Przedmiotem niniejszego wynalazku jest urzadzenie do samoczynnego regulowania odstepów pomiedzy klockami hamulcowemi a kolami wagonów kolejowych lub podob¬ nych. Dzialanie urzadzenia polega na za¬ stosowaniu ukladu srubowego, umieszczo¬ nego w zespole drazków urzadzenia hamul¬ cowego i sluzacego do zmniejszania lub e- wentualnie powiekszania odstepów kloc¬ ków od kól zapomoca odpowiedniej zmiany odleglosci dwóch punktów tego ukladu sru¬ bowego. Wspomniana zmiane odleglosci otrzymuje sie przez obrót wzgledem siebie czesci ukladu srubowego zapomoca sprze¬ gla, dzialajacego w obu kierunkach obrotu, przyczem zmniejszenie odstepów klocków hamulcowych otrzymuje sie przez wzajem¬ ny obrót czesci ukladu srubowego w jed¬ nym kierunku, a powiekszenie — przez obrót wi kierunku odwrotnym- W celu upro¬ szczenia mozna przyjac, ze uklad srubo¬ wy sklada sie z nieruchomej sruby, pola¬ czonej z jednym z punktów, których odle¬ glosc ma sie zmienic, oraz z ruchomej na¬ kretki, nasadzonej na wspomnianej srubie, polaczonej z drugim ze wzmiankowanych punktów, przyczem dzialanie sruby i na¬ kretki moze byc z równym wynikiem od¬ wrócone.Jezeli w urzadzeniu nastawczem zamie¬ rza sie zastosowac tego rodzaju uklad sru¬ bowy do zmniejszania lub ewentualnie po-wd^kszania wspomnianych odstepów, to przy wyborze- rozmaitych srub moga zajsc dwa przypadki. W jnerwszym przypadku skok sruby i odnosnej nakretki moze byc tak maly, ze sruba sama sie hamuje, czyli, ze nie mozna spowodowac obrotu nakretki wy¬ lacznie pod wplywem naprezenia, wyste¬ pujacego w srubie w kierunku osi. W tym przypadku mozna stosowac urzadzenie na¬ stawcze tylko do zmiany odleglosci dwóch punktów zespolu drazków w celu zmniej¬ szenia odstepów klocków od kól. Dziala¬ nie to odpowiada koniecznemu wyrównaniu z powodu zuzycia klocków hamulcowych.W drugim przypadku sruba moze nie ha¬ mowac sie samoczynnie i naprezenie, wy¬ stepujace w srubie w kierunku osi, moze spowodowac obrót nakretki; takie urzadze¬ nie nastawcze moze sluzyc do zmniejsza¬ nia .zbyt wielkich odstepów oraz do po¬ wiekszania zbyt malych.Wiadomo, ze w podobnych urzadze¬ niach stosuje sie zarówno samohamowne, jak i niesamohamowne sworznie srubowe.W celu powiekszenia odstepów klocków od kól próbowano juz w znanych urzadzeniach nastawczych stosowac przyrzad zamykaja¬ cy o ruchu przymusowym, powodujacy przy uzyciu sworzni srubowych niesamohamow- nych zatrzymanie obracajacej sie nakretki w chwili, gdy suw tloka hamulca osia¬ gnie pewna okreslona wielkosc. Z podob¬ nych urzadzen wiadomo równiez, ze do przyrzadu poruszajacego, powodujacego przy ruchu tloka hamulcowego ruch obro¬ towy nakretki w celu zmniejszenia odste¬ pów, mozna zalaczyc poddajaca sie czesc, któraby zapobiegala nadmiernemu przesu¬ wowi przyrzadu poruszajacego, gdy na¬ kretka wskutek wystepujacego w niej na¬ prezenia przestaje sie obracac w pewnym kierunku.Zasadnicza cecha niniejszego wynalaz¬ ku polega przedewszystkiem na tern, ze w takich urzadzeniach nastawczych, w któ¬ rych wspomniana powyzej poddajaca sie czesc stanowi sprzeglo, mogace sie slizgac lub tez zupelnie wylaczac w chwili, gdy sworzen srdbowy i nakretka nie moga sie juz wzajemnie obracac, sprzeglo to poru¬ szaja narzady, powodujace jego wlaczenie w pewnej chwili podczas hamowania. Upro¬ szczono równiez pewne czesci skladowe u- rzadzenia, a sposób ich dzialania znacznie ulepszono. W szczególnosci dotyczy to przyrzadu zamykajacego, wspóldzialajace¬ go z przyrzadem do przenoszenia ruchu wlaczajacego z tloka hamulcowego na na¬ kretke. W znanych postaciach wykonania przyrzadu zamykajacego wlaczanie i wy¬ laczanie tego przyrzadu nastepowalo przy pomocy ruchu przyrzadu uruchomiajacego, natomiast w wykonaniu wedlug wynalazku jest on stalle wlaczony i sluzy jako zabie- rak, dzialajacy w jednym kierunku obrotu.Wynalazek uwidoczniono na rysunku.Poszczególne figury przedstawiaja drazek pociagowy, znajdujacy sie w ukladzie drazków hamulcowych i sluzacy do skraca¬ nia oraz przedluzania odleglosci pomiedzy dwoma punktami jego zamocowania.Fig. 1 przedstawia cale urzadzenie w widoku bocznym i czesciowo w przekroju podluznym; fig. 2 — przekrój poprzeczny wzdluz linji A — B na fig. 1; fig. 3 — 7 — odmiany wykonania przedmiotu wynalaz¬ ku.Drazek pociagowy, zaopatrzony w u- rzadzenie nastawcze, sklada sie z dwóch czesci, z których jedna / jest polaczona w odpowiedni sposób z nagwintowanym sworzniem 2, a druga stanowi rura 3, w której nagwintowany sworzen moze sie te¬ leskopowo przesuwac i do której to rury jest przymocowana nakretka 4, obejmuja¬ ca nagwintowany sworzen. Rura 3 przedlu¬ za sie w ksztalcie tulei, zawierajacej wy¬ mienione ponizej czesci urzadzenia nastaw- czego, zaopatrzonego na koncu w ucho 5.Na drugim koncu drazka 1, nieprzedstawio- nym na rysunku, znajduje sie drugie odpo¬ wiednie ucho. — 2 —Oslona urzadzenia nastawczego, wyko¬ nanego wedlug fig. 1, sklada sie z trzech czesci, a mianowicie: z obsady 6, polaczo¬ nej stale z rura 3 i zawierajacej wewnetrz¬ na powierzchnie oporowa 6a, z czesci po¬ sredniej 7, posiadajacej powierzchnie opo¬ rowa 7a najprzeciw powierzchni oporowej 6a, a w przeciwnym koncu wykonana w ksztalcie pierscienia zamykajacego 7b, o- raz z kolnierza spornikowego 9, osadzone¬ go przy zewnetrznym koncu przedluzenia tulei 8 czesci posredniej 7.Ucho 5 jest polaczone w odpowiedni sposób ze sruba 10, której przedluzenie sta¬ nowi drazek 11, przechodzacy przez oslone urzadzenia i zaopatrzony na wewnetrznym koncu w kolnierz 12. Kolnierz 12 jest umie¬ szczony pomiedzy obydwiema wspomnia- nemi powierzchniami oporowemi (6a, 7a) z pewnym luzem, wskutek czego powierzch¬ nie te moga nieco przesuwac sie wzgledem kolnierza w kierunku osi drazka 11.Na drazek // jest nasadzona stosunko¬ wo