Pierwizenstwo: 19 listopada 1932 r. dla zastrz. 1—5; u marca 1933 r. dla zastrz. 6—-10 (Niemcy).Katalize gazów, zawierajacych dwutlenek siarki, dotychczas przeprowadzano zasadni¬ czo w ten sposób, ze gazy, doprowadzane do pieca kontaktowego, poddawano bardzo sta¬ rannemu oczyszczaniu i osuszaniu, gdyz za¬ stosowanie katalizatorów platynowych wy¬ maga przestrzegania absolutnej nieobecnosci wilgoci. Wprawdzie ostatnio odkryto katali¬ zatory, które nie wykazuja wspomnianej wrazliwosci na pare wodna, pomimo tego jednak przy wytwarzaniu kwasu siarkowego powstaja trudnosci, jezeli w gazach znajduje sie para wodna. Absorbcja, która w praktyce dotychczas stale stosowano, moze nie byc stosowana nadal, gdyz traktowanie gazów znacznemi ilosciami zimnego stezonego kwa¬ su siarkowego, niezbednemi do absorbcji, po¬ woduje tworzenie sie mgly kwasu siarko¬ wego, która w zadnym razie nie skrapla sie.Pozostaje wiec w zasadzie skraplanie kwasu siarkowego, wytworzonego w postaci par.Przy skraplaniu nalezy przestrzegac okre¬ slonych warunków. Publikacje, dotyczace pracy z gazami rozcienczonemi, zawieraja czesto bledne wskazówki lub dotycza rzeczy praktycznie niewykonalnych. Naprzyklad, doswiadczenia, przy których przeprowadza¬ no gazy, zawierajace SOQt przez wrzaca wo¬ de, wykazuja, ze gazy, zawierajace duze ilo¬ sci pary wodnej, sklonne sa do wydzielania kwasu siarkowego. Poniewaz jednak S03 zo¬ staje pochloniety przez skraplajaca sie pare wodna, powstaje kwas siarkowy jedynie bar¬ dzo rozcienczony; yDalsze doswiadczenia okreslily warunki, jakie nalezy zachowac powyzej punktu wrze¬ nia stezonego kwasu siarkowego. Wykryto, ze S03 i H20 w granicach temperatur od 450°C wstecz do 338°C musza sie znajdowac obok siebie co najmniej wciagu 3 — 6 sek, aby wogóle moglo nastapic polaczenie sie ich z wytworzeniem kwasu siarkowego w postaci par. Dopiero potem przy dalszem ochladza¬ niu mozliwe jest skroplenie calkowite, przy- czem nalezy podkreslic, ze otrzymany kwas siarkowy pod wzgledem stopnia stezenia jest zalezny od calkowitej ilosci obecnej pary wodnej.Poiza tem nalezy zaznaczyc, ze stopien stezenia kwasu siarkowego jest równiez za¬ lezny od ilosci dodanej pary wodnej.Przedmiotem wynalazku jest sposób skraplania kwasu siarkowego, wytwarzanego w gazach rozcienczonych ze skaftalAzoiwane- go S03 i pary wodnej w postaci par, przy- czem trudnosci, wymienione na wstepie opi¬ su, zostaja usuniete przez scisle dotrzyma¬ nie warunków ustalonych, a zwlaszcza co do temperatury.W przeciwienstwie do pogladów, wypo¬ wiadanych dotychczas, okazalo sie przede- wszystkiem, ze czas znajdowania sie gazów w temperaturze powyzej 338°C w stosunku do punktu wrzenia kwasu siarkowego przy 760 mm cisnienia jest bez znaczenia. Juz z równania S03 + H20 = H2SO±, w stanie par, mozna, mianowicie, wyliczyc, ze w tem¬ peraturze 338°C cala ilosc S03, zawartego w gazach rozcienczonych, nie moze byc wogóle zlaczona z H20, a nawet przy dluzszem przebywaniu gazów w temperaturze powy¬ zej 338°C jeszcze nie bedzie wytworzony wszystek H^SO^ w stanie par.Stwierdzono, ze wlasnie w granicach temperatur, lezacych pomiedzy