Istniejace sposoby laczen zespolów konstrukcyj drewnianych powoduja znacz¬ ne oslabienie tychze przez wciecia. Doklad¬ ne dopasowanie laczonych czesci wymaga precyzyjnego wykonania polaczen, co rzadko sie spotyka, wobec tego niema moz¬ nosci dokladnego okreslenia wytrzymalo¬ sci wykonywanego polaczenia i projekto¬ dawca zmuszony jest do stosowania znacz¬ nych spólczynników bezpieczenstwa.Konstrukcje majace na celu polaczenie czesci budowli drewnianych z czesciami zelazobetonowemi sa wogóle malo znane.Wynalazek niniejszy ma na celu spo¬ sób laczenia zespolów konstrukcyj drew¬ nianych bez wiekszego oslabienia tychze w miejscu polaczenia i bez wciec w laczo¬ nych czesciachf przez co unika sie koniecz¬ nosci dokladnego dopasowania laczonych czesci i oszczedza sie czas potrzebny na zrobienie polaczenia; wynalazek ma rów¬ niez na celu laczenie czesci budowli drew¬ nianych z zelazobetonowemi.Na fig. 1 uwidoczniony jest koniec kla¬ merki k, przeznaczonej do laczenia zespo¬ lów konstrukcyj na dlugosc, wciskanej lub wbijanej do laczonej czesci. Koniec ten ma ksztalt luków skierowanych w przeciwne strony. Promien luków stopniowo sie zmniejsza od pierwszego luku za srodkiem polaczenia ku najdalej polozonemu, z tern wyrachowaniem, zeby natezenia ciagnace, powstale w klamerkach, przeksztalcily sie w natezenia sciskajace, scinajace i, na¬ reszcie, ciagnace czesc laczona, bez prze¬ kroczenia natezen dopuszczalnych dla ma-terjalu laczone) czesci. Ka fig. Z uwidipcz* niony jest przekrój poprzeczny klamerki k, skladajacej sie~z prostokata polaczone¬ go z klinem równobokim.Laczenie na dlugosc zapomoca klame¬ rek zespolów konstrukcyj drewnianych, obliczonych na ciagnienie, uskutecznia sie w ten sposób, iz wbija sie konce klamerek w laczone konce zespolów drewnianych.Dla przykladu przedstawia sie laczenie dwóch okraglaków O na fig. 3 w widoku bocznym, a na fig. 4 — w przekroju po¬ przecznym. Azeby klamerki k nie wysune¬ ly sie, utrzymuja je mocno nawiniete zwoje drutu z. Na koncach oraz w tych miejscach, gdzie sie zmienia skok zwoi, drut z jest przytwierdzony do okraglaka wbitemi do drzewa zwyklemi skobelkami drucianemi u. Pomiedzy sztorcami okraglaków S—S pozostawiony jest niewielki przeswit w ce¬ lu przewiewu.Laczenie zespolów pracujacych na sci¬ skanie uskutecznia sie tak samo jak na ciagnienie, lecz przestrzen pomiedzy laczo- nemi czesciami zapelnia sie betonem. Na fig. 6 przedstawiono widok boczny pola¬ czenia, a na fig. 5, w celu lepszego uwi¬ docznienia konstrukcji, przeciecie wraz z betonem b. Polaczenia powyzej opisane moga byc zastosowane w celu sztukowania pali lub tez zamiany zgnilej czesci pali drewnianych przez zelazobetonowe.Laczenie na dlugosc czesci konstrukcyj drewnianych z zelazobetonowemi uskutecz¬ nia sie w ten sposób, iz klamerki k na pew¬ nej dlugosci wciska sie lub wbija do kon¬ ca laczonej czesci drewnianej, drugi aas koniec klamerek laczy sie z wystajacemi wkladkami zelaznemi czesci zelazobetono¬ wej, poczem uzbrojenie zabetonowuje sie.Widok zewnetrzny polaczenia, jak czesci drewnianej, tak i zelazobetonowej, niczem sie nie rózni od uwidocznionego na fig. 6.Na fig. 9 pokazano to samo polaczenie, lecz, zamiast widdku zewnetrznego betonu b, pokazano jego obrysie. Wkladki zelazne ceesci zelazobetonowe] sa oznaczone litera w, a drut którym one sa przywiazane do klamerek k — litera m.Klamerki k, blisko konca, sa przekre¬ cone o 90° i sciagniete drutem n w celu u- tworzenia wezla uzbrojonego, do którego wchodza zagiete na wzór haków konce