Wynalazek dotyczy udoskonalen przy wytwarzaniu drozdzy zapomoca fermenta¬ cji. Wytwarzanie drozdzy przeprowadzane bylo dotychczas przez dodanie pewnej ilo¬ sci grzybków drozdzowych do zacieru lub moszczu, otrzymywanych z cial roslinnych np. takich, jak slód z domieszka w pewnych wypadkach innych jeszcze cial, jak np. me¬ lasy, amonjaku i tym podobnych, przyczem proces polaczony byl z przewietrzaniem.Przekonano sie jednak, ze w miare roz¬ pleniania sie drozdzy w zacierze lub mo¬ szczu, podloza te traca stopniowo swe skladniki odzywcze czesciowo wskutek po¬ chlaniania przez same drozdze, czesciowo zas z powodu rozpuszczania sie ich w wo¬ dzie, sluzacej do zmywania.W ostatnich czasach starano sie udosko¬ nalic wytwarzanie drozdzy zapomoca dzie¬ lenia filtratu lub moszczu na dwie czesci przez zapoczatkowanie rozpleniania sie drozdzy w slabszej (bardziej jalowej) cze¬ sci tego filtratu lub moszczu i dodawanie w miare przebiegu procesu fermentacji filtra¬ tu lub moszczu z drugiej mocniejszej czesci.Przy wykonywaniu tego ostatniego spo¬ sobu, dodawanie mocniejszej czesci filtratu lub moszczu odbywalo sie w praktyce z równomierna szybkoscia. Wobec tego trze¬ ba bylo przygotowywac zacier tego rodzaju, aby ilosc dostarczanego fermentacyjnego cu¬ kru, zawierajacego weglowodany, posiada¬ la w odpowiednim stosunku przyswajal¬ ny azot nie w mniejszej jednak ilosci, jak w stosunku 36 do 1. Przekonano sie przy tern, ze jezeli ten stosunek fermentacyj-nych weglowodanów, czyli cukru do azotu, spadnie ponizej stosunku 36 do 1, to ca— ilosc przyswajalnego azotu nie moze byc pochlonieta, powodujac niepotrzebna strate.Na podstawie przeprowadzonych do¬ swiadczen, przekonano sie, ze szybkosc roz- wija!nia sie drozdzy polega na skupianiu; sie ^^ÓTeW^die^A^tEych. W wymienionych i ^(^Ley^hlit^oh, t. j. przy równomier- nem dodawaniu mocniejszej czesci filtratu lub moszczu, w poczatkowych*okresach"fer¬ mentacji istnieje nadmierna ilosc skladni¬ ków odzywczych i skupianie sie komórek drozdzowych jest * stosunkowo' powolne.Drozdze zas rosna ze wzglednie niewielka szybkoscia, co sprawia, ze przyswajanie azotu odbywa sie równiez powoli.Przekonano sie równiez, ze w warun¬ kach powyzszych, t. j. przy równomiernem dodawaniu mocniejszej czesci filtratu lub moszczu, szybkosc fermentacji rózni sie od szybkosci rosniecia, i ze w poczatkowych okresach fermentacji, praktycznie biorac, cala ilosc fermentujacego weglowodanu bierze w niej udzial, gdy tymczasem tylko czesc przyswajalnego azotu zostaje pochlo¬ nieta, przyczem stosunek szybkosci pochla¬ niania fermentacyjnego weglowodanu do szybkosci pochlaniania azotu przewyzsza znacznie stosunek 36 do 1.W miare przebiegu fermentacji, stosunek ten spada, a nawet staje sie wyzszym od stosunku 18 do 1, lecz w tych warunkach sredni stosunek pochlonietego fermentacyj¬ nego weglowodanu do ilosci azotu przy¬ swojonego w czasie calego trwania fermen¬ tacji nie moze obnizyc sie ponizej stosunku 36 do 1.Przedmiotem niniejszego wynalazku sa pewne udoskonalenia w wyrobie drozdzy, dzieki którym z zacieru, otrzymanego z tej samej ilosci cial roslinnych (jak np. slodu) lacznie z dodatkiem innych cial, takich, jak weglowodany fermentacyjne i zwiazki azo¬ towe, otrzymuje sie wieksza ilosc drozdzy.Osiaga sie to zapomoca sposobu wytwa¬ rzania drozdzy, w którym drozdze, roz¬ mnazajac sie, otrzymuja tylko tyle fermen¬ tacyjnego weglowodanu, zeby mogly po¬ chlonac cala ilosc przyswajalnego azotu w miare zapotrzebowania. Wynalazek polega wiec ha regulowaniu i dostosowaniu dodat¬ ków do zawartosci fermentacyjnego naczy¬ nia, dzieki czemu ilosc dodawanego fermen¬ tacyjnego weglowodanu jest taka, iz utrzy¬ muje sie stosunek sprzyjajacy o najwiek¬ szej wydajnosci przy wytwarzaniu drozdzy.Osiaga sie to zapomoca regulowania doda¬ wania domieszki mocniejszego moszczu w czasie fermentacji w stosunku do szybko¬ sci rosniecia drozdzy przy dostatecznej ilo¬ sci skladników odzywczych.Badania szybkosci rosniecia drozdzy wykazaly, ze w ciagu dwóch pierwszych godzin po umieszczeniu grzybków drozdzo¬ wych wzrost ich jest bardzo maly.Jednak ilosc drozdzy, zawarta w koncu kazdej nastepnej