Wytlaczanie plytkich wglebien w cien¬ kich arkuszach blachy lub innych materia¬ lów, o ile chodzi o wykonanie nieodksztat- cajacyeh sie z powrotem wytloczen, wyko¬ nywa sie za pomoca uderzen mlotkiem lub wytlaczania w przyrzadach, obejmujacych caly przedmiot obrabiany. W pierwszym przypadku strata czasu jest bardzo duza, a w drugim — wynikaja znaczne koszty narzedzi, wobec czego oszczednosc wytwa¬ rzania moze byc osiagnieta najwyzej w drugim przypadku, i to tylko przy maso¬ wej wytwórczosci.Znane jest stosowanie tloczaka czescio¬ wo z gumy lub podobnego elastycznego ma¬ terialu, co daje znaczne zmniejszenie wy¬ zej zaznaczonych kosztów, a poza tym na¬ daje sie ono do tloczenia przedmiotów ze szczególnie cienkich i twardych blach, w których to przypadkach zwykly sposób tlo¬ czenia zawodzil zupelnie. Podobny tloczak, szczególnie o scietych dolnych narozach gumy, dokladnie wypelnia materialem ksztaltowanym wglebienia w formie (ma¬ trycy), a jednoczesnie zabezpiecza mate¬ rial przed uszkodzeniami na wygieciach.Przy nieglebokim zas tloczeniu wedlug wynalazku wyciagajace dzialanie podatne¬ go tloczaka wypada na kazdy jego skok tak male, iz osiaga sie stopniowe przejscie z nie odksztalconej powierzchni przedmiotu do odksztalconej, przy czym w celu za-oszczedzenia pracy robotnika i prasy poje¬ dyncze skoki tloczaka n'astepuja szytbko je¬ den ipo drugim.Sposób wedlug wynalazku daje takze moznosc regulowania wnikania tloczaka gumowego do dolnej formy przez nasta¬ wianie wielkosci przesuwu.Sposób wedlug niniejszego wynalazku moze byc z dobrym skutkiem zastosowany równiez do prostowania blach szczególnie cienkich a twardych, gdyz grube i miekkie blachy prostuje sie dobrze za pomoca zwy¬ klych walcarek do prostowania, które w zastosowaniu do blach cienkich i twardych nie zawsze daja dobre wyniki. Prostowa¬ nie zas grubych a miekkich blach, wyko¬ nywane przez uderzenia, powodowaloby po¬ wazne koszty i straty na czasie.Rysunek przedstawia trzy przyrzady w schematycznych przekrojach podluznych.Fig. 1 przedstawia przyrzad zn'any, a fig. 2 i 3 przedstawiaja przyrzady wedlug wy¬ nalazku z pierscieniem przyciskowym o rozszerzonym ku wewnatrz brzegu oraz z forma z nastawnym dnem.Na fig. 1 przedstawiony jest tloczak cylindryczny 1, posiadajacy na dolnym koncu nakladke gumowa 2, przy czym ta nakladka i dolna czesc tloczaka sa otoczo¬ ne pierscieniem przyciskowym 3. Forma U posiada wglebienie z dobrze zaokraglony¬ mi górnymi krawedziami, sluzace jako czesc przyrzadu do ksztaltowania róznych czesci przedmiotu obrabianego.Dzilalanie przyrzadu, przestawionego na fig. 1, jest nastepujace. Blacha, umie¬ szczona na formie 4, zostaje przy przesur wie w dól tloczaka 1 (co moze sie odbywac w prasie tloczacej lulb uderzajacej z dokla¬ dnym prowadzeniem) najpierw nacisnieta i unieruchomiona za pomoca pierscienia przyciskowego 3, gdyz ten pierscien prze¬ suwa sie w kierunku przedmiotu obrabia¬ nego za pomoca podkladki gumowej 2 o odpowiedniej wysokosci wskutek tarcia tej podkladki o scianke pierscienia. Przy dal¬ szym przesuwie w dól wygina sie plaska ipierwotnie powierzchnia podkladki gu¬ mowej 2, wtlaczajac sie w przedmiot obr rabiany i wgniata blache w forme mniej lulb wiecej, zaleznie od wielkosci przesu¬ wu, W ten sposób powstaje [plytkie wgle¬ bienie, przechodzace zaokraglonym brze¬ giem w pozioma plaszczyzne (przedmiotu obrabianego; obok jednego zostaja wyko¬ nane dalsze plytkie wglebienia, az do u- tworzenia odpowiedniego wygiecia przed¬ miotu.Przy prostowaniu zas blachy przesuw tloczaka jest tak maly, iz wykonane przez niego wytloczenie w blasze powraca podat¬ nie do plaszczyzny pierwotnej. Forma mo¬ ze byc w tym przypadku zaopatrzona w odpowiednio plytkie wglebienie.Przyrzad wedlug fig. 2 rózni sie od poprzedniego tym, ze wglebienie w formie ma znacznie mniejsza srednice niz tloczak, w celu osiagniecia stosunkowo glebszych wytloczen i wiekszego wyciagania materia¬ lu. W tym przypadku wystajaca za brzeg wglebienia czesc powierzchni podkladki gumowej stanowi pierscien przyciskowy, zapobiegajacy powstawaniu fal|d. Piers¬ cien 3 posiada u góry kolnierz 5, zacho¬ dzacy za pierscien 6 tloka. Pierscien 3 posiada na dolnym koncu wystajacy ku wewnatrz brzeg 7, na który cisnie naklad¬ ka gumowa 2, stloczona w pierscieniu 3 w celu zapewnienia od poczatku silnego do¬ ciskania, niezaleznie od tarcia boku gumy o tenze pierscien.Wedlug fig. 3 czesci skladowe 1, 2, 3 przyrzadu odpowiadaja odnosnym czes¬ ciom skladowym wedlug fig. 1. Forma zas Aa posiada w tym przykladzie wykonania przestawne dno 8, oparte na wrzecionie 9.To wrzeciono moze byc przesuwane np. za pomoca pedalu, dzieki czemu podczas prze¬ suwania blachy za pomoca rak, mozna no¬ ga jednoczesnie regulowac natezenie tlo¬ czenia.Mozliwe jest równiez uzaleznienie na*- — 2 —stawiania glebokosci formy lub wielkosci przesuwu tloczaka od ukladu dzwigni czuj¬ nikowych (np. w ksztalcie dzioba bocia¬ niego). Gdy w takim przypadku przesuwa sie .przedmiot obrabiany zgodnie z ukladem tych dzwigni, osiaga sie dokladne wyko- manie wszystkich wglebien.Forma wedlug fig. 3 moze byc uzyta do wykonywania zarówno glebszych, jak i plytkich wglebien, jesli wspóldziala z tlo- czakiem wedlug fig. 1 o znacznie wiekszej srednicy.Ksztalt tloczaka i formy moze byc róz^ ny. N'a ogól tloczak i jego podkladka gu¬ mowa maja okragly przekrój poprzeczny.Forma do wykonywania pojedynczych wglebien posiada takze okragle wyzlobie¬ nie do wszystkich jednakowych prac. Do wykonywania wytloczen o róznej wielko¬ sci profilu w kierunku podluznym i po¬ przecznym najlepiej stosowac forme o eli¬ ptycznym wyzlobieniu; wtedy przez prze¬ suw tloczaka powodowane wyciagniecie metalu na krótszej osi wytwarza wieksze wydluzenie na jednostke dlugosci tejze o- si, niz na dluzszej osi. PL