' Najdluzszy*, czas trwania patentu do 22 'czerwca 1963 r.Przyrzad wedlug wynalazku stanowi ulepsze¬ nie przyrzadu wedlug patentu nr 33472 do bada¬ nia lin plecionych z drutów stalowych. Przyrzad wedlug tego patentu wykrywa wewnetrzne usz¬ kodzenia lin stalowych, posiada jednak ponizej podane wady. Gdy przez cewke pomiarowa prze¬ suwa sie miejsce uszkodzone, w przyrzadzie za¬ pala sie lampa tyratronowa, lecz trzeba notowac recznie albo tez robic znaki na linie w miejscu, w którym znajduje sie uszkodzenie. Przyrzad no¬ tuje przy odpowiednim nastawieniu wszystkie uszkodzenia wieksze od okreslonego zmniejszenia przekroju czynnego, czyli rejestruje tylko dolna granice wielkosci uszkodzenia. Aby dokladnie okreslic granice, w których zawarte sa uszkodze¬ nia, nalezy line wielokrotnie przepuszczac przez aparat. Ponadto cewka pomiarowa jest niewygod¬ nej konstrukcji i ma stala liczbe zwojów, której nie mozna zmieniac bez wymiany cewki. Ponie¬ waz przy znacznych uszkodzeniach liny wielkos¬ ci impulsów wychodzacych ze wzmacniacza sa powyzej pewnej wartosci niezalezne od wielkos¬ ci uszkodzen, konieczne jest stosowanie cewki o odpowiednio mniejszej liczbie zwojów, co jest polaczone z koniecznoscia dosc klopotliwej wy¬ miany cewki.Tych wad nie posiada przyrzad, bedacy przed¬ miotem wynalazku. W przyrzadzie tym impulsy sily elektromotorycznej, wytworzone w cewce i wzmocnione dwulampowym wzmacniaczem, dzia¬ laja na siatke pentody glosnikowej zablokowanej dostatecznie wysokim ujemnym napieciem siat-kowym. W obwód anodowy pentody wlaczony jest garwanometr, zapisujacy uszkodzenia liny na tasmie papieru, której szybkosc przesuwu jest proporcjonalna do szybkosci przesuwu liny. Wy¬ chylenia zas galwanometru sa w przyblizeniu proporcjonalne do wielkosci uszkodzen iiny. Na podstawie otrzymanego wykresu mozna odnalezc polozenia uszkodzen "na linie i okres"ic it,h wiel¬ kosc.Przyrzad wedlug wynalazku jest przedstawio¬ ny na rysunku, na którym fig. 1 przedstawia gal- wanometr zapisujacy, fig. 2 — mechanizm Gasie¬ nicowy do napedzania silniczka ,¦ przesuwajacego tasme, fig. 3 — schemat obwodów wzmacniacza, a fig. 4 i 5 — cewke pomiarowa. ' , Gaiwanomet-, przedstawiony na fig. 1, sklada sie ,z elektromagnesu lub silnego magnesu 1, lek¬ kiej cewki 2 o bardzo malej bezwladnosdi zawie¬ szonej na dwóch sprezystych tasmach S z fosfo¬ rowego brazu. Do cewki przymocowana jest na stalowej delikatnej sprezynie 4 rurka wloskowa- ¦ta 5, której koniec dotyka tasmy papierowej £? Drugi koniec rurki wloskowatej jest zanurzony w zbiorniczku^ 7, napelnionym czerwonym atra¬ mentem z domieszka alkoholu." Tasma papierowa 6 jest przesuwano walkiem gumowym 8, nape¬ dzanym malym silnikiem 9. Synchroniczny posuw tasmy z badana Jina zapewnia gasienicowy me¬ chanizm napedowy, umieszczony na badanej linie.Mechanizm ten (fig.t 2)^ napedza przy pomocy od¬ powiedniej przekladni silnik nadawczy 10, który jest polaczony elektrycznie z silniczkiem odbior¬ czym 9 .tworzac tak zwany „wal elektryczny".Y/ ten sposób mechanizm gasienicowy sluzy do pomiaru biezacej dlugosci przesuwajacej sie przez cewke pomiarowa liny. Mechanizm ten sklada sie z cylindrycznych rolek ii, dociska¬ nych do liny i obracanych przy jej* przesuwa¬ niu. Jedna z tych rolek 11 sluzy jako rolka po¬ miarowa, i napedza silnik nadawczy. W celu zmniejszenia poslizgu rolek 11 prowadzony jest po nich pas /skórzany 12, na którym przynitowa- ne sa luski z miekiej stali. Rolki 11 sa silnie do¬ ciskane do liny za pomoca 'sprezyn 13, polaczo¬ nych z osiami podwójnie stozkowych rolek,, .74, które sluza do prawidlowego prowadzenia liny w przyrzadzie gasienicowym. Dodatkowo pas 12 jest dociskany do liny za pomoca cylindrycznej rol¬ ki 15, a napiecie, paisa jest regulowane przy po¬ mocy rolki 16. Proporcjonalnosc, wychylen gal¬ wanometru do wielkosci uszkodzen uzyskuje sie w ten sposób, ze impulsy sily elektromotoryczne) z