Wynalazek dotyczy urzadzenia do ha¬ mowania pojazdów i pociagów, w którem wsteczne oddzialywanie na drazek hamul¬ cowy, powstajace przy dociskaniu klocków hamulca do kól, przejmowane przez po¬ sredniczaca ciecz zapomoca zlaczonego z drazkiem hamulcowym tloka, przenoszone jest na ramie urzadzenia lub na tlok, be¬ dacy pod dzialaniem sily hamujacej. Aze¬ by osiagnac samoczynna regulacje dziala¬ nia takich urzadzen, zastosowane sa srod¬ ki, które zapewniaja po ukonczeniu pew¬ nego okreslonego skoku narzadu, napedza¬ jacego hamulec, przyleganie klocków ha¬ mulcowych do kól, wskutek czego wyko¬ rzystany jest dalszy ciag wspomnianego skoku do wytworzenia hamulcowego naci¬ sku.Urzadzenie wedlug wynalazku moze byc w ten sposób wykonane, ze, w razie gdy klocki hamulcowe po wykonaniu pew¬ nego skoku nie stykaja sie jeszcze z kola¬ mi, wprowadza sie, w celu spowodowania tego zetkniecia, pewna okreslona ilosc cie¬ czy do cylindra, w którym porusza sie po¬ laczony z drazkiem hamulca tlok. Wska- zanem jest wprowadzenie cieczy do tego cylindra przez narzad zamykajacy, unie¬ mozliwiajacy powrót cieczy.Samoczynna regulacja dzialania urza-dzenia do hamowania moze byc wykonana równiez yr ten sposób, ze na poczatku prze¬ biegu, sluzacego do wywolywania tamowa¬ nia, ciecz wchodzi do przestrzeni, w której porusza sie tlok, polac^Pfijr z drazkiem ha¬ mulcowym, i tern samem bezposrednio po¬ woduje przyleganie klocków hamulcowych dó kól, poczem, wskutek moznosci przeply¬ wu tej cieczy po pewnych przewodach, mo¬ ze byc zakonczony pewien okreslony skok narzadu, n»pe45ftjjajc£go hamulec, nie wy' wolujacy wlasciwego hamowania, które za¬ czyna sie dopiero, gdy pp ykojic£§niu tsgo skoku pnzewody te sa z^tiWiele. Przewo¬ dy te podczas calego czasu odhamowywa- flfa pozostaja zamkniete, dzieki czemu osia¬ gnieta przy odhamowywaniu odleglosc mie¬ dzy klockami i kolami odpowiada stale wspomnianemu okreslonemu skokowi, Wynalazek w dalszem zastosowaniu do- tyazy tloków o róznych srednicach do osia¬ gniecia zmiany przekladniowego stosunku w urzadzeniach do hamowania z posredni¬ czaca ciecza. Wskutek kolejnego dzialania takich tloków osiaga eia wedliig wynalazku szybkie przyleganie klocków do kól pod¬ czas pierwszej czesci okresu hamowania, a zatem i silne hamujace dzialanie, przy- czem zmiana przekladniowego stosunku srodków hamulcowych dokonywa sie sa¬ moczynnie, gdy jeden z tloków dojdzie do okreslonego punktu urzadzenia. Urzadze¬ nie moze byc przytem tak wykonane, ze tlok ten osiaga okreslony punkt nawet wte^ dy» gdy klocki juz przedtem byly dopro¬ wadzone do zetkniecia sie z kolami. Przy¬ padek ten zajsc moze zwlaszcza wtedy, gdy do regulowania przebiegu zastosowane sa sposoby, zapomoca których klocki docisnie¬ te zostaja do kól juz na poczatku hamowa¬ nia. Moze byc równiez urzadzone zabez- pieczenie, które równiez powoduje szybkie docisniecie klocków do kól, gdy tlok