JDo mielenia ziarna, nasion, przetworów roslinnych i podobnych materialów w sta¬ nie suchym lub wilgotnym stosowano juz urzadzenie, skladajace sie z gniotownika i przyrzadu rozdrabiajacego, w którym material po przejsciu przez zwykly gnio¬ townik zlozony z pary walców jest roz¬ gniatany za pomoca bebna obrotowego, wskutek czego material jest rozdrabiany na wewnetrznych, zaopatrzonych w rowki sciankach oslony przyrzadu rozdrabiajace¬ go, W tego rodzaju znanych urzadzeniach przyrzad rozdrabiajacy jest umieszczony ponizej gniotownika. Takie umieszczenie przyrzadu rozdrabiajacego pociaga jed¬ nak za soba to, ze w przypadku, gdy trzeba utrzymac zewnetrzne rozmiary calego u- rzadzenia w pewnych okreslonych grani¬ cach, nalezy stosowac komore rozdrabiaja- ca o stosunkowo malej srednicy. Azeby zas przyrzad rozdrabiajacy posiadal do¬ statecznie duza powierzchnie mielenia, na¬ lezy przyrzad ten budowac o stosunkowo duzej dlugosci wzdluz osi urzadzenia. W celu zas napedzania bebna przyrzadu z szybkoscia obwodowa, dostatecznie duza do uzyskania pozadanego skutku mielenia, konieczne jest oprócz tego polaczenie beb¬ na z walem napedzajacym urzadzenia, przy *) Wlascicielka patentu oswiadczyla, ze wynalazca jest Peter jArgensen.czym zwykle walem tyttl jest wal jednego z walków gniotownika, który za pomoca przekladni, np, przekladni pasowej nape¬ dza beben przy jednoczesnym powieksze¬ niu przenoszonej szybkosci obrotowej. Kon¬ strukcja ta posiada te wade, ze przyrzad rozdrabiajacy, umieszczony ponizej gnio¬ townika jest malo dostepny w celu oczysz¬ czania i dogladania go, przy czym musi on posiadac znaczna dlugosc, jezeli chodzi o uzyskanie dostatecznego rozdrobienia ma¬ terialu trudnego do mielenia, jak np, owsa lub lusek owsianych. Wówczas urzadzenie zajmuje zbyt wiele miejsca, przy czym za¬ stosowanie przekladni czyni urzadzenie bardziej zlozonym, niz to jest pozadane, Taka budowa powoduje trudnosci w ob¬ sludze, a takze szybsze scieranie sie lo¬ zysk, rezultatem czego jest halasliwa pra¬ ca urzadzenia.Jezeli powieksza sie dlugosc osiowa walcowej powierzchni sitowej mlyna od¬ rzutowego, wówczas powieksza sie wpraw¬ dzie równiez wydajnosc mlyna, lecz nie w stopniu, odpowiadaj acym powiekszeniu dlugosci osiowej powierzchni sit, a w stop¬ niu znacznie mniejszym, poniewaz pracuje przede wszystkim czesc powierzchni sita ulozona najblizej otworu wejsciowego do materialu mielonego. Powiekszenie dlugo¬ sci osiowej powierzchni sit nie ma wiec wiekszego wplywu.Celem wynalazku jest taka budowa u- rzadzenia, skladajacego sie z mlyna odrzu¬ towego i gniotownika, aby srednica urza¬ dzenia odrzutowego mogla byc jak naj¬ wieksza, lecz bez powazniejszego zwiek¬ szenia wysokosci urzadzenia w stosunku do podobnych urzadzen znanych. Urzadzenie wedlug wynalazku sklada sie z gniotowni¬ ka, posiadajacego dwa walki lub wieksza liczbe walków, oraz z mlyna odrzutowego z oslona walcowa i bebnem, obracajacym sie wewnatrz tej oslony. W przeciwienstwie do urzadzen znanych beben umieszcza sie wedlug wynalazku na osi jednego z wal¬ ków gniotownika. Wskutek tego uzyskuje sie pozadana swobode co do wyboru roz¬ miarów mlyna odrzutowego. Wskutek bez¬ posredniego sprzezenia mlyna z gniotowni¬ kiem zbedne sa wszelkie przekladnie, które jak wiadomo, w tego rodzaju urzadzeniach latWo powoduja zaklócenia normalnego biegu mlyna.Proponowano juz umieszczanie obok mlyna walcowego sita odrzutowego i do¬ prowadzanie wydzielanych przy tym czesci skladowych mieliwa o wiekszych rozmia¬ rach do drugiego mlyna walcowego, obok którego byloby umieszczone drugie sito od¬ rzutowe. W przeciwienstwie