mocna sprezyna 13, która jest zawsze nieco napieta i opiera sie jednym koncem o kolnierz 12, a drugim za posrednictwem lozyska kulkowego 14 o zakonczenie 15 w ksztalcie dzwona, tworzace polowe stozko¬ wego sprzegla ciernego i zaopatrzone w na¬ sade 16, wspóldzialajaca z kolnierzem wspornikowym 9.Prócz tego wewnatrz urzadzenia na- stawjozego znajduje sie pierscien 17, zaopa¬ trzony w zeby zapadkowe i polaczony w taki sposób z zakonczeniem 15, ze moze sie wzgledem niego przesuwac osiowo, a prócz tego wspólnie z nim obracac. W tym celu zakonczenie 15 posiada przedluzenie w ksztalcie tulei 18, obejmujace pierscien 17.Na koncu tego przedluzenia znajduja sie rowki 18a, obejmujace czopy 17a, wysta¬ jace z pierscienia 17. Zeby zapadkowe za¬ równo na pierscieniu 17, jak i na pierscie¬ niu 7b posiadaja ksztalt klinów z prostemi koncami i sa tak pochylone, ze zazebiaja sie podczas obrotu pierscienia 17 tylko w jed¬ nym kierunku, powodujac przesuwanie sie nakretki 4 wzdluz nagwintowanego sworz¬ nia 2, wskutek czego skraca sie odleglosc pomiedzy punktami zamocowania czesci drazka 1, 3, podczas gdy zeby te wzajemnie slizgaja sie przy obrocie pierscienia w dru¬ gim kierunku. Pomiedzy pierscieniem 17 i wewnetrzna nasada zakonczenia 15 znaj¬ duje sie sprezyna, dociskajaca stale wience zebów do siebie, przyczem napiecie tej sprezyny jest stosunkowo nieznaczne w po* równaniu z napieciem sprezyny 13.Na srubie 10 znajduje sie zaopatrzona w ramie 21 nakretka 20 w ksztalcie polowy stozkowego sprzegla ciernego 22, wspól¬ dzialajacej z polowa sprzegla lub z zakon¬ czeniem 15. Ramie 21 sluzy do polaczenia tego urzadzenia, np. zapomoca innego u- rzadzenia nastawczego, z odnosna czescia zespolu 'drazków hamullcowych, a zarazem do tego, azeby przy zwrotnym ruchu tloka cylindra hamulcowego otrzymywac waha¬ dlowy ruch obrotowy sruby 10. Wahadlowy ruch ramienia 21 winien odbywac sie w ten sposób, by przy ruchu tloka cylindra ha¬ mulcowego, dociskajacego klocki hamulco¬ we do kola, nakretka 20 obracala sie w kierunku, powodujacym zetkniecie sie po¬ lówek sprzegla 15, 22 wskutek osiowego przesuniecia sie nakretki 20 na nagwinto¬ wanym sworzniu 10. Przy ruchu tloka cylin¬ dra hamulcowego, zwalniajacym hamulec, nakretka porusza sie oczywiscie w przeci¬ wnym kierunku, wskutek czego nastepuje wylaczenie sprzegla.Nalezy zaznaczyc, ze polaczenie pomie¬ dzy czesciami 10 i 20 niekoniecznie musza tworzyc gwinty; zastosowac mozna rów¬ niez inne, wspóldzialajace ze soba po¬ wierzchnie skosne, np. powierzchnie z prze- ciwleglemi wystepami. Glównie chodzi tu o to, aby przy przekreceniu ramienia 21 do¬ okola osi podluznej urzadzenia powstawalo przesuniecie polówek sprzegla 15, 22. Za¬ stosowanie gwintów zamiast skosnych wy¬ stepów ma te zalete, ze przesuniecie odby- — 3 -wa sie przymusowo w obu kierunkach i ze skosny kierunek sily, dzialajacej na ramie 21, nie moze zupelnie wywierac szkodliwe¬ go wplywu na osiowe przesuniecie.Aby zrozumiec sposób dzialania urza¬ dzenia, nalezy sobie uzmyslowic dwa roz¬ maite okresy podczas hamowania, a miano¬ wicie: okres np. A, kiedy nakretka 20 z ra¬ mieniem 21 jest tak przesunieta, ze sprze¬ glo 15, 22 jest wlaczone, oraz drugi okres np. B, gdy naprezenie, wystepujace w drazku 1, 3 podczas hamowania, osiaga wartosc napiecia sprezyny 13. Wzajemny stosunek wspomnianych okresów, to jest, czy jeden z nich wystepuje przed, po, czy jednoczesnie z drugim, jest miarodajny dla sposobu dzialania urzadzenia- Gdy okres A ma miejsce przed okresem B, wówczas— niezaleznie od tego, czy sworzen srubowy 2 posiada gwint samohamowny, czy tez nie— nastepuje skrócenie drazka pociagowego 1, 3, a zatem zmniejszenie odstepów. Gdy A przypada razem z B, nie zachodzi ani skró¬ cenie, ani przedluzenie drazka. Gdy zas B wystepuje przed A, to odstepy sa zbyt ma¬ le. Wymieniony ostatnio przypadek moze zajsc tylko wtedy, gdy stosuje sie samoha- mowne sworznie srubowe, i. z tego powodu nie nalezy uzywac takiej srulby do powiek¬ szania odstepów w opisany powyzej spo¬ sób, gdyz odstepy pozostana za male do¬ póty, dopóki wskutek zuzycia klocków ha¬ mulcowych nie powróca do swej zwyklej wielkosci, przyczem okresy A i B zbiegna sie znów razem. Przeciwnie, jesli sie stosu¬ je sworznie srubowe o gwincie niesamoha- mownym, wówczas okres B nie moze zajsc przed A, nawet gdyby odstepy byly za ma¬ le. Jesliby w tym przypadku, a mianowicie Wskutek istnienia zbyt malych odstepów, naprezenie, wystepujace w drazku 1, 3 pod¬ czas okresu B, mialo daznosc do wystapie¬ nia przed okresem A, wówczas naprezenie to powoduje odsrubowanie urzadzenia na- stawczego, odpowiadajace przesunieciu tlo¬ ka cylindra hamulcowego. Wskutek tego naprezenie nie moze wzrastac przed wy¬ stapieniem okresu A, a urzadzenie nastaw- cze dzieki wlaczeniu sprzegla jest zabez¬ pieczone przed dalszem odsrubowaniem.Nalezy jeszcze zaznaczyc, ze przy zaloze¬ niu, iz sworzen srubowy nie jest samoha¬ mowny, moze zajsc taki przypadek, ze sprzeglo 15, 22 zostanie wlaczone przed zamknieciem urzadzenia przeciwko odsru¬ bowaniu, wskutek czego jeszcze przed okre¬ sem A moze rozpoczac sie ruch obrotowy zniniejisza jacy odstepy. Równiez i w tym przypadku zamkniecie urzadzenia moze na¬ stapic dopiero po pewnym suwie tloka; w takiem urzadzeniu A oznacza okres, w któ¬ rym zachodzi zanikniecie. Sposób dzialania takiego urzadzenia bedzie ponizej opisany szczególowo.Zakladajac, ze sworzen srubowy jest samohamowny, mozna przyjac najpierw zwykle odstepy, to jest takie, których wiel¬ kosci nie trzeba zmieniac. Sprzeglo 15, 22 wlacza sie wtedy, gdy tlok hamulcowy wy¬ konal przesuniecie, odpowiadajace zwy¬ klym odstepom; jednoczesnie odbywa sie dociskanie klocków hamulcowych do kola.Przy dalszem hamowaniu tlok wykonywa dalsze