Wynalazek niniejszy dotyczy urzadze¬ nia skladajacego sie z polaczenia na tern samem podwozili pary nacinaczek z para wiertarek, obmyslonych i zespolonych do nacinania i wiercenia podkladów kolejo¬ wych szylbszemi i bardziej ekonomicznemi srodkami.Polaczenie dwóch nacinacz^k i dwóch wiertarek na jednem i tern samem podwo¬ ziu umozliwia jednoczesne nacinanie z jednej i wiercenie z drugiej strony pod¬ kladu.Oprócz tego nacinaczki zaopatrzone sa w urzadzenie pozwalajace urzeczywistnic ich automatyczne przesuwanie poprzeczne w kierunku dlugosci podkladu w- celu szybkiego nacinania w dwóch posunieciach zapomoca frezu o niewielkiej srednicy, przy zuzyciu niewielkiej sily.Wreszcie urzadzenia pozwalajace na ulozenie na miejscu i oznaczenie podkladu, jakotez udoskonalenia poczynione dla wy¬ konania nacinaczki i wiertarki przyczynia* ja sie korzystnie do oszczedzenia czasu i roboty recznej.Nastepujacy opis, wedlug zalaczonego rysunku, podanego jako przyklad, ulatwi zrozumienie sposobu, w jaki wynalazek zostal wykonany.Fig. 1 uwidocznia rzut pionowO-po^ dluzny maszyny; fig. 2 —- widok ,zboku, przyczem wiertarka i nacinaczka, umie¬ szczone przekatnie — sa pominiete; fig. 3 — widok polowy maszyny w rzucie po-C^iomynn; itg... A ^r, przekrój wiertarki W skali zwiekszonej; iig. 5 — czesciowy rzut pionowy nacinaczki, przedstawiajacy w przekroju urzadzenie do automatycznego poprzecznego przesuwani* nacinaczki; fig, 6 jest widokiem fig. 5 w rzucie poziomym; fig. 7 — jest rzutem pionowym, w duzej skali, kreslnika do oznaczania podkladu.Maszyna do nacinania i wiercenia, stano¬ wiaca przedmiot niniejszego wynalazku, sklada sie z nastepujacych czesci glów¬ nych. 1. Podwozie sluzace za wspólna pod¬ stawe dla nacinaczeV i "wiertarek zawiera: a) Spód zlozony z t)elek z zelaza ko¬ rytkowego, utrzymywany zapomoca slu¬ pów D i zaopatrzony na górnej powierzchni w dwa pomosty rurkowe R, po których przesuwaja sie nacinaczki, i które to po¬ mosty sluza za podstawy dla wiertarek. b) Czesci do kierowania i przymoco¬ wywania podkladów w celu ulozenia ich na miejscu, skladajace sie: z przenosnika D tworzacego pomost ruchomy (systemu Albert Collet); dwóch par kól (r) z korbami, których ruch piono¬ wy do podnoszenia i opuszczania kierowa¬ ny jest zapomoca stosownej przekladni o- raz kól z korbami V3, które przymocowu¬ ja .podklady pod uwiezielami V, osadzone- mi na sprezynach S dla nacinaczki i pod lukami o chwytach dla wiertarki; z czesci do przesuwania, skladajacych sie z czterech kól, dajacych sie przesta¬ wiac i dzwigów {k), pozwalajacych usunac maszyne z szyn w sposób podobny do spo¬ sobu Mocarboga (system Albert Collet, pa¬ tent francuski Nr 329986 z 5 marca 1903) t. j. w sposób nastepujacy: zapomoca jed¬ nego z dzwigów (k), np. dzwigu z lewej strony (fig. 1) unosi sie jeden koniec spo¬ du, dopóki para kól z lewej strony rzeczo¬ nego sipoclu nie zostanie uniesiona ponad szyny, na których kola te staja normalnie; spód przy tern poruszeniu znaj duje opar¬ cie: na dwóch kolach z prawe} strony. Na¬ stepnie przestawia sie o cwierc obrotu U- niesione kola, sprowadzajac je tym spo¬ sobem do polozenia prostopadlego wzgle¬ dem zajmowanych poprzednio. Podsuwa sie pod nie odcinek szyny opierajac go na glównych szynach i opuszcza sie kola na ten odcinek szyny.Zapomoca dzwigarki z prawej strony dokonywa sie podobnego przestawienia dwóch kól prawych, które umieszcza sie na innym odcinku szyny, równoleglym do pierwszego i w ten sposób mozna usunac z toru spód, toczac kola po obu odcinkach szyn.Fig. 3 w rzucie poziomym jasno przed¬ stawia rozmieszczenie na tern podwoziu maszyn ustawionych symetrycznie wzgle¬ dem osi YY1. 