wkladek zelaznych w.Rzut poziomy polaczenia, uwidocznia¬ jacy konce klamerek k i naciagniety na nie drut n, przedstawiony jest na fig. 7. Na fig. 8 uwidoczniony jest rzut poziomy prze¬ kroju polaczenia przez to miejsce, gdzie klamerki k i wkladki zelazne w nie sa je¬ szcze wygiete. Linja punktowana oznaczo¬ ny jest okraglak drewniany O.Laczenie pod katem dowolnym zespo¬ lów drewnianych konstrukcyj uskutecznia sie w sposób nastepujacy.Dwie czesci konstrukcyj, polozone wzdluz prostej linji, laczy sie klamerka¬ mi, które wygina sie tak, aby umozliwic przenikanie do wezla konców klamerek po¬ zostalych laczonych czesci. Do konców po¬ zostalych laczonych czesci wciska sie na pewnej dlugosci klamerki, drugi koniec których zakoncza sie w wezle.Wezel owija sie siatka druciana, po¬ czem zapelnia betonem.Na fig. 10 uwidoczniony jest rzut po¬ ziomy wezla, a na fig. 13 — widok boczny.W konce okraglaków, pracujacych na cia¬ gnienie, a i e, zastrzalów c, pracujacych na ciagnienie, i zastrzalów d, pracujacych na sciskanie, oraz poprzecznie p, pracujacych na zginanie, sa wcisniete klamerki k, utrzy¬ mywane zwojami drutu z.Drut z jest przytrzymywany skobelkami u. Konce wszystkich laczonych czesci sa wlozone do wezla zelazobetonowego B; uzbrojenie wezla przedstawione na fig. 14.Dla przejrzystosci rysunku zwoje drutu z sa opuszczone i przedstawiono obrysie be¬ tonu. Uzbrojenie stanowia dwie ramki z grubego drutu r, polaczone takim samym drutem U przywiazane do klamerek k dru- — 2 —lem f, ptiyikem nawiniety jest na me cienki drut /, który ze wszystkich stron otu¬ la wezel siatka i robi wezel odpornym na dzialanie sil rozrywajacych.Na fig. 15 i 16 przedstawiono przekro¬ je poprzeczne zastrzalów, a na fig. 19 i 20 — przekroje pasa kratownicy.Na fig. 17 uwidoczniono w widoku bocz¬ nym, fig. 18 — w rzucie poziomym i aa fig. 21 — w przekroju poprzecznym zakoncze¬ nie klamerek laczonych czesci w wefle.Klamerki pasa nie sa w wezle przerwane, lecz w celu umozliwienia przenikania do wezla klamerek innych laczonych czesci sa wygiete tak, iz grupuja sie w rogach czworoboku. Poniewaz okraglak a posiada mniej klamerek nlz okraglak e, klamerki okraglaka ey nie laczace okraglak e z okra¬ glakiem a, koncza sie w wezle hakaifti, jak to widac na fig. 17 i 18.Klamerki zastrzalów c i d, przedsta¬ wione na fig. 17 po wyjsciu z drzewa sa przekrecone i wygiete tak, iz umozliwiaja przenikanie do wezla klamerek poprzecz- nicy p.Na fig. 11 uwidoczniona jest w rzucie poziomym, a na fig. 12 i 21 widok boczny klamerki q, laczacej czesci drewniane na grubosc. Jak to przedstawia fig. U, tego typu klamerki maja ksztalt luków skiero¬ wanych w przeciwne strony. Promienie wiekszych, srodkowych luków, wyznacza sie z tern wyrachowaniem, aby nie zaszlo scinanie laczonych czesci przy osiagnieciu natezen dopuszczalnych na sciskanie po¬ miedzy klamerkami a materjalem laczo* nych czesci. Promienie mniejszych, skraj¬ nych luków wyznacza sie z zalozenia, aby natezenia sciskajace, o których mowa wy¬ zej, nie przekraczaly granic dopuszczal¬ nych. Ksztalt przekroju poprzecznego kla¬ merki q sklada sie (fig. 12) z prostokata zakonczonego dworna klinami równobokie- mi. Klamerki q posiadaja dwa trzpieftfc x w celu wbicia ich w kazda z laczonych cze¬ sci na obliczona glebokosc. Wciskanie kla¬ merek q uskutecznia sie zapomóca órub 0 (fig.21). f Jako przyklad zastosowania klamerek q, przedstawiono na fig. 21 polaczenie na grubosc dwóch okraglaków p. Czesci niewi¬ doczne klamerek q oznaczone lin ja kresko¬ wana. PL