Dotychczas stosuje sie czesto oporniki i przewody elektryczne, izolowane sproszko¬ wanym zwiazkiem nieorganicznym, otoczo¬ nym pochwa.Duza zaleta wymienionych oporników i przewodów jest ich ogniotrwalosc, przy czym ich ogniotrwala izolacja jest wyko¬ nana wedlug j edfoego z dwóch znanych, spo¬ sobów.Herwazy najprostszy sposób polega na umieszczeniu w rurze metalowej, stanowia¬ cej pochwe, okraglego preta metalowego lub kilku okraglych pretów metalowych, majacych stanowic w gotowym oporniku drut oporowy lub druty oporowe, a w go¬ towym przewodzie zyly, i na wypelnieniu wolniej przestrzeni miedzy rura a tym pre¬ tem lub pretaimi sproszkowanym zwiazkiem nieorganicznym. Jest oczywiscie rzecza nie¬ mozliwa dokonac tego wypelnienia wolnej przestrzeni! na znacznej dlugosci, wobec czego stosuje sie rure i jeden lub kilka pre¬ tów metalowych stosunkowo krótkich a o znacznej srednicy, które poddaje sie na¬ stepnie wydluzeniu np. przez walcowanie lub ciagnienie.Drugil sposób, dajacy lepsze wyniki, po¬ lega na! wytworzeniu izolacyjnego sprosz-kowanego izwiazku nieorganicznego' w tym . jn^js^,, w którym ma on stanowic izola- 1 )cjj^4 ^yM1 S*C I*01 *VP' ^ ten sposób, ze prze- wocWkh, majace stanowic zyly, owija sie nitkami lub paskami magnezu i wprowadza sie je do rury, do której nastepnie wpusz¬ cza sie strumien pary wodnej. Pod jej dzialaniem smagniesz zamienia sie w wodoro¬ tlenek magnezu, przy czym pecznieje i cal¬ kowicie wypelnia wolna przestrzen we¬ wnetrzna rury. Nastepnie wodorotlenek magnezu jest ogrzewany w celu zamiany go na magnezje bezwodna. I w tym sposo¬ bie mozna stosowac rure i przewodniki o niewielkiej dlugosci, gdyz przez dluga rure para wodna by nie przechodzila. Otrzyma¬ na rure z osaidzonymi w niej przewodnika¬ mi poddaje sie nastepnie wydluzeniu, jak i póprzedriio np. przez walcowanie lub cia¬ gnienie.Pierwszy z tych sposobów wykonania ma te ujemna sitrane, ze wskutek trudnosci wyposrodkowamia przewodnika w rurze podczas* procesu wypelniania jej izolacyj¬ nym sproszkowanym zwiazkiem nieorgani¬ cznym istnieje obawa otrzymania kabla z zyla, osadzona nie posrodku.Drugi sposób posiada te wade, ze pod¬ czas ogrzewalnia wodorotlenku magnezu parowanie wody wywoluje powstawanie szczelin w tworzacej sie magnezji bezwod¬ nej, która staje sie wówczas niezdolna do równomiernego przenoszenia na przewod¬ nik cisnienia, wywieranego z zewnatrz na rure podczas jej walcowania Iulb ciagnie¬ nia.Wynalaizek dotyczy sposobu, dzieki któ¬ remu unika sie tych wad. W tym celu jako material izolacyjny stosuje sie krótkie o- gniwa w postaci tulej, które wytwarza sie ze sproszkowanego zwiazku nieorganiczne¬ go' przy zastosowaniu duzego cisnienia. Tu¬ leje te nasuwa si^ na przewodnik, po czym osadza sie w pochwie i poddaje np. walco¬ waniu w celu wydluzenia calosci, az do u- zyskamia zadanej dlugosci.Rzecz oczywista, ze trzeba stosowac krótkie pochwy i krótkie przewodniki, któ¬ re nastepnie poddaje sie wydluzeniu, gdyz na przewody bardzo dlugie byloby niemoz¬ liwe nalozyc tuleje, wykonane ze spraso¬ wanego sproszkowanego' zwiazku nieorga¬ nicznego.Nalezy zaznaczyc, ze material, z które¬ go sa wykonane te ogniwa, nie powinien byc higroskopijny. W czasie walcowania lub przeciagania! material ten winien przy¬ jac postac bardzo drobnego proszku, pozba- wionegoi grudek.. Na rysunku podano tytulem przykladu kilka odmian wykonania wynalazku, a mia¬ nowicie fig. 1 przedstawia widok perspek¬ tywiczny ogniwa, wykonanego ze sprasowa¬ nego sproszkowanego zwiazku nieorganicz¬ nego) i przeznaczonego na izolacje kabla trójzylowego, fig. 2 — czesciowo' widok po¬ dluzny a czesciowo przekrój pólproduktu przed poddaniem: go operacji ciagnienia w celu otrzymania gotowego kabla jednozylo¬ wego, fig. 3 — przekrój podluzny pochwy, w której tuleje ze sprasowanego sproszko¬ wanego zwiazku nieorganicznego wchodza jedina w diruga, fig. 4 — przekrój podluzny tulei ze sprasowanego sproszkowanego zwiazku nieorgariilcznegoi z wystepem i wglebianiem pólkolistym, fig. 5 — widok perspektywiczny jednej polówki tulei dwu¬ dzielnej, latwiejszej do nalozenia na prze¬ wodnik1 od! tulei jednolitej, fig. 6 — prze¬ wód z tulejami dwudzielnymi wedlug fig. 5, otoczonymi oplotem, fig. 7 — widok perspektywiczny polówki tulei dwudzielnej o srubowych bocznych powierzchniach sty¬ ku, wreszcie fig. 8 — widok perspektywicz¬ ny polówki! tulei dwudzielnej o nieco od¬ miennym wykbnianiki.W celu wykonania niedlugiego1 pólpro¬ duktu, który w celu wyzej opisanym pod¬ daje sie nastepnie wydluzeniu przez wal¬ cowania lub ciagnienie, mozna stosowac do izolacji cylindryczne ogniwa, utworzone ze sprasowanego sproszKowanegO' zwiazku — 2 —nieorganicznego i zaopatrzone w jeden lub wiecej kanalów, do których wprowadza sie prety metalowe, przeznaczone na zyly.Fig. 1 przedstawia takie ogniwo do przewodu trój zylowego', a fig. 2 — pólpro¬ dukt, zlozony z zespolu ogniw, otaczaja¬ cych jedna zyle i osadzonych w pochwie, a przeznaczony do wyrobu jednozylowego przewodu izolowanego, otoczonego pochwa.Na przewodnik / np. miedziany naklada sie ogniwa w postaci tulej 2 ze sprasowa¬ nego sproszkowanego zwiazku nieorganicz¬ nego, po czym calosc umieszcza sie w po^ chwie 3 np. z olowiu i wyciaga przez pod¬ dania odpowiedniemu zabiegowi, np. wal¬ cowaniu lub ciagnieniu. Dzieki zastosowa¬ niu tulej 2 osiaga sie wspólosiowosc prze¬ wodnika 1 i pochwy 3.Dla osiagniecia wiekszej zwartosci ma¬ terialu ogniw mozna je nasycic przez za¬ nurzenie w roztworze kwasu bornego, po czym ogniwa sie wysusza. Mtuznia tez po¬ wierzchnie ogniw i ewentualnie scianki ka¬ nalów zaopatrzyc w bardzo cienka powloke metalowa lub papierowa. Oczywiscie na plaszczyzny stykowe poszczególnych ogniw nie nakladaj sie powlok. Powloke mozna u- miescic poidbzas wyrobu ogniw lub tez po ich utworzeniu. Mozna równiez zastapic po¬ wloke warstwa szybko schnacego pokostu.Aby plaszczyzny styku poszczególnych ogniw nie pirzesulwaly sie w kierunku pro¬ stopadlym dio osi1 przewodu, moizn^ tulejom nadac talkie ksiztalty, któreby umozliwialy osadzenie jednego ogniwa w drugim. Fig. 3 przedstawia kilka tulej 