punktem wrzenia kwasu siarkowego (okolo 340°C) az do okolo 140^0 wstecz chlodizenie nie powin¬ no sie odbywac zbyt szybko. W szczególno¬ sci jest rzecza wazna, aby oziebianie gazów wewnatrz ich strumienia nie odbywalo sie w pewnem jednem miejscu, gdyz wtedy tworzy sie tam mgla, która w zadnym razie nie mo¬ ze byc skroplona. Gdyby przestrzen, zblizo¬ na do scianek naczynia do skraplania, byla chlodzona szybciej, anizeli wnetrze tego na¬ czynia, byloby to bardzo szkodliwe. Chlodze¬ nie musi sie odbywac mozliwie równomiernie.Górna granica temperatur, to jest punkt wrzenia gazów, nie lezy zreszta stale przy 338°C, zalezy ona przewaznie od zawartosci S03, jak i H20. W szczególnym przypadku temperature te mozna jednak obliczyc na podstawie stalych fizycznych.Wykryta okolicznosc, ze dolna granica zakresu temperatur, w którego granicach od¬ bywa sie skraplanie gazów na zasadach, po¬ wyzej przytoczonych, nie powinna byc nizsza od 140°C, jest szczególnie wazna. Przez to uzyskuje sie znaczne ulepszenie sposobów, dotychczas proponowanych, gdyz urzadze¬ nia, niezbedne do chlodzenia gazów, moga byc znacznie ograniczone, a po drugie, co jest jeszcze wazniejsze, skraplanie wysoko¬ procentowego kwasu siarkowego moze byc przeprowadzane nawet w obecnosci nad¬ miaru pary wodnej.Wedlug wynalazku skraplanie kwasu siarkowego przeprowadza sie w takim za¬ kresie temperatur, który znajduje sie po¬ miedzy punktem wrzenia gazów wstecz do okolo 140°, przyczem skraplanie nalezy przeprowadzac dosc wolno. Dopiero laczne stosowanie tych dwóch warunków przy wy¬ twarzaniu kwasu siarkowego z gazów, w któ¬ rych cisnienie par S03 + H20 jest nieznacz¬ ne, daje wyniki zadowalajace.Wiadomo, ze zarówno w razie znalezie¬ nia sie obok siebie S03 i H20, jak równiez w razie skraplania #2S04 w stanie par ma uzyskuje sie godnych uwagi ilosci ciepla w stanie wolnym. Te ilosci ciepla musza byc podczas skraplania odprowadzane od¬ dzielnie, jezeli chodzi o uzyskanie wiek¬ szych ilosci kwasu siarkowego. Zdawaloby sie wobec tego, ze mozna odprowadzac cieplo, poddbnjie, jak przy innych znanych — 2 —sposobach, przez bezposrednie lub posred¬ nie ochladzanie woda. Jednak taki sposób przy skraplaniu kwasu siarkowego zawiódl¬ by calkowicie, gdyz ochladzanie, przepro¬ wadzane przez wtryskiwanie wody w grani¬ cach temperatur krytycznych, powodowalo¬ by oziebienie. Skutkiem tego byloby tworze¬ nie sie mgly z kwasu siarkowego, na której przeprowadzenie w postac plynna, skrofplo- na, niema dotychczas sposobu. Wolne ilosci ciepla nalezy zatem odprowadzac z dosta¬ teczna ostroznoscia. Do tego celu nadaja sie w szczególnosci kolumny, napelnione cialami wypelniajacemi, gdyz ciala wypel¬ niajace powoduja dobre przemieszanie sie gazów i zapobiegaja zbyt szybkiemu miej¬ scowemu ochladzaniu sile wpoiblizu scianek.Wskutek tego, ze dobre przemieszanie gazów odgrywa duza role, nie mozna ustalic zu¬ pelnie scisle, z jaka szybkoscia gaz musi przechodzic przez urzadzenie do wymiany ciepla, aby przejsc okres ochladzania w granicach temperatur od 340 do 140°C. W tych przypadkach, gdy ma sie do dyspo¬ zycji wielka liczbe kolumn z