w za¬ leznosci od sposobu jej przymocowania), a to w celu gromadzenia energji mecha¬ nicznej, potrzebnej do odstawienia laczni¬ cy do stanu spoczynkowego w obu kierun¬ kach jej ruchu.Szczoteczki uskuteczniaja wiec tak zwa¬ ny ,lfruich zlozony" czyli, gdy lacznica ma byc powrócona do stanu spoczynkowego, wówczas obwody elektromagnesów zostaja przelaczone tak, iz szczoteczki obracaja sie nadal do polozenia skrajnego, nie stykajac sie z szeregami kontaktów, a wtedy pólko¬ lista tarcza 37 rozlacza sie z grzebieniem 38, wobec czego sprezyna 39 przesuwa po¬ chwe 18 do polozenia spoczynkowego od¬ nosnie jej ruchu pionowego. Kólko wy¬ chwytowe 25 odsuwa sie wtedy ku dolowi od zatrzasku 35, dzieki czemu szczoteczki moga obrócic sie do swego polozenia spo¬ czynkowego pod szeregami kontaktów; wówczas zebatka pionowa 27 zaczepia po¬ nownie o zatrzask 30, dtoebodzac do nieru¬ chomego wystepu (nieuwidocznioneigo), przymocowanego od spodu do ramy 10.Szczoteczki o bardzo lekkiej konstruk¬ cji mozna zacisnac na pochwie 18 w spo¬ sób, uwidoczniony na rysunku. Szczotecz¬ ki te skladaja sie z dwóch elastycznych blaszek metalowych 40 i 41, odizolowa¬ nych od siebie i od dzwigajacego je wspor¬ nika 42, przyczem caly ten zespól jest zmo- cowany zapomoca miekkich nitów rurko¬ wych 43 i 44, z których przez ostatni prze¬ chodzi przewód sznurowy.W przypadku uzycia lacznicy w centrali typu P. B. X., gdzie sa stosowane wielkie grupy linij, jest rzecza wskazana niekiedy, aby szczoteczki powracaly do stanu spo¬ czynkowego jedynie w kierunku obroto¬ wym, a to dlatego, aby mogly podniesc sie do nastepnego poziomu. Gdy wiec'lacznica nie posiada specjalnego elektromagnesu odstawiajacego, wówczas mechanizm jej mozna wykonac tak, aby ponowne wzbu¬ dzenie sie w tym czasie elektromagnesu podnoszacego powodowalo powrót szczo¬ teczek do polozenia spoczynkowego w kie¬ runku obrotowym.Na fig. 2 uwidoczniono urzadzenie, slu¬ zace do te,go celu, a polegajace na tern, ze zatrzask 35 zostal zaopatrzony w klinowa¬ ty wystep 45, ustawiony na drodze ruchu Lapki pionowej 26, wobec czego lapka ta, poruszajac sie, sumie po pochylej krawe¬ dzi tego wystepu, odsuwajac zatrzask 35 od kólka wychwytowego 25. W danej kon¬ strukcji zatrzask 35 zostaje odchylany od kólka 25 podczas kazdego pionowego sko¬ ku lacznicy, co nie przerywa dzialania tej lacznicy, poniewaz w tym okresie zatrzask ten nie odgrywa zadnej roli.W przypadku centrali typu P. B. X., zawierajacej pewna liczbe malych grup, skladajacych sie np. z 10 lub mniejszej liczby linij, lacznica powinna byc zaopa¬ trzona w lukowaty szereg kontaktów typu P. B. X., na którym rozmieszcza sie odpo¬ wiednie ugrupowania linij. W praktyce do¬ tychczasowej ten lukowaty szereg kontak¬ tów mial postac plytki pólkolistej, zaopa¬ trzonej w szeregi srubek, tworzacych kon¬ takty, po których przesuwala sie jedna luib kilka szczoteczek pomocniczych, umieszczo- _* 4 _nych na walku lacznicy, przyczem sama ply¬ ta byla polaczona z ziemia, ostatnia zas limja w kazdej grupie P. B. X. byla izaiznaczona przez usuniecie odpowiedniej srubki. Ta konstrukcja jest jednak kosztowna, gdyz wymaga wywiercenia w takiej plytce stu otworów i osadzenia w nich srubek. W kon¬ strukcja wedlug wynalazku luk kontakto¬ wy sklada sie z dwóch plytek. iz wytloczo- nemi w nich kontaktami wystajacemi (fig. 3), przyczem te dwie plytki, tworizace je¬ den poziom, sa odizolowane od siebie war¬ stwa izolatoria 87 tegoz ksztaltu, lecz bez wykrojówmiedzy wystepami. Dwie plytki, tworzace kompletny szereg kontaktów, sa zamocowane pomiedzy kolnierzami, utwlo- nzonemi na slupkach 46 i 47, oraz sa unie¬ ruchomione zapomoca ipreta 48, przecho¬ dzacego przez wszystkie takie plytki. Ostat¬ nia linja w kazdej grupie P. B. X. jest za¬ znaczona prziez odlamanie odpowiedniego kontaktu od plytek; w tym