Wynalazek niniejszy dotyczy sposobu i urzadzenia do bezodpadkowego wyrobu ogniw zamkniec rozsuwanych.Ogniwa zamkniec rozsuwanych naklada sie na tasmy rozwartemi ramionami, które nastepnie zagina sie. Dotychczas wytlacza¬ no zazwyczaj te ogniwa z ramionami w sta¬ nie rozwartym. Ogniwo' takie z rozwartemi ramionami posiada miedzy zewnetrznemi krawedziami rozwartych ramion wieksza szerokosc niz od strony czolowej. Trzeba bylo wobec tego liczyc sie ze stosunkowo znaczna iloscia materjalu odpadkowego przy wytlaczaniu wiekszej liczby ogniw.Znany jest juz sposób wytlaczania ogniw z nierozwartemi ramionami, które nastep¬ nie dopiero rozwiera sie. W przypadku rozwierania ramion ogniw po wytloczeniu, otrzymuje sie ogniwa zupelnie bez odpad¬ ków materjalu. Jednakowoz wystepuje przytem nowa trudnosc, która nalezy usu- nac. Jezeli mianowicie przepuszcza sie tyl¬ ko jeden pasek metalowy, odpowiadajacy szerokosci jednego ogniwa z nierozwarte¬ mi ramionami przez urzadzenie do otrzy¬ mywania ogniw, traci sie oszczednosc na materjale, uzyskana z powodu braku od¬ padków. Tego rodzaju waskie bowiem ta¬ smy sa stosunkowo drogie. Bezwzglednie korzystniej jest stosowac szersza tasme ja¬ ko materjal wyjsciowy. W tym przypadku nalezy wyrabiac jednoczesnie wieksza licz-be ogniw, -lezacych obok siebie, np. 3 lubi 5.Jezeli jednak taki pasek materjalu prze- •.*** ;jj pjiszcza sie przez jedno Wspólne urzadze- •^ .*"*¦"¦'"¦ nie, w jednej plaszczyznie, to w ostatnim ^' ollresle pracy pfrz^ rozwieraniu ramion o- gniw] okazuje sie, ze nastepujace po wytlo*- czeniu rozwieranie nie jest mozliwe w tern urzadzeniu, gdyz zwarte jeszcze ramiona ogniw! stykaja sie z ramionami sasiedniemi i przeszkadzaja sobie przy rozwieraniu.(Porównac np. fig. 2). W celu usuniecia tej trudnosci stosuje sie wedlug wynalazku dwie metody. Pierwsza polega na tern, ze tasme metalowa w pierwszym okresie pra¬ cy przecina sie tak, iz szerokosc kazdego paska odpowiada szerokosci ogniwa ze zwartemi ramionami, przyczem paski umie¬ szcza sie na róznej wysokosci w ten sposób, ze gdy w koncowym okresie obróbki usku¬ tecznia sie rozwieranie ramionJ — nie prze¬ szkadzaja one sobie i zachodza jedne nad drugie. Druga mozliwoscia jest ulozenie pasków np. promieniowo.Wynalazek dotyczy zatem sposobu o- trzymywnia bez odpadków ogniw zamkniec rozsuwanych, w którym tasma metalowa o szerokosci, odpowiadajacej wielokrotnej szerokosci ogniwa ze zwartemi ramionami, jest dzielona na odpowiednia liczbe pa¬ sków, z których kazdy posiada szerokosc pojedynczego ogniwa ze zwartemi ramio¬ nami, przyczem przed rozwieraniem ra¬ mion ogniw paskom nadaje sie polozenie wzajemnie przesuniete wzgledem siebie w kierunku pionowym przynajmniej o gru¬ bosc paska metalowego lub paski odsuwa sie od1 siebie np. promieniowo, poczem wy¬ tlacza sie ogniwa ze zwartemi ramionami, nastepnie rozwiera ramiona i wreszcie od¬ cina ogniwa od paska.Wynalazek dotyczy takze urzadzenia do wykonywania sposobu niniejszego, w którem przewiduje sie wieksza liczbe ze¬ spolów tloczaków i nalezacych do nich prowadnic, doprowadzajacych materjal, które sa przesuniete wzgledem siebie w kierunku pionowym przynajmniej o gru¬ bosc uzytego materjalu lub umieszczone w odstepach od siebie, np. promieniowo. W urzadzeniu tern pierwszy zespól tloczaków lub odpowiedni rzad walców przecina do¬ prowadzony materjal w kierunku ruchu na oddzielne