Przedmiotem niniejszego wynalazku jest zapalnik uderzeniowy, nadajacy sie zarówno do granatów recznych jak i prze¬ ciwpancernych.Glówna wada znanych zapalników ude¬ rzeniowych jest niebezpieczenstwo wybu- chu granatu w razie przypadkowego wy¬ padniecia go z reki.Wade te usuwa zapalnik uderzeniowy wedlug wynalazku dzieki zastosowaniu bezpiecznika, który odbezpiecza zapalnik dopiero po nadaniu granatowi znacznej szybkosci lotu. Bezpiecznik ten w postaci tulei zostaje wyciagany z zapalnika pod dzialaniem sily oporu powietrza za pomo¬ ca trzpienia, zaopatrzonego w skrzydelka lub polaczonego ze spadochronem. Przy wolno spadajacym granacie, np. w przy¬ padku wypuszczenia go z reki, sila oporu powietrza jest tak mala, ze odbezpieczenie zapalnika nastapic nie moze.Na rysunku przedstawiono przyklad wykonania wynalazku. Fig. 1 przedstawia przekrój pionowy zabezpieczonego zapalni¬ ka wedlug wynalazku, fig. 2 — widok z gó¬ ry skrzydelek przymocowanych do trzpie¬ nia bezpiecznika wedlug fig. 1, fig. 3 — od¬ miane wykonania skrzydelek, fig. 4 — od¬ miane wykonania górnej czesci zapalnika wedlug fig. 1, fig. 5 — widok z góry zapal¬ nika wedlug fig. 4, fig. 6 — odmiane trzpie¬ nia zaopatrzonego w skrzydelka, fig. 7 *) Wlascicielka patentu oswiadczyla, ze wynalazcami sa Wiktor Kula i Wladyslaw Nosal.przedstawia odmiane zapalnika wedlug fig. 1 i 4; fig/8 i 9 przedstawiaja dwa przykla¬ dy wykonania spadochronu, polaczonego z trzpieniem bezpiecznika.W zapalniku wedlug figTl * w górnej czesci dzwigni 3, polaczonej z kadlubem zapalnika w znany sposób za pomoca za¬ wleczki transportowej 1, osadzona jest sprezyna srubowa 2, opierajaca sie górnym ? koncem,o; dzwignie 3, dolnym zas -r- o kaptur uszczelniajacy 5. Pod kapturem 5 umieszczona jest druga sprezyna srubowa 4, której dolny koniec naciska na dowolnej postaci skrzydelka lub spadochron. Skrzy¬ delka moga byc umieszczone, oczywiscie, równiez i na zewnatrz zapalnika (fig. 4).Skrzydelka S w postaci wycinków sa przymocowane obrotowo do tarczy 7 i roz¬ wierane za pomoca sprezyn 9.Tarcza 7 polaczona jest za pomoca trzpienia 10 z bezpiecznikiem 11 ruchome¬ go zespolu zapalnika. Bezpiecznik 11, po¬ siadajacy najlepiej postac rurki, jest wlo¬ zony miedzy sprezyste lapki 12 obsady splonki zapalajacej, zapobiegajac zblizeniu sie do siebie bezwladników 14 i 15 zapalni¬ ka. Trzpien 10 daje sie przesuwac we¬ wnatrz bezpiecznika, wskutek czego pomie¬ dzy bezpiecznikiem 11 a skrzydelkami two¬ rzy sie pewna odleglosc, pozwalajaca na lepszy doplyw powietrza, a tym samym i na lepsze dzialanie jego sily.Wyrzucony granat wedlug wynalazku napotyka na duzy opór powietrza, wskutek czego bezpiecznik zostaje stopniowo wy¬ ciagany z zapalnika. Zapalnik odbezpiecza sie dopiero po zupelnym wyciagnieciu bez¬ piecznika, co moze nastapic dopiero wtedy, gdy sila oporu powietrza dzialajaca na skrzydelka stanie sie wieksza od sily, z ja¬ ka lapki 12 przytrzymuja bezpiecznik 11.Lapki te, jak juz wspomniano, opierajac sie o wystep w prowadnicy 16 górnego bez- wladnika uniemozliwiaja normalnie zblize¬ nie sie ku sobie bezwladników 14 i 15 az do chwili wypadniecia bezpiecznika, po czym lapki 12, utrzymywane w stanie roz¬ wartym przez ten bezpiecznik, zblizaja sie ku sobie i zwalniaja górny bezwladnik 14, który spadajac na dolny powoduje zbicie splonki zapalajacej i wybuch granatu.Aby uniknac smiertelnego razenia cze¬ sciami zapalnika osoby rzucajacej granat, bezwladniki 14 i 15 najlepiej jest wykonac w postaci miseczek, napelnionych materia¬ lem sypkim o znacznym ciezarze gatunko¬ wym, np. opilkami, kulkami stalowymi lub materialami podobnymi. Przy detonacji granatu miseczki te rozpadaja sie, zawar¬ tosc zas ich wysypuje sie.Azeby zapalnik wedlug wynalazku mozna bylo stosowac do róznych skorup granatów, jego ogon 27 oraz kadlub sa zaopatrzone w gwinty 18 i 19 o róznych srednicach.Poniewaz w zaleznosci od wielkosci skorupy pocisku dzwignia 3 musi przyjmo¬ wac rózne polozenia, dzwignia ta jest od¬ powiednio wygieta lub sklada sie z dwóch czesci, polaczonych ze soba za pomoca sprezyny 20 (fig. 1) lub oski 22 (fig. 4).W zapalniku przedstawionym na fig. 4 i 5 skrzydelka sa umieszczone na zewnatrz glówki zapalnika. Skrzydelka sa tak ulo¬ zone, ze zachodza jedno na drugie, przy czym skrajne skrzydelko przytrzymuje dzwignia 3.Na fig. 6 przedstawiono skrzydelka osa¬ dzone na gwintowanym trzpieniu 11, stano¬ wiacym zarazem bezpiecznik, wskutek cze¬ go ten ostatni przy wysuwaniu sie musi sie obracac.Fig. 7 przedstawia odmiane zapalnika wedlug wynalazku polegajaca na tym, ze zapalnik 24 wraz ze spadochronem 25 do wyciagania bezpiecznika jest umieszczony wewnatrz skorupy 26 granatu.Na fig. 8 i 9 przedstawiono dwa przy¬ klady wykonania spadochronu 25.Dzialanie zapalnika wedlug wynalazku jest nastepujace.Gdy granat, zaopatrzony w zapalnik — 2 —wedlug wynalazku, zostanie rzucony po wyciagnieciu zawleczki transportowej 1, to sprezyna 2 odrzuca dzwignie 3, sprezyna zas 4 odrzuca kaptur uszczelniajacy 5. Po odpadnieciu tego kaptura rozwieraja sie skrzydelka, wskutek czego trzpien pod wplywem sily oporu powietrza, wiekszej od sily, z jaka lapki 12 utrzymuja bezpiecznik 11, wylatuje z pocisku i wyciaga bezpiecz¬ nik, umozliwiajac zblizenie sie lapek 12, a wskutek tego i bezwladników 14 i 15 oraz wybuch granatu.W przypadku wypadniecia granatu z re¬ ki, czyli przy spadaniu jego z wysokosci okolo 2 m, sila oporu powietrza jest mniej¬ sza od sily nacisku lapek 12, wskutek cze¬ go odbezpieczenie zapalnika nastapic nie moze. PL