cialami wy- pelniajacemi, czas ten moze byc ograniczo¬ ny do 0,5 sek, w wyjatkowych przypad¬ kach — nawet do 0,3 sek. Jednak w tych przypadkach, w których nie dba sie o prze¬ mieszanie gazów, wzglednie tam, gdzie scianki sa za chlodne, dluzszy czas prze¬ bywania gazu w tych kolumnach nie jest warunkiem, wystarczajacym do zabezpiecze¬ nia sie przed tworzeniem sie mgly.Okazalo sie dalej, ze przy znacznej szybkosci przeplywu gazów ilosc skroplin w stosunku do jednostki powierzchni prze¬ kroju kolumn jest wieksza. Mozna zatem z korzyscia pracowac jeszcze przy szybko¬ sci przeplywu gazów od okolo 0,8 do 2 m/sek.Ochladzanie w tego rodzaju kolumnach uskutecznia sie celowo przez wymiane cie¬ pla ich scianek z atmosfera otaczajaca.Kolumne mozna np. rozdzielic na wiek¬ szo liczbe niniejszych kolumn, w celu uzy¬ skania wiekszych powierzchni chlodzenia i niniiejszydh "Wysokosci tych urzadzen pffzy dostatecznie wielkiej szybkosci przeplywu gazów.Poza tern chlodzenie powietrzem atmo- sferycznem wymaga dostatecznie wielkich powierzchni, gdyz przechodzenie ciepla ze scianek kolumny skraplajacej do gazów jest dosc zle. Nalezalo wiec uzyskac takie urzadzenie do wymiany ciepla, które umozli¬ wialoby bezposrednie chlodzenie przy pomo¬ cy plynów, np. wody. Przyklad wykonania urzadzenia do wymiany ciepla wedlug wy¬ nalazku jest przedstawiony na rysunku, mianowicie, na fig. 1 i 3 w przekroju po¬ dluznym i na fig. 2 w przekroju poprzecz¬ nym. Urzadzenie to sklada sie z plaszcza zewnetrznego a z dowolnego materjalu, najkorzystniej z blachy zelaznej, i rur 6, umieszczonych w plaszczu w niewielkich odstepach. Kazda z rur b sklada sie z dwu rur, wykonanych z róznych Imaterjalów, wlozonych jedna w druga i rozdzielonych masa wypelniajaca e. Rura zewnetrzna c, wystawiona na dzialanie plynu chlodzace¬ go, musi byc wykonana z materjalu o do¬ statecznej wytrzymalosci mechanicznej.Natomiast materjal taki moze nie wykazy¬ wac odpornosci na zzeranie, gdyz pozosta¬ je w stycznosci jedynie z zewnetrznemi srodkami chlodzacemi. Natomiast rura we¬ wnetrzna \d musi byc wykonana z materja¬ lu ceramicznego, odpornego na dzialanie che¬ miczne goracego, stezonego kwasu siarkowe¬ go. Rury z zelazokrzemu i ze stali wysoko krzeimowej nadaja sie równiez do uzytku.Nastepnie, materjal rury wewnetrzej musi posiadac zla przewodnosc cieplna, aby u- trudniac przechodzenie nazewnatrz ciepla, które mogloby przekroczyc stopien, dopu¬ szczalny przy zastosowaniu plynów chlo¬ dzacych.Tego rodzaju urzadzenie do wymiany ciepla umozliwia chlodzenie posrednie po¬ wietrzem doprowadzanem, zAmnemi gaza¬ mi, zawierajacemi SO& a równiez plynami, — 3 -np. olejami lub woda. Wiadomo, ze ma- terjal ceramiczny jest odporny na dziala¬ nie goracego stezonego kwasu siarkowego.Nie byloby jednak mozliwe stosowac taki materjal w urzadzeniu do wymiany ciepla, bezposrednio w postaci rury, jezeli ma byc uzyty plyn do chlodzenia, gdyz materjal nie wytrzymalby dzialania ciepla w opisa¬ nym zakresie temperatur. Z drugiej zas stro¬ ny, wlasnie wlasciwosc zlego przewodzenia ciepla jest bardzo wazna specjalnie przy skraplaniu kwasu