przesuniecie, odpowiadajace ela¬ stycznosci zespolu drazków, przyczem wy¬ stepuje w drazku pociagowym 1, 3 gwal¬ townie wlzrastajace naprezenie. Nastepnie sprezyna 13 zostaje scisnieta, powierzch¬ nia oporowa 7a silnie naciska na kolnierz 12 i wskutek tarcia przeszkadza obrotowi oslo¬ ny 6, 7, 8 oraz nakretki 4; w ten sposób sworzen srubowy zostaje unieruchomiony, a urzadzenie dziala jak drazek o niezmie¬ rnajacej sie dlugosci. Aby ramie 21 moglo wykonac ruch, nadany mu dzieki elastycz¬ nosci zespolu drazków hamulcowych juz po zamknieciu zespolu srubowego, mozna zastosowac albo sprzeglo cierne, którego sila wlaczania bylaby ograniczona napie¬ ciem sprezyny 13, albo tez luz pomiedzy powierzchniami oporowemi 6a i 7a a kol¬ nierzem 12 mozna dobrac tak znaczny w - 4 —stosunku do wielkosci przesuniecia osiowe¬ go nakretki 20, by w razie wystapienia na¬ prezenia podczas hamowania powierzchnia oporowa 7a zetknela sie z kolnierzem 12, a czesc sprzegla 15 zapomoca nasady 16 i dzialajacego na nia kolnierza wspornikowe¬ go 9 byla1 odciagnieta i nie zetknela sie z czescia sprzegla 22. W tym przypadku na¬ kretka 4 nie przekreca sie.Przy zbyt wielkich odstepach* które mu¬ sza byc oczywiscie zmniejszone, klocki ha¬ mulcowe nie stykaja sie jeszcze z kolami, gdy tlok cylindra hamulcowego odbyl juz droge, odpowiadajaca zwyklym odstepom- Wskutek tego sprzeglo 15, 22 zostaje wla¬ czone zanim w drazku /, 3 wystapi znacz¬ niejsze naprezenie. Wskutek wlaczenia sprzegla przejmuje ono napiecie sprezyny 13, dzieki czemu odciaza kolnierz wsporni¬ kowy 9. Zetkniecie sie kolnierza 12 z po¬ wierzchnia 6a zostaje przerwane, przyczem znika równiez opór, jaki wskutek tarcia czesci te przeciwstawialy przekreceniu sie nakretki 4. Zapomoca sprzegla 15, 22 ramie 21 powoduje obrót czesci 15, 16, 18, z któ¬ rych ruch zostaje przeniesiony na pierscien 17 i nakretke 4 przy udziale pierscienia za¬ mykajacego 76, dzialajacego w tym kierun¬ ku jako podajnik; dzieki temu nakretka 4 obraca sie w ten sposób, ze drazek 1, 3 skraca sie, a odstepy zmniejszaja sie. Ten obrót odbywa sie tak dlugo, dopóki napre¬ zenie w drazku nie zamknie w opisany po¬ wyzej sposób urzadzenia.Gdy sruba 2 nie jest samohamowna, u- rzadzenie moze sluzyc równiez i do po¬ wiekszania odstepów, które z jakiejkolwiek przyczyny staly sie zbyt male. Przy stoso¬ waniu takich srub powiekszanie zbyt ma¬ lych odstepów odbywa sie w ten sposób, ze klocki hamulcowe stykaja sie z kolami, za¬ nim sprzeglo 15, 22 zostanie wlaczone, gdyz tlok cylindra hamulcowego nie prze¬ sunal sie jeszcze na odleglosc, odpowiada¬ jaca zwyklym odstepom klocków od kól.Dzieki temu jeszcze przed wlaczeniem sprzegla wystepuje w drazku 1, 3 napreze¬ nie. Gdy naprezenie to tak wzrosnie, ze spowoduje napiecie sprezyny 13, wówczas powierzchnia 6a odsuwa sie od kolnierza 12- Gdy to nastapi, oslona 6, 7, 8, 9 opiera sie jedynie na lozysku kulkowem 14 i jesli lozysko to stawia stosunkowo maly opór przy obrocie; wówczas naprezenie w draz¬ ku 1, 3 zapomoca sworznia srubowego 2 wywoluje obrót nakretki 4, przyczem obra¬ ca sie wieniec 17 i czesci 15, 16, 18 wraz z oslona. Ten obrót powoduje wydluzanie drazka pociagowego tern wiecej, im dalej przesunie sie tlok, i trwa dotad, az tlok wykona suw, odpowiadajacy zwyklym od¬ stepom klocków od kól; wówczas sprzeglo 15, 22 wlacza sie. Gdy to nastapi, sprzeglo przytrzymuje nasade 16 i wraz z nia na¬ kretke 4, a naprezenie, wystepujace w drazku 1, 3 i nieprzewyzszajace napiecia sprezyny 13, moze teraz wzrastac i powo¬ duje zetkniecie powierzchni 7a z kolnierzem 12, poczem nastepuje zamkniecie zespolu srubowego. Z powyzszego wynika, ze przy powiekszaniu zbyt malych odstepów kloc¬ ków od kól urzadzenie nastawcze dziala bardzo szybko i odbywa sie przez jednora¬ zowe dosuniecie klocków hamulcowych, niezaleznie od wielkosci wspomnianych od¬ stepów.Jezeli zalozyc, ze sruba 2 nie jest sa¬ mohamowna, to sprzeglo 15, 22 moze sie wlaczyc, jak to juz zaznaczono, przed za¬ mknieciem zespolu srubowego. Jednocze¬ snie moze rozpoczac sie skracanie drazka /, 3, zanim tlok cylindra hamulcowego wy¬ kona suw, odpowiadajacy zwyklym odste¬ pom, przyczem nastepuje zamkniecie ze¬ spolu srubowego; odstepy sa wtedy równe zeru, to jest klocki hamulcowe calkowicie przylegaja do kól. Wskutek tego, ze sprze¬ glo zostalo w sposób podany powyzej za wczesnie wlaczone, zmniejszenie odstepów zapomoca urzadzenia nastawczego moze byc wielokrotne dla kazdego hamowania, bez obawy otrzymania zbyt malych odste- — 5 —pówy Zbytnie zmnaejszediie odstepów moze spowodowac przyleganie klocków hamul¬ cowych do kól jeszcze przed zamknieciem zespolu srubowego. Wystepujace zbyt wczesnie naprezenie w drazku 1, 3 powo¬ duje odsuniecie czesci sprzegla 15 zapomo- ca kolnierza wspornikowego 9 od czesci sprzegla 22. Z powyzszego wynika, ze urza¬ dzenie, stosowane do zmniejszania zbyt du¬ zych odstepów, dziala bardzo szybko, co w praktyce daje moznosc zmniejszania abyl wielkich odstepów do ich zwyklej war¬ tosci zapomoca malej liczby hamowan lub przez jedno tylko zahamowanie.Gdy odstepy ^taly sie zbyt male, wów¬ czas pod wplywem naprezenia w drazku 1, 3, wystepujacego bezposrednio przy doci¬ skaniu sie klocków hamulcowych do kól, czesc sprzegla 15 odsuwa sie od czesci sprzegla 22% przyczem powierzchnia 6a od¬ dala sie od kolnierza 12, a dzialanie urza¬ dzenia jest takie samo, jak opisane powy¬ zej przy powiekszaniu odstepów az do chwili, gdy czesc sprzegla 22 podczas cia¬ glego obrotu i jednoczesnego przesuniecia osiowego znów zetknie sie z czescia sprze¬ gla 15\ jednoczesnie nastepuje zamkniecie zespolu srubowego i wstrzymanie dalszego wydluzania; Przy takiem zamknieciu, np. po doko- nanem powiekszeniu odstepów, napiecie sprezyny 13, oddzialywujace