osia¬ gnal wlasciwy punkt, a klocki nie przyle¬ gaja jeszcze do kól.Rysunki przedstawiaja schematycznie na fig. 1 — 9 kilka przykladów wykonania samoczynnej regulacji dzialania urzadzenia do haB&PWimia.W wykonaniu wedlug fig. 1 hamowanie osiaga sie prze& odchylenie dzwigni 1 oko¬ lo czopa 6 i dzwigni V okolo czopa 2', skutkiem czego wywolane zostaja sily cia¬ gnace w kierunku strzalek X i X'. Doprowa¬ dzona w tym celu kanalem 3 ciecz pod ci¬ snieniem dziala na tlok 5, który porusza sie W cyjijwjrze 4, umies3czpnyiii nieruchomo i zaopatrzonym w czop 6. Tlok 5 polaczo¬ ny jsst z dzwignia V zapomoca przegubu $'. Ptiwrót drazka hamulcowego do wyj¬ sciowego polozenia nastepuje skutkiem dzialania sprezyny 17.Gdy klocki po pewnym okreslonym sko¬ ku dzwigni 1 i V nie stykaja sie z kolami, przesuniete zostaja punkty 2 i 2' dla wywo¬ lania tego zetkniecia. W tym celu dopro¬ wadza sie ciecz pod cisnieniem do cylindra 8, która dziala na przesuwajacy sie w tym cylindrze pomocniczy tlok 7, polaczony w punkcie 2' z dzwignia V, podczas gdy cy¬ linder 8 laczy 6ie z dzwignia 1 w punkcie 2. Ciecz pod cisnieniem, dzialajaca na ten pomocniczy tlok 7, doplywa z komory wy¬ równawczej 9. Po wykonaniu okreslonego skoku przez dzwignie 1 i 1', komora ta la¬ czy sie z kanalem 11, prowadzacym do cy¬ lindra 8 przez zawór 12. Przy wytwarzaniu tego polaczenia zawór 12 otwiera sie w kie¬ runku do cylindra 8, jezeli nie panuje w nim jeszcze pewne cisnienie, które pocho¬ dzi od wstecznego oddzialywania drazków hamulcowych przy zetknieciu sie kiosków z kolami. Polaczenie komory 9 z cylindrem 8 nastepuje po wykonaniu wspomnianego skoku zapomoca rozdzielacza 10, przedsta* wiajacego kanal w tloku 5.Ciecz w komorze wyrównawczej 9 znaj¬ duje sie pod dzialaniem pomocniczego tlo* ka 13, który poruszany jest przy przesta* wianiu drazków hamulcowych. W wykofja- niu wedlug fig. 1 tlok pomocniczy 13 two¬ rzy jedna calosc z tlokiem hamulca 5* Ko* — 2 -siora 9 laesy #4c w daltoym ciaga ze zbtefc* nikiel* 14 z$rpomoc% zaworów 15 i 76* feto-* re stanowia aainknieeie komory, otwieraja* ce si^ ba i5 badi t«£ zaworu. f& Podniesienie sie zawortr /l Ala misjsce wtedy, gdy w komó^ tfze 91 panuje pewne cisnienie, natomiast zawór 16 otwiera sie, gdy w komorze tej nastapi niedopreznose, W wykonaniu wynalazku wedlug fig. 2 dzwignia^ / przepwuje w pmlkcie 62 dzia- lamie normalnego silowania hamulcem, yak równiez: i dzialanie nastepnego okres** haiiMwaroa, a tlok 57, zaslepujacy tloki 5 i 7 na fig, 1, polaczony jest za posrefchiic- twetn tloczyska z dzwigriia / w punkcie 62.Ndtnfcaltte sterowanie drazków hamulco¬ wych tariartfecznia sie zapomoca dodatko¬ wego tloka i£, któi^y otrzymuje napetf ha¬ mulca i przenosi go na tlok 57 zaponnoca cieczy posredniczacej.Gdy luz w drazkach hamulcowych po¬ wiekszyl sie a tyle, z& klocki po ofeteslo- ayife skoku tloka 18 nie stykaja sie z kota¬ mi, zetkmeoie to