Wynajlaizek 'niniejszy dotyczy sfposobu i maszyny do ohrólbki metali, a mianowicie zmniejszania powierzchni przekroju po¬ przecznego z jednoezesnem wydluzeniem, przyczem przedmiot wynalazku stanowia sposób i (miastzypa, zapomoca których moz¬ na^ osiagnac cd powyzszy praktycznie i wydajnie, bez Wytwarzania nadmiernych naprezen w metalu.Wynalazek sluzy zwlaszcza do zmniej- szan^a przekroju rur, wobec czego opisany zostal ponizej w tern.'wlasnie zastosowaniu.Wynalazek W zrealizowaniu ponizszem moze sluzyc do /zmniejszania grubosci scia¬ nek rur wirajZ z nieztaaazjnem zmniejszeniem ich srednicy: do zmniejszania srednicy rur, bez zmniejszania lub z niewielkiem zmniej¬ szeniem grubosci ich scianek, albo do jed¬ noczesnego scienienia scianek i zmniejsze¬ nia srednicy rury 'w pozadanym stopniu.Inne zastosowania wynalazku nie wymaga¬ ja oddzielnych wyjasnien, Istnieje wiele sposobów wyrobu rur o stosunkowo duzej srednicy lub stosunkowo grubych sciankach; sposoby te polegaja na odpowiedniej obróbce metalu ogrzanego do wysokiej temperatury. Zajpomoca tych sjposobóSw mozna wyrabiac rury bez szwu z rozmaitych metali i stopów, lecz rury ze szWem podluznym mozna wyrabiac, zapo-moca tychze sposobów jedynac tylko z pewaej ograniczonej ilosci metali i stopów, Rliry o stalych* wymiarach oraiz rury cien¬ koscienne otrzymuje sie naoigól zapomoca zmniejszenia wymiarów rur o wiekszej srednicy lub o grubszych sciankach, do czego sluza nieliczne sposoby uzywane do¬ tychczas w przemysle. Metody te, nie sto¬ sujace zazwyczaj przedwstepnego ogrze¬ wania rur, sa wadliwe z wielu wzgledów, aj miedzy innemfi. z tego polwodu, iz pod¬ czas zmniejszania wymiarów rur powstaja tak znaczne i szkodliwe naprezenia w me¬ talu, iz zapomoca jednej operacji moznia zmniejszyc wymiary rury w bardzo nie¬ wielkim tylko stopniu, pnzyozem trzeba •stosowac czesto posrednie wyzarzanie rur.Urzadzenia do wykonania sposobu tetgo sa kosztowne, skomplikowane, malowydajne i nawet przy najwiekszej starannosci otrzy¬ muje sie rury mimosrodowe, z zeberkami podluznemi, z rysami lub innemi niedo¬ kladnosciami, co daje duzy procent strat na Ofdpadkach, Próbowano juz wielokrotnie usunac te niedogodnosci, lecz jak sie zdaje, nie zna¬ leziono dotychczas sposobu lub urzadzenia, zapomoca których moznaby zmniejszac wy¬ miary rur lepiej anizeli zlapomoca wycia¬ gania, stanowiacego obecnie jedyny sposób stosowany w przemysle do zmniejszania srednicy Lub grubosci scianek rur do scisle okreslonych wymiarów.Zapomoca sposobu i maszyny niniej¬ szej mozma zimmiejsizac wymiary rur wyko¬ nanych iz bardzo- róznych metali i stopów, prayctzem w rajzie potrzeby, znaczne nawet zmniejszenie tych wymiarów mozna osia¬ gnac W jednej tylko operacji, bez wytwa¬ rzania w metalu nadmiernych naprezen lub jego kruszenia i bez niedogodnosci wlasci¬ wych sposobom dotychczaisoiwym. Nalezy przytem zaznaczyc, ze metalurgiczne cha¬ rakterystyki metali i stopów poddanych obróbce zapomoca sposobu i maszyny w mysl niniejszego wynalazku sa lepsze od wlasciwosci metali obrabianych sposobami dotychazasowemi, przyazem osiaga sie je¬ szcze inne korzysci nieznane obecnie.Wynalazek opisany jest ponizej w ztwiazku z przykladem ujwidociznionym na rysunku, na którym fig. 1 przedstawia wi¬ dok zgóry maszyny w mysl wynalazku, fig. 2 — jej widok zboku, fig. 3 — widok zgóry w skali wieksizej prawego konca fig. 