PL9050B1 - Maszyna do wyrobu zarówek, rurek elektronowych i podobnych naczyn szklanych. - Google Patents

Maszyna do wyrobu zarówek, rurek elektronowych i podobnych naczyn szklanych. Download PDF

Info

Publication number
PL9050B1
PL9050B1 PL9050A PL905025A PL9050B1 PL 9050 B1 PL9050 B1 PL 9050B1 PL 9050 A PL9050 A PL 9050A PL 905025 A PL905025 A PL 905025A PL 9050 B1 PL9050 B1 PL 9050B1
Authority
PL
Poland
Prior art keywords
machine according
pear
machine
evacuation tube
tube
Prior art date
Application number
PL9050A
Other languages
English (en)
Filing date
Publication date
Application filed filed Critical
Publication of PL9050B1 publication Critical patent/PL9050B1/pl

Links

Description

Przy masowym wyrobie elektrycznych zarówek, rurek elektronowych i podob¬ nych naczyn szklanych z wtapianemi cze¬ sciami wewnetrznemi trzeba bylo dotych¬ czas przenosic te naczynia z maszyny do wtapiania do maszyny do wyprózniania, przez co wiele lamp ulegalo uszkodzeniu.Powodem bylo to, ze naczynia wychodzily z pewnej maszyny jeszcze gorace, a po drodze byly narazone na przeciagi i na u- szkodzenia mechaniczne. Przyczyna uszko¬ dzen bylo i to, ze przy wypróznianiu mu¬ sialo sie czesto ogrzewac lampy., jeszcze raz. Straty starano sie zmniejszyc przez bliskie zestawienie obu maszyn, tworzac z nich jakby jeden zespól. Próbowano rów¬ niez ustawic obie maszyny ponad soba tak, ze na górnej maszynie wtapiano w lam¬ pach ich wewnetrzne czesci, poczem prze¬ noszono lampy recznie do dolnej masizyny i wyprózniano je. W obu wypadkach jed¬ nak przenoszenie lampy jest mimo wszyst¬ ko konieczne i powoduje straty.Celem wynalazku jest usuniecie tej wa¬ dy przez zastosowanie maszyny, w której wewnetrzne czesci lampy i gruszki posu¬ waja sie po jednym jedynym torze (najle¬ piej kolowym) i która jest tak urzadzona, ze czynnosci wtapiania i wyprózniania od¬ bywaja sie tam bezposrednio po sobie. Ma¬ szyna taka ma niietylko te zalete, ze zmniej¬ sza straty w postaci zniszczonych lamp, lecz równiez te, ze fabrykacja jest wogóle tansza, bo odpada praca przenoszenia kaz¬ dej lampki z jednej maszyny do drugiej.Nowa maszyna, laczaca w sobie ma-szyne do wtapiania z maszyna do wypróz- frJgHiia, moze byt ^v ten sposób zbudowana, ze*obrabianc fem^y przesuwaja sie po to¬ rze prostym, lub, jak wspomniano, kolo¬ wym. Poniewaz w tym drugim wypadku lampki wracaja do punktu wyjscia, wiec jeden robotnik moze wyjmowac z maszyny gotowe lampy i wkladac do niej czesci potrzebne do wyrobu lamp.Na rysunkach przedstawiono przyklad wykonania maszyny podlug wynalazku ni¬ niejszego.Fig; 1 i 2 przedstawiaja schematycznie przekrój pionowy i widok zgóry nowej ma¬ szyny. Fig. 3 przedstawia pionowy prze¬ krój glowicy, w której znajduje sie rurka ewakuacyjna ustroju wsporczego. Fig. 4 przedstawia rzut pionowy, a fig. 5—rzut poziomy urzadzenia, sluzacego do zwal¬ niania i zaciskania rurek ewakuacyjnych w glowicach. Fig. 6 i 7 przedstawiaja u- rzadzenie do podnoszenia i opuszczania widelek trzymajacych gruszke. Fig. 8 i 9 podaja rzut pionowy i poziomy palnika, sluzacego do podgrzewania i wtapiania.Fig. 10 przedstawia pionowy przekrój wentyla, uzywanego do odcinania nie¬ szczelnych lamp. Fig. 11 przedstawia w wiekszej skali widelki podnoszace, umie¬ szczone w miejscu odtapiania lampy.Maszyna jest typu karuzelowego, wy¬ konywa ruch obrotowy przerywany i w niniejszym przykladzie zatrzymuje sie w 24 polozeniach roboczych, które na fig. 2 oznaczono liczbami 1—24. W polozeniach / i 2 wklada sie wspornik i gruszke do glowicy, w polozeniu 3, zawija sie gruszke w polozeniach 4—10 wtapia sie wspornik, wyciaga zgrubienie, pochodzace od stapia¬ nia i odgina sie ku górze druty, doprowa¬ dzajace prad. w polozeniach 11—23 odby¬ wa sie wypróznianie i w razie potrzeby napelnianie lamp gazem, w polozeniu 24 zatapianie i wyjmowanie gotowej lampy.Maszyna posiada (podobnie jak znane ob¬ rotowe urzadzenia ewakuacyjne) nieru¬ chome siodlo wentylowe a, umieszczone *v srodku, i tarcze wentylowa 6, slizgajaca sie na siodle a i umocowana na osi c, prze¬ chodzacej przez nieruchome siodlo a.Tarcza wentylowa posiada wokolo otwory d (w ilosci, odpowiadajacej ilosci robo¬ czych polozen maszyny), które w czasie ruchu maszyny ustawiaja sie kolejno na- wprost wylotów rur e, znajdujacych sie w siodle wentylowem. Rury e lacza wentyl z nieuwidocznionemi na rysunku pompami, z atmosfera, ze zbiornikiem powietrza sprezonego i ewentualnie ze zbiornikiem gazu do napelniania lamp. W otwory d ob¬ rotowej tarczy wentylowej 6 wchodza promieniowo sztywne rury f, których ze¬ wnetrzne konce wchodza w osadzone na nich glowice g do wtapianych wsporni¬ ków h. Do kazdej glowicy g dodane sa widelki i na gruszke k, laczona ze Wspor¬ nikiem, Poszczególne widelki i sa umoco¬ wane na rurach lacznikowych /, albo tez na specjalnym pierscieniu, który obraca sie wraz z tarcza wentylowa.Glowica