Tasmy obrazkowe, uzywane do przed¬ stawien kinematograficznych, ulegaja wsku¬ tek uzycia zczasem uszkodzeniom po¬ wierzchni czyli starciu z powodu wplywów mechanicznych.Powoduje to tak zwana „rose" tasmy, gdyz miejsca chropowate absorbuja swia¬ tlo silniej, al glebsze uszkodzenia przepu¬ szczaja wiecej swiatla. Podczas wyswietla¬ nia obrazków tworza sie wiec jasniejsze lub ciemniejsze paski, które sa bardzo nieprzy¬ jemne i szkodliwe dla Wzroku. W negaty¬ wach powstaja takze podobne uszkodzenia, tem gorsze w skutkach, ze przenosza sie na pozytywy. Substancja obrazkowa poza tem starzeje sie pod wplywem cijepla, promie¬ niujacego od lampy projekcyjnej, staje sie krucha i lamliwa, co pociaga za soba u- szkodzenia perforacji.Azeby tasmy obrazkowej niezdatne do uzytku z powodów przytoczonych, dopro¬ wadzic znów do stanu uzywalnosci, propo¬ nowano juz szereg sposobów i urzadzen, które jednak ograniczaja sie tylko do od¬ dzialywania na powierzchnie tasmy zapo- moca zeszlifowania w stanie suchym lub lakierowania, co tylko czesciowo i niedo¬ statecznie usuwa uszkodzenia lub tez zwykle tak ujemnie dziala na tasme, ze sposoby te w praktyce nie znalazly szer¬ szego zastosowania* Przedmiotem wynalazku jest sposób wraz z urzadzeniem do jego przeprowadzenia, który w przeciwienstwie do sposobów do¬ tychczasowych powoduje calkowita regene¬ racje i konserwacje taismy, nawet tasmy z warstwa ochronna. Osiagnieto to w mysl wy¬ nalazku dzieki temu, ze powierzchnia tasmyCpod wplywem odpowiesdniego srodka rozpu¬ szczajacego i rpGjmiekczajacego pecznieje do V okreslonej stopnia i staje sie plynna, a na¬ stepnie zasycha; twardniejac w stanie na- pecznialym, substancja wchlania w siebie srodki, które w dowolnym stopniu poteguja miekkosc i elastycznosc tasmy.Jako srodek rozpuszczajacy warstwe obrazkowa mozna np. stosowac wode za¬ kwaszona, esencje octowa o 6G—70°C z do¬ daniem odpowiedniego garbnika, azeby za¬ pobiec zalaniu sie warstwy obrazkowej.Do srodka, rozpuszcz^japegjoi wajrsfcwe obrazkowa z celuloidu, .eeUomi luib t. p. ma- terjalów w postaci' mieszaniny acetonu i e- strów octowych, dodaje sie np. kamfore roz¬ puszczona w trójchlorku etylenu i estrach kwasu ftalowego, staly koloidowy rozczyn azotanów celulozy w kamforze lub ainnych substancjach, Roztwór przenika w iaisme w napecznialym, a wiec wchlaniajacym stanie i przeprowadza stala, a wiec lamliwa sub¬ stancje obrazkowa w stan elestyczny,, po¬ dobny do pierwotnego, a tern samem usuwa tak zwane objawy starosci1.Do przeprowadzenia niniejszego sposo¬ bu tasme prowadzi sie po uprzediniem do- kladkiem oczyszczeniu przez natryski/ któ¬ re, istosowinfe do chyzos:li posuwania sile ta¬ smy, odpowiednio nasycaja warstwe obraz¬ kowa roztworem rozpuszczajacymi. Bezpo¬ srednio po opuszczeniu pierwszej komory natryskowej, która oddzialywuje na strone obrazkowa, tasma podlega, w celu szybkie¬ go i równomnieametgo dzialania srodka rozpu¬ szczaljacego w ciagu pewnego czasu, dzia¬ laniu strumienia pary lub gazu gorapego, a bezposrednio portem przechodzi dla natych¬ miastowego osuszenia kolo dknuchawy, któ¬ ra dostaircga powietrze suche, przeprowa¬ dzone przez chlorek wapnia lub inne cialo higroskopijne. Po wyjsciu zdrugiej kfcmo- \ ry natryskowej, sluzacej do oddzialywania na tylna strone, w której substancja obraz¬ kowa ulega napecznieniu, tasma prowadzo¬ na zostaje przez czas dluzszy przez opary srodka rozpuszczajacego, azeby zapobiec stwardnieciu powierzchni wprzeciwienstwie do przebiegi oddzialywania na strone ob¬ razkowa, azeby osiagnac odpowiednie gle¬ bokie wnikniecie srodka oddzialywujacego.Azeby osiagnac równomierne rozlozenie sie srodka rozpuszczajacego szczególnie na stronie obrazkowej w tych miejscach, gdzie tasma zetknela sie z oliwa lub innym tlu- szczem, nalezy