1, fi|g. 4 — pionowy przekrój poprzeczny wzdluz linji 4 — 4 na fig. 3 i 6, fig. 5 — pionowy przekrój poprzeczny wzdluz linji 5 — 5 na fig. 3 i 6, fig. 6 — przekrój po¬ ziomy wzdluz linji 6 — 6 na fig. 4, 5 i 9, fig. 7 — widok zgóry szcfcek uchiwytowych do posuwania rur, fig. 8 — przekrój wzdluz linjli 8 — 8 na fig. 7, fig. 9 — pionowy przekrój podluzny wzdluz linji 9 — 9 na fig. 3, fig, 10 — widok zgóry w skali wiek¬ szej leWeigo ktoica fig. 1, fig. 11 — widok ziboku Czesci uwidocznionych na fig. 10, fig. 12 — widok zboku od strony lewego konca fig. 10 i 11, fig. 13 — pionowy przekrój po¬ przedzmy wzdluz liniji 13 — 13 na fig. 10 i 15, fijg. 14 ¦—pionowy przekrój poprzeczny wydluz linji 14 — 14 na fig. 10 i 15, fig. 15 — .pionowy przekrój podluzny wzdluz linji 15 — 15 na fig. 10 i 13 i fig. 16 — schemat uwidoczniajacy dzialanie niektó¬ rych Czesci maszyny.Maisfcyna niniejsiza (fig. 1 i 2) Wspiera sie na belkach poziomych 20 spoczywaja¬ cych na podlodze ldb na, odpowiednim fun¬ damencie. Prawy czyli przedni koiniec ma¬ szyny, gdzie odbywa sie zmniejszanie wy¬ miarów rur, ma ksztalt loza 21, przymoco¬ wanego koncem przednim do beliek 20, a tylnym — do -slupów 22 przymocowanych do tychze b^lek 20. Tylny azyli lewy ko¬ niec maisizyfny,(fig. 1 i 2) tworzy rodzaj sto¬ lu 24, wspierajacego sie koncem przednim na lozru 21, a koncem tylnym — na nogach 25 i pochylych sciegach 26, umieszczonych na belkach 20.Loze 21 (fig. 4 i 5) posiada prowadnice 27 wyciete w kazitalt litery V, po których — 2 —moze slizgac sie ruchem zwrotnym siodel¬ ko 28; prowadnice 27 mozna nastawiac za- poanoca srub 27a, któremi przyciska sie je do zeber 29 takze w ksztalcie litery Vf wy¬ konanych na siodelku 28.Ruch ziwrotny siodelka 28 uskutecznia dowbiiny mechanizm, mp wal 'wykorbiony 31 osadzony w lozyskach 32, utworzonych po» obu bokach loza 21 (fig. 3 i 9) i wyposa¬ zony w c&op korbowy 30. Wal ten otrzy¬ muje ruch iw sposób dowolny, np. zapomo- ca pedni pasowej, obracajacej kolo paso- We 34, zamocowane na wale napedowym 35, osadzonym., w. lozyskach 36. Na wale 35 zamocowane jest kólko zebate 37, wspól¬ dzialajace z kolem zebatem 38, osadzonem luznie na Wale wykorbionymi 31.Kolb zebate 38 mozma sprzegac z wa¬ lem 31 sprzeglem 45, uruchomianem draz¬ kiem zprzodu maszyny. Siodelko 28 pola¬ czone jest z "walem 31 zapomioca kodbowo- du 40 i ozópa koinbo(weg!o 41, zainocowane- go W zwisajacych ramionach 42 siodelka (fig. 9).Po obu stronach siodelka (fig. 6) utwo¬ rzone sa diwa wyzlbbienia; vl jedno iz nich wchodzi jeden koziolek lozyskowy 49, a w drugie dwa\ takiez koziolki 50, 51. W ko¬ ziolkach tych jest osadzona obrotowo pew¬ na ilosc wahaczy 52, 53, 54, 55 rozmie- szicfconych jeden za drugim parami lub ze¬ spolami czyli w ukladzie blizniaczym, pmzy- czfem piertwistza pare wahaczy 52, 53 nazy¬ wac bedziemy nadal zespolem ptier*w«szym, a druga pare 54, 55 — zespolem drugim ze wzgledu na kolejnosc ich dzialania na ru¬ re.Wahacze 52, 54 posiadaja z jednej stro¬ ny (lewe wahacze na fig. 4) szeroki wyci¬ nek zebaty 60, pjrayimoclowany do nich sru¬ bami 61. Wycinki te wspóljpracuja z nasta- Iwialna zebnica nieruchoma 62, osadzona przesuwalmie koncem tylnym w siodelku 28 i przymocowana koncem przednim do slupka 63 nakretkami nakreconemu na sworzen 64 umocowany w owej zebatce.Przeciwlegle wahacze 53, 55 zaopatrzone sa po tejze stronie w wykrój