Wynalazek dotyczy sposobu otrzymy¬ wania zpowrotem par luib gazów, wyo¬ sobnionych z ich mieszanin przez ahsonb- cje. Srodkami absoribcyjnemi, wchodzace- mi w danym przypadku w gre, moga byc .zarówno wegle absonbujaoe gazy, jako tez inne absonbenty, np. krzemionka lub inne zele.Dotychczas znane sa rozmaite sposoby, sluzace do wydobycia ze srodków absorb- cyjnych gazów lub par, przez nie zaabsor¬ bowanych; i tak naprzyklad mozna ogrze¬ wac ido wysokich temperatur absotfbent zawierajacy pochloniety gaz,, mnozna pod¬ dac cala przestrzen absorbujaca dzialaniu prózni, lub pracujac w wyzszej temperatu¬ rze przepuszczac przez mase absorbcyjna obojetny gaz lub pare. W tym przypadku gazy lub pary „uwolnione z absorbentu za- pomoca ,gazu lub pary dzialajacej, jako srodków przyspieszajacych usuwanie, wy¬ dalaja sie wraz z niemi nazewnatrz. Gaz lub pare wydzielona z absorbentu mozna oddzielic w odpowiedni sposób od gazu lub pary uzytej jako srodka przyspiesza¬ jacego wydzielenie, np. przez kondensa¬ cje. Rozmaite znane sposoby mozna tez za¬ stosowac, laczac je odpowiednio: np. moz¬ na ogrzewac i jednoczesnie stosowac próz¬ nie.Przy praktycznem wykonaniu sposobu absonbowania gazu, w szczególnosci przyuzyciu wegli czynnych, uzywano dotych¬ czas w wielu przypadkach pary wodnej ja¬ ko Wódka*przepuszczanego przez mase absorfosyjna. Para wodna sluzyla przytem zarówno do nagrzania masy absorbcyjnej, jak i rzeczywistego wypedzenia pochlonie¬ tych par lub gazów. To zastosowanie prze¬ grzanej lub nasyconej pary wodnej zwia¬ zane jest jednakze ze znacznemi niedo¬ godnosciami. Jedna z takich trudnosci jest kondensacja pary wodnej na weglu. Skut¬ kiem ffcej kondensacji iitrUchiia sie wype¬ dzenie gazu lub pary, która mamy otrzy¬ mac zpowrotem, a poza tem zmusza to do przedmuchiwania wegla do sucha przed uzyciem go do ponownego procesu ab¬ sorbujL Dalsza trudnosc polega na bardzo zlem wyzyskaniu ciepla wprowadzonego z para wodna. Z tego ciepla zaledwie nie¬ znaczna ilosc kaloryj zostaje uzyta na proces wypedzenia,, podczas gdy pare wod¬ na zmieszana z gazami, które otrzymalis¬ my zpowtftfteftt, riiusimy skroplic i oziebic do niskiej temperatury, a nastepnie otrzy¬ mana zimna wode kondensacyjna znów przeprowadzic w pare. Obliczono przytem, ze pracujac tym sposobem osiaga sie wy¬ dajnosc cieplna, wynoszaca praktycznie nie wyzej, jak okolo 4%, podczas gdy tfko- lti %% ciepla Uchodzi przy kondensacji i chlodzeniu tfiezuzyte. Starano sie wpraw¬ dzie zuzytkowac czesc tego ciepla przez wlaczenie wymienialnika cieplnego i uzy- sfctiiie na tej drodze nowej ilosci pary wodnej, jednak to nie usunelo Wady, któ¬ ra fest tu zla wydajnosc cieplna, a jedynie ztiiriiejszylo ja nieco. W kazdym razie po¬ znaje niedogodnosc, ze trzeba tiiokry we¬ giel wysuszac pfzez przedmuchiwanie.Batfdzo wazna jest jeszcze okolicznosc, ze pary wodnej nic mozna zastosowac do wszystkich gazów lub par, np. do tego ro¬ dzaju skroplonych par lub gazów, które w postaci cieczy nie daja sie oddzielic od wódy kondensacyjnej zapoihoca zwyklej dekantacji. Jezeli chcemy np. otrzymac zpowrotem pare, która po kondensacji rozpuszcza sie w wodzie, to aby otrzymac pare z tego roztworu musimy poddac go zmudnej destylacji, frakcjonowanej. Ta czynnosc obnizalaby znacznie wartosc go¬ spodarcza tego sposobu.Zreszta przedmuchiwanie