celu przekrój poprzeczny kontaktów w punkcie ich wy¬ stawania z plytek jest odpowiednio zwe¬ zony, co upraszcza wspomniane odlamy- wanie.Zdawaloby sie, ze taka konstrukcja szeregu kontaktowego nie jest tak ela¬ styczna, jak plytka, iz&opatrzona w srubki, poniewaz w razie odlaimania sie jednego kontaktu nie mozna '.zastapic go mowym.Niedogodnosc ta jest wynagrodzona z nad¬ miarem tanioscia plytek oraz latwoscia ich usuwania i zamiany. Chcac usunac jed¬ na pare takich plytek, nalezy jedynie wy¬ ciagnac pret 48 (fig. 3), poczem mozna juz wysunac te plytki z pomiedzy kolnierzy slupków 46 i 47 bez naruszania innych ply¬ tek w szeregu kontaktów. Dzieki tej kon¬ strukcji wszelkie przemieszczanie grup P.B. X. mozna wykonac w sposób bardzo prosty.Wszystkie plytki sa polaczone ze soba elektrycznie za posrednictwem slupków 46, 47 i preta 48, warstwa zas izolacyjna 87 pomiedzy kazda para plytek zapobiega jedynie zetknieciu sie górnej szczoteczki z kontaktem, stykajacym sie juz z dolna szczoteczka, w chwili napotkania ostatniej linji w grupie. Dzialanie urzadzenia pod tym wzgledem jest uwidocznione szczegó¬ lowo na fig. 4, przedstawiajacej typowy poziom, skladajacy sie z dwudziestu kon¬ taktów, podzielonych na cztery grupy, w zaJleznosci od podtrzymujacych go wspor¬ ników, wskutek przerwania siódmego i dziesiatego kontaktu w górnym poziomie i ósmego i dziesiatego kontaktu w dolnym poziomie. Szczoteczki, oznaczone schema¬ tycznie, znajduja sie na ostatniej ilinji pierwszej grupy w górnym poziomie, przy- czem widac, ze pierwsza szczoteczka 49 nie moze zetknac sie z kontaktem, styka* jacym sie ze szczoteczka dolna 50, gdyz zapobiega temu warstwa izolacyjna 87.Zlozony z powyzszych czesci sklado¬ wych szereg kontaktów jest zaopatrzony w llulkowata zawiase 51 (fig. 5), osadzona obrotowo zapomoca osi 52 na wsporniku 53, przymocowanym do jednego ze slup¬ ków 54. Normalnie biorac, kazdy taki sze¬ reg kontaktów jest utrzymywany w poloze¬ niu wspólsrodkowem ze szczoteczkami 49, 50 i 55 zapomoca odpowiednich zatrza¬ sków, gdy zas pragnie sie udostepnic glów¬ ne szeregi kontaktów i szczoteczki;, wów¬ czas nalezy odchylic wbok od lacznicy je¬ den luk szeregu kontaktów dokola osi 52.Szczoteczki typu P. B. X. sa przymocowa¬ ne do ruchomej pochwy 18 w sposób, juz opisany w zwiazku z glównemi szczoteczka^ mi lacznicy, oraz sa takiej samej konstruk¬ cji z ta jednak róznica, iz szczoteczka skla¬ da sie z dwu par blaszek, uksztaltowanych tak, iz konce kontaktowe obu par blaszek znajduja sie w jednej plaszczyznie i styka¬ ja sie z tym samym poziomem kontaktów.Wszystkie cztery blaszki sa odizolowane od siebie elektrycznie. Zapomoca dwustu kontaktów w szeregu mozna otrzymywac polaczenia P. B. X. z dwustu linjami, po- — 5 —dzielcmemi ma dowolna liczbe grup, z tern zastrzezeniem jednak, ze kazda grupa be¬ dzie zawierala nie mniej, niz dwie i nie wiecej, niz diziesiec linij. Jeden szereg kontaktów powyzsiziego rodzaju, skladaja- cy se iz dwustu kontaktów, zajmuje tylez miejsca, co szereg stufcontaktoiwy, uzywa¬ ny dotychczas, a poniewaz sklada sie z oddzielnych par plytek, tworzacych od¬ dzielne zespoly, wiec umozliwia osiagnie¬ cie duzych oszczednosci w przypadkach niewielkiej liczby grup P. B. X., poniewaz liczba potrzebnych poziomów kontaktowych pozostaje ta sama.Wszystkie sprezyny kontaktowe, poru¬ szane mechanicznie, sa umieszczone u szczytu lacznicy na wspólnej plycie 56, która mJozna usuwac z latwoscia jako jed¬ na callosc lub tez moana usuwac poszcze¬ gólne sprezyny, odsrubowawszy srubki, przymooowiujace wsporniki tych sprezyn.Wsporniki te sa przymocowane zapomoca tylko jednej srubki, gdyz przeciwlegly ko¬ niec wspornika sprezyn tworzy wypuklosc, w&uiwajaca sie sprezyscie w otwór, wyko¬ nany w plycie 56, co umozliwia ustawienie sprezyn w nallezytem polozeniu. Na tej