g, dzwigajaca wspornik, skla¬ da sie (fig. 3) z pochwy o cylindrycznem wydrazeniu g1, które ku górze nieco sie rozszerza. W wydrazeniu tern znajduje sie korek gumowy /, którego obydwa kon¬ ce sa klinowo sciete i dopasowane do me¬ talowych pierscieni l1, l2 o odpowiednio u- kszlaltowanych powierzchniach wewnetrz¬ nych. Przez, korek l i pierscienie Z1, P prze¬ chodzi otwór dla rurki ewakuacyjnej h1 wspornika h. Do górnego pierscienia /2 sa przymocowane na zawiasach /3 szczeki Z4, centrujace rurke ewakuacyjna H1 i zaopa¬ trzone w stozkowe powierzchnie zewnetrz¬ ne wzglednie w stozkowe wciecia Z5. Szcze^ ki te obejmuje pierscien Z6 o stozkowej powierzchni wewnetrznej. Pierscien Z6 miesci sie w zewnetrznej pochwie g2 glo¬ wicy jak w prowadnicy i podlega dziala¬ niu srubowej sprezyny Z7, która usiluje — 2 -przyciskac ten pierscien do górnej pokry¬ wy gs pochwy g2. Wewnatrz pochwy g2 znajduja siie naprzeciw siebie dwa drazki m, przesuwane podluznie w odpowiednich zlobkach. Górne -konce drazków m sa po¬ laczone zapomoca sztyftów m1 z pierscie¬ niem Z2, natomiast ich dolne konce sa za¬ opatrzone w sztyfty m2 i wchodza w ba¬ gnetowe szczeliny m3 przykrywki m4, która jest osadzona i moze sie obracac na srubie m5. W stanie luznym czesci glowicy zaj¬ muja polozenie takie, jak na fig. 3. Otwór gumowego korka jest tak wielki, ze wkla¬ danie i wyjmowanie rurki ewakuacyjnej nie przedstawia zadnych trudnosci. Jezeli jednak obrócic przykrywke m4 w ten spo¬ sób, ze ona ciagnie wdól drazki m, wów¬ czas drazki dzialaja na pierscien Z2, który zgniata gumowy korek. Wskutek tego, ze konce korka i zewnetrzne powierzchnie pierscieni Z1, Z2 sa stozkowe, gumowy ko¬ rek zaciska sie na rurce ewakuacyjnej h1, i uszczelnia ja wzgledem rurki /, a zara¬ zem ustala polozenie wspornika. Wraz z pierscieniem Z2 przesuwaja sie wdól szcze¬ ki Z4 i pierscien Z6, przytem ten ostatni nie odbywa calej drogi, bo zgniatana spre¬ zyna Z7 przeciwstawia coraz wiekszy opór, tak ze pierscien Z6 w pewnym momencie zatrzymuje sie, wskutek czego przylega¬ jace do siebie powierzchnie skosne szczek i pierscienia Z6 wzgledem siebie sie prze¬ suwaja, a szczeki sciskaja sie wskutek te¬ go do wewnatrz i zaciskaja sie na rurce ewakuacyjnej, nadajac jej polozenie srod¬ kowe i dokladnie pionowe. Niema zatem obawy, aby wspornik mógl byc wtopiony w zarówce ukosnie. Dla obslugi maszyny jest to bardzo wazne, bo przy ciaglem masowem wtapianiu i wypompowywaniu lamp, robotnik nie moze kontrolowac i po¬ prawiac polozenia wsporników.Zacisnieta rurke ewakuacyjna uwalnia sie przez obrócenie przykrywki m4 w przeciwnym kierunku, bo wtedy drazki m, pierscien Z2 i szczeki Z4 podnosza sie wgóre, a jednoczesnie przesuwa sie takze pierscien Z6 i zwalnia szczeki Z4, Obrót przykrywki m4 w jednym i dru¬ gim kierunku odbywa sie najlepiej w dwóch nastepujacych po sobie polozeniach roboczych maszyny, najlepiej w polozeniu 1 i 2. W polozeniach tych znajduja sie pionowo pod glowicami dwa obrotowe i pionowo przesuwane klucze n (fig. 3, 4 i 5), osadzone w dwóch nieruchomych po¬ chwach n1, zaopatrzonych w dwie wzno¬ szace sie i (przestawione wzgledem siebie szczeliny bagnetowe n2, które sluza do prowadzenia sztyftów n3 kluczy n. Na dolnych koncach kluczy sa osadzone ze¬ bate kola n4, zazebiajace sie stale o uze¬ bienia kolankowej zebatki n5, która w cza¬ sie kazdego skoku maszyny przesuwa sie raz w lewo i raz w prawo. Ruch ten powo¬ duje dzwignia n6, obracajaca sie wokolo stalego punktu i uruchomiana przez krzywke n7, otrzymujaca naped od nape¬ du maszyny. Przesuw zebatki n5 powodu¬ je równoczesny obrót w przeciwnych kie¬ runkach zebatych kól m4 i kluczy n.Sztyfty n3, przesuwajace sie w szczelinach bagnetowych n2, podnosza lub opuszcza¬ ja (zaleznie od kierunku obrotu kól zeba¬ tych n4), klucze n wraz z kolami zebate- mi n4), które sa dosc szerokie, tak zieb} przesuwaj ac sie nie tracily sczepienia z zebatka n5. Na górnych koncach kluczy znajduja sie szczeki n8, które w górnem powozeniu kluczy schodza sie z wystepa¬ mi m6 przykrywki m4 i obracaja ja w kie¬ runku obrotu kluczy.W chwili, gdy maszyna konczy swój skok (obrót czastkowy) : zatrzymuje sie na 4—6 sekund, zebatka przesuwa sie w lewo i przechodzi w polozenie, wskaza¬ ne na fig. 4 i 5. Podczas ruchu zebatki klucze przechodza z najnizszego poloze¬ nia (jak na fig. 3), w polozenie górne, a równoczesnie obracaja sie w przeciwnych — 3 —kierunkach pod dzialaniem sztyftów, prze¬ suwajacych sie w szczelinach bagneto¬ wych n2.Szczeki n8, przymocowane do kluczy, naciskaja na wystepy m6 i obracaja przy¬ krywki sasiednich glowic w przeciwnych kierunkach. Lewa przykrywka m4 podnosi podczas swego obrotu drazki m i luzuje korek gumowy / oraz szczeki /4, dzieki czemu; w tern polozeniu (to znaczy w po¬ lozeniu roboczem l) mozna z korka usunac reszte rurki ewakuacyjnej, pozostala po odtopieniu. Prawa przykrywka