W materialach ferromagnetycznych, a zwlaszcza takich, które powinny wykazy¬ wac nieznaczna niestalosc, stosowano juz rdzen, w którym potrzebna niestalosc u- zyskiwano nie przez przestrzenny podzial drogi linii sil, lecz przez odpowiednia ob¬ róbke samego materialu. Odpowiednim sposobem do osiagniecia pozadanej nie¬ stalosci w materiale ferromagnetycznym okazalo sie odksztalcanie go na zimno po ostatnim wyzarzaniu.Najkorzystniejszy stopien ostatniego splaszczenia (zmniejszenia grubosci) jest przy tym rózny, w zaleznosci od rodzaju materialu. Pod wyrazeniem ,,stopien spla¬ szczenia" rozumie sie wyrazony procento¬ wo stosunek zmniejszenia grubosci po splaszczeniu do calkowitej grubosci przed splaszczaniem. Przy uzyciu dwuskladni^ kowych stopów zelazo-niklowych najko¬ rzystniejszym pod wzgledem osiagania po¬ zadanej mozliwie malej niestalosci oka¬ zal sie stopien splaszczenia, wynoszacy o- kolo 25%* Przy wiekszych zas stopniach splaszczania nastepuje znów pogorszenie sie niestalosci. Inaczej zachowuje sie ma¬ terial pod wzgledem histerezy. Stala hi- sterezy zmniejsza sie wraz ze wzrostemStepnia splaszczenia, poniewaz jednak nie¬ stalosc przy duzych stopniach splaszcze¬ nia stopów zelazo-iyklowych znowu sie pogarszi, w takich stopach nie mozna by- . lo wyzyskac korzystnego dzialania wyso¬ kiego stopnia splaszczenia na histereze.Inaczej jednak rzecz sie przedstawia, je¬ sli do stopu zelazo-niklowego doda sie od¬ powiednia ilosc skladnika trzeciego, np. aluminium, a zwlaszcza miedzi, W ten spo- znamionujacy jakosc pola magnetycznego, mozna przy tym zmniejszyc do wartosci znacznie nizszej od wartosci odpowiadaja¬ cej rdzeniom masywnym.Przedmiotem wynalazku niniejszego jest sposób, za pomoca którego prócz wspomnianych stopów potrójnych lub ma terialów mozna równiez i inne tworzywa doprowadzic do stanu, w którym histereza i niestalosc osiagaja jednoczesnie lub pra¬ wie jednoczesnie swa wartosc najmniej¬ sza. Sposób ten polega na tym, ze zwraca sie uwage nie tylko na wielkosc stopnia ostatniego splaszczenia, lecz równiez i na wielkosc stopnia splaszczenia, poprze¬ dzajacego ostatnie wyzarzanie* Stopien ten bedzie w dalszym ciagu opisu nazy¬ wany „stopniem uprzedniego splaszcze¬ nia", w przeciwienstwie do „stopnia pózniejszego splaszczenia", który ma o- znacizac dotychczas stosowane pojecia stopnia ostatniego splaszczenia. Dotych¬ czas uwazano, ze ^yfelkosc stopnia u- przedniego splaszczenia jest bez znacze¬ nia, poniewaz przypuszczano, ze przez sil¬ ne wyzarzanie oraz powtórne silne od¬ ksztalcenie tworzywa na zimno zupelnie niszczy sie jego wlasciwosci, nabyte wsku¬ tek odksztalcania na zimno, poprzedzaja¬ cego wyzarzanie, o ile nie prowadzono przy tym obróbki wprost w obrebie tak sób mozna osiagnac potrzebna niestalosc, która w tych stopach osiaga swa najko¬ rzystniejsza wartosc juz przy 25% — 40% zmniejszenia grubosci. Przy dalszym zwiekszaniu stopnia splaszczenia niesta¬ losc pozostaje zasadniczo jednakowa, pod¬ czas gdy histereza wzrasta ze wzrostem stopnia splaszczenia podobnie, jak przy przeróbce stopów podwójnych.Zwanego krytycznego stopnia splaszcze¬ nia, czego zasadniczo nalezy unikac.Zastosowanie sposobu wedlug wyna¬ lazku niniejszego przedstawia nizej przy¬ toczony przyklad.Jako material wyjsciowy zastosowany zostal podwójny stop zelazo-niklowy, skladajacy sie z 40% niklu karbonylowego i 60% zelaza karbonylowego, przerobiony na tasmy o grubosci 0,06 mm. Stopien u- przedniego splaszczenia próbek, wymie¬ nionych w kolumnie I nizej podanej tabe¬ li, wynosil 50%, podczas gdy próbek, wy¬ mienionych w kolumnie II, — wiecej niz 90%. W