wspólnej plycie 56, tworzacej poprzeczke glównej raimy lacznicy (fig. 5), uwidocz¬ niono ze wzgledu na jasnosc rysunku tylko jedna sprezyne 57, lecz w rzeczywistosci jest ich wiecej i sa przymocowane jako szereg do tej plyty. Sprezyny te sa poru¬ szane dzwigniami o rozmaitych ksztal¬ tach, osadzonych obrotowo na sworzniach, oznaczonych linjami przerywanemii oraz tarczami 58 i 59, osadzonemi na pochwie szczoteczkowej 18. Tarcza 58 jest odmiana pólkolistej tarczy 37, uwidocznionej na fig. 1, wobec czego pod tym wzgledem fig. 1 i 5 nie sa identyczne ze soba, lecz w gruncie rzeczy tarcza 58 spelnia toz sa¬ mo zadanie podtrzymywania pochwy 18 podczas jej obrotu oraz uruchomiania po¬ szczególnych sprezyn. Na tarczy 58 jest umieszczona tarcza dodatkowa 59, sluza¬ ca do uruchomiania tak zwanych sprezyn normalnych, uruchomianych, gdy szczo¬ teczki podniosly sie na pewna wysokosc, przyczem tarcza 59, wspierajac sie na po¬ chwie 18, moze obracac sie niezaleznie od niej okolo walka 15, czyli ze bierze udzial tylko w ruchu pionowym pochwy, bedac niezalezna od jej ruchu obrotowego pod¬ czas ustawiania szczoteczek na zadanych kontaktach. W celu ulatwienia zrozumienia rysunku, tarcze 58 i 59 oraiz dzwigajaca je pochwa 18 zostaly odsuniete ku dolowi od dzwigni, poruszajacych sprezyny, przy¬ czem linjami przerywanemi oznaczono po¬ lozenie tych dzwigni, gdy wspomniama po¬ chwa i tarcze znajduja sie w polozeniu normalnem.Gdy pochwa szczoteczkowa 18 znajdu¬ je sie w polozeniu spoczynkowem, wów¬ czas wystep 58a tarczy 58 naciska na ra¬ mie 60 dzwigni N, poruszajacej sprezyny niemacierzyste, wskutek czego sprezyna, znajdujaca sie w polozeniu spoczynkowem, jest naprezona. Gdy, podczas pierwszego skoku pionowego, pochwa podnosi sie, wówczas wystep 58a tarczy 58 odsuwa sie od dzwigni N, która zaczyna wówczas ob¬ racac sie pod naciskiem sprezyny w kie¬ runku, oznaczonym strzalka, umozliwiajac spirezynom niemacierzystym zajecie ich polozenia czynnego.Po osiagnieciu poziomu, na którym ko¬ nieczne jest dzialanie sprezyn normalnych, jeden lub drugi z wystepów tarczy 59 t,8l- czepia o krazek 61 lub 62, przymocowany do dzwigni NP1 lub NP2, wskutek czego dzwignie te zostaja obrócone w kierunku, oznaczonym strzalkami, uruchomiajac od¬ powiednie sprezyny, zasadniczo takie sa¬ me, jak sprezyna 57. Jak widac z rysunku, krazki miozna zamocowac na dzwigniach NP1 i NP2 w jednem z dziesieciu polozen, a to w zaleznosci od poziomu, na którym maja dzialac sprezyny normalne.Sprezyny moga byc dowolnego typu, lecz najlepiej jest uzyc sprezyn bezszmero- — 6 —wydh, uwidocznionych na rysunku, których bezszmerowosc osiagnieto w danym przy¬ padku dzieki znacznemu zmniejszeniu dlu¬ gosci niemehamych ramion sprezyn. W tym celu plytki 'zaciskowe, znajdujace sie po obu koncach sprezyn, oraz ich plytki izola¬ cyjne sa zaopatrzone w 'wystepy 63, u- sztywniajace pewna czesc sprezyny, dzieki czemu tunika sie szmeru- Gdy szczoteczki uskuteczniaja swój pierwszy skok obrotowy w zetknieciu sie z szeregami kontaktów, wówczas tarcza 58 obraca sie w kierunku ruchu wskazówki zegara, krazek zas 64 dzwigni NR, wsunie¬ ty podczas ruchu pionowego szczoteczek w wykrój 65, zaczyna toczyc sie po obwodzie tarczy 58, uruchomiajac uwidoczniona spre¬ zyne obrotowa.Gdy lacznica spelnia role wybieraka grupowego i wszystkie wyjscia na wybra¬ nym poziomie sa zajete* wówczas szczo¬ teczki zostaja przesuniete do swego polo¬ zenia jedenastego, do którego nie jest przy¬ laczony kabel, przyczem, w celu osiagnie¬ cia odpowiedniej zmiany obwodu, wystep 58a tarczy 58 zaczepia o krazek 66 dzwi¬ gni S, który zaczyna wtedy obracac sie w kierunku, oznaczonym strzalka, urucho¬ miajac sprezyny kontaktowe.Sprezyny, poruszane mechanicznie, nie zmieniaja nastepnie swych polozen do chwili zwolnienia lacznicy w sposób, juz opisany. Wtedy