4, 5 i 6, zachodza¬ cych jedna w dlruga dzieki stozkowym wy¬ stepom i wglebieniom 7, przy czym tuleje sa pokryte wewnatrz powloka 8 a zewnatrz powloka 9, które sa wykonane z papieru.Na fig. 4 plrzedstawiono przekrój tuleii, zaopatrzonej nai jednym koncu w wystep pólkulisty, a na drugim we wglebienie pól- kuliste.Sposób wykonania, polegajacy na nasu¬ waniu! tulej na przewodniki, moze byc o- czywiscie zastosowany tylko dp krótkich przewodników o dlugosci kilku metrów- Mozna wiec wedlug tegjo sposobu wytwa¬ rzac tylko pólprodukty o nieduzej dlugo¬ sci, przeznaczone dó wyrobu oporników lub odcinków przewodów za pomoca wyciaga¬ nia, lecz sposób ten ze wzgledu na trud¬ nosc nasuwania tulej nie nadaje sie do za-; stosowania w przypadku, gdy tuleje maja otaczac przewodniki bardzo dlugie, które nie maja byc poddane wydluzeniu lub ma¬ ja byc poddane tylko nieznaczmenui wydlu¬ zeniu.Z tego powodu przy wyrobie bardzo dlugich przewodów bez stosowania wycia¬ gania lub przy stosowaniu tylkoi nieznacz¬ nego wyciagania tworzy sie ogniwa dzielo¬ ne na polówki w kierunku podluznym. Ta¬ ka polówka 13 jest uwidoczniona na fig. 5.Ogniwa moga tez byc dzielone tak, aby po¬ wierzchnia podzialu nie przechodzila przez jego os.Fig. 6 przedstawia przewód jednozylo¬ wy, wytwarzany przy uzyciu polówek 13 tulej wedlug fig. 5, otaczanych oplotem za¬ raz po nalozeniu na przewodnik. Na prze- woidnik /, stanowiacy zyle, naklada sie stopniowo polówki 11, 12, 13 tulej i w mia¬ re ich nakladania otacza oplotem 14, wy¬ konanym np. z materialu wlóknistego, za pomoca maszyny zaianej. Polówki 13 tulej sa nakladane w miejscu, do którego docho¬ dzi oplot, zaciskajacy je na przewodniku 1, z czego wynika, ze polówki tulej sa utrzy¬ mywane na miejscu zarówno dzieki wpu¬ szczeniu wystepu koncowego jednej tulei we wglebienie drugiej, jak i dzieki ze¬ wnetrznemu oplotowi; Byloby oczywiscie wskazane, aby plaszczyzny, dzielace kolej¬ ne tuleje na czesci, byly przestawione w poszczególnych tulejach pod pewnym ka¬ tem jedne wzgledem dtugich.Jezeli tuleje sa wykonane z kilku cze¬ sci, np. z dwóch, których powierzchnia! sty¬ ku jest plaska, jak to uwidoczniono na fig. 5, to' wymienione czesci: tulej beda mialy — 3 —sklonnosc clo slizgania sie jedna na drugiej równolegle do osi i wskutek tego nie pozo¬ stana scisle na miejscu, minio osadzenia poszczególnych tulej jednej w drugiej. W celu unikniecia tego niedomagania po¬ wierzchnie podzialowe polówek tulej mo¬ ga przebiegac srubowo. Taka wlaJsnie po¬ lówke tulei o ksztaltaie wedlug fig. 4 przed¬ stawila fig. 7.Rzecz oczywista, ze tuleja moze byc po¬ dzielona niie tylko na dwie czesci, lecz tak¬ ze na! dbwolna lidzbe równych lufo milerów nyoh czesci, ograniczonych powierzchniami podzialu plaskimi lub srubowymi.Mozna; ograniczyc czesci tulei z jednej strony powierzichmiila, odpowiadajaca we¬ wnetrznej powierzchni pochwy przewodu, z drugiej stromy powierzchnia, odjowiada- jaca zewnetrznej powierzchni zyly, u góry zais i u dolu dwiema powierzchniami sru¬ bowymi, jak uwidoczniono na fig. 8. PL