siarkowego, gdyz w ten sposób unika sie oziebiania.Najkorzystniej jest wiazac ze soba obydwa materjaly rurowe masa e, w celu uzyskania dostatecznej trwalosci i osiagnie¬ cia przechodzenia ciepla w stopniu odpo¬ wiednim. Jako materjalu rozdzielajacego, mozna uzywac odpowiednich stopów meta¬ li, mp. oltowdowo-a/ntymoraowych lulb tez ki¬ tu kwasoodpornego, który wykazuje pewne¬ go rodzaju elastycznosc, w stosunku do materfalu ceramicznego, i dosc znaczna po¬ rowatosc. Znacznie lepiej jednak uzywac do tego celu proszków metali lub bardzo drobnego piasku morskiego, gdyz dopuszcza¬ ja one wzajemne przesuwanie sie; W kazdem urzadzeniu do wymiany cie¬ pla iplyny chlodzace moga przeplywac przez rury, natomiast skraplanie mozna przepro¬ wadzac nazewnatrz tych rur. Wówczas jednak i sciany urzadzenia do wymiany ciepla musza byc wylozone materjalem odpornym na dzialanie kwasów. Ze wzgle¬ du na mozliwie maly zakres temperatur, jest wskazane podgrzewanie srodków chlo¬ dzacych. Stosuje sie zatem, jako plyny chlo¬ dzace, oleje trudno wrzace lub tez "wode, ogrzana do temperatury wrzenia. Róznice temperatur gazu i wody chlodzacej mozna znacznie zmniejszyc, |gdy chlodnica jest zbudowana w postaci kotla parowego, wy¬ trzymalego na cisnienie. W takim przypad¬ ku mozna stosowac wode chlodzaca o tem¬ peraturze do okolo 150°C.Zgodnie z wynalazkiem do kolumny skraplajacej wprowadza sie gazy w tempe¬ raturze, odpowiadajacej punktowi wrzenia mieszaniny lub nieco wyzszej. Samo skra¬ planie nastepuje w temperaturze wstecz do okolo 140°C. Nawet przy obecnosci znacznego nadmiaru pary wodnej, to jest ilosci pary wodnej, przewyzszajacej ilosc, potrzebna do utworzenia H^SO^ z S03, przy dotrzymaniu podanych warunków mozna stezac wysokoprocentowy kwas siarkowy. Ponizej 140°C rodzaj ochladza¬ nia moze byc dowolny. Stopien ochlodzenia gazu az do chwili jego usuniecia ostatecz¬ nego zalezy glównie od istniejacego nad¬ miaru wody, a nastepnie od tego, czy ga¬ zy prowadzi sie w przeciwpradzie, czy tez w kierunku zgodnym z kierunkiem przeply¬ wu stezanego kwasu siarkowego.Szczególnie korzystne jest przeprowa¬ dzanie gazów od dolu przez kolumne i wy¬ prowadzanie ich u góry kolumny, podczas gdy tworzace sie skropliny spadaja zigóry nadól. W tym przypadku gazy o tempera¬ turze okolo 340°C, obciazone H20 i dopro¬ wadzane z komory kontaktowej, np. rura g, do zbiornika h, przeplywaja przez rury, na¬ pelnione cialami wypelniajacemi, ku górze kolumny. Skraplajacy sie kwas siarkowy zbiera sie w zbiorniku h\ jest z niego od¬ ciagany, np. zapomoca urzadzenia syfono¬ wego. Gazy, oswobodzone od kwasu siar¬ kowego, odprowadza sie rura k do przewo¬ du kominowego. W ten sposób mozna latwo osiagnac stezenie kwasu siarkowego ponad 94%. W tego rodzaju przypadkach nad¬ miar wody nie szkodzi nawet wówczas, gdy w kolumnie nastepuje dalsze ochladzanie sie gazów. Pary, skraplajace sie wówczas przy opuszczaniu sie w kolumnie, zostaja w pewnej chwili znów zamienione na pare i uchodza wraz z gazami odlotowemi.Przy kierunku pradu gazów, zgodnym z kierunkiem przeplywu stezonego kwasu siarkowego, odpada dzialanie stezajace