Najdluzszy czas trwania patentu do 27 lutego 1943 r.KI. 72 i 3.Wynalazek dotyczy dalszego udosko¬ nalenia zapalnika uderzeniowego do poci¬ sków wszelkiego rodzaju, jak to bomb, min i tym podobnych pocisków obracaja¬ cych sie lub nieobracajacych sie dokola osi, zastrzezonego w patencie Nr 8508, Patent ten dotyczy zapalników uderze¬ niowych, których mechanizmy zapalajace, zabezpieczone bezpiecznikami, zostaja od¬ bezpieczone dopiero w ostatniej chwili lo¬ tu pocisku na skutek dzialania sil, powsta¬ jacych tuz przed uderzeniem pocisku o cel i podczas jego lotu.Niniejszy zapalnik uderzeniowy nalezy równiez do zapalników tego typu i zaopa¬ trzony jest w iglice polaczona z narza¬ dem uderzeniowym.Ulepszenie jego budowy w porównaniu lub udoskonalenie polega na tern, iz je¬ go narzad uderzeniowy ma ksztalt plyt¬ ki. Wskutek tego iglica z plytka uderze¬ niowa tworza zespól o tyle lekki,, ze za¬ bezpieczajacy je narzad moze byc stosun¬ kowo bardzo slaby. Dzieki nieznacznej masie plytki uderzeniowej wraz z iglica zapalnika i dzieki stosunkowo nieznacz¬ nemu oporowi osiaga sie nadzwyczaj wiel¬ ka czulosc zapalnika.Na rysunku wynalazek przedstawiono schematycznie w czterech sposobach wy¬ konania.We wszystkich czterech jednakowe czesci sa oznaczone temi samemi cyframi, a mianowicie: 1—oznacza splonke, 2 — iglice, 3 — na¬ rzad uderzeniowy w postaci plytki ude¬ rzeniowej, wystawionej na bezposrednie dzialanie uderzenia o cel, 4—bezpiecznik, który zaryglowuje w polozeniu zabezpie¬ czonym plytke 3 i odryglowuje dopiero w chwili uderzenia, 5—plytke, która pokry¬ wa splonke 1 i moze byc przebita przeziglice tylko przy uderzeniu pocisku o przeszkode, poczem iglica, poruszajac sie w dalszym ciagu, przebija splonke, 6— sprezyne, cisnaca na splonke, 7—kadlub zapalnika, W wykonaniu uwidocznionem na fig. 1, narzad uderzeniowy ma ksztalt plytki, po¬ laczonej nieruchomo z iglica. Dolna czesc iglicy osadzona jest w zapalniku w ten sposób, iz iglica moze sie przesuwac tyl¬ ko wzdluz swej osi; Splonka i jest osa¬ dzona luzno w kadlubie zapalnika 7 i mo¬ ze sie w nim przesuwac w ten sposób, iz os jej stale stanowi przedluzenie osi igli¬ cy/ Sprezyna 6 unieruchomia splonke w jej najwyzszem polozeniu. Dzieki tema, ze narzad uderzeniowy ma ksztalt plyt¬ ki, wiec posiada on nawet lacznie z iglica mase nieznaczna, wskutek czego bezpiecz¬ nik 4 moze byc bardzo cienki tak, ze przy uderzeniu stawia niewielki opór. Dzieki temu zapalnik jest bardzo czuly. W celu zabezpieczenia splonki od przebicia wy¬ padkowego nakrywa sie ja plytka 5. Igli¬ ca moze przebic plytke 5, gdy ta iglica po uderzeniu pocisku o cel zostanie wtloczo¬ na wglab zapalnika i przesunie sie ku splonce po zerwaniu bezpiecznika 4. W pierwszym okresie uderzenia bedzie prze¬ bita plyiika 5, a wraz z tern i splonka 1.Gdy, w razie upadku, iglica 2 bedzie pchnieta w strone plytki 5 i splonki 1 z mniejsza szybkoscia niz to jest przewi¬ dziane, natenczas plytka wraz ze splon¬ ka cofnie sie wtyl po przezwyciezeniu o- poru sprezyny 6, nie doznajac uszkodzen.Dobierajac odpowiedniej grubosci plytki 5 i napiecia sprezyny 6 mozna osiagnac po¬ zadana czulosc i bezpieczenstwo zapalnika.W chwili wyrzucania pocisku, splon¬ ka pod wplywem bezwladnosci pozostaje nieco wtyle, skutkiem czego cisnaca na nia sprezyna 6 sciska sie. Aby sprezyna mogla nie poddac sie zupelnie dzialania splonki lub tez poddac sie tylko w stop¬ niu