pary wodnej nie daje sie zastosowac przy wielu absor- bentach, jak np. krzemionce oraz innych ze¬ lach. Jezeli wprowadzic np. ziarnisty zel krzemowy do wody, to zel ten okaze sie w takiej mierze higroskopijny, ze ziarnka rozpryskuja sie w wodzie. Z powyzszego widac, ze zastosowanie pary wodnej do wypedzenia zaabsorbowanych gazów lub par nie moze wchodzic w gre przy uzyciu powyzej przytoczonego srodka absorbcyj- nego.Proponowano równiez, aby zamiast pa¬ ry wodnej uzyc gazów, jako srodków rugu¬ jacych. Jeden ze sposobów polega na tem, ze pierwotna mieszanine gazów, która nastepnie mamy rozdzielic, uzywa sie do wypedzenia ze srodka absorbcyjnego wchlonietych przezen gazów lub par. Zu- zytkowuje sie przytem okolicznosc, ze pa¬ ra, która mamy otrzymac zpowrotem, zo¬ staje w niskiej temperaturze pochlonieta przez srodek absorbcyjny, a uwolniona w podwyzszonej temperaturze, Rozdzielenie gazu, uzytego jako srodka rugujacego od wypedzonej pary, moze byc uskutecznione np. zapomoca kondensacfji tej pary. Spo¬ tykamy jednak tu znowu niedogodnosc, polegajaca na niecalkowitem skropleniu, tej pary, igdyz wchodzace w gre pary po¬ siadaja przy zwykle stosowanych tempera¬ turach chlodzenia dosc znaczna preznosc.Okolicznosc ta zmusza do przeprowadze¬ nia po raz wtóry nieskroplonej mieszaniny gazów przez swiezy srodek absorbcyjny; w szczególnych zas przypadkach warunki pracy moga sie stac na tyle niesprzyjaja¬ ce, ze na tej drodze nie mozna zupelnie o- trzymac zpowrotem pary. Dalsza niedo- — 2 —godnoscia, spotykana przy uzyciu gazów jako srodków rugujacych jest ich stosun¬ kowo maly wspólczynnik ciepla wlasciwe¬ go, co pociaga za soba uzycie o wiele za du¬ zych ilosci gazów dla ogrzania do zadanej temperatury srodka absorbcyjnego. Prze¬ cietna zawartosc pary otrzymywanej zpo¬ wrotem w gazie z którym pracujemy jest wówczas tak nieznaczna, ze nie daje sie ona praktycznie wyosobnic z mieszaniny gazów przez kondensacje. W kazdym razie praktycznie dotychczas nie udalo sie ze wzgledów gospodarczych urzeczywistnic w ruchu teoretycznie znanej metody otrzy¬ mywania zpowrotem przez wypedzenie za- pomoca gazu, wzglednie przy zastosowaniu pierwotnej mieszaniny gazów, przeznaczo¬ nej do^ozlozenia.Na mocy sposobu wedlug niniejszego wynalazku udalo sie wykonac na drodze, kalkulujacej sie gospodarczo, wypedzenia gazów lub par wchlonietych przez dowolne srodki absorbcyjne przy pomocy albo pier¬ wotnej mieszaniny gazów przeznaczonej do rozlozenia, albo tez jakiego innego obo¬ jetnego gazu.Rysunki przedstawiaja dla przykladu dwie odmiany wykonania urzadzenia do przeprowadzenia sposobu w mysl wyna¬ lazku.Urzadzenie wedlug fig. 1 sklada sie z dwóch lub wiekszej ilosci naczyn absorb¬ cyjnych 1, wypelnionych np. weglem akty¬ wowanym, zelem krzemowym i t p. srod¬ kiem absorbcyjnym. Uklad taki umozliwia ciagle prowadzenie procesu w ten sposób, ze w chwili gdy w jednej czesci naczyn odbywa sie pochlanianie gazu lub pary, która mamy otrzymac zpowrotem, w in¬ nem naczyniu, lub ich wiekszej ilosci, od¬ bywa sie wypedzenie pochlonietego gazu lub pary. Mieszanine gazów przeznaczona do rozlozenia wprowadza sie glównym przewodem doprowadzajacym 2 zapomoca rozgaleznika 3 i kranu zaworowego 4 do znajdujacego sie w ruchu naczynia absorb¬ cyjnego 1, a po absorbcji skladnika, który ma byc otrzymany zpowrotem, wprowa¬ dza przewodami wylotowemi 5 opatrzone- mi w krany zaworowe 6. Przepuszczanie mieszaniny gazów przez srodek afosoifecyj- ny moze byc uskutecznione -w dowolny spo¬ sób, albo zgóry nadal, albo tez zdola do góry. Mozna tez postepowac w ten sposób, ze te sama mieszanine gazów przepuszcza sie pokolei przez dwa lub wecej naczyn absorbcyjnych, przez co mozna miec w ru¬ chu kazde naczynie absorbcyjne az do cal¬ kowitego nasycenia zawartego w nim absor- bentu. Ten rodzaj przepuszczania mieszani¬ ny gazów przez rozmaite naczynia absorb¬ cyjne ma takze racje bytu, gdyz pierwotna mieszanina gazów zawiera rózne skladniki pochlaniane ^przez srodek absorbeyjny.Jezeli mamy np. mieszanine gazów zawie¬ rajacych ciezkie i lekkie weglowodory, to te rózne weglowodory zostana pochloniete przez wegiel aktywowany. Jednak w przy¬ padku przytoczonego przepuszczania gazu lekkie weglowodory zostaja powoli zasta¬ pione przez ciezkie, tak ze przy ^wystar- czajaco dlugiej robocie wegiel bedzie za¬ wieral same tylko ciezkie weglowodory.Ta droga uwolniona od ciezkich weglowo¬ dorów mieszanina gazów moze byc na¬ stepnie jeszcze pozibawiona w innych na¬ czyniach absorbcyjnych weglowodorów lek¬ kich. Mozna tez przed jednem naczyniem absorbcyjnem wlaczyc naczynie do wstep¬ nego traktowania, w którem osadzac sie beda zanieczyszczenia lub skladniki mie¬ szaniny gazów, które zwykle zatykaja wla¬ sciwy srodek absorbeyjny, czyniac go nie¬ zdatnym do uzycia w glównym przebiegu absoitocji. Wypadek taki ma miejsce np. przy wydzieleniu benzenu z gazu swietlne¬ go, przyczem wisfcazanem jest, aby gaz ida¬ cy do przeróbki -oczyscic najprzód od cze¬ sci smolistych, naftalenu, siarki, zwiazków cyjanowych i innych. Do tego celu uzyc mozna np. malo aktywny wegiel, lub tez wcale nie aktywowany, a takze zel tlenku — 3 —zelaza, rude zelazna, bauksyt i t. d. W in¬ nych przypadkach moze wchodzic w gre wydzielenie jakiegos wartosciowego sklad¬ nika, w rodzaju np. pary organicznej sub¬ stancji, a jednoczesnie chodzi o wysusze¬ nie gazu. Wtedy mieszanine gazów prze¬ puszcza sie najprzód przez srodek aibsorb- cyjny, pochlaniajacy przedewszystkiem pa¬ re wodna, jak zel krzemowy, a nastepnie przez aktywowany wegiel pochlaniajacy doskonale pary organicznych sdbstancyj (mozna tez postepowac w odwrotnej ko¬ lejnosci). W szczególnych przypadkach mozna jednak stosowac dwa lub wiecej srodków ahsoribcyjnych, posiadajacych rozmaite selektywne moznosci absorbeji.Stosujemy je wówczas w mieszaninie.Ze wzgledu na to, ze ahsorboja dla ga¬ zów zwieksza sie wraz z obnizeniem tem¬ peratury oraz podwyzszeniem cisnienia, moze okazac sie wskazanem ochlodzenie zarówno przestrzeni absonbcyjnej, jak rów¬ niez przerabianej mieszaniny gazów. Poza tern wskazanem jest równiez utrzymywa¬ nie przestrzeni absonbcyjnej pod cisnie¬ niem oraz sprezenie mieszaniny gazowej, aby wentyl wypuistowy przestrzeni absorb¬ cyjnej ustawiony byl pod oznaczonem ci¬ snieniem. Dle ochlodzenia przestrzeni ab¬ sorbcyjnej, jak równiez zobojetnienia u- walniajacego sie ciepla ahsorbqji, mozna umiescic w naczyniu absoribcyjnem wezow- nice 7, przez która przepuszcza sie pod¬ czas procesu absorbeji zimna wode lub tez jaka inna ciecz chlodzaca.Otrzymywanie zpowrotem pochlonie¬ tych gazów lub par przy zastosowaniu pier¬ wotnej mieszaniny gazów, przeznaczonej do