do tego urza¬ dzenia urzadzenie mielace wedlug wyna¬ lazku jest utworzone z mlyna odrzutowe¬ go, przy czym walek, bezposrednio sprze¬ zony z tym mlynem odrzutowym, nalezy do gniotownika, którego zadaniem jest wstepna przeróbka materialu podlegajace¬ go mieleniu.W celu uzyskania dosc duzej szybkosci obwodowej bebna sprzezonego z jednym z walków gniotownika, bez nadawania mu zbyt wielkiej srednicy, nalezy powiekszyc szybkosc katowa bebna. Poniewaz zas be¬ ben jest bezposrednio polaczony z jednym z walków gniotownika, wiec szybkosc ka¬ towa tego walka musi z natury rzeczy byc równiez dosc duza. Ze wzgledu na to, ze walki gniotownika przy wzrastajacej szyb¬ kosci obwodowej zle chwytaja material mielony, nalezy stosowac walki o stosun¬ kowo malej srednicy. W zwiazku z tym jednak kat chwytania miedzy walkami gnio¬ townika staje sie stosunkowo duzy, a wsku¬ tek tego zmniejsza sie zdolnosc walków do chwytania i dalszego rozdrabiania mate¬ rialu podlegajacego mieleniu, którego wiel¬ kosc ziarn przekracza wartosc zalezna od wielkosci kata chwytania. W celu usunie¬ cia tej niedogodnosci nalepiej fest umiescic przed wlasciwymi walkami gniotownika druga pare walków, rozdrabiajacych mate¬ rial, przeznaczony do obróbki za pomoca — 2 —wlascswyeh walków gniotownika*, do wiel¬ kosci takiej, aby walki te mogly go latwo chwytac i przesuwac dalej* Urzadzenie wedlug wynalazku jest od* powiednie nie tylko do rozdrabiania i mie¬ lenia ziarna, nasion i materialów roslin¬ nych wszelkiego rodzaju, lecz rów&iez clo rozdrabiania i mielenia substancji podob" nycb do kosei, np. osci rybich i innych cze¬ sci zwierzecych, jak równiez asfaltu i po* dobnych materialów mineralnych w stanie suchym lub wilgotnym.W urzadzeniach w rodzaju poprzednio wymienionych urzadzenie rozdrabiajace jest zaopatrzone w otwór do oprózniania, zakryty za pomoca rusztu lub sita* Otwory wykoriane w tym ruszcie lub sicie posiada¬ ja rozmiary dobrane tak, aby mógl przejsc przez nie jedynie material o scisle okreslo¬ nej wielkosci ziarn. Grubsze ziarna lub brylki tego materialu zostaja zatrzymana i mieszaja sie z materialem swieza dopro¬ wadzanym, przy czym hardziej miekkie skladniki doprowadzanego materialu maja sklonnosc do pokrywania i otaczania sklad¬ ników grubszych. Utrudnia to rozdraWanie i zmniejsza wydajnosc mielenia. Trudne jest np. rozdrabianie lusek jeczmienia, po¬ siadajacych rdzen miekki i dajacy sie la¬ two rozdrabiac, poniewaz luski mieszaja sie przy rozdrabianiu bez przerwy z wy¬ tworzona maka. Oprócz tego material o grubszych kawalkach, który w przyrzadzie rozdrfcbiajacym ulega bez przerwy ruchowi wirowemu, rozgrzewa sie powoH dosc sil- nie wskutek tarcia.Chcac wiec powiekszyc wydajnosc mly* na odrzutowego nalezy oddzielic jak naj¬ predzej grubsze kawalki skladników od materialu swiezo doprowadzanego; nie na¬ lezy ich w zadnym razie mieszac z materia¬ lem swiezo doprowadzanym. Skladniki grubsze powinny przesuwac sie, o ile moz¬ nosci, tylko jeden raz przez otwór wloto- wy. Dlugosc mlyna odrzutowego wzdhtz Jego osi powinna byc, ze wzgeldu na ten fakt* mozliwie jak najmniejsza. Z drugiej jednak strony wzgledf praktyczne ograni¬ czaja scisle moznosc powiekszania sredni¬ cy mlyna odrzutowego. Cheac mimo? to po¬ wiekszyc powierzchnie sita i w ten sposób powiekszyc wydajnosc mlyna odrzutowego umieszcza sie wedlug wynalazku kilka mty^ nów odrzutowych o malej dlugosci wzdluz osi jeden za drugim w ten sposób, iz dzieli sie mlyn odrzutowy na dwie lub wieksza liczbe komór wspólosiowych* umieszczo¬ nych obok siebie i oddzielonych dziurko¬ wanymi sciankami dzialowymi* przy czym