m4, obra¬ cajac sie równoczesnie, ciagnie drazki m wdól i powoduje zacisniecie korka / oraz szczek lA na rurce ewakuacyjnej wlozo¬ nego przez robotnika wspornika (poloze¬ nie robocze 2). Poniewaz obydwie glowice po obrocie ich przykrywek pozostaja je¬ szcze przez jakies dwie sekundy w spo¬ czynku, wiec robotnik moze wyjac uwol¬ niona rurke ewakuacyjna i jeszcze w po¬ lozeniu roboczem 1 wlozyc w korek /no¬ wy wspornik, który glowica chwyta, gdy przejdzie w polozenie robocze 2. Glowice znajduja sie jeszcze w (uwidocznionych na rysunkach) polozeniach 1 i 2, gdy ze¬ batka przesuwa sie juz (w -kierunku strzalki, fig. 5) na prawo, przyczem kola zebate n4 i klucze n obracaja sie teraz w przeciwnych kierunkach niz poprzednio, a szczeki n8 kluczy odsuwaja sie od wy¬ stepów przykrywek m4, które nie zmie¬ niaja swego polozenia. Czesci glowicy, u- miesizczonej na fig. 4 z prawej strony (po¬ lozenie robocze 2), pozostaja wiec napiete podczas dalszego obrotu maszyny, az glo¬ wica zajmie znowu takie polozenie, jak po lewej stronie (to znaczy polozenie robocze 1), gdzie uwalnia sie rurka ewakuacyj¬ na.Niema potrzeby, zeby klucze, dzialaja¬ ce na glowice, znajdowaly sie koniecznie w dwóch sasiednich polozeniach robo¬ czych; klucz, powodujacy zaciskanie nowo wlozonego wspornika, rifoze byc, naprzy- klad, umieszczony takze w polozeniu ro¬ boczem 3 lub 4.Widelki f, dzwigajace gruszki, sklada¬ ja sie (fig. 6 i 7) z pierscienia, obejmuja¬ cego gruszke i przymocowanego do gór¬ nego konca drazka i1 pionowo przesuwa¬ nego. Wszystkie drazki f1 przesuwaja sie w pochwach i2, odbywajacych ruch wraz z maszyna i przymocowanych, naprzyklad, do sztywnej rury /. Podczas gdy glowice i widelki przechodza przez polozenia za¬ tapiania i wypompowywania, drazki i1 znajduja sie w dolnem polozeniu, bo przy¬ trzymuja je sprezyny i3, przymocowane do pochwy i2 i zaskakujace w stosowne na¬ ciecia drazków i1. W tern polozeniu draz¬ ków i1 gruszki k sa nasuniete na wsporni¬ ki h. Chwile przed zalozeniem gruszki lub zaraz potem drazki i1 podnosza sie jednak wgóre, aby uniknac uszkodzenia wspor¬ nika /z, który równoczesnie lub tuz przed¬ tem wklada w gumowy korek l4 W tym ce¬ lu maszyna jest zaopatrzona w pionowo przesuwany uderzak o1, umieszczony w polozeniu roboczem 1 lub 2 tak, ze drazek i1, dochodzacy do tego polozenia, znajdu¬ je sie ponad uderzakiem o1. Gdy drazek i1 zatrzymuje sie w tern polozeniu, to, na¬ przyklad, krzywka, wprawiona w ruch przez naped maszyny, przesuwa uderzak o1 wgóre i wdól. Gdy drazek i1 dochodzi do polozenia roboczego, w którem znajdu¬ je sie uderzak, to ten ostatni zajmuje je¬ szcze swoje polozenie dolne (fig. 6). Gdy maszyna pozostaje bez ruchu, uderzak wy¬ konywa skok wgóre i przesuwa drazek i1, odchylajac przytrzymujaca go sprezyne i2.Z koncem skoku drazka chwyta go znowu sprezyna i3, wskakujac w drugie naciecie, znajdujace sie nizej, i zabezpiecza w ten sposób nowe polozenie drazka oraz wide¬ lek, trzymajacych gruszke. Wtedy robotnik moze Wlozyc gruszke bez óbatoy uszkbdze- - 4 —nia wspornika h, wkladanego równoczesnie lub nieco wczesniej.Podniesione widelki dochodza do po¬ lozenia roboczego 3, w którem znajduje sie pionowo przesuwany drazek fp-, za- opatrzony na górnym koncu w sprezynowa zapadke p2 i osadzony w nieruchomej cze¬ sci p ramy maszyny o. Przy kazdem za¬ trzymaniu sie maszyny drazek p1 wyko¬ nywa jeden skok zwrotny, naprzód wdól, a potem wgóre. Podczas skoku wdól dra¬ zek ten pociaga za soba (zapomoca zapad¬ ki p2, zaskakujacej w naciecie i4 drazka P) drazek i1 wbrew dzialaniu sprezyny i3, która zaskakuje znowu w górne naciecie drazka i1, gdy ten ostatni znajdzie sie juz w dolnem polozeniu. W ten sposób gru¬ szka k, osadzona w widelkach, nasuwa sie samoczynnie na wspornik h. Widelki znaj¬ duja sie jeszcze w tern polozeniu, gdy drazek p1 wykonywa swój skok wgóre, lecz zapadka p2 slizga sie po drazku i1, który wskutek tego nie zmienia juz swego polozenia. W polozeniach wtapiania od 4 do 8 odbywa sie stapianie wspornika h z gruszka k zapomoca krazacych palników.Kazdy palnik ma ksztalt widelek q (fig. 8), obejmujacych zgóry gruszke, a na obu koncach widelek znajduja sie dysze g^ palnika.Rura doplywowa q2 znajduje sie w srodku i sluzy jako os obrotu dla widel¬ kowych palników, dlatego tez jest osadzo¬ na i daje sie obracac w dwu metalowych pochwach qs, q*. Pomiedzy temi pochwa¬ mi znajduje sie na kazdej rurze q2 kolo zebate r (fig. 8 i 9). Kola zebate wszyst¬ kich palników sa ze soba sprzezone zapo¬ moca kól posrednich t1 i otrzymuja ruch obrotowy w jednakowym kierunku od ko¬ la napedowego r2. Aby palniki nie zawa¬ dzaly o siebie wzajemnie podczas obrotu, sa one wzgledem siebie przestawione pod wlasciwym katem tak, jak zaznaczono na fig, 2, Gdy maszyna wykonywa obrót od jednego polozenia roboczego do nastepne¬ go, to znaczy, gdy uchwyty wsporników i gruszek zmieniaja swe