na powierzch¬ nie pomiedzy czesciami 16 i 9, zostaje zmniejszone i przejete przez sprzeglo 15, 22, wskutek czego na powierzchni 7a w miejscu zetkniecia sie czesci 7 i 12 wyste¬ puje wieksza sila przy wzrastajacem napre¬ zeniu w drazku 1, 3 (dziala wtedy cale na¬ prezenie nieznuniej&zone dzialaniem spre¬ zyny), co w rezultacie powoduje mocniej¬ sze zamkniecie.Odmiana wykonania wynalazku, przed¬ stawiona na fi|g. 3, dotyczy urzadzen na- stawczych, które pomiedzy powierzchnia¬ mi oporowemi a kolnierzem 12 posiadaja pewien luz, wskutek czego sprzeglo 15, 22 daje sie wylaczac w polozenie nieczynne.Urzadzenie mozna stosowac zarówno z sa- mohamownemi sworzniami srubowemi, jalk i niesamohamownemi; w tym ostatnim przy¬ padku urzadzenie moze sluzyc do zmniej¬ szania i powiekszania odstepów.Róznica pomiedzy ta odmiana wykona¬ nia a przykladem, opisanym powyzej, po¬ lega glównie na tern, ze drazek 11 posiada przedluzenie lla, wchodzace do rury 3 i za¬ opatrzone w staly kolnierz koncowy 23, po¬ miedzy którym i kolnierzem 6b, stanowia¬ cym czesc obsady 6, znajduje sie sprezyna 24, opierajaca sie o wspomniany kolnierz za posrednictwem lozyska kulkowego 25.Wspomniane czesci maja na celu usu¬ niecie trudnosci, mogacych wystepowac przy stosowaniu urzadzen w wykonaniu wedlug fig. 1, w których nawet przy zwol¬ nionym hamulcu istnieje pewne male na¬ prezenie poczatkowe w zespole drazków.Takie naprezenie moze byc np. wywolane przez sprezyny, umieszczone przy klockach hamulcowych i sluzace do odciagania kloc¬ ków od kól przy zwolnionym hamulcu, a to w celu zapobiezenia scieraniu sie klocków.To poczatkowe naprezenie, jak równiez i wlasciwe naprezenie podczas hamowania, dazy oczywiscie do rozdzielenia czesci sprzegla 15, 22 i w urzadzeniach o niesa- mohamownych zespolach srubowych powo¬ duje ich rozsuniecie; sprezyna 13 musi byc tak silna, by to nie moglo nastapic. Urza¬ dzenie wedlug fig- 1 dziala w sposób na¬ stepujacy. Podczas przebiegu hamowania czesc sprzegla 22 obraca sie przy jedno- czesnem przesunieciu wzgledem kolnierza 12; dopóki wlasciwe naprezenie jeszcze nie wystepuje, czesc sprzegla 15 biegnie zgod¬ nie z ruchem czesci sprzegla 22. Czynnosc ta zachodzi z reguly prawie przy kazdem hamowaniu w urzadzeniach o srubach, któ¬ re sie same nie hamuja; w urzadzeniach zas o samohamownych srubach tylko przy zbyt duzych odstepach. Wskutek dzialania sprzegla sprezyna 13 nie naciska na kol- - 6 —nierz 9, jednakze kolnierz ten opiera sie o nasade 16 z sila, konieczna do wyrównania wspomnianego powyzej naprezenia poczat¬ kowego. To przyleganie powoduje pewne tarcie pomiedzy czescia sprzegla 15 i kol¬ nierzem wspornikowym 9, wspóldzialaja¬ cym z nakretka 4. Dopóki wiec sprzeglo jest wlaczone, a powierzchnia oporowa 7a nie zetknela sie jeszcze z kolnierzem 12, nakretka 4 dazy za sprzeglem w obu kie¬ runkach jego obrotu. Ta daznosc nie jest szkodliwa, dopóki sprzeglo obraca sie w kierunku, powodujacym zmniejszanie odle¬ glosci. Przy obrocie sprzegla w kierunku odwrotnym obsada i nakretka nie powinny sie obracac, azeby uskutecznione zmniej¬ szenie odstepów nie zostalo ponownie zwiekszone.Dzialanie urzadzenia, wykonanego we dlug fig. 3, w zupelnosci odpowiada dzia¬ laniu urzadzenia w wykonaniu wedlug fig. 1. Powierzchnia 6a przy zwolnionym sprzegle opiera sie na kolnierzu 12 z sila równa sumie nacisku sprezyn 13 i 24. Gdy sprzeglo wlacza sie, wówczas sprezyna 13 przestaje naciskac na kolnierz wsporniko¬ wy 9, a przez to i na kolnierz 12, który jed¬ nak wciaz jeszcze przylega do powierzch¬ ni 6a, dociskajac isie do niej z sila nacisku sprezyny 24. Nacisk sprezyny 24 mozna tak dobrac, aby równal sie naciskowi spre¬ zyny 13, wskutek czego sprezyna 24 moze pokonac poczatkowe naprezenie w zespole drazków i prócz tego z taka sila dociskac kolnierz 12 do powierzchni oporowej 6a, ze powstaje pewien opór przy obrocie tych czesci. Jesli sprzeglo 15, 22 jest cierne, wówczas, o ile ma zajsc zmniejszenie od¬ stepów, musi byc tak siiltaie zacisniete, by moglo pokonac równiez i ów wspomniany opór na powierzchni 6a. Dopóki sprzeglo jest w stanie czynnym, a naprezenie pod¬ czas hamowania jelszcze nie wystapilo, do¬ póty kolnierz wspornikowy 9 nie moze oprzec sie o nasade 16, a oslona nie moze sie obracac w obu kierunkach przy obrocie sprzegla, przyczem jednoczesnie powstaly opór zapobiega niepozadanemu obrotowi w kierunku odwrotnym nakretki i polaczonej z nia oslony.W kazdym razie zastosowanie dodatko¬ wej sprezyny jest polaczone z pewnem nie¬ bezpieczenstwem, a mianowicie w przy¬ padku, gdyby pierscien 17, tuleja 18 lub sprezyna 13 z jakichkolwiek powodów przestaly dzialac. W urzadzeniu wedlug fig. 1 sprzeglo 15, 22, a z nim i nasada 16 zawsze przesuwaja sie wzgledem kolnierza 12 tak, ze przy wystepowaniu naprezenia podczas hamowania powierzchnia 7a prze¬ suwa sie ku wspomnianemu kolnierzowi i zamyka zespól srubowy. Skutkiem tego zamkniecia powstawaloby zatrzymanie sa¬ moczynnego nastawiania, a urzadzenie dzialaloby jak zwykly drazek pociagowy W urzadzeniu wedlug fig. 3 wystepujace na¬ prezenie musi najpierw scisnac sprezyne 24, gdyz dopiero wtedy powierzchnia opo¬ rowa 6a zostaje odsunieta od kolnierza 12 i oslona, która Wspiera sie tylko o kulkowe lozysko 25, moze sie swobodnie przekrecic.Wskutek tego rozsrubowywanie urzadzenia odbywaloby sie taJk dlugo, jak na to pozwa¬ la zespól snibowy 2, 4 (fig. 1), a tlok osia¬ gnalby swe koncowe polozenie bez powsta¬ wania sily hamowania, czyli w tym przy¬ padku hamowania nie byloby.Aby usunac to niebezpieczenstwo, moz¬ na stosowac urzadzenie, przedstawione na fig. 4 (lub 5), które mozna wykonac ze wspomnianem poprzednio sprzeglem. Urza¬ dzenie wedlug fig. 4 jest podobne do urza¬ dzenia, opisanego powyzej.Róznica