w kazdej komorze anajduje sie beben o- brotowy* Na obwodzie pierwszej komory umieszczone jest sito lub ruszt, sluzacy do usuwania materialu dostatecznie rozdrobio- nego, waz kilka prowadnic o postaci szyn* przesuwajacych material niedostatecznie rozdrobiony do miejsca przejsciowego dziurkowanej sciany dzialowej;, w którym to miejscu znajduja sie duze otwory (szcze^ linyh przez które material niedostatecznie rozdrobiowy dostaje sie do najblizszej ko¬ mory. Korzystne jest zastosowanie w scian¬ ce dzialowej oprócz duzych szczelin do od¬ prowadzania materialu z jednej komory do drugiej, takze i otworów o malej sred¬ nicy, przez które dostatecznie rozdrobiony material jest przesuwany z powrotem do komory poprzedniej. Skrzydla bebnów w nastepnych komorach sa ustawione ukosnie w taJfci sposób* ze doprowadzaja om mate¬ rial rozdrobiony prze^ otwory o malej sred¬ nicy z powrotem do komory poprzedniej.Wskazane jest zaopatrzyc komore mlyna odrzutowego w otwór wylotowy do mate¬ rialu niedostatecznie rozdrobionego W ko¬ morze tej umieszczone sa po wewnetrznej stronie oslony powierzchnie prowadnicze, kierujace material do wspomnianego otwo¬ ru wylotowego, przy czym ostatnia komo¬ ra mlyna jest wtedy zaopatrzona w ruszt do wydalania na zewnatrz materialu dosta¬ tecznie rozdrobionego^ przy czym scianka dzialowa mtedzy komora przedostatnia a — 3 —ostatnia jest w tym przypadku zaopatrzo¬ na jedynie w otworki do przechodzenia materialu z jednej z tych komór do dru¬ giej. Skrzydla bebna w komorach, zaopa¬ trzonych na obwodzie w ruszt wydalajacy material mielony, sa umieszczone pod ka¬ tem prostym do kierunku obrotu, aby kiero¬ waly material podlegajacy mieleniu ku obwodowi komory, a nie ku sciance dzia¬ lowej.Liczba komór urzadzenia rozdrabiaja- cego, umieszczonych jedna za druga, moze byc dowolna. Na ogól wystarczaja dwie lub trzy komory do uzyskania dobrego miele¬ nia nawet materialu mielacego sie trudno, jak np. lusek jeczmienia, wilgotnych mate¬ rialów roslinnych i substancji zwierzecych.Przez zastosowanie wiekszej liczby ko¬ mór mlyna odrzutowego uzyskuje sie to, iz material grubszy jest stale oddzie¬ lany od materialu dostatecznie juz zmie¬ lonego.Na rysunku przedstawiono przyklady wykonania róznych odmian urzadzenia do zgniatania i mielenia wedlug wynalazku, przy czym fig. 1 przedstawia przekrój po¬ dluzny urzadzenia wedlug wynalazku, za¬ opatrzonego tylko w jedna komore rozdra- biania, fig. 2 — przekrój poprzeczny tego urzadzenia, fig. 3 — widok boczny czesci o- bu walków zgniatajacych w wiekszej po* dzialce, fig. 4 — widok boczny, a czescio¬ wo przekrój czesci urzadzenia rozdrabiaja- cego, równiez w powiekszonej podzialce, fig. 5 — widok kraty wylotowej komory rozdrabiania, fig. 6 — 8 przedstawiaja schematycznie podluzne przekroje trzech rozmaitych konstrukcji przyrzadów z kil¬ koma komorami rozdrabiania, fig. 9 — scianke dziurkowana, znajdujaca sie po¬ miedzy dwiema sasiadujacymi komorami, w widoku czolowym, fig. 10 — przekrój komory rozdrabiania, fig. 11 — schema¬ tycznie czesc powierzchni mielacej z pre¬ tami do usuwania materialu zbyt szorstkie¬ go, jak równiez sasiadujaca z nia czesc scianki dziurkowanej, w widoku czolowym, a fig. 12 — przekrój poprzeczny czesci po¬ wierzchni mielacej, uwidocznionej na fig. 11.Urzadzenie wedlug wynalazku jest za¬ opatrzone w walki zgniatajace d oraz w zbiornik zasilajacy a i posiada oslone b, w ^ której sa osadzone walki d. Obok oslony b znajduje sie przyrzad rozdrabiajacy, u- f mieszczony w glównej oslonie cylindrycz- < nej c, w której osadzony jest beben e. Ma¬ terial po przejsciu pomiedzy walkami