Przedmiotem niniejszego wynalazku jest sposób i srodki do ciaglego zmiekcza¬ nia wody zapomoca zeolitów, bez wylacza¬ nia przyrzadu podczas doprowadzania tych ostatnich do piefVdfaiego stanu. Do¬ prowadzanie to polega na regeneracji wy¬ czerpanych zeolitów i przeplókaniu ich w celu oczyszczenia ich z cieczy regeneruja¬ cej i zbytecznych produktów reakcji.W celu urzeczywistnienia wynalazku uklada sie masy zeolitów w ten sposób, ze zmiekczanie wody, regenerowanie i prze¬ mywanie nastepuja jedno po drugiem, przyczem zeolity sie poruszaja, ciecz zas, która sie zmiekcza, regenerujaca ciecz i ciecz przeplókujaca sa doprowadzane w ten sposób, ze procesy powyzsze nastepuja po sobie w sposób samoczynny okresami.Materjaly zeolitowe musza byc w kaz¬ dym badz razie przywrócone do stanu pierwotnego, czyli regenerowane, skoro traca wlasnosci zmiekczania, niezaleznie od tego, czy zmiekczanie odbywa sie w sposób ciagly lub przerywany. Z tego po¬ wodu, rozpatrujac wynalazek z jednego punktu widzenia, mozna powiedziec, ze ma on na celu umozliwic doprowadzanie do pierwotnego stanu czyli regenerowanie materialu zeolitowego i przeplókanie go podczas trwania procesu zmiekczania wody. i Istotna nowoscia wynalazku jest utrzy¬ manie przez caly czas dostatecznej ilosci krzemianów, posiadajacych zdolnosc wy¬ miany zasad, w stanie, dajacym im moz¬ nosc skutecznie dzialac na wode, dostar¬ czana dla zmiekczania do przyrzadu.Z innego punktu widzenia celem wyna¬ lazku jest nowy sposób zmiekczania wody, przy którym materjal zmiekczajacy, za¬ miast pozostawac w spoczynku, krazy tam i zpowtrotem.W postaci wykonania wynalazku, ob¬ ranej dla przykladu, jest przedstawiony schematycznie przyrzad, który moze byc uzywany do zmiekczania wody zapomoca zeolitów.W tym przyrzadzie stosuje sie zeolity sodowe w trzech warstwach, po jednej w kazdej strefie; w strefie górnej odbywa sie zmiekczanie wody, w srodkowej strefie od¬ bywa sie regeneracja, w dolnej zas ma miej¬ sce plókanie; zeolity zas przechodza w sto¬ sunkowo malych ilosciach z górnej strefy do sredniej, ze sredniej — do dolnej i ze spodu dolnej strefy wracaja zpowrotem do górnej strefy. Obieg ten ciagle sie po¬ wtarza.Na rysunku przez 1 oznaczony jest zbiornik, prawie calkowicie wypelniony ziarnistym zeolitowym materjalem 2, prze¬ waznie z gatunku szybko dzialajacego, np. materjalem, znanym w handlu pod nazwa „Borromrte"; strefe zmiekczania, strefe re¬ generacji i strefe plókania stanowia w tym przypadku górna czesc 3, srodkowa czesc 4 i dolna czesc 5 zbiornika.Materjal zeolitowy jest pompowany w jakikolwiek sposób zdolu zbiornika do gó¬ ry; cala masa stopniowo opada podczas tego przeplywu, wskutek czego kazda jej czasteczka opusci sie zgóry zbiornika na- dól i wówczas bedzie przeslana dó góry, aby znowu opuscic sie nadól.W przykladzie przedstawionym na ry¬ sunku zuzywa sie energje doplywajacej surowej wody do podnoszenia ifraterjalu zeolitowego w zbiorniku, sile zas ciezkosci, oraz do pewnego stopnia róznice cisnien cieczy — do spowodowania opuszczania sie masy zeolitu jako calosci nadól z taka sama szybkoscia, z jaka materjal jest pod* noszony z dna. W tym óelu na pionowej osi zbiornika jest umieszczona rura 6, O- twarta u góry i u dolu i nie dochodzaca dó — 2 —dna i do pokrywy zbiornika, przyczenr gór¬ ny jej koniec nieco wystaje nad poziomem materjalu zeolitowego. Dolna czesc rury jest uksztaltowana jako rura Venturi'ego 7; wchodzi w nia dysza 8, dostarczajaca surowa wode do zmiekczania. Wobec