polega na tern, ze polowa sprze¬ gla 22a nie laczy sie bezposrednio z na- kretika 20, 'lecz za posrednictwem przyrza¬ du zabierajacego; w tym przypadku spre¬ zyna 24 wraz z przyn^leznemi czesciami jest zbyteczna.Przyrzad zabierajacy sklada sie z pier¬ scienia 17, zaopatrzonego w zeby zapadko¬ we i osadzonego na nakretce 20 np. przy — 7 —pomocy klinów i wglebien w taki sposób, ze moze sie przesuwac, lecz nie obracac, oraz z odpowiedniego wienca zebów zamy¬ kajacych 22b na napedzajacej polowie sprzegla 22a, wspóldzialajacej z napedza¬ na polowa sprzegla 15a, przesuwajaca sie wzdluz osi, ale nie mogaca sie obracac i: po¬ laczona z oslona urzadzenia. To ostatnie polaczenie moze byc wykonane w ten spo¬ sób, ze polowa sprzegla 15a posiada wysta¬ jace listwy 15b, które przesuwaja sie w od¬ powiednich wglebieniach oslony urzadze¬ nia i sluza jednoczesnie za oparcie dla kol¬ nierza wspornikowego 9a, umieszczonego w oslonie i odpowiadajacego opisanemu po¬ wyzej kolnierzowi 9. Nalezy zaznaczyc, ze pomiedzy nakretka 20 i polowa sprzegla 22a znajduje sie pierscien hamulcowy 26, polaczony w odpowiedni sposób z drazkiem //, np. zapomoca klina i Wglebienia, przy¬ czem pierscien ten moze sie przesuwac, lecz nie obracac.Sposób dzialania tej odmiany wykona¬ nia urzadzenia przy zwiekszaniu lub zmniejszaniu odstepów klocków hamulco¬ wych od kól jest w zupelnosci taki sam, jak urzadzenia wedlug fig. 1- Jasne jest, ze równiez i w urzadzeniu wedlug fig. 4 powierzchnia oporowa 7a pod wplywem wystepujacego naprezenia moze sie swo¬ bodnie przesuwac ku kolnierzowi 12, wskutek czego urzadzenie zamyka sie i nie powieksza odstepów, skoro tylko sprzeglo podczas hamowania przesunie sie dosta¬ tecznie daleko ku wspomnianemu kolnie¬ rzowi, przyczem zamkniecie odbywa sie niezaleznie od tego, czy przyrzad zamyka¬ jacy dziala, czy nie.Pomimo dazenia oslony urzadzenia do równoczesnego poruszania sie ze sprzeglem w czasie, gdy jest ono wlaczone, a wlasci¬ we hamowanie jeszcze nie nastapilo, ha¬ mowanie uzyskuje sie przez to, ze nacisk sprezyny 13 przy wlaczonem sprzegle z czesci sprzegla 15a przechodzi na nakretke 20 za posrednictwem czesci sprzegla 22a i pierscienia hamulcowego 26. Nacisk spre¬ zyny powoduje przytem silny nacisk wszystkich powierzchni stykowych wspo¬ mnianych czesci, przyczem pomiedzy cze¬ scia sprzegla 22a i pierscieniem hamulco¬ wym 26 wystepuje w tym czasie tarcie, które dziala jako opór przeciwko obróce¬ niu sie czesci sprzegla 22a, gdyz pierscien hamulcowy nie obraca sie. Gdy sprzeglo obraca sie w kierunku zmniejszania odste¬ pów, przyrzad zamykajacy 17, 22a musi przezwyciezyc i ten opór. Jesli jednak na¬ kretka 20, a z nia i pierscien 17, obraca sie w odwrotnym kierunku, wówczas czesc sprzegla 22a nie zostaje pociagnieta, gdyz hamuje sie wskutek wspomnianego tarcia, natomiast pod wplywem nacisku sprezyny 13 wspóldziala z nakretka 20, przesuwaja¬ ca sie w kierunku osi, nie biorac udzialu w jej ruchu obrotowym. Wskutek wzajemne¬ go przylegania czesci sprzegla 22a i 15a, czesc 15a oraz oslona urzadzenia i nakretka 4 nie moga sie obracac, wskutek czego zmniejszenie odstepu pozostaje stale.Zamiast pierscienia hamulcowego 26 mozna uzyc odpowiedni przyrzad zamyka¬ jacy, czynny tylko w jednym kierunku i pozwalajacy bez wiekszego oporu obracac sie czesci sprzegla 22a w pozadanym kie¬ runku. Zaleta tego przyrzadu jest moznosc latwiejszego jego wykonania.W opisanem wykonaniu urzadzenia, przy wylaczaniu sprzegla zapomoca po¬ sredniego wlaczenia przyrzadu zamykaja¬ cego, nie mozna uzyskac niezawodnie prze¬ suniecia osiowego polówki sprzegla 22a; w tych warunkach moze sie zdarzyc, ze sprze¬ glo nie wylaczy sie na czas.Aby usunac te wade i uzyskac nieza¬ wodnie przesuniecie osiowe polówek sprze¬ gla w obu mozliwych kierunkach przesu¬ niec, mozna zastosowac urzadzenie, przed¬ stawione na fig. 5, w którem uwidoczniono nieco odmienny przyrzad zamykajacy, nie 'wymagajacy do przesuniecia osiowego cze¬ sci dzialajacych wzajemnie na siebie. — 8 —Z porównania, tego przyrzadu z przyrza¬ dem, przedstawionym na fig, 4, wynika, ze nakretka 20 obraca sie dookola nieobraca- jacego sie pierscienia hamakowego 26a, stanowiacego pewien opór w czasie wyste¬ pujacego pomiedzy przeciwleglemi po¬ wierzchniami naprezenia; opór ten mozna pokonac zapomoca odpowiednich narza¬ dów, zastosowanych w urzadzeniu, wyko- nanem wedlug fig. 5.Na fig* 5 nakretka 20 jest polaczona z polówka sprzegla 22a zapomoca podajnika w ksztalcie sprezyny spiralnej 27, dziala¬ jacej w jednym kierunku. Sprezyna ta jest dopasowana do cylindrycznych powierzch¬ ni obydwóch sprzeganych czesci. Sposób dzialania sprezyny jest tego rodzaju, ze gdy sprezyna obraca sie w kierunku prze¬ ciwnym do swego uzwojenia, stara sie po¬ wiekszyc swa srednice, wskutek czego sprzega sie z cylindrycznemi powierzchnia¬ mi. Dzieki temu obrót jednej z nich przeno¬ si sie na druga. Jesli jednak obrót odbywa sie w kierunku zgodnym z uzwojeniem sprezyny, wówczas sciaga sie ona, przery¬ wajac sprzegniecie cylindrycznych po¬ wierzchni. Takie sprezyny sa znane, a oko¬ licznosc, ze przyrzad zabierajacy, dzialaja¬ cy tylko w jednym kierunku, jest wykona¬ ny tak czy inaczej, nie ma znaczenia dla wynalazku. Wykonanie posiada w tym przypadku te zalete, ze obrót czesci sprze¬ gla odbywa sie bez dluzej trwajacego bie¬ gu jalowego.Wlasciwe przesuniecie polówki sprzegla 22a przy jego wlaczeniu odbywa sie przez osiowe przesuniecie nakretki 20 w podobny sposób, jak to juz opisano powyzej, a mia¬ nowicie zapomoca tulei 28, polaczonej na stale z nakretka 20, która brzegiem swym zaczepia o krawedz polówki sprzegla 22a.W tym przypadku czesci sprzegla mozna rozsunac nawet wtedy, gdy ono nie pra¬ cuje.Pierscien hamulcowy 26a posiada prze¬ krój