Wiadomo, ze sadze mozna otrzymywac przez rozszczepianie pod wysokiem cisnie¬ niem gazów sklonnych do rozpadu, podda¬ jac je sprezaniu i zapalajac, przyczem na¬ stepuje wybuch, podczas którego, np., ace¬ tylen rozpada sie na sadze i wodór.Wynalazek dotyczy sposobu i urzadze¬ nia do otrzymywania sadzy, przyczem moz¬ na obok acetylenu rozszczepiac równiez i inne -gazy lub mieszaniny gazów. Sposób i urzadzenie wedlug wynalazku rózni sie za¬ sadniczo od uzywanych dotychczas. Po pierwsze do rozszczepiania acetylenu nie u~ zywa sie pionowych cylindrów, lecz pozio¬ mych rur o mniejszej srednicy, które o wie¬ le lepiej wytrzymuja cisnienie, spowodowa¬ ne nadzwyczaj szybkim wybuchem. Nastep¬ nie nagly wzrost cisnienia, konieczny do rozszczepiania gazu, wymaga specjalnej sprezarki. Do tego celu wedlug wynalazku stosuje sie sprezarke o napedzie hydraulicz¬ nym, skladajaca sie z cylindra niskiego ci¬ snienia, cylindra wysokiego cisnienia oraz napedzanego hydraulicznym srodkiem ci¬ snacym, jak np. rzadkim olejem mineral¬ nym, cylindra roboczego, przyczem odno¬ sne trzy tloki znajduja sie na wspólnem tloczysku. Jezeli przy sprezaniu cylindra wysokiego cisnienia powstanie nagle nad¬ cisnienie, wówczas dwa pozostale tlokidzialaja wraz z Czarni weglowodorowemi jak hydrauliczne odboje i oslabiaja nadci- snieme, co w*zupeinosci wyklucza moz¬ liwosc uszkodzenia sprezarki skutkiem wybuchu w cylindrze wysokiego cisnie¬ nia.Nastepnie sadze, powstajace podczas procesu rozszczepiania, zanieczyszczaja znane dotychczas zapalniki tak, iz nalezy je czesto wyjmowac. Wynalazek usuwa i te niedogodnosc przez zastosowanie specjal¬ nego zapalnika, dzieki czemu swiece zapa¬ lowa mozna bez wyjmowania czyscic, usu¬ wajac nawet podczas pracy nadmiar na¬ gromadzonej sadzyt gdyz w rowkach; znaj¬ dujacych sie na stronie czolowej swiecy zapalowej, pozostaje tyle tylko sadzy, ile potrzeba do wytworzenia iskry. Równiez i zawory zamykajace wedlug wynalazku dostosowano do wysokich temperatur ci¬ snien. Wreszcie przedmiot wynalazku od¬ nosi sie równiez do urzadzenia, które usu¬ wa wytworzona sadze z rozszczepiajacej rury.Na rysunku przedstawiono przyklad wykonania urzadzenia, zapomoca którego mozna wytwarzac sadze sposobem wedlug wynalazku, przyczem lig. 1 przedstawia urzadzenie w przekroju jpionowym, a fig. 2 przedstawia przekrój glowicy ze swieca zapalowa o 90° iw stosunku do przekroju na fig. 1. Litera a oznaczono rury, w któ¬ rych rozszczepiaja sie gazy, a które mozna w dowolnej ilosci laczyc ze soba w zespo¬ ly. Przez nadanie rurom a wydluzonej po¬ staci wybuch nastepuje w rurze lagodnie, nie wywolujac huku. Nadanie rurom a du¬ zej powierzchni umozliwia dogodne ich chlodzenie; mozna je otoczyc, np., pla¬ szczem ax i oplókiwac woda lub olejem.Rury umieszczone sa na podstawie, np. zapomoca wsporników a2, i to w ten spo¬ sób, ze jedne konce rur sa zacisniete, pod¬ czas gdy drugie, wolne konce rur rnoiga sie latwo przesuwac na wspornikach. Dzie¬ ki temu przy naglem ogrzaniu rury moga sie dowolnie wydluzac. Rury stosuje sie badz wyciagniete wzdluz jedna obok dru¬ giej, badz parami, i wtedy sie je laczy z soba rurami