ibowiiem^ po dojsciu szczo¬ teczek do ich polozenia dwunastego, wy¬ step 586 tarczy 58 odsuwa sie od (grzebie¬ nia 38, wskutek czego pochwa szczoteczko¬ wa 18 zaczyna opadac pionowo do swego polozenia normalnego. Ruch tarczy 58 do jej polozenia dwunastego powoduje jedno¬ czesnie odsuniecie sie wystepu 58a od kraz¬ ka 66 dzwigni S, wskutek czego sprezyny kulaozkowepowracaja zaraz do polozenia normalnego, przyczem wykrój 58c tarczy 58 zajmuje polozenie, przeciwlegle krazko¬ wi 64 dlzwigni NR, wskutek czego krazek ten wpada do tego wykroju, powodujac powrót sprezyn obrotowych do polozenia spoczynkowego. , ; ; W ceilu zwolnienia w tym czasie rów^ niez sprezyn normalnych, trzpien 68r wy¬ stajacy z tarczy 58, zaczepia o lewy wy¬ step tarczy 59, która obraca sie wtedy w pewnym stopniu w kiiierunku ruchu wska- zówki zegara, wskutek czego jej prawy wystep odsuwa sie od krazków 61 i 62, a dzwiiignie NP1 i NP2 ustepuja sprezyscie i powracaja do polozen spoczynkowych.Po opuszczeniu sie pochwy 18 do po¬ lozenia normalnego, zatrzask obrotowy 35 (fig. 1) nie zaczepia juz o zeby kólka wy¬ chwytowego 25, wobec czego, jak juz bylo powiedziane, szczoteczki zostaja obrócone do polozenia normalnego zapomoca spre¬ zyny 39. Aby zapobiec ponownemu urucho¬ mieniu sprezyn obrotowych podczas ruchu powrotnego szczoteczek pod szeregami kon¬ taktów, srednice dolnych konców krazków 66 i 64 sa zmniejszone tak, aby krazki te nie stykaly sie z tarcza 58.Po calkowitem dojsciu pochwy 18 do polozenia spoczynkowego wystep 58a tar¬ czy 58 zaczepia o ramie dzwigni N l prze¬ suwa sie na niewielka odleglosc po po¬ wierzchni tego ramienia, wskutek czego dzwignia ta zostaje ponownie obrócona, w celu przywrócenia sprezyn niemacierzy- stych do ich polozenia normalnego. Nalezy zauwazyc, ze dzwignia N tworzy wygieta warge, umozliwiajaca nalezyte dzialanie dzwigni w zaleznosci od tarczy 58 podczas powracania sizczoteczek do polozenia spo¬ czynkowego w kierunku pionowym naj¬ prostsza droga, a wiec nie wykonywujac ,rruchu zlozonego", co bedzie wyjasnione nastepnie.Pionowe i obrotowe sprezyny przerywa¬ jace (nieuwidlolczniione) sa umieszczone po obu bokach wspólnej plyty 56 oraz sa uru¬ chomiane bezposrednio zapomoca kotwic elektromagnesu. Dzialanie obrotowych sprezyn przerywajacych najlatwiej jest zrozumiec z fig. 1, gdzie kotwica 20 elek- — 7 —tromaigracsu posiada ramie pionowe, uru¬ chomiajace bezposrednio odpowiedni ze¬ spól sprezyn, umieszczonych nia prawem krancu wspólnej plyty 56.Urucliomianiie pionowych sprezyn prze- rywiaczowych jest rzecza trudniejisza, po¬ niewaz, w razie umieszczenia ich na lewym krancu plyty.56, byloby rzecza (konieczna zamienianie pionowego iruchu kotwicy elek- troimaginesu podnoszacego na ruch pozio- myf a to w celu umozliwienia poruszenia sprezyn w sposób, podobny do sposobu uruchomiania innych sprezyn na plycie 56.Zastosowano wiec mala dzwignie kolankowa 70 (wskazana na fig. 6), osadzona obroto¬ wo na osi 69, wsrubowanej w odpowied- niem miejscu w rame lacznicy. Jedno ra¬ mie dzwigni 70 cisnie na maly wystep 71 kotwicy elektromagnesu podnoszacego, a drugie ramie tej dzwigni, zaopatrzone w zderzak izolowany, cisnie na odpowiednia sprezyne koinitaktowa. Przy kazdym ruchu kotwicy elektromagnesu podnoszacego dzwignia ta zostaje obrócona, uruchomia¬ jac odpowiednia isprezyne kontaktowa w kierunku poziomym w sposób, odpowiada¬ jacy jej umocowaniu.W r,atzie uzycia lacznicy w warunkach, wymagajacych pominiecia jednej lub wie¬ cej cyfr, zwalnianie pochwy 18 i szczote¬ czek powinno sie odbywac tylko w kierun¬ ku pionowtym, a to dlatego, aby czesci te mogly powracac do polozenia spoczynko¬ wego w minimalnym przeciagu czasu i aby byly mozliwie jaknajpredzej przygotowane do przyjecia nastepnego szeregu impul¬ sów. Nalezy zauwazyc, ze w powyzszych warunkach