poprzeczny odmienny od pierscienia 26 na fig* 4, lecz dziala w ten sam sposób.Prócz tego pomiedzy pierscieniem 26a a nakretka 20 znajduje sie lozysko kulkowe 29r przejmujace tarcie, powstale pomiedzy temi czesciami.Sposób dzialania urzadzenia, wykona¬ nego wedlug fig. 5, jest podobny do opisa¬ nego wt zwiazku z urzadzeniem wedlug fig. 3i4.Wszystkie opisane dotychczas odmiany wykonania wynalazku maja te wade, ze w ciagu okresu czasu, kiedy sprzeglo jest wla¬ czone, nacisk sprezyny 13 dziala na te cze¬ sci, które powoduja osiowe przesuniecie sprzegla przy wlaczaniu go. Szczególnie w urzadzeniach, przeznaczonych równiez do powiekszania zbyt wielkich odstepów, w których sprzeglo jest zazebione jeszcze przed zamknieciem urzadzenia przeciwko powiekszaniu odstepów, ta okolicznosc sta¬ nowi wade, gdyz ramie 21 porusza sie ciez¬ ko, stanowiac opór przy zwalnianiu hamul¬ ca. Do urzadzen podanych powyzej, lecz nie posiadajacych wspomnianej wady, moz¬ na zaliczyc urzadzenie, przedstawione na fig. 6.Urzadzenie to jest wykonane w sposób nastepujacy. Obracajaca sie czesc drazka pociagowego w ksztalcie rury 3 jest prze¬ dluzona az do ucha 5. Na koncu rury 3 znajduje sie pierscien 30 w ksztalcie glo¬ wicy, zamykajacej rure, sluzacy jednocze¬ snie za powierzchnie oporowa dla sprezyny 13, umieszczonej wewnatrz rury. W uchu 5 znajduje sie tuleja 31, otaczajaca rure 3 i posiadajaca powierzchnie 31a, wspóldzia¬ lajaca z powierzchnia 30a na pierscieniu 30 i przejmujaca naprezenie podczas ha¬ mowania. Pierscien 30 posiada czop 30b i wchodzi w otwór 5b ucha 5. Czop ten jest przeznaczony do prowadzenia rury we wglebieniu 5a ucha, a jego koniec opiera sie o dno wglebienia 5a, ograniczajac w ten sposób swobode ruchu rury 3- Sprezyna 13 jest osadzona pomiedzy czescia pierscienia 30, zamykajaca rure 3, — 9 —a plytka 32, posiadajaca czopy 32a, prze¬ chodzace przez otwory 33 rury 3. Czopy te opieraja sie za posrednictwem pierscienia 34, lozyska kulkowego 14 i pierscienia ha¬ mulcowego 26b o napedzajaca czesc sprze¬ gla 22b. Pierscien 34 moze byc tak wyko¬ nany, ze czopy 32a spoczywaja w jego wy¬ cieciach i zapobiegaja wzajemnemu prze¬ krecaniu sie tych czesci. Pierscien hamulco¬ wy 266, podobnie jak w poprzednio opisa¬ nych pienscianiach hamulcowych 26 i 26a, daje sie przesuwac wzdluz osi, lecz nie moze sie obracac. Pierscien ten jest pro¬ wadzony zapomoca cylindrycznego prze¬ dluzenia 35 tulei 31, przyczem to przedlu¬ zenie i pierscien hamulcowy moga posiadac odpowiednie czopy i wglebienia 26c, 35a.Oczywscie, ze pierscien 34 i lozysko kulko¬ we 14 moga byc odpowiednio zastapione innemi narzadami o ukladzie lozyskowym.Tuleja 31 posiada zewnatrz igwint 36, na którym osadzona jest nakretka 20, odpo¬ wiadajaca nakretce w poprzednich odmia¬ nach wykonania* W tem wykonaniu ramie 21 nie jest bezposrednio zlaczone z nakret¬ ka 20, lecz za posrednictwem tulei 20a. Po¬ nizej wyjasniono cel tego urzadzenia, jed¬ nakze do zrozumienia sposobu jego dzia¬ lania nalezy przyjac, ze nakretka 20 i tu¬ leja 20a tworza jedna calosc.Pomiedzy tuleja 20a i czescia sprzegla 226 znajduje sie przyrzad zabierajacy, dzialajacy w jednym tylko kierunku. Skla¬ da sie on ze sprezyny zamykajacej 27 i pierscienia 37, zaczepiajacego o czesc sprzegla 226 i przesuwnego wzsgledem niej osiowo, ale nie obracajacego sie. Czesc sta¬ nowiaca przedluzenie tulei 20a, posiada powierzchnie oporowa 38, wspóldzialajaca z odpowiednia powierzchnia oporowa 39 ua czesci sprzegla 226 w taki sposób, ze ogra¬ nicza swobode ruchu wspomnianej czesci sprzegla w kierunku dzialania sily sprezy¬ ny przy pomocy pierscienia 34, lozyska kulkowego 14 i pierscienia hamulcowego 266.Na rurze 3 umocowana jest np. zapomo¬ ca srub 41 napedzana czesc sprzegla 40.Aby pojac -sposób dzialania urzadzenia wedlug tego wykonania, nalezy przyjac, ze pierscien 30 jest osadzony w ten sposób pomiedzy uchem 5 i powierzchnia oporowa 31a tulei 31, ze nie posiada w kierunku osi prawie zadnego luzu. Nalezy równiez przy¬ jac, ze czop 306 nie styka sie z dnem otwo¬ ru 5a, lecz ze pierscien 30 spoczywa swa powierzchnia 30c na wewnetrznej po¬ wierzchni 56 ucha. Kiedy ramie 21 przyj¬ muje polozenie, odpowiadajace odhamowa- niu, wówczas nakretka 20 i przynalezna tu¬ leja 20a sa tak daleko przesuniete w sto¬ sunku do ucha, ze powierzchnie oporowe 38, 39 nie pozwalaja na zetkniecie sie cze¬ sci 226 z czescia sprzegla 40. Nacisk spre¬ zyny 13, dzialajacej na czesc sprzegla 226, zostaje przejety przez powierzchnie oporo¬ wa 38, a z niej przenosi sie na tuleje 31 za - pomoca tulei 20a, nakretki 20 i gwintu 36.Nacisk sprezyny 13, dzialajacej równiez na pierscien 30, dazy do przesuniecia rury 3 i pierscienia tego ku uchu 5, przyczem po¬ wierzchnia koncowa 30c pierscienia 30 na¬ ciska na powierzchnie koncowa 56 ucha, wskutek czego tarcie pomiedzy temi po¬ wierzchniami zapobiega obrotowi rury 3.Podczas hamowania ramie 21 a z niem nakretka 20 i tuleja 20a z powierzchnia o- porowa 38 obraca sie w ten sposób, ze wszystkie te czesci odsuwaja sie od ucha 5, przyczem czesc sprzegla 226, której po¬ wierzchnie oporowa 39 dociska sprezyna 13 do powierzchni 38, zbliza sie do czesci sprzegla 40, a.z w pewnej chwili zetknie sie z nia. Czesc sprzegla 226 z powodu zetknie¬ cia sie jej z czescia sprzegla 40 nie moze juz wiecej odsuwac sie od ucha, a przy dal¬ szym obrocie ramienia 21 i zwiazanem z tem przesunieciem osiowem nakretki 20, tulei 20a i powierzchni 38, powierzchnia ta znacznie oddali sie od powierzchni 39.Wówczas pierscien 37 przesuwa sie w kie¬ runku osi wzgledem czesci sprzegla 226* - 10 —Kiedy powierzchnia 38 oddali sie od po¬ wierzchni 39, wówczas nacisk sprezyny 13, dzialajacy na czesc sprzegla 226, przenosi sie na czesc sprzegla 40, dzieki