ulkutecznla sie samoczyn¬ nie, be& petrzdby wykonywania specjalne- go skoku tloka 18. W tym cehi w Wykona¬ niu wedlug fig. 2, podobnie jak wedlug fig, tt przewidzfoiia jest komora wyrównawcza 9, z której przez przewód 11 i zawór /2 m<5- ze doplywac ciecz do przestrzeni, w której porusza- sie tlok 57. Przewód fi polaczoa^y jest ze zforoismkiem 9 zapomoca zaworu 1% któ*y jest podnoszony ze swego siodla pó pewnym okreslonym skoku tloka 18 sapo- moca wystepu 19, umieszczonego na tloczy- sku te£0» tloka. Komore wyrównawcza 9 stasiowi w wykonaniu wedlug fig. 2 naczy¬ nie, w kiórem zamknieta fest ciecz p&d ci¬ snieniem.Naczynie z ciecza pod cisnieniem moz¬ na:,. oczywisoie zastapic pompa, uruchamia¬ na podczas? calego skoku narzadu- hamuteó- wegtf lub podczas pewnej jego czesci i tlo¬ czaca ciecz do przewodu 11, Skok poiffpy moze byc wywolywany przez rozprezanie sie spfezyny, któsa sciskana yesl przyi kai- dfeni w&tecznem prowadzeniu- dfazków ha¬ mulcowych, P^mtpa m&ze byó równiej n§« pedzana wprost od mimosródu lub tarozy ksitikowej. W tym przypadka mml by£ przewidziany zawór, któryby umozliwia! odprowadzanie ciec&y odplywajacej z |*m- py, stale pracujacej nawet po zatkniecia sie klocków z kolami.W wykonaniu wedlug fig; 5 tlok 18 two* rzy czesc róznicowego tloka 13, ./$, którego znów czesc 13 odgrywa role tloka pomoc* niczego, wsposuiiafrego przy opfeywanttt przykladu wykonania wedlug figv lv Prze* widziane jest tu dodatkowe pelacfceftie riri^ dzy komo?a wyrównawcza 9 i przestrzenia, w której porusza sie tlok hamulca 57, To dodatkowe polaczenie pozo$taj£ otwarte podezas okreslonego skoku, który pirzy prawidlowem uregulówartiu drazków ha- m*dca powoduje zetkniecie sie klocków i kól* Polaczenie to utworzone jest z rozsz$v rzenia 20 cylindra tloka 18, które lAczy ol* linder ten ,z cylindrem pomocniczego tlokar 13, eisnAcfcgo rfa ciecz W komorze* wysóW^ nawczej 9.Wskutek tego polaczenia tlok 57l po1-' cza&owo przesuwany jest przez ciecz; wy¬ tlaczana równoczesnie tkfcartii 18* i 13, Po wykonania okreslonego* skokti Wytloczona przez tlok 1$ cietez nie moze plynac preez rozszerzenie 29 i maly tlok 18 daldj soial pratftfje dla tloka 57. Ta zmiamt dzialania tloków 13 i /8 wskutek której po sayBkiem doprowadzeniu klocków óa kól nastepuje sike hamowanie, zachodzi samofczyrmk, gdy tlok /& przesunie sie dó korica fott^z*^ rzenia 20. Jezeli w chwili tej klocki nie sty* kaja sie jeszcze Zr kofenri, to wytloczona podczas tego przesuniecia tldfe& /# cie&Z unosi zawór 12 z jegso" siodla i powoc&^e dalsze przesuniecie tloka 57. Przy styka¬ niu sie klocków z kolami wsragta ci&stóllfe w cylindrze tloka? 