Pierwszenstwo: Opublikowano: 10.XI.l966 52349 KI. 21 f, 35 MKP H 01 k V$2j UJCD DIPLlOTEKAt Wspóltwórcy wynalazku: mgr inz. Murycy Hiittner, inz. Jan Szelagowski, Wlodzimierz Tchórz, inz. Danuta Veit Jurzedu ?ate^0^ Wlasciciel patentu: Zaklady Wytwórcze Lamp Elektrycznych im, Rózy fe**^.WBft^i^' Luksemburg, Warszawa (Polska) Skretka do lamp elektrycznych i sposób jej wykonywania Wynalazek dotyczy skretki do lamp elektrycz¬ nych i sposobu jej wykonywania. Zwojochlonnosc i dlugosc calkowita skretki o zadanych parame¬ trach zaleza od srednicy drutu rdzeniowego i ma¬ leja z jej wzrostem. Górna granice tej srednicy okreslaja mechaniczne wlasciwosci skretki, a w szczególnosci tendencja do odksztalcen wplywaja¬ cych ujemnie na prace skretki w lampie. Odksztal¬ cenia te sa wynikiem niedostatecznej sztywnosci skretek o zbyt duzym stosunku srednic drutu rdzeniowego i nawojowego (tak zwanym wspól¬ czynniku rdzenia).W niektórych typach lamp dlugosc skretki jest ograniczona konstrukcja lampy. Powoduje to trud¬ nosci, gdyz dla utrzymania sie w pozadanych gra¬ nicach wypada przewaznie zwiekszyc nadmiernie wspólczynnik rdzenia skretki, co z kolei odbija sie ujemnie na jej sztywnosci.Dla poprawy tej ostatniej proponowano wyko¬ nywanie skretki przez zwijanie drutu nawojowego na kilku przylegajacych do siebie drutach rdze¬ niowych, tworzacych wspólnie rdzen. Spodziewano sie w ten sposób zwiekszyc srednia dlugosc jedne¬ go zwoju i zarazem usztywnic go dzieki silniejszym zgieciom jakie powstawaly w miejscach zetknie¬ cia sie drutu nawojowego z drutami rdzeniowymi.Sposób ten wymagal jednak uprzedniego przy¬ gotowania drutu wolframowego, polegajacego na nagrzaniu go az do chwili gdy zaczyna sie rozpad struktury wlóknistej a potem wyciaganiu go 15 25 30 i zmniejszaniu jego srednicy o jeden do dwóch stopni.Przy nawijaniu drutu wolframowego na rdze¬ niach usuwanych przez wytrawianie przed ogrze¬ waniem, wytworzona spirala nie utrzymywana przez rdzen rozkrecala sie nieco tak, ze miejsca silniejszego zakrzywienia kazdego zwoju przesu¬ waly sie wzgledem odpowiednich miejsc sasied¬ niego zwoju o ok. 1/14 czesc obwodu kola.Dla przeciwdzialania wynikajacym stad trud¬ nosciom stosowano obróbke termiczna w wysokich temperaturach (powyzej 1900°C) prowadzaca do daleko posunietej rekrystalizacji.Opisana wyzej technologia byla w praktyce klo¬ potliwa i dlatego powyzszy sposób nie znalazl rozpowszechnienia. Pózniejsze badania wykazaly, ze mozna utrzymac zalety wynikajace ze spirali- zowania wolframu na kilku drutach rdzeniowych bez wspomnianych niedogodnosci, jezeli uwzgledni sie odpowiednio istotne czynniki decydujace o sztywnosci i stalosci ksztaltu skretki tj. zarówno stosunek promienia zgiecia drutu nawojowego do jego grubosci jak i kat opasania.Skretka wedlug wynalazku charakteryzuje sie tym, ze zwijana jest na rdzeniu zlozonym z dwóch tylko drutów o jednakowej lub zblizonej do siebie srednicy, przy czym stosunek kazdego z nich (wzgl. grubszego z obu drutów) do srednicy drutu na¬ wojowego nie przekracza wartosci 4,2. Stosowanie rdzenia zlozonego z dwóch tylko drutów rdzenio- 5234952349 3 wyeh zapewnia duzy kat opasania (bliski 180°) a tym samym zmniejsza tendencje drutu nawojo¬ wego do odkrecania sie.Dla zredukowania nawet tej zmniejszonej ten¬ dencji do minimum nalezy wedlug wynalazku uzyc na rdzen druty molibdenowe, a po spiralizowaniu lecz przed wytrawieniem rdzenia — wyzarzyc na¬ wój na rdzeniu w temperaturze dostatecznie wy¬ sokiej dla usuniecia naprezen mechanicznych po¬ zostalych po spiralizowaniu, ale nie przekraczaja¬ cej ok. 1750°C, celem unikniecia zbyt daleko posunietej rekrystalizacji której moze towarzy¬ szyc kruchosc skretek.Tak wykonane skretki odznaczaja sie zadowala¬ jaca sztywnoscia i staloscia ksztaltu a zarazem mniejsza dlugoscia i zwojochlonnoscia od skretek zwyczajnych, tj. nawijanych na pojedynczym okra¬ glym drucie rdzeniowym.Wykonywanie skretek wedlug wynalazku nie wymaga skretkarek specjalnych, a moze sie od¬ bywac na normalnych skretkarkach jedno- lub wie- lowrzecionowych. W tym celu nalezy jedynie na szpule podajaca, na która dotad nawijalo sie poje¬ dynczy drut rdzeniowy wyprowadzany nastepnie przez prowadnice na szpule ciagnaca, nawinac razem dwa równolegle do siebie i stykajace sie ze soba druty rdzeniowe i wyprowadzic je razem przez prowadnice o takim otworze (najprosciej ko¬ lowym) aby mogly one równoczesnie swobodnie przez nia przechodzic. Mozna równiez zamocowac na skretkarce, w poblizu pierwszej szpuli podaja¬ cej, dodatkowo druga taka szpule i wtedy na kazda z nich nawija sie juz tylko pojedynczy drut rdzeniowy, a tylko oba konce drutów wyprowadza sie razem przez prowadnice. Ten sposób, jakkol¬ wiek wymagajacy niewielkiego uzupelnienia skre- tkarki, jest o tyle korzystniejszy, ze umozliwia stosowanie dwóch drutów rdzeniowych o niejedna¬ kowych srednicach.W obu przypadkach jednak nalezy oba druty rdzeniowe nawijac z praktycznie jednakowym na¬ ciagiem, aby przeciwdzialac ich tendencji do spla¬ tania sie przy nawijaniu skretki. PL