na nierucho¬ ma zebatke 62 oraz w lukowate wycinki ze¬ bate 65, przymocowane srubami 66 i wspól¬ pracujace z wycinkami zebatemi 60. Wy¬ cinki lewe wahaczy (fig. 4) sa tak grube, iz wspólpracuja jednoczesnie z zebatka 62 i z cienszemi wycinkami zebatemi prawych ?wahaazy (fig. 4).Lirija podziallkowa zebatki 62 znajduje sSe na osi podluznej obrabianej rury lub preta, uaziwanych ponizej klockiem robo¬ czym, a osie obrotu wahaczy poruszaja sie zwtroitnie bek poslizgu pomiedzy wahacza¬ mi, czyli ze wahacze tocza isie mozliwie do¬ kladnie po rurze. Dzieki zas umieszczeniu zebatki 62 pomiedzy wahacfeamSi a wycin¬ ków zebatych bezposrednio na wahaczach, caly zespól tych nanzadów fest mocny i sztywny oraz dziala z najwyzsza doklad¬ noscia i z minimialinemi naprezeniami.Wahacze 53, 55 po jednej stronie sio¬ delka mozna przysunac do wahaczy prze¬ ciwleglych zapomoca klinów 70, 71 oddzia¬ lywujacych (na koziolki lozyskowe 50, 51 wahaczy 53, 55; nastawianie uskutecznia sie nakretkiami na nagwintowanych sworz¬ niach 72 Winów do obrzezy 75, pokrywy 76 siodelka 28, przymocowanej srubami 79 (fig. 3). Aby siodelko 28 moglo wytrzymy¬ wac naprezania wytwairzane w niem waha¬ czami1, mozna je wzmocnic poziomemi sru¬ bami 77, pfzepusizidzionemi przez pionoWe uszy 78 po oibu bokach siodelka.Podczas zmniejszania wymiarów rury zapomoca maszyny niniejszej, wnetrze ru¬ ry spoczywa na zahartowanym trzonie 80 przechodzacym pomiedzy wszystkiemi wa¬ haczami i konczacym sie w niewielkiej od¬ leglosci za przednia krawedzia przedniej czyli drugiej pary wahaczy 54, 55. Koniec trzonu, który moze byc nieco cienszy od je¬ go czesci przedniej, wykonany z materjalu posledniejszego, np. metalu riiehartowane- go, dochodzi do tylnego konca maszyny, gdzie go przytrzymuje mechanizm uwi- — 3 _doczttuooy w lewym konca fig. 1. Dla zapo¬ biezenia wybaczeniu cienszego tego konca 80, mozna go wsunac do pochwy w posta¬ ci Jip. rury 81 dosc szerokiej, aby mogla poróieScic tatom i otaczajaca go rwe; rura ta praytuocowana jest do stolu 24 klamra¬ mi 82.Pwy pracy na maszynie niniejisfcej trzon 80 powinien byc dostosolwany do okolicz- nofci; skoro chodzi o zmniejszenie sredni¬ cy rury, to srednica trzonu powinna zmniej- aa&c sie stopniowi naprfeeciw zespolu wa- hacatótw. Do niewielkiego zmniejszania srednicy wystarcza jednc^opiiiowe zmniej¬ szenie srednicy trzonu dla jednego zespo- hx wahaczy. Skoro zas chodtzi o znaczniej¬ sze znttiiefazenie srednicy rury, to trzon powinien posiadac wielostopniowe zmniej¬ szenie srednicy, pireyozeiii ma kazdy sto¬ pien tego zwezenia przypada jeden zespól wahaczy- Skóro chodzi o zmniejszenie gru¬ bosci tylko scianek rury, wówczas trzon, jak to uwidoczniono na rysunku, posiada na calej swej dlugosci roboczej zasadniczo jednakowa srednice lub tez jest zlekka stozkowaty w celu ulatwienia ruchu rury po nim.W tym samym cdii mozna rure przed wprowadzeniem jej do maszyny zanurzyc w smarze, skladajacym sie mp. z mialko sproszkowanego grafitu oraz .plynu zapew¬ niajacego przyleganie tegoz do rury.Maszyna niniejsza zaopatrzona jest w urzadzenie do przesuwania rury naprzód. w odpowiedniej chwili i na odpowiednia dlugosc pomiedzy wahaczami, W danym przypadku rura przesuwa sie naprzód, gdy siodelko 28 znajduje sie wpoblizu swego tylnego pofozenia krancowego wskazanego na kilku figurach rysunku, przytelzeni waha¬ cze poruszaja sie fax