Wiadomym bylo od dawna, ze dozylne wstrzy¬ kiwania róznych leków wywoluja czesto podnie¬ sienie temperatury ciala, dreszcze i tym podobne niepozadane dzialania uboczne. Skrupulatne faa- dania wykazaly, ze dzialanie takie nie pochodzi • od ewentua!nych chemicznych zanieczyszczen su¬ rowca, ani tez od obecnosci zywych bakterii, gdyz dzialanie pirogenne obserwowano równiez po zastrzykach zupelnie jalowych. Przed kilku¬ nastu laty stwierdzono, ze przyczyna dzialania goraczkotwórczego sa produkty przemiany ma¬ terii niektórych bakterii, które zdazyly rozmno¬ zyc sie w wodzie uzytej do przygotowania za¬ strzyków lub zawartej w surowcu. Wyjalowie¬ nie gotowych ampulek zabija wprawdzie bakte¬ rie, ale nie niszczy substancji pirogennych.Literatura podaje sposoby, którymi istniejace substancje goraczkotwórcze mozna zniweczyc.Najpewniejszym sposobem okazala sie wysoka temperatura okolo 250°C, która jednak nie moze *) Wlasciciel patenitu oswiadczyl, ze twórca wy¬ nalazku jest mgr Kazimierz Zagórski. byc stosowana przy surowcach organicznych.Wedlug innego sposobu, mogacego miec zastoso¬ wanie równiez do roztworów, dziala sie silnymi srodkami utleniajacymi np. woda utleniona lub nadmanganianem potasu. Srodki te nie moga miec jednak zastosowania do roztworów gluko¬ nianu wapnia, gdyz zwiazek ten z latwoscia utleniaja.Polecany czesto w literaturze fachowej spo¬ sób oparty na selektywnej absorbcji np. *na weglu aktywnym równiez nie jest pewny, gdyz okazalo sie, ze wegiel aktywny zawiera czesto zwiazki o dzialaniu pirogennym, które przecho¬ dzic moga do roztworu jak to w wielu wypad¬ kach stwierdzono. Wreszcie wedlug innego spo¬ sobu roztwory ogrzewa sie z silnymi kwasami, które niszcza substancje pirogenne. Jednak i ten sposób nie moze znalezc zastosowania w przy¬ padku glukonianu wapnia, gdyz z chwila doda¬ nia do takiego roztworu silnego kwasu, np. sol¬ nego, kwas ten ulega natychmiast zobojetnieniu przez jón wapnia a uwalnia sie bardzo slabykwas glukonowy, który nie wywiera niszczacego anfa nja^iibstancje rtiirogenJfk a ponadto zi* oarKwawiu przecho^ wglaktari, Poza tym iczJrSzczeftfe rakiej mazaniny.' ooS-chlorku wap¬ nia napotyka na duze trudnosci i powoduje naj¬ czesciej ponowne zakazenie roztworu.Wykryto Obecnie, ze roztwory glukonianu wap¬ nia i galaktoglukonianu wapnia mozna uwolnic od substancji goraczkotwórczych (pirogennych) przez ogrzewanie ich z wodorotlenkiem wapnia i zobojetnienie kwasem weglowym, przy czym utworzony osad odsacza sie. Stwierdzono bo¬ wiem, iz substancje pirogenne, które jak wiado¬ mo posiadaja budowe wielocukrowa iw drobi¬ nie swej zawieraja najczesciej grupy aminokwa- sowe, ulegaja hydrolizie w roztworach alkalicz¬ nych, iprzy czym roztwory glukonianu wapnia i galaktoglukonianu wapnia (laktohioniaou wap¬ nia) sa odporne na ogrzewanie z wodorotlen¬ kiem wapnia i wprowadzony jon wapniowy daje sie latwo usunac z roztworu przez wytracenie np. dwutlenkiem wegla, który nie rozklada zu¬ pelnie glukonianu wapnia.Przyklad. Do 1 litra 10%-wego roztworu glukonianu wapnia zawierajacego substancje pirogenne dodaje sie 10 ml mleka wapiennego o zawartosci 10% Ca (OHfo i ogrzewa w auto¬ klawie w biezacej parze w ciagu 30 mmut. Na¬ stepnie do goracego roztworu wprowadza sie dwutlenek wegla az do .osiagniecia pH == 8. Prze¬ sycenia roztworu dwutlenkiem wegla nalezy unikac, gdyz powstaje wówczas rozpuszczalny kwasny weglan wapnia, który moze powodowac wystepowanie zmetnien w ampulkach. Roztwór nastepnie studzi sile i odsacza wydzielona kre¬ de. Wlasciwe pH przesaczu ustala sie przez do¬ danie kilku kropli czystego kwasu glukonowego po czym szybko rozlewa sie go do ampulek. Tak przygotowany roztwór jest wolny od substancji pirogennych. PL PL