polozenie, kola zebate r, r1, r2 zatrzymuja sie w takiem polozeniu, zeby gruszki mogly przejsc swobodnie, nie zaczepiajac o palniki.Wstrzymywanie ruchu tych kól zebatych odbywa sie przy pomocy mechanizmu zapadkowego, dzialajacego na pionowa os r3 kola zebatego r2. Mechanizm ten sklada sie z kola zapadkowego s, zaklinowanego na osi r3, ze sprezynowej zapadki s1 i z zapadki s2, zaopatrzonej w krazek s3, któ¬ ry toczy sie po tarczy, posiadajacej wyr skoki s4 i otrzymujacej staly ruch obro¬ towy od napedu maszyny. W czasie spo¬ czynku maszyny krazek s3 wchodzi na wy¬ skok tarczy s4, wskutek czego zapadka s2, a takze zapadka s1 wbrew dzialaniu spre¬ zyny s5 zajmuja polozenie, zaznaczone linjami kreskowanemi. Kolo zapadkowe s jest wtedy swobodne, wskutek czego pod¬ czas spoczynku maszyny moze nastapic ob¬ rót osi r3, kól zebatych r, r1, r2 i widelek q wraz z palnikami qr. Gdy maszyna wy¬ konywa swój czastkowy obrót, to krazek s3 schodzi z wyskoku tarczy s4 i sprezyna s5 przestawia zapadki s\ s2 do pierwotne¬ go polozenia (pelne linje). Wtedy zapada ka s1 uniemozliwia dalszy obrót kól zeba¬ tych oraz widelek z palnikami i zartrzymu- je je w takiem polozeniu, ze gruszka ma swobodne przejscie.Górne konce obrotowych rur doplywo¬ wych q2 dochodza do nieruchomych dla¬ wików q51 do których rury q* doprowadza¬ ja paliwo ze wspólnego zbiornika. Zamiasf tych dlawików moznaby tez uzyc wenty¬ lów, regulujacych ilosci przeplywajacego paliwa. Widelki q sa nastawiane w kierun¬ ku pionowym, zeby regulowac dzialanie palników. W tym celu w górna pochwe qs jest wsrubowana pochwa q71 w która wchodzi rura q2f przyczem rura opiera sie swoim kolnierzem q9 na kryzie qs pochwy — 5 -q7 za posrednictwem lozyska kulkowego qw. Pochwa q7, obracajac sie w prawo lub w lewo, podnosi lub opuszcza widelki q.Aby przytem zebate kolo r (na rurze qi) nie zmienialo swego polozenia, jest ono polaczone z rura q2 izapomoca sztyftu i szczeliny- Przestawianie palników qa na wysokosc moze sie odbywac takze w ten sposób, ze jego dysze sie przesuwa, co moze miec zastosowanie takze wtedy, gdy widelki sa nastawiane, bo wtedy nasta¬ wianie zgrubsza uskutecznia sie przez przesuwanie widelek, a nastawianie do¬ kladne — przez przesuniecie dysz.Aby podczas wtapiania nie bylo moz¬ liwe uszkodzenie przez plomien palników rurki ewakuacyjnej pod kolnierzykiem hL i drutów t, doprowadzajacych prad, ze¬ wnetrzna pochwa g2 kazdej glowicy pod¬ nosi sie wgóre w chwili, gdy gruszka do¬ chodzi do polozenia roboczego 4, i wezsza czesc g4 pochwy oslania rurke ewakuacyj¬ na h1 wraz z drutami /, a kolnierz g5 po¬ chwy przylega wtedy do kolnierza h2 wspornika i równoczesnie podtrzymuje go, dzieki czemu wspornik nie moze byc wto¬ piony w gruszke krzywo. Podnoszenie po¬ chwy g2 odbywa sie przy pomocy krazka gQ, który jest osadzony w dolnym koncu pochwy g2 i wbiega na nieruchomy tor g7, zanim glowica ze wspornikiem dojdzie do polozenia roboczego 4. Górna powierzch¬ nia toru g7 jest tak uksztaltowana, ze pochwa g2 podnosi sie z poczatku tylko troche i osiaga swe fiajwyzsze polozenie tuz przed dojsciem do nastepnego poloze¬ nia wtapiania, mianowicie polozenia robo¬ czego 5. Zanim glowica opusci ostatnie po¬ lozenie wtapiania, to znaczy polozenie robocze 8, oddziela sie zbedna czesc gruszki tuz pod miejscem stapiania, to zniaczy pod krawedzia wspornika fi2. Od¬ cieta czesc szyjki &1 spada nadól i za¬ wisa (fig. 3, linje kropkowane) na po¬ chwie g2. Tuzpo wyjsciki glowicy z poloze¬ nia roboczego 8 krazek gG zbiega z krzy¬ wego toru g7 i pochwa g2 znowu opada i odslania rurke ewakuacyjna. Zanim glo¬ wica z wtopionym juz wspornikiem doj¬ dzie do polozenia roboczego 9, odcieta pierscieniowa czesc szyjki k1, przechodzac pomiedzy zblizonemi do siebie nierucho- memi szczekami u (fig. 2), ulega stluczeniu.W polozeniu roboczem 9 znajduja sie dwa lukowe palniki v, które podgrzewaja jeszcze goraca czesc szyjki gruszki, aby mozna bylo nieco wyciagnac zgrubienie, powstale przy zatapianiu wspornika wzdluz krawedzi kolnierza h2. Wyciaga¬ nie to uskutecznia sie przez niewielkie podniesienie widelek, trzymajacych gru¬ szke, zapomoca nieuwidocznionego uderza- ka, który uzyskuje ruch od napedu maszy¬ ny (podobnie jak uderzak o1), gdy lampa juz przez pewna chwile pozostawala w polozeniu roboczem 9. Poniewaz podczas podnoszenia sie widelek z gruszka wspor¬ nik nie moze sie poruszyc, bo go przytrzy¬ muje gumowy korek i szczeki centrujace, wiec miekka jeszcze krawedz gruszki mu¬ si sie nieco odgiac ku górze, a zgrubienie w miejscu stopienia nieco wyciagnac. W nastepnem polozeniu roboczem 10 samo¬ czynnie odginaja sie do pozycji poziomej zwisajace druty /, aby nie zawadzaly i nie byly uszkodzone przy dalszych czynno¬ sciach, to znaczy przy zatapianiu lampy.W tym celu na drodze, która przechodzi lampa, znajduja sie dwa podwójne haki w, przesuniete wzgledem siebie i skiero¬ wane stycznie do rurki ewakuacyjnej h1.Haki te sa elastyczne i przymocowane do nieruchomych ramion w1 maszyny. Rurka ewakuacyjna lampy, zblizajacej sie do polozenia roboczego 10, rozsuwa nieco haki w, druty zas t zatrzymuja sie w przednich zakrzywieniach w2 haków. Gdy lampa przechodzi do nastepnego poloze¬ nia roboczego 11, to druty te slizgaja sie w hakach i równoczesnie zaginaja sie do — 6 —polozenia poziomego. Aby to wyginanie drutów bylo niezawodne, zaopatrzono ha¬ ki u; w tylne zakrzywienia wz, które za¬ trzymuja druty t, o ile one nie zostaly u- chwycone przez zakrzywienia w2 i powo¬ duja równiez ich odginanie, W polozeniu roboczem 11 lampy, gora¬ ce jeszcze po procesie stapiania, wchodza do kolistego tunelu grzejnego x, który podczas calego procesu wyprózniania o- grzewa lampy, aby z nich usunac (powie¬ trze, wszelkie resztki gazów oraz wilgoci.Jak widac, lampy podczas calej swej dro¬ gi w maszynie nie ulegaja nigdzie szkodli¬ wemu oziebieniu. W poszczególnych polo¬ zeniach roboczych od 11 do 23 kazda lam¬ pa uzyskuje kilkakrotnie polaczenie z pompa do wstepnego wyprózniania oraz z kilkoma pompami dokladnemi, a w razie potrzeby tez ze zbiornikami gazóv/, które- mi ma byc wypelniona. Jezeli jakas lampa jest uszkodzona, naprzyklad wskutek wadliwego stapiania, to juz w pierwszem polozeniu roboczem 11 odcina sie ja tuz p(3d kolnierzykiem A2. Odbywa sie to przy pomocy wentyla y, który jest wlaczony w przewód siodla wentylowego a, prowadza¬ cy do wstepnej pompy ewakuacyjnej.Wentyl y dziala wtedy, gdy lampa nie jest szczelna. Sklada sie on (fig. 10) z za¬ mknietej skrzynki, w której umieszcza sie dwie blony y1, y2. Blony te zawieraja mie¬ dzy soba dwie komory y4, yB, odgrodzone od siebie sciana y3, lecz komunikujaca sie zapomoca sworznia y7, dzwigajacego grzy¬ bek zaworowy y6 i przechodzacego przez przegrode y3. Grzybek y6 normalnie roz¬ dziela dwie komory y4 i y5, wskutek czego gaz lub mieszanina palna, doprowadzone do komory y4 zapomoca przewodu y8, nie moga dostac sie do komory y5, a stad przewodem y9 do palnika y10, wchodzacego w tunel grzejny. Najnizsza komora wentyla y11 laczy sie zapomoca przewodu y12 z wstep¬ na pompa ewakuacyjna, natomiast przez przewód y13 oraz wentyl a, 6 ma polacze¬ nie z wnetrzem lampy, znajdujacej sie w danej chwili w polozeniu roboczem 11.Górna komora y14 jest stale wyprózniona, majac polaczenie z jedna z dokladnych pomp ewakuacyjnych za posrednictwejn przewodu y15. W komorze tej znajduje sie sprezyna y16, która, naciskajac na blone y1, przyciska grzybek y6 do jego siodelka.Jezeli lampa, przybywajaca w poloze¬ nie 11, nie jest uszkodzona, to w komorze y11 i w komorze y14 panuje niska prez¬ nosc, przyczem wentyl y6 jest zamkniety wskutek dzialania sprezyny y16. Jezeli jednak lampa nie jest szczelna, to do ko¬ mory y11 wchodzi powietrze zewnetrzne, równowaga blon y1, y2 ulega naruszeniu, bo przewazajaca próznia w komorze y4 powoduje wygiecie blony y1 wbrew dzia¬ laniu sprezyny y16 i podnosi wentyl y6, który sprowadza polaczenie miedzy ko¬ morami y4 i y5. Gaz palny przechodzi wtedy przez otwór w przegrodzie y3 i do¬ staje sie do palnika y10, gdzie powstaje plomien, który przecina rurke ewakuacyj¬ na tuz pod kolnierzem wspornika lampy.To samoczynne odrzucanie nieszczel¬ nych lamp jest bardzo wazne w maszy¬ nach, uskuteczniajacych zatapianie i wy¬ próznianie lamp, bo z powodu wielkich rozmiarów takiej maszyny robotnik nie bylby w stanie rozpoznac i dosc szybko ^- sunac nieszczelne lampki. Gdyby nie¬ szczelna lampa przeszla do nastepnych polozen roboczych, to dazace za nia lam¬ py nieuszkodzone nie bylyby dostatecznie wypróznione, bo nieszczelna lampa umoz¬ liwialaby doplyw zewnetrznego powietrza do pomp, co wplywaloby szkodliwie na ja¬ kosc lamp, które podczas pracy nie byly uszkodzone.Gdy lampy przechodza przez tunel grzejny x, to gumowe korki glowic mogly¬ by ulec uszkodzeniu wskutek panujacego tam goraca. Zapobiegaja temu plaszcze — 7 —chlodzace g*, umieszczone na powierzch¬ niach g2 i zasilane stale jakas ciecza chlo¬ dzaca, naprzyklad woda, która doprowa¬ dza sie (fig. 1) z pierscieniowej rury roz¬ dzielczej g9 zapomoca rury g10. Zuzyta ciecz chlodzaca odplywa przewodami g12 do zbiornika g11.Gdy lampy, przeszedlszy tunel x, do¬ chodza do polozenia roboczego 24, sa one juz wypompowane i ewentualnie napelnio¬ ne gazem. W polozeniu 24 odcina sie rur¬ ki ewakuacyjne i zdejmuje gotowe lamp¬ ki. W polozeniu tem znajduja sie widelki z, które otrzymuja od napedu maszyny ruch posuwisty, skierowany promieniowo.Widelki sa tak umieszczone, ze podsuwaja sie tuz pod nózke lampy, a rurka ewakua¬ cyjna wchodzi pomiedzy ramiona wide¬ lek. Na widelkach znajduja sie dwa pal¬ niki z\ rozslawione wzgledem siebie naj¬ lepiej o 180° i odtapiajace rurke ewakua¬ cyjna, gdy widelki podsuna sie pod lam¬ pe. Po odcieciu rurki robotnik zdejmuje lampe, spoczywajaca