Przedmiotem niniejszego wynalazku jest taksometr wyrózniajacy sie z pomiedzy a- paratów obecnie istniejacych nastepujace- ffii zaletami: L nakrecanie sprezyny bebenka, nasta¬ wianie scisle okreslonej taryfy i dodatków, oraz ustawianie w polozenie zerowe bebnów zaopatrzonych w cyfry odbywa sie jedynie zapomoca oddzialywania na choragiewke; IL czesci mechanizmów, pozwalajacych wykonywac te rozmaite operacje, sa wszyst¬ kie umieszczone w zespole cylindrycznym, zawierajacym bebny z cyframi, przyczem os cylindra sklada sie ze stalej osi, dzwiga¬ jacej choragiewke ii przechodzacej przez caly aparat; IIL rozmaite bebny, wskazujace nalez¬ nosc podlegajaca zaplacie oraz dodatki, jak równiez bebny rozmaitych liczników sa odpowiednio zaryglowane, a aparat nie za¬ wiera zadnych czesci na któreby mozna od¬ dzialywac zapomoca zapadki i przeciw-za- padki, dzieki czemu aparat daje jak naj¬ wieksza gwarancje dokladnosci operacyj za¬ rejestrowanych ; IV. montaz aparatu jest bairdzo prosty, dzieki temu, ze niema zadnych scianekzalez- nych od innych czesci i ze zespoly mechani¬ zmów sa od siebie niezalezne, posiadajac bardzo malo punktów wspólnych, których scisle ustawienie nie jest skonupKkowaifie, V- objetosc calego taksometru jest zriacz- nie mniejsza, amizeH objetosc odfjfo^iednfeit istniejacych aparatów.Na zalaczonych rysunkach przedstawio¬ no przyklad wykonania aparatu, a miano¬ wicie; v ¦'"% !<¦¦¦ ¦¦ \. ?'- ' ¦ E%; 1 jr^d$tawfei ogólay * widok ze¬ wnetrzny taksometru, fig, 2—widok zprzo- du na wewnetrzne urzadzenie alparatu, przyczem plytka z okienjkamii i choragiew¬ ka sa usuniete, a w celu uwidocznienia me¬ chanizmu niektóre czesci przedstawione zo¬ staly w przekroju, inne zas w widoku z cze- sciowemi wycieciami; fig, 3 — schemat, przedlstawiajacy JderuiaJrif manewrowania choragiewka oraz jej rozmaite polozenia; fig. 4 przedstawiaj widok ztylu w, tych samych warunkach, co fig, 2% fig- 5—schemat wska¬ zujacy rozmaite (polozenia krzywizn, wywo¬ lujacych ruchy taryf, oraz dzialajacych na dzwignie sprzegiel; fig, 6—aparat zgóry, przyczem jedna z osi, dla jasnosci, zostala odwrócona wtyl; fig. 7—widok w wiekszej skali z polowicznym przekrojem urzadze¬ nia! kólek zebatych,, oddzialywujacych na licznik czasu; fig, 8—przekrój wedlug linji A B fig, 2 i 4 z urzadzeniem ikfeywfzn o- raz dzwigniami, dzialaj acemi na taryfy i u- nieruchamiajacemi choragiewke w tych roz¬ maitych polozeniach; fig. 9 i 10 sa schema- tycznemi widokami przedstawiaj acemi dzialanie mechaihizmu regulujacego zapi¬ sywanie dodatków; fig. U jest przekrojem, wedlug C—D fig, 2 i 4, /przedstawiajacym mechanizm, dzialajacy na bebny z cyframi naleznosci do zajplacenia oraz sterujacy licznik kilometrów ogólem; fig, 12 przed¬ stawia przekrój, wedlug E—F fig, 2 i 4,, za¬ wierajacy mechanizm do nakrecania ruchu zegarowego, do sterowania napisów dodat¬ kowych, urzadzenie ruchu zegarowego, do zatrzymywania i puszczania w ruch czasu godzinowego, a takze sterowania liczników liczby jazd craz czasu trwania najpraw (na rysunku oznaczono, jako czas dobiegowy); fig, 13, 14 i 15—mechanizmi sterujacy wyz¬ sze liczniki'; fig. 16—widok zboku i zgóry mechanizmu sterujacego dodatki; f:g, 17, 1$, 19 i 20—mechanizm sluzacy do usta¬ wiania aparatu do zera; fig. 21 i 22 wzgled¬ ne polozenie czesci 25 i 27 w stanie wyprze- gnietym i sprezonym; fig. 23—wewnetrzny mechanizm bebnów w polozeniu zerowem (wyprzegnietem),. fig. 24—tenze mechanizm w polozeniu normalnego dzialania (sprze¬ zonym), fig, 25, 26, 27 i 28—w rozmaitych polozeniach odmiane konstrukcji mecha¬ nizmu, sprowadzajacego aparat do zera; fig, 29—odmiane konstrukcji czesci dzwiga¬ jacych bebny i prowadniki, a takze po¬ wierzchnie cylindryczna z wlpustkami; fig. 30—inny sposób montazu tych czesci; fig. 31—odmiane urzadzenia wychwytowego; fig. 32^-widok zprzodu i ziboku odmiany te¬ goz mechanizmu; fig. 33—mechanizm ma¬ jacy na celu zwiekszenie czasu trwania jazdy o czas stracony; fig. 34—schemat manipulacji choragiewka w wypadku za¬ stosowania urzadzenia do siprowadzania do zera podlug fig, 25—28; fig. 35—widok zprzodu i zboku innego urzadzenia do no¬ towania czasu straiconego.W tych rozmaitych figurach zostaly niekiedy sprezyny zastapione strzalkami, wskazujacemi kierunek dzialania.Os 1 (fig. 2 i 4) przechodzi zupelnie przez aparat. Choragiewka 2 jest na tej osi1 przytwierdzona zapomoca nasrubka 3, któ¬ rego glówka jest schowana zapomoca przy¬ krywki 4 zaopatrzonej