o ksztalcie litery U.Konce rur zamkniete sa zaworami, przyczem zamykajace zawory skladaja sie z dwuch wzajemnie przesuwnych czesci, z których jedna spoczywa i przymocowana jest do zamykajacego wrzeciona, a druga moze sie na tem ostatniem nieco przesu¬ wac, dotykajac swa powierzchnia stozkowa do odpowiedniej powierzchni stozkowej kolnierza, znajdujacego sie na koncu rury a. W tym celu zawory zamykajace przy¬ mocowane sa swemi kolnierzami bx do kolnierza e3 rury a. Kolnierz b± zaworu (posiada cylindryczny otwór, w którym u- mieszczone jest stozkowe gniazdo b2. Do kolnierza zaworu przymocowany jest kró- ciec 63, który przy zaworach wlotowych posiada otwór wlotowy 64, a przy obu za¬ worach zamykajacych drugi otwór 66. Na wolnych koncach krócca wylotowego przy¬ twierdzona jest prowadnica 66, w której umieszczona jest tulejka 67. Zapomoca na¬ kretki 69, nakreconej na gwintowana czesc tulejki blf reguluje sie polozenie tulejki w jej kolnierzu kierowniczym. Na tulejce b7 przy zaworze wlotowym znajduje sie dzwi¬ gnia 610, zapomoca której mozna obracac tulejke b7 wraz z przymocowanym do niej zamykajacym suwakiem 6n. Na wolny koniec tulejki b7 wkrecona jest nakretka 612 zaopatrzona w lozysko kulkowe i we¬ wnetrzny pierscien naciskowy b13.Na wewnetrznym koncu zamykajacego wrzeciona fe8 zamocowana jest zamykaja¬ ca glówka 618, zas narzad zamykajacy 614 moze sie na wrzecionie 68 nieco przesuwac.W tym celu sruba wkrecona w piaste na¬ rzadu zamykajacego 614 zachodzi w zlobek wrzeciona 68. Pomiedzy glówka 618 i na¬ rzadem zamykajacym 614 znajduje sie u- szczelnienie 616, najlepiej gumowe, pod' czas gdy na zewnetrznym koncu glówki 618 zamocowany jest talerz, którego -scia- - ? -na skierowana ku wnetrzu posiada otwory o powierzchniach srubowych 616.Glowica zapalowa, sluzaca do zapala¬ nia gazu, znajdujacego sie w rurze a, i zbl- opatrzona w kanal wlotowy i wylotowy, przedstawiona fest na rysunku w przekro¬ ju poprzecznym i podluznym; jest ona przymocowana do rury a w dowolny spo¬ sób. Do swiecy zapalowej c przylaczony jest zwykly kabel zapalowy c2. Zapalowy sworzen swiecy lub jego wewnetrzna czesc otacza izolujaca puszka steatytowa. Na¬ przeciwko zapalowego sworznia swiecy u- mieszczone jest w zapalowej glówce wrze¬ ciono c3, które moze sie obracac i przesu¬ wac wzdluz. Na wewnetrznym koncu wrze¬ ciona, wewnatrz zapalowej glowicy, osa¬ dzona jest glówka zaopatrzona -w ciuk c4.Zewnetrzny koniec wrzeciona c& zaopa¬ trzony w reczna korbe, posiada gwint sru¬ bowy, na którym siedzi reczne kolo c5, przytrzymujace zkolei 'Wrzeciono c3 w je¬ go odciagnietem polozeniu.Podczas pracy powierzchnia czolowa swiecy zapalowej c, która posiada pare rowków, zapelnia sie sadza i wraz z zapa¬ lowym sworzniem swiecy przechodzi prad przez izolujaca puszke. Przytem sadza rozzarza sie, zaczynaja przez nia czescio¬ wo przeskakiwac male iskry, dzieki czemu w rurze a rozpoczyna sie rozklad gazów weglowodorowych znajdujacych sie pod cisnieniem. Po usunieciu z rury a sadzy, powstalej przez rozszczepienie gazów we¬ glowodorowych, wpuszcza sie, np. przez zawór wlotowy dla acetylenu, gaz, dzieki czemu w wiekszosci