Przedmiot wynalazku niniejszego stano¬ wi miedzylampowy transformator dla cze¬ stotliwosci sluchowych, zapewniajacy rów¬ nomierne wzmacnianie w szerokich grani¬ cach czestotliwosci.Dla osiagniecia równomiernego wzmac¬ niania trzeba, zeby opór pozorny uzwoje¬ nia pierwotnego dla wszelkich czestotliwo¬ sci zawartych w danym zakresie byl znaczny w porównaniu z oporem lampy; celem osiagniecia jednak równoczesnie dosc znacznej przekladni niezbednem jest, aby uzwojenie wtórne posiadalo wysoki opór pozorny. Jezeli wiec wobec powyzszego pominiemy rozproszenie magnetyczne trans¬ formatora, to problemat zaprojektowania transformatora zapewniaj acego pozadane wyniki sprowadza sie do skonstruowania transformatora o uzwojeniu wtórnem, po¬ siadaj acem najwyzszy mozliwy opór po¬ zorny przy wszelkich czestotliwosciach, i nadania nastepnie pierwotnemu uzwojeniu tylu zwojów, aby uczynic opór pozorny te¬ go uzwojenia wielkim w porównaniu z o- porem wewnetrznym lampy, z która trans¬ formator wspólpracuje.Koniecznie nalezy jednak wziac rów¬ niez pod uwage skutki rozproszenia magne¬ tycznego, poniewaz nadmierne rozprosze¬ nie powoduje nienormalne wzmacnianie czestotliwosci wyzszych. Wykryto, ze w transformatorze o danej (co sie tyczy przestrzeni uzwojenia) konstrukcji, im wiekszy jest opór indukcyjny uzwojeniaS| wtórnego, tem wieksza jest i ta nienormal¬ nosc; aby przeto otrzymac wzmacnianie ; v stale, nalezy uczynic opór indukcyjny roz¬ proszenia mbzliwile jak najmniejszym.Opór indukcyjny rozpraszania uzwoje¬ nia wtórnego mozna uwazac dla celu ni¬ niejszego za opór indukcyjny uzwojenia wtórnego w chwili, gdy obwód pierwotny jeisit zwarty. Chcaic wiiec wobec powyzszego osiagnac wzmacnianie stale, powinnismy uczynic opór indukcyjny obwodu wtórnego mozliwie jak najwiekszym w chwili gdy ob¬ wód uzwojenia pierwotnego jest otwarty, a mozliilwife jia,k majimmllejisizym, igdy jest on zwarty.Przedmiot przeto wynalazku niniejsze¬ go stanowi miedzylampowy transformator dla malych czestotliwosci, w którym uzwo¬ jenie wtórne posiada opór indukcyjny wiekszy od 200 henrów, w chwili, gdy ob¬ wód pierwotny jest otwarty, a mniejszy od 6 henrów, gdy zostanie on zwarty.Zazwyczaj dzielimy uzwojenie pier¬ wotne lub wtórne albo oba jednoczesnie na pewna ilosc sekcyj oddzielonych od sie¬ bie przez calkowite uzwojenia 'drugie, lub jego czesc, poniewaz zapomoca takiego przemieszania zwojów pierwotnych i wtór¬ nych mozna bardzo obnizyc rozproszenie magnetyczne.Poniewaz opór indukcyjny uzwojenia na zelaznym rdzeniu zmienia sie wraz z amplituda przebiegajacego przez nie pradu zmiennegp, nalezy wiec tak zaprojektowac transformator, aby otrzymac potrzebny o- pór pozorny przy mozliwie malych warto¬ sciach malksymiailinej iindukcji. iPoiniewiaz. jed¬ nak stosunek strumienia do przekroju ze¬ laza jest w tych warunkach mniejszy, nale¬ zy przeto zwrócic baczniejsza uwage na rozproszenie magnetyczne. Indukcyjnosc mierzymy wiec metoda mostku o pradzie zmiennym przy gestosciach strumienia mniejszych od 50 linij na cm2, a wzmianko¬ wane granice indukcyjnosci pojmujemy ja¬ ko odpowiadajace temu sposobowi pomia¬ rów. Poniewaz dalej do pomiarów wchodzi pojemnosc uzwojenia wtórnego, wiec nale¬ zy je wykonywac przy czestotliwosci tak malej, aby wplyw pojemnosci mozna bylo pominac.Znaleziono, ze przy indukcyjnosci 200 henrów i nizej mozna wykonac zadawala¬ jace pomiary przy czestotliwosci równej 256 okresom. Wobec tego nowe transfor¬ matory tak sa budowane, aby przy takiej czestotliwosci opornosc pozorna przy ob¬ wodzie otwartym uzwojenia pierwotnego byla wieksza niz odpowiadajaca indukcyj- nosci 200 henrów, a opór pozorny przy ob¬ wodzie pierwotnym krótko zwartym mniej¬ szy niz odpowiadajacy indukcy jnosci 6 henrów, czyli, innemi slowy, aby miec w tych warunkach skuteczna indukcyjnosc odpowiednio 200 i 6 henrów.Rozumie sie, ze w pomiarach powyz¬ szych nasycenie rdzenia zelaznego trans¬ formatora jest zaJsaldtnibzo tó siamo, co i w warunkach pracy, a dokladnie to samo dla dwu pomiarów z uzwojeniem pierwotnem otwartem.Wiadomo, ze pojemnosc uzwojen trans¬ formatora obniza jego opornosc pozorna dla wysokich czestotliwosci, a wskutek te¬ go zmniejsza wzmocnienie przy takich cze¬ stotliwosciach. W celu przeciwdzialania tym wplywom, które poteguja sie w trans¬ formatorach wspólczesnych wskutek prze¬ nikania sie uzwojen, pomiedzy sekcjami czynimy pewne odstepy. Stosujemy na- przyklad oddzielacze z minimalnej ilosci materjalu niezbedne do mechanicznego sztywnego polaczenia poszczególnych sek¬ cyj, t. j., aby wieksza czesc odstepu wy¬ pelniona byla powietrzem.Okazujie! sie;, zte roizdlzielende sekcyj war¬ stwa 0,01 cala wywoluje widoczne zmniej¬ szenie sie czynnej pojemnosci, lecz jezeli¬ by byl uzyty dielektryk o wyzszej stalej dielektrycznej, to potrzebaby proporcjonal¬ nie powiekszyc odstepy w celu wytworze¬ nia tego samego skutku. — 2 —Wynalazek niniejszy unaocznia zalaczo¬ ny rysunek, na którym fig. 1 wyobraza przekrój pibmiowty trainisfolrmaitorai, ai fig. 2 i 3 — szczególy rozporek wytwialrzaijaicycih odlst^py.Na fig. 1 litera A oznacza zamkniety rdzen zelazny, B — sekcje uzwojenia pier¬ wotnego, C — sekcje uzwojenia wtórnego, a Z) — czesci wytwarzajace odstepy umie¬ szczone pomiedzy sekcjami uzwojen pier¬ wotnego- i wtórnego. Rozporki D sa wy¬ konane z pasemek cienkiej tektury o sze¬ rokosci odpowiadajacej zadanym odste¬ pom, w taki sposób, aby zapewnialy nale¬ zyta sztywnosc. Poszczególne sekcje roz¬ dziela wówczas glównie powietrze, gdyz materjal uzyty jest w ilosci tak malej, aby tylko mógl nadac budowie potrzebna sztywnosc. PL