gazu, posuwajacego sie ku górze. Kwas siarkowy odciaga sie, ogólnie biorac, w tern- — 4 —peraturze okolo 140°C. Jezeli temperature obniza sie jeszcze bardziej, to przy obecno¬ sci nadmiaru pary wodnej nie mozna zapo¬ biec do pewnego stopnia rozcienczeniu kwasu. W kazdym badz razie, nawet przy znacznym nadmiarze pary wodnej, mozna uzyskac 80% kwas, jezeli odlot gazów od¬ bywa sie jeszcze w temperaturze okolo 100°C.Ogólnie biorac, ostrozne ochladzanie mozna osiagnac przez to, ze w opisanych urzadzeniach do wymiany ciepla, zaopa¬ trzonych w rury z materjalu ceramicznego, stosuje sie powietrze atmosferyczne wzgled¬ nie plyny chlodzace. W przypadku szcze¬ gólnym przy wiekszych ilosciach gazu lub przy malych szybkosciach przeplywu gazu mozna równiez uskuteczniac chlodzenie przez przeprowadzanie bezposrednie kwasu siarkowego. Ten kwas siarkowy musi byc jednak wysokoprocentowy, aby uniemozli¬ wic niagle oziebienie z powodu parowania wody, a wiec nie moze on wprowadzac do procesu godlilych uwagi ilosci wody. Oka¬ zalo sie, ze chlodzenie 80% kwasem siarkowym jest zupelnie dostateczne, nato¬ miast zraszanie kolumny skraplajacej kwa¬ sem 60% powoduje skutki ujemne, wsku¬ tek tworzenia sie mgly kwasu siarkowego.Tego(rodzaju zirasizamie kwasem wysokopro¬ centowym nie ma jednak nic wspólnego z absorbcja, gdyz ilosc zuzywanego kwasu siarkowego odbiega znacznie od ilosci, nie¬ zbednej do przeprowadzenia absorbcji.Sposób wedlug wynalazku mozna zasto¬ sowac szczególnie korzystnie wówczas, gdy gazy, poddawane przeróbce, sa wprowadza¬ ne do pieca kontaktowego w postaci mie- sizanjmy pary wodnej, S02 i powietrza.Przy tego rodzaju pracy unika sie potrzeby dodatkowego doprowadzania wody, a tern samem unika sie zaklócen równowagi tem¬ peratur^ W niektórych przypadkach moina jednak nastepnie dodawac pary wodnej wzglednie wody, nawet wówczas, gdy w tym celu trzeba specjalnie wytwarzac pa¬ re wodna. Ten sposób pracy znaj duje za¬ stosowanie mp. wtedy, gdy gazy odpylone sa prowadzone poprzez urzadzenie kontak¬ towe lacznie z powietrzem o naturalnej za¬ wartosci w nim wilgoci. Jezeli w takim przypadku niema sie do dyspozycji dosta¬ tecznej liosci pary wodnej, potrzebnej do utworzenia kwasu siarkowego, to mozna wprowadzac pare wodna przed lub za ka¬ talizatorem i wtedy skraplac kwas siarko¬ wy. Zgodnie z wynalazkiem mozna z korzy¬ scia przerabiac gazy nawet o zawartosci tylko 1% SOs. Wydajnosc skroplin wyno¬ si okolo 99,9% w stosunku do ilosci SO.ó, opuszczajacych urzadzenie kontaktowe, a . zatem przekracza znacznie wyniki dotych¬ czas znanych sposobów pracy.Przyklad I. Gazy z konwertora do wytwarzania miedzi o zawartosci 5% objetosciowych S02 odpyla sie, przepuszcza¬ jac przez wode w 35°C, i nasyca para wodna w ilosci, wystarczajace} do utworzenia kwa¬ su siarkowego. Gazy takie wprowadza sie do urzadzenia do wymiany ciepla i ogrze^ wa do okolo 450°, t. j. temperatury, po¬ trzebnej do utlenienia. Gazy, ogrzane do okolo 450°, przechodza do kotla kontakto¬ wego, w którym S02 zostaje utleniony na S03 przy pomocy katalizatora o zasadni¬ czym skladzie: kwas krzemowy — tlenek potasu¦¦— tlenek