jeszcze w widelkach i, i wklada |a do zbiornika gotowych lamp.Urzadzenie moze byc równiez takie, ze zdejmowanie lampy i odkladanie jej do zbiornika odbywa sie samoczynnie zapo¬ moca widelek z, które musza w tym celu po wysunieciu sie naprzód podniesc sie wgóre, a potem podczas cofania sie musza sie tak przechylic, zeby podniesiona przez nie lampa zsunela sie do korytka, odpro¬ wadzajacego lampy do zbiornika.Aby calkowicie uniemozliwic wszelkie uszkodzenie drutów t podczas odtapiania lampy, zaopatrzono widelki z w sprezyno¬ wy zabierak, który zwisajacy ewentualnie drut chwyta i odgina wgóre podczas prze¬ suwania sie widelek naprzód. ZabieraK ten moze byc wykonany np. w postaci jed- noramiennej dzwigni z2 (fig. 11), która normalnie, wskutek dzialania sprezyny z3 spoczywa na nieruchomym oporku z4. Na przednim koncu tej dzwigni znajduje sie haczykowata sprezyna z5. Gdy widelki z wysuwaja sie naprzód, to wygiecie spre¬ zyny z5 trafia na rurke ewakuacyjna h} i slizgajac sie po niej odchyla dzwignie z2.Jezeli którys z drutów zwisa jeszcze wdól, to haczykowata sprezyna z5 chwyta go i odgina (w czasie dalszego ruchu widelek z) do pozycji poziomej.W polozeniu roboczem 24 odbywa sie jeszcze znanym sposobem kontrola prózni w lampie przez polaczenie drutów z zró¬ dlem pradu elektrycznego.Przy dalszym obrocie maszyny glowi¬ ca g dochodzi wraz z tkwiacym w niej je¬ szcze odcietym koncem rurki ewakuacyj¬ nej do polozenia roboczego 1, w którem rura / glowicy uzyskuje polaczenie ze zbiornikiem zgeszczonego powietrza za po¬ srednictwem wentyla a, 6. Zgeszczone po¬ wietrze wchodzi wiec do glowicy i do wnetrza rurki ewakuacyjnej, której górny wylot jest zamkniety (zatopiony). Powie¬ trze to usiluje rurke wypchnac z glowicy, lecz przeszkadza temu zacisniety na rurce korek gumowy / i szczeki /4. Po chwili jed¬ nak nastepuje samoczynne rozluznienie korka / i szczeki /4 pod dzialaniem klucza n i drazków m (jak opisano juz na poczat¬ ku), dzieki czemu zgeszczone powietrze moze wyrzucic koniec rurki ewakuacyjnej z glowicy. Wtedy mozna wlozyc w glowice nowy wspornik i gruszke poczem dalsze czynnosci maszyny odbywaja sie tak, jak juz opisano.Poniewaz ilosc polozen roboczych ma¬ szyny jest wielka i maszyna zatrzymuje sie w kazdem z tych polozen tylko na krót¬ ka chwile, wiec ilosc wyrabianych lamp jest wielka, mianowicie 600 i wiecej na godzine.Ilosc roboczych polozen moze byc mniejsza lub wieksza zaleznie od potrzeby.Odtapianie lampy moze sie odbywac nie w jednem lecz w dwu polozeniach robo¬ czych, np. w ten sposób, ze w pierwszem — 8 —polozeniu rurke ewakuacyjna sie zamyka (zatapia), a w drugiem polozeniu dopiero odcina. Ustalanie polozenia rurki ewakua¬ cyjnej w gumowym korku i sposób poru¬ szania palników moze sie równiez odby¬ wac w inny sposób. Takze konstrukcja u- rzadzen do odginania drutów i do odtapia- nia lamp moze byc inna. PL PL

Claims (6)

1. Zastrzezenia patentowe. 1. Maszyna do wyrobu zarówek, ru¬ rek elektronowych i podobnych naczyn szklanych, w której poszczególne czesci naczynia, umocowane we wlasciwych u- chwytach, skokami przeprowadza sje przez szereg kolejnych polozen roboczych, znamienna tern, ze urzadzenia do stapia¬ nia wewnetrznych czesci (wsporników) z gruszka, jako tez urzadzenia do wypróznia¬ nia, a w razie potrzeby i napelniania na¬ czyn gazem, sa umieszczone obok siebie wzdluz jednego jedynego (najlepiej kolo¬ wego) toru, po którym przesuwaja sie cze¬ sci naczynia, dzieki czemu naczynia, po stopieniu czesci wewnetrznych z gruszka, na tym samym torze w nieprzerwanym to¬ ku pracy, bez potrzeby przenoszenia ich, podlegaja wypróznieniu, a w razie potrze¬ by i napelnieniu gazem.
2. Maszyna wedlug zastrz. 1, zna¬ mienna tern, ze na nieruchomem plaskiem siodle wenitylowem *(a) obraca sie tarcza wentylowa fb), ustalajaca polaczenie z pompami if w razie potrzeby, zbiornikami gazu, ze z ta tarcza wentylowa (b) ma po¬ laczenie, za .posrednictwem przewodów ru¬ rowych ff), pewna ilosc glowic uchwyto¬ wych fg), trzymajacych wsporniki, roz¬ mieszczonych koncentrycznie wokolo tar¬ czy wentylowej (b) i obracajacych sie ra¬ zem z nia, ze na kazda glowice uchwyto¬ wa fg) sa zastosowane widelki (i), trzy¬ majace gruszki fk), rozmieszczone równiez koncentrycznie i obracajace sie wraz z tarcza wentylowa fb), oraz ze maszyna posiada pewna ilosc palników fq1) do wta¬ piania wsporników fh) w gruszki, przy- czem palniki te nie biora udzialu w obro¬ cie tarczy wentylowej (b), glowic (g) oraz widelek fi).
3. Maszyna wedlug zastrz. 2, zna¬ mienna tern, ze posiada obracajace sie do¬ kola gruszek i nastawiane na potrzebna wysokosc palniki podgrzewajace i zatapia¬ jace (q1)t które podczas przechodzenia u- chwytów (g, i) i czesci szklanych fh, k) z jednego polozenia roboczego do nastepne¬ go zatrzymuja sie w takiem polozeniu, ze wspomniane czesci moga swobodnie przejsc pomiedzy palnikami.