czas tego zwalniania sie winien byc zawsze krótszy od pauzy pomiedzy kolejnemu szeregami impulsów, z czego widlac, ze zwalnianie wedlug ruchu prosto¬ katnego, stosowane w zwyklych lacznicach, utrudnia bardzo osiagniecie calkowitego pod tym wzgledem bezpieczenstwa. W ce¬ lu otrzymania bezposredniego zwalniania sie w kierunku pionowym, lacznica zostala zaopatrzona w elektromagnes pomocniczy o rozmiarach niewielkich w porównaniu z glównym elektromagnesem napedowym.Ten elektromagnes pomocniczy jest umie¬ szczony pod rama lacznicy i sluzy do od¬ suwania zatrzasku ruchu pionowego 30 od zebatki pionowej 27 (lig. 1). Wówczas pot- chwa 18 i szczoteczki opadaja odrazu do polozenia normalnego. Terasz dopiero uwy¬ datnia sie niezbednosc, utworzenia wygie¬ tej wargi na ramieniu dzwigni N (fig, 5), gdyz z chwila opadniecia wystepu 58a tarczy 58 na koniec dzwigni N, warga ta su¬ nie po pochylej czesci, powodujac ruch dzwigni N, dzieki któremu sprezyny nie- macierzyste powracaja do swych polozen spoczynkowych.Szczoteczki i szeregi kontaktów moga byc uksztaltowane w razie zyczenia w spo¬ sób pionowy, jak to wskazano na fig. 7, gdzie pionowy suwak szczoteczkowy 72 moze suwac sie po prowadnicy 73, umoco¬ wanej pomiedlzy rama lacznicy a jej dolna beleozka, uwidoczniona na fig. 1. Znajduja sie tu dwa zespoly szczoteczek i kontak¬ tów, odizolowanych od siebie w ten sposób, ze szczoteczki te moga zamknac parami dwadziescia oddzielnych kontaktów. Pio¬ nowy szereg kontaktów 74, bedacy szere¬ giem dwustronnym, jest przymocowany do jednego ze slupków lub do jednego z ka¬ towników bocznych 11 — 12 (fig. 1). Skla¬ da sie on z dwóch szeregów kontaktów i dwóch plytek metalowych 75, umieszczo¬ nych jedna nad druga. Do pionowego su¬ waka szczoteczkowego 72 sa przymocowa¬ ne szczoteczki 76 i 77, mogace suwac sie pionowo po szeregu kontaktów, w celu la¬ czenia poszczególnych kontaktów z plytka¬ mi metalowemi i dokonywania wskutek te¬ go polaczen elektrycznych. Suwak 72 jest sprzezony zapomoca wysunietego zen ra¬ mienia 78 z pierscieniem korytkowym 79, zacisnietym na pochwie szczoteczkowej (fig. 7), wskutek czego suwak 72 przyj¬ muje polozenia, zajmowane przez glówna — 8 -pochwie szczoteczkowa 18, lecz nie bierzc udzialu w jej obrocie.Przekazniki kontrolne sa umocowane na- plycie korytkowej 80, na której ozna¬ czono jedynie polozenia tyich przekazni¬ kowi zapomoca liniij przerywanych. Plyta 80 nioze obracac sie na srubach 81, wsrubo- wanych w oba boki ramy glównej oraz mo¬ ze byc umocowywana w zadanem poloze¬ niu zapomoca srubek. Dzieki temu urzadze¬ niu, po (zdjeciu lacznicy z pólki, plyte 80 mozna obrócic wtyl w sposób, "wynikajacy z rysunku, w celu udostepnienia znajduja¬ cych sie bezposrednio pod nia sprezyn, po¬ ruszanych mechanicznie. To obrotowe osa¬ dzenie plyty, dzwigajacej przekazniki* nie posiada zasadniczego znaczenia, lecz czyni konstrukcje niniejsza jeszcze bardziej do* godna. W tyl-e plyty 80 sa umieszczone kon¬ densatory 82, spoczywajace na drugiej ply¬ cie 83 o przekroju w ksztalcie litery L, któ¬ ra to plyta 83 jest osadzona obrotowo na trzpieniu 84 oraz posiada wypukle ucho zatrzaskowe 85, wciskajace sie elastycznie w odpowiedni otwór, wyciety w sciance plyty 80, w celu ustawienia plyty 83 w na- lezytem polozeniu. Chcac udostepnic sobie dlruty, przebiegajace ztylu plyty 80, nale¬ zy pociagnac plyte 83 i obrócic ja na trzpie¬ niu 84 w kierunku nazewnatrz lacznicy.Plyta 83 slluzy wiec nietyiko do dzwigania kondensatorów, lecz równiez zamyka tyl plyty 80, spelniajac role pokrywy, zabez¬ pieczajacej od kurzu. Glówna oslona od kurzu (nieuwiidoczniona), znajdujaca sie na przodzie lacznicy, oslania zarówno prze¬ kazniki, jak i mechanizm roboczy lacznicy.Wspiera sie ona na prowadnicach 86, przy- nitowanych do iszczytu plyty 80, i jest izaci- snieta na tej