57. Pónifewe^ zUWóf 12 jest jeszcze -otwarty, cisni^^ie t^ pmstfsi sie dfo k^Btóry wyfównaiwiczej 9 fc pjdiPluf — 3 —zawór 75. Teraz wiec zawór 12 opada na swoje siodlo i tloczona jedynie przez tlok 18 ciecz cisnie na tlok 57, który wskutek tego posuwa sie ze zmniejszona w stosun¬ ku do róznicowego tloka 13, 18 szybkoscia, wywierajac przytem wieksze dzialanie.Gdy komora wyrównawcza 9 dostar¬ czyla okreslona ilosc cieczy do wyrówna¬ nia szczególnie duzego luzu w drazkach hamulcowych, to zostaje ona zasilona pod¬ czas suwu zwalniania hamulca nowa iloscia cieczy przez zawór 16, który otwiera sie przy kazdym suwie zwalniania, az do cza¬ su wyjscia tloka 18 z rozszerzenia 20.Wskutek tego klocki przy nastepnem ha¬ mowaniu doprowadzane zostaja do zetknie¬ cia sie z kolami, gdy tlok 18 zamyka roz¬ szerzenie 20. Przez zamkniety zaworem 12 przewód U przed nowem powiekszeniem luzu nie bedzie plynela ciecz.Gdy klocki stykaja sie z kolami przed ukonczeniem wspomnianego okreslonego skoku, to jednak wlasciwe hamowanie nie rozpoczyna sie przed ukonczeniem tego skoku. Nadmiar cieczy miedzy tlokami 13, 18 i 57 przetloczony zostaje przez zawór 15 do zbiornika 14 i wlasciwe hamowanie roz¬ poczyna sie dopiero, gdy tlok 18 zamknie rozszerzenie 20, to znaczy w chwili, gdy o- siaga on okreslony punkt, przy którym sa¬ moczynnie zmieniaja sie dzialania obu tlo¬ ków. Przebieg zostaje samoczynnie spro¬ wadzony do wyjsciowej wartosci. Ciecz, znajdujaca sie w zbiorniku 14, sluzy rów¬ niez ido ponownego zasilenia przez zawór 16 komory wyrównawczej 9 przy wyrów¬ naniu bardzo duzego luzu w drazkach ha¬ mulcowych.Aby umozliwic tlokowi 18 przesuniecie sie do pewnego okreslonego punktu rów¬ niez przy przedwczesnem zetknieciu sie klocków z kolami, moze byc zastosowana sprezyna, która spefcnia zadanie zaworu o- prózniajacego75. Sprezyna ta moze byc u- mieszczona miedzy tlokami 18 i 13, które w tym przypadku nie tworza jednej calosci.Wykonanie wynalazku, oparte na tej pod¬ stawie, uwidocznione jest na fig. 9. Wyko¬ nanie wedlug fig. 3 moze byc dalej jeszcze tak zmienione, ze tloczysko tloków 13 i 18 laczy sie z drazkami hamulcowemi, a sila hamujaca wywierana jest na tlok 57. Za¬ wór 12 moze byc przytem pominiety i jest równiez mozliwe hamowanie dwustopniowe.Fig. 4 przedstawia odmiane wykonania wedlug fig. 1; tutaj zastosowany jest prze¬ wód laczacy 20, odgrywajacy te sama ro¬ le, co rozszerzenie 20 na fig. 3, przyczem przewód ten miesci sie miedzy komora wy¬ równawcza 9 a cylindrem 8 i nie zamyka sie az do ukonczenia pewnego okreslonego skoku, sluzacego do doprowadzenia kloc¬ ków do kól. Gdy po ukonczeniu tego skoku nie jest jeszcze osiagniete zetkniecie sie klocków z kolami, otwiera sie_ wskutek b- twarcia zaworu 12 polaczenie przez kanal 11, które po osiagnieciu tego zetkniecia znowu sie zamyka.Azeby uniknac strat pracy, zwiazanych z tloczeniem cieczy przez zawór 15 wedlug fig. 1, 3 i 4, moze on byc po wykonaniu o- kreslonego skoku przez tlok pomocniczy 13 w odpowiedni sposób unoszony ze swe¬ go siodla.W wykonaniu wedlug fig. 5 przestrzen miedzy tlokami 18 i 57 jest polaczona prze¬ wodem 11 ze zbiornikiem 9, który zawiera ciecz