Najdluzszy czas trwania patentu do dn. .31 grudnia 1939 r.W mysl patentu zasadniczego rzuty czólenka odbywaja sie za sprawa czescio¬ wego oddawania sily zywej, nagromadzo¬ nej w cewce magnetycznej, wskutek szyb¬ kiego obrotu tejze, czólenku, przyciskane¬ mu do tarczy cewki sila magnetyczna. W ten sposób czólenko zostaje unoszone tar¬ ciem, powstajacem pomiedzy niem a elektromagnesem, które przeto musi po¬ siadac wystarczajaca wielkosc, z szybko¬ scia, odpowiadajaca szybkosci na obwo¬ dzie cewki.Hamowanie (unieruchamianie) czólen¬ ka w skrzynce czólenkowej uskutecznia, zgodnie z powyzszym patentem, tarcie czólenka z elektromagnesem nierucho¬ mym.W obu przeto wypadkach wykonywana jest pewna praca tarcia, zachodzaca w miejscach stykania sie czólenka z cewka magnetyczna, ewentualnie z magnesem hamujacym.Wynika stad, ze przez powiekszenie po- mienionej pracy tarcia mozc byc podnie¬ siony efekt wyniku.Udoskonalenie niniejsze napedu polega na powiekszeniu pracy tarcia wskutek te¬ go, ze czólenko dociska sie do cewki lub do magnesu hamujacego nie bezposrednio dzieki swemu zelaznemu uzbrojeniu, lecz ze, bedac wykonane calkowicie z drzewa, zostaje poddane dzialaniu sily magne¬ tycznej jedynie posrednio, która to sile wzbudza sie w cewce w momencie rzutuczólenka. Hamowanie czólenka w skrzynce czólenkowej polega na oddaniu jego sily zywej sprezynom, które po na¬ ciagnieciu dzialaja hamujaco na klin. Wy¬ rzucanie czólenka zapoczatkowywuje po¬ budzona cewka magnetyczna, odchylajac rzeczony klin, poczem napiete sprezyny odrzucaja czólenko w sfere dzialania- cew¬ ki, magnetycznej.Zalaczony rysunek uwidacznia w po¬ staci przykladu wzmiankowany na wste¬ pie przyrzad, a mianowicie fig. 1 przed¬ stawia cewke magnetyczna, fig. 2 prze¬ krój podluzny i fig. 3 rzut poziomy skrzynki czólenkowej.Cewka (elektromagnes) (fig. 1), osa¬ dzona na wale 1, sklada sie z czesci 2, 3 i 4 ze stali lanej. Czesc 2 jest zwiazana z walem nieruchomo, czesc zas 3 moze sie przesuwac wzdluz walu. Pierscien 4 jest wstawiony w czesc 3 i zwiazany z nia wkretami 5. Przestrzen miedzy czescia¬ mi 3 i 4 wypelniona jest uzwojeniem 6 wzbudzajacem (magnetyzm), osadzonem na czesci 3. Poczatek uzwojenia prowa¬ dzi do izolowanego pierscienia slizgowego 7, a koniec zlaczony jest metalicznie z rdzeniem cewki 3. Prad wzbudzajacy do¬ plywa do uzwojenia zapomoca szczotek 9 i 10, przyczem wyskok 8 rdzenia 3 slu¬ zy za pierscien slizgowy. Strumien ma¬ gnetyczny odpowiada strumieniowi w zwyklym magnesie wydrazonym i musi przezwyciezyc szczeline powietrzna 11 i 12, W celu wytworzenia nalezytego przywierania. czólenka do cewki ta ostat¬ nia posiada ksztalt klinowaty o krawe¬ dziach 13 i 14, które za wzbudzeniem u- zwojenia 6 obciskuja czólenko 15 o scian¬ kach bocznych, nachylonych pod katem równym nachyleniu pomienionych krawe¬ dzi. Przytem w zaleznosci od wlasnosci powierzchni . ciernych (spólczynnik tar¬ cia) i wielkosci kata klina powstaje sila, u- silujaca wyrzucic czólenko wgóre. Sila ta jest jednak wogóle nieznaczna, a efekt jej udaremnia przestawialna listwe 16. Pj wylaczeniu pradu kanal 13—14 nalezy rozluznic, by powracajace czólenko moglo z latwoscia don sie wslizgnac. W tym celu scianka pierscienia 4 jest zaopatrzo¬ na w jeden lub kilka otworów, w których sprezyny spiralne 78 naciskaja na kole¬ czek 19, umocowrany w czesci 2 i zapo¬ biegajacy zarazem obrotowi wzglednemu czesci 2 i 3 ewent. 