2, Nacinaczki. Kazda nacinaczka u- skutecznia naciecie niezaleznie od drugiej.Kazda maszyna robocza jest napedza¬ na osobnym silnikiem elektrycznym sprze¬ zonym, którego os jest nachylona pod ka¬ tem 1/20 do poziomu (wal ten jest pionowy w razie naciec poziomych) i który rozwija np. na wale moc 9HP, przy szybkosci 2400 obrotów na minute.Na tym obracajacym sie wale osadzony jest bezposrednio frez do drzewa (w ro¬ dzaju tego, który stanowi przedmiot po¬ przedniego patentu podanego w imieniu zglaszajacego).Frez i silnik go poruszajacy moga o- trzymywac podwójne przesuniecia wzgle¬ dem spodu: poprzecznie, stosownie do dlugosci podkladu zapomoca przesuniecia dragów M1, polaczonych z silnikiem elektrycznym M na kolkach A przesuwanie dokonywa sie wiec w stosunku do Wózka C; wzdluz zapomoca toczenia sie wózka C po dragach R podwozia. Przesuniecie wzdluz osiaga sie recznie, przyczem ro¬ botnik przesuwa wózek C, ujmujac za re¬ kojesci P. Przesuniecie wpoprzek odbywa sie samoczynnie i wielkosc jego daje sie re- — 2 —gulowac, stosownie do szerokosci i nacie¬ cia, które ma byc wykonane, przyczem przesuniecie narzedzia, odpowiada od¬ leglosci miedzy dwoma obrotami niezbed¬ nemu Widocznem wiec jest, ze frez o srednicy d pozwala osiagnac w dwóch ob¬ rotach naciecia o szerokosci zawartej miedzy d i 2d.Urzadzenie stosowane w tym celu przedstawiaja fig. 5 i 6. Uwieziel f2, kiero¬ wany zapomoca kwadratowego walu B, po którym moze sie posuwac, posiada na swej górnej czesci kólko v. Ruch uwiezia za¬ pewniony jest przy podluznem przesunie¬ ciu wózka C zaipomoca progów E, przyni- towanych do podwozia.Kólko v, przesuwajac sie wzdluz walu B, powinno wchodzic w wyciecie plyty szablonowej g, polaczonej z dragami Af1.Ksztalt wyciecia jest tego rodzaju, ze od¬ leglosc poprzeczna koncowych pozycyj kólka równa jest przesunieciu narzedzia od jednego obrotu do drugiego.Widocznie wiec, gdy wózek przesuwa sie w kierunku strzalki i uwieziel f2, fig 6, trafia na próg E (fig. 5); kólko v jest tym sposobem unieruchomione, a wózek, poru¬ szajac sie w dalszym ciagu, w kierunku strzalki i, pociaga plytke szablonowa, a zatem i nacinaczke, przesuwajac je po¬ przecznie z prawa na lewo (fig. 6) po kól¬ kach A, i frez znajduje sie na miejscu do drugiego obrotu. Wystarczy wtedy cofnac wózek w kierunku przeciwnym strzalki, toczac go po dragach w celu dokonania te¬ go drugiego obrotu, przy1 koncu którego, gdy uwieziel l2 zostanie znowu unierucho¬ miony, zapomoca drugiego progu i plyta szablonowa g przesunie sie w kierunku odwrotnym (z lewa na prawo fig. 6), po¬ ciagajac za soba nacinaczke, która tym sposobem bedzie doprowadzona do swego pierwotnego polozenia. 3. Wiertarki. Dwie wiertarki nieza¬ lezne YY1, ustawione sa symetrycznie w stosunku do osi. Silnik elektryczny iden¬ tyczny z poprzednim posiada wal nachy¬ lony pod katem 1/2'0 do poziomu.Zapomoca przekladni z kól ''zebatych, obejmujacej przyrzad do znaniejszatiia szybkosci D2 i dwa kola zebate stozkowe G, ruch przenosi sie na sprzegla m, pocia¬ gajace w swym obrocie wal O, sluzacy za trzon do narzedzia, przyczem wal ten mo¬ ze przesuwac sie wzdluz sprzegla. Uklad kól zebatych przenosi ruch na dwaj trzy lub cztery wiertla, stosownie do wymaga¬ nego rozmieszczenia otworów.Kazda wiertarka moze sie przesunac zapomoca przesuniecia rur u po kólkach kulkowych //dwojakim sposobem: 1° ruchem powolnym, kierowanym za¬ pomoca kola V1; 2° ruchem szybkim o sta¬ lej wielkosci, kierowanym zapomoca dzwi¬ gni L1, która moze unieruchomic zasuwka¬ mi w jej pozycjach krancowych. Urzadze¬ nie to ma na celu ulatwienie ustawienia wiertel, w razie uzycia trzonu o dwóch wiertlach, wtedy gdy odleglosc miedzy otworami na szerokosci podkladu jest zbyt mala, azeby mozna bylo zastosowac urza¬ dzenie o czterech wiertlach.Zaglebianie wiertel dokonywa sie recz¬ nie zapomoca kola V2, dzwigni 1 i ikorby b, przymocowanych do tloczysk t, prowadzo¬ nych przez trzon T w jego ruchu piono¬ wym. 4. Urzadzenia do oznaczania. Urza¬ dzenia te zapewniaja szybkie ustawienie podkladu i skladaja sie z systemu dwóch kreslników, osadzonych na podwoziu pod nacinaczkami i z grupy dwóch luków X o- sadzonych sztywno na podwoziu pod wier¬ tarkami.Kazdy kreslnik zawiera: Dzwignie L, przegub 61 polaczony ze sprezyna r', racz¬ ki P1, obrót której jest ograniczony pro¬ giem g, uwieziel V i wreszcie urzadzenie bezpieczenstwa, zapobiegajace przesunieciu sie nacinaczki, kiedy kreslnik jest opu¬ szczony; urzadzenie to sklada sie z ksiuka g1, osadzonego na osi obrotowej kreslnika — 3 —i podnoszacego zasuwe g2, uniemozliwiaja¬ ca przesuniecie sie wózka. Sposób ustawie¬ nia podkladu jest nastepujacy: przypusc¬ my, ze chodzi o podklad juz naciety (jak przedstawiono linja pelna fig. 7) i ze za¬ mierza sie go ponownie naciac, stosownie do linji kreskowanej na tejze fig. 7.Kiedy kreslnik ,jest spuszczony, to pod¬ nosi sie podklad az do zetkniecia z zeba¬ mi g. Wtedy unosi sie kreslnik, rozciagajac sprezyne r zapomoca obrotu rekojesci P, która w koncu biegu zostaje zatrzymana zapomoca'uwiezia i1.Kiedy naciecia dokonano zapomoca kazdej nacinaczki, jak to bylo wskazane wyzej, zwalnia sie rekojesc P' kazdego kreslnika, pociagajac uwiezie! /'; kreslnik odzyskuje wtedy natychmiast polozenie pierwotne, okreslone polozeniem przegu¬ bu b1, a nabyta sila kinetyczna pozwala punktakowi p, kazdego kreslnika, wybic znak na podkladzie.Podklad ten wtedy usuwa sie z pod na¬ cinaczki i przenosi sie zapomoca walków r, dopóki nie zetknie sie z dwoma lukami o rowku X, osadzonemi na podwoziu; bok tylny naciecia przysuwa sie do luku, co zabezpiecza regulowanie poprzeczne, nato¬ miast dwa uderzenia punktaka zblizone do powierzchni rowka srodka luków, zabez¬ pieczaja ustawienie podkladu, W ten spo¬ sób polozenie swidrów zostalo scisle okre¬ slone wzgledem boków naciecia. Manewru¬ jac kolami tfozpedowemi V1, przesuwa sie wiertarke dla sprowadzenia swidrów na¬ przeciw najlepszej czesci drzewa, co jest mozliwe dzieki niezaleznosci obu wierta¬ rek.' Nacinaczka-wiertarka moze byc umie¬ szczona na wozie posiadajacym równiez elektrownie i stanowiacym samodzielna ca¬ losc, latwo dajaca sie przesuwac. Sto¬ sownie do potrzeb lub miejsc, któremi sie rozporzadza, nacinaczka moze byc odla¬ czona od wiertarki i ustawiona na nieza- leznem podwoziu.Rozumie sie, ze maszyna moze byc wy- konana dla jakiejkolwiek szerokosci toru.Urzadzenie opisane powyzej, przeszka¬ dza jednak ruchom po torze sasiednim z powodu szerokosci wózka znacznie wiek¬ szej od dlugosci podkladów.W celu usuniecia powyzszej niedogod¬ nosci urzadzeniu temu mozna nadac postac uwidoczniona na fig. 8 — 16. Postac ta, stanowiaca odmiane urzadzenia opisane¬ go powyzej, pozwala umiescic przyrzady na wózkach o niewielkiej szerokosci, osia¬ gajac jednoczesnie ten sam skutek, W tym celu podsuwa sie podklady