w plombe zabezpie¬ czajaca. Choragiewka moze byc równiez zmontowana na drugim koncu osi1. W ten sposób choragiewka 2 jest silnie polaczona z kolem krzywiiznowem 6 naklinowainem na osi 1. To kolo krzywiznowe obraca sie w pierscieniu 5 przytwierdzonym dto pudla ta¬ ksometru i zawiera wyciecia^ z którenili po¬ zostaje w stycznosci koniec dzwigni 7, be¬ dacej pod dzialaniem silnej sprezyny 8 (fig. 8), To urzadzenie sluzy do tegp, by doklaldhie ustalac rozmaite polozenia, w których moze sie znalezc choragiewka.Razem z osia 1 obraca sie zajpomoca swej wpustki beben taryfowy 75 (fig, 12), Przy oddzialywaniu na choragiewke, wyzej - 2 -wymieniony beben uwidocznia w odpowied- niem okienku (fig. 1) taryfe ustalona przez aparat. Ten beben 75 tworzy krzywizne 77 i wywoluje, dzialajac na dzwignie 105 ob¬ racajaca sie naokolo punktu 106 i bedaca pod dzialaniem sprezyny cofajacej, wklu- czenie lub wykluczenie ruchu godzinowego (fig; 4), Zapomoca krzywizny 76 dzialaj on na trzpien 103 dzwigni zatrzymujacej 101, która, obracajac sie naokolo osi 102, przy¬ ciskaj sprezynke 104 do obwodu wahacza 100 mechanizmu zegarowego. W ten sposób wywolywuje on zatrzymywamie wspomnia¬ nego wahacza i*pusziczeniie go w ruch w chwili, gdy sprezyna 104 przestanie stykac sie z wahaczem.Beben 75 (fig. 12) dzwiga kolo zapad¬ kowe 82 znajdujace sie w zwiazku z zapad¬ ka 83 przytwierdzona do bebna sprezyno¬ wego 86. Gdy choragiewka zostatnlie uru¬ chomiona w normalnym kierunku obrotu, to -sprezyna 88 zostaje nakrecana, przyczem zapadka 87 przeszkadza odkrecaniu sse sprezyn 88. Urzadzenie ponizej opisane sluzy do tego, by uniknac zbytniego nakre¬ cenia sprezyny 88. Beben sprezynowy po¬ siada czesc 84, obracajaca sie i dzwigajaca sztabke 85 przechodzaca przez szczeline sciany bebna sprezynowego 86. Ta sztabka 85 Wchodzi pomiedzy dwa zwoje sprezyny 88. Gdy wskutek naciagniecia! zwoje zbli¬ zaja sie do' osi 1, obraca sie czesc 84 naokolo swej osi i wkoncu oprze sie na koncu za¬ padki 83, oswobadizajac w ten sposób kolo zapadkowe 82. Odpowiednia zmiana czesci wyzej wymienionych afparat mozna talk u- rzadzic, by sie nakrecal w kierunku odwrót* nym do normalnego ruchu choragiewki.Ruch sprezyny 88 przenosi sie zapomo- ca wielkiego kola z^baitego 90 i zapomoca pewnej liczby kól zebatych posrednich ila mechanizm wychwytowy, zmontowany w o- slonie 98 i przytwierdzony do jednej ze scianek 94 mechanizmu zegarowego. Druga scianka 93 tegoz mechalnizmu przylega do pudla aparatu i calosc jest utrzymywana w polozeniu zapomoca wsporników 96, pro¬ wadzonych na trzpieniach 95, przyczem ca¬ losc jest zesrubowana zajpomoca nasrubków 97. Ten sposób zmontowania calosci pozwa¬ la nai latwe wyjecie mechanizmu zegarowego* bez demontowania czesci sasiednich.Os 92 (fig. 7) dzwiga trzy kola zebate: kola 709,110, których znaczenie bedizie póz¬ niej okreslone, i kolo zebate 108 przytwier¬ dzone na koncu wspomnianej osi 92; Kolo 108 pozostaje zawsze w zazebieniu z koleni 113 tworzacem calosc z kolnierzem siprze* glowym 114 obracajacym sie na osi 112 i przenoszacym swój ruch zai posrednictwem kola zapadkowego 115 i zapadki 116, na ko¬ lo 124 przytwierdzone do piaisty 118.Zespól ten pozwala, po przesunieciu na osi 112 zapomoca trzpienia 107 dzwi^ii 105, uruchomionej zapomoca krzywizny 77, ha zazebienie z zapadka 116, tworzaca zapo¬ moca piaisty 118 czesc stala z kolem zeban tern 124 (polozenie wlaczenia godzinowego) lub tez, w kierunku odwrotnym sterowac licznik czasu najpraw zapomoca urzadzenia nizej opisaneigo.Kolo 124 moze byc równiez tak samo u- ruchomione zalpomcca mechanizmu ruchu kilometrowego, skladajacego sie z nastepu¬ jacych czesci.Czesc 173 (fig. 4) silnie zlaczona z gib¬ ka osia (walem) 772 biegnaca od kola wo¬ zu, obraca zapomoca klów os 166, obraca¬ jaca sie w pierscieniu 167, przytwierdzonym do dolnej plyty ajparatu, i tworzaca czesc systemu, sluzacego do przytwierdzenia a- paratu do wozu. Os 166 obraca zapomoca sztabkii 165 srube bez konca 164. Ta sruba 164 obraca kolo zebate 161 tworzace calosc z kolem zebatem stozkowem 160, obracaj a- cem sie na osi 162, -przytwierdzonej do ko¬ ziolka 163 umocowanego na 167. Koto ze¬ bate 160 zazebia sie z dwoma kolami zeba- temi stozkowemi 156 obracajacemi sie luz-* no na osi 157 i zapomoca zapadek 155 obra¬ ca jacemi kola zapadkowe 154 umocowanena tej osi. W taki sposób .wymieniona os 157 — 3 —jest uruchomiana w jednym kierunku, nie¬ zaleznie od kierunku obrotu sruby 