KI. 72 i 3.Niniejszy wynalazek dotyczy zapalnika uderzeniowego, zaopatrzonego w uklad zbi¬ jajacy, którego czesc przednia (iglica albo obsada splonki) przy uderzeniu zostaje od¬ rzucona wtyl, sciskajac sprezyne albo po- konywujac inny opór, podczas gdy czesc dopelniajaca (obsada splonki albo iglica) uderza pod dzialaniem sily bezwladnosci o czahic przednia.Zapalnik wedlug wynalazku jest pola¬ czony z urzadzeniem uzbrajajacem, które jest ruchome i stanowi jednoczesnie na¬ rzad ryglujacy i narzad rozrzadzajacy jed¬ na z dwóch czesci ukladu, a to w celu za¬ pewnienia przejscia tych czesci w prze¬ ciagu wyznaczonego okresu czasu, wskutek przesuniecia sie katowego w stosunku do siebie, z polozenia, w którem czesci te wza¬ jemnie sie rygluja, w poloizenie uzbrojenia.Dzialanie narzadu ryglujacego i rozrza¬ dzajacego w celu spowodowania przesu¬ niecia sie katowegp w stosunku do siebie obydwóch czesci ukladu zbijajacego moze nastapic wskutek przesuniecia sie tego na¬ rzadu pod dzialaniem sily bezwladnosci, mozna je takze osiagnac przez przesunie¬ cie sie tego samego narzadu pod dziala¬ niem sily odsrodkowej lub tez pod polaczo- nem dzialaniem sily bezwladnosci i sily odsrodkowej; dzialanie powyzsze mozna równiez osiagnac zapomoca sprezyny.W formach wykonania wynalazku, przedstawionych na rysunku dla przykla¬ du, dzialanie narzadu ryglujacego i roz¬ rzadzajacego osiaga sie zapomoca sily bez¬ wladnosci, uzupelnionej dzialaniem spre¬ zyny, która zostaje napieta przy przesu¬ waniu sie narzadu rozrzadzajacego.Fig. 1 przedstawia przekrój podluzny zapalnika, fig. 2 — taki sam przekrój,przedstawiajacy narzady w polozeniu dzia¬ lania posredniem ^podczas uzbrajania sie, fig. 3 ^p^fl^iIroileSisam przekrój, lecz przedstawiajacy narzady w polozeniu u- zbrojonem, fig. 4 przedstawia rozwiniecia rowka prowadniczego c3 palca f2, fig. 5 i 6 przedstawiaja odpowiednio w widoku zgó- ry i w widoku zboku iglice, przyczem ta ostatnia jest przedstawiona w polozeniu przesunietem o 90^ od polozenia jej przed¬ stawionego na fig. 1, fig. 7 — przekrój po- zidtay wedlug linji 7—7 na fig. 1.Na figurach tych litera a jest oznaczo¬ ny kadlub zapalnika, literami zas b i c od¬ powiednio czesci ukladu zbijajacego, to jest iglica i obsada splonki. W przedsta¬ wionej formie wykonania iglica jest umie¬ szczona na przodzie i zaglebienie sie jej do wnetrza pod wplywem uderzenia o przeszkode, nawet bardzo lekka, czyni mozliwem ta okolicznosc, ze sama iglica jest nader lekka i posiada rozplaszczona glowice 61; normalnie takiemu zaglebianiu sie istoi na przeszkodzie dajacy sie sciskac materjal d, umieszczony pomiedzy glowi¬ ca b1 iglicy a krazkiem e, w którym iglica jest prowiadzona1 przyczem krazek ten ze swej strony spoczywa na Wystepie er1 ka¬ dluba zapalnika. Iglica moze byc prowa¬ dzona zapomoca wystepów jej glowicy b2 w rowkach podluznych a2 kadluba. W sta¬ nie normalnym trzon iglicy moze zapomo¬ ca kwadratowej poprzeczki 63 opierac sie o przedni plkisk c1 obsady splonki. W obsa¬ dzie splonki jest wykonana szczelina c2, która w stanie spoczynku zapalnika lezy prostopadle do poprzeczki 63 trzonu iglicy (fig. 7), w polozeniu zas uzbrojonem usta¬ wia sie wskutek-obrotu o 90^ nadanego ob¬ sadzie splonki c, na przedluzeniu poprzecz¬ ki 63 iglicy.Oczywiscie, w stanie spoczynku wszel¬ kie przesuniecie wzgledne w stosunku do siebie iglicy i splonki fest uniemozliwione przez oparcie cie poprzeczki 68 iglicy o przedni plask c1 obsady splonki c i od¬ wrotnie, gdy obsada c splonki zostanie obrócona o kat 90^ w stosunku do iglicy, której przeszkadza sie obrócic jej podluz¬ ne prowadzenie w kadlubie zapalnika, wzgledne przesuniecie sie w kierunku po¬ dluznym dwóch czesci mechanizmu zapa¬ lajacego w stosunku do siebie staje sie moz¬ liwe. Inaczej mówiac, zapalnik jest uzbro¬ jony, gdyz poprzeczka 63 iglicy moze od tej chwili slizgac sie w szczelinie c2 obsa¬ dy splonki, lub tez obsada splonki moze sie przesuwac w odwrotnym kierunku, be¬ dac prowadzona przez poprzeczke kwa¬ dratowa 63 iglicy, W przedstawionym na rysunku przy¬ kladzie obsada splonki c zapomoca dolnej czesci c6, tworzacej czop, moze obracac sie w gniezdzie a4, wykonanem w kadlubie za¬ palnika.Obrót obsady splonki c w celu uzbroje¬ nia jest spowodowany przez dzialanie po¬ sredniczacego narzadu ruchomego, sluza¬ cego do ryglowania i rozrzadzania. Narzad ten / moze, jak to przedstawiaja fig. 1, 2, 3 rysunku, byc wykonany w ksztalcie tulei prowadzonej w kierunku podluznym przez wystepy f1 w rowkach a3 kadluba zapalni^ ka. Tuleja ta jest zaopatrzona w trzpien f2, wchodzacy w rowek c3, wykonany w ob¬ sadzie splonki c. Spiralna sprezyna g, na¬ winieta okolo obsady splonki, opiera sie górnym swym koncem g1 o tuleje /, a dol¬ nym koncem g2 o kolnierz obsady splon¬ ki c. Wszelkiemu ruchowi iglicy do gó¬ ry normalnie stoi na przeszkodzie to, ze glowica fe1 iglicy opiera sie albo o zagieta przednia krawedz kadluba zapalnika, albo, jak to przedstawia rysunek, o rozciety pierscien h, osadzony w rowku o5, wyko¬ nanym w sasiedztwie przedniego plasku kadluba zapalnika. W stanie spoczynku lub podczas przewozów lub manipulacji z a- municja, czesci zapalnika przybieraja po¬ lozenie wskazane na fig. 1, przyczem wszelkie przesuniecie sie w kierunku po¬ dluznym w stosunku do siebie iglicy i ob- - 2 -sady splonki jest uniemozliwione przez to1 ze opieraja sie one wzajemnie o siebie.Wszelki niebezpieczny obrót obsady splonki jest równiez niemozliwy wobec te¬ go, ze zadna dostateczna sila w kierunku podluznym nie moze powstac, by zmusic trzpien f2 do wyjscia z czesci 1 szczeliny prowadniczej c3, równoleglej do osi zapal¬ nika. Aby mógl zajsc poczatek obrotu, po¬ trzeba, aby pod wplywem swef bezwladno* sci narzad ryglujacy i rozrzadzajacy / o- puscil sie w stosunku do obsady splonki c 0 tyle, zeby trzpien f2 w&zedt w odcinek pochyly 2 rowka prowadniGzego c3. Tego rodzaju przesuniecie odpowiada takiemu uderzeniu, którego normalnie nie mozna spodziewac sie przy wypadkach mozliwych podczas przewozu lub manipulacyj. Nale¬ zy zauwazyc, ze gdyby nawet narzad / o- puscil sie az do pobliza konca czesci pochy¬ lej 2 rowka prowadniczego c3, przedwcze¬ sne dzialanie zapalnika nie mogloby miec miejsca, poniewaz uzbrojenie moze nasta¬ pic dopiero wtedy, gdy narzad / wykona ruch powrotny do przodu, który zmusi trzpien f2 do przejscia przez odcinki 3, 4, 5 i 6 szczeliny prowadniczej.Z chwila, gdy narzad / wykona ruch co¬ fajacy sie, sprezyna g zostanie napieta, a narzad / zostanie samoczynnie doprowa*- dzony zpowrotem do polozenia wyjsciowego przez rozprezenie sie sprezyny, poniewaz' trzpien f2 znajduje sie jeszcze w odcinku 1 lub 2 rowka prowadniczego.Przy strzelaniu w chwili dania strzalu, tuleja / pod dzialaniem sily bezwladnosci wykonywa ruch cofajacy sie w stosunku do obsady splonki, ruch, który utrzymuje trzpien f2 przy dolnym koncu pochylego odcinka 2. Odcinkowi temu 2 odpowiada poczatek ruchu obrotowego obsady splon¬ ki wylacznie wskutek bezwladnosci tulei f: Fig. 2 przedstawia tuleje w tein polazeniu posredniem, sprezyne zas g w stanie sci^ snietym i gotowa do rozprezania sie, aby przesunac tuleje h naprzód* Trzpien- f2 przebiega podczas: ruchu powrotnej tniw pokolei odcinki: 3r 4, 5 i* 6 rowka: prowadatr czego e3, przyczaili odcinki te moga; Byc wykonane vr taki sposób^ aby spowodowac odpowiednia zwloke powrotu tulei / ir pod¬ lozenie wyjsciowe^ Fig. 3 przedstawia polozenie czesci za- palnika, gdy tuleja h powrócila do polozen nia wyjsciowego.; tezpien; f2 znajduje* sie: m szczytu odcinka b rowka prowadnicze^ c3, a obsada splonki c zostala obrócona o kat? 90° w stosunku do swego