W istniejacych maszynach tego rodza¬ ju, w których rozdrabnianie, luskanie, mlócenie i mielenie odbywa sie zapomoca szybkobieznego ruchu wirowego tarcz, czy to na skutek uderzenia o siebie czastek ob¬ rabianego produktu, czy tez na skutek u- derzania ich o wyskoki scianek pudla i u- mieszczone na tarczy lapy, czy tez wreszcie na< skutek duzej sily wirów powietrznych wewnatrz pudla powstajacych, stwierdzo¬ no zasadnicza wade, ze produkt podlega¬ jacy obróbce w znacznej swej czesci wy¬ chodzi z maszyny w stanie niedostatecznie i nierównomiernie obrobionym.Przyczyna tego jest bezwatpienia, jak sie to w praktyce okazalo to, ze produkt rozrzucany od srodka tarczy wirujacej, znajdujac na linji swego ruchu wolna dro¬ ge miedzy porozstawianemi wystepami (la«- parni) na linji dwóch o znacznej róznicy srednic kól jednak niewiele przekraczaja* cych polowe srednicy tarczy, a które to la¬ py przeznaczone sa do rozdrabniania obra¬ bianego produktu, ma moznosc Uniknac dzialania tych. lap, czy innego w sferze pra¬ cy maszyny, i moznosc przejscia na druga strone tarczy, a stad do wylotów mafiizyoy, w stanie zupelnie lub niedostateczni* ^ro¬ bionym. Aby temu zapobiec stosowano ta-* ka odleglosc miedzy obwodem tarczy i pla* szczyzna tarczy wpotbliiu jej obwodu a sciankami pudla, aby produkt aieioibrobio- ny nie mógl przejsc na druga strone tafczy, Stwierdzono jednak, ze wskutek zbyt malej odleglosci zarówno obwodu tarczy, jak i plaszczymy tatary wpoblizu j*j ol-wodu ocj scianek pudla, powstaje w tej mal^h^c^stf&eóJrrfei^omadzenie sie obro¬ bionego produktu, a wskutek tego zarówno nagrzewanie sie maszyny, jak i nagrzewa¬ nie sie obrabianego produktu koncowego, przyczem, niedostatecznie obrobiony pro¬ dukt przedostawal sie na druga strone tar¬ czy, a wiec i do wylotów maszyny.Na rysunkach uwidoczniono dla przy¬ kladu jedna z tego rodzaju maszyn oraz maszyne ulepszona wedlug wynalazku.Fig. 1 przedstawia przekrój pionowy wzdluz znanej maszyny do rozdrabniania i t. d., fig. 2 — przekrój; pionowy wpoprzek maszyny, fig. 3 —» widok na tarcze od stro¬ ny zasypu produktu w postaci dotychczas stosowanej^ fig. 4 — ten sam widok na tar¬ cze z ulepszeniami wedlug wynalazku, fig. 5 — przekroje pierscieni.Wspomniane na wstepie wady usunac mozna w zupelnosci przez zastosowanie na obwodzie 2 tarczy wirujacej 1 lub tez na plaszczyznie tarczy 1 od strony zasypu na granicy jej obwodu 2, lub tez nawet w pewnej odleglosci od tej granicy, zaleznie od systemu maszyny, pewnego rodzaju u- rzadzen, maijacych na celu skierowywanie czastek obrabianego materjaltf zpowrotem w sfere pracy.Urzadzenia te moga polegac na rózne¬ go rodzaju piescieniach 3, 4 w ksztalcie zamknietego kola, lub tez na odcinkach kól, czy wyskokach wszelkiego rodzaju i ksztaltu tak gesto i w taki sposób rozmie¬ szczonych, aby podczas obrotu tarczy wy¬ wieraly dzialanie jednolitych nieprzerwa¬ nych pierscieni.Pierscienie te moga byc wykonane jed¬ nolicie z tarcza lub tez do niej odejmowal¬ nie przymocowywane. Moga byc wieksizej lub mniejszej szerokosci o róznego ksztal¬ tu przekrojach 3, 4. Moga byc umieszczone na obwodzie tarczy lub na jej plaszczyznie.Moze ich byc jeden lub wiecej. W kazdym badz razie musza byc takie i tak rozmie¬ szczone, aby spelnialy swe przeznaczenie, to jest nawracaly nieobrobione