te¬ go, iz woda wyplywa z dyszy pod cisnie¬ niem, wytwarza sie ssanie, co powoduje, ze doplywajaca woda porywa ziarnisty materjal zeolitowy i unosi go do góry wraz ze soba przez rure az do górnej warstwy materjalu w zbiorniku. Poniewaz materjal ten jest zabrany u spodu masy, ta ostatnia w calosci sie opuszcza.W dolnym koncu strefy zmiekczania, mianowicie okolo jednej trzeciej wysoko¬ sci od góry zbiornika, znajduje sie upust dla zmiekczonej juz wody; upust ten jest utworzony w ten sposób, ze w tern miej¬ scu scianka zbiornika jest uksztaltowana na niewielkiej wysokosci jako cienkie sito, przez które materialy zeolitowe nie moga sie przedostac, lecz które przepuszcza wo¬ de. Komora 10 o ksztalcie pierscienia ota¬ cza zbiornik w miejscu, gdzie sie znajdu¬ je wspomniane sito, tworzac przestrzen, w której moze zbierac sie zmiekczona woda; woda, wylewajaca sie z górnej czesci srod¬ kowej rury, przesiajka nadól przez mate- rjaly zeolitowe do tej komory i zostaje z niej usunieta zapomoca odpowiedniej ru¬ ry 1U Konieczne jest, aby cisnienie w stre¬ fie zmiekczania bylo wieksze, niz w przy¬ legajacej strefie regenerowania 4 dla za¬ pobiezenia przedostawaniu sie solanki z tej ostatniej do strefy zmiekczania. Wyni¬ ka z tego, ze czesc zmiekczonej wody prze¬ dostanie sie zamiast do zbiornika dla wo¬ dy zmiekczonej do strefy regenerowania.Szybkosc krazenia materjalów zeolitowych jest taka, ze wlasnosci zmiekczajace ja¬ kiejkolwiek ilosci materjalu nie beda wy¬ czerpane po zlozeniu jej u góry warstwy dotad, dopóki sie ilosc ta nie opusci do po¬ ziomu upustu, odprowadzajacego wode zmiekczona. Ponizej tego otworu odpro¬ wadzajacego znajduje sie strefa regenero¬ wania 4, do której doprowadza sie so¬ lanke.W przyrzadzie przedstawionym na ry¬ sunku solanka jest dostarczana do górnej czesci regenerujacej strefy przez rure 12.Aby zapobiec mieszaniu sie solanki z woda zmiekczona w miejscu doplywu so¬ lanki mozna ustawic przegródke odchyla¬ jaca 13 w ksztalcie pierscienia, którego srednica zewnetrzna równa sie srednicy zbiornika, a wewnetrzna— jest wieksza od srednicy rury 6. Przegródka jest pochyla w kierunku od krawedzi zewnetrznej do dolu i do srodka. Gdy przyrzad zmiekcza¬ jacy dziala, solanka wraz z pewna iloscia wody przeplywa nadól przez materjaly zeolitowe, wypelniajac strefe regenerowa¬ nia i, jako zuzyty plyn, wylewa sie u do¬ lu wspomnianej strefy. Upust dla zuzytej solanki jest uksztaltowany jako dziurko¬ wany pas 14 scianki zbiornika, podobny do upustu 9 dla zmiekczonej wody; naoko¬ lo zbiornika na wysokosci pasa 14 jest u- mieszczona komora zbiorcza 15. Z komory zbiorczej zuzyta solanka odplywa rura 16, która moze byc zaopatrzona w odpowied¬ ni zawór regulujacy.Dostarczanie solanki do zbiornika moze byc regulowane w dowolny sposób. Mozna np. obok zbiornika do zmiekczania usta¬ wic zbiorniczek 17, zawierajacy bryle soli 18; rura 12, doprowadzajaca solanke do zbiornika glównego, wchodzi do srodka zbiorniczka i jest u spodu jego zakonczona sitkiem 19; rura 20 prowadzi do góry glównego zbiornika do górnej czesci zbiór- niczka z sola. Doplyw wiec solanki do glównego zbiornika bedzie zalezal od istnienia róznicy cisnienia w górnej czesci zbiornika i w jego strefie regenerowania, a wobec tego, ze ta róznica cisnien zmienia sie, wiec bedzie sie zmieniac tez i doplyw solanki czyli, ze doplyw solanki bedzie re¬ gulowany samoczynnie.Po regeneracji materjalu zeolitowegow &pu&v) ^fcre&e, trzeba gfc ffr»p4$kacf alby ^usunac pozowala