Przedmiotem niniejszego wynalazku jest urzadzenie do sklejania fornierów za- pomoca mechanicznego sprasowywania.Przy znanych urzadzeniach tego rodzaju uzywa sie przyrzadu do przytrzymywania lezacych na stole fornierów i wsuwania ich mechanicznie zapomoca sruby pomiedzy dwie ogrzewane plyty. Zlepianie odbywa sie zatem pod cisnieniem sruby, podczas gdy suszenie nastepuje pózniej. Przy in¬ nych znanych urzadzeniach, przy laczeniu dwóch czesci fornierów, przytrzymuje sie je sciagaczem, przyczem klejenie odbywa sie zapomoca paska z papieru lub materja- lu, który nalepia sie na miejsce zlaczenia.Dotychczas znane maszyny, na których wzajemne sprasowywanie fornierów odby¬ wa sie mechanicznie, sa trudne do obslugi i umozliwiaja tylko sklejanie fornierów o grubosci powyzej 3 mm, podczas gdy skle¬ janie cienszych forliierów bylo dotychczas tylko mozliwe zapomoca nalepiania, na miejsce zlaczenia, paska z papieru, plótna, lub innego podobnego materjalu. Z tego powodu ten sposób sklejania jest drozszy i ma równiez te niedogodnosc, ze do kaz¬ dej grubosci fornierów wymaga stosowania innych maszyn.Celem zatem niniejszego wynalazku jest usuniecie tej niedogodnosci. Osiaga sie to przez umieszczenie nad stolem dwóch be¬ lek w ten sposób, ze poruszaja sie pod ka¬ tem 30° do stolu i nietylko przyciskaja forniery, ale i przesuwaja je do siebie w kierunku poziomym. Stól daje sie podnosic do góry tak, aby tern samem urzadzeniem mozna bylo sklejac forniery ciensze od V2 mm.Na rysunku przedstawiony jest przy¬ klad wykonania wynalazku.Fig. 1 przedstawia urzadzenie w prze¬ kroju pionowym wzdluz linji 1—1; fig. 2 — widok zgóry, a fig. 3 — przekrój fig. 1, wedlug linji 3—3.Urzadzenie sklada sie z podstawy 4, na której umieszczony jest stól 5, posiada¬ jacy urzadzenie, umozliwiajace podnosze¬ nie i obnizanie stolu. Zmiana polozenia sto- \ lu $db|^ae »e moze np. zapomoca sruby A 7| pa^u|zap^j^,jjrzez kolo stozkowe 8 i wal 9\ Oba sworznie, z których jeden ma gwint prawy, drugi zas lewy, polaczone sa na- srubkami 10 ze stolem 5. Mozna zatem przez obrót kolem recznem 11 ustawic stól 5 na dowolnej wysokosci.Ponad stolem 5 umieszczone sa równo¬ legle dwie belki 12, posiadajace pryzma¬ tyczne czopy 13 w wodzikach 14. Wodziki 14 slizgaja sie w wodzidlach 15, nachylo¬ nych pod katem 30° do powierzchni stolu 5 i ustawione sa naprzeciwko siebie. Poru¬ szanie wodzików 14 odbywa sie zapomoca mimosrodu 16, umieszczonego na wale 17, którego pierscienie 18 polaczone sa prze¬ gubowo w punkcie 19 z wodzikami 14. Wa¬ ly 17 spoczywaja w zewnetrznych lozy¬ skach 20, umieszczonych na podstawie 4 i mozna je obracac dzwignia 21, lub kolem, albo w inny podobny sposób.Tak belki 12, jak i stól 5 posiadaja we wglebieniach 22 urzadzenie do ogrzewania^ skladajace sie z elastycznych przewodów parowych 23.Sposób dzialania maszyny jest nastepu- jacy: skoro stól 5 zostanie nastawiony od¬ powiednio do grubosci fornierów, doprowa¬ dza sie kawalek fornieru 24, np. od strony prawej i przesuwa dzwignie 21 w kierunku strzalki oznaczonej na rysunku. Przez ten ruch belka prawa 12 zbliza sie równolegle do pierwotnego polozenia pod katem 30° do stolu, przyczem chwyta fornier 24, przy¬ ciska go silnie do stolu i przysuwa na le¬ wo, zatrzymujac mniej wiecej w polozeniu przedstawionem na fig. 1. Nastepnie z lewej strony podsuwa sie drugi kawalek fornieru 25 tak, aby oba brzegi fornierów 24 i 25 zetknely sie z soba; przedtem oba te brzegi smaruje sie klejem. Skoro obecnie poruszy sie lewa dzwignie 21 w kierunku strzalki, to lewa belka 12 przesuwa sie pod katem 30° do stolu 5, chwyta fornier 25 i przyciska jego oklejona krawedz do odpo¬ wiedniej krawedzi fornieru 24 tak, ze oba kanty lacza sie i sklejaja. W ten sposób, przy ciaglym ruchu, z poszczególnych z so¬ ba sklejonych kawalków fornierów wytwa¬ rzac mozna plyty o nieograniczonej dlugo¬ sci. Przesuniecie sie poszczególnych kawal¬ ków do góry, nabok lub wtyl jest zupel¬ nie wykluczone, tak, ze otrzymywac mozna zupelnie prawidlowo sklejone forniery.Jezeli skleja sie forniery ciensze od % mm, wtedy korzystnie jest wlaczyc, wzdluz dlu¬ gosci fornierów, pomiedzy stól 5 a belki 12, odpowiednia plyte 26, która posuwa sie przez maszyne równoczesnie z fornierami.Ruch stolu, jak i belek moze sie oczy¬ wiscie odbywac równiez i w inny sposób bez zmiany zasady niniejszego wynalazku, np. mozna wodziki 14 przyciskac do stolu 5 i na nim przesuwac zapomoca dzwigni lub sruby, ewentualnie zapomoca cylindra lub tloka, pod wplywem dowolnej sily. Rów¬ niez mozna stól w inny podobny sposób podnosic i obnizac.Zasadniczo jednak belki powinny rów* nolegle do siebie poruszac sie tak, aby przytrzymywaly kawalki fornierów i prze¬ suwaly je ku sobie w kierunku ich brzegów, wzglednie, o ile dalsze posuniecie jest nie¬ mozliwe, aby sprasowywaly oba brzegi.Jak sie okazalo, do osiagniecia tego celu konieczne jest przesuwanie belek pod ka¬ tem 30° do stolu. Przy zastosowaniu bo¬ wiem mniejszego kata niz 30°, odnosna si¬ la skladowa, dzialajaca prostopadle do stolu, jest za mala. Przy kacie zas wiek¬ szym od 30° skladowa pionowa jest za du¬ za i wskutek tego pozioma skladowa sily jest za mala i nie moze przesuwac czesci fornierów w kierunku poziomym. Oczywi¬ scie, ze w pewnych warunkach wystarczy¬ laby tylko jedna belka 12, gdyz na miej- — 2 —sce drugiej moznaby zastosowac dowolne urzadzenie, przytrzymujace czesci fornie- rów na stole 5, wzglednie plycie 26.Przedstawiona konstrukcja ma jednakze te zalete, ze umozliwia jednakowa prace ze strony prawej na lewa i odwrotnie. PL