prfcodowi w celu prze¬ moczenia przyrostu dlugosc rury ku przed¬ niemu jej koncowi, poczem odchylaja sie w polWenie poczatkowe zanim nastapi po¬ nowny posuw rury naprzód. Rowki ksztal¬ tujace , wahaczy sa tak wykonane, iz wszystkie one zwalniaja rure wpobKzu kon¬ ca kazdego skoku "wahaczy, umozliwiajac ruchy rury.Ruchy mechanizmu po*lawczego ,sa sci¬ sle uzgodnione czem imechataifzm ten, dla uzyskania mozli¬ wie sztywnej ktoffiStrukcji oraz dla innych celów, jest umieszczony wpoMizu wahaczy.Mechanizm podawczy (fig. 3 i 6) porusza drazek 85, który jpnzymoooWany jest zapo- itioca n(p. wlsrubotaartia w siodelko 28, az do oparcia sie tszersfeej jego czesci o wy¬ step 86 /siodelka (fig. 6).Drazek 85 posiada nasrubowany nan nastawialny kblriierz 87 .ustalany nakretka 88, oraz kolnierz oporowy 89, zamocowany na drazku *w pewnej odleglosci od (kolnie¬ rza 87. Oba te kolnierze obracaja poziomo ddwigftie podawcza 90 wokolo nierudhomej osi, izacfceplajaic o rozwidlony koniec ze¬ wnetrzny tej dzwigni, obejmujacy drazek 85.Dzwignia 90 ptosiada posrodkuswej dlu¬ gosci otwór, przez który przechodzi rura i lrzo© 80 (fig. 6 i 9). Dzwignia ta polaczona jest lobrotowo trzpieniami 91 z wystepami 92 i 93 pokfywy i skrzynki prowadnicze]' 94, przymocowanej do loza 21 srubami 95.Koniefc dzwigni 90 (fig. 5 i 6) przeciwlegly drazkowi 85, polaczony jest obrotowo ogni¬ wem 98 z dzwignia ksitikowa 99, osadzona obrotowo wpoblizu swego dolnego konca na czopie 101, przechodzacym przez rozsta¬ wione Ucha 102 skrzynki zaciskowej 103, przesuwajacej sie w wyzlobieniu podlufz- nem nieruchomej skrzynki prowadniczej 94 (fig. 9), której jejdem bok posiada rozsta¬ wione scianki pionowe 105, pomiedzy któ- remi waha sie (dzwignia kisiufkowa 99 i cze¬ sci z nia polaczone. Pokrywa 104 utrzymu¬ je skrzynke zaciskolwa 103 w skfcteymce pro¬ wadniczej 94.Na powierzchnie górna skrzynki 103 naciska plyt* 110 (fig. .9) obciazona plaska sprezyna 111, której konce wspieraja sie na lbach srub 112, przechodzacych praez — 4 —za, duze nieco obwory w psfarytoie; spre* zyae te naozma ri^jallowac nakretka JfS na srubie /Jrf, wkreconej w pokrywe.Koniec zdolny dzwigni 99 tworzy zahar- tolwaay k&iuk iit, wspólpracujacy ze wzniesiona czescia srodkowa jednej pary sgczek zamkowych 7J7,-. 118, umieszczo¬ nych w .slkiteynae zaciskowej 103 i chwyta¬ jacydh rure. Szczeki te rozchylaja sprezy¬ ny zwpjawB 120, nalozone na slupki 12/, umieszczone iw pirzeswitujacych sie wyzlo¬ bieniach tych szczek {fig. 7).Dzialanie mechanizmu podawcfcego wy- jadnia aajlepieij fig. 6, gjdzie czesci mecha¬ nizmu znajduja sie w polozeiniu 'odpowia- dajacem jkoóoowi ruchu podawczego. Sio¬ delko 28, zblizajac sie do konca tylnego swego sfcolku, gdzie wahacze puszczaja ru¬ re, obraca za (po&r&dmcfywem drazka 85 dzwignie 90 na jej nieruchomej osi srodkowej, obraca¬ jac równiez w tym kierunku dzwignie 99, która waciaka wówczas za posrednictwem iksiuka 116 szczeki 117, 118 (fig. 6). Pod wplywem dalszego jruohu dzwigni 90, Lrzjpieniek 101 dzwigni 99 posuwa sie na¬ przód, poniewaz dzwignia la nie moze ob¬ racac aae daleij, a ze Lrzjpienidk ten itsmie- szczony fest tna skrzyztice zaciskowej 103, wiec «ktaynka ia przesuwa sie wraz ze Szfczekami naprzód, przesuwajac naprzód rwe, przyozem w razie ubycia trzonu 80 nie bierze on udzialu w rudni.Szczeki 117, 118 ii skrzynka zaciskowa 103 powracaja potem do