pod cisnieniem. W przewodzie 11 znajduje sie zawór 12', który zwykle utrzy¬ mywany jest na swem siodle zapomoca sprezyny i którego trzon polaczony jest z rdzeniem 63 elektromagnesu. Elektroma¬ gnes ten wlaczony jest w obwód elektrycz^ ny 64, który moze byc przerwany w dwóch miejscach. Jedna przerwa nastepuje przez przestawienie raczki 65 sterujacego wy¬ lacznika w polozenie, zaznaczone linjami pelnemi, druga zas — przez przesuniecie sprezyny stykowej 66, która, bedac osadzo¬ na na tloku 18, przerywa obwód pradu 64 przy zsunieciu sie z nieruchomej sprezyny 67. — 4 —Raczka 65 wylacznika polaczona jest w ten sposób z narzadami steruj acemi urza¬ dzenia, ze w zaznaczonem kreskowanemi linjami polozeniu nietylko zamyka obwód pradu 64, lecz równiez jednoczesnie lub nie¬ co pózniej zmusza ciecz pod cisnieniem do oddzialywania na tlok 18, który nastepnie przesuwa sie na prawo.Wskutek zamkniecia obwodu pradu 64 zawór 12' uniesiony zostaje przez rdzen 63 elektromagnesu i umozliwia przeplyw cie¬ czy pod cisnieniem ze zbiornika 9 przez przewód 11 do przestrzeni miedzy tlokami 18 i 57, wskutek czego tlok 57 zostaje na¬ tychmiast przesuniety na prawo i dosuwa przytem klocki do kól. Jednoczesnie z tern lub nieco pózniej przesuwa sie tlok 18 i tlo¬ czy przytem zpowrotem ciecz do zbiornika 9. Topowrotne tloczenie moze trwac az do zamkniecia sie zaworu 12', co zachodzi przez przerwanie dotykania sie styków 66 i 67 po pewnem przesunieciu sie tloka 18.Przesuniecie to, równe drodze d, nie po¬ siada zadnego wplywu na wlasciwe ha¬ mowanie, to znaczy, na dociskanie klocków do kola. Hamowanie to, spowodowane moc- nem dociskaniem klocków do kola, wywo¬ lane zostaje dopiero przez dalsze przesu¬ niecie na prawo tloka 18.Zwolnienie hamulca uskutecznia sie przez przestawienie ztpowrotem raczki 65 do polozenia, przedstawionego pelnemi linja¬ mi; tlok 18 moze byc wówczas zapomoca jakiegokolwiek dowolnego, nieprzedsta- wionego na rysunku srodka, sprowadzony do wyjsciowego polozenia, podczas gdy tlok 57 sprowadzony zostaje do poczatko¬ wego polozenia zapomoca sprezyny. Pod¬ czas tego okresu odhamowywania, mimo to, ze styki 66 i 67 znów sie dotykaja, obwód pradu 64 nie jest zamkniety, poniewaz jest on przerwany jeszcze przez przestawienie raczki 65. Wskutek tego nie otwiera sie za¬ wór 12*, co pozwala klockowi odsunac sie od kola na pewna odleglosc, proporcjonal¬ na drodze d, która odpowiada skokowi, przebytemu przez tlok 18 podczas otwarcia zaworu 12'.W przedstawionem na fig. 6 wykonaniu wynalazku osiaga sie ten sam skutek zapo¬ moca mechanicznego sterowania. Tu tlok 5, polaczony z jednej strony z drazkami hamulca, zaopatrzony jest z drugiej strony w drazek 68 z odchylajaca sie zapadka 78, utrzymywana zwykle przez sprezyne 69 w polozeniu, przedstawionem na rysunku.Gdy raczka 72 zaworu, lezacego w przewo¬ dzie, który laczy zbiornik cieczy pod ci¬ snieniem 9 z cylindrem