164.Obrót osi 157 przenosi sie na kolo 124, obracajace sie na 112, za posrednictwem me¬ chanizmu do zmiany predkosci, umozliwia1- facego ruch podlug kilku taryf, np. trzech, zgodnie z wykonaniem. Tenmechanizm jest przedstawiony na fig- 4 w polozeniu taryfy 3, a na fig. 6 w polozeniu taryfy /, i zawiera nastepujace czesci: Kolo zebate 153 (fig. 4 i 6), tworzace ca- losc z wewnetrzna osia 157, zawiera pa¬ lec 152, który, bedac wsuniety pomiedzy zeby kola zebatego 151, moze to kolo obra¬ cac. 151 stale jest umieszczone na tulei, za¬ opatrzonej w kolnierz 142, dzwigajacej równiez 'kolo zebate 143. Ta tulejaJ moze przesuwac sie na 157 pod dzialaniem palca 141 dzwigni 139, obracajacej sie naokolo 140, a uruchamianej zaipomoca lacznika 138, zapomoca dzwigni 137, obracajacej sie w punkcie 136, przyczem koniec dzwigni 137 opiera «ie o krzywizny 9 ii 10. Na tej tulei obracaja sie luzno dwa zespoly od sie¬ bie niezalezne; jeden skladajacy sie z kola zalpadkowego 145, kolai zebatego 146 i tarczy 147, tworzacych jedna calosc; drugi z tar¬ czy 148, kola zebatego 149 ii klów 150, rów¬ niez tworzacych ze soba jedna calosc. Ko¬ la zebate 149 i 146 tych dwóch zespolów znaljduja sie stale w odpowiedniiem zazebie¬ niu z kolami zebalemi 128 i 129 stale zlar czonemi z tuleja /27, dzwigajaca kolo za¬ padkowe 126, mogace wejsc, po przesunieciu lut 112, w kontakt z zapadka 125, umocowa¬ na na kole 124, obracaj acem sie luzno na 112, a ufcrzymywanem w swetn polozeniu zaipomoca pierscieni ustalajacych 116. Tar¬ cze 147 i 148 stykajace tsie pomiedzy kola¬ mi 128 i 129, przenosza na nie ruch boczny, otrzymywany ze strony wymienionych ze¬ spolów.Kolo zebate 132 zlaczone z kolem zapad- kowem 131 i ze sprzeglem 133 jest równiez luzno umieszczone na 112 i znajduje sie w slalem zazeibieniu z 143. Jego posuw o- siaga sie zapomoca trzpienia 134 przy¬ twierdzonego do dzwigni 135, ppzostafa- cej pod dzialaniem krzywizn 9 i 10.W polozeniu „wolny" (fig, 5) dzwignia 137 zostaje odepchnieta do pudla i pocia¬ ga za soba sprzeglo 142, zwalniajac w ten sposób 151 od klów 152. Równiez 151, opie¬ rajac sie o koniec czesci 150, pociaga za so¬ ba zapomoca 147—148 sprzeglo górne 127, a rozlacza 126 od 125.W polozeniu „taryfa 1" (fig. 6) dzwi¬ gnia 137 wpada w zaglebienie krzywizny 9 i 10, a 151 wchodzi w zazebienie z klami 152.Zapadka 144 kola 143 opierajacai sie o kolo zapadkowe 145 czesci 146, przesunela zpo^ wrotem ku srodkowi tuleje 127, sprzegajac w ten sposób726 z 125. Ruch ten przenosi! sie na os górna zapomoca 146 i 129.W polozeniu „taryfa 2" opisane czesci pozostaja w swych polozeniach, lecz, po¬ niewaz dzwignia 135 ze siwej strony wpada w wyjecia czesci 9 i 10, kolo zebate 132 wchodzi w kontakt zapomoca zajpadki 131, z czescia 130. Poniewaz ruch przeniesiony przez 143—132 jest szybszy, anizeli) ruch czesci 146—129, zapadka 144 skafcze na ze¬ bach czesci 145.W polozeniu „taryfd 3" (fig. 4;) tuleja 133 pozostaje w swem polozeniu, a sprze¬ glo 142 zostaje przesuniete o polowe w strone prawa (fig. 4). Kly 150 zazebiaja sie z 151 i ruch przeniesiony odpowiada 149— 128, który jest szybszym anizeli 143—132; zapadka 130 skaleze w tym wypadku na ze¬ bach 131.Przy powrocie do polozenia „wolny\ dzwignia 137, bedac w pierwszym rzedzie uruchomiona, pociagal zapomoca konca cze¬ sci 150 tuleje 127, która ze swej strony przesuwa zpowroiem sprzeglo 133, przeno¬ szac 135 na te sama linje, co 137.Opisany system dwóch sprzegiel przed¬ stawia te korzysc, ze nie pozwala w zadnym momencie na przerwanie polaczenia po¬ miedzy osia 157 a poruszanem kolem 124.W ten sposób wiec kolo 124 moze byc uruchomione albo ruchem godzinowym, al¬ bo ruchem kola wozu, zaleznie od tego, czy — 4 —jeden lub drugi z tych ruchów przenosi go na drugi.Kolo 124 zazeibca sie z kolem 64 me¬ chanizmu, zawierajacego kombinacje cze¬ sci, przeznaczonych do wywolywania stop¬ niowych wahan bebnów z cyframi oraz sprowadzenie ich do zera. Mechanizm ten sklada sie z czesci nastepujacych: Na krzywiznach poprzednio wspomnia¬ nych 9 i 10 (fig. 17, 18, 19, 20) jest przy¬ twierdzone kolo zapadkowe 11, zaopatrzo¬ ne w zeby tylko nai pewnej okreslonej cze¬ sci swego obwodu, a przeznaczone do prze¬ szkodzenia, zapomoca zalpadki 12, powro¬ towi wtyl choragiewki, w momencie, kiedy odbywa sie sprowadzenie licznika do zera, wskutek czego woznica jest zmuszony do¬ konczyc te operacje, gdy zostala rozpoczeta.Krzywizna 13 tworzy jedna calosc z 9 i 10 