przypadków nadmiar sadzy zostaje porwany ze swiecy i moze juz nastapic nastepne izapalenie. Jezeli jednak na izolujacej puszce pozostanie zbyt wiele sadzy ' przerwie sie ciag iskier powodujacych zapalanie, wówczas po od¬ kreceniu recznego kola C5 wsuwa sie wrze¬ ciono Cg do zapalowej glowicy i tak sie je obraca, aby kciuk c4 starl sadze z po- wierzcbiri czolowej swiecy* Po: Oczyszcza¬ niu zapalowej swiecy wrzeciono zostaje znów odciagniete i zamocowane przez do- strubowanie recznego kola.Aby uniknac podczas czyszczenia swie¬ cy koniecznosci przezwyciezenia panuja¬ cego w rurze a cisnienia, korzystnie jest czy¬ scic swiece przed napelnieniem rury a. Je-, zeli swieca jest tak zanieczyszczona, ze nie mozna jej juz oczyscic zapomoca kciu¬ ka c4, a wiec gdy ogniwo nie moze juz wy¬ twarzac iskier, innemi slowy, gdy zuzyta swiece trzeba zastapic nowa, wówczas ko¬ rzysta sie z zapasowego zapalu w postaci glówki zapalowej, lub, jak to przedstawio¬ no na rysunku, w postaci zapalu zrywane¬ go c6, zapomoca którego nawet przy sil¬ nem zanieczyszczeniu swiecy sadza moz¬ na wywolac iskre, która zapala raz je¬ szcze gaz zawarty w rozszczepiajacej ru¬ rze a, poczeta zuzyta swiece zastepuje sie nowa.Poniewaz gazy weglowodorowe wpro¬ wadzane do zapalowej glowicy celem roz¬ szczepienia, odrywaja sadze pozostala z poprzedniego rozszczepienia, której cza¬ steczki osadzaja sie w gniazdach zaworów, wiec przy Stosowaniu zwyklych zaworów zachodzi obawa nieszczelnosci. Dlatego tez zawór glowicy zapalowej jest wyko¬ nany w specjalny sposób, a mianowicie posiada specjalny drazek zaworowy d z nasadzona nan czescia d2, zaopatrzona w wewnetrzny gwint. Drazek zaworowy d zaopatrzony jest w zewnetrzny gwint i po¬ siada na wolnym koncu d3 nieprzedstawio- ne na rysunku kolo reczne lub podobne.; Pozatem drazek zaworowy mozna prowa¬ dzic i poruszac w dowolny sposób, np. za¬ pomoca dlawików.Koniec dA drazka zaworowego od stro¬ ny glowicy zweza sie stozkowo; za nim znajduje sie cylindryczna prowadnica o- raz dotykajaca go stozkowa odsada. Ta odsada stanowi przejscie do drazka zawo¬ rowego d. Gdy sie zamyka zawór, wówczas najpierw stozkowe ostrze wchodzi w otwór — 3 —zaworowego gniazda c?5, ewentualnie posu¬ wa przed soba grubsze czastki sadzy, pod¬ czas gdy cylindryczna czesc wodzaca, po¬ laczona ze stozkowa czescia koncowa, ze- skrobuje mocniej przylegajace czastki sa¬ dzy, dzieki czemu zapobiega sie nagroma¬ dzeniu sadzy pomiedzy glówka zaworu a gniazdem.Jezeli glówka zaworu oraz stozkowa odsada drazka zaworowego wykonane sa z dobrze utwardzonej stali, zas gniazdo zaworu d5 z materjalu miekszego, np. z miekkiej stali Siemens'a-Martin'a, wów¬ czas skutkiem wzajemnego nacisku draz¬ kowych odsad zaworu zachodzi stale spla¬ szczanie, które przeciwdziala ewentualne¬ mu rozszerzaniu sie cylindrycznego otwo¬ ru gniazda zaworu. Ta droga nietylko za¬ pobiega sie odkladaniu sie sadzy na glów¬ ce zaworu lub w gniezdzie, lecz równiez zapewnia trwale i dobre uszczelnienie.Wspomiano juz uprzednio, ze do spre¬ zania i wprowadzania rozszczepianego ga¬ zu do rozszczepiajacej rury a nalezy sto¬ sowac odpowiednia sprezarke. Jak przed¬ stawia rysunek, sprezarka ta sklada sie z cylindra roboczego eA, cylindra niskiego cisnienia e2 oraz cylindra wysokiego ci¬ snienia e3. Tloki tych trzech cylindrów u- mieszczone sa na wspólnem tloczysku e.Na cylindrze roboczym znajduje sie oslo¬ na / suwaka rozrzadczego flf przyczem ten ostatni moze byc, np. suwakiem po¬ kretnym; pierscieniowy kanal f< suwaka moze byc polaczony z kanalami gn i g2 cy¬ lindra roboczego. Kanal wylotowy /3 su¬ waka pokretnego f, polaczony jest ze zbiornikiem h,, na-pelnionym olejem. Na koncu cylindra niskiego cisnienia e2 znaj¬ duje sie zawór wlotowy i\ dla gazu i za- wpr wylotowy i2, a na cylindrze wysokiego cisnienia umieszczony jest zawór wloto¬ wy k, i zawór wylotowy k2.Sposób dzialania sprezarki jest naste¬ pujacy: Plyn, np. olej, przechodzi pod cisnie¬ niem do oslony / suwaka pokretnego i /przedostaje sie do cylindra roboczego el przez kanal pierscieniowy f2 oraz przez kanal g2. Olej dostaje sie tedy na prawa strone tloka Roboczego, który porusza sie ku cylindrowi wysokiego cisnienia e3. Tlok, pracujacy w cylindrze niskiego cisnienia zasysa przez zawór i\ sprezony gaz weglo¬ wodorowy np. acetylen, zas gaz weglowo¬ dorowy, znajdujacy sie w cylindrze wyso¬ kiego cisnienia e3 przed jego tlokiem zo¬ staje wycisniety przez zawór k2. Gdy tlok niskiego cisnienia uderzy o dzwignie roz- rzadcza I19 umieszczona ruchomo w cylin¬ drze niskiego cisnienia wówczas suwak po¬ kretny fx zostaje przestawiony zapomoca nieprzedstawionego na rysunku polacze¬ nia, skutkiem czego pierscieniowy kanal f2 laczy sie z kanalem gt cylindra robocze¬ go i ta droga przeprowadza sprezony olej na lewa strone tloka roboczego. Ten ostat¬ ni porusza sie teraz w kierunku cylindra niskiego cisnienia, skutkiem czego gaz we¬ glowodorowy zawarty w tym ostatnim zo¬ staje nastepnie sprezony, wycisniety przez trzon zaworowy i2 i przechodzi do chlodza¬ cej rury lub wezownicy i3 w cylindrze wy¬ sokiego cisnienia e3. Sprezony gaz, plyna¬ cy z chlodzacej wezownicy, wzmaga skut¬ kiem swego rozprezania w cylindrze wy¬ sokiego cisnienia e3 prace tloka roboczego przy jego ruchu w kierunku cylindra ni¬ skiego cisnienia. Gdy tylko tlok w cylin¬ drze wysokiego cisnienia uderzy o dzwi¬ gnie rozrzadcza /2 umieszczona ruchomo w tym cylindrze, wówczas suwak pokretny f1 zostaje przedstawiony zapomoca nie¬ przedstawionego na rysunku polaczenia dzwigni rozrzadczej z tym ostatnim, skut¬ kiem czego tlok roboczy porusza sie zno¬ wu ku cylindrowi wysokiego cisnienia.Olej, który podczas ruchu tloka robo¬ czego wprzód zostaje usuniety przez ka¬ nal gx lub g2 oraz kanal /3 z cylindra ro¬ boczego, przechodzi rura h do zbiornika A^ Tloki cylindrów wysokiego i niskiego ci- — 4 —smenla zasysaja olej z tajtfo zlnornika po*t* czas ich ruchu w kierunku koóca cylindra, zaopatrzonego w zawór, a mianowicie za¬ sysaja olej przez króciec m^ lub m^ zai parzy ructou powrotnym wyrzucaja go znów da zbiornika Ax. Ta droga uzyskuje sie nadzwyczaj skuteczne wewnetrzne chlo¬ dzenie cylindrów.Kanal wylotowy h dla oleju jest pola¬ czony rura h2 ze zbiornikiem wyrównywa- jacym cisnienie h^ jednoczesnie sluzacym jako