plycie za czopami 87 i 88.Z fig. 9 wynika sposób zmontowania na pólce szeregu kontaktów i mechanizmu ro¬ boczego lacznicy, przyczem montaz ten mozna w szczególnosci zastosowac w kon¬ strukcji, podanej na fig. 1. Pólka sklada sie z dwóch czesci, a mianowicie ze scianki górnej 88, wygietej pod katem pro®tytó, oraz ze scianki dolnej 89, wspartej kon¬ cami na konsolkach 90, Scianka górna 88 jest zaopatrzona w swej czesci pionowej w szereg wtyczek 91, scianke zas dolana* 89 mozna przesuwac, w celu dostosowania jej do jednego* dwu lub trzech szeregów kon¬ taktów w zaleznosci od pojemnosci laczni¬ cy. Szeregi kontaktowe sa, jak widac z ry¬ sunku, zacisniete w jedna calosc, przyu¬ czeni, poniewaz nie jest to rzecza koniecz¬ na, nie zastosowano na nich nakretek za¬ ciskowych, w celu zmniejszenia wysokosci lacznicy. Szeregi kontaktowe sa nasrubo- wane, jak to bywa zazwyczaj, na slupki 92, których konce wystaja ponad obie scianki pólki, w celu ulatwienia nalezytego uioko* wania w lacznicy jej mechanizmu i prze¬ kazników kontrolnych. Górne konce tych slupków sa zaopatrzone w rowki, na któ<- rych sa zacisniete klamerki sprezynowe 93, podobne do szpilek do wlosów, umie¬ szczone miedzy górna plytka szeregu konir taktowego, a scianka 88 pólki, w celu ur trzymania tych slupków w nalezytem po¬ lozeniu. Jezeli do pólki pragnie sie przy¬ mocowac dodatkowo szeregi kontaktowa wówczas mozna wykonac to, wsuwaj ac sru¬ by zaciskowe w odpowiednie otwory w sciankach pólki. Urzadzenie, uwidocznione schematycznie po prawej stronie fig. 9, po¬ siada w podstawie ramy lacznicy dwa o- twory, w które sa wsuniete górne konce slupków, dzwigajacych (szeregi kontakto¬ we, dolne zas konce tych slupków sa zaci¬ sniete w otworach belki dolnej 95, odpo¬ wiadajacej belce 14 wedlug fig. 1, zapo¬ moca haczykowatej klamry 96, w sposób, wynikajacy z tej figury. Dzieki temu urza¬ dzeniu, latwiej jest wyjmowac lacznice z pólki i nastepnie ustawiac ja w nalezytem polozeniu na tej pólce, poniewaz wspo¬ mniane klamry 96 pozwalaja na ustawienie lacznicy we wlasciwem polozeniu.Po ustawieniu lacznicy na pólce, pod¬ stawa jej ramy przyjmuje sama nalezyta — 9 —pozycfe na górnej sciance 88 tej pólki, •wtyczka zas 97 wchodzi w otwór przeciw¬ legly sprezynom "wtyczki 91 na. pólce;, u- skuteczniajac potrzebne polaczenia elek¬ tryczne, Z fig, 10 wynika inny sposób zmonto¬ wania na pólce szeregów kontaktowych i mechanizmu lacznicy, dzieki któremu to montazowi pianowe katowniki 11 — 12, znajdujace sie na przodzie lacznicy staja sie niepotrzebne, a slupki 98, podtrzymu¬ jace szeregi kontaktowe, sa wsrubowane bezposrednio w rame 99 lacznicy, przyczcm dolne konce tych slupków dzwigaja po¬ przeczke 100, tworzaca oparcie dolne dila nieruchomego walka i pochwy szczoteczko¬ wej;, oznaczonej linjaimi przerywanemi. Za¬ miast lekkich scianek, tworzacych pólke w poprziedniem urzadzeniu, uzyto tutaj ka¬ walka grubego katownika 101 o odpowied¬ nim przekroju poprzecznym,, na którego sciance pionowej umocowano szereg wty¬ czek 102. Szeregi kontaktowe tworza tutaj jednolita calosc i sa zaopatrzone w wysta¬ jace situbki zaciskowe, zapomoca których moga byc przymocowane bezposrednio do pólki.W celu umozliwienia nalezytego usta¬ wienia mechanizmu lacznicy podczas jej montowania na pólce, w plytkach, górnej i dolnej, 103 i 104 szeregu kontaktowego zo¬ staly wykrojone otwory (fig. 11), przez które mozna przesunac zwrócone ku do¬ lowi czesci slupków, dzwigajacych szeregi kontaktowe, dzieki czemu podczas usta¬ wiania mechanizmu lacznicy na pólce, me¬ chanizm ten nalezy najpierw przesunac po¬ ziomo, a nastepnie opuscic tak, by spód ra¬ my 99 oparl sie na pólce 101. Wtyczka lacznikowa 105 znajduje sie wtedy na- wproist wtyczki 102 na pólce, a czesci slup¬ ków 98, posiadajacych wieksza srednice, sa wsuniete w otwory, wykrojone