lub niezu¬ pelnie obrobione czastki produktu obra¬ bianego zpowrotem do pola pracy maszyny.Przy zastosowaniu tych pierscieni, któ^ re uniemozliwiaja przedostawanie sie nie¬ obrobionych lub niedostatecznie obrobio¬ nych czastek produktu obrabianego w prze¬ strzeni 5 miedzy obwodem lub plaszczyzna tarczy 1 a sciankami 6 pudla maszyny, po¬ wstala mozliwosc powiekszenia tej pla¬ szczyzny 5 przez zmniejszenie srednicy tarczy / i przesuniecie jej wzdluz osi. Je¬ zeli poza tern umiesci sie na plaszczyznie tarczy niedaleko jej obwodu ponad lub pod pierscieniami trzpienie 7 w pewnych odstepach od siebie i w jednym lub wiecej szeregach na linji paru lub wiecej róznej srednicy kól, jak to widac na fig. 4, a usu¬ nie sie wciecia 8 tarczy 1, to zarówno przez zwiekszenie przestrzeni 5 jak i przez te trzpienie 7 zostanie usunieta mozliwosc zatykania sie przestrzeni 5 przez nagroma¬ dzenie sie tam produktu gotowego i znik¬ nie przyczyna nagrzewania sie maszyny i nagrzewania sie produktu, a co zatem idzie — zwiekszy sie wydajnosc maszyny.Bo im wiecej gotowego produktu w tej samej jednostce czasu bedzie moglo przejsc przez te przestrzen 5, a stamtad ku wylo¬ tom maszyn, tern wieksza bedzie wydaj¬ nosc maszyny.Ksztalt trzpieni 7 moze byc rozmaity.Moga one byc umieszczone wszystkie na tarczy lub tez na sciankach pudla lub tez wreszcie czesciowo i tu i tam.Najkorzystniej jest, gdy trzpienie 7 maja ksztalt trzpieni krótkich. Celem ich jest, równiez jak i pierscieni, niedopu¬ szczanie niezupelnie obrobionego produktu ku wylotowi maszyny, a to dlatego, ze w sfere dzialania tych trzpieni! 7 dopuszcza pierscien 3, 4 tylko czasteczki mniej wie¬ cej jednakowej wielkosci, Produkt zatem czesciowo rozdrabniany, ale mniej wiecej równomiernie wchodzac w sfere dzialania tych trzpieni 7, pozostaje nadal w ruchu — 2 —i podlega na skutek ich dzialania krusza¬ cego dalszemu rozdrobnieniu, czy to me¬ chanicznie, czy tez na skutek silnych wi¬ rów powietrznych, jakie przez szybki ruch tych trzpieni powstaja, tak ze ku wylotowi maszyny wydostaja sie tylko tej wielkosci czasteczki, jakie moga byc unoszone powie¬ trzem i które z pod dzialania pracy trzpie¬ nia ujsc zdolaja wskutek swej drobnej wielkosci. Bowiem trzpienie te przy wiel¬ kiej ilosci obrotów tarczy spelniaja czyn¬ nosc nieprzerwanych pierscieni 3, 4.Prace rozdrabniania nalezaloby zatem rozbic na etapy. W pierwszym etapie w sferze miedzy osia tarczy i pierscieniem odbywa sie rozdrabnianie zgrubsza.Czastki ruchem odsrodkowym slizgaja sie po tarczy i sciance pierscienia od stro¬ ny osi tarczy i odlatujac uderzaja sie o sciane obwodu pudla i spadaja znów do srodka maszyny. Poza pierscien przecho¬ dza jedynie drobniejsze czastki wielkosci takiej, jakie moze uniesc prad powietrza i w postaci produktu bardziej równomier¬ nego. Dostawszy sie w sfere dzialania trzpieni 7 zostaja one niemi przegrabione i podlegaja dalszemu dzialaniu kruszace¬ mu tak dlugo, dopóki nie przyjma postaci drobniejszej od tej, jaka mialy przy wej¬ sciu w sfere dzialania tych trzpieni, to jest postaci o ksztalcie i ciezarze takim, aby prad powietrzny mógl przezwyciezyc dzia¬ lanie wstrzymujace tych trzpieni 7, które przeciez przy szybkim ruchu tarczy spel¬ niaja niejako czynnosci pierscienia na po¬ dobienstwo zamknietego pierscienia 3. PL