W przemysle wlókienniczym stosowa¬ ne sa oddawna kopki krzyzowe, posiada¬ jace te zasadnicza zalete, ze waga po¬ szczególnej kopki moze byc duza, np. przekraczac 500 g.Jednakze na przeszkodzie cewieniu du¬ zych kopek krzyzowych, zwlaszcza z prze¬ dzy ze sztucznych wlókien, stoi nierówno¬ mierne nawilzanie przedzy w grubej war¬ stwie, które odbija sie ujemnie na jej przeróbce i jednolitosci tkanin wytwarza¬ nych. Nierównomierne nawilzanie pocho¬ dzi stad, ze zewnetrzne warstwy przedzy cewionej przyjmuja o wiele szybciej wil¬ goc, odpowiadajaca wilgotnosci otoczenia, niz warstwy przedzy znajdujace sie gle¬ biej od powierzchni.Aby otrzymac dobre wyniki, nalezalo¬ by zatem zachowac scisle takie same wa¬ runki wilgotnosci przy cewieniu, przy dal¬ szej przeróbce przedzy, jak równiez przy przewozie, co jest praktycznie biorac nie¬ osiagalne. Poza tym przy cewieniu wyma¬ gane sa czesto zupelnie inne warunki wil¬ gotnosci, niz przy dalszej przeróbce; np. przy cewieniu kopek krzyzowo - stozko¬ wych ze sztucznego jedwabiu wymagana jest niewielka wilgotnosc (np. do 60%wilgotnosci wzglednej otoczenia), a przy przerabianiu go za pomoca maszyn koto¬ nowych, wilgotnosc winna byc jak naj¬ wieksza.Wynalazek niniejszy pozwala na rów¬ nomierne nadwilzanie przedzy bez potrze¬ by ograniczania grubosci cewionej war¬ stwy przedzy.W tym celu stosuje sie wedlug wyna¬ lazku taki stosunek liczby obrotów wrze¬ ciona z cewka do liczby obrotów tarczy prowadniczej prowadnika nitkowego, ze¬ by uzyskac vcewienie komórkowe, to jest takie, przy którym powstaja od po¬ wierzchni cewki do zewnetrznej po¬ wierzchni kopki cewionej nieprzerwane kanaly, przez które odbywa sie latwa wy¬ miana wilgoci przedzy z kazdego miejsca nawiniecia z otoczeniem.Sposób tizyskania nawiniecia komórko¬ wego wyjasnia rysunek.Fig. 1 uwidocznia schemat znanego u- rzadzenia cewiacego. Ruch obrotowy cew¬ ki c przenosi sie za posrednictwem kól ze¬ batych p, n, o, l na walek tarczy prowadni¬ czej m. Kazdemu obrotowi tarczy prowa¬ dniczej odpowiada przesuniecie prowadni¬ ka w od jednego konca nawijania do dru¬ giego i z powrotem, przy czym przesunie¬ cie zostaje uskutecznione za posrednic¬ twem trzpienia k i drazka prowadnicze- go d. Stosunek liczby obrotów wrzeciona z kopka do liczby obrotów tarczy prowa¬ dniczej zalezy od doboru przekladni, któ¬ ra w pewnych granicach moze byc dowol¬ nie zmieniana. Stosunek ten moze byc wy¬ razony ulamkiem z liczb pierwszych wzgle¬ dem siebie. W przykladzie wedlug fig. 1 liczba zebów kola p wynosi 35, kola n — 15, kola o — 45, kola l — 17, wobec czego stosunek liczby obrotów wrzeciona z cew¬ ka do liczby obrotów tarczy prowadniczej 35 45 105 T. , 1A,,1r7 ,. , = — • —= . Liczby 105 i 17 sa hczba- 15 17 17 mi pierwszymi wzgledem siebie. Miano¬ wnik tego ulamka wskazuje, na ile czesci zostanie podzielony obwód kopki za pomo¬ ca wiazek ukladajacych sie na sobie ni¬ tek.Fig. 2, 3 i 4 wyjasniaja tworzenie sie nawiniecia komórkowego, przy czym fig. 2 uwidocznia rozwiniecie powierzchni kop¬ ki.; dla uproszczenia przyjeta jest szpula cylindryczna. Prowadnik przebiega droge, odpowiadajaca jednemu obrotowi tarczy prowadniczej w czasie, gdy cewka z kopka wykona 105/17 obrotów, to jest 6 obrotów pelnych i 3/17 obrotu (fig. 2); odcinek AB jest podzielony na 17 równych czesci, odcinek zas CD odpowiada trzem takim czesciom.Nitka zatem po jednym obrocie tarczy prowadniczej wraca na krawedz kopki, przesunieta o 3/17 obwodu w stosunku do miejsca wyjsciowego. Przy drugim obro¬ cie tarczy prowadniczej (fig. 3) przesu¬ niecie wyniesie dalsze 3/17, odcinek EF odpowiada 6/17 odcinka AB. Fig. 4 wy¬ jasnia kolejne przesuniecia od podzialki O (17) przez 3, 6, 9, 12, 15 do 1. Przy dal¬ szym obrocie nitka bedzie wchodzila na pozostale podzialki tak dlugo, az wróci na podzialke O (17), nigdy jednak nie trafi na inne, posrednie miejsca na obwodzie.Fig. 4 wyjasnia, ze obok nitki, przecho¬ dzacej przez podzialke O (17), przechodzi nitka w najblizszym polozeniu sasiednim uwidoczniona linia kreskowana. Nawinie¬ cie komórkowe powstaje wówczas, gdy od¬ step t miedzy nitkami w ich sasiednich po¬ lozeniach jest wiekszy od szerokosci a nit¬ ki. Pod nazwa szerokosci nitki nalezy ro¬ zumiec wymiar poprzeczny nitki po jej nawinieciu, polaczonym ze splaszczeniem, który moze byc wiekszy od jej grubosci w stanie swobodnego zawieszenia. Im wiek¬ szy jest odstep pomiedzy nitkami w ich sasiednich polozeniach, tym szersze sa ka¬ naly biegnace poprzez cala nawinieta war¬ stwe przedzy.Przez kanaly te odbywa sie swobodna wymiana wilgoci miedzy kazdym miej- — 2 —scem nawiniecia i otoczeniem wzglednie mozna przez nie przepuszczac pare wo¬ dna.W celu lepszego przenikania do wszyst¬ kich miejsc nawiniecia powietrza o dowol¬ nym i wymaganym stopniu wilgotnosci wskazane jest wedlug wynalazku niniej¬ szego nawijanie przedzy na cewki dziur¬ kowane. PL