rozlozenia, moze odbywac sie jak na¬ stepuje.Glówny przewód doprowadzajacy pier¬ wotna mieszanine gazów 2 rozgalezia sie przewodem 8 prowadzacym gaz do pompy 9. Przy okreslonem polozeniu rozmaitych kranów zaworowych przewód 10 tej pom¬ py prowadzi gaz przez zawór 11, przewód 12, odgalezienie z zaworem 13 do podgrze¬ wacza 14. Tutaj gaz ogrzewa sie np. do temperatury 150°C lub wyzej; ogrzewanie uskutecznia sie naprzyklad zapomoca pary wodnej, doprowadzanej przewodem 15 do podgrzewacza 14. Ogrzany gaz opuszcza podgrzewacz przewodem 16, zaopatrzo¬ nym w zawór 17 i wchodzi przez zawór 18 do naczynia absorbcyjnego. Goracy gaz przeciska sie tutaj przez srodek absorb- cyjny, usuwajac pochloniete gazy luib pa¬ ry. Przeprowadza sie je nastepnie dalej przez zawór 19 i przewód 20. Przejscie ga¬ zu przez naczynie absorbcyjne moze zacho¬ dzic dowolnie zigóry nadól lub tez zdolu do góry. Chociaz przestrzen absorfocyjna mozna ogrzac do temperatury wymaganej przy przedmuchiwaniu jedynie zapomoca przepuszczanego goracego gazu, zaleca sie jednakze w wielu przypadkach, w celu zmniejszenia uzytej do tego ilosci gazu, nagrzac posrednio srodek absorbcyjny. To nagrzanie moze byc uskutecznione wygod¬ nym sposobem, polegajacym na przepu¬ szczaniu przez wyzej wspomniana wezow- nice 7 pary wodnej o wysokiej temperatu¬ rze. Do tego celu moze sluzyc swieza para dobrze przegrzana, która wprowadza sie przewodem parowym 21 przez zawór 22 do wezownicy 7, poczem wyprowadza sie ja przez zawór 23, dalej przewodem 24 o- raz zaworem 25 do przewodu 15 laczacego ten ostatni z podgrzewaczem 14. Zreszta przewód parowy 21 moze byc polaczony bezposrednio z przewodem doprowadzaja¬ cym pare 15, umieszczonym przy podgrze¬ waczu 14, przez otworzenie zaworu 26.Goraca mieszanine gazów z przewodu 20 mozna rozlozyc naprzyklad przez kon¬ densacje. W tym celu mieszanine wprowa¬ dza sie do chlodnicy 27 w której para, któ¬ ra mamy otrzymac zpowrotem, przewaznie sie skrapla. Przewód wylotowy 28 u dolu chlodnicy 27 wchodzi ido hermetycznie za¬ mknietego naczynia 29, w którem zbiera sie ciecz kondensacyjna, podczas gdy nie- — 4 —skroplone gazy zostaja wciagniete przez przewód ssacy 30 polaczony z pompa 9.Pompa 9 przesyla owe gazy ponownie do obiegu cyrkulacyjnego, który zostal wyzej opisany. Tym sposobem zostaje uzyta zawsze ta sama ilosc gazu na przedmucha¬ nie srodka absorbcyjnego oraz na otrzy¬ manie zpowrotem pochlonietych par.Wskutek uzycia w obiegu kolowym stale tego samego gazu usuwa sie zawsze tak bardzo dotkliwa niedogodnosc polegajaca na tern, ze na skutek panujacej preznosci pary kondensacja pary w chlodniku 27 nie zachodzi calkowicie.Kalkulacja gospodarcza sposobu moze byc jeszcze takze wydatnie podniesiona przez zastosowanie wymiany cieplnej mie¬ dzy ochladzajaca sie mieszanina gazów lub par wychodzacych z przewodu 20 oraz ga¬ zem ogrzewajacym sie, idacym z przewodu 10. W tym celu nie przesyla sie bezposred¬ nio mieszaniny gazów lub par z przewodu 20 do chlodnicy 27, lecz prowadzi sie ja najprzód przez aparat wymieniajacy cie¬ plo 31, który laczy sie z przewodem 20 za- pomoca zaworu 32 oraz polaczony jest z chlodnica 27, przewodem 33 zaopatrzonym w zawór 34. W przeciwpradzie do chlo¬ dzonej mieszaniny gazów, prowadzi sie przez aparat wymieniajacy cieplo 31 gaz majacy sie ogrzac. Ten ostatni zostaje