dodac maly procent jednego lub kilku srodkówwiazacych (zelatyna, klej rybi i t. d.). Srodki rozpuszczajace zostaja dzieki temu na tasmie utrwalone równomier¬ nie i pod wplywem oddzialywania pary, ga¬ zu lub powietrza goracego moga spelnic le¬ piej swe zadanie.Na zalaczonym rysunku podatno urza¬ dzenie powyzsze w jednem wykonaniu dla przykladu schematycznie, przyczem f!g. 1 przedstawia urzadzenie w widoku zprzodu z czesciowo zdjetemu drzwiami, a fig. 2 w widoku ztylu.W okrywie a ulozyskowany jest beben b db tasmy, podlegajacej regeneracji i be¬ ben c do tasmy regenerowanej. Tasma d odwija sie z bebna 6 za posrednictwem u- zeblonych rolek wodzacych e i rolek f w kierunku strzalki i nawija s!e wkoncu na beben c. Tasmai ¦przechodz najprzód mie¬ dzy dwiema szczotkami /, ulegaja oczy¬ szczeniu od przyczepionego kurzu. Nastep¬ nik przechodzi ona przez komore natrysko¬ wa h i podlega bezposredkiiemu i posrednie¬ mu oddzialywaniu natrysku i w postaci miarkowanego rozpylacza, do którego plyn rozpuszczajacy jest doprowadzony ze zbior¬ nika. Plyn rozpuiszczajjacy zostaje przy- tem w stanfe bardzo rozpylonem równo¬ miernie rzucony na szybko wirujajcy walek /, który nacnera nsim tasme cbraizkowa, albo tez zostaje bezposredni rzucony na! tasme.Azeby, zaleznie cd potrzeby, srodek roz¬ puszczajacy doprowadzac w wiekszej ilo¬ sci do walka / lub bezposrednio na tasme obrazkowa, rozpylacz i urzadzony Jestobro¬ towo do nastawiania pod dowolnym katem. — 2 —Walek / posiada skrobaczke do sciaga¬ nia1 nadmiaru srodka rozpuszczajacego, który z komory prysznicowej A plynie prze¬ wodami x do wtyle umieszczonego zbior¬ nika y do dalszego uzytku. Po wyjsciu z komory natryskowej h taistaia obrazkowa podlega po wejsciu do okrywy ax dzialaniu strumienia goracego powaletrzai lub ipary, za- pomocia wentylatora n. Tasma przechodzi do drugiej komory natryskowej h1$ y któ¬ rej druga strona (tylna) tasmy zroszona zo¬ staje srodkiem rozpuszczajacym, który do¬ prowadzony jest miarkowanym i naistaw- nym natryskiem i, z zbiornika kx. Litera j1 oznaczono walek do srodka rozpuszczaja¬ cego, litera /1 skrobaczki do sciagania we¬ drujacego po boku do góry plynu; litera xr kanaly, odprowadzajace nadmiar srodka rozpuszczaljacego do zbiornika g. W prze¬ dziale a2 okrywy a tasma1, nadchodizajca z komory A, ulega nawinieciu po ckreslonem wystawieniu na dzialanie oparów.W przedzialach a± a2 tasma prowadzo¬ na jest po rolkach zebatych m1 m2, umie¬ szczonych w okresleniem oddaleniu od sie¬ bie na walku m. Tasma miedzy dwiema rol¬ kami tworzy swobodnie zwisajacy zwój, w którego dolnych lukach leza swobodnie rol¬ ki ciezarkowe px p2. Podczas ciblrotu wal¬ ka- m, przesuwaja sie wszystkie zwoje nie¬ zaleznie od siebie w rodzaju posuwu slima¬ kowego, jprzyczem wlasnie uprzednio zro^ szona strona tasmy stale znajduje sie ze¬ wnatrz czyli wystawiona jest bezposrednio na strumien powietrza, wzglednie gazu.Przesuwanie jest calkowicie przymusowe, lecz nie sztywne, gdyz rolki ciezarkowe ¦pa p2 nie sa ulozyskowane w stalych miej¬ scach. Powstajacy nierównomierny posuw wywolywuje wobec tego tylko nierówne zwoje, co jest bez znaczenia.Poniewaz tasma1 nie wchodzi zupelnie pionowo na rolki m1 m2, moze zdarzyc sie, np. przy przechodzeniu miejsca polacze¬ nia, ze tasmal nie ulozy sie nalezycie nal rol¬ ce. Do usuniecfia tego przewidziano tarcze wodzace q± q2 mnodzy rojkami m1 m^.Pod przesuwajacemi sie tasmami obraz¬ kowemu znajduja sie ruchome, sprezynami zrównowazone rynienki, tak zwane dna sty¬ kowe tx r 2r3, zaopatrzone w styki: elektrycz¬ ne sx s2 s3. Jezeli jeden ze zwtojów sie zerwie lub zbytnio sie wydluzy, odnosna rolka ciezarkowa opiera sie o dno stykowe i cisnie je wdól. Tym sposobem w miej¬ scu tx t2 ts zostaje zamkniety obieg pradu, który znana