w mm ^solanke* Pló- kanie odbywa sie w trzeciej czyli nafpttz* szej sttrefie, Woda 4© plókamda tftazyraiuje sie x (doplywu wiody -suipowej, gdy* 4ysza 8 *na u dolu «zerag Jboczmych otworów iW, któne ^doprowadzaja wode pod sito 22, sta¬ nowiace posrednie dno zbiornika i two¬ rzace -w ten sposób koano»re w aaj.nizszej caesoi zbioaarika, -w której niema materja- tu BeoiiLoweg<*.Woda przechodzi przez boczne otwory 2^f podnosi sie $xraez sito 22 i przez mate- rjal zleolitowy do góry^ -dopóki nie dosie¬ gnie wylotu; materjal zeolitowy w taki sposób aastaje przeplólcaaay praez podno¬ szaca .sie wode.Upust dla wody plóczacej moze byc ten saia, co dla zuzytej solanki, gdyz pod¬ noszaca sie do góry woda do plókania na¬ potyka opuszczajaca sie solanke na pozio¬ mie wylotu siatkowego 14.Pozadana jest moznosc samoczynnego regulowania wody do plókania, gdyz do¬ plyw i cisnienie wody zmiekczonej zmie¬ nia sie.W przyrzadzie przedstawionym na ry¬ sunku rura 16, odprowadzajaca zuzyta wode, dochodzi do cylindra 23, w dnie któ¬ rego znajduje si^ otwór wpustowy 24 i wy¬ lotowy — 25+ Otwór wpustowy jest zamykany przez ciezki kulkowy zawór 26, przyciskany do góry.W cylindrze 23 znajduje sie tlok 27, z tloczyskiem 28, które wchodzi w drugi cy¬ linder 29 o srednicy mniejszej, niz cylin¬ der 23, z otworami w obu koncach. W cy¬ lindrze 29 znajduje sie tlok, sprzezony z tloczyskiem 28. Dostarczajaca surowa wo¬ de rura 31 jest w 32 uksztaltowana jaka rura Venturi'ego. Od wpustu rury Ventu- ri'ego 32 do górnego konca cylindra 29 przechodzi rurka 33, z lego zas przekroju tej rury, w którym panuje zmniejszone ci** snienie, przechodzi do dolnego konca cy¬ lindra 2$ mr*. M. t*dy woda ^przepfcywk, cisnienie w górnej ^czesci cylittdtfa 29 W bec tego bedzie wieksze, niz cisnienie W dolnej czesci, *oo zmusza tloki 30 \ 27 do ©puszczania sie.Przypuszczajac, £e czesci te *w datoej chwili znajduja sie w pozycji przestawio¬ nej na rysunku i ze woda przeplywa przez przyrzad, róznica cisnienia zdolti i zgóry na tlok 30 amusi go, jak równiez tlok 27, do opuszczania sie az do chwili, gdy wy¬ skok lub trzpien 35 na tloku 27 uderzy o kuleM i odepchnie ja ku dolowi. Wówczas woda brudna przeplywa piatez -otwór 24 i, poniewaz on jest wiekszy, niz otwór Wylo¬ towy 25, w cylindrze 23 powstanie poftizej tloka cisnienie, które bedzie go podnosilo.Kula M j«st ze s*ali lub z innego ciezkie^ go materjalu i, bedac odepchnieta ku do¬ lowi, jak powyzej byla mowa, moze opasc znacznie nizej otworu, który ma zakrywac i moze nie powrócic na miejsce natychmiast po wycofaniu sie wyskoku lub trzpienia 35.Wczesniej lub póznie] kulka 26 jednak podniesie sie i zamknie otwór wpustowy.Gdy otwór ten (sie zamknie, cisnienie do góry na tlok 27 ustanie i dlatego róznica cisnien na tlok 30, dzialajaca w kierunku ku dolowi, powoduje, ze ten ostatni i tlok 27 stopniowo opuszczaja sie, wypychajac wode z cylindra, jezeli ta ostatnia nie od¬ plywala juz przedtem szybciej, niz tego bylo potrzeba, aby dac moznosc tlokowi 27 swobodnie sie opuscic.Zawór wpustowy otworzy sie wówczas, jak poprzednio i opisany proces sie powtó¬ rzy.W ten sposób odplyw wody po prze- plókaniu odbywa sie z przerwami i jest sa¬ moczynnie regulowany.Widzimy wiec, ze solanka, jak równiez woda do przeplukiwania, jest regulowana automatycznie.Oczywiscie, zapomoca podobnego spo¬ sobu i podobnego przyrzadu mozna tisu* nac z wody lub innych cieczy i inne rozpu* — 4szczone w nich ciala, a nietylko powodu¬ jace twardosc. PL