4. Maszyna wedlug zastrz. 2 i 3, zna¬ mienna tern, ze palniki podgrzewajace i zatapiajace (q1) mieszcza sie na widelkach rurowych fq), obejmujacych gruszke zgó- ry, przyczem rura (q2), zasilajaca palniki gazem, ustawiona w kierunku osi gruszki, daje sie obracac i przesuwac, a wylot jej wchodzi badz do obrotowego wentyla, do¬ prowadzajacego gaz palny, badz do nieru¬ chomego dlawika (q5).
5. Maszyna wedlug zastrz, 2, znamien¬ na tem, ze glowice uchwytowe fg) wspor¬ ników sa zaopatrzone w gumowy korek fi), zaopatrzony w otwór na rurke ewa¬ kuacyjna fh1) i zaciskajacy sie na tej rur¬ ce, która chwytaja równiez ruchome szcze¬ ki fi4) i centruja wraz ze wspornikiem fh) wzgledem gruszki fk). 6. Maszyna wedlug zastrz, 2 i 5, zna¬ mienna tem, ze uszczelniajacy korek gu¬ mowy fi) posiada u góry oraz u dolu po¬ wierzchnie stozkowe sciete i wchodzace pomiedzy stosownie uksztaltowane po¬ wierzchnie wewnetrzne metalowych pier¬ scieni fi1, P), które, zblizajac sie ku sobie, dociskaja sciany otworu korka fi) do wlo¬ zonej w korek rurki ewakuacyjnej fh1). 7. Maszyna wedlug zastrz. 2, 5 i ó, znamienna tem, ze górny pierscien meta- — 9 —Iowy fi2), naciskajacy na gumowy korek fi), znajduje sie pod dzialaniem sterowa¬ nych drazków ciagnacych (m) i ze na pier¬ scieniu tym sa osadzone na zawiasach fló) ruchome szczeki (l4), centrujace rurke e- wakuacyjna fh1). 8. Maszyna wedlug zastrz, 2, 5, 6 i 7, znamienna tern, ze ruchome szczeki cen¬ trujace fi4) posiadaja stozkowe po¬ wierzchnie zewnetrzne, albo stozkowe wciecia (P), do których przylegaja stozko¬ we powierzchnie wewnetrzne pierscienia zaciskowego (l6), obejmujacego szczeki i naciskanego przez sprezyne, 9. Maszyna wedlug zastrz. 2 i 5 — 8, znamienna tern, ze na dolnym koncu kaz¬ dej glowicy uchwytowej fg) znajduje sie obrotowa przykrywka fm4), która zapo- moca obrotowego i pionowo przestawiane¬ go klucza (n) przekreca sie w okreslonych polozeniach roboczych maszyny i za po¬ srednictwem szczeliny bagnetowej fm?) przestawia drazki fm), dzialajace na gu¬ mowy korek, 10. Maszyna wedlug zastrz, 2 i 5 — 9, znamienna tern, ze dwa pionowo prze¬ stawiane i obrotowo klucze (n) sa umie¬ szczone w dwóch polozeniach roboczych maszyny i pod dzialaniem wspólnego na¬ pedu (np, tarczy krzywikowej, zebatki i kola zebatego) równoczesnie sie podnosza lub opuszczaja, obracajac sie przytem w przeciwnych kierunkach, aby w jednem polozeniu roboczem zacisnac wlozona rur¬ ke ewakuacyjna wraz ze wspornikiem, a w drugiem zwolnic odciety koniec tej rurki. 11. Maszyna wedlug zastrz, 2 i 5 — 9f znamienna tern, ze w tern polozeniu ro¬ boczem, w którem zwalnia sie odcieta czesc rurki ewakuacyjnej od nacisku kor¬ ka gumowego fi), uskutecznia sie równiez polaczenie przewodu ff), prowadzacego od glowicy uchwytowej do tarczy wentylowej (b) ze zbiornikiem zgeszczonego powie¬ trza, celem wyrzucenia odcietego konca rurki ewakuacyjnej. 12. Maszyna wedlug zastrz. 2 i 5 - 8, znamienna tern, ze na kazda glowice u- chwytowa fg) jest nalozona pionowo prze¬ stawiana pochwa (g2) ze zwezona szyjka fg4) i odgieta kryza fg5), przycztm pod dzialaniem krzywej prowadnicy fg1), któ¬ ra ciagnie sie wzdluz polozen roboczych., odpowiadajacych czynnoscipm wtapiania wsporników w gruszki, pochwa ta fg2) podnosi sie o tyle podczas wtapiania, Z3 jej kryza fg5) podpiera kolnierzyk fh2) wspornika fh), a szyjka fg4) ochrania ni¬ zej lezaca czesc rurki ewakuacyjnej fh1) i druty fl), doprowadzajace prad elek¬ tryczny. 13. Maszyna wedlug zastrz. 2, 5 — 8 i 12, znamienna tern, ze na przestawianej pochwie zewnetrznej fg2) glowicy uchwy¬ towej umieszczono na wysokosci korka gu¬ mowego fi) plaszcz chlodzacy fg8), zasila¬ ny woda. 14. Maszyna wedlug zastrz. 2, zna¬ mienna tern, ze, celem zapobiezenia uszko¬ dzeniom wspornika fh) podczas wkladania gruszki (k), widelki fi), trzymajace gru¬ szki, podnosza sie samoczynnie w polozeniu wkladania gruszki lub wczesniej, a po wlo¬ zeniu gruszki i wspornika znowu sie opu¬ szczaja. 15. Maszyna wedlug zastrz. 2 i 14, znamienna tern, ze kazde widelki (i), trzy¬ majace gruszke, sa umocowane na piono¬ wo przestawianych drazkach fi1/ które w polozeniu wkladania gruszki lub wczesniej podnosza sie pod dzialaniem uderzaka (o1), sterowanego przez maszyne, przy- czem w stanie podniesionym sa zabezpie¬ czone zapomoca sprezyny (is), zapadki lub tym podobnym sposobem, natomiast w nastepnem polozeniu roboczem opuszcza ja sie znowu pod dzialaniem drazka cia¬ gnacego fp1), sterowanego przez maszyna dzieki czemu gruszka fk), znajdujaca sie - JO -w widelkach fi), nasuwa sie na wspornik fh), osadzony w glowicy uchwytowej (g). 16. Maszyna wedlug zastrz. 