zbiornik zapasu oleju, który jest chlo¬ dzony zimna woda zapomoca nieprzedsta- wionego przewodu rurowego. Zbiornik hz laczy sie króccem /4 z pompa olejowa a króccem Ac zapomoca nieprzedstawionego przewodu z przewodem zasysajacym ace¬ tylen. Dzieki tema gaz, który z powodu niezbyt szczelnego tloka móglby ulotnic sie pomiedzy tym ostatnim a scianka cylindra, po pierwaze nie ginie, a po drugie nie mie¬ sza sie z powietrzem przestrzeni sprezar¬ ki Dostaje sie on wraz z olejem przez przewód h do rury A2 i do zbiornika A3, gdzie wyplywa na powierzchnie zebranego tamze oleju, Zamiast przedstawionego suwaka po¬ kretnego lt mozna, oczywiscie uzyc kazdy imry przyrzad rozrzadczy. Równiez ruch raztzadczy suwaka pokretnego f\ bab inne¬ go organu rozrzadczego moze byc spowo¬ dowany przez bezposrednie cisnienie oleju z pominieciem pracy dzwigni rozrzadczych lx i /2» Równiez mozna urzadzic regulator, któryiby zapobiegal zbyt ostrem obijaniu sie tloków o dna cylindrów przy zbyt ma- lem przeciwcisnieniu.Gdy gaz, wessany do gasnicy i silnie sprezony w opisanej sprezarce, zostaje wprowadzony do rury a i zapalony, wów¬ czas- sadze osiadaja na wewnetrznej po¬ wierzchni rury a Nalezy jg teraz usunac z rwy a i zebrac w zbiorniku. Jednakze ani przy usuwania sadzy, aiti przy czyszczeniu rury ^i»e nalezy tef oetatnicj^ otwierac, a- by powietrze m* weszlo d© raryT gdy* mo¬ ze to spowodowac wybuch i zanieczyscic wodór.Wedlug wynalazku sadze usuwa sie z rury a w ten sposób, ze powstala przy rozszczepianiu mieszanine, wodoru i sadzy pedzi sie przez zbiornik sadzy, z którego zawarta jeszcze w wodorze^ sa wadza sie na nowo zsjMHaoca eksbaustora lubpodobnego urzadzenia do mry a i w tym samym kierunku znów przepuszcza przez zbiornik sadzy, W ten sposób rury a prze¬ dmuchuje sie mieszanina wodoru z sadza, to znaczy przeczyszcza bez pomocy srod¬ ków mechanicznych. Jednakze przed prze-, dmuchaniem zapomoca ekshaustora ko* rzyskiem fest przedmuchac rury a w cia¬ gu krótkiego czasu czystym wodorem^ aby nadcisnienie wodoru, wynoszace np. 8 at¬ mosfer, odrzucilo sadze ze scian rur i w wiekszej czesci doprowadzilo do zbiornika* W tym ceru wodór, znajdujacy sie pod ci- snksniem panujacem w rurze skutkiem wy¬ buchu, zostaje przed uruchomieniem ekslw©- stora wprowadzony przez nseprzedn&a- wiony na rysunku zawór do zbiornika n, az do uzyskania w tym pstatarim wspomnia¬ nego juz cisnienia, npt 8 aAmaster* Nastapi nie znów sie wlacza przewód ekskaostora, który czysci rury c w nastepujacy spoeób* Do rwy a dolaczony jest przewód ru¬ rowy ox, przez który zapomoca ekibausto- ra o2 doprowadza sie powstale podczas rozszczepiania sadze do zbiornika sadzy dzy o3 ma polozenie p*awie styczne, wiec doplywajaca sadza posiada rud* srubowy, przedstawiony na rysunku linja przerywa¬ na. Sadze osiadaja tedy na scianie leju a4, zas czesc, która nie osiadla, dazy przez tej o5, wchodzacy do zbiornika 0& i przewo¬ dem on dostaje sie przez eksdnustor of znów do rury a, gdzie, dzieki powierzch¬ niom turbinowym bin talerza* osadzanego na glówce bt9r otrzymuje rod* srutowy i wypedza sadze zawarte jecaeae w rurze au Calosc stanowi przewód