Opublikowano dnia 25 lutego 19163 r.POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWEJ OPIS PATENTOWY ^Oj^iaJoo Nr 46487 KI. 43 a, 11/04- Kl. internat. G 06 k VEB Organisationsmittel — Verlag*) Lipsk, Niemiecka Republika Demokratyczna Urzadzenie do dziurkowania kart kartotekowych, zwlaszcza kart kontrolnych Patent trwa od dnia 29 czerwca 1960 r.Wynalazek dotyczy urzadzenia do dziurkowa¬ nia kart kartotekowych, zwlaszcza kart kontrol¬ nych i podobnych podkladek, np. kart dziurko¬ wanych maszynowo, w których otwory przebija sie tak, ze mieszcza sie w ukladzie wspólrzed¬ nych. Urzadzenie jest wiec pewnego rodzaju przyrzadem wybierajacym w ukladzie wspól¬ rzednych wedlug odcietych i rzednych.W przemysle i instytucjach naukowych uzy¬ wa sie w coraz wiekszym zakresie kart karto¬ tekowych, jako dowodów dla okreslonych pro¬ cesów lub wykazów, które zawieraja wazne daty, liczby rozpoznawcze, cechy lub inne dane przez wybicie otworów w okreslonych, przewi¬ dzianych w tym celu polach karty.Te karty kartotekowe znajduja sie na przy¬ klad w kartotekach Hollerith'a, i w tak zwa- ¦¦*) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze twórca wynalazku jest Walter Merten. nych kartach kontrolnych, kartach przewodnich lub kartach brzegowych. Karty zawieraja na¬ druki podzielone na przyklad na pola kwadra¬ towe lub inne, przy czym kazdemu polu odpo¬ wiada okreslone znaczenie.Wsród kart kontrolnych sa takie, których otwór wypada w punkcie przeciecia wspólrzed¬ nych tak, ze srodek otworu lezy dokladnie na przecieciu obu linii. Sa równiez karty kontrol¬ ne, w których otwór jest umieszczony w kwa¬ dracie ograniczonym liniami.Rózne systemy maja ulatwiac wybijanie otwo¬ rów, poniewaz nie jest rzecza latwa, np. wybic otwór o srednicy 1,7 mm dokladnie w punkcie przeciecia wspólrzednych bez wiekszego bocz¬ nego przesuniecia. Przy wiekszych przesunie¬ ciach istnieje mianowicie niebezpieczenstwo, ze przy wybieraniu oznaczonych liczb przez prze¬ lozenie kilku kart kontrolnych jednych za dru¬ gimi, otwory nie mieszcza sie dokladnie za soba i przez to nastapi falszywe wybranie.Dli kart mogacych zawierac do kilku tysiecy otworów, a znajdujacych zaftoapwanie w coraz wiekszym zakresie, nie ma jednak dotychczas urzadzenia recznie uruchamianego, które umozli¬ wiloby dziurkowanie predkie, bezwzglednie nie¬ zawodne i bezbledne.Znane dotychczas przyrzady do dziurkowania, o ile sa uruchamiane maszynowo, wymagaja znacznych nakladów technicznych. Pewne znane przyrzady reczne umozliwiaja wprawdzie przy odpowiedniej starannosci dokladne dziurkowa¬ nie, jednak zuzycie czasu do wykonania tych czynnosci jest nadzwyczaj duze, jezeli ma sie osiagnac pozadana dokladnosc. Dalsza wada znanych dotychczas przyrzadów jest to, ze zwy¬ kle moze byc dziurkowanych tylko kilka kart, poniewaz wysilek, szczególnie przy równoczes¬ nym dziurkowaniu wielu kart, jest stosunkowo duzy.Urzadzenie reczne w postaci stempla i matry¬ cy jest wykonane przy tym w ten sposób, ze jest ono umieszczone na postumencie, a