nieznacznym, nalezy wage plytki 5 od- -powiednio zwiekszyc, nadajac jej wiek¬ sza grubosc.W wykonaniu wedlug fig. 2 splonka 1 miesci sie w tulei 9, wstawionej w kadlub zapalnika 7. W tulejce 9 sa wyciete lapki 8, odchylone ku. wewnatrz w ten sposób, iz unieruchomiaja splonke w jej najwyz¬ szem polozeniu. Lapki te powinny byc ob¬ liczone na sciecie lub na odgiecie. Ich wy¬ trzymalosc powinna byc tak dobrana, aby cisnienie od strony splonki, powstajace na skutek róznicy mas splonki i tulei 9 przy wystrzelaniu pocisku, moglo spowo¬ dowac sciecie ich lub odgiecie; wytrzyma¬ losc ta jednak powinna byc mniejsza niz wytrzymalosc na przebicie plytki 5, o ty¬ le, aby lapki mogly zostac sciete lub odr giete przed przebiciem wymienionej plyt¬ ki 5. f W wykonaniu uwidocznionem na fig. 3 splonka i, sciskajac sprezyne 6, znajdu¬ je sie w najnizszem polozeniu. W tern po¬ lozeniu zaryglowuje ja ciezarek 11, któ¬ ry ze swej strony jest zaryglowany prz^z ciezarek 10, pozostajacy pod naciskiem sprezyny 12 i sprzezony zawleczka 13. W ten sposób mechanizm zapalnika jest pod¬ czas magazynowania w zupelnosci zabez¬ pieczony przed przypadkowemi uderze¬ niami i wstrzasnieniami. Dzieki dzialaniu róznicy mas, objawiajacemu sie w chwili wystrzalu, ciezarek 10 cofa sie ku tylowi, przecinajac zawleczke zabezpieczajaca 13 i przezwyciezajac dzialanie sprezghy 12.Skutkiem tego zostaje zwolniony ciezarek zaryglowujacy 11, który, dzieki sile od¬ srodkowej, powstajacej w czasie lotu, zo¬ staje odrzucony ze swego polozenia zary- glowujacego, co powoduje zwolnienie splonki 1, która zostaje podniesiona przez sprezyne 6 do najwyzszego polozenia, po¬ dobnie, jak to przedstawia fig. 1, W wykonaniu, uwidocznionem na fig. 4, splonka 1 jest umieszczona swobodnie w tulejce 14, która równiez moze sie prze¬ suwac wzdluz swej osi. Tulejka.ta ma lapki 15, wyciete w jej sciankach i od¬ giete ku wewnatrz, które utrzymuja splonke w jej najnizszem polozeniu. W tern polozeniu na splonke cisnie sprezyka — 2 —6, tulejka zas 14 znajduje sie wtedy w najwyzszem polozeniu, pokrywka 5 zapo¬ biega przebiciu przypadkowemu splonki.Podczas spoczynku lub tez przy przypad¬ kowych slabych uderzeniach, jakie sie zdarzyc moga podczas przenoszenia d ma- nipulacyj, splonke 1 w zupelnosci chronia lapki 15. Przy wystrzale jednak rurka 14 zostaje pod dzialaniem bezwladnosci z ta¬ ka sila cofnieta wtyl, iz lapki 15 zostaja sciete lub odgiete i splonka zostanie zwol¬ niona, poczem pod dzialaniem osiagniete¬ go przyspieszenia dzialania sprezyny 6 przybiera swe najwyzsze polozenie, jak to uwidoczniono na fig. 1.Splonke mozna zaryglowac w najniz- szem polozeniu tak, aby w chwili wystrza¬ lu zostala zwolniona równiez zapomoga innych srodków, jak np. zapomoca bez¬ piecznika pirotechnicznego, który sie spa¬ la po wystrzale, lub zapomoca lekko topli- wego metalu, który po wystrzale topi sie, lub tez zapomoca zawleczki, która pod¬ czas strzalu zostaje wyrwana i t. d.Moznaby takze zabezpieczyc splonke, umieszczajac ja w tulejce posiadajacej za¬ wór lub suwak. Ten narzad zamykajacy musialby byc w stanie spoczynku zamknie¬ ty zapobiegajac przedostaniu sie plomie¬ nia splonki do ladunku wybuchowego, gdy¬ by skutkiem wypadku splonka zostala roz¬ bita, lecz jednoczesnie musialby byc u- rzadzony w ten sposób, aby sie odmykal i otwieral droge do przedostania plomienia splonki do ladunku wybuchowego, tylko pod dzialaniem wystrzalu. PL PL PL