w plyt¬ kach szeregu kontaktowego, dzieki czemu szczoteczki sa ustawione nalezycie wzgle¬ dem kontaktów.Gdy pragnie sie .przeniesc lacznice Z jednego miejsca na drugie wraz z pólka¬ mi, wówczas nalezy zamocowac je w ich polozeniach zapomoca srubek osadczych, przechodzacych przez otwór w ramie lacz¬ nicy i wsrujbowanych w pólke 101.Ten drugi sposób montazu jest dogod¬ niejszy, poniewaz katowniki przednie 11 i 12, uwidocznione na fig. 1, staja sie niepo¬ trzebne, wobec czego zbedne sa równiez pionowe ramiona raimy, do których te ka¬ towniki sa przymocowane, co udostepnia jeszcze bardziej mechanizm lacznicy, ula¬ twiajac regulacje tej lacznicy. Belka górna 13 staje sie równiez zbyteczna, gdyz moze byc zastapiona wspornikiem pomocniczym, przymocowanym do szczytu slupka, wysta¬ jacego ku górze z ramy 10 akurat w miej¬ scu grzebienia 38, dla którego slupek ten sluzy jednoczesnie za podpore.Gdy szczoteczki uskuteczniaja tak zwa¬ ny ruch prostokatny, wówczas, jak juz by¬ lo powiedziane, nie trudno jest zmienic u- rzadzenie tak, aby ponowne wzbudzenie sie elektromagnesu ruchu pionowego powo¬ dowalo powrót lacznicy do stanu spoczyn¬ ku jedynie w kierunku obrotowym;, i aby zapomoca malego elektromagnesu pomoc¬ niczego mozna bylo osiagnac bezposrednie zwolnienie sie lacznicy, po dokonaniu przez nia jedynie tylko ruchu pionowego. Zapo¬ moca dalszych, niewielkich zmian urzadze¬ nia mozna osiagnac ten skutek, ze, po doj¬ sciu szczoteczek do szeregu kontaktowego, mozna zwrócic lacznice do stanu spoczyn¬ ku po drodze, która przebyla poprzednio, a to wskutek ponownego wzbudzenia jej elektromagnesu ruchu pionowego. Osia¬ gnieto to, umozliwiajac ruch zebatki piono¬ wej 27 wzgledem zatrzasku 30, dzieki ob¬ rotowemu osadzeniu tej zebatki na piascie obrotowej, zamiast sztywnego przymoco¬ wania tej zebatki.Urzadzenie to jest podobne do urza¬ dzenia, wskazanego na fig. 1 i 2, z ta jed¬ nak róznica, ze z chwila rozlaczenia sie ze- — 10 -batki pionowej 27 z zatrzaskiem 30, dzieki obróceniu sie pochwy szczoteczkowej 18, zatrzask ten posuwa sie naprzód pod na¬ ciskiem sprezyny i wreszcie opiera sie o odpowiedni wystep, nie znajdujac sie juz nawprost tej zebatki. Po powróceniu szczo¬ teczek zapomoca elektromagnesu podno¬ szacego do polozenia spoczynkowego w kierunku obrotowym, zebatka 27 napotyka krawedz swego zatrzasku 30, nie mogac zaczepic ponownie o ten zatrzask, jednak, dzieki obrotowemu osadzeniu zebatki na piascie obrotowej i przytrzymywaniu jej zapomoca lekkiej sprezyny, zebatka ta mo¬ ze byc przesunieta w stopniu, umozliwia¬ jacym obrotowy powrót pochwy 18 i szczo¬ teczek do ich polozenia normalnego. Lapka przytrzymywacza rozlacza sie nastepnie z grzebieniem 38 i, poniewaz zebatka piono¬ wa 27 nie zaczepia o zatrzask 30^ wiec po¬ chwa 18 i szczoteczki opadaja calkowicie do polozenia spoczynkowego, przyczem za¬ trzask 30 cisnie tylko zbdku na zebatke 27.W celu przygotowania lacznicy do jej nastepnego dzialania trzeba, aby zatrzask 30 zaczepil znowu o zebatke 27, a w tym celu jeden z jej zebów, najlepiej pierwszy, posiada znacznie glebszy wykrój, anizeli inne zeby, wobec czego, w razie znalezie¬ nia sie tego zeba nawprost zatrzasku 30, gdy (pochwa jest w polozeniu spoczynko- wem, zatrzask ten moze ustawic sie wzgle¬ dem tej pochwy tak, aby umozliwic ze¬ batce 27 obrót powrotny do jej polozenia normalnego. Powiekszenie wglebienia wspo¬ mnianego zeba izebatki 27 nie powoduje zmiany dzialania lapki ruchu pionowego, gdy zatrzask znajduje sie ponad ta lapka, poniewaz w tych warunkach lapka ta mo¬ ze nie zaczepiac o ten glebszy wykrój zeba podczas ruchu pionowego lacznicy.Konstrukcja ta jest wyjasniona na fig. 12 — 14, uwidoczniajacych fragment me¬ chanizmu lacznicy, przyczem fig. 12 przed¬ stawia ten fragment w polozeniu spoczyn¬ kowemu, fig- 13 — w polozeniu