wanadu. Gorace odlociny przechodza u góry do urzadzenia do wy¬ miany ciepla i ochladzaja sie w nim tak da¬ lece, ze wchodza do wiezy skraplajacej, za¬ wierajacej ciala wypelniajace, posiadajac temperature okolo 340°C. Wieza posiada takie wymiary, ze gazy przeplywaja w niej wzglednie wolno, to jest tak, iz ochladzaja sie do temperatury okolo 150°C w czasie okolo 0,5 sek. Prowadzenie gazów w takiej wiezy odbywac sie moze zarówno w prze- ciwpradzie, jak i w pradzie o zgodnym kierunku, U spodu wiezy odciaga sie 95% kwas siarkowy. Wydajnosc wynosi okolo 96% w stosunku :do uzytej siarki. Przy uzyciu gazów z konwertora do wytwarza- — 5 —nia miedzi osiaga sie te korzysci szczegól¬ ne, ze sposób prowadzenia pracy wyrówny¬ wa znaczne wahania w stezeniu S02, wy¬ stepujace przy przerabianiu rudy w kon¬ wertorze. Obecnosc wilgoci daje urzadzeniu do wymiany ciepla taka rezerwe ciepla, ze nawet przy doprowadzaniu gazów, bar¬ dzo ubogich w S02 lub nawet zupelnie wolnych od S02, zapewnione jest stale na¬ lezyte ogrzewanie.Przyklad II. Odlociny, otrzymywane przy prazeniu cynku w aparacie Dwighfa, z zawartoscia okolo 5% objetosciowych S02 przemywa sie woda w 35°C. Gazy po przemyciu zawieraja okolo 5 do 6% obje¬ tosciowych H20. Gazy oczyszczone ogrze¬ wa sie bezposrednio do okolo 450°C przez spalanie gazów wielkopiecowych. Gorace gazy wchodza do kotla kontaktowego, w którym zostaja one utlenione zapomoca ka¬ talizatora, skladajacego sie z pieciotlenku wanadu, tlenku potasu i straconego kwasu krzemowego. Gazy, zawierajace pary SO* i H20, ochladza sie nastepnie posrednio po¬ wietrzem lub tez przez wtryskiwanie wo¬ dy do temperatury okolo 320°C i prowa¬ dzi nastepnie w wiezy skraplajacej od dolu ku górze. Wieza zawiera ciala wypelniaja¬ ce. Szybkosc pradu wynosi 0,2 m/sek. Po¬ niewaz przy tak malej szybkosci przeply¬ wu przekrój wiezy musi byc znaczny, a odprowadzanie ciepla gazów, jak równiez ciepla skraplania odbywa sie od wewnatrz ku zewnatrz, wieze zrasza sie 90% kwa¬ sem siarkowym, co powoduje równomierne odprowadzanie ciepla. Dodawane ilosci kwa¬ su sa nieznaczne: sa one równe mniej wie¬ cej potrójnej ilosci kwasu wytwarzanego.U spodu wiezy odprowadiza sie stezony kwas siarkowy o 95% H2SOA. Temperatu¬ ra odlocin gazów u góry wiezy wynosi 140°C; SOs lub mgly H2S04 w odlocinach sa nieo¬ becne. Wydajnosc kwasu siarkowego wynosi okolo 96% w stosunku do uzytej siarki.Przyklad III. Odlociny z aparatu Dwighfa o zawartosci okolo 4 do 5% obje¬ tosciowych S02 i 15% objetosciowych wo¬ dy zostaja oczyszczone mechanicznie od pylu, wprowadzone do urzadzenia do wy¬ miany ciepla i ogrzane tam do 450°C. Ga¬ zy, posiadajace taka temperature, sa wpro¬ wadzane do kotla kontaktowego, w którym S02 zostaje utlenione na S03 zapomoca katalizatora, np. takiego, jak w przykla¬ dzie I. Gaizy opuszczaja kociol kontaktowy, posiadajac temperature 420°C, i oddaja przytem swe cieplo w urzadzeniu do wy¬ miany ciepla gazom, swiezo doprowadzo¬ nym, ochladzajac sie przytem do okolo 320°C. Gazy te sa nastepnie doprowadzane do kolumny skraplajacej od dolu, w której odciaga sie stezony kwas siarkowy o zawar¬ tosci 90 do 93% H2S04, podczas gdy u góry tej wiezy uchodza odlociny, zawiera¬ jace pare wodna, o temperaturze 140°C.Skraplanie przeprowadza sie w wielu wie¬ zach, aby w ten sposób osiagnac wieksza powierzchnie chlodzenia. Wydajnosc stezo¬ nego kwasu siarkowego w stosunku do uzy¬ tej siarki wynosi do okolo 97%.Przyklad IV. Odlociny z konwertora o zawartosci okolo 2% objetosciowych S02 przemywa sie woda w 20°C. Gazy oczy¬ szczone, zawierajace okolo 2 do 3% obje¬ tosciowych H2Of odprowadza sie do urza¬ dzenia dio wymiany ciepla, w którem zosta¬ ja one ogrzane do temperatury 420°C. Na¬ stepnie gazy przechodza do kotla kontakto¬ wego, w którym S02 utlenia sie przy po¬ mocy kaftaliziatora na SOs. Gorace odlo¬ ciny oddaja swe cieplo w unzadzeniu do wymiany ciepla swiezym gazom, prze¬ chodzacym przez to urzadzenie od góry ku dolowi. Poniewaz zawartosc S02 w gazie wynosi tylko 2% objetosciowych, ochladza¬ nie w urzadzeniu do wymiany ciepla docho¬ dzi do temperatury 200 do 150°C, przyczem w irurach urzadzenia, zawierajacych ciala wypelniajace, skrapla sie kwas siarkowy, który pmzechodfci wraz z gazami ku dolowi i u spodu zostaje odciagniety w postaci 95% kwasu siarkowego. Odlociny o temperaturze — 6 —150 rr 200°C przechodza przez mala ko¬ lumne, zawierajaca ciala wypelniajace, w której skrapla sie reszta kwasu siarkowego, który dolacza sie do skroplin poprzednich.Wydajnosc wynosi okolo 97% w stosunku do uzytej siarki.Przyklad V. Gazy z aparatu Dwight'a o zawartosci okolo 2% objetosciowych S02 i dostatecznej zawartosci tlenu przemywa sie woda w temperaturze 50 do 60°C. Ga¬ zy oczyszczone, zawierajace okolo 12 do 20% objetosciowch H20, zostaja wprowa¬ dzone do urzadzenia do wymiany ciepla, w którem ogrzewa sie je do temperatury, po¬ trzebnej do przeprowadzenia katalizy. Na¬ stepnie, w kotle kontaktowym, zawieraja¬ cym katalizator o skladzie: tlenek pota¬ su — tlenek wanadu — kwas krzemowy, S02 zostaje utleniony na S03; gorace od¬ lecimy zostaja ochlodzone w urzadzeniu do wymiany ciepla przy jednoczesnem skraplaniu sie kwasu siarkowego. Tempe¬ ratura goracych gazów, wprowadzanych do urzadzenia do wymiany ciepla, wynosi 400^C. Urzadzenie do wymiany ciepla sklada sie z dwóch czesci. Do jednej z nich wchodza gorace gazy od góry, posiadajac temperature 400°C, i wychodza u dolu, po¬ siadajac temperature okolo 280°C. W dru¬ giej czesci tego urzadzenia wchodza gazy od dolu, przechodza ku górze i opuszcza¬ ja urzadzenie, posiadajac temperature o- kolo 150°C. Kwas siarkowy, skraplajacy sie w obu czesciach, zostaje odciagniety u spodu* urzadzenia przy zawartosci okolo 92% H2S04. Rury urzadzenia do wymia¬ ny ciepla zawieraja ciala wypelniajace, w celu polepszenia stykania sie przeplywaja¬ cego kwasu skroplonego z przechodzacemi gazami. Szybkosc przeplywu w rurach u- rzadzenia do wymiany ciepla wynosi 1,2 m/sek. Stosunek przekroju do dlugosci do¬ biera sie celowo tak, aby czas, potrzebny do ochlodzenia gazów z 280°C do 150°C% byl wiekszy od 0,6 sek. Kwas skroplony zawiera wiecej, niz 99,9% ogólnej ilosci utworzonego H2SO^f podczas gdy calkowi¬ ta wydajnosc wynosi 90%, PL