tloka 5, zostanie u- stawiona w polozeniu otwarcia, to ciecz ze zbiornika 9 mioze cisnac na tlok 5 i przesu¬ wac go na prawo. Wskutek tego podnosi sie natychmiast lub prawie natychmiast kato¬ wa dzwignia 76, uruchomiana zapadka 78, i otwiera sie obciazony sprezyna 77 zawór 12'. Otwarcie tego zaworu umozliwia od¬ plyw cieczy pod cisnieniem rura 11 do cy¬ lindra, w którym zostaje przesuniety tlok 7, polaczony przegubowo z dzwignia 1, po¬ laczona z drazkami hamulca.Z drugiej strony tlok 5 laczy sie prze¬ gubowo z dzwignia /', polaczona z drazka¬ mi hamulcowemi. Dzwignie lii' polaczone sa drazkiem wyrównawczym 79 i sprezyna odciagajaca 80, przyczem hamowanie na¬ stepuje, gdy drazki hamulcowe / i V zosta¬ na przesuniete w kierunku, oznaczonym strzalkami.Dlugosc zapadki 78, & takze dlugosc wspóldzialajacego z nia ramienia dzwigni katowej 76 sa tak dobrane, ze przy prze¬ sunieciu sie tloka 5 zawór 12' utrzymywa¬ ny jest podczas okreslonego skoku w stanie otwartym, wskutek czego ciecz pod cisnie¬ niem moze oddzialywac na tlok 71 w ten sposób zostaja dosuniete do kól nieprzed- stawione na rysunku klocki. Przy otwar¬ tym w dalszym ciagu zaworze 12' i dalszem przesuwaniu sie tloka 5 w praWo zawarta w cylindrze tloka 7 ciecz wskutek polacze¬ nia drazków / i V zostaje calkowi¬ cie przetloczona do przestrzeni, w której — 5 —poruaza si* wiekszy tlok 5. Zawór 12' za¬ tem zamyka sie i tlok 5 porusza sie w dal-^ szym ciagu na prawo i powoduje wymaga¬ ne docisniecie klocków do kól.Przy odhamowywaniu zapomoca jakie¬ gokolwiek, nieprzedstawionego na rysunku srodka tlok 5 powraca na lewo i zapadka 78 przyjmuje znów swoje polozenie przed dzwignia 76, odchylajac sie przy przecho¬ dzeniu pod nia; zawór 12* nie zostanie za¬ tem otwarty przy skoku odhamowywania.Odhamowywanie, to znaczy, odsuniecie klocków od kól, odpowiada scisle drodze, która odbyl tlok 5 podczas hamowania przy otwartym zaworze 12*. Napiecie sprezyny 77 jest oczywiscie wieksze od najwyzszej wartosci cisnienia hamujacego w cylindrze tloka 5. Tlok 5 posiada wieksza robocza powierzchnie niz tlok 7.W wykonaniu wedlug fig. 7 zastosowa¬ ny jest równiez drazek pociagowy /, pola¬ czony z tlokiem 57, mogacym sie przesuwac w cylindrze. Drugi koniec tego cylindra zamkniety jest tlokiem róznicowym 18, którego czesc a posiada przedluzenie 79 w postaci drazka. Drazek 79 zaopatrzony jest w zgrubienie 80, które na poczatku przesuwania sie tloka 18, dzialajacego ja¬ ko narzad hamujacy, unosi trzon obciazo¬ nego sprezyna zaworu 81, osadzonego w przewodzie 11, laczacym zbiornik pod ci¬ snieniem 9 z cylindrem tloka. W przewo¬ dzie 11 umieszczony jest oprócz tego je¬ szcze zawór zwrotny 82. Urzadzenie to, o- pierajace sie na tych samych zasadach, co urzadzenie wedlug fig. 5, umozliwia pewien powrotny przeplyw cieczy pod cisnieniem z cylindra do zbiornika 9, jak równiez pew¬ ne przesuniecie tloka 18 bez hamowania.Gdy