czynnem, a fig. 14 —'W polozeniu, odpowiadajacem powrotowi lacznicy do polozenia spoczyn¬ kowego w kierunku pionowym. Zatrzask ruchu pionowego 30 moze zaczepiac o ze¬ batke pianowa 27, osadzona obrotowo za¬ pomoca czopka 9 cna piascie zebatego kól¬ ka wychwytowego 25, wspóldzialajacego z zatrzaskiem 35, przyczem pominieto tu lap¬ ki, powodujace ruch pionowy i obrotowy, kotwice elektromagnesu i inne cziesci me¬ chanizmu, jak np. pominieto plytke przy¬ trzymywacza i grzebien 38. W innem urza¬ dzeniu, sluzacem do tegoz celu, zatrzaski 30 i 35 polaczono w jedna calosc, zebatke pionowa 27 zamocowano sztywno na pia¬ scie obrotowej kólka 25, a elektromagnesu podnoszacego uzyto ponownie do rozlacza¬ nia zatrzasku ruchu obrotowego 35 z kól¬ kiem wychwytowem 25 przy zwalnianiu lacznicy. Poniewaz zatrzask 35 t^otzy jednoczesnie zatrzask ruchu pionowego 30, wiec dzialanie elektromagnesu podnosza¬ cego nie powinno powodowac zadnego skutku w czasie powracania lacznicy do polozenia spoczynkowego. W tym celu czesc, odpowiadajaca wystepowi robocze¬ mu zatrzasku obrotowego, jest polaczona z tym zatrzaskiem podwójnym zapomoca plaskiej sprezyny oraz jest zaopatrzona w wystep, zaczepiajacy o zebatke pionowa 27 w jej polozeniu norma/lnem, wskutek czego wspomniane ramie kotwicy zostaje usuniete z drogi lapki ruchu pionowego.Umozliwila to powrót mechanizmu do polo¬ zenia normalnego w kierunku pionowym, bez odchylania zatrzasku podwójnego. Jed¬ nak przy pierwszym skoku obrotowym, gdy zebatka pionowa 27 odsuwa sie, wspomnia¬ ne ramie kotwicy, zaopatrzone w Sprezyne, obraca sie zpowrotem, wchodzac na droge, po której przebiega lapka ruchu pionowe¬ go. Gdy nastepnie elektromagnes podno¬ szacy zostaje wzbudzony ponownie, wów¬ czas powyzszy zatrzask podwójny odsuwa sie od zebatego kólka wychwytowego 25, a szczoteczki powracaja do polozenia spo-caynkowe^ ^kierunku obrotowym dzieki naciekowi sprezyny. Nastepnie plytka przy- trzymawcsa zwalnia grzebien 38, wskutek czego szczoteczki opadaja calkowicie do polozenia spoczynkowego. W czasie po¬ wracania lacznicy do polozenia spoczyn¬ kowego w kierunku pionowym zatrzask 30 jest odsuwany od zebatki pionowej 27 za- pomoca utworzonego na niej zeberka, prze¬ biegajacego wzdluz calej dlugosci zebatki i scietego w jednym koncu, w celu umozli¬ wienia ponownego zaczepienia zebatki o zatas^sk 30 po powrocie lacznicy do polo¬ zenia normalnego.W irmych urzadzeniach, w których jest stosowiana sztywna zebatka pionowa, na zatrzasku pionowym mozna osadzic czubek obrotowy. Kwstnikcja ta jest podobna pod wzgledem swego dzialania do kon¬ strukcji, w) której jest zastosowana obro¬ towa zebatka pionowa 27, a mianowicie gdy sziczoteczki powracaja ruchem obroto¬ wym do polozenia normalnego, obrotowy czubek zatrzasku 30 nie zaczepia o zebatke pionowa 27, lecz zostaje odepchniety wbok, a poniewaz plytka przytrzymywacza od¬ sunela sie juz obecnie od grzebienia 38, wiec szczoteczki moga opasc do polozenia spoczynkowego. W tym przypadku zebatka pionowa 27 posiada równiez pierwszy zab o glebszym wykroju, w który zostaje wsu¬ wamy obrotowy czubek zatrzasku zapoamoca swej sprezyny, zajmujac polozenie, w któ- rem przytrzymuje szczoteczki przy nastep- nem dzialaniu lacznicy.W obu powyzszych urzadzeniach, w których uzyto sztywnej zebatki pionowej 27, powrót mechanizmu do polozenia nor¬ malnego w kierunku pionowym nastepuje -dopiero w chwili rozmagnesowania sie elek¬ tromagnesu ruchu pionowego, poniewaz szczoteczki sa przytrzymywane liapka ru¬ chu pionowego, co przy nalezytym ukla¬ dzie obwodów nie jest jednak rzecza nie¬ dogodna.Lacznica wedlug wynalazku posiada wiec konstrukcje zwarta, skladajaca sie z pewnej liczby zespolów, tworzacych odreb¬ ne calosci, wobec czego wyrób tych lacz¬ nic jest latwiejszy, anizeli lacznic, stoso¬ wanych dotychczas. PL