paski, nastepny zespól tlocza¬ ków wcina sie w materjal klinowo- tak, ze materjal zostaje prawie przedziurawiony, przyczem wciecia w kierunku dlugosci naj¬ lepiej jest wykonywac o niejednakowej szerokosci. W tym celu tloczaki np. o ksztalcie, przedstawionym na fig. 6, po¬ siadaja wieksza czesc krawedzi tepa i cof¬ nieta wtyl, a tylko nieznaczna czesc kra¬ wedzi ostra. Dalszy zespól tloczaków w postaci kolców) rozszerza tepe wciecia, wy¬ konane poprzednio, do ksztaltu okraglego otworu, przeznaczonego do ochwytywania brzegów tasmy. Wreszcie przedostatni ze¬ spól tloczaków oddziela calkowicie uksztal¬ towane ogniwa od pojedynczych pasków w ten sposób, ze wciecie poprzedniego ogni¬ wa, wykonane uprzednio bardziej ostra krawedzia tloczaka, dochodzi do lilnji od¬ dzielenia od paska materjalu ostatniego ogniwa, a równoczesnie ostatni zespól tlo¬ czaków, zaopatrzony w) nasadki klinowe, rozwiera ramiona ostatnich ogniw.Wynalazek niniejszy jest wyjasniony szczególowo na rysunku. Urzadzenie jest wykonane w! ten sposób, ze jeden] rzad tlo¬ czaków wcina materjal z obu stron az do polowy grubosci materjalu w celu przygo¬ towania go do pózniejszej obróbki. Fig. 6 uwidocznia taki tloczak wcinajacy, którego zakonczenie posiada ksztalt klina o po¬ wierzchni tylko czesciowo ostrej. Tepa czesc sluzy do wykonywania wciecia i wy¬ pierania materjalu w celu umozliwienia przebicia tej czesci nastepnym zkolei kol¬ czastym tloczakieim, podczas gdy czesc ostra wybija szpare, w* której pózniej przy¬ trzymywane jest gotowe ogniwo na nosniku ogniw zamkniecia rozsuwanego. Nastepny rzad tloczaków wytwarza w kazdym pa- — 2 —* sku guziczki, stosowane ogólnie w ogni- ' wach zamkniec rozsuwanych.Urzadzenie do wykonywania powyz¬ szych ogniw sklada sie z wiekszej liczby rzedów tloczaków wzglednie walców, W kazdym rzedzie znajduja sie odpowiednie narzedzia, potrzebne do wykonania róznych czynnosci. Liczba rzedów narzedzi, umie¬ szczonych obok siebie, odpowiada liczbie ogniw spinacza, wytwarzanych jednocze¬ snie i moze byc dowolna, np. 3, 5 lub 10.Narzedzia kazdego rzedu moga byc oczy¬ wiscie wzajemnie polaczone po kilka tak, ze liczba tloczaków w rzedzie moze byc mniejsza, niz pokazano na rysunku. Pro¬ wadzenie tasm jest wykonane tak, ze po¬ szczególne tasmy sa prowadzone w róz¬ nych poziomach lub promieniowo.Na rysunku fig. 1, 2 i 3 przedstawiaja przyklad wykonania w zastosowaniu do trzech pasków, przyczem fig. 1 uwidocznia urzadzenie w widoku prostopadlym do kie¬ runku poruszania sie tasmy metalowej, na fig. 2 — w widoku zgóry i na fig. 3 — przekrój przez tloczaki do wyciskania gu¬ ziczków — w widoku w kierunku ru¬ chu.Cyfra 1 oznaczono tasme metalowa, wprowadzana do urzadzenia i przesuwana zapomoca' mechanizmu podsuwajacego; cy¬ fra 2 — prowadnice z zaglebieniem 3 do prowadzenia paska srodkowego. Tloczak 4 odcina czesc srodkowa 5 tasmy od czesci zewnetrznych 6 i 7 tasmy i wciska czesc srodkowa 5 w obnizone zaglebienie 3. Pod¬ czas przesuwania sie materjalu trzy paski ustawiaja sie pod nastepnym rzedem tlo¬ czaków 8, które materjal wcinaja; nastep¬ nie paski przesuwaja sie dalej pod rzedem tloczaków 9, które przedziurawiaja mate¬ rjal; dalej pod rzedem tloczaków 10, które wytlaczaja guziczki, i wreszcie pod rzedem tloczaków 11, które obcinaja ostatnie ogni¬ wa, przyczem w przedostatnich ogniwach, nasady klinowe 12 rozwieraja ramiona ogniw. PL