polozenia poczat¬ kowego, w ceiu pochwycenia nury w no- wetoi oiieijeKai, jpod wplywem zblizania dre siodelka 28 do przedniego konca skoku, leoz jeszcze przed tym powrotem szczeki pawifil&y puscic ture, co uskuteczniaja sprezyny 120, tóóre rotzchylaja szczeki z chwila odsuniecia sie kolnierza 87 od dzwi¬ gni 9fl, poniewaz ktsiuk IM dzwigni 99 jest mimosrodowy wzgledem srodka obrotu 101 tej dzwigni, Jeceli ij&dmafc szczeki mie pu¬ szcza uprziedario rury, to rozchyla sie one z chwila, gdy kolnierz oporowy 89 uderzy o koniec dzwigini 90, obracajac dzwignie 99 w ikierudiku prtzeciwtiym wskazówce zega¬ ra, przyiczem wskutek dalsteego ruchu dzwi¬ gni99 iw tym kierunku, wchodzi ona w ze¬ tkniecie z czopkiem 122, wystajacym ze skrzyofci 103 wpoMizli srodka obrotu Ml dzwigni 99, która wskutek tego przesuwa skrzynke /OJ oraz sLaczeki 117 9 118 wraz z dzwignia 99 do lewego polozenia kranco¬ wego.Z powyzszego wynika, ze mechanizm podawczy pozostaje zawlsz* w jednem miejsca maszyny i chwyta rure w poszrae- godnych punktach jej dlugosci, przesuwa¬ jac ja skokami od konca do koma ku wa¬ haczom, dzieki czemu unika sie odpadków i przyspiesza dzialanie maszyny.Obrabiana Turewygladza tsie dla ^nada¬ nia jej scisle cylindrycznego przekroju i latwiejszego przesuwania jej po trzonie.Osiaga sie to zapomooa obracania rury w taki sposób, aby wahacze oddzialywaly na pos-zczególne czesci powierzchni obwodo¬ wej rury. Rura obraca sile pod wiplyfwnn obrotu trzonu wkoncu trudni wahaczy len przodowi, po pustziczetaiu przez pie rury, w którym rto czacie szczeki tpodawteze pu¬ szczaja rówtoiez rure. W datiem zrealizo¬ waniu maszyny rura nie fest posowagia na¬ przód w tym koncu irutchn wahaczy, które oddzialywaja podczas swego rucbfi po- wrotowego zasadniczo na te same odcindci rury, jak i {podczas ruchu napmzód, bez wy- raznego jednak zmniejszenia wymiarflw Tu¬ ry podczas lego ruchu powrotnego.Pofiiuwanie i obracanie rury nastepuje wiec napaizemLan w obu koncach ruchów wahaozy, przyczem posuwanie nastepujeV tylnym korku ruchu wahaczy, gdy juz roz¬ luznily one rure mi trzonie, a obracanie Tu¬ ry nastepuje w przednim koncu ruchu wa¬ haczy po zachnieciu rury na trzonie, Mechanizm do obracania rtiry uwidocz¬ niaja fig. 1 i 2, nraz bardziej OTcJzególowo fig. 10—15, Drazek $5 otrzymuje ruch, jak — 5 —juz wskazano bezposrednio od siodelka 28, uruchomiajacego mechaoizim podawczy i sluzy rówiniez do porasizania mechanizmu obracajacego rure.Drazek 85 (fig. 10) p|rze«ch!odzi przez kierownice 130 przymocowane do stolu 24 i posiada na konc*u luzny kolnierz 131, na¬ lozony na szyjke 132 drazka. Kolnierz 131 normalnie przyciska do przedniego konca szyjki 132 sprezyna zwojowa 133, oparta koncem pfrtzeciwtnym o podkladke nakretek 13L Na drazku 85 w pewnej odleglosci ku przodowi od kblhierza 131, zamocowany jest kolnierz oporowy 135 zapomoca np. srubki osadczej.Kolnierze 131 i 135 poruszaja rozwidlo¬ ny (koniec ramienia 138 zamocowanego na dolnym koniou pionowego walka 139, osa¬ dzonego w: lozysku, umieszczoneim w ramie 140, przymocowanej do tylnego konca stolu 24 srubami 141.W koncu górnym Walka 139 umocowa¬ ne jest ramie 143, siegajace okraglym pal¬ cem 144 w Wykrój 145 zebatki 146, w celli poziomeglo jej przesuwania.Zebatka 146 (fig. 14 i 15) wspóldziala z kólkiem izebatem 147 posrodku dlugosci podhw*y 150, której koniec przedni znajdu¬ je isie