obydwóch kolumnach podane sa wartosci stalej histerezy h, jakosci — i [J-o niestalosci s, wyrazonych procentowo.Wartosci podane odpowiadaja jednako¬ wym stopniom koncowego splaszczenia.Okazuje sie, ze wszystkie wartosci wlasci¬ wosci próbek, obrabianych przy znacznym stopniu ich uprzedniego splaszczenia, sa znacznie korzystniejsze i to tym bardziej, im wiekszy jest stopien uprzedniego spla¬ szczenia. Z drugiej zas strony poszczegól¬ ne wlasciwosci próbek zachowuja sie zu¬ pelnie inaczej, w zaleznosci od stopnia ich pózniejszego splaszczenia, odpowiednio do obranego stopnia uprzedniego splaszcze¬ nia* /i* stala histerezy Stosunek ~ (J-o poczatkowa przenikliwosc magnetyczna, — 2 —v,i:;:.; :y-. _¦.:.;_¦¦ stopien koncowego splaszczenia 40% 60% 85% 90% -.:; .-.. :,¦;. h 185 170 120 92 stt.. Kolumna I pien uprzedniego 50% h ~H 22,4 19,7 12,8 11,3 splaszczenia S - 2 -4,5 — 9,6 -11 19,6 41,6 50,2 Kolumna II Stopien uprzedniego splaszczenia 90% h 2,5 4,9 6,1 +0,7 +0,6 -0,20 Przy stopniu uprzedniego splaszczenia, wynoszacym 50%, stala histenezy h i jako¬ sci —, odpowiednio do poprzednio juz o- kreslonych zaleznosci (przy uzyciu dwu¬ skladnikowych stopów zelazo-niklowych), stale maleja wraz ze wzrostem stopnia splaszczenia nie osiagajac jednak przy tym wartosci otrzymanych w stopach, obrabia¬ nych ze znacznym stopniem uprzedniego splaszczenia, W przeciwienstwie do tego, obie te wlasciwosci przy znacznym stopniu uprzedniego splaszczenia posiadaja wy¬ razne minimum, które wprawdzie nie po¬ krywa sie calkowicie z minimum niestalo¬ sci, jest ono jednak zawsze polaczone z taka wartoscia niestalosci, która we wszystkich zdarzajacych sie w praktyce przypadkach nalezy uznac za bardzo do¬ bra i praktycznie biorac nie wymagajaca dalszego polepszenia. Okazalo sie równiez, ze przez odpowiedni dobór stopnia uprzed¬ niego splaszczenia i stopnia pózniejszego splaszczenia, przy uwzglednieniu przy tym najkorzystniejszej obróbki cieplnej miedzy obu odksztalceniami na zimno, mozna tak oddzialywac na niestalosc i histereze ma¬ gnetyczna, ze zawsze bedzie istnial stopien pózniejszego splaszczenia, przy którym obie te wlasciwosci osiagaja wartosci naj¬ korzystniejsze.Dwa zdjecia rentgenowskie, podane na rysunku, uwidoczniaja róznice miedzy bu¬ dowa wewnetrzna tworzywa, wytworzone¬ go sposobem wedlug wynalazku niniejsze¬ go, i budowa tworzywa, wytwarzanego spo¬ sobem dotychczasowym. Fig. 1 przedsta¬ wia budowe wewnetrzna stopu zelazo-ni- klowego, zawierajacego 40% niklu, o 50%- owym stopniu uprzedniego splaszczenia o- raz stopniu pózniejszego splaszczenia, wynoszacym 90%, Fig. 2 przedstawia bu¬ dowe wewnetrzna powyzszego stopu, lecz o 98%-owym stopniu uprzedniego spla¬ szczenia i stopniu pózniejszego splaszcze¬ nia, wynoszacym 60%. "Widac, ze w two¬ rzywie wedlug fig. 2 budowa wewnetrzna, o- trzymana przy walcowaniu, posiada inny charakter i jest znacznie wyrazniejsza.Dzieki znacznemu stopniowi uprzedniego splaszczenia oraz dobrania potrzebnej tem¬ peratury nastepujacej po tym obróbki ciepl¬ nej, osiaga sie korzystna temperature re¬ krystalizacji, co sprzyja uzyskaniu po o- statniej obróbce szczególnie czystej budo¬ wy wewnetrznej otrzymanej przy walco¬ waniu wzglednie wyciaganiu. Naprezenia wzglednie twardosc tworzywa, uzyskane przez splaszczenie go na zimno, wystepuja zatem jednoczesnie ze szczególnie korzyst¬ nym dla magnesowania ulozeniem kryszta¬ lów.Zastosowanie sposobu wedlug wynalaz¬ ku niniejszego nie ogranicza sie tylko do dwuskladnikowych stopów zelazo - niklo¬ wych, lecz mozna go stosowac takze i do innych stopów, jak np. do znanych trój- lub czteroskladