Niniejszy wynalazek dotyczy pieca do sulchej destylacji lugów, np. w fabrykach celulozy, oraz podobnych mas. Wynalazcy skonstruowali juz dawniej piec, przezna¬ czony do tego ceJu, przy którym cieplo, po¬ trzebne do suchej destylacji doprowadza sie do masy, która ma byc destylowana bez¬ posrednio przez gazy destylacyjne lub tez pirzjez gazy te w polaczeniu n para wodna w teii sposób, ze gazy te stykaja sie na- przemiali z masa i z grzejnikami, umie- szczonemi w komorze grzejnej, polaczonej z przestrzenia destylacyjna pieca, (patrz patent aufcrtr,jadki Nr 90492). Przy jyrak- tycznem zastosowaniu tego pieca okazalo sie jednakowoz, ze posialda on kilka wad, z których jedna polega na tern, ze opór, stawiany mchowi gazów w nim staje sie tak wielkim, iz naped dmuchawiy, uskutecz¬ niajacej krazenie gazów* s^Krtrzebowuje wiele sily, inna zals wada polega na tern, iz do napelniania wózków masa, Wtóra ma byc wygazowana i do wydalania pozosta¬ losci wygajzowania z nich potrzeba pracy recznej, zabierajacej duzo czasu r przytem kosztownej. Wady te sa przy piecu, stano¬ wiacym przedmiot niniejszej) wynalazku znacznie zjmniejszone, przyczem piec ten posiada ponadto takze kilka innych ulep¬ szen.Wynalazek polega glównie na tern, ze gazy zostaja przepedzane przez prze¬ strzen dystylacyjna w kierunku poziomym ponad mase destylowana, rozpostarta cien- kiemi warstwami na pietrach wórtków, u- mieszczonych rzedem w przestrzeni desty-laeyjnej i tak polaczonych z soba1, ze kazde takie pietro tworzy jednolity poziomy ka¬ nal, przechodzacy przez caly szereg wóz¬ ków. Wskutek tego zmniejsza sie znacznie opór, stawiany gazom podczas ich riichu, podczas gdy ich cieplo zostaje wykorzysty- wanem równoczesnie w mozliwie najlep¬ szym stopniu* Gazy krazace, plynace takim kanalem, oplywaja bowiem bezposrednio górna strone jednej warstwy materji, a równoczesnie ogrzewaja! posrednio od dolu wairstwe materji, lezafca; na najbliiJszem górnem pietrze. Przestilzen destylacyjna posiadaj odpowiednio po jednej stronie czy¬ li na jednym sWytn koncu otwór, ptzez któ¬ ry wprowadza i wysuwa sie wózki, drugim zas swytm koncem polajczona jest ,z komo¬ ra grzejna za posrednictwem otworu, umie¬ szczonego w ten sposób, ze pierwszy wózek szeregu da sie szczelnie przystawic do o- tworu tego. Wskutek teigo zostaje gazy, prizetehodzace z komory grzejnej, Wpedzone bezposrednio W kanaly poziome utworzone ptfzez pietra wózków. Celem wlasciwego rozdzielenia gazów na rozmaite kanaly, mozna pnzytem z korzyscia w tym wspom¬ nianym otworze, laczacym komore grzejna z przestrzenia destylacyjna, unriiesicic jed¬ naj lulb kilka powierzchni rozdzielczych, a bezjposrednio przed temi1 powierzchniami rozdzielczemi Umieszcza sie te dmuchawe^ która sluzy do przepedzamia gazótoi plrzez destylacyjna przestrzen, tak, ze rozgrzane gazy zostaja bezposrednio przeó rozdzie¬ leniem sie na rozmaite kanaly dobrze iz iso- ba pomieszane.Dolaczony rysunek przedstawia przy¬ klad jednego wykonania wynalazku. Fig. 1 przedstawia pionowy przekrój podluztoy przestrzeni