Wynalazek niniejszy dotyczy urzadze¬ nia zaworowego do gazu z jednym uchwy¬ tem rozrzadczym i przyrzadem zabezpiecza¬ jacym w razie braku cieczy w ogrzewaczu.Z patentu niemieckiego 563 421 znane jest urzadzenie, w którym do zaryglowania przyrzadu zamykajacego doplyw gazu w polozeniu zamknietym sluzy dzwignia i mi- mosród. Takie urzadzenie jest jednak nie¬ dogodne, gdyz zaryglowany zawór, przy otwartym kurku do cieplej wody, uniemo¬ zliwia przegiecie przepony w przyrzadzie, zabezpieczajacym w razie braku cieczy w ogrzewaczu, az do oporka, a caly nacisk przepony musi przejmowac przenosnikowy uklad drazkowy. Ten nacisk moze spowodo¬ wac wygiecie sie ukladu drazkowego prze¬ pony.Z patentu niemieckiego 589 353 znane jest urzadzenie, w którym miedzy bezpiecz¬ nikiem, dzialajacym w razie braku cieczy, i zaworem gazowym wlaczone jest podatne sprzeglo, sluzace tylko jako narzad zatrzy¬ mujacy ciecz, lecz nie jako podatny narzad posredni.Z patentu niemieckiego 254 687 znane jest takze urzadzenie, w którym otwarcie zaworu zapalajacego nastepuje przed o- twarciem zaworu glównego. Otwieranie na¬ stepuje jednakze bezposrednio przez roz¬ rzadzanie bezpiecznika, dzialajacego w ra¬ zie braku cieczy. Jest to wadliwe o tyle, ze palnik zapalajacy moze byc zapalony do¬ piero po otwarciu kurka do cieplej wody.Wedlug wynalazku z tego powodu mie¬ dzy narzadem zamykajacym doplyw gazui narzadem roboczym bezpiecznika, dziala¬ jacego przy braku cieczy, jest zalozony sciskany podatny narzad posredni, przy czym do ograniczania wielkosci skoku na¬ rzadu, zamykajacego doplyw gazu, sluzy zderzak, nastawny w kierunku przesuwu tego narzadu zamykajacego.W ten sposób osiaga sie, ze narzad ro¬ boczy, np. przepona, moze sie wyginac az do górnego zderzaka w komorze (przepono¬ wej, poniewaz przegiecie przepony 'jest przejmowame przy sciskaniu narzadu po¬ sredniego, dzieki czemu zapobiega sie prze¬ ciazaniu drazka, przenoszacego nacisk, i tym samym zgieciu sie tegoz.Ponadto wedlug wynalazku w urzadze¬ niu do zamykania doplywu gazu, w którym bezpiecznik, dzialajacy przy braku cieczy, jest na stale sprzegany z glównym zawo¬ rem gazowym dopiero po wykonaniu prze¬ suwu potrzebnego do otwarcia zaworu za¬ palajacego, znajduje sie podatny narzad posredni, zalozony miedzy wspomnianym bezpiecznikiem i zaworem zapalajacym, przy czym sprezyna tego narzadu posred¬ niego jest w stanie rozprezonym slabsza, w stanie scisnietym natomiast mocniejsza od sprezyny naciskowej zaworu glównego.Dzieki temu osiaga sie, ze po sprzeze¬ niu bezpiecznika, dzialajacego przy braku cieczy, z glównym zaworem gazowym na¬ stepuje jego otwarcie przeciw naciskowi dzialajacej nan sprezany pr^y uruchomie¬ niu bezpiecznika.Wedlug wynalazku nastawny zderzak jest tak umieszczony, ze ogranicza przesuw zaworu zapalajacego i celem osiagniecia polozenia do podpalenia plomyka zapalaja¬ cego moze byc ustawiony w takim poloze¬ niu, ze tylko zawór zapalajacy moze wyko¬ nac ruch otwierajacy, glówny zawór gazo¬ wy natomiast pozostaje zamkniety.Przy takiej budowie sbediny jest od¬ dzielny kurek do zapalania plomyka, zapa¬ lajacego palnik.Rysunek przedstawia przyklad wykona¬ nia przedmiotu wynalazku. Na fig. 1 jest jyrzedstawiony ogrzewacz wody opalany ga¬ zem, zaopatrzony wedlug wynalazku mie¬ dzy bezpiecznikiem, dzialajacym przy bra¬ ku wody, i rozrzadzanym przez niego przy¬ rzadem do zamykania przeplywu gazu w podatny narzad posredni, — w przekroju podluznym, przy czym cale urzadzenie jest uwidocznione w stanie spoczynku, czyli za¬ wór zapalajacy i glówny zawór gazowy sa zamkniete; fig. 2 — urzadzenie zaworowe w stanie spoczynku w widoku z boku; fig. 3 —to samo urzadzenie w polozeniu do zapa¬ lania z otwartym zaworem napalajacym i zamknietym glównym zaworem gazowym —w przekroju podluznym; fig. 4—urzadze¬ nie w polozeniu wedlug fig. 3 w widoku; fig. 