Wiadomo, ze ziemniaki, pieczone na polu w ogniu lub popiele, sa smaczniejsze, niz ugotowane lub odparowane w naczyniu.Zauwazono równiez, ze trzoda chlewna spozywa niechetnie ziemniaki odparowane i odwodnione niezupelnie, przy tym pa¬ sza, przyrzadzona z gotowanych wzgled¬ nie odparowanych ziemniaków, kwasnie* ye. Wszystkie te czynniki oddzialywaja u- jemnie na wrazliwe powonienie zwierzecia i na jego apetyt, a w nastepstwie na wzrost, pozadany zwlaszcza przy tuczeniu swin.Aby te niedogodnosci usunac, wyna¬ lazek ma na celu podac sposób masowego pieczenia ziemniaków na pasze tak, aby ziemniakom mozna bylo nadawac smak, o- trzymywany przy pieczeniu ich w ogniu, tj. przeprowadzic ugotowanie ziemniaka na sucho wraz z upieczeniem lupiny. W tym celu ziemniaki piecze sie w komorze, o- grzanej do 100°, przy czym ziemniaki roz¬ klada sie na rzeszotach w komorze, umie¬ szczonej nad paleniskiem i otoczonej ze wszystkich stron gazami spalinowymi.Przypieczona na brunatno lupina staje sie strawna wraz z tluszczami, wydzielanymi dotad w ekskrementach, jak równiez pobu¬ dza apetyt i przyczynia sie do przyspie¬ szenia wzrostu trzody.Na rysunku uwidoczniono urzadzenie do pieczenia ziemniaków wedlug wyna¬ lazku. Fig. 1 przedstawia urzadzenie w przekroju pionowym, fig. 2 — w dolnej czesci przekrój wzdluz linii A — 5 na fig.i, w górnej zas czesci praekrój wzdluz li- wi^ (a — D, |ig. 3 — po lewej stronie wi- cfefc s przody a po prawej stronie prze- Jcrpj hvzdluz linii E —J? rifc fig. 1, fig. 4 — rzeszoto, a fig. 4a —¦ jego przekrój.W blaszanej komorze a rozmieszczone sa w kilku rzedach sita b (fig. 3). W ko¬ morze tej powietrze ogrzewa sie za pomo¬ ca gazów spalinowych, oplywajacych jej scianki wielokrotnie na zewnetrznej stro¬ nie przed wlotem do komina. W tym celu gazy spalinowe z paleniska c za pomoca pionowej przegródki d rozdziela sie w ka¬ nale za tym paleniskiem na dwa odrebne prady, które równoleglymi kanalami e, e{, e29 rozmieszczonymi po jednej i drugiej stronie komórki a, kraza wezowato miedzy poziomymi przegrodami f,f1ivl koncu ko¬ minem g wylatuja na zewnatrz. Gazy spa¬ linowe stykaja sie bezposrednio z boczny¬ mi sciankami i ze sklepieniem komory a, której spód, zwrócony ku palenisku, jest podmurowany osobna warstwa h, co ma na celu unikniecie bezposredniego ogrzewa¬ nia goracymi gazami blachy a wiec zbyt silnego rozgrzania jej oraz mozliwego przepalenia. Komora a jest zamknieta od przodu drzwiczkami i, zlozonymi z dwóch blach, przylegajacych do wkladki z azbe¬ stu. Do czyszczenia kanalów e przewidzia¬ ne sa po kazdej stronie drzwiczki i, /.Drzwiczki k sluza do zamykania paleniska ponad popielnikiem /. Termometr m sluzy do wskazywania temperatury w komorze a, rura za$ n odprowadza pare. Skrapla¬ jaca sie woda odplywa rurka o, wyprowa¬ dzona ze spodu komory na zewnatrz.Rzeszoto 6 po jednej stronie i od ty¬ lu komory posiada sciete bizegi, a poza tym u podluznych boków — obrzeza p, ulatwiajace zsypywanie ziemniaków po u- chwyoeniu rzeszota od dolu za poóioca haków.Komora urzadzenia rozgrzewa sie szyb¬ ko, a po upieczeniu ziemniaków moze byc wyzyskana do suszenia owoców, po silniej¬ szym zas rozgrzaniu nadaje sie równiez do pieczenia chleba. Urzadzenie mozna w calosci wykonac z blachy, wylepionej gli¬ na szamotowa, co ulatwi jego przenosze¬ nie.Pewna oszczednosc na opale osiaga sie przez unikanie czestego podpalania w pa¬ lenisku, piekac od razu wieksza ilosc ziemniaków na zapas, poniewaz ziemnia¬ ki, pieczone sposobem wedlug wynalazku, nie psuja sie i nie kwasnieja. Polepszenie smaku i strawnosci ziemniaków sprawia w kazdym razie ulatwienie przy odzywia¬ niu i tuczeniu zwlaszcza trzody chlewnej.Po zupelpym wyduszeniu ziemniaków przez ich wstrzasanie na rzeszotach pia¬ sek opada, wskutek czego staje sie zby¬ teczne plukanie ziemniaków przed rozpo¬ czeciem pieczenia.Przy pieczeniu na sucho ziemniaków nie nastepuje równiez rdzewienie czesci meta¬ lowych. PL