cewki pomiarowej, wzmocnione wzmacniaczem (fig. 3) dzialaja na siatke, pentody 1Q. pozosta¬ jaca zwykle pod ujemnym napieciem. W ob]wó4 anodowy pentody miedzy zaciski 20 wlaczona jest cewka galwanometru zapisujacego, przy czym opornosc obwodu jest tak dobrana, aby charakterystyka dynamiczna pentody byla mozli¬ wie prostoliniowa.Przy jednakowych uszkodzeniach impulsy si¬ ly elektromotorycznej, wzniecane w cewce po¬ miarowej, sa proporcjona-n b do szybkosci posu¬ wu liny. Przy zmiennej wiec szybkosci posuwu liny, co z reguly zdarza sie w praktyce, wy¬ niki pomiarów pizy stalym wzmocnieniu wzmac¬ niacza sa znieksztalcone. Aby usunac szkodliwy wplyw zmian szybkosci, na siatke drugiej lampy wzmacniacza, pentody-selektody 18, przylozone jest do zacisków 21 napiecie ujemne dostarcza-, ne tachometryczna pradniczka 17 pradu stalego, sprzezona z gasienicowym mechanizmem -nape¬ dowym. Gdy szybkosc przesuwu liny wzrasta, zwiekszaja sie równiez impulsy od uszkodzen, lecz równoczesnie rosnie ujemne, napiecie siatki pentody-selektody 18 wskutek szybszego obrotu pradniczki 17, przesuwajac odpowiednio punkt pracy pentody na charakterystyce. Przez dobra¬ nie tego napiecia mozna uzyskac niezaleznosc wychylen przyrzadu zapisujacego od szybkosci przesuwu liny. Wychylenia zaleza wtedy jedynie od wielkosci uszkodzen.Uszkodzenia liny bywoja bardzo róznej wiel¬ kosci, od bardzo malych, ^wynoszacych kilka dzie¬ siatych procentu przekroju, do bardzo znacznych, wynoszacych kilkanascie procentów. Przy du¬ zych impulsach wzmacniacz jest calkowicie wy¬ sterowany i powiekszenie impulsów nie powodu¬ je juz zwiekszenia wychylen przyrzadu zapisu¬ jacego. Wszystkie impulsy powyzej okreslonej wartosci daja na wykresie jednakowe wychyle¬ nia. Aby i w tym przypadku otrzymac wychyle¬ nia galwanometru proporcjonalne- do wielkosci uszkodzen, trzeba zmniejszyc wielkosc impulsów przechodzacych do cewki pomiarowej. Mozna to u'czynic przez zmniejszenie liczby' zwojów tej cewki. Aby to mozna bylo .zrobic szybko i bez zdejmowania cewki z liny, a nastepnie, aby cew¬ ka byla trwala i dobrze chroniona od wszelkich uszkodzen, posiada ona opisana ponizej konstru¬ kcje. Sklada sie ona z dwóch podluznych poló¬ wek walca z drzewa lub bakelitu (fig. 4 i 5).. Obie polówki posiadaja na obwodzie po dwa poprzecz¬ ne rowki 25, wytoczone lub wyzlobione w od¬ leglosci paru cm jeden od drugiego. Do brzegów obu polówek przymocowane sa plytki bakelito¬ we 26, na których umieszczone sa plytki mosiez¬ ne 22, jedna o dlugosci równej calej dlugosci plytki bakelitowej oraz cztery male kwadratowe plytki. Na jednej z plytek bakelitowych znajdu¬ ja sie dwa gniazdka 21*. Jedno z nich umocowaT ne jest na dluzszejv plytce mosieznej, drugie jest izolowano. W wyzej wymienionych rowkach 25 znajduja sie druty uzwojenia zalane masa izolu-jaca. Jeden koniec uzwojenia górnej polówki przylutowany jest do izolowanego gniazdka #£.Po nawinieciu 1/8 calkowitej liczby zwojów wy¬ konane jest odgalezienie, którego koniec przylu¬ towany jest do pierwszej plytki mosieznej. Dru¬ gie odgalezienie od 1/4 liczby zwojów doprowa¬ dzone jest do drugiej plytki mosieznej, trzecie odgalezienie od 1/2 liczby zwojów — do trzeciej, 2. koniec uzwojenia — do czwartej. Podobnie na drugiej polówce odgalezienia od 1/8, 1^4, 1^2 i 1/1 liczby zwojów doprowadzone sa do kolej¬ nych plytek mosieznych * Dwie polówki c ewki sklada' sie tak, aby obejmowaly line Dwie na¬ gwintowane mosiezne wtyczki lacza odpowiednie plytki metalowe tak, iz uzwojenia obu polówek polaczone sa szeregowo, przy tym, przez wkre¬ cenie wtyczek w odpowiednie otwory wlaczona " jest 1/8, 1/4, 12 lub Vi liczby zwojów calej cewki do obwodu wzmacniacza; Do zmiany licz¬ by zwojów wystarcza przelozenie wtyczek bez zdejmowania cewki z liny. Dwie wtyczki bana- 3. nowe wlozone do gniazdek 2U lacza uzwojenie z przewodami prowadzacymi do wzmacniacza* PL