oddzialywuje na ruch zasuwy 32 zapo¬ moca trzpienia 31 przytwierdzonego na czy¬ sci 30, obracajacej sie naokolo 21, wskutek czego zasuwa zakrywa cyfre zaplaty przed sprowadzeniem aparatu do zera, i nie pod¬ nosi sie wczesniej, jak wówczas, gdy aparat pokazuje „taryfa 1H.Krzywizna 9 dzwiga trzpien 22, na któ¬ rym jest nawiniety koniec sprezyny 23, któ¬ rej drugi koniec jest przytwierdzony do czesci 24, polaczonej zalpomoca sprzegla z druga czescia 21A obejmujaca os 1 na pew¬ nej czesci jej dlugosci Zespól tych dwóch czesci 24 i 25 (fig. 21 i 22) moze wykony¬ wac pewien ruch obrotowy wzgledem tarczy 27, przyczem ruch ten jest ograniczony za¬ pomoca szczedfeiy czesci 27, w której prze¬ suwa sie trzpien 26 czesci 25. Silna sprezy¬ na 29, przytwierdzona jednym koncem do trzpienia 26 czesci 25, a drugm koncem do trzpienia 28 czesci 27, stara sie przesu¬ nac czesci 24 i 25 do polozenia, pokatzane- go na fig. 21 (stan wyprzezony).Dzwignia 19, obracajaca sie naokolo osi 21 i podlegajaca dzialalniu sprezyny, wspie¬ ra sie stale na tarczy 27 i moze wniknac wiecej lub mniej gleboko w wyciecie tej tarczy. Krzywizna 13 dzwiga mala tarcze krzywiznowa 14 oraz trzpien 18, który mo- ze dzialac na koniec 20 czesci 19. Dzwiga ona równiez drugi tropien 17, mogacy wejsc w kontakt z czescia 24, a w* dalszym ciagu z (czescia 25 zlaczona z czescia 24. Na calej swej dlugosci, czesc 25 posiada rowek r o ksztalcie specjalnym oraz dzwiga pewna liczbe czesci 34 (fig. 2, 23 i 24), z których kazda, zalpomoca pier¬ scienia i wpustki, wchodzi w nastepna, wsku¬ tek czego czesci 34, lezac bezposrednio o- bok siebie, tworza koncentryczna db czesci 25 rure nieprzerwana, przyczem pierwsza z tych czesci 34 jest stale przytwierdzona do tarczy 27 zapomoca analogicznego polacze¬ nia. Czesci 34 sluza jako prowadzenia do czesci przesuwnych 35 oraz podtrzymuja bebny, zaopatrzone w cyfry 45-—49, które obracaja sie na! nich luzno. Ruch tych beb¬ nów wytwarza sie w jednym kierunku za¬ pomoca wewnetrznych kól zebatych 41, u- mocowanych na* czesciach 35, przyczem ob¬ liczanie dziesiatek odbywa sie, wedlug do¬ brze znanej zaisady, zapomoca kól zeba¬ tych licznikowych o zebach raz dlugich, raz krótkich, a w odwrotnym kierunku, za¬ pomoca konca 38 oraz zapadki 39, dzwiga¬ nych przez wymienione czesci, 35, przyczem obie te czesci chwytaja cylindryczny wy¬ step 44 wspomnianych belbnów.Kazde prowadzenie suwakowe 35 po^ siada nos 37, który moze wejsc w zazebie¬ nie z rowkiem r tulei 25.Zapadka 39 znajduje sie pod dzialaniem sprezyny 40, a sprezyna 36 stara sie stale przesunac prowadzenia suwakowe 35 do po¬ laczenia wylaczonego, t. j. do tego poloze¬ nia, w którem kolo zebate 41 juz nie zaze¬ bia sie z wewnetrznemi zebami bebnów, a nos 37 znajduje sie w rowku r.Kolo 64 zazebiajace sie z 124 (fig. 11) obraca sie swobodnie na czesci 51, tworza¬ cej czesc systemu rurowego obejmujacego 25. Kolo to jest zlaczone z talrcza 57 (fig¬ li) zapomoca sprezyny 61, nawinietej w - 5 —punkcie 62 na 64, a w punkcie 58 na cze¬ sci 57.W ten sfpasób, odmienny w porównaniu z niektóremi istniejacemi ajparataimi, te dwie czesci t. ). kolo zebate 64 i talrcza 57 w zadnym wypadku nie sa pomiedzy soba stale polaczone. Tarcza 57 posiada wiec bez przerwy sklonnosc do obracania sie w tym samym kieunku co 64, lecz zapadka 52, dzialajaca na zeby gwiazdy 51, sprze¬ ciwia sie temu, o ile nie zostala podniesiona trzpieniem 62. O ile to nastapi, w tym mo¬ mencie zapadka 52 przeskakuje przez oma¬ wiany zab, 57 obróci sie o pewna czesc swe¬ go obwodu, a 52 oprze sile na nastepnym ze¬ bie. Przeciw-zapadka 56 ma za zadanie u- trzymywac tarcze 57 W momencie rozlacze¬ nia w .polozeniu stalem wzgledlem zebów gwiazdy 51, Ten ruch przenosi sie na' [pierwszy be¬ ben 47 (beben fenigów) zapomoca odpo¬ wiedniego kola zebatego 41* zazebiajacego sie z przerwaniem zazebieniem zewnetrznem tarczy 57, która moze byc zadpatrzonai w pewna zmienna, scisle okreslona ilosc ze¬ bów. Wskuek tego ten pierwszy beben ob¬ raca sie w sposób przerywany i wywoly- wuje ruch drugiego belbna 46 (bebna marek) zapomoca systemu zebów wewnetrznych i dzialajacego na nie kola zebatego 41 iden¬ tycznego z tern, które wlasnie zostalo opi¬ sane.Azeby uniknac równoczesnego obraca¬ nia sie wszystkich bebnów, moze ibyc zasto¬ sowane z korzyscia nastepujace urzadze¬ nie: beben „fenigi" moze miec,, lip. jedynie piec cyfr, tak, ze o ile przeskakiwanie na¬ stepuje po 20 fenigów, a wewnetrzne