Przedmiotem wynalazku niniejszego jest sposób obróbki cieczy, zawierajacej cukier, np. soku buraczanego, soku z trzciny cu¬ krowej, soku z winogron i t. d., oraz innych roztworów, np. wód odpadkowych, roztwo¬ rów chemicznych róznego rodzaju i t. d., badz to w celu oczyszczania ich, badz tez w celu wydzielania z nich pewnej okreslo¬ nej substancji.Nalezy zaznaczyc, ze jezeli chodzi o ciecze zawierajace cukier, to wbrew przy¬ jetemu dotychczas mniemaniu najwieksza ilosc cial, które njalezy usunac z soku, zo¬ staje zaadsorbowana nie przez gotowe kry¬ sztaly weglanu wapnia, wytwarzane przy saturacji, lecz znacznie wczesniej, zanim krysztaly te sie utworza.Analiza dokladniejsza tabeli, podanych przez W. Ostwalda w dziele „O wlasciwo¬ sciach ukladów rozproszonych", prowadzi nieodbicie do wniosku, ze pomiedzy wytwa¬ rzaniem gruboziarnistej zawiesiny wapna w soku a formowaniem sie krysztalów wegla¬ nu wapnia istnieje okres czasu, w którym sok znajduje sie w stanie najbardziej zbli¬ zonym do koloidalnego. Fakt ten mozna zreszta stwierdzic na oko.W istocie, jezeli do soku zawierajacegozAwsesine wapna; ^rftwa^taa sie bezwod¬ nik kwasu weglowego, to po kilku chwilach mozna stwierdzic, ze sok przybiera pewna szczególna postac fizyczna. Staje sie on bardzo lepki i nie ulega klarowaniu tak la¬ two, jak przed wprowadzeniem bezwodni¬ ka kwasu weglowego. Jest to wlasne ta chwila, gdy caly sok posiada wyglad na}^ bardziej charakteryzujacy stan koloidalny; okres ten odpowiada najwiekszej adsorpcji zanieczyszczen.Wedlug teoryj chemii fizycznej rozdrob¬ nienie ciala rozpuszczonego zalezy wprost od rozcienczenia ciala, przeprowadzonego w roztwór koloidalny, przy czytn rozdrob¬ nienie to (lub stojien rozproszenia) jest tym wieksze, im bardziej rozcienczony jest elektrolit, powodujacy klaczkowanie.Poniewaz zdolnosc adsorbcyjna koloidu zalezy od jego powierzchni wlasciwej, prze¬ to bardzo pozadane jest przeprowadzanie tej pierwszej reakcji w pewnych scisle o- kreslonych warunkach.Stosowana obecnie saturacja ciagla nie odpowiada tym warunkom techllicfznym, poniewaz ciaglosc tego zabiegu daje w wy¬ niku mieszanine soku, saturowanego nad¬ miernie, z sokiem, saturowanym niedosta¬ tecznie; poza tym gaz posiada tu jedno tyl¬ ko stezenie w obróbce calej masy przera¬ bianego soku. Przy zastosowaniu tych zna¬ nych sposobów regulacja saturacji jest nie- irjozlnya. Nalezy przy tyin stosowac nad¬ miar gazu, którego wieksza czesc traci sie.Wynalazek niniejszy ma na celu unik¬ niecie typh niedogodnosci Jego przedmio¬ tem jest sposób samoczynnego i nieprzer¬ wanego rozdzielania gazu, majacego wejsc w zetkniecie z roztworem, np. bezwodnika kwasu weglowego przy obróbce soków cu¬ krowych. W tym celu cala masa roztworu podzielona zostaje na pewna liczbe frak- cyj, przechodzacych kolejno przez szereg zbiorników i wywolujacych w tych zbiorni¬ kach dzialanie ssace, które porywa gaz zmuszajac go eto przechodzenia z jednego zbiornika do drugiego. Zbiorniki te sa u- mieszczone (majlepiej) jeden nad drugim i polaczone ze soba przewodami rurowymi, stanowiacymi narzady zasysajace.Dzialanie urzadzenia regulowane jest samoczynnie, a mianowicie z jednej strony za pomoca urzadzenia, wskazujacego szyb¬ kosc osadzania sie zanieczyszczen i regulu¬ jacego doplyw gazu w zaleznosci od sta¬ nu fizycznego cieczy wychodzacej z urza¬ dzenia, z drugiej zas strony — za pomoca przyrzadu