zgrubienie 80 opuszcza lub opu¬ scilo trzon zaworu 81, wystep 83 drazka 79 unosi trzon obciazonego sprezyna zaworu 84, lezacego w odgalezionym przewodzie 14', i nastepuje wylaczenie zaworów 81 i 82 z przewodu //. Otwarcie zaworu 84 da¬ je moznosc nieznacznego przejscia cieczy pod cisnieniem ze zbiornika do cylindra w razie, gdy klocki hamulcowe nie dotykaja jeszcze kól. Ciecz pod cisnieniem, przesu¬ wajaca róznicowy tlok 18, przeplywa rów¬ niez ze zbiornika 9 przez zaopatrzony w zawór przewód 85. Samoczynny zawór 82 moze byc równiez sterowany wspólpracu¬ jacym z wystepem 83 drazkiem. W tym przypadku moze byc pominiety przewód IV i zawór 84.W wykonaniu wedlug fig. 8 przewód 11, laczacy zbiornik 9 z cylindrem tloka 57, zamykany jest zaworem lufo innym podob¬ nym narzadem 12a za posrednictwem na¬ rzadu sterujacego 89, regulujacego hamo¬ wanie. W przewodzie // znajduje sie rów¬ niez zawór 12', sterowany przesuwaniem sie tloka 18b. Narzad sterujacy 89 w celu ha¬ mowania poruszany jest zapomoca elektro¬ magnesu i polaczony z zaworem 87. Odha- mowanie uskutecznia elektromagnes 86, który sprowadza tlok 18b do polozenia wyjsciowego i przetlacza zpowrotem ciecz pod cisnieniem przez zawór 88 do zbiorni¬ ka 9.Przedstawione na fig. 8 polozenie cze¬ sci urzadzenia hamulcowego odpowiada odhamowaniu hamulca. Dla zahamowania przerywa sie prad w elketromagnesie 63a.Narzad sterujacy 89 otwiera wskutek tego zawory 12a i 87. Ciecz pod cisnieniem ze zbiornika 9 przesuwa wówczas tlok 18b, który ze swej strony unosi dzwignie 76, a wskutek tego otwiera sie obciazony sprezy¬ na 77 zawór 12'. Ciecz pod cisnieniem mo¬ ze wiec bezposrednio przejsc przez prze¬ wód // do cylindra tloka 57 i spowodowac docisniecie hamulca. Zawór 12' pozostaje otwarty, dopóki zderzak 78a tloka 18b nie nacisnie na dzwignie 76. W chwili tej roz¬ poczyna sie wlasciwe hamowanie. Przy zwolnieniu hamulca, spowodówanem dzia¬ laniem elektromagnesu 86, zawór 12a nie otwiera sie, poniewaz prad doplywa rów¬ niez do elektromagnesu 89.Wedlug fig. 9 sila hamujaca wywiera^ - 6 —na jest na tram tloka 18, który moze fcapo- moca sprezyny 90 pociagnac tlok o wiek¬ szej srednicy/Gdy oddzialywanie zachodzi w kierunku strzalki Z, tloki 18 i 13 przesu¬ waja sie jednoczesnie i wytloczona przez, nie ciecz przesuwa szybko naprzód tlok 57, polaczony z drazkami hamulca.Gdy tlok 18 zamknie kanal 91, przez który przeplywa ciecz, wytlaczana przez tlok 13, to ten ostatni tlok zatrzymuje sie i sprezyna 90 jest uginana przez przesuwa¬ jacy sie dalej tlok 18, który wiec sam od¬ dzialywa na tlok 57 i przesuwa go wolno, lecz z wieksza sila. W razie, gdy klocki ze¬ tkna sie z kolami przed zamknieciem ka¬ nalu 91 przez tlok 18, to z ta chwila rozpo¬ czyna sie sciskanie sprezyny 90, wskutek czego tlok 18 moze sie dalej przesuwac i dojsc do kanalu 91, to znaczy, osiagnac punkt, przy którym zmienia sie dzialanie obu tloków. PL