Najdluzszy czas trwania patentu do 18 stycznia 1947 r.Przedmiotem patentu Nr 15425 jest sposób bielenia wlókien lykowych, zwla¬ szcza lnu, konopi i podobnych materjalów z zastosowaniem kapieli nadtlenowych i podchlorynowych, polegajacy na tern, ze wlókno surowe (jako takie, lub w postaci przedzy, lub w sztukach) poddaje sie na- przemian traktowaniu kapielami nadtlenku wodoru i chloru w kolejnosci nastepujacej: nadtlenek, chlor (w osrodku kwasnym), przemywanie posrednie zapomoca gorace¬ go roztworu sody, chlor (w osrodku alka¬ licznym az do obojetnego), nadtlenek. Kwa¬ snej bielacej kapieli chlorowej nadaje sie przytem z korzyscia kwasowosc, odpowia¬ dajaca wartosciom P H% wynoszacym mniej niz 5.Przy dalszem opracowaniu wynalazku okazalo sie, ze korzystnem jest zmienic stopien pierwszy i ostatni tego sposobu bie¬ lenia w przypadku, gdy pragnie sie dopro¬ wadzic bielenie zamiast do zupelnie czy¬ stej bieli, w pierwszym rzedzie tylko do czesciowego bielenia materjalu (do bieli cwierciowej az do pólbieli) w tym jednak celu, aby z pewnoscia usunac z niego cze¬ sci slomiaste. Odmiana ta moze byc prze¬ prowadzona zaleznie od przyrzadu, posia¬ danego do dyspozycji, w sposób dwojaki.W obu przypadkach polega zmiana na tern,ze pomija sie przewidziany w patencie glównym pierwszy stopien traktowania za¬ pomoca nadtlenku.Ten stopien sposobu bielenia mozna we¬ dlug jednej odmiany wynalazku zastapic tern, ze towar surowy poddaje sie wprzód gotowaniu w alkalj ach z zastosowaniem ci¬ snienia lub bez niego (lugowanie), to jest gotowaniu w roztworze sody (2 — 6% so¬ dy kalcynowanej w stosunku do ciezaru to¬ waru surowego) w ciagu okolo jednej, az do trzech godzin, poczem towar wprowadza sie po wyplókaniu lugu parzacego do odpo¬ wiadajacej drugiemu stopniu w patencie glównym kwasnej kapieli chlorowej, zawie¬ rajacej najlepiej okolo 1 — 8 g czynnego chloru w litrze i wykazujacej kwasowosc, jaka sie uzyskuje przez dodanie 5 — 15 g stezonego kwasu solnego na litr. Nastepnie postepuje sie dalej, wlacznie az do stopnia czwartego, jak opisano w patencie glównym, przyczem mozna pominac stopien piaty (bielenie dodatkowe zapomoca rozcienczo¬ nego roztworu nadtlenku). Nowosc ta za¬ pewnia korzystajacemu z tego sposobu i roz¬ porzadzajacemu przyrzadem do gotowania alkal jami z zastosowaniem cisnienia lub bez niego te korzysc, ze moze sie poslugiwac tym przyrzadem, oszczedzajac przez to, wskutek zwykle tanszego zastosowania roz¬ tworu sody i pary, wydatków na kapiel nad¬ tlenowa.Zamiast |arzenia w roztworze sody moz¬ na tez wedlug drugiej odmiany sposobu po¬ stepowac w ten sposób, ze towar surowy moczy sie jedynie tylko zapomoca cieplego roztworu alkal jów w temperaturach w przy¬ blizeniu miedzy 40 a 90°C i pozostawia na¬ stepnie towar w ciagu kilku godzin, np. przez noc, w roztworze tym bez zadnego doprowadzenia ciepla. Do tego celu nada¬ ja sie np. roztwory sody z zawartoscia o- kolo 2 — 6% sody kalcynowanej w stosun¬ ku do ciezaru towaru surowego; roztwory te moga w razie potrzeby zawierac tez al¬ kal ja zrace. Po namoczeniu towar wypló- kuje sie krótko i poddaje go, jak wskazano wyzej, bieleniu zapomoca chloru w roztwo¬ rze kwasnym i traktuje go potem wedlug dalszych stopni sposobu, wymienionych w patencie glównym. Stopien piaty (wedlug patentu glównego) bielenia mozna pominac takze i w tym przypadku. Korzysc z punktu widzenia technicznego polega na pominie¬ ciu gotowania w alkal j ach z zastosowaniem cisnienia lub bez niego, wskutek czego przy niezmniejszonem zupelnie usunieciu czesci slomiastych (pazdzierzy) ubytek towaru na wadze zmniejsza sie jeszcze w pewnym stopniu.Wedlug obu odmian przeprowadzenia sposobu bielenia otrzymuje sie nic, pozba¬ wiona czesci slomiastych, w kolorze, odpo¬ wiadajacym nici cwierc lub pól bielonej, i o niezmniejszonej w stosunku do nici suro¬ wej wytrzymalosci na zrywanie; otrzyma¬ na wedlug tego sposobu nic daje sie bardzo dobrze barwic. Jesli sie nie zamierza towa¬ ru barwic, to mozna oczywiscie sposób bie¬ lenia przeprowadzic dalej i po osiagnieciu dokladnego zasadniczego bielenia zapomoca pierwszych trzech stopni wyzej opisanego sposobu, wskutek czego usuwa sie niepoza¬ dane czesci slomiaste i najwieksza czesc drzewnika, bielic traktowana w ten sposób par^e towaru w razie potrzeby az do osia¬ gniecia zupelnie czystej bieli. W celu prze¬ prowadzenia tego bielenia uzupelniajacego mozna stosowac rózj&e znane sposoby bie¬ lenia wlókien lykowych. Jako stopien pia¬ ty mozna np. przylaczyc krótkie parzenie zapomoca roztworu sody i pozostawic po¬ tem towar w stanie rozwieszonym w ciagu kilku dni, albo poddac go bieleniu zapo¬ moca slabego roztworu nadtlenku lub sla¬ bego roztworu podchlorynu, albo tez stoso¬ wac wreszcie oba te procesy lacznie. PL