2 — 4, znamienna tern, ze poza ostatniem polo¬ zeniem roboczem okresu wtapiania znajdu¬ ja sie dodatkowe palniki (v), które strefe stopienia utrzymuja w stanie miekkim, aby mozna bylo wtopiona krawedz kolnierza fh2) odgiac nieco, wgóre i rozciagnac przez nieznaczne podniesienie widelek fi), trzy¬ majacych gruszke, przyczem ruch ten moz¬ na uzyskac np. zapomoca udeerzaka. 17. Maszyna wedlug zastrz. 2 — 4, znamienna tern, ze poza ostatniem poloze¬ niem roboczem okresu wtapiania znajduje sie zwezone przejscie pomiedzy nierucho- memi wystepami lub szczekami fu), gdzie ulega skruszeniu odcieta szyjka gruszki fk1), spoczywajaca na glowicy uchwyto¬ wej wzglednie na jej zewnetrznej po¬ chwie (g2). 18. Maszyna wedlug zastrz. 2 — 4, znamienna tern, ze po stopieniu wspornika z gruszka odgina sie do poziomu druty (t), zwisajace pionowo wzdluz rurki ewakua¬ cyjnej (h1), przyczem czynnosc te usku¬ teczniaja wystepy (w), umieszczone na drodze ruchu lamp. 19. Maszyna wedlug zastrz, 2 — 4 i 18, znamienna tern, ze wystepy (w) sa wy¬ konane w postaci podwójnych haków (w, w2, ws), skierowanych po stycznej do rur¬ ki ewakuacyjnej, przestawionych wzgle¬ dem siebie i osadzonych wahadlowo, 20. Maszyna wedlug zastrz. 2 — 4 i 18 — 19, znamienna tem, ze w polozeniu roboczem, w którem odbywa sie odcinanie konców rurek ewakuacyjnych, znajduja sie ruchome widelki podnoszace (z), zaopa¬ trzone w palniki fz1) do odcinania i w sprezynowy zabierak/z5^ wyskok lub tym podobna czesc, która podczas ruchu wider lek naprzód przylega do rurki ewakuacyj¬ nej fh1) l odgina do poziomu druty (t), o ile one przedtem nie byly jeszcze odgiete. 21. Maszyna wedlug zastrz. 2 — 4, znamienna tern, ze na tpj czesci toru, na której lampy uzyskuja polaczenie z pom¬ pami i ewentualnie ze zbiornikami gazu, znajduje sie tunel grzejny fx) ksztaltu lu¬ kowego, oslaniajacy przesuwajace sie gruszki, 22. Maszyna wedlug zastrz. 2 — 4, znamienna tem, ze w przewód nieruchome¬ go siodla wentyla, prowadzacy do wstepnej pompy ewakuacyjnej, jest wlaczony wen¬ tyl fy), który dziala wtedy, gdy lampa jest nieszczelna, i odcina rurke ewakuacyjna fh1) tuz pod kolnierzem ftp) wspornika. 23. Maszyna wedlug zastrz, 2 — 4 i 22, znamienna tem, ze w skrzynce wenty¬ la fy), dzialajacego w razie nieszczelnosci lampy, znajduja sie dwie blony (y1, y2), dzielace wnetrze tej skrzynki na trzy cze¬ sci, z których dwie zewnetrzne maja po¬ laczenie z pompami ewakuacyjnemi, a srodkowa jest podzielona przegroda fy*) na dwie komory fy4, y6), sluzace do do¬ prowadzania i odprowadzania palnego ga¬ zu lub mieszaniny gazu z powietrzem i od¬ dzielone od siebie zapomoca wentyla-(ya), który znajduje sie w przegrodzie fy3) i którego wrzeciono jest polaczone z obu blonami, wskutek czego, jezeli z powodu nieszczelnosci lampy równowaga obu blon ulegnie zaklóceniu, Wentyl (yQ) ustala po¬ laczenie miedzy srodkowemi komorami (y4t y5) * palny gaz moze przeplywac przez te komory do palnika fy10), odcina¬ jacego rurke ewakuacyjna, Polska Zarówka Osram Spólka Akcyjny, Zastepca: Dr. inz. M. Kryzan, rzecznik patentowy.Do opisu patentowego Nr 9050. Ark. i. m + m+- n«- /73-L n£ ¦ ni< Fig.4. n — n n1l /2J nj M n* Himiii u nu n*Do opisu patentowego Nr 9050. Ark. 2, Fig.8 JTI1 Druk L. Boguslawskiego, Warszawa.-Pigr.3. ^-ri:'. ;--'\r J '- -1iV "Pig.
6. nJ i 11 i \\ fi 5 M u o'- i ° ^za ^^ PL PL
PL9050A 1925-08-12 Maszyna do wyrobu zarówek, rurek elektronowych i podobnych naczyn szklanych. PL9050B1 (pl)

Publications (1)

Publication Number Publication Date
PL9050B1 true PL9050B1 (pl) 1928-08-31

Family

ID=

Similar Documents

Publication Publication Date Title
JPH0316520B2 (pl)
PL9050B1 (pl) Maszyna do wyrobu zarówek, rurek elektronowych i podobnych naczyn szklanych.
US1329990A (en) Automatic life-saving apparatus
JPH0593793A (ja) 導管封止装置
NO307941B1 (no) Installasjon for selektiv, midlertidig kobling, med flere fluidinnløp og -utløp
US2930539A (en) Coiling machine
US3302661A (en) Main line-lateral sprinkler valve
NO821157L (no) Innretning til posisjonering av et organ i forhold til hullene i en perforert plate
US1338782A (en) Coating apparatus and method of coating
US1945846A (en) Cup dropping machine
DE265822C (pl)
US1759587A (en) Sausage stuffing and linking machine
US1198974A (en) Can-washing apparatus.
DK172472B1 (da) Fremgangsmåde og apparat til flytning af en ventilsæk fra en fyldeposition til en lukkeposition samt fyldetud hertil
US1802857A (en) r willauer
US1813605A (en) Can washer
DE67533C (de) Feuerregelungsapparat in Verbindung mit einer selbsttätigen Abblasevorrichtung für Niederdruck - Dampfheizungsanlagen
US1805821A (en) Automatic faucet opening attachment
US1058097A (en) Can-filling machine.
US1006757A (en) Acetylene-gas generator.
US1120743A (en) Apparatus for raising sunken objects.
US648787A (en) Acetylene-gas apparatus.
DE29050C (de) Ein durch Druckwasser betriebener doppelt wirkender Luft-Kompressions-Apparat
US1766845A (en) Submarine safety device
US1991968A (en) Boiler tube cleaning apparatus