wprowadzony z przewodu 10 polaczonego zaworem 35 z przewodem 36 do wymie- nialnika ciepla 31, a nastepnie skierowany przewodem 37 zaopatrzonym w zawór 38 do podgrzewacza 14. Z podgrzewacza 14 ogrzany gaz wchodzi dalej przewodem 16 opisanym powyzej sposobem do naczynia absorbcyjnego /.Z chwila gdy niezbedna do przedmu¬ chania ilosc gazu znajduje sie w obiegu ko¬ lowym, pompa 9 nie ssie juz dalszych ilo¬ sci gazu z przewodu 8. W tym celu umie¬ szczony jest w tym przewodzie samoczyn¬ ny zawór 39 otwierajacy sie tylko wtedy, gdy w przewodzie ssacym pompy 9 po¬ wstanie wskutek jej dzialania okreslonej wielkosci zmniejszenie cisnienia. Zawór 39 z tego powodu jest zwykle zamkniety; otwiera sie on wyjatkowo wtedy, gidy w obiegu kolowym zostanie osiagniete okre¬ slone zmniejszenie cisnienia.Zamiast pierwotnej, przeznaczonej do rozlozenia mieszaniny gazów mozna uzyc do przedmuchania w mysl tegoz sposobu jakis inny gaz obojetny, jak np. dwutlenek wegla. W tym przypadku przewód 8 zo¬ staje wylaczony z ruchu, a wymieniony gaz wsysany jest przewodem 40 opatrzo¬ nym w zawór 41. Tak samo w powyzszym przypadku ssanie swiezego gazu w obiegu kolowym moze byc regulowane zapomoca zaworu cisnieniowego 39. Staje sie widocz- nem, ze na tej drodze sposób moze byc wy¬ konany przy uzyciu bardzo nieznacznych ilosci gazu obojetnego. Zastosowanie gazu obojetnego zaleca sie wówczas, gdy prze¬ znaczona do rozlozenia mieszanina gazów zawiera powietrze, co mogloby przy pod¬ wyzszonej temperaturze powodowac nie¬ bezpieczenstwo pozaru.Przy zastosowaniu gazu obojetnego np. dwutlenku wegla, zostalo stwierdzone, ze zdolnosc rugowania przez ten gaz zwiek¬ sza sie, jezeli dodamy do niego pary wod¬ nej. W tym celu mozna naprzyklad ogrza¬ ny gaz, przeznaczony do usuniecia, prze¬ prowadzic uprzednio przez goraca wode.Przy wyzej opisanem zastosowaniu ga¬ zów jako srodków wypedzajacych zostal ustalony jeszcze dotad nieznany fakt, ze dzialanie wypedzajace tych gazów uzalez¬ nione jest od predkosci przeplywu. Gazy te mianowicie dzialaja jako srodki wype¬ dzajace wskutek posiadanej przez nie e- nergji ruchu; energija ta natomiast jest tern wieksza, im wieksza jest predkosc przeplywu gazów. Zaczyna ona ujawniac sie wtedy, gdy szybkosc przeplywu jest wieksza od szybkosci absorbcji, inaczej mówiac, gdy dynamiczna sila przeplywa¬ jacego pradu ijest wieksza od sily absorb- — 5 —cji uzytego srodka. Gdyby móc szybkosc przeplywu zwiekszyc nieskonczenie w po¬ równaniu do szybkosci absorbcji, to teore¬ tycznie rzecz biorac ilosc gazu lub pary zostajacej w srodku absorpcyjnym bylaby równa zeru.Poznanie, tego zjawiska umozliwia u- stanowietiie najlepszych warunków, we¬ dlug których powinno zachodzic przedmu¬ chiwanie srodka absorbcyjnego. Staje sie widócznem, ze osiaga sie przez to znaczna korzysc w porównaniu do zastosowania pary wodnej, gdyz stosowanie takowej sprowadza w praktyce powazne ograni¬ czenia ze wzgledu na uzyte ilosci pary o- raz szybkosc przeplywu. Wynika z tego takze, ze na drodze kalkulujacej sie go¬ spodarczo mozna przez powiekszenie szyb¬ kosci przeplywu, skombinowanej z pod¬ grzaniem i próznia, posunac stopien wype¬ dzenia pochlonietego gazu daleko dalej, niz to ma miejsce przy zwyklem przedmu¬ chiwaniu zapomoca pary wodnej. Jak wia¬ domo, nie udalo sie, stosujac ten rodzaj postepowania, wypedzic