regulujacegjo doplyw powietrza w ten sposób, ze do urzadzenia wchodzi mieszanina powietrza i gazu, zawierajaca maiej lub wiecej gazu.Wynalazek niniejszy dotyczy równiez urzadzenia dta wykonywania wspomniane¬ go sposobu, które sklada sie (najlepiej) z szeregu niewielkich naczyn, ustawionych na sobie w kolumne pionowa. Kazde naczynie sklada sie z dwóch czesci wchodzacych je¬ dna w druga, przy czym ciecz wchodzi do czesci wewnetrznej, a gaz do czesci ze¬ wnetrznej, która laczy sie z czescia we¬ wnetrzna naczynia nastepnego za posred¬ nictwem waskiego przepustu pierscieniowe¬ go w ten sposób, ze ciecz splywajac co raz nizej pociaga za soba gaz.W urzadzeniu takim dzialanie gazu jest przeto stopniowane, przy czym poszczegól¬ ne stopnie tego dzialania posiadaja odpo¬ wiednio dobrana wielkosc. Sposób krazenia cieczy i gazu wedlug wynalazku powoduje wielokrotnie powtarzane stykamie sie gazu z ciecza na wielkich powierzchniach. Szyb¬ kosc krazenia moze byc przy tym latwo re¬ gulowana.U spodu opislamego urzadzenia umie¬ szczony jest specjalny przyrzad do miesza¬ nia cieczy wypedzajacy z niej gaiz nieab-. sorbowany.Na rysunku przedstawiono dla przykla¬ du urzadzenie wedlug wynalazku niniej¬ szego.Urzadzenie zawiera szereg bejbacw O, zestawionych w kolumne pionowa i pola- — 2 —cawych zm soba krótkimi przewodami ru¬ rowymi b o podfitewacli. w ksztalcie steaka scietego, W kazdym bebnie umiesniony jest sfozek c, do którego przyktcz©*a jest r«nV0 srednicy nieco mnóefszef* juz prze¬ swit przewocht b, pozostawiajaca przeto dla przeplyw* guni pewien przepust pierscie¬ niowy e.Beben najwyzszy jest polaczony z wiek¬ szym zbiornikiem f do cieczy, np. do soku cukrowego, dbprowadzanego1 don rura g.Zbiornik len jest zaopatrzony w urzadzenie g* db oczyszczania! powietrza..Beben najnizszy a jest polaczony za po¬ moca stozka k* z wiekszym zbiornikiem, za- rftknietym k Przewód b tego beboa jest przedluzony tak, iz konczy sie nad plyta pozioma /^posiadajaca posrodku wglebie- mc / i zaopatrzona w kilka nurek k do od- plywu cieczy. W górnej czesci zlaornika h umieszczony jest klosz /. Dolna czesc zbior¬ nika h jest polaczona x naczyiiAan przele¬ wowym m o stalym parinmie cieczy, sluza¬ cym do utrzymywana cieczy w ztaonnira A na ponoraie nieznozenasym. Z naczynia m deca odywyw& przgWfruJKin n.Kazdy 2 bebnów {gezy sie przewodem o z przewodem p, doprowadzajacym gotz. W przewodzie tym umiamczony jest kurek q, wprowadzajacy do gam pewna ilosc po¬ wietrza. Kurek ten $ec& TOErzadzany za po¬ moca esek&fOfiM^BCfla z iizwofemsm 4p, które jest zasrane pradem z poteneyome- tru r znanej konstrukcji, dzialajacego w za¬ leznosci od stezenia pH joo&w wodorowych w cieczy, wchodzacej do (zbiornika m. Gaz, wchodzacy d* przewodów o, jest przeto nmóef W bardzie? roneienczony powie- Kurak e fest poiacaony przewodom s1 ze zbiornikiem 6 zasilanym gazem przez ru¬ re L Gaz dochodzi tez i do najnizszej cze¬ sci zbiornika h pracz zawór regalttjacy u reigranizacpy ewktnsmagnesaEm er1 i u2, po- lacwmymi z fkikwkanaeritoregi {przyrzadem do mierzenia klaczkewafesri) 0. Fkkulottyir tea reaguje ma przewodnictwo el^klrycaae cieczy. Dziala 00: w ratoiiiflftri od szybko¬ sci osadzania sie zawiera, i wpraw- w ten sposób w dzialanie elektromagnesy u\ uK MoznaJ go zreszta zastapic jakimkolwiek innym znanym przyrzadem do odczytywa¬ nia i nastawiac wówczas zawór u recznie lub za posrednictwem