wewnatrz lozyska 151, umieszczone go w przedniej sciance pionowej ramy 140, a koniec tylny — zamocowany jest w pa¬ newce zewnetrznej 752 zapomoca osadze¬ nia lub spawania. Panewka ta spoczywa w odpowiedniem lozysku 153, miesizczacem sie w pionowej sciance ramy 140.Wkoncu przednim pochwy 150 wyko¬ nany jest szeroki wykrój 154 (fig. 13), a panewka 152 posiada cylindryczne gniazd¬ ko 155, w które Wchodzi lapka 157, moga¬ ca zaczepiac o naciecia 158 utWoinzone na powierzchni obwodowej panewki 159, u- miieszazonej wewnatrz pochwy 150 i umo¬ cowanej na trzonie 80 klinem 160; trzon 80 moze tworzyc jedna calosc z ta panewka hub jest do niej tylko przymocowany. Po¬ chwe 150 przytrzymuje wraz z panewka 152 i lapka 157 w odpowiedniem poloze¬ niu plytka czolowa 161, przymocowana do scianki tylnej ramy 140, a zebnice 146 przyitrzymuje pokryWa 142, przymocowana srubami.Tylmy koniec panewki 159 tworzy kol¬ nierz 163, ulatwiajacy wyjmowanie i wkla¬ danie tej panewki.Koniec przedni pochwy 150 (fig. 15) po¬ siada otwór cylindryczny 164, wspólsrod- kowy z trzonem 80 i o takiej srednicy, aby mozna bylb przezen przesuwac rure po trzonie 80, po uprzedniem wyjeciu panew¬ ki 159.Trzon 80 nie moze poruszac sie podluz¬ nie, a mechanizm podawczy posujwa rure kolejlnemi skokami po trzonie i wreszcie zsuwa ja z przedniego' konca trzonu pod wplywem nacisku nastepnej rury, nalozo¬ nej na tylny koniec tego trzonu. Trzon 80 przytrzymuje normalnie zapadka 165 (fig. 12 i 15), posiadajaca wykrój 166, obejmu¬ jacy trzon w obrebie jego pierscieniowego rowka 167, znajdujjacegio isie wpoblizu tyl¬ nego konca tego trzonu; izapadka 165 osa¬ dzona jest obrotowo ma ramie 140 zapomo¬ ca czopka 168 i posiada raczke 169 do recz¬ nego jej obracania. Gdy zapadka przytrzy¬ muje trzon 80, przedni koniec jej zaczepia o haczyk 171.Wpoblizu. przedniego, otwartego konca rury kierowniczej 81 i W odleglosci od ob¬ rotowego mechanizmu maszyny, mieszcza¬ cej jeden lub wiecej odcinków rury (fig. 3), znajduje sie druga zapadka 172 osadzona obrotowo na czopku 173 i zaopatrzona w wykrój podobny do wykjroju 166, który o- bejmuje trzon, 80 w obrebie utworzonego na nim rowka. Zapadke 172 mozna wsunac w haczyk 175 zapomoca raczki 176. Zapad¬ ka 172 zapobiega ruchom podluznym trzo¬ nu, gdy zapadka 165 jest podniesiona w ce¬ lu nalozenia rury na koniec tylny trzonu.Urzadzenie powyzsze umozliwia nakla¬ danie rury na tylny koniec trzonu, pomimo — 6 —ze pkadltega cm dzialaniu obrotowego mecha¬ nizmu maszyny; ^nakladanie to mozna wy¬ konac bardzo szybko, nie opózniajac dzia¬ lacie maszyny.Wahacze (fig* 16) puszczaja rure wkon- ou swego ruchu ku przodowi w ceiu jej ob¬ rócenia, jezeli jednak /wahacze tnie puszcza calkowicie nury w chwili, gdy kolnierz 131 na koncu drazka 85 wchodzi w zetkniecie z koncem /ramienia 138, w celu uruchomie¬ nia mechanizmu obracajacego rure, lub gdy szczeki 117, 118 nie puszczaja rury, to spre¬ zyna 733 pochlania ruch drazka 85 az do chwili zwoftnjettua mry, która izostaje potem obrócona dzidki energji nagromadzonej w tej sprezynie. Ten ohrót rury wprowadza czesci jej powierzchni obwodowej, które podczas iskloku ku przodowi znajdowaly sie przy krawedziach rowkóW ksztaltujacych wahaczy, w inne polozenia wzgledem srod¬ ka obrotu tych rowków. W maszynie niniej¬ szej, w której dwa wahacze stanowia ze¬ spól, obrót rury wtymbsi 90°.Podczas ruchu