kofowy, który - 5 -dziala tak dlugo, az cala sadza zostaje 11* sunieta z rury a, a krazacy strumien gazu stanowi czysty wodór. Z lejem o4 zbiorni¬ ka sadzy o3 polaczony jest beben o7, przez który usuwa sie nagromadzone sadze. W tym celu slkriak p8 wyciska sadze do na¬ stepnej ntry o9, z której sadza wypada po otworzeniu zasuwy o10.Sppsób dzialania calego urzadzenia jest nastepujacy.Gaz weglowodorowy podlegajacy roz¬ szczepieniu pod wysokiem cisnieniem, np. a- cetylen, doprowadza sie z nieprzedstawione- go na rysunku urzadzenia gaz ten wytwa¬ rzajacego lub tei jakiegokolwiek zbiornika rura p do ssawczego krócca cylindra ni¬ skiego cisnienia sprezarki i\. Spreza sie go wstepnie w cylindrze niskiego cisnienia e2 sprezarki, nastepnie silnie spreza w cylin¬ drze wysokiego cisnienia e3, skad przez irzon zaworu k2 i przewód rurowy q do¬ plywa on do zaworu rf4, a stad przez glo¬ wice zapalowa c do rury a. Zapomoca po¬ wierzchni srubowych 616 talerza, osadzone¬ go na glówce 618 wprowadza sie go w szybki ruch srubowy i po napelnieniu za¬ pala. Podczas napelniania i zapalania u- rzadzenia zamykajace, znajdujace sie na koncach rury a, sa oczywiscie zamkniete.W pare minut po dokonanem zapaleniu od¬ kreca sie nakretki b12 w celu zwolnienia klinów b17, wsadzonych w wrzeciona za¬ mykajace. Wodór w stanie nadcisnienia przepuszcza sie z rury a przez specjalny zawór, nieprzedstawiony na rysunku, do zbiornika cisnienia n, w celu uzyskania w tym ostatnim odpowiedniego nadcisnienia, np. 8 atmosfer. Cisnienie pozostale w ru¬ rze a znosi czem korzystnie przepuszcza sie te teszte wodoru przez przewód rurowy, olf w któ¬ rym, jak to opisano, osiada porwana sa¬ dza. Po wyjeciu klinów b17 i odsunieciu wrzecion zamykajacych, a wiec po otwar¬ ciu obu zamkniec, wodór przepuszcza sie ze wspomnianego zbiornika cisnienia n ptz$z ptfzewód rurowy r i zamkniecie wlo¬ towe do krócca 63. Powierzchnie srubowe 616 talerza nadaja wodorowi ruch srubowy, skutkiem czego sadze zostaja oderwane od wewnetrznej sciany rury a i usuniete z niej przez przewód or Po calkowitem oderwa¬ niu sadzy z wewnetrznej sciany rury a i po przeslaniu glównej ilosci przez przewód ox do zbiornika o3 przeprowadza sie suwak tu z polozenia zaznaczonego na rysunku w jego górne polozenie przez przesuniecie dzwigni 610 przy zaworze wlotowym; skut¬ kiem tego suwak zamyka otwór 64 i otwie¬ ra otwór 65. W ten sposób wytwarza sie kolowy przewód ekshaustora, który, jak to opisano, uzywa sie w ciagu paru minut w celu calkowitego usuniecia sadzy z rury a. Nastepnie podciaga sie wrzeciona za¬ mykajace 68 tak, ze ich glówki 618 z na¬ rzadami zamykajacemi 614 wchodza w cy¬ lindryczne otwory kolnierza 62, poczem za¬ klada sie kliny 617 w zamykajace wrzecio¬ na 64 i dokreca nakretki 613. Dzieki naci¬ skowi, wywartemu przytem na zamykaja¬ ce wrzeciona 68, narzady zamykajace 614 opieraja sie o powierzchnie stozkowa kol¬ nierza b2. Tarcze uszczelniajace fe15 zosta¬ ja wzajemnie odcisniete wbok, co zapew¬ nia calkowite uszczelnienie nawet przy bar¬ dzo wysokiem cisnieniu. W tym stanie mo¬ ze sie znów rozpoczac nowy proces roz¬ szczepiania gazów weglowodorowych. PL