7. Cewke napedza pas 20.Unieruchamianie, wzglednie zaciskanie czólenka w skrzynce czólenkowej odbywa sie w sposób nastepujacy. Biegnace (na fig. 2 i 3 od strony prawej) czólenko 15, przeslizgnawszy sie ponad elektromagne¬ sem 21, umocowanym w nodze 38 plochy ramieniem 39, wpada miedzy rozszerzo- nemi klinowatemi krawedziami do skrzyn¬ ki czólenkowej i uderza o bicz 22, polaczo¬ ny z palakiem 23, prowadzonym w row¬ kach 27, wycietych w sciance 25 skrzyn¬ ki czólenkowej. Konce tego palaka sa zwiazane ze sprezynami sciagajacemi 26, przymocowanemi koncami przeciwlegle- mi do konca wlotowego skrzynki czólen¬ kowej zapomoca sztyftów 27. Sciany boczne 25 skrzynki czólenkowej przedlu¬ zone sa u góry ku wnetrzu w ten sposób (fig. 2a), aby czólenko mialo jeszcze pew¬ na gre okolo 1 mm ku górze. Na dnie skrzynki czólenkowej znajduje sie otwór 28, w którym swobodnie moze sie poru¬ szac w kierunku podluznym klin 29 z twardego drzewa, spoczywajacego po¬ wierzchnia dolna na dwóch swobodnie o- bracajacych sie krazkach 30, umieszczo¬ nych pod skrzynka czólenkowa. Sprezy¬ na 31 usiluje przesunac klin ku elektro¬ magnesowi, przyczem powierzchnia gór¬ na klina wysuwa sie z dna skrzynki czó¬ lenkowej równolegle don.Czólenko, dobiegajac do bicza 22 wy¬ pelnionego guma lub skóra, naciaga spre¬ zyny 26, oddajac im tym sposobem swa sile zywa, przesuwajac jednoczesnie wtyl — 2 —wystajaca z dna skrzynki czesc 29 i na¬ ciagajac sprezyne 31. Skoro czólenko o- siagnelo w ten sposób szybkosc równa ze¬ ru, sprezyny usiluja odrzucic je zpowrotem, czemu przeszkadza wystajacy klin 29, przy¬ ciskajacy je do scianki górnej skrzynki czólenkowej. Czólenko zostaje zatem unie¬ ruchomione bezposrednio po naciagnieciu sprezyn 26. Dla uruchomienia czólenka nalezy odchylic klin 29. Do tego celu slu¬ zy sztaba 32 o przekroju klinowatym, przesuwajaca sie w lozyskach 33 i 34 i u- ruchomiana, jak i samo czólenko, dziala¬ niem (wzbudzonego) elektromagnesu 2/, lecz w kierunku przeciwnym temu, jaki wskazuje strzalka. Sztaba ta wchodzi w wykrój 35 klina 29, odchyla go wtyl i tym sposobem uwalnia czólenko, które zostaje wyrzucone dzialaniem , naciagnietych sprezyn ponad wrzbudzona jeszcze cewka magnetyczna. Wyrzucenie czólenka zo¬ staje w ten sposób zakonczone. Klin 29 pozostaje w polozeniu odchylonem, do¬ póki elektromagnes jest wzbudzony, po¬ niewaz sile sprezyny naciagajacej 31 rów¬ nowazy tarcie miedzy sztaba 32 i cewka.Po przerwaniu wzbudzania elektromagne¬ su sprezyna 31 przyciaga zpowrotem klin ku przodowi, a wraz z nim i sztabka 32 powraca w wykrój klinowaty w cewce.Sprezyna 36 cofa sztabe 32 jeszcze o pew¬ na dlugosc dodatkowa dla nagromadze¬ nia w niej pewnego zapasu sily zywej, zanim uderzy ona w klin 29, co oczywi¬ scie poteguje efekt.W ten sposób elektromagnes zalatwia zarówno oswobodzenie, jako tez i wy¬ rzucenie czólenka zapomoca jedynego zamkniecia pradu, który nalezy utrzy¬ mac dopóty, az czólenko opusci cewke magnetyczna; ulatwia to wybitnie budowe przyrzadu stykowego, który posiada dwa tylko wlaczniki pradu, a mianowicie je¬ den po stronie prawej, a drugi po stronie lewej. Dalsza zaleta podobnego urzadze¬ nia polega na tern, ze czólenko moze za¬ trzymywac sie w dowolnej odleglosci od elektromagnesu, gdyz w sfere dzialania tego ostatniego wprowadza czólenko nie przyciaganie magnetyczne, lecz na¬ ciagniete sprezyny, które ponadto groma¬ dza sile, ulatwiajac elektromagnesowi je¬ go zadanie.Magnetyzm odgrywa tu wiec, jak i w patencie zasadniczym, tylko role podrzed¬ na, wywolujac dociskanie czólenka do o- bracajacego sie pierscienia i latwo spo¬ strzec, ze w tym wypadku dociskanie to mozna osiagnac bezposrednio w sposób mechaniczny np. przez sciskanie obu cze¬ sci cewki w chwilach wlasciwych zapo¬ moca sciegien drucianych, przekladni drazkowej od starego walu napednego przy udziale odpowiednich ksiuków.Dla wyciagniecia czólenka ze skrzynki czólenkowej przy spoczywajacej plosze nalezy tylko nieco zwolnic, t. j. odciagnac wtyl klin 29, co mozna uskutecznic w spo¬ sób prosty zapomoca sznurka pociagowe¬ go (fig. 2) z raczka 37. PL