destylacyjnej i wózków pieca destylacyjmego, wykonanego w mysl wyna¬ lazku, fig. 2 — poziomy przekrój przestrze¬ ni destylacyjnej i komory grzejnej tegoz pieca, fig. 3 —¦ przekrój poprzeczny we^ dlug linji A — B w fig. 1, a fig. 4 — prze¬ krój wedlug linji C — D w fig. 1.Uwidoczniony na rysunku piec sklada sie z wydluzonej przestrzeni destylacyjnej liz umieszczonej obok niej komory grze|j- n£j 2, w której znajduja sie grzejniki J.Poniewaiz okazalo sie trudnem uczynienie tego rodzaju pieców dostatecznie szczelne- mi, wiec wykonuje sie caly piec najlepiej z Machy zelaznej. Poniewaz taki piec duzo ciepla traci przez promieniowanie, wiec jest celowem otoczenie go od zewnatrz o- murowaniem (nieuwidocznionem na rysun- ku), które znajdulje sie w pewriem oddale¬ niu od scian pieca, tak, ze pomiedzy temi scianami i omurowanfem pozostanie izolu¬ jaca warstwa powietrza. Jdzeli ma sie u- stawic kilka pieców jeden obok drugiego, to mozna jeden od drugiego oddzielic cien- szem omurowaniem.Przestrzen destylacyjna 1 i komora grzejna 2 polaczone sa na obu1 koncach z soba, a mianowicie na tylnym koncu (w fig. 1 i 2 po prawej stronie) rura 4, oraz dmu¬ chawa 5, a u przedniego konca w ten spo¬ sób, ze sciana rozgraniczajaca 6 nie docho¬ dzi do przedniego konca pieca, tak, ze w tern miejscu powstaje otwór 7. Przestrzen destylacyjna 1 jest u przedniego konca (w fig. 1 i 2 po lewej stronie) opatrzona otwo¬ rem, zamykanym drzwiczkami 8, a sluza¬ cym do wsuwania i wysuwania wózków 9, biegnacych odpowiednio po szynach, oraz tworzacych zamkniety w sobie szereg, wy¬ pelniajacy cala prawie pnzestrzen destyla¬ cyjna z wyjatkiem pewnej jej czeisci, znaj¬ dujacej sie najblizej drzwiczek 8. Z tej czesci przestrzeni destylacyjnej wychodzi rura 10, która odprowadza sie te gaizy de¬ stylacyjne, które maja dostawac sie do skraplacza lulb tez do innego pieca. Do komory grzejnej uchodzi rura 1U sluzaca do doprowadzania pary wodneji podczas tych okresów procesu destylacyjnego, kie¬ dy to jest koniecznem.Grzejjniki 3 w komorze grzejnej utwo¬ rzone sa przy uwidocznionem ha rysunku wykonaniu z jednej tylko rury, wygietej — 2 —Zygzakowato, przez która ]tfzeplytfaja z jednego konca komory ku drugiemu konco¬ wi gazy ogniowe W kieirunku podanym przez stnzaMri 12 w fig. 1, Gazy destyla¬ cyjne natomiast ptytia przez komore grzej¬ na w kierunku podanym przez strzaftri 13 w fig. 2. Mozna jednakowoz w miejsce grzefnifców, przed które plyna gazy ogniowe zastosowac takze, jezeliby to bylo pozada¬ lem, grzejniki elektryczne.Wózki 9 utworzone sa ze spoczywaja¬ cych na kólkach skrzynek blaszanych o czworokatnym przekroju poprzecznym, na koncach otwartych, zreszta jednak dokola zamknietych. Skrzynie te podzielone sa za- pomoca umieszczonych w równym odstepie od siebie poziomych scian przedzielajacych 14 na kilka pieter, z których kazde tworzy jeden poaiomy kanal o wielkiej stosunkowo szerokosci, ale malej wysokosci. Pietra nie masza jednak miec tej szerokosci bezwa¬ runkowo, jaka maja wózki, lecz moga w danym razie przedzielone byc pionowa