kola zebate sa zaopatrzone w czterdziesci1 zebów, wówczas wspomniany belben obraca sie o osm zebów przy kazdem przeskoczeniu, a przy przejsciu na marki pociagnie on czte¬ rema zebami beben „marek", posiadaja¬ cy dziesiec cyfr; ten ostatni bedzie dwoma zebami uruchamial beben dziesiatków„ któ¬ ry bedzie zaopatrzony w dwadziescia cyfr.W krajach o dwunastkowym systemie monetarnym mozna zastosowac, np. beben do „penny" o 36 zebach, przylezem beda mozliwe te same kombinacje.Jak poprzednio zostalo opisane, zapad¬ ki 117 i 125 kola zebatego 124, w momen¬ cie doprowadzenia do zerai, nie sa juz w lacznosci z kolami zapadfcowemi 115 i 126.Wskutek tego kolo zebate 124 moze sie swobodnie obracac w kierunku odwrotnym pod dzialaniem sprezyny 61 az do tego mo¬ mentu, gdy trzpien 63 przytwierdzony do czesci: 64 zetknie sie z trzpieniem 58: Czas trwania wejscia w kontakt moze byc regu¬ lowany zapomoca przesumieci&j trzpienia 63: Trwanie tej regulacji moze zreszta byc je¬ szcze powiekszone dzieki zastosowaniu me¬ chanizmów o czasie straconymi, co jednako¬ woz zostanie pózniej opisane.Mechanizm rejestrujacy oplaty dodat¬ ków jest równiez uruchamiany zafcomoea ruchów choragiewki. Znajduje sie on pomie¬ dzy wyzej wspomnianem kolem 64 i beb¬ nem taryfowym 75.Mechanizm ten sklada sie z tarczy 65 I dwóch zaopatrzonych w cyfry bebnów 46 i 47, obracajacych sie luzno na czesciach 25 i posiadajacych te same polaczenia, zapo¬ moca wewnetrznego zazebienia i malych kól zebatych 41 o zebach dlugich i krót¬ kich, jak i wyzej Wspomniane tarcze i beb¬ ny zastosowane db wskazywania1 naleznosci do zaplacenia. Tarcza 65 znaij duje sie na koncu tuleii 25, a pierscien rowkowany 80 utrzymuje na swych miejscach rozmaite czesci zmontowane na tuleii 25.Tarcza taryfowa 75 (fig* 12 i 16) posia¬ da trzpien 72, który moze wejsc w kontakt z trzpieniem 71 tarczy 65.Na czesci bebna 75 tworzacej zaglebie¬ nie moze obracac sie pierscien 73, znajdu¬ jacy sie pod dzialaniem sprezyny 74. Pier¬ scien ten stale przyciska 71 do 72. 65 posiada zapadke 66, znajdujaca sie pod dzialaniem sprezyny 67 i mogaca po¬ ruszac sie w plaszczyznie pionowej do tej — 6 —tarczy, oraz zagieta, dzwignie 68, znajduja¬ ca sie pod dzialaniem sprezyny 69 i poru¬ szajaca sie w plaszczyznie tarczy.Gdy choragiewka zostanie przekrecona w polozenie „dodatki" zapadka 66 napotka swym koncem krótki zab kola zebatego 41 i slizgajac sie na nim, opadnie ztylu za tym zebem. Azeby móc oznaczyc dodatki, jest wiec wówczas koniecznem sprowadzic cho¬ ragiewke zpowrotem, w kierunku odwrot¬ nym, pomiedzy polozenie „dodatki" i polo¬ zenie „czas napraw". Azeby wspomniane dodatki byly pokazywane w sposób urywa¬ ny, aj wiec nie w sposób ciagly, zastosowa¬ ne sa nastepujace czesci: zapadka 66 opie¬ ra sie na krótkim zebie kolaJ zebatego 41, a nie moze tegoz kola obracac, poniewaz na¬ stepujacy dltijgi zab wspomnianego kola ze¬ batego nie znajduje dla siebie miejsca na wewnetrznej powierzlchni tarczy 65 (fig. 9). 65 pozostaje wiec nieruchome, lecz, ponie¬ waz 75 otrzymuje teraz ruch wsteczny, od¬ dziela sie 72 od czesci 71, na która dziala znajdujacy -sie pod dzialaniem sprezyny 74 pierscien 73. W chwili* gdy 72 wchodzi w kontakt z wystepem / dzwigni 68, ta ostat¬ nia odchyla sie i pozostawia w taki sposób pomiedzy swym koncem i zapadka 66 przej¬ scie dla dlugiego zeba kola zebatego 41 (fig. 10). To ostatnie kolo pod dzialaniem 73 na 75 moze sie wówczais obracac i poka¬ ze jednostke oplat dodatkowych. Ten sam ruch powtarza sie przy kazdem zapisaniu t j. za kazdym razem, kiedy choragiewka zostaje doprowadzona z ipolozeniia „czas napraw" do polozenia „dodatki" i zpoWn tern.Azeby usunac uwidoczniona sume za¬ platy i dodatków, uruchamia sie urzadzenie, sluzace do sprowadzenia do zera, zawsze zalpomoca choragiewki.W polozeniu dzialania rozmaitych me- chaniizmów, t. j. w polozeniu, odpowiadaj a- cem polozeniom choragiewki, oznaczonym zapomoca „taryfy 1,2 lub 3", „czas napraw", lub wreszcie „dodatki" (fig. 17), dzwigpia 19 jest zupelnie zaglebiona w wycieciu tar¬ czy 27, i zatrzymuje w ten sposób koniec tulei 25, która stara sie przesunac ku przo¬ dowi pod dzialaniem sprezyny 29 oraz sprezyny 23, która zostala napieta stopnio¬ wo W miare przekrecania choragiewki!, przy- czem przytwierdzenie jej do czesci 24 po¬ zostaje stale, podczas gdy przymocowanie do 9 przesuwa sie razem z choragiewka.Konce 37 czesci 35 znajduja sie poza row¬ kiem tulei 25 i na niej