wstecznego siodelka i drazka 85 kolnierz oporowy 135, znajduja- cy sie wpoblizu konca drazka, zaczepia o przód ramienia J38 i obraca pochwe 150 wraz z jej panewka 159 i lapka 157 w kie¬ runku praeciwnyrn wskazówce zegara, w celu przesuniecia tej lapki poza nastepne naciecie 158 i przygotowania pochwy do na¬ stepnego ruchu obrotowego.W celu powiekszenia szybkosci maszy¬ ny oraz jej dokladnosci i ekonomicznosci zastosowano w niej wahacze rozmieszczone jeden za drugim czyli w ukladzie bliznia¬ czym, co pozwala zapomoca jednej maszy¬ ny znactenie zmniejszyc rozmiary rury, na- dac jej gladkosc i scisle rozmiary. Leciz gdy wahacze rozmieszczone zespolami sa jeden za drugim, to kazdy nastepny zespól powinien otrzymywac od zespolu poprzed¬ niego dluzszy odcinek rury hec jej wyba¬ czenia lub skrecenia, a w tym celu waha¬ cze powinny stykac sie tocznie z rura w sposób dokladny w kazdej chwili zmniej¬ szania jej rozmiaróW. Fig; 16 przedstawia mechanizm, iktóry osiaga cel powyzszy za¬ pomoca odpowiedniego uksztaltowania i rozmieszczenia roboczych rowków waha¬ czy* Kazdy wahacz pierwszego zespolu 52, 53 (fig. 16) posiada rowek, biegnacy od jed¬ nej krawedzi (przedniej) wahacza do punktu a; rowek ten moze pomiescic rure o srednicy poczatkowej, wsuwana pomie¬ dzy wahacze. Poczynajac od punktu a do punktu b, znajdujacego sie wpbo-lizu srod¬ ka dlugosci luku krawedziowego wahacza, rowek ten staje sie mirnosrodowy, czyli zweza sie celem zmniejszenia wymiarów rury. Od punktu b do punktu c, znajduja¬ cego sie wpoblizu krawedzi tylnej wahacza rtfwek staje sie wtspólirodkoiwy ze srod^ kiem obrotu wahacza, w ceilu wygladzenia i nadania rurze scislego rozmiaru* Od punktu c do krawedzi tylnej wahacza ro¬ wek rozszerza sie ponownie i zwalnia po¬ wierzchnie rury o wymiarach zmniejszo¬ nych poraz pierwszy. Ta rozszerzona czesc rowka nie jest jednak tak szeroka, aby ru¬ ra mogla w nim chwiac sie w znaczniej¬ szym stopniu.Kazdy wahacz 54, 55 drugiego zespolu posiada rowek ksztaltujacy, którego czesc wspólsrodkowa z wahaczem biegnie od kra¬ wedzi przedniej d tegoz do punktu e, znaj¬ dujacego sie wpoblizu srodka luku waha¬ cza, przyozem punkt e wyprzedza punkt 6 pierwszego zespolu wahaczy podczas ich dzialania w tym stopniu, aby drugi zespól chwytal rure przed samem puszczeniem jej przez zespól pierwszy. Od punktu e do punktu f rowek zweza sie mimosrodowo w celu zmkiiejkzenia rozmiarów nury, a od punktu f do g staje sie ponownie wspól- srodkowym w celti wygladzenia rury; od punktu g do krawedzi tylniej wahacza ro¬ wek znowu sie rozszerza w celu zwolnienia rury. Nalezy przytem zaznaczyc, ze dwa zWrótone ku sobie ro*wki tego samego ze¬ spolu wahaczy tworza okragly kanal, któ-rego srednim zmienia sie w miare obraca¬ nia sie Wahaczy.Podczas pracy maszyny rura przesiuwa sie po trzibnie pomiedzy wahaczami, skoro znajduja sie one w polozeniu bliskiem polo¬ zenia uwidocznionego na fig. 16, gdyz wów¬ czas umozliwiaja to rozszerzone czesci row¬ ków. Na fig. 16 posuw rury zostal wlasnie ukonczony i ^wahacze ma,ja rozpoczac swój rutfh roboczy w pra*wo.Na poczatku rudhu naprzód mimosrodo- wej czesci a — b rowka pierwszego zespolu wahaczy zmniejszaja one wymiary rury, a wspólsrodkowe czesci d — e drugiego ze¬ spolu umozliwiaja wówczas swobodne po- suiwinie sie rury naprzód, wywolane przez jej wydluzenie przez pierwszy izespól wa¬ haczy. Przed