karta jest obracana obu rekami tak, ze punkt prze¬ ciecia wspólrzednych w celu wybicia otworu trafi pod stempel. Karta ma nadrukowana siat¬ ke wspólrzednych. Jest rzecza wyjatkowo praco¬ chlonna i trudna wybijac otwory przez dluzszy okres czasu w takim ukladzie wspólrzednych.Pracownik wykonujacy te prace nuzy sie bar¬ dzo szybko, wskutek czego nastepuje falszywe znakowanie.Dalsza wada polega na tym, ze po wyszuka¬ niu wlasciwego punktu przeciecia wspólrzed¬ nych nie mozna przeprowadzic ani wzrokowej, ani innej kontroli, czy dla róznych liczb wybra¬ ny zostal wlasciwy punkt przeciecia w ukla¬ dzie wspólrzednych.Wspólrzedne wprowadzaja oko latwo w blad i stad w ciagu pracy z dotychczasowymi przy¬ rzadami powstaje wiele falszywych notowan, które utrudniaja poslugiwanie sie kartotekami.Znane sa juz urzadzenia pracujace np. spo¬ sobem Cordonnier'a, w których jako karty uzy¬ wa sie papieru milimetrowego. Do wybijania otworów w punktach wspólrzednych sluzy urza¬ dzenie, skladajace sie z preta prowadzacego, któ¬ ry jest zalozony w urzadzeniu nieruchomo, i przesuwajacego sie na nim suwaka, dajacego sie nastawiac na podzialce preta.Suwak jest wykonany równiez w ksztalcie preta i jest zaopatrzony w podzialke. Na su¬ waku slizgaja sie sanki, na których umieszczo¬ ny jest przyrzad do wybijania otworów. Urza¬ dzenie to mozna stosowac jako przyrzad wybie¬ rajacy w ukladzie wspólrzednych, ma jednak te duza wade, ze potrzebne jest bardzo doklad¬ ne nastawienie wedlug podzialki preta.Znane jest równiez urzadzenie, w którym sto¬ suje sie ramki do kart, przesuwane w dwu plaszczyznach. W celu ustawienia równo w punkcie przeciecia wspólrzednych; ramki sa osa¬ dzone w otworach prowadnicy z góry okreslo¬ nych tak, ze stempel wybija otwory dla tych samych numerów i punktów przeciecia wspól¬ rzednych zawsze w tym samym polu.Znane dotychczas urzadzenia maja jednak te wade, ze nie mozna w nich stosowac niezawod¬ nej kontroli nastawienia liczby. Skutkiem tego jest zawsze mozliwe mylne znakowanie.Znane jest równiez urzadzenie, w którym dla wyszukania punktów przeciecia wspólrzednych trzeba poslugiwac sie dwiema prowadnicami pretowymi, umieszczonymi wzgledem siebie pod katem 90°. W tym urzadzeniu karta jest nieru¬ choma oraz jedna prowadnica pretowa jest przytwierdzona do deski ponad karta, zas sanki prowadnicze z przyrzadem do wybijania otwo¬ rów sa wykonane z przesuwem na precie.Równiez i to urzadzenie nie zawiera zadnego przyrzadu do kontroli nastawionej liczby. Mo¬ zliwe sa wiec równiez znakowania mylne.Wedlug wynalazku na wybieraku wspólrzed¬ nych urzadzenia do wybijania otworów wedlug odcietej i rzednej umieszczony jest przyrzad wskazujacy w rodzaju mechanizmu liczacego, który zawiera dwa uklady do wskazywania rzednych i odcietych, i który po dokonym na¬ stawieniu, w celach kontrolnych wykazuje w sposób odczytalny liczbe, przydzielona po¬ szczególnym wspólrzednym, oraz oznacza punkt przeciecia, w którym karta ma byc dziurko¬ wana.W ten sposób mozna przed przebiciem otworu stwierdzic, czy