godziny, równa sie ilosci drozdzy, jaka byla na poczatku tej godzi¬ ny, pomnozonej przez pewien staly wspól¬ czynnik „p'\ przyjmujac jednoczesnie, ze takie warunki, jak silne przewietrzanie, koncentracja, czyli zgeszczenie moszczu i temperatura sa stale, i ze dostarczona zo¬ stala dostateczna ilosc skladników odzyw¬ czych. Taka szybkosc rosniecia trwa az do chwili pochloniecia calej ilosci fermentacyj¬ nego weglowodanu lub calej . ilosci przy¬ swajalnego azotu. Przekonano sie równiez, ze przy zwyklych warunkach fermentacji powyzszy wspólczynnik „p" dochodzi do 1,26, oraz, ze maksymalna wydajnosc otrzy¬ muje sie dodajac mocny moszcz dopiero po uplywie dwóch godzin od chwili domiesza¬ nia grzybków drozdzowych i to z taka szyb¬ koscia, zeby w ciagu pierwszej godziny ilosc dostarczonego fermentacyjnego we¬ glowodanu wynosila 12% "wagi grzybków drozdzowych, a ilosc fermentacyjnego we¬ glowodanu, dostarczanego kolejno w kaz¬ dej z nastepnych godzin byla 1,26 razy wieksza od ilosci dostarczonej w poprzed-niej godzinie. Przekraczajac te ilosci; jak to ma miejsce w poczatkowych okresach przy znanych dbtychczas sposobach, mar¬ nuje sie niepotrzebnie fermentacyjny weglo¬ wodan; gdy zas ilosci te czyli szybkosc ich dostarczania jest mniejsza, to fermentacja przewleka sie niepotrzebnie. Dobrze jest jednak stosowac szybkosc nieco mniejsza, odpowiadajaca wspólczynnikowi, równaja¬ cemu sie np. 1,2, gdyz wówczas fermenta¬ cja nie przewlekal sie zbytnio, a jednocze¬ snie przez to ogromnie zmniejsza sie lub calkowicie usuwa zle skutki wypadkowych zmian w szybkosci dodawania mocnego mo¬ szczu.Zastosowujac niniejszy wynalazek do znanych juz sposobów wytwarzania droz¬ dzy, w których cala ilosc surowych mate- rjalów miesza sie w jednem naczyniu, ce¬ lem wytworzenia moszczu, którego wyciag (ekstrakt) posiada równomierny sklad (gdzie stosunek ilosci fermentacyjnego cu¬ kru do przyswajalnego azotu jest staly), dobiera sie surowe materjaly w ten sposób, zeby stosunek ilosci fermentacyjnego we¬ glowodanu do ilosci przyswajalnego azotu mial sie tak, jak 18 do 1 lub byl do niego zblizony. Fermentacje wywoluje sie przez domieszanie grzybków drozdzowych w ilo¬ sci odpowiadajacej ilosci drozdzy, które chce sie wytworzyc (co sie oblicza jak wy¬ zej na podstawie wspólczynnika ,,p"), a-na¬ stepnie dostosowuje sie i kontroluje po¬ szczególne warunki fermentacji, t. j. prze¬ wietrzanie, rozpuszczanie i dodawanie mocnego filtru lub moszczu, odpowiednio do szybkosci rosniecia drozdzy, jak to juz bylo wyjasnione powyzej.Przy zastosowaniu niniejszego wynalaz¬ ku, przygotowano w zwykly sposób miazge i odfiltrowano ja wytwarzajac moszcz, w którym stosunek fermentacyjnego weglo¬ wodanu do przyswajalnego azotu byl 17,5 do 1. Filtrat ten rozdzielono na dwie cze¬ sci, z których czesc A zawierala 95% wy¬ ciagu, a czesc B—reszte. Fermentacje za- * poczatkowano w czesci B, dodajac do niej pewna ilosc zarodka drozdzowego, ai jedno¬ czesnie podtrzymywano przewietrzanie i temperature (okolo 29,4° C), podobnie jak w znanych juz dotychczas sposobach. Po uplywie dwóch godzin od chwili dodania zarodka drozdzowego, do fermentacyjnego naczynia zaczeto wprowadzac czesc A, zwiekszajac stale szybkosc jej wprowadza¬ nia w ciagu dwunastu godzin, w ten sposób, ze ilosc czesci A, wprowadzonej w ciagu kazdej godziny, byla 1,2 razy wieksza od ilosci wprowadzanej w ciagu poprzedniej godziny.Po uplywie dwóch godzin od chwili za¬ przestania dodawania moszczu zdjeto gór¬ na warstwe (zbiór) drozdzy i sprasowano je w zwykly sposób.Wynalazek mozna równiez wykonac w inny sposób, a mianowicie podzielic surowe materjaly na dwie odrebne czesci i ugniesc je oddzielnie, celem wytworzenia dwóch rodzai moszczu, z których jeden posiada wysoka zawartosc fermentacyjnego weglo¬ wodanu w stosunku do przyswajalnego azo¬ tu, a mala zawartosc fermentacyjnego we¬ glowodanu w stosunku do ilosci przyswa¬ jalnego azotu. Mieszajac ze soba te rodzaje moszczu i zmieniajac ich ilosciowy stosu¬ nek, mozna dowolnie zmieniac sredni stosu¬ nek weglowodanu do azotu w czasie trwania fermentacji, odpowiednio do prób przepro¬ wadzanych od czasu do czasu* PL