sciana biegnaca na dlugosc wózka, na dwie potowy. Waftnem jest to, aby rozmaite piefcrai we wszystkidi wózkach znajdowaly sie na równej wysokosci, tak", ze jezeli u- statari sie wózki obok siebie wl sposób uwi¬ doczniony w fig. 1, w jednym rzadzie, to powstana poziome kanaly jednolite, ciagna¬ ce isie na cala dlugosc szeregu wózków.Tylny otwór przestrzeni dejstylacyjneij 1, polaczony zwezajaca sie stozkowato cze¬ scia 15 z dmuchawa 5, umieszczony jest w ten sposób, ze pierwszy wózek szeregu mo¬ ze byc z nim polajcfcony szczelnie, tak, ze gazy, przychodzace z komory grzejnej 2, moga byc pedzone bezposrednio wl kanaly, utworzone przelz pietra wózków. W czesci 15 znajduje sie kilka powierzchni rozdziel¬ czych 16, sluzacych do rozdzielania gazów na rozmaite kanaly po dokladnem zmiesza¬ niu sie ich w dmuchawie 5.Poniewaz mase, która ma byc wygazo- wana rozposciera sie w stanie plynnym na dnach 14 i poniewaz masa ta jelst jeszcze podczas pierwszej*0 ofetfesu destylowania W stanie plynnym, wiee tez dna opatezone sa na jednym lub na obu otwartych koncach u kazdego wózka tustawionemi skosnie lub w danym razie obracalnemi wdól ksrawe- dziami 17, które zaleznie od gestosci war¬ stwy materji moga byc na 3 — 6 cm wyso¬ kie. Jeizelrt uzywa sie cienkich wtarstw, to wystarczy, jezeli krawedzie beda stale i skierowane skosnie ku górze i nazewnatrz tpatrz fig. 1), tak, ze pozostalosci z desty¬ lacji, które wskutiek kurczenia sie podczas procesu leza luznie na dnie, bedzie mozna latwo Wydalac z wózków, podnoszac jeden koniec wózka wgóre, az pozostalosci z dy- stylacji spadna z niego. Chcac atoli grubsze warstwy otrzymac, czyni sie krawedzie 17 najlepiej obracalnemi wdól, tak, ze nie be¬ da przeszkadzaly zesuwaniu pozostalosci z pojedynczych pieter wózka. W tym jednak razie musi sie krawiedzie te przed nastep¬ nym napelnieniem wózka plynna masa u- szczelnic, co odbywa sie odpowiednio z po¬ moca zaprawy wapiennej.Celem unikniecia nieszczelnosci (pomie¬ dzy poszczególnymi wó2kami calego szere¬ gu, opatruje sie wózki stosownie polacze¬ niami srulbowemi lub podobnemi urzadze¬ niami sprzeglowemi, z pomocaktórych moz¬ na te wózki polaczyc z soba szczelnie. U- szczetnienie pomiedzy pierwszym wózkiem szeregu i tylnym otworem przestrzeni de¬ stylacyjnej mozna w ten sposób uiskuftecz- nic, ze dostmie sie szereg wózków ku temu otworowi i podkladajac klocki pod kola wózków, przytrzyma wózki w potezeniu do- suriietem. Naturalnie mozna takze wi tern miejscu zastosowac polaczenia srubowe.Sposób dzialania opisanego pieca ja¬ snym jest na podstawie tego, co znaj duje sie w opisie i na podstawie rysunku. Dmucha¬ wa 5 zmusza gazy do krazenia przez ko¬ more grzejna i przez wózki w przestrzeni destylacyjnej w kierunku* zaznaczonym strzalkami 13 wi fig. 2, przyczem gazy te wchlaniaja cieplo z grzejników 3 i oddaja — 3 —je znów masie, która ma byc wygazowana.W ten sposób mozna jednostajnie ogrzewac mase do 'stosunkowo niskich temperatur (najwyzej do 500 stopni C), potrzebnych do przeprowadzenia procesu destylacyj¬ nego. PL