odpowiedniego prze¬ kaznika elektromagnetycznego.Na' pokrywie osadnika h umieszczony jest kurek h2 oczyszczajacy powie¬ trze.Urzadzenie dziala w sposób nastepu¬ jacy.Roztwór, który ma byc poddamy obrób¬ ce, np. sok cukrowy z dodatkiem wapna, wplywa rura g do zbiornika / i przecho¬ dzi stad kolejno do wszystkich bebnów er.U podstawy kazdlego przewodu d zasysa on gaz, zawarty w przestrzeni x bebna wyz¬ szego, Wychodzac z przewodu d roztwór wplywa do wiekszej przestrzeni, wskutek czego powstaja wiry powldu^ace doklad¬ ne zetkniecie i przemieszanie sie roztworu z zassanym gazem. Gaz; jest zasysany przy tym samoczynnie, tak iz nie nu. potrzeby wtlaczania go pod1 cisnieniem do poszcze¬ gólnych bebnów.Wynika z tego, ze w urzadzenia za¬ chodzi powtarzalne wielokrotnie dzialanie gazu na rozlwór. Dzialanie gazu nie fest przeto gwaltowne, jak to mialo miejsce w znanych dotychczas urzadzeniach, lecz stopniowane.Zaleznie od stanu roztwora, mierzonego za pomoca potencjometru r, kurek q otwie¬ ra sie w wiekszym lub mniejszym stopniu, tak ii gaz, wchodzacy do urzadzenia, jest bardziej lub mniej rozdeóczcary powie¬ trzem.Roiztwór, splywajacy dta zaglebienia /, jest rozrzucamy zen we wszystkie strony, dzieki czemu potzbywa sie niepotraebnegp nadmiaru gazu.Zaleznie od s-tanu roztworu, wychodza- — 3 —cego ze zbiornika h, nad dno tego zbiornika wprowadza sie regulowana ilosc gazu przez kurek u rozrzadzany flokulometran v.Roztwór opuszczajacy naczynie m pod¬ daje sie przesaczaniu lub wprowadza ck osadnika.Zalety sposobu i urzadzenia wedlug wy¬ nalazku sa nastepujace.Przy stosowaniu sposobów dotychcza¬ sowych najwieksza czesc gazu ulega zmar¬ nowaniu, gdy tymczasem urzadzenie we¬ dlug wynalazku pozwala na pochloniecie 90% wprowadzonego gazu. Wynika stad, ze do saturacji soków wapnowanych mozna stosowac bezwodnik kwasu weglowego, o< trzymywany np. przy opalaniu kotlów pa¬ rowych lub w innych generatorach, po od¬ powiednim przemyciu i oczyszczeniu go.Piece waplemne nie sa przeto potrzebne.Poza tym gaz moze posiadac niewielka tylko preznosc, a to dzieki zasysajacemu dzialaniu rur zasysajacych.Dzieki zastosowaniu kilku polaczonych ze soba zbiorników otrzymuje sie wyrazne rozgraniczeinie poszczególnych stref tworze¬ nia sie zelów oraz tworzenie sie kryszta¬ lów weglanu wapnia: przy zredukowaniu do minimuim powtórnego rozpuszczania przez czesciowa nadmierna saturacje.Dzialanie urzadzenia jest nieprzerwane i Samoczynne, a przy tym poddajace sie elastycznie warunkom pracy, poniewaz dzialaniu pddd&je sie za: kazdym razem tylko niewielkie ilosci, w ten sposób, ze dzialajace samoczynnie narzady reguluja¬ ce moga w razie potrzeby natychmiast wy¬ wierac potrzebne dzialanie regulujace.Wyniki takie nie daja sie osiagnac przy poddawaniu dzialaniu wielkich ilosci za jednym zabiegiem, jak to ma miejsce przy stosowaniu sposobów dotychczasowych.W koncu nalezy podkreslic, ze urzadze¬ nie wedlug wynalazku zajmuje malo miej- sical* Nie potrzeba go tez poddawac oczysz- czalniu podczas kampanii. Jest ono utwo¬ rzone przez zestawienie czesci bardzo po¬ dobnych do siebie, tak iz koszty wytwa¬ rzania: tych urzadzen sa bardzo niewielkie.Opisaine wyzej urzadzenie stanowi tyl¬ ko jedem z mozliwych przykladów wykona¬ nia; postac zewnetrzna, wymiary, stosowa¬ ne materialy i wsizystkie szczególy moga ulegac róznym zmianom bez narusteania podstawowej mysli wynalazku. PL