sie opieraja (fig. 23 i 24,). Kola zebate 41 sa w polozeniu wlacze¬ nia. Gdy choragiewka wykonala obrót pra¬ wie calkowity i gdy prawie powrócila) do polozenia pionowego (polozenie nazwane poczatkiem sprowadzenia do zera, fig. 3) kolo krzywiznowe 14, dzialajac na koniec 20 dzwigni 19, podnosi powoli te ostatnia i pozwala czesci 25 zajac polozenie pokazane zapomoca kresek przerywanych na fig. 17, t. j. polozenie, w które prowadzenia suwtne 35 (fig- 23), ciagniete wtyl swoja sprezyna 36, przesuwaja sie w taki sposób, iz nosy 37 wchodza w rowek tulei 25 (fig. 21 i 23), przyczem kola zebate 41 sa wylaczone, a wystep 44 znajduje sie na drodze konca 38 oraz zajpadki 39 czesci 35.Poniewaz choragiewka w dalszym ciagu sie porusza* kolo krzywiznowe 14 wylacza zupelnie dzwignie 19 z wyciecia e tarczy 27, wskutek czego ta ostatnia, pod dzialaniem sprezyny 23, obracaj sie raptownie prawie o jeden obrót. 27 pociaga suwaki 35, zmon¬ towane na czesciach 34, tworzacych edna calosc z 27, i kazdy z tych suwaków, w mo¬ mencie scisle okreslonym, a zaleznym od wielkosci obrotu, wykonalnego przez kazdy beben, schwyci pomiedzy swym koncem 38 i swa zapadka 39 wystep 44 odpowiedniego bebna. W ten sposób zostaja wszystkie beb¬ ny zmuszone do ruchu, sprowadzajacego je do.polozeniai zerowego. Zbyt dalekiego przer suniecia sie przy koncu sprowadzenia do ze* ra unika sie zapomoca zapadki 39. Nalezy zaznaczyc, ze w chwili rozlaczenia malych kól zebatych 41 z odpowiedniemi zebami, — 7 —i j. w chwili, gdy poszczególne bebny obra¬ caja sie luzno na czesciach 34, bebny te sa juz utrzymywane w swem polozeniu zapo¬ moca hamulca 53 przytwierdzonego do czesci 30 zasuwy 32. Dzialanie tego hamul¬ ca moze byc jeszcze uzupelnione zapomoca wystepu 50, opierajacego sie o hamulec. Na¬ lezy jednakowoz zaznaczyc, ze w przeciw¬ stawieniu do tego, co odbywa sie w pewnych aparatach, w których bebny zatrzymuje sie, w celu sprowadzenia ich do zera, zapomoca sruby dzialajacej na wystep, wystep 50 w obdcnem urzadzeniu ma za cel jedynie przeszkodizenie bebnowi utrzymywania wskutek tarcia ruchu zmierzajacego do sprowadzania do zera, a takze umozliwie- niie noskowi 38 spotkanie wystepu 44; w tym momencie zostaje beiben poruszony, a wy¬ step 50 przechodzi pod sprezyne 33.Jezeli, po wykonaniu wyzej wspomnia¬ nego mchu obrotowego, choragiewka zo¬ staje ustawiona w polozeniu „wolndf', wszystkie czesci zajmuja polozenie poka- zsaffte na fig. 18; 25 znajduje cie z trzpieniem 17 kola krzywiznowego 13. 25 nie moze wiec wykonywac wiecej, ani¬ zeli jeden obrót.Sprezyna 29 przeciwstawia sie ruchowi naprzód tarczy 27 wskutek bezwladnosci bebnów, a dzwignia 19 moze wejsc w wy¬ ciecie e czesci 27 dopiero wówczas, gdy choragiewka zostanie o 30^ przekrecona na¬ przód w kierunku Jaryfa 1" (fig. 19), Spro^ wadzenie do zera jest wówczas zakonczone.Dzwignia 19 nie mogla jednakze wejsc zupelnie w wyciecie czesci 77, poniewaz o- kragly obwód czescft 25 wstrzymal ja W tym ruchu. Z drugiej strony w tym momencie trzpien 18 czesci 13 uderza o czesc 20 dzwi¬ gni 19, oo uniemozliwia wszelkie przesunie¬ cie sfe choragiewki naprzód. Azeby wszak¬ ze przesuniecie tego rodzaju moglo nastapic, fest konieczne, by 19 weszlo zupelnie w wy¬ ciecie e czesci 27. W tym celu wystarczy cofnac <#ioragsewfce wtyl az do polozenia „wotnof. Wówczas 25 zostaje sprowadzone do tylu zapomoca trzpienia 11\ przyczetn sprezyna 29 zostaje scisnieta. Przy koncu tego ruchu, gdy 25 sie wy dzwignia 19 w wyciecie e. W tym samym czasie czesc 25 (Kg. 22) obrócila sie wzgle¬ dem suwaków 35 (fig. 24), a nosy 37 tych ostatnich zostaly podniesione skosnym brzegiem rowka r czesci 25, wskutek czego nastepuje wlaczenie czyli zazebienie ma¬ lych kól zebatych 41. W ten sposób roz¬ maite czesci sa doprowadzane do stanu dzialania1, azeby umozliwic przesuniecie choragiewki do rozmaitych polozen „tary¬ fa". W polozeniu wykluczenia, kólka zeba¬ te 41 i$a utrzymywane w nalezytem poloze- niu zapomoca sprezyny 42 oraz wyciecia n czesci 34, w taki1 sposób, iz zawsze jedynie zab krótki zajmuje polozenie srednicowe.Rozmaite liczniki: sa zmontowane w jed¬ nej, tworzacej calosc klatce, skladajacej sia z dwóch belek .poziomych 190, 191 przy¬ twierdzonych do pionowych poprzeczek 192, zawierajacych osie 188 bebfiów oraz 189 kól zebatych. Calosc jest przytwierdzo¬ na zapomoca srub na konsolach 193, 194 i 195, tworzacych calosc z pudlem taksome¬ tru.Licznik ogólny kilometrów (fig. 6 i U) fest