poczatkowe¬ go polozenia. Sprezyna g jest rozprezona, Od tej chwili sprezyna g zachowuje slabe napiecie, lecz tern niemniej wystarczajace do tego, aby pomóc do utrzymania obsady; splonki, w polozeniu, które ona. posiada na* fig. 1 i 3; W polozeniu uzbrojenia wedlug fig. 3i podluzne przesuniecie sie w stosunku do siebie iglicy i obsady splbnkt jest mozliwe.Jezeli glowica pocisku napotka nawet lekkai przeszkode, to iglica zostaje wtloczona* podczas gdy pocisk w dalszym criiagu: pasaj- wa sie naprzód. Iglica opuszcza sae w szczelinie c2 obsady splonka co< 'daj* mazr nosc grotowi iglicy uderzyc w splonke.W wypadku ukosnego uderzenia poci¬ sku o przeszkode nastepuje zmniejszenie szybkosci pocisku* wobec, czego- pod dzia¬ laniem sily bezwladnosci obsada- splonki c sciska sprezyne gt. przyczem* splonka ude¬ rza o grot iglicy.Ma sie rozumiec, przesuniecie1 w sto¬ sunku do siebie obsady sptanki i iglicy, ktak ra zgodnie z zafozeniem jest nieruchoma, jest umozliwione przez odpowiedni odstep i pomiedzy przednim platkiem c1 obsady splonki i krazkiem e.Zapalnik moze byc zaopatrzony w cien¬ ki kapturek /, obcisniety na jego gtowicy.Urzadzenie tylko* e© opisane pozwala opózniac uzbrojenie zapalnika^ Opóznienie to moze byc osiagtiiete zarówno ,podfcza^ ruchu wstecz, narzadu ryglujacego i roz- rzad&sujaceg^, jafc tez; p<*dfcza& jegl* suelto — 3 —powrotnego. Ruch powrotny tego narzadu moze byc opózniany przez odpowiednie wykonanie rowka prowadniczego, którego profile i odcinki moga byc zmieniane do¬ wolnie.Przedwczesne dzialanie zapalnika, z powodu zatrzymania sie pocisku w prze¬ wodzie lufy lub z powodu napotkania przeszkody wpoblizu wylotu lufy dziala, jest niemozliwe, poniewaz w razie podob¬ nego wypadku iglica (uzbrojenie nie zosta¬ lo dokonczone), opierajac sie o przedni plask obsady splonki, przeszkadza jej ob¬ rotowi. yV celu ulatwienia ewentualnie powro¬ tu tulei ryglujacej i rozrzadzajacej, mozna nadac sprezynie g odipowiedni skret, któ¬ ry zapewni obrót obsady splonki niezalez^ nie od pochylenia i ilosci odcinków szcze¬ liny prowadniczej w jej czesci wznoszacej sie 3—4—5—6. W tym wypadku, ma sie rozumiec, jeden koniec sprezyny bedzie przymocowany do tulei, a drugi do obsady splonki (fig. 9).Aby uczynic bardziej trudnym, a na¬ wet niemozliwym, obrót obsady splonki c w wypadku raptownego zatrzymania sie pocisku w przewodzie lufy lub w sa¬ siedztwie wylotu My, to jest przedtem, nim uzbrojenie zostanie dokonane, mozna na przednim plasku obsady splonki wyko¬ nac nieznaczne garby c4 (fig. 7) w taki spo¬ sób, ze czesc kwadratowa 63 iglicy, o która normalnie nie zaczepiaja te garby podczas ruchu obrotowego obsady splonki, zetknie sie z niemi w chwili przedwczesnego wtlo¬ czenia iglicy wewnatrz zapalnika lub przed¬ wczesnego ruchu od przodu obsady splonki.Ma sie rozumiec, ze garbom tym1 jak równiez czesci 63 iglicy nalezy nadac obrys dostatecznie zaokraglony, aby ulatwic im wzajemne rozczepianie sie.Spowodowanie wzglednego przesunie¬ cia sie katowego w stosunku do siebie ob¬ sady splonki i iglicy zapomoca narzadu po¬ sredniczacego, ryglujacego i rozrzadzaja¬ cego, mozna osiagnac, jak to przedstawia fig. 8, przez wykonanie srubowego rowka prowadniczego 1—2—3—4—5—6 na tulei f, która wtedy bedzie prowadzona zapo¬ moca trzpienia a6, osadzonego w kadlubie zapalnika, a obsada splonki, która wtedy bedzie posiadala podluzny rowek c5, be¬ dzie prowadzona w kierunku podluznym przez trzpien /2, osadzony w tulei / i wcho¬ dzacy w rowek c5 obsady splonki.Mozna jeszcze wykonac rowek prowad- niczy /—2—3—4—5—6 w kadlubie za¬ palnika a, jak to przedstawiono na fig. 9, i zmusic trzpien /2, osadzony w tulei /, do przesuwania sie w nim, przyczem obsada splonki bylaby zaopatrzona w podluzny rowek prowadniczy c5 dla drugiego trzpie¬ nia /6, osadzonego w tulei /. PL