droga puszcza w ruch optyczny lub akustyczny przyrzad ostrzegawczy i równoczesnie z pomoca przenosników e- lektrycznych wylacza prad napedowy i do¬ plyw plynu. Dzialanie urzadzenia zostaje wiec w takich wypaldkach wstrzymane sa¬ moczynnie.Strumien goracego powietrza powstaje przez prowadzenie gk po elektrycznie na¬ grzanych grzejnikach, wbudowanych w przewodzie wydmuchowym wentylatora.Strumien ten w#crelu wykorzystania ciepla takze do suszenia prowadzony jest okrez¬ nie, przyczem wilgoc, wchlaniana podczas przejscia przez przedzialy ax a21 oddana zostaje cialom higrotskopcijnym/ W! mysl fig. 2 w tym celu przewidziano ztylu komc*- re u, w której umieszczone sa dna v, two¬ rzace plytkie naczynia z chlorkiem wapnia1.Przez naczynia przeplywa strumien powie¬ trza; z przewodu a1( w kierunku strzalkii, przyczem wilgoc pcchlataia chloreik wapnia.Z lcomory u suchy juz strumien powietrza wyssany zostaje przez przewód wen¬ tylatorami ni rtlf przechodzi po elek¬ trycznych grzejnikach, wtchodzi do okry¬ wy a wzglednie przedzialu i stad przewo¬ dem ux zpowtrotem do komory u. Do wy¬ twarzania powietrza sprezonego sluzy spre¬ zarka1 z, z której zapomocai wietrznika tx po¬ wietrze sprezone jest doprowadzone prze¬ wodami z2 z3 z4 do rozpylaczy. Inne od¬ galezienia prowadza do manometru. Litera z5 oznaczono zawór w przewodzie zonego powietrza.Azeby poziom srodka rozpuszczajacego w zbiornikach k, kt utrzymac stalle na1 rów¬ nym poziomie przewidziano urzadzeaiie do- _ 3 _plywowe z samoczynnie z przerwaniu] dzia¬ la jacym lewarem, np, wedlug fig. 2. Prze¬ wody 3, 4 w szczekiem zamkniecia maja swoje wyloty. Przewód górny 3 siega z jed¬ nej strony blisko do dna zbiornika 2, z drugiej strony blisko do dna zbiornika k, kx. Drugi przewód 4, takze zgiety do góry, konczy sie taz ponizej zalmkniecia w na¬ czyniu 2, z drugiej strony zanurza sie on tak gleboko W naczyniu k k1% ze zaimkiniety jest u dolu przez poziom plynu. Trzeci prze¬ wód 5 zanurzajacy sie w naiazyniu 2 sluzy do napelniania naczynia. W przewodzie tym prowadzony jest z pomoca drazka 6 plywak 7, który przy pelnem naiezyniu 2 zaJmyka przewód 5 u dolu. Drazek 6 wysta¬ je ponad lej 8 przewodu 5 do góry i zao¬ patrzony jeist u góry w oporek 9. Oporek 9 podczas opadania] plywaka 7 zamyka przy¬ rzad stykowy 10 pradu elektrycznego, W obieg którego wlaczony fest optydzmy lub akustyczny przyrzad ostrzegawczy, uru¬ chamiany pzry zamknieciu pradu.Naczynie 2 zostaje calkowicie naipelnio- ne plynem. Jezeli przyrzadem ssacym, nie podianym na rysunku, wywolywane zostaje ssane w rurze 3, rura dziala, jak lewar.Wobec tego plyn przewodem 3 przechodzi z naJczynia 2 do zwornika* k, hx tak dlugo, dopóki poziom plynu zamyka u dolu prze¬ wód 4. Wobec tego w przestrzeni ponad poziomem plynu w niaicfcyniu 2 powstaje niedopreznosc i plyn przestaje przeplywac rura 3 do zbiornika k, klt Gdy przyrzad rozpylajacy zostanie puszczony w ruch przez otwarcie zawtoru z5, rozpylacze za¬ czynaja ssac plyn ze zbiortnika k, hx prze¬ wodami 11, przez co poziom plynu opada.Gdy tylko plyn obnizy sie ponizej dolnego otworu przewodu 4, wthodzi do niego po¬ wietrze przechodzi do naczynia 2 i powo^ duje przeplyw plynu z naczynia 2 do zbior¬ nika k, kx dopóty, dopóki poziom plynu! zno¬ wu nie zaniknie dolnego otworu; przewodu 4, czyli nie odgrodzi doplywu powietrza do na¬ czynia 2. Tym sposobem poziom plynu w zbiorniku i, k1 utrzymywany zostaje na mozliwie tej samej wysokosci.Gdy naiczynie 2 jest tak dalece opróz¬ nione, ze plywak 7 opadnie, oporek 9 styka sie ze stykiem 10 i isygnal wskazuje, ze na¬ czynie 2 nalezy napelnic ponownie.Mechanizmy do przenoszenia ruchu pradnika o na poszczególne ruchome przy¬ rzady wynikaja z f'g, 2, Moga one ulec oczywilscie zmianie w zaleznosci od calo¬ sci ukladu. PL