czemu sprzeglo pozostanie w stanie wlaczonym.Poniewaz czesc sprzegla 40 jest polaczona na stale z rura 3, nacisk sprezyny 13, wy¬ wierany przez pierscien 30 na rure 3, zo¬ staje wstrzymany przez sile tej samej wiel¬ kosci o przeciwnym kierunku (nacisk spre¬ zyny zostaje jakby uwieziony wewnatrz ru¬ ry), dzieki czemu wzajemne dociskanie po¬ wierzchni 30c i 56, a przez to i opór prze¬ ciw obrotowi rury, zostaja przerwane. Je¬ zeli naprezenie podczas hamowania jeszcze nie wystapilo w chwili, gdy sprzeglo zosta¬ lo wlaczone, to znaczy, jezeli odstepy kloc¬ ków hamulcowych od kól sa zbyt wielkie, wówczas ruch obrotowy ramienia 21, prze¬ niesiony zapomoea sprezyny 27 i pierscienia 37 na czesc sprzegla 22b w celu zmniejsze¬ nia odstepów, zostaje dalej przeniesiony na rure 3 i nakretke 4 (lig. 1) zapomoea sprze¬ gla, co powoduje nastawienie klocków ha¬ mulcowych. Obrót rury 3 odbywa sie do czasu, póki wystepujace naprezenie nie do- cisnie silnie powierzchni oporowej 30a pier¬ scienia 30 do powierzchni 31a, wskutek czego przerywa sie dalszy obrót rury 3. W celu przejmowania dalszego ruchu obroto¬ wego ramienia 21, zaleznie od elastyczno¬ sci zespolu drazków hamulcowych i innych, sprzeglo 22b, 40 jest wykonane jako sprze¬ glo poslizjgowe.Gdy naprezenie wystepuje przed okre¬ sem, w którym sprzeglo zostaje wlaczone, to jest gdy odstepy sa zbyt male, mozna przeprowadzic powiekszenie odstepów po¬ dobnie, jak w poprzednich przypadkach, zakladajac, ze zespól srubowy 2, 4 (fig. 1) nie hamuje sie samoczynnie. W tym przy¬ padku naprezenie osiagnie najpierw taka wartosc, ze przezwyciezy nacisk sprezyny 13, przyleganie zas plaszczyzn 30c i 56 zo¬ staje przerwane, poczem rura 3, pierscien 30, sprezyna 13, plyta 32 z czopami 32a o- raz pierscien 34 moga sie swobodnie obra¬ cac na lozysku kulkowem 14. Oczywiscie, ze czesc sprzegla 40 obraca sie, przyczem ruch ten trwa tak dlugo, póki czesc sprze¬ gla 226 nie zetknie sie z czescia 40, co przeszkodzi dalszemu obrotowi- Jak wynika z powyzej opisanego wyko¬ nania, czesci, powodujace wlaczanie sprze¬ gla, w czasie, gdy sprzeglo jest wlaczone, nie sa obciazone naciskiem sprezyny 13, na¬ tomiast obciazenie to wystepuje, gdy tylko sprzeglo zostanie wylaczone. Gdy ta od¬ miana wykonania zostanie zastosowana do urzadzen nastawczych, sluzacych równiez do powiekszania odstepów, w których, jak to wyzej opisano, sprzeglo moze sie wlaczyc przed zamknieciem powiekszania odste¬ pów, wówczas mozna osiagnac, ze czesci, powodujace wlaczanie sprzegla, nie sa obciazone naciskiem sprezyny i ze takie obciazenie wystepuje tylko podczas okresu hamowania, w czasie którego zachodzi po¬ wiekszanie zibyt malych odstepów, Aby otrzymac taki sam skutek zapomo¬ ea urzadzenia, przedstawionego na lig. 6, nalezy przyjac, ze uklad srubowy 2, 4 (fig. 1) nie hamuje sie samoczynnie oraz ze pier¬ scien 30 posiada pewien luz w kierunku o^ si, odpowiadajacy wielkosci osiowego prze¬ suniecia nakretki 20 przy wlaczaniu sprze¬ gla. Wielkosc przesuniecia pierscienia 30 w kierunku do ucha 5 jest w danym przy¬ padku ograniczona w ten sposób, ze koniec czopa 306 opiera sie o dno wglebienia 56.Powierzchnia koncowa czopa 306 moze byc wypukla, dzieki czemu przy nacisku nie powstaje zbyt wielkie tarcie. Cel tego urza¬ dzenia bedzie opisany ponizej.Przy polozeniu ramienia 21, odpowia¬ dajacem zwolnieniu hamulca, nakretka 20 zajmie takie polozenie wzgledem ucha 5, ze sprezyna 13 przesunie pierscien 30 i ru¬ re 3 w uchu az do zetkniecia sie czesci sprzegla 40 z czescia sprzegla 226, przy¬ czem czop 306 nie dotyka jeszcze dna wgle¬ bienia 5a. Sprzeglo 40, 226 jest wtedy wla- — 11 -czone. Powierzchnia oporowa 39 naciska na powierzchnie 38 wylacznie z sila, wystepu¬ jaca w zespole drazków z powodu ewentu¬ alnego naprezenia poczatkowego; stanowi ono jedyna sile, obciazajaca gwint 36. Spo¬ sób dzialania jest zupelnie taki sam, jak opisany powyzej, przyczem ruch, powodu¬ jacy zmniejszanie odstepów klocków ha¬ mulcowych od kól rozpoczyna sie jedno¬ czesnie z obrotem ramienia 21\ naprezenie, wystepujace ewentualnie przedwczesnie, moze odsunac czesc sprzegla 40 od styka¬ jacej sie z nia czesci sprzegla 226, uwal¬ niajac w ten sposób urzadzenie, które w o~ pisany sposób bedzie sie tak dlugo rozkre¬ calo, az powierzchnia oporowa 38 i czesc sprzegla 22b odsuna sie tak daleko od ucha 5, iz nie zadzie juz wylaczenie sprzegla z powodu wzajemnego nacisku powierzchni 30a i 31a. Pierscien hamulcowy 266 met ta¬ kie samo zadanie przy zwalnianiu hamul¬ ców, jak w urzadzeniach, wykonanych we¬ dlug fig. 4 i 5, jednakze z ta róznica, ze na¬ ciska on na czesci sprzegla 226. calym na¬ ciskiem sprezyny 13, nawet przy wylaczo¬ nym sprzegle, wskutek czego dzialanie ha¬ mulca jest o wiele pewniejsze. Równiez i w tern wykonaniu pierscien hamulcowy moze byc zastapiony przyrzadem zamykajacym, dzialajacym wj jednym kierunku.Cel stosowania czopa 306 jest nastepu¬ jacy. Moze sie zdarzyc, ze przy nastawia¬ niu hamulców w warsztatach trzeba zesru- bowac urzadzenie nastawcze recznie w jed¬ nym lub drugim kierunku. Poniewaz sprze¬ glo jest stale wlaczone, takie nastawianie napotyka wielki opór, a mianowicie w kie¬ runku powiekszenia odstepów — calkowi¬ ty nacisk sprzegla, a w kierunku zmniejsze¬ nia odstepów — sile hamowania pierscie¬ nia hamulcowego 266, która przechodzi za posrednictwem sprzegla 226, 40 na rure 3.Aby mimo to wykonac recznie wspomniane zesrubowanie, nalezy wylaczyc sprzeglo.Odbywa sie to w ten sposób, ze uwalnia sie ramie od czesci, powodujacych przy hamo¬ waniu jego ruch obrotowy, i odkreca sie je tak, ze nakretka 20 zbliza sie do ucha 5.Powierzchnia oporowa 38 przesuwa czesc t sprzegla 226 zapomoca powierzchni 39 do ucha 5; ruch ten jest przenoszony na pier¬ scien 