Wynalazek ten dotyczy sposobu wytwa¬ rzania Ciiall o wlasnosciach zywicowych i garbnikowych.Okazalo sie, ze przy dzialaniu acetylenu na krezole w obecnoscji kwaisów i kataliza¬ tora zachodzi reakcja, która prowadzi do wytworzenia cial zywicowych, podczas gdy otrzymuje sie, jako produkty ubocznie, ciala, które daja sie latwo przetworzyc w garbniki.Jesli wprowadzamy przez czas dluzszy acetylen do miesizialniiny krezolów z kwasem w obecnosci katalizatora i poddajemy mie¬ szanine reakcyjna destylacji w prózni, otrzy¬ mujemy obok malej ilosci wstepnego prze- kropu, który sie sklada, z, krezolów, wysioko- wrzacy destylat, który po'sulfonowaniu staje sie zupelnie rozpuszczalnym w wodzie, a w ¦ roztworze wodnym straca klej, i, jako pozostalosc prawie-przezroczysta, jasno za¬ barwiona zywice, rozpuszczalna w alkoholu i benzolu.Zdaje sie jakoby zachodzilo przytem przylaczenie sie acetylenu do krezolów, a potem dodatkowe skupienie sie tych po¬ chodnych krelzolu w ciala wysekowrzace ewentualnie stale o charakterze zywicowym.Dochodzimy jednak takze do cial, zupel¬ nie rozpuszczalnych w wodzie i mocno stra¬ cajacych klej, tiraiktujac krezol, w obecnosci równowaznikowej ilosci kwasu siiarczanego, lub tez sulfonat, otrzymany z krezolu i rów¬ nowaznikowej ilosci kwasu siarozanego, ace¬ tylenem w obecnosci katalizatora. W ten sposób 'Staje sie zbyte cznem rozpuszczanie,odkwaszanie, suszenie i przekraplanie, oraz unika sie madmiam kwasu siarczanego.Oprócz tego 'sulfonowanie krezolu plynnego jes-t prostsze niz ciala stalego.Mozna tez sulfonowac produkt reakcji z kreiziolów i alcetylenu bez uprzedniego prze¬ mywania i przekraplania.Dalej mozna tez ciezkie fenole, otrzyma¬ ne z oleju antracenowego, przemieniac w ciar la rozpuszczalne, mocno stracajace klej, przez traktowanie ich kwasem siarczanym i acetylenem w obecnosci katalizatora.Traktowanie to moze sie odbywac w dwu fazach, przyczem, albo «sde sulfonuje naj¬ przód fenole, az sie stana rozpuszczalne w wodzie, a potem mase 'sulfonowana trak¬ tuje sie acetylenem w obecnosci katalizato¬ ra, albo tez dzialamy acetylenem ma feimole W obecnosci fewaisu siarczanego i ikatalizah toira i sulfonujemy produkt reakcji*stezo¬ nym kwaisem siaJrczianymi, aiz sie istainfie roz¬ puszczalnym w wodzie.W kazdym razie otrzymujemy garbniki, mocno 'Stracajace klej.Podobna reakcje miedzy krezolami i ace¬ tylenem w obecnosci -katalizatora moizna tez przeniesc i na inne ciala i robic w niej rózne odmiany.Tak np. okalalo sie, ze przez rówmocze- sne dzialanie stezonego kwajsu siarczanego i acetylenu na naftaline w obecnosci katali¬ zatora przy 40—120° oitrzymuje sie ciala, które sie zupelnie rozpuszczaja w wodzie i stracaja klej.Dochodzimy do tego samego rezultatu przez dzialanie acetylenu w obecnosci kata- lizaitotta na gotowy sulfokwas a lulb 0 naf¬ talinowy. Mozna tez zamiast wyosobniania kwasów sulfonowych, uzyc niasy sulfono-* wanej, otrzymanejj przez sulfonowanie naf¬ taliny stezonym kwasem siarczanym, doda¬ jac przytem katalizator i traktujac miase acetylenem.Nie potrzeba przytem usuwac glównej ilosci nadmiernego kwasu siarczanego.P r z y k l a*d y wykon a n i a. 1) 100 czesci krezolu technicznego trak- ' tujemy, chlodzac mniej wiecej 20 czesciami 50% kwasu siarczainego «i 3 czesciami soli rteci i soli