calkowicie po¬ chloniete cialo ze srodka absorbcyjnego— zawsze pozostaje jeszcze stosunkowo du¬ za ilosc tego ciala w srodku absorbcyjnym i natrafia sie przytem na niedogodnosc po¬ legajaca na tern, ze im dalej chcemy posu¬ nac proces wypedzenia, tem wieksze ilo¬ sci pary wodnej sa niezbedne do dokona¬ nia tego wypedzenia. Z tego wynika, ze o- trzymywanie zpowrotem tych pozostalych ilosci pochlonietej substancji nie moze sie juz kalkulowac pod wzgledem gospodar¬ czym.Ogólnie mozna to przedstawic w ten sposób, ze powolny prad gazu przenikaja¬ cego przez absorbent sprzyja absorbcji, podczas gdy duza szybkosc tego pradu sprzyja wypedzeniu gazu.Koniec procesu przedmuchiwania mo¬ ze byc okreslony zapomoca szklanych wzierników 42, w które zaopatrzony jest zbiornik 29; mozna niemi kontrolowac wy¬ plyw cieczy 'kondensacyjnej wychodzacej z rury 28. Destylat usuwa sie ze zbiornika 29, przez otworzenie kranu sciekowego 43 i zamkniecie wentyla 44.Potem mozna zapomoca dalej przepro¬ wadzonej cyrkulacji gazu przedmuchac na zimno naczynie 1 zawierajace srodek ab¬ sorbcyjny. W tym celu wylacza sie doplyw swiezej pary wychodzacej z przewodu 21 i modyfikuje obieg kolowy gazu w naste¬ pujacy sposób.Gaz opuszczajacy przestrzen absorb- cyjna 1 przewodem 20 ochladza sie w chlodniku 27, nastepnie oziebiony gaz za¬ sysa sie przewodem ssacym 30, laczacym sie z pompa 9, i przesyla do przestrzeni absorbcyjnej 1 zapomoca przewodu 10, 12, 45 i 16. Zawory 11, 46 oraz 18 powinny byc wówczas otworzone, natomiast zawory 35, 13 oraz 17 — zamkniete. Zamiast gazu o- grzanego, przedmuchuje sie tym sposo¬ bem przez srodek absorbcyjny gaz ozie¬ biony. Zreszta mozna przyspieszyc ozie¬ bienie, przepuszczajac przez wezownice 7 zimna wode chlodzaca.Korzysci wyplywajace z zastosowania wyzej opisanego sposobu mówia same za siebie, jezeli wziac pod uwage, ze przy zwyklem zastosowaniu pary dla otrzyma¬ nia zpowrotem zaabsorbowanych gazów i par, srodek absorbcyjny musi byc po przedmuchaniu pewnym gazem poddany ponownemu przedmuchaniu w celu wysu¬ szenia i ochlodzenia. I tak naprzyklad w praktycznym ruchu, przy absorbcji np. benzenu z gazu swietlnego, mamy naste¬ pujace stadja podzialu czasu dla procesów zachodzacych w kazdem naczyniu absorb- cyjmem: Proces absorbcji trzy godziny.Proces otrzymywania zpowrotem trzy godziny, podzielony jak nastepuje: Posrednie ogrzewanie 1 godzine Rugowanie zapomoca przegrzanej pary wodnej V2 godziny Przedmuchiwanie suszace Vii godziny — 6 —Przedmuchiwanie chlodzace 1 godzine.* Ze wzgledu na to, ze kalkulacja gospo¬ darki cieplnej sposobu polegajacego na zastosowaniu pary wodnej nie wytrzymuje krytyki, oczywistym staje sie fakt, ze za¬ stosowanie niniejszego sposobu w wielu przypadkach bedzie wiskazane jako tansze, oraz wiecej wartosciowe.Z powyzszego wynika, ze ta sama para wodna, która uzywa sie do posredniego o- gfzania przestrzeni absorbcyjnej, moze byc zastosowana do ogrzania srodka wypedza¬ jacego, przyczem posrednie ogrzewanie moze byc skomibinowane z wypedzeniem.Przy zastosowaniu pary wodnej do wype¬ dzania chybialoby to celu, ze wzgledu na to, ze para wodna skraplalaby sie na srod¬ ku absonbcyjnym. Do powyzszego docho¬ dzi jeszcze i to, ze srodek absodbcyjny nie potrzebuje byc przedmuchany do sucha, oraz oziebiajace przedmuchiwanie moze byc dokonane