30 zapomoca czesci 266, 14, 34, 32a, 32 i sprezyny 13. Gdy pierscien 30 z powo¬ du oparcia sie czopa 306 o dno wglebienia 5a nie moze poruszac sie dalej ku uchu, wówczas dalsze odkrecanie ramienia 21 powoduje zcisniecie sprezyny 13, a wiec i wylaczenie sprzegla. Poniewaz pierscien 34, obracajacy sie wraz z rura 3, spoczywa na lozysku kulkowem 14, rura 3 moze sie swobodnie obracac, przyczem nalezy prze zwyciezyc tylko maly opór, spowodowany cisnieniem czopa 306 na dno wglebienia 5a.W tern miejscu mozna w razie potrzeby u- miescic male osiowe lozysko kulkowe, co jest jednak zupelnie zbedne, szczególnie w przypadku, gdy powierzchnia koncowa czo¬ pa 306 jest wypukla. Gdy po dokonanem zesrubowamu ramie wraca do zwyklego polozenia, sprzeglo 226, 40 znów zostaje wlaczone.W opisie wykonania wedlug fig. 1 — 5 przedstawiono sprzeglo z zastosowaniem samohamownego ukladu srubowego 2, 4, urzadzone w ten sposób, ze przy wystepu- jacem naprezeniu podczas hamowania sprzeglo wylacza sie zupelnie. Mozna to uzyskac zapomoca niewielkiej zmiany w u- rzadzeniu, przedstawionem na fig. 6, przy¬ czem takie urzadzenie moze miec zastoso¬ wanie równiez przy ukladzie srubowym niesamohamownym. Urzadzenie to uwi¬ doczniono na fig- 7. Na cylindrycznem przedluzeniu 35 tulei 31 znajduje sie po¬ wierzchnia oporowa 356, wspóldzialajaca z powierzchnia oporowa 34a pierscienia 34.Odleglosc powierzchni 356 od powierzchni 34a jest mniejsza od odleglosci miedzy po¬ wierzchniami 30a i 3la.Sposób dzialania urzadzenia jest pra¬ wie taki sam, jak urzadzenia wedlug fig. 6, jednakze z nastepujacemi zmianami. Jezeli — 12 —chodzi o dociskanie klocków hamulcowych do kól przy zbyt malych odstepach, to na¬ prezenie, wystepujace w tym przypadku zbyt wczesnie, scisnie sprezyne 13 i odsu¬ nie czesc sprzegla 40 od czesci sprzegla 226, przyczem powierzchnia oporowa 39 tej ostatniej cisnie na powierzchnie 38, a rura 3 zwalnia sie w zwykly sposób, mo¬ gac obracac sie w lozysku kulkowem 14.Obrót rury 3 odbywa sie tak dlugo, dopóki powierzchnia 38 nie odsunie sie od ucha 5 na tyle, ze powierzchnia 34a zetknie sie z powierzchnia 35b. Dzieki oporowi, powsta¬ jacemu z tego powodu, rura 3 nie moze sie dalej obracac, wskutek czego naprezenie moze wzrosnac i scisnac sprezyne 13 tak silnie, ze pierscien 30 przesunie sie przez wolny odstep pomiedzy powierzchniami 30a i 31a, które zetkna sie i silnie na siebie nacisna. Rura 3 ma dalszy obrót przerwa¬ ny. Dzieki jej przesunieciu osiowemu czesc sprzegla 40 odsuwa sie od czesci sprzegla 226, przyczem sprezyna 13 z powodu wsu¬ niecia sie kolnierza 356 nie moze juz wy¬ wrzec cisnienia na lozysko kulkowe 14, pierscien hamulcowy 266 i czesc sprzegla 226. W tern polozeniu ani sprzeglo, ani pierscien hamulcowy nie wywieraja oporu przy obrocie tulei 20a i ramienia 21, dzieki czemu hamulec nie traci juz swej energji- W celu uzyskania pewniejszego za¬ mkniecia, zapobiegajacego obrotowi rury 3; zarówno powierzchnia 34a jak i powierzch¬ nia 356 oraz powierzchnie 30a i 31a moga byc stozkowe, zlobkowane lub podobnie wykonane.W zwiazku z wykonaniem wedlug fig. 6 i 7 nalezy zaznaczyc, ze czesci (gwint 36), kierujace sczepianiem sie sprzegla przy je¬ go wlaczaniu i wylaczaniu, sa poddane dzialaniu sil (sprezyna 13), idacych w tym samym kierunku, przez co moga nie posia¬ dac ksztaltu czesci (jak gwinty), kierowa¬ nych w obu kierunkach. Takie samo dzia¬ lanie mozna uzyskac zapomoca skosnych wsporników, które przy zwalnianiu hamul¬ ca i przy odpowiednim ruchu ramienia 2/ prowadza ramie 20a w kierunku ucha 5.Co do przedstawionych odmian wyko¬ nania, nalezy zaznaczyc, ze aby mogly byc one stosowane do rozmaitych urzadzen ha¬ mulcowych, w których wlaczanie sprzegla nie odbywa sie równoczesnie z zamknie¬ ciem urzadzenia do powiekszania odste¬ pów miedzy klockami haimilcowemi a ko¬ lami, urzadzenia te winny byc zaopatrzone w narzady, które umozliwiaja odpowiednie regulowanie okresu wlaczania, przypada¬ jacego w dzasie, gdy tlok hamulcowy prze¬ chodzi droige, odpowiadajaca zadanym od¬ stepom. Urzadzenia sluzace do tego celu sa przedstawione na fig. 3 —* 7, a ich dziala¬ nie w kazdym poszczególnym przypadku polega na przesunieciu kolnierza wsporni¬ kowego 9, 9a lub powierzchni oporowej 38.W wykonaniu wedlug fig. 3 —5 przedlu¬ zenie w ksztalcie tulei czesci posredniej 7 posiada ksztalt oddzielnej tulei 42, pola¬ czonej z czescia 7 zapomoca gwintu 43.Przy obracaniu tulei 42 na gwincie 43 kol¬ nierz wspornikowy 9 lub 9a moze sie znacz¬ nie zblizyc lub oddalic od czesci sprzegla 22 lub 22a, co powoduje wczesniejsze lub pózniejsze wlaczenie sprzegla lub zamknie¬ cie urzadzenia do powiekszenia odstepów.Po nastawieniu tuleja 42 musi byc tak u- mocowana, by sie nie mogla obracac na gwincie 43. Mozna to uskutecznic w zna¬ ny sposób, jak np. wedlug fig, 3 i 5, zapo¬ moca sruby nastawczej 44, osadzonej w wystepie 45 na tulei 42 i zabezpieczonej nakretka 46.W wykonaniu wedlug fig- 6 i 7, jak juz zaznaczono powyzej/nakretka 20 i tuleja 20a stanowia dwie oddzielne czesci. Zapo¬ moca obrotu nakretki 20 okolo tulei zOa mozna zmienic polozenie nakretki na gwin¬ cie 36 w kierunku osi, co powoduje osiowe przesuniecie tulei 20a i powierzchni opo¬ rowej 38, wskutek czego ulega zmianie okres wlaczenia lub zamkniecia/ Nakretka 20 i tuleja 20a moga byc ze soba polaczo- — 13 —ne zapomoca gwintu 47, przyczem przesu¬ niecie osiowe tulei 20a w cehi spowodowa¬ nia pewnego obrotu nakretki 20 odpowia¬ da sumie lub róznicy skoków gwintów 36 i 47, w zaleznosci od tego, czy przebiegaja one w tych samych, czy tez przeciwnych kierunkach. Po uskutecznionem nastawie¬ niu tuleja 20a zostaje polaczona z nakret¬ ka 20 sruby nastawczej, dzieki czemu nie moze juz nastapic wzgledny ruch tych czesci. PL