uruchomiony zapomoca kola zebatego 153, zazebiajacego sie za posrednictwem ze¬ spolu kól zebatych 175, z kolem, zaopatrzo- nem w wyciecia 178, które przy kazdym ob¬ rocie uruchamia dwoma zebami kolo ze¬ bate 179, przenoszace zapomcca osi ISO i kola zebatego 181 ruch na pierwsza tarcze 182 licznika, zapisujac w ten sposób kilo¬ metry.Licznik kilometrów jazdy zajetej (fig. 6) jest uruchamiany zapomoca kola zebatego 151, w ichwili, gdy to kolo chwyta wystep 152 kola zebatego^ 153. Przeniesienie ru¬ chu odbywa sie zapomoca zespolu kól zebatych 176, zmontowanych luzno na 177 i zazebiajacych sie z pierwsza tar¬ cza 183 wskazujaca hektometry. Ruch wstecz tego licznika, w momencie, gdy 152 i - 8 -151 sa rozlaczone, jest uniemozliwiony za¬ pomoca zapadki nie przedstawionej nai ry¬ sunku.Licznik czasu jazdy jest w nastepujacy sposób uruchomiony (fig. 12 i 7): kola ze¬ bate 109 i 110, tworzace calosc Wskutek sworznia g, obracaja sie luzno na kole ze- batem 108, 109, 'którego zeby sa zaokraglo¬ ne i który posiada te sama srednice co 108 wraz z 110 zazebia sie z kolem zebatem 111, polaczonem z pierwsza tarcza 187 licznika1 czasu jazdy, W polozeniu „czas napraw" kolo krzy¬ wiznowe 77 zwalnia dzwignie 105 (fig. 4), która' zapomoca trzpienia 107 przesuwa ze¬ spól 113^115 na osi 112, uwalniajac rów¬ niez 115 od zalpadki 117. Przy tym ruchu kolo zebate 113 zazebia sie z 109, laczac w ten sposób przy obracaniu sie 108 i 109 i wywolywujac wskutek tego ruch licznika czasu jazdy zapomoca 110 i 111.Uruchomienie licznika dziesiatków od¬ bywa s?e w sposób nastepujacy (fig. 13, 14 i 15); tarcza 57 posiada trzpienie 59, za któ; remi znajduje sie wyciecie m. Przy wy¬ chwycie tarczy 57, trzpienie wchodza w kontakt z jednym zebem kola zebatego 197 o czterech zebach, znajdujacego sie na ich drodze; 197 obraca identyczne kolo zebate 196, którego zab wchodzi w wyciecie; Obra¬ cajac sie tarcza 57 uruchamia równiez 196 i 197 i zaipomóca swego kola zebatego p pierwsza tarcze 184 licznika.W chwili sprowadzenia dió zera trzpien 59, iponiewaz tarcza 57 obralca sie w kie¬ runku odwrotnym, znowu spotyka' zab cze¬ sci 197, i móglby obrócic licznik wtyl, gdy¬ by na czesci 57 znajdowalo sie wyciecie, pozwalajace zebowi czesci 196 isc dalej w kierunku odwrotnym,. Poniew'az 197 moze obrócic sie wzgledem 196 o jedna ósma ob« wodu i zostaje do swego polozen:a sprowa¬ dzony zapomoca sprezyny, przytwierdzonej jednym koncem do sworznia 199, ograni¬ czajacego ruch 197 wzgledem 196, al z dru¬ giej strony, do jednego zeba czesci 197, to kolo zebate 197 kreci sie wiec wstecz az dó momentu, w którym trzpien 59 przesumiesie.Trzpien nastepny wykonywuje te same ru¬ chy i licznik pozostaje zatrzymany.Plaska! sprezyna 200, dzialajaca na kwadrat c, zlaczony z czescia 196, uniemoz¬ liwia, by zeby weszly przypadkowo w wy¬ ciecia m tarczy 57.Licznik dodatków jest uruchamiany za¬ pomoca mechanizmu identycznego z wyzej wspomnianym medhamizmem urtuchaimiaja- cym licznik dziesiatek. Trzpien 70 i odpo¬ wiednie Wyciecie tarczy 65 dzialaja na ze¬ spól kól zebatych, identycznie z wyzej opi¬ sanym zespolem 196—197.Licznik liczby jazd jest uruchamialny za¬ pomoca kola 78 Wraz z odpowiedniemu wy¬ cieciem, znaljdujaciemi sie na bebnie taryfo¬ wym 75, który uruchamia zespól kól zeba¬ tych, identyczny z poprzednim zespolem 196 — 197. Poniewaz jednak ruch odbywa sie jedynie w chwili1, kiedy choragiewka przesuwaj sie pomiedzy polozeniem „dodat¬ ki" a polozeniem „wolna**, t \. gdy chora¬ giewka moze sie otracac tylko w jednym kierunku, mozma sie obyc bez elastycznego sprzezenia dwóch kól zebatych, Caly aparat jest zamkniety W pudle, tworzacem prostokatne mocne zamkniecie, którego przednia i tylnaf sciana -sa zamknie¬ te zapomoca urzadzenia suwakowego lub zawiasowego, lub telzl zapomoca przytwier¬ dzenia srubowego, które mozna odkrecac.Aparat jest przytwierdzony do wozu w taki sposób, by mógl byc dowolnie nasta¬ wiany w sposób, umozliwiajacy jak najlep¬ sze iego uzycie.W tym celu pierscien 167, przytwier¬ dzony zapomoca srub do podstawy apara^ tu, jest umieszczony na) czesci 169, dzwiga¬ jacej icialy aparat, przyczem plaistyczny pierscien 168 wklada sie zapomoca nasrub- ka 170, w którym obraca sie czesc 173 przy¬ twierdzona do gibkiego walu 172. Trzpien 174, sluzacy do zaplombowania, wchodzi w — 9 —wyciecia przewidziane w czesci 169 i po*- zwala ustalic aparat w pewnem ipolozeniu.Azeby mozna uruchamiac aparat zapo¬ moca kala