nastawiona zostala wlasciwa liczba, podana w dokumencie. Wlasna kontrola pracownika wybijajacego otwory zaoszczedza dodatkowa kontrole kart, albo tez uprzednie podkreslanie punktów przeciecia w ukladzie wspólrzednych i potrzebna jeszcze potem kon¬ trole, czy w miejscu oznaczonym rzeczywiscie wybito otwór.Do wykonania tego sposobu, licznik do wspól¬ rzednych musi byc napedzany, aby mógl byc odpowiednio nastawiony. Poza tym wykonane byc musza dokladne zatrzymy, np. w postaci naciec na tulejach nastawczych lub na nieru¬ chomych prowadnicach, aby punkty wspólrzed¬ nych pokrywaly sie znowu w kazdym przy¬ padku. 2 —Urzadzenie wedlug wynalazku jest wykonane w ten sposób, ze karta zostaje osadzona w ram¬ ce, która przesuwa sie co najmniej po dwu szy¬ nach prowadzacych, umieszczonych pod katem prostym wzgledem siebie, aby otwory sie znaj¬ dowaly dokladnie w ukladzie wspólrzednych.Ustalanie kart jest zapewnione przez rygiel do¬ ciskowy sprezyna. Ramka, w której miesci sie karta, jest sprzezona z nastawna tuleja i glo¬ wica kierujaca, dzieki czemu ramka moze byc przesuwana pod stemplem nieruchomym do wy¬ bijania otworów.Przenoszenie ruchów tulei nastawnej i glo¬ wicy kierujacej na licznik odbywa sie na przy¬ klad za pomoca tasmy z otworami, przy czym tasma jest przesuwana w zaleznosci od ruchów, które wykonuja tuleja nastawna i glowica kie¬ rujaca. Jako naped licznika mozna zastosowac równiez inne elementy np. zebatki, lancuchy itp. tak, aby mogly one byc odchylane o pewien kat, lub tez mozna stosowac jeszcze inne znane elementy przenoszace, np. kola stozkowe, kola zebate lub wrzeciona gwintowane i tym po¬ dobne.Dla moznosci stosowania róznych kart, zwlasz¬ cza z róznymi odstepami miedzy otworami w ukladzie wspólrzednycn, istnieje wedlug wyna¬ lazku mozliwosc wymiany tulei prowadzacych z nacieciami. Ponadto tuleje prowadzace moga byc zaopatrzone w kilka szeregów naciec, przy czym odstep miedzy nacieciami jednego szeregu odpowiada kazdorazowemu odstepowi miedzy* otworami kart przeznaczonych cjo dziurkowa¬ nia, mozna po obróceniu tulei prowadzacych latwo ustawic szereg z wymaganym odstepem miedzy nacieciami do polozenia roboczego w stosunku do glowicy kierujacej i tulei nastaw- czej.Urzadzenie mozna stosowac równiez do in¬ nych celów np. do nanoszenia punktów pomia¬ rowych, z których po wyznaczeniu zasadni¬ czych punktów mozna wykreslic linie krzywa.Urzadzenie daje te korzysc, ze mozna przed wybiciem otworu sprawdzic na liczniku, jaka liczba zostala nastawiona. Polaczenie urzadze¬ nia wybierajacego w ukladzie wspólrzednych z licznikiem stwarza urzadzenie, które spelnia wszystkie zadania wystepujace w praktyce przy stosowaniu kart kontrolnych. W ogóle czyni ono urzadzenie zdolne do pracy dzieki pewnosci do¬ brego dzialania.Dzieki wynalazkowi osiaga sie zwlaszcza to, ze przy prostej obsludze jest mozliwa bezbledna dokladnosc zakreslonych robót, takze przy rów¬ noczesnym dziurkowaniu Wielu kart, a potrzeb¬ ne dotychczas duze zuzycie czasu zostalo ogra¬ niczone do