samem Ukonczeniem zmniej¬ szania rozmiaru rury prizez czesci a — 6 wahaclzy, mimOsrodowe czesci e — f dru¬ giego zespolu wahaczy zaczynaja dzialac, wywolujac iztwezanie rury przez ten drugi zespól wahaczy, gdy tymczasem czesci &— c pierwszego zespolu wygladzaja rure.Czesc / — g drugiego zespolu i ostatni odcinek cteesci b — c pierwszego zespolu dzialaja potem jednoczesnie, wygradzajac rure. Za pumktaimi c pierwszego i punktami g drugiego zespolu iwahaczy puszczaja one ruref poczem zaczyna dzialac mechanizm obracajacy trzon w celu obrócenia rury si^ la tarcia. Poddzas ruchu powrotnego waha¬ czy powracaja orne do pumktów (.dlugosci) rury, )z któremi stykaly sie poczatkowo, zaokraglajac rure i rozluzniajac ja na trzo¬ nie, wskutek oddzialytwania na poszczegól¬ ne czesci powierzchni obwodowej rury, z któremi wahaclze te nie stykaly sie podczas swego rtuchu naprzód.Piasty wahaczy i ich lozyska moga byc w razie zyczenia chlodzone krazacym ply¬ nem w celu zapobiezenia rozszerzeniom tych czesci, które moga -wywolac niewiel¬ kie zmiany w rozmiarach otrzymywanych rur, przyczem rury powinny byc podczas obróbki oblewane odpowiednia iloscia ply¬ nu chlodzacego. Maszyna .niniejsza dziala jednak w ten sposób, iz obrabiany mate- rjal nie rozgrzewa sie szkodliwie nawet wtedy, gdy nie jest chlodzony plynem, któ¬ ry moze posiadac wlasnosci smarujace.Maszyna niniejsza moze posiadac roz¬ maite rozmiary i moze sluzyc do zmniejsza¬ nia rozmiarów rur rozmaitej wielkosci oraz róznego rodzaju i z róznego metalu. Po¬ daje sie ponizej niektóre dane otrzymane podczas dzialania maszyn wykonanych w mysl wynalazku.Siodelko maszyny posiadalo skok 120 mm, a poruszajacy je zwrotnie wal wykor¬ biony, obracal sie z szybkoscia 110 obrotów ma minute. Wyzarzone rury stalowe prze¬ suwaly sie w stanie \zimnym przez maszyne skokami dlugosci 12 mm. Otrzymana wy¬ dluzona rura posiadala dlugosc 45 mm przypadajaica na kazdy jej skok, cizyli ze wydluzenie wynosilo prawie jak 4 : 1. Ru¬ ra poczatkowa posiadala srednice ze¬ wnetrzna 18 mm, (srednia gtubosc scianki 1,6 mim i mimosrodowosc okolo 0,12 mm, czyli ze grdbosc scianki z grtubslzeij strony rury byla o 0,12 mm wieksza od grubosci scianki po stronie cienszej.Pierwszy zespól wahaczy zmniejszal srednice zewnetrzna rury iz 18 mm na 15,24 mm, a grubosc scianki z 1,6 mm na 1,2 mm.Rura wykonczana przez drugi zespól wahadzy posiadala srednice zewnetrzna 15 mm i srednia grubosc scianki 0,8 mm, a mi¬ mosrodowosc zostala zmniejszona ponizej 0,012 mm. Gotowa rura wychodzaca z ma¬ szyny nie byla zbyt goraca, aby jej nie mozna bylo dotknac reka.Inna maszyna, posiadajaca skok równy 240 mm i wal wykorbiony obracajacy sie z szybkoscia 96 obrotów na minute zmniej¬ szala srednice zewnetrzna rur mosieznych liifo miedzianych z 54 mm na 12 mm, a gru¬ bosc scianki z, 5,28 mm na 2 mm, przyczem otrzymane nary byly zupelnie proste, glad¬ kie i jednakowego rOizmiariu.W opisie powyzszym byla mowa o ob-róbce rur, lecz niektóre cediy wynalazku mozna zastosowac wzgledem materjalu in¬ nego kszialtu.W zastrzezeniach ponizszych dla uo¬ gólnienia obrabiany pret lub irure nazywa¬ my poprostu „Iklbckieni".Pod wykonczaniem rozumiemy wyokra- glanie klocka, wygladzanie go, sciaganie z trzonu oraz te dobroclzynne skutki, jakie wywiera na metal obciskanie klocka bez przesuwania go, Hez chodza one jednoczesnie dzy tez oddziel¬ nie. PL