zapomoca tego samego gazu przez zwykle przelaczenie kilku zaworów.Fig. 2 rysunku przedstawia urzadzenie, sluzace do przeprowadzenia zmodyfiko¬ wanego sposobu, polegajacego na tein, ze kondensacja par wydmuchanych ze srodka absoiibcyjnego moze byc przeprowadzona pod cisnieniem. Okazalo sie, iz kondensa¬ cja par zmieszanych z gazem wypedzaja¬ cym zachodzi zawsze mniej lub bardziej niecalkowicie, a to na skutek preznosci tych par. Z tego powodu po oziebieniu zawsze znajduje sie jeszcze w mieszaninie gazów pewna czesc pary, która mielismy skroplic. Te preznosc pary mozna jednak obnizyc, chlodzac pare do niskiej tempera¬ tury, do którego to celu mozna wlaczyc o- ziebiarke, albo tez wykonac kondensacje przez ochlodzenie pod cisnieniem. Ze wzgledu na to otrzymywanie zpowrotem zaabsorbowanych par, wedlug urzadzenia uwidocznionego na fig, 2, moze byc prze¬ prowadzone, jak nastepuje: Mieszanina gazów i par, znajdujaca sie w przestrzeni absonbcyjnej 1 zostaje wes- sana po otworzeniu zaworu 19 przewo¬ dem 20 przez sprezarke 50. Przewód ci¬ snieniowy 51 tej sprezarki laczy sie z chlod¬ nica 27. Przytem na mocy opisanego wyzej sposobu miedzy sprezarka 50 oraz chlodni¬ ca 27, lub tez miedzy przestrzenia absorfo- cyjna 1 a sprezarka 50, mozna wlaczyc wymienialnik ciepla 31, którego zawór 34 prowadzi do chlodnicy 27. W chlodnicy 27 zachodzi oziebienie pod cisnieniem, które wytwarza sprezarka 50, tak ze kon¬ densacja otrzymywanej zpowrotem pary izostaje przeprowadzona prawie calkowi¬ cie. Oddzielenia kondensatu od nieskro- plonych gazów dokonywuje sie, jak to wy¬ zej opisano, w naczyniu 29. Z naczynia 29 przesyla sie nieskroplone gazy dalej do obiegu kolowego, po uprzedniem ich roz¬ prezeniu zapomoca zaworu dlawiacego 52 do niskiego cisnienia panujacego w obiegu kolowym. Gazy te moga byc nastepnie bar¬ dzo dobrze przeprowadzone przez zawór 35 i przewód 36 do wymienialnika ciepla 31, gdzie ogrzewaja sie, oziebiajac jedno¬ czesnie swiezo wydmuchana mieszanine gazów i par. Nastepnie kieruje sie je prze¬ wodem 37 oraz zaworem 38 do podgrze¬ wacza 14A z którego ogrzany gaz prowadzi sie zaworem 17, przewodem 16 oraz zawo¬ rem 18 znów do przestrzeni absorbcyjnej 1. Tutaj, opisanym wyzej sposobem, traktu¬ je sie je para.Po ukonczeniu procesu otrzymywania zpowrotem pochlonietych par mozna uzyc tego samego gazu do ochlodzenia prze¬ strzeni absorbcyjnej 1. Wystarczy w tym celu zamknac zawory 35 i 17 i otworzyc zawór 46, co spowoduje przejscie oziebio¬ nego gazu z zaworu 52 bezposrednio prze¬ wodem 45 i 16 do przestrzeni absorbcyj¬ nej 1. Jak to wyzej wspomniano, wskaza- nem jest przytem przyspieszyc ochlodze¬ nie masy absonbcyjnej zapomoca przepu¬ szczania zimnej wody przez wezownice 7.Oprócz opisanych wyzej sposobów re¬ generacji par mozna stosowac takze inne, — 7 —zapomoca których dokonywuije sie wyper dzenia ze srodka absorbcyjnego pochlonie¬ tych przez ten ostatni substancji.Przy otrzymywaniu zpowrotem zaab¬ sorbowanych gazów lub par, pochodzacych z cieczy o niskim punkcie wrzenia oraz zaabsorbowanych przez taki srodek absorb¬ cyjny jak np. wegiel, mozna stosowac wy¬ gotowywanie srodka absorbcyjnego w wo¬ dzie; Tym sposobem podwyzsza sie tempe¬ rature masy ponad punkt wrzenia pochlo¬ nietej substancji co daje moznosc calko¬ witego lub czesciowego usuniecia pochlo¬ nietej pary