o jakiejkolwiek badz sredtaicy, wystarcizy zdemontowac, zupelnie nie ru¬ szajac czesci) zakrywajacych pudlo przyrza¬ du, sruby czesci 167, wycofac pierscien 137 zlaczony ze sruba bez konca 164 i z kozlem 163, odkrecic os 162\ zamienic na kole' ze- batem 160 kolo zaizebione 161 innem kolem o innej liczbie zebówr zmienic w razie po^ trzeby srube 164 i zpowrotem zmontowac wszystkie wymienione czesci.Odmiany: &fi!XWiadzeniie do zer&. Urza¬ dzenie przedstawione na fi,g. 25—28 ma za cel zmniejszenie drogjl katowej choragiew¬ ki podczas ruchu sprowadzania dbzera (fig, 34). W tym celu stale kolo krzywiznowe 14 jest zastapione czescia ruchoma 14\ obra¬ cajaca sie naokolo 13 i posiadajaca pla¬ szczyzne .skosna 15r dzialajaca naJ trzpien 20 czesci 19 oraz trzpien 16, opierajacy sie na czesci 24. . .W polozeniu aormalnegjo dzialania, cze¬ sci zajmuja polozenie fig. 27, W ra^ie ruchu obrotowego choragiewki,* trzpien 16 spoty¬ ka skosna plaszczyzne czesci 24 i zabiera ze saibia czesc 14', której nos, 15, podnoszac trzpfent20 dzwigni 19, pozwala czesci 25 za¬ jac polozenie „wylaczony" (fig. 25). Gdy ruch choragiewki odbywa sie w dalszym ciagu, 19 oswobaldza zupelnie czesc 27, któ¬ ra obraca sie az do chwili, kiedy 24, spoty- kajac swym wystepem d trzpien 16, który zóstal przesuniety ku osi f przez swa spre¬ zyne, zatrzymuje ruch, poniewaz 27 moglo sie dtefgucac tylko raiz na obwód. Choragiew¬ ka zostaje przy tym ruchu przesunieta az do polozenia „wolna" a koniec czesd 19 wchodzi do polowy w wyciecie e, przyczem dalszy rulch naprzód choragiewki staje sie nseanozliwy wskutek tego, ze trzpien 18 u- derzy o 20 (fig. 26); Azeby wszystkie cze- scLasteiwL sprowadzic do polozenia „wla- czimer*, tf&lfezy choragieiwike przekrecic wtyl o 3D°,poczem sprowadzenie do zera Jest zupelnie skonczone, a kola! zebate 41 Sa wlaczone i aparat jest gfcKtóW do pokazywac nia jakiejkolwiek taryfy. ¦ ' Montatz czesci 24 i 25 (fig 29). Zatrtiiast laczyc czesci 27, 34 i 51 zapomoca kolnie¬ rza i wpustki, moga byc one ze isdba zlaczo*- n« zapomoca klów 79 lub (fig. 30) zapomo¬ ca plaszcza z wystepami 79, obejmujacego tuleje 25 z rowkiem r. Sposób montazu ma rtiale znaczenie, gdyz chodzi o zaiSade, by czesci 27, 34 if 5/ tworzyly catosc Wspól* srodkowa do 25 i do osi /.Mechanizm do wylaczan. Urzadzenie ptzedstawione nia fig. 31 ma za cel zwiek¬ szenie dokladnosci wychwytu. W tym celu czesc 62 dziala na 54, która zaptmióca sprezyny 55, zmusza 52 do odczepienia sie od zeba gwiazdy, przyczem jednakowoz i*uoh ten tak dlulgjo jest niemozliwy, jak dlugo wycinek 53, tworzacy calosc z kolem z^batem 64, znajduje sie na drodze trzpie¬ nia dzwigni 52.W urzadzeniu, przedstajwaionem. na fig. ?2, gwiazda 51 nie tworzy juz jednej calo¬ sci z systemem ilirówym, utworzonym przez 27 i 34, lecz obraca sie luzno na jednej z czesci 34. Dzwigal ona ramie 201 uniobdwa- ne w jakimkolwiek punkcie aparatu {np.21); wskutek tego nie obraca sie wiiec dalej wstecz w monremrctte! sprowadzenia] do z&ra, i tarcza 67 nie moze byc pyaruszafoai.Liczba jazd. Czas trwania! jaizdy moze byc powiekszonym zapomoca zmontowania potniedzy zapadkami 117A 125 oraz kalem zebatem 124 urzadzenia do notowania cza* su straconego, zawierajacego spreizyne co¬ fajaca 122 (fig* 35) zblizajaca trzpien 123) polaczony z 1241 przytwierdzonego do trzip&toiai 121 za posrednictwem czesci 118* 117 i 125. Drugi trzpien 120 przytwierdzo¬ ny na 118 reguluje wielkosc runhiu.To samo urzadzenie, W zajstosówamu pomiedzy rozmaitemii kolami zebatemii 149, 146, 143, 133 i 113 (fig. 4 i 6) oraz wystepa¬ mi lub wycieciami, i któremi one tworza' ca¬ losci, pozwala na zasfoiscwainiaj mechatózmU — 10 —clo liczby jazd, rózniacego sie dla kazdej talryfy oraz dla liczby jazd godzinowych.Mechanizm do notowania czasu straconego, przedstawiony na) fig* 33, ma na celu odpo¬ wiednie zwiekszenie czasu trwania jazdy.W polozeniu swobodhem sprezyna! 122, przytwierdzona' z jednej strony do 124, a z drujgjiej strony do srubiy 120, odkreiaa te ostatnia i przyciska ja do 118, tworzacego calosc ze 117 i 125. Gdty ruch zostanie wla¬ czony, 124 pozostaje nieruchome poniewaz sprezyna 61 jest silniejsza od 122, 118 chwyta zapomoca 119 srube 120, która od¬ kreca sie o jeden lub wiecej obrotów na 124, az db momentu,, kiedy trzpien 121 napotka 123 ii zabierze ze soba 124.Regulowanie moze sie odbywac zapomo¬ ca stosunku dlugosci 121 i 123, oraz zapo- moca ich wzglednych polozen katowych. PL