zelazowych. Mieszajac, wprowa- dzaniy przez dluzszy czas acetylen powol¬ nym strumieniem przy temperaturze poko- jiowej. Gestoplynny produkt rozpuszczajmy stosownie do celu w benzolu, uwalniamy go przez przesaczenie i przemycie woda od ka¬ talizatora i kwasu siarczanego, suszymy i frakcjonujemy wyprózni. Do 100° przecho¬ dza z benzolem krezole, do 200° plynny de¬ stylat, który, traktowany przez krótki czas równa iloiscia 100%'-ego kwiajsn siarczonego, daje cialo, rozpuszczalne w wodzie i straca¬ jace kleji. Pozostalosc tezeje, tworzac twarda zywice przezroczysta i bezwonna. 2) 100 g mieiszaniny technicznego kre¬ zolu ogrzewa sie na kapieli wodnej z 95 g stezonego kwaisu siarczanego w przeciagu 4—5 godzin. Do sulfonowania dodaje sie okolo 3 g tlenku rteciowego i wprowadza sie acetylen w przeciagu 24 godzin. Po roz¬ puszczeniu w wodzie i odsaczeniu rteci ma¬ my przed spba roztwór garbnika. 3) 100 g krezolu, 10 g stezonego kwasu siiarczianego, 15 cm3 wody i 3 g tlenku rteci traktujemy, mieszajac na zimno, gazem ace¬ tylenowym. Gesta lepka mase z mniej wiecej 80—90 g stezonego kwasu siarczanego, ogrzewamy lagodnie na kapieli wodnej, az sie stanie rozpuszczalna w wodzie.Po rozpuszczeniu w wodzie i odsaczeniu szarego osadu rteci, mamy przed soba roz¬ twór garbnikowy. • 4) 100 g ciezkich fenoli zatprawiamy równia iloscia kwasu siarczanego i 3 g tlen¬ ku rteci i traktujemy w przeciagu 24 doi 30 godzin gazem acetylenowym przy 50—100°.Produkt reakcji rozpuszczamy w wodzie, zlewamy z rteci i malych ilosci czesci nie¬ rozpuszczalnych, ewentualnie przesaczamy w celu usuniecia zawieszonego jeszcze osa¬ du rteciowego1.Roztwór ten mocno straca klej. — 2 —5) 100 g ciezkich fenoli sulfonujemy przy 80—90° równa iloscia stezonego kwajsu siarczanego az do zupelnej rozpuszczalnosci w wodzie. Potem dodajemy 3—5°/0 tlenku rteci, a przy 30—40° wprowadzamy acetylen.Przerabiamy dalej jak to opisano w przy¬ kladzie 4). 6) Do 100 g ciezkich fenoli wprowadza¬ my acetylen w temperaturze pokojowej, w olbeionosci inniej! wiecej 20 g 50%-ego kwaJsu siarozanego i 3—5 g tlenku rteci, w przeciagu 24 godzin. Potem sulfonujemy stezonym kwasem siarczanym (równa ilo¬ scia) na kapieli wodnej az do rozpuszczal¬ nosci w wodzie.Dalej przerabiamy, jak to wskazane po¬ wyzej. 7) Do 200 g stezonego kwasu siarcza- nego dodajemy przy 40° C 100 g naftaliny i 3,5 g tlenku rteci i wprowadzamy, miie- szajjac przy 40° C w] przeciagu 24—30 go¬ dzin, zwolna acetylen. Sulfonat rozpuszcza¬ my w wodzie, zobojetniamy i odsaczamy od zwiazków naftaliny i rteci. Przez krystali¬ zacje usuwamy siarczan sodowy, W obecnosci kwasów roztwory stracaja klej. 8) Do roztworu 100 g sulfokwasu natftar linowego a i (i w malej ilosci wody w obec¬ nosci 5 g stezonego kwasu siilancziamiegio i 3 g tlenku rteci wprowadzamy powoli acetylen w przeciagu 24—30 godzin. Rozltwór prze¬ rabia sie jak powyzej. 9) 100 g naftaliny snlfotnujeimy 200 g kwasn ^iamczanego przy 40° C w przeciagu 5 godzin. Potem zobojetniamy wapnem glów¬ na ilosc* kwasu siarozanego. Sulfokwafe z re¬ szta kwaisiu siarciziaimeigo zia|praiwiamy 3 g tlenku rteci i miiesizamy ploiwoli w przeciagu 24-—30 godzin w powolnym strumieniu ace¬ tylenu. Mozna takze wprowadzac acetylen, nie oddzieliwszy przedtem od glównej ilo¬ sci nadmiernego kwasu siarozanego. PL PL PL