ze srodka absorbcyjnego. Wy¬ nik tego sposobu bedzie tern pomysilniej- szyf im nizej lezy punkt wrzenia odnosnej pary. Otrzymana na tej drodze mieszani¬ na pary wodnej oraz innef pary moze byc oddestylowana, skroplona, a nastepnie rozdzielona zwyklym sposobem. Przytem mozna ma sie rozumiec ulatwic wydobycie pary zapomoca przedmuchiwania gazu, w mysl wyzej opisanego sposobu wykonania prózni i t. d.Inny sposób polega na zastosowaniu srodków rozpuszczajacych lecz mieszaja¬ cych sie z poprzednio pochlonietemi sub- stanojami. Na tej drodze mozna, przy od¬ powiednich warunkach, prawie calkowicie otrzymac zipowrotem pochlonieta przez srodek absorbcyjny substancje, podczas gdy przy zwyklym sposobie otrzymywania zpowrotem zapomoca pary lub innego ga¬ zu, wypedzenie zaabsorbowanej substan¬ cji jest zawsze niecalkowite.Mozna tez naprzyiklad [postepowac w ten sposób, ze nasycony substancja srodek absorbcyjny traktuje sie innemi cieczami t?osiadaJ4cemi wlasnosc mieszania sie z zaabsorbowana substancja, np. alkoholem, czterochlorkiem wegla, trójchloroetyle¬ nem, gliceryna i t. d. Przy ich pomocy mieszanina lub roztwór moze byc wype¬ dzona ze srodka absorbcyjnego.Rozwazmy np. przypadek odnoszacy sie: do wegla absonbcyjnego, nasyconego benzyna lub benzenem. Zadajac go np. roztworem wodnym gliceryny lub alkoho¬ lu amylowego, t. j. srodkiem rozpuszczal¬ nym w wodzie i w benzynie, posiadajacym wysoki punkt wrzenia i 'dobrze pochlania¬ nym przez absorbent, przekonamy sie, ze wchlonieta najprzód substancja, benzyna lub benzen, zostanie zastapiona przez ten srodek. Poza tern owa benzyna czy benzen przechodzi do wodnego roztworu, z które¬ go moze byc otrzymana zpowrotem przez odgrzewanie lub innemi sposobami np. za¬ pomoca przepuszczania gazu, lub wytwa¬ rzania prózni. Srodek rugujacy winien byc nastepnie w odpowiedni sposób usuniety z wegla, np, przez wymycie woda* Przy za¬ stosowaniu srodków rugujacych mozna zu¬ zytkowac znane zjawiska, przykladem których sluzyc moze fakt, ze przez zasto¬ sowanie pewnych substancyj mozna osia¬ gnac rozdzielenie mieszanin, nie dajacych sie w zwyklych warunkach rozdzielic, na- przyklad znane jest zastosowanie benzenu dla otrzymania absolutnego alkoholu, lub zastosowanie aniliny dla wydzielania to¬ luenu z benzyny.Zamiast wyzej wymienionych srodków mozna uzywac inne ciala, które lepiej zra¬ szaja absorbent, np. koloidy lyofilowe w postaci zelatyny, lugów posiarczkowych i t. d. Jezeli do wegla nasyconego zaabsor- bowanem cialem w rodzaju benzytiy lub benzenu dodac roztworu wodnego koloidu lyofilowego, to koloid ten wyrugowuje wchlonieta najprzód substancje, poczem substancja ta moze byc bez trtklu wydo¬ byta ze srodka absorbcyjnego.Mozna przytem postepowac w ten spo¬ sób, ze absorbent jest stale napojony srodkiem koloidalnym. Jezeli absorbent napojony wodnym roztworem koloidu lyo¬ filowego poddac wysuszeniu, to koloid ten utraci zwiazana przezen wode okreslaja¬ ca moznosc zwilzania srodka absonbcyjne- go. Absorbujaca powierzchnia zewnetrzna oczyszcza sie tym sposobem na nowo, tak, — 8 —ze moze pochlonac nowa ilosc benzyny lub benzenu. Z powyzszego widac, ze przez kolejne nawzajem zmieniajace sie wysu¬ szanie i zwilzanie mozna obciazyc srodek absorbcyjny substancja przeznaczona do zaabsorbowania, a nastepnie ja uwolnic i usunac z aibsorbentu. PL