bezwarunkowej koniecznosci.Ponizej opisany jest przyklad wykonania wy¬ nalazku.Urzadzenie wedlug wynalazku sklada sie z umieszczonej na plycie 10 dziurkarki 1, uru¬ chamianej recznie, noga lub za pomoca urza¬ dzenia elektromagnetycznego. W ramce 2, prze¬ suwanej równolegle do plyty 10 w dwu kierun¬ kach, znajdujacych sie wzgledem siebie pod ka¬ tem 90°, umieszczone sa karty do dziurkowania.Ramke 2 trzeba wymieniac dla umieszczenia w niej róznych kart i róznych ich wielkosci, ale mozna stosowac równiez ramki skladane. Karty umieszczone w ramce 2 sa zaciskane bez moz¬ nosci przesuwania sie w polozeniu potrzebnym do wybijania otworów, za pomoca sprezynujace¬ go narzadu 3. Ramka 2 dla umieszczenia kart jest osadzona na poziomo przesuwnej nastawnej tulei 4, która po zwolnieniu rygla 5 mozna unie¬ ruchomic w nacieciach 6. Ramka 2 wykonuje przymusowo te same ruchy co tuleja nastawna 4. Nieruchoma prowadnica 7 jest osadzona wy¬ miennie w glowicy kierujacej 4a. Glowica kie¬ rujaca 4a jest osadzona przesuwnie na wymien¬ nej prowadnicy 7a, majacej naciecia 6a, która znajduje sie w tej samej plaszczyznie co nieru¬ choma prowadnica 7a i jest osadzona pod katem 90° wzgledem prowadnicy 7. Glowica kierujaca 4a jest przesuwana recznie i wedlug wyboru osadzana w nacieciach 6a prowadnicy 7o za po¬ moca recznie uruchamianego rygla 5a. Tuleja nastawna 4, prowadnica 7 i ramka 2 sa przy tytn przymusowo przesuwane. Na skutek prze¬ suwu tulei nastawnej 4 w jednym kierunku i glowicy kierujacej 4a w innym skierowanym pod katem 90° wzgledem przesuwu tulei na¬ stawnej 4, ramka 2 z kartami do dziurkowania zostaje podsuwana pod dziurkarke 1 tak, ze wszystkie pola kart mozna dziurkowac wedlug wyboru. Przez umieszczenie rygli 5, 5a tulei nastawczej 4 i glowicy kierujacej 4a w wycie¬ ciach 6, 6a prowadnic 7, 7a, ramka 2 zawierajaca karte, która ma byc' dziurkowana, zostaje za¬ trzymana w wybranym polozeniu, które wska¬ zuje licznik 8. Odstepy miedzy nacieciami 6, 6a w prowadnicach 7, 7a odpowiadaja podzialowi pól kart. Przez obrót prowadnic 7, 7a okolo ich osi podluznych np. o 180°, 90° albo 60° mozna dwa, cztery albo szesc szeregów naciec 6, 6a na prowadnicach 7, 7a majacych rózne odstepy, ustawic w polozeniu roboczym wraz z ryglami 5, 5a, odpowiednio do odstepu pól w kartach.Wlasciwe nastawienie przeznaczonej do dziur¬ kowania karty pod dziurkarka 1 pokazuje licz¬ nik 8, umieszczony w glowicy kierujacej 4a.Przenoszenie ruchów tulei nastawnej 4 i glowi¬ cy kierujacej 4a na licznik 8 odbywa sie za po¬ moca umieszczonych na prowadnicach 7, 7a zna¬ nych elementów, jak na przyklad zebatek, lan¬ cuchów tasm z otworami lub wrzecion gwinto¬ wanych. Dzieki temu, kazde polozenie przezna¬ czonej do dziurkowania karty pod stemplem dziurkarki jest okreslone przez liczbe licznika 8. Elementy skladowe licznika 8 nastawiaja cyf¬ ry licznika 8 stosownie do ruchów tulei nastaw¬ nej 4 i glowicy kierujacej 4a, odczytywana wiec na liczniku 8 liczba jest liczba pola, odpowiada¬ jaca polozeniu pola w karcie. PL