d spada przez kanal / do oslony c urzadzenia rozdrabiajacego. Po wejsciu materialu do oslony c beben e odrzuca go na wewnetrz¬ na powierzchnie cylindryczna oslony c, co powoduje jego rozdrobienie w sposób zna¬ ny. Scianka cylindryczna, stanowiaca po¬ wierzchnie mielenia, jest zaopatrzona w rowki g, wskutek czego szorstka powierz¬ chnia mielaca posiada duza zdolnosc roz¬ drabiania. Beben e jest umieszczony na wa¬ le h jednego z walków zgniatajacych d.Wal h jest napedzany za pomoca przeklad¬ ni pasowej, nie przedstawionej na rysun¬ ku, obracajacej kolo pasowe i. Wal ten mo¬ ze byc jednak obracany równiez i w inny odpowiedni sposób, np. za pomoca silnika napedowego, nie przedstawionego na ry¬ sunku.Miedzy powierzchniami walków d gnio¬ townika znajduje sie w tym miejscu, w któ¬ rym sa one najbardziej zblizone do siebie, a wiec w miejscu uwidocznionym na fig. 3, szczelina /. Dla zapobiezenia dotykania sie powierzchni czynnych obu walków walki te sa zaopatrzone w pierscieniowe wience cylindryczne k (fig. 3) toczace sie jeden po drugim podczas obracania sie walków, przy czym tarcie miedzy tymi wiencami fi jest usuniete dzieki temu, iz walki sa mie- j dzy soba sprzezone za pomoca kól zeba- fi tychm. ** Walki gniotownika posiadaja pierscie¬ niowe rowki o przekroju trójkatnym, wsku¬ tek czego szczelina / ma ksztalt linii zygza- — 4 —kowatej. Mozna równiez stosowac walki gniotownika o gladkiej powierzchni.Jak juz wspomniano powyzej, beben o- raz jeden z walków gniotownika sa wspól¬ osiowe i sprzezone bezposrednio ze soba.W celu zabezpieczenia dobrego dzialania sit nalezy obracac beben z wielka szybko¬ scia katowa, wskutek czego walek gniotow¬ nika, sprzezony z bebnem, jest równiez na¬ pedzany z duza szybkoscia katowa. Ponie* waz zdolnosc walka gniotownika do chwy¬ tania i dalszego podawania materialu mie¬ lonego jest tym mniejsza, im wieksza jest szybkosc obwodowa walka, nalezy wyko¬ nywac walek gniotownika, sprzezony z beb¬ nem, o srednicy stosunkowo malej w celu uzyskania niezbyt wielkiej szybkosci obwo¬ dowej walka i niezbyt malej zdolnosci te¬ go walka do chwytania i dalszego przesu¬ wania mieliwa.Budujac walki gniotownika o stosunko¬ wo malej srednicy otrzymuje sie jednak stosunkowo duzy kat chwytania pomiedzy walkami, co powoduje zmniejszenie ich zdolnosci do przesuwania materialu o ziar¬ nach szorstkich. Azeby usunac te niedogod¬ nosc, umieszcza sie wedlug wynalazku nad walkami gniotownika d dwa wstepne walki /, przy czym wspomniane walki / ob¬ racaja sie z szybkoscia cokolwiek mniejsza niz walki d. W ten sposób rozdrabia sie wstepnie material dostarczany do wielko¬ sci ziarn odpowiedniej do chwytania i dal¬ szego przesuwania ich za pomoca wlasci¬ wych walków gniotownika.Material zmielony w przyrzadzie roz- drabiajacym wydala sie na zewnatrz przez krate n, zamykajaca otwór cylindrycznej scianki komory rozdrabiania. Krata ta skla¬ da sie z 2 plytek ri i n* (fig. 5), umieszczo¬ nych jedna nad druga, przy czym kazda z tych plytek jest zaopatrzona w szereg po¬ dluznych otworów q. Jedna z tych plytek, np. ri', posiada oprócz tego ukosne szcze¬ linki prowadnicze p, w które wsuniete sa trzpienie r, umieszczone w drugiej plytce.Przy przesuwaniu tej plytki w kierunku o- brotu komory rozdrabiania za pomoca sworznia srubowego s szczelinki p, wspól¬ dzialajace z trzpieniami r, powoduja, iz otworki q plytki n" nasuwaja sie mniej lub wiecej na otworki znajdujace sie w dolnej plytce ri. W ten sposób uzyskuje sie regu¬ lacje pola przelotowego otworów q kraty n, a w dalszej konsekwencji równiez regu¬ lacje stopnia rozdrobienia materialu prze¬ plywajacego przez te krate, co umozliwia równiez regulacje ilosci materialu, wydala¬ nego przez kanal t.Za pomoca odpowiedniego doboru szyb¬ kosci obwodowej walków wstepnych / oraz odleglosci pomiedzy tymi walkami mozna dostosowac urzadzenie do zgniatania i mie¬ lenia nawet do przeróbki bardzo szorstkich materialów. Jak juz wspomniano poprzed¬ nio, wstepne walki gniotace / sa odpowied¬ nio napedzane z szybkoscia katowa mniej¬ sza, anizeli wlasciwe walki zgniatajace i moga, podobnie jak walki zgniatajace, rów¬ niez posiadac gladkie wience k, sluzace do uniemozliwienia wszelkiego bezposrednie¬ go zetkniecia sie wlasciwych powierzchni czynnych obu walków. Te powierzchnie czynne walków wstepnych moga posiadac równiez rowki pierscieniowe, jak to poka¬ zano na fig. 1.Urzadzenie rozdrabiajace, przedstawio¬ ne na fig. 6, jest podzielone na dwie komo¬ ry mielace u i a', z których kazda zawiera beben obrotowy e i e, przy czym obie ko¬ mory sa od siebie oddzielone za pomoca dziurkowanej scianki u.Komora u posiada na swym obwodzie krate, sluzaca do wydalania z niej mate¬ rialu juz rozdrobionego, przy czym bezpo¬ srednio za ta krata, liczac w kierunku obro¬ tu, wewnetrzna powierzchnia scianki cy¬ lindrycznej tej komory jest zaopatrzona w skosnie ulozone plytki prowadnicze w (fig. 6 i fig. 9 — 12), które kieruja material bar¬ dziej szorstki, nie przechodzacy przez kra¬ te n, w kierunku osiowym ku dziurkowa- — 5 —nej sciance v, zaopatrzonej w wieksze otwory x (fig. 6 i 11). Przez otwory x ma¬ terial bardziej szorstki przechodzi do dru¬ giej komory u, w której jest znowu odrzu¬ cany na scianki i rozdrabiany. Beben e . znajdujacy sie w komorze rozdrabiajacej u, jest zaopatrzony w skrzydla y, umiesz¬ czone ukosnie wzgledem kierunku obrotu w taki sposób, ze odrzucaja one make, wy¬ tworzona w komorze u, z powrotem ku dziurkowanej sciance v, posiadajacej mniejsze otwory z (fig, 9). W ten sposób maka, wytworzona w komorze u, przecho¬ dzi do komory a, a z niej jest wydalana przez krate n. Material nie rozdrobiony w komorze u jest kierowany ku otworowi wylotowemu o (fig. 6) za pomoca plytek prowadniczych w', umieszczonych podob¬ nie jak plytki w w komorze u.Urzadzenie przedstawione na fig. 7 i 8 rózni sie od urzadzenia uwidocznionego na fig. 6 glównie tym, ze przyrzad rozdrabia- jacy jest tu podzielony na 3 komory: u, u, u\ z których kazda zawiera beben e wzglednie e' i e\ W konstrukcji przedsta¬ wionej na fig. 7 w pierwszej komorze znaj¬ duje sie tylko jedna krata wylotowa n. wskutek czego material rozdrobiony, wy¬ tworzony wskutek mielenia w komorach u i u", przechodzi z powrotem do pierwszej komory u przez dziurkowane scianki v i v\ przy czym material, wychodzacy z ostatniej komory u", przechodzi podczas swego ru¬ chu powrotnego przez komore u. W kon¬ strukcji przedstawionej na fig. 8 zastoso¬ wano krate wylotowa n nietylko w pierw¬ szej komorze u, lecz takze w ostatniej ko¬ morze u", poniewaz zas zaden material nie powraca z komory u" do komory u, wiec scianka przegradzajaca v', znajdujaca sie pomiedzy ta komora a komora u", nie po¬ siada zadnych otworów z (fig. 9) do ma¬ terialu rozdrobionego, lecz jedynie otwory x do materialu bardziej szorstkiego. Skrzy¬ dla y" na bebnie e* w komorze u" sa umie¬ szczone w kierunku osiowym, podobnie jak skrzydla y na bebnie e w komorze u, pod¬ czas gdy skrzydla y na bebnie e w komo¬ rze u sa rozmieszczone ukosnie wzgledem kierunku obrotu w obydwóch konstrukcjach pokazanych na fig. 7 i 8, wskutek czego ma¬ terial rozdrobiony w komorze u jest prze¬ dmuchiwany z powroten przez scianke przegradzajaca v do komory u. PL