wzdluz, po- czem przechodza one kolejno na dwie gru¬ py przyrzadów, dzialajacych jednoczesnie, jak poprzednio, lecz w kierunku prosto¬ padlym.Kazda grupa miesci sie na wózku, a dwa wózki zostaja polaczone zapomoca stosownej gasienicy przenosnej, umieszczo¬ nej wzdluz osi toru. Rózne, szczególne u- rzadzenia pozwalaja wykonywac z latwo¬ scia i szybko wszelkie konieczne czynnosci przy zuzytkowaniu bardzo szczuplego per¬ sonelu roboczego.Fig. 8 wyobraza widok boczny ukladu na torze; fig. 9 — widok w rzucie pozio¬ mym; fig, 10 — widok zboku nacinaczki podczas pracy; fig. 11—widok wiertarki; fig. 12 — wózek dzwigajacy nacinarki, w rzucie pionowym w wiekszej skali; fig. 13— widok zprzodu wózka z nacinaczka; fig. 14 — podobny widok, przyczem jednak pewne czesci sa pominiete dla uwidocznie¬ nia czesci tylnych; fig. 15 — widok zprzo¬ du z jedna wiertarka i fig. 16 — rzut pio¬ nowy.Oba wózki dzwigajace przyrzady A i B mieszcza sie jeden za drugim (fig. 8 i 9).Przenosnik C laczy takiez przenosniki C\ C2 znajdujace sie w kazdym z nich, które ze swej strony sa przedluzone zapomoca D1 D2.Podklady do obrobienia E spoczywa¬ ja na poprzecznych walkach, obracajacych — 4 —sie nar swych osiach i pozwalajacych na latwe przesuwanie tych podkladów wzdluz, osr tórui .*.-;¦' •¦-¦¦¦¦ Kazdy wózek osadzony na kolach obra¬ cajacych sie w F, dajacych w razie potrze¬ by moznoscuniesienia go w -kierunku pio¬ nowym, dzwiga przyrzady robocze, w ten sam sposób, jak w* urzadzeniu poprzedniem zapomoca pólokraglych szyn (2), po któ¬ rych tocza sie kólka (3) podtrzymujace ra¬ my, do których sa przymocowane maszyny.Maszyny te sa umieszczone w skrzyniach zamknietych, po przekatnej na kazdym z wózków: pierwszy dzwiga nacinaczki, dru¬ gi wiertarki.Kazda nacinaczka zaopatrzona jest w kierownice w celu nadania frezowi (4) niezbednego ruchu poprzecznego. Kiero¬ wanie tb dokonywa sie zaponloca sruby u- mieszczonej w jednem z -wydluzen swej ramy; sruba poruszana jest zapomoca kor¬ by, znajdujacej sie na koncu, na zewnatrz.Frez, poruszany zapomoca swego silnika (7), robi tym sposobem wyciecie (8) za jednem posunieciem, bez potrzeby ucieka¬ nia sie do plyty z wycieciem, w celu poru¬ szenia sie, jak w urzadzeniu poprzedniem.Uklad o dzialaniu bardzo szybkiem, pozwa¬ la doprowadzic podklad do polozenia po¬ trzebnego do naciecia; uklad ten kierowa¬ ny jest zapomoca dzwigni (9-), umieszczo¬ nej zboku, która mozna unieruchomic na odcinku zebatym (10), (fig. 13). Dzwignia ta porusza koilba (11), dzialajaca zapomo¬ ca ramienia (12) na inna dzwignie (13) o ksztalcie pólkola, posiadajaca waiok. (14) na swym koncu (fig. 12). Zapomoca tego walka podklad zostaje podniesiony i gdy dochodzi do pozadanego polozenia, wska¬ zanego przez specjalny kreslnik, opisany ponizej, dzwignia kierownicza (9) zostaje przez robotnika zatrzymana na haku (10).Nalezy wówczas przymocowac podklad do frezowania; uskutecznia sie to na kazdej stronie zapomoca sprezyny (15), osadzo¬ nej zapomoca strzemion swych (16) na od¬ powiednim zewnetrznym placie (17).Sprezyna (15), która zostala naprezona przy odpowiedniem dzialaniu, posiada kol¬ ce zwisajace nad podkladem E; kiedy spre¬ zyna zostaje puszczona, kolce te opuszcza¬ ja sie i cisna mocno na odpowiedni koniec podkladu. Kierowanie kazdej ze sprezyn osiaga si^ zapomoca dzwigni (19),' która sie takze przesuwa po odcinku (20) i dzia¬ la zapomoca korby (21) na dzwignie (22), posiadajaca kolce w zetknieciu sie z ta sprezyna; w koncu poprzedniej czynnosci dzwignia (19) byla doprowadzona naze- wnatrz dla napiecia sprezyny i zatrzyma¬ na w odpowiednim rowku^ swego odcinka.Regulowanie glebokosci naciecia osiaga sie zapomoca kreslnika w ksztalcie U (w rzucie poziomym), oznaczonego na figu- rach numerem 23. Kreslnik ten zaopatrzo¬ ny jest w zeby (24), pod któremi ustawia sie podklad, gdy ten znajduje sie na odpo¬ wiedniej wysokosci. Sam kreslnik umie¬ szcza sie na zadanej wysokosci zapomoca swego ramienia (25), opierajacego sie na podpórce, dajacej sie regulowac pod wply¬ wem wlasnego ciezaru, oraz - zapomoca skreconej sprezyny (27)+ dzialajacej na jego osi (28). Gdy podklad dochodzi do wysokosci zadanej, robotnik dostrzega po¬ ruszenie swego kreslnika i wie, ze powinien zatrzymac swa dzwignie (9). -Z drugiej strony, gdy kreslnik w tern polozeniu wy¬ znacza naciecie, nie nalezy dopuszczac do poruszenia ramy silnika przed jego podnie¬ sieniem. W tym celu, gdy rama-jest w bie¬ gu, drag (29) równolegly do wodzidel (2), umieszcza sie swym dziobem (30) naprzo¬ dzie tego wózka; jest on zaryglowany, o ile kreslnik jest spuszczony, .zapomoca ksiuka osadzonego na osi (28) i dzialaja¬ cego na tloczysko (31). Kiedy wszystko jest gotowe, unosi sie kreslnik zapomoca jego ramienia (25), a zapadka (33) wcho¬ dzi w rowek (34) polaczony z osia (28) w ten sposób, azeby zatrzymac ten kreslnik na miejscu (iig. 12 lewa czesc). 5Dla zwolnienia zapadki naciska sie na dzwignie (35), polaczona z nia zapomoca draga -(36), co odbywa sie automatycz¬ nie, gdy sie usuwa podklad, dzieki plytce (37), osadzonej na dzwigni (9) i polaczo¬ nej? zapomoca sprezyny, dzialajacej przy opuszczaniu i cofajacej sie przy podnosze¬ niu- W ten sposób kreslnik znajduje sie na miejscu, do znaczenia nastepnego podkla¬ du, bez potrzeby zatrudniania tam robotni¬ ka. Sa ijeszcze podrzedne urzadzenia jak w poprzednich aparatach: osadzenie silni¬ ka na osi umieszczonej na luku (38) dla zbadania frezu liib zmiany nozy; moznosc zblizenia obu nacinaczek dla róznych sze¬ rokosci toru i t. d.Wiertarki umieszczone sa na drugim wagoniku w ten sam sposób, jak nacinacz- ki na pierwszym (fig. 15 i 16). Lecz przesuw niecie sie poprzeczne, stosuje sie tylko w tym razie, gdy trzeba wyrównac skrzywie¬ nie podkladów. Osiaga sie to w kazdej ma¬ szynie zapomoca malego kólka obrotowego (39), dzialajacego na srube umieszczona w nieruchomej tulejce (40) i pociagajacego podklad (41), umieszczony miedzy dwiema plytami, stanowiacemi przedluzenia ramy wiertarki.Drag (48) zaopatrzony w otwory wi¬ dziane w otworze (43) w rzucie zprzodu wózka do wiercenia, sluzy do zabezpiecza¬ nia polozenia podkladu, gdy podnosi sie on w czasie wiercenia, zapomoca ukladu skla¬ dajacego sie z dzwigni kierowniczej (9* ) jak do srystemu nacinaczki (lecz bez przytwierdzenia zapomoca sprezyny).Wiertla umieszczone nad tym dragiem o- puszcza sie nastepnie zapomoca szczegól¬ nego ukladu dzialajacego na walek (45).Uklad ten sklada sie z ramienia katowego (46), którego wolny koniec kierowany jest przez wykonawce, podczas gdy drugi ko¬ niec, polaczony jest z rzeczonym walkiem zapomoca korby (47).Cala instalacja moze byc urzadzona, jak to przedstawiono na fig. 8 i 9, przy za¬ stosowaniu odpowiedniej sily pradu. Na koncach mozna uzyc zamiast rusztowan kozlów do dzwigania. pomostów D1 i D2.Obracajac kola o 90° i zestawiajac wago¬ niki A i B, moznaby instalacje te wykonac jeszcze w ten sam sposób, jak uprzednio, lecz w takim razie nalezaloby, przewozic podklady z jednej czesci do drugiej. PL