5 — urzadzenie w polozeniu roboczym z otwartym zaworem zapalajacym i za¬ mknietym glównym zaworem gazowym w stanie przygotowanym do otwarcia bez¬ piecznika, dzialajacego przy braku cieczy, w przekroju podluznym; fig. 6 — urzadze¬ nie w polozeniu wedlug fig. 5 w widoku, a fig. 7 — urzadzenie wedlug fig. 5 po o- twarciu kurka do cieplej wody, wskutek czego gilówny zawór gazowy zostaje o- twarty przez bezpiecznik, w przekroju po¬ dluznym.Ogrzewacz wody 10, uwidoczniony schematycznie w postaci rury zebrowej, jest polaczony przewodem 11 o dyszy Ven- turiego 12 z doplywem 13 wody zimnej.Bezpiecznik, dzialajacy przy braku cieczy, sklada sie w znany sposób z oslony przepo¬ nowej 14, przedzielonej przepona 15 na dwie komory 16, 17, przy czym przepona jest narzadem rozrzadzajacym. Górna ko¬ mora 16 jest polaczona przewodem 18 z najwezszym miejscem dyszy Yenturiego 12, dolna zas komora 17 jest polaczona przewodem 19 przed dysza 12 z doplywem 13 zimnej wody. Na przeponie 15 znajdu¬ je sie plytka 20, zaopatrzona w trzpien 21.Na tym trzpieniu jest zalozony swobodnie sciskany podatny narzad posredni, sklada- - 2 —jacy sie z plytki tt, sprezyny 28 i ostóny 24. Pierscien 2 kolnierzem 25 ogranicza przesuw narzadu posredniego ku dolowi.Ten narzad jest zaopatrzony w nastawny zderzak 26, polaczony z uchwytem 28, wo¬ dzonym w skosnej szczelinie 27. Na zderzak 26 naciska sprezyna 29, przeciwdzialajaca przesuwowi otwierajacemu. Do tulejki 30 jest przymocowane wrzeciono zaworowe za pomoca nakretki 31. To wrzeciono ma w dolnej czesci 32 mniejsza srednice. Przejs¬ cie do górnego grubszego konca 33 tworzy zawór zapalajacy 34* Górny grubszy koniec 33 jest wodzony swobodnie w wydrazeniu 35 glównego zaworu gazowego 36, docis¬ kanego sprezyna 37 do swego gniazda. Przy otwartym zaworze 3U gaz przeplywa przez króciec 38 do malej komory 39, z której przeplywa wydrazeniem 40 i przewodem 41 do palnika zapalajacego 42 i tu jest zapala¬ ny. Gdy zostanie otwarty glówny zawór ga¬ zowy 36, gaz przeplywa do glównego pal¬ nika 43 i zostaje zapalony za pomoca pal¬ nika zapalajacego 42. Ogrzana woda wy¬ plywa z ogrzewacza 10 przewodem UU z kurkiem 45.Na fig. 2, 4 i 6 liczba 46 oznacza wy¬ ciecie do ustalania polozenia zapalajacego, a liczba 47 — srubke zderzakowa na oslo¬ nie do nastawiania polozenia uchwytu i tym samym przeplywu gazu.Urzadzenie dziala w sposób nastepuja¬ cy. Celem uruchomienia ogrzewacza prze¬ suwa sie najpierw zderzak 26 za pomoca uchwytu 28 w skosnej szczelinie prowadni- czej 27 az do wyciecia 46, iprzy czym zo¬ staje scisnieta sprezyna 29 narzadu po¬ sredniego. Sprezyna 23, scisnieta w stanie spoczynku i w tym stanie mocniejsza od sprezyny 37, przyciskajacej glówny zawór gazowy 36 do jego gniazda, rozpreza sie, wskutek czego oslona 24 narzadu posred¬ niego i wraz z nia tropien 32, 22 zostaja przesuniete w góre, co powoduje otwarcie zaworu zapalajacego. Urzadzenie znajduje sie wtedy w polozeniu wedlug fig. 3 i 4.Yrzy datisayfrt przesuwie zderzaka 26 &z do sruby 47 (fig. 5 i 6) nie zmienia sie polo¬ zenia narzadu posredniego, poniewaz spre¬ zyna 23 znajduje sie tylko w stanie wlas¬ nego napiecia, lecz w tym stanie jest slab¬ sza od sprezyny 37 glównego zaworu gazo¬ wego. Wskutek tego ten zawór takze pozfr staje nadal zamkniety. Gdy zostanie o- twarty kurek wylewowy 45, woda doply¬ wa do dolnej komory 17 wytwarzajac cis¬ nienie. Jednoczesnie dziala w górnej komo¬ rze 16 przenoszona przewodem 18 niedo- ipreznosc, powstajaca w najwezszym miej¬ scu dyszy 12, wskutek czego przepona 15 przegina sie w góre, a glówny zawór gazo¬ wy #0 zostaje przez narzad posredni pod¬ niesiony ze swego gniazda przeciw nacis¬ kowi sprezyny 37, wobec czego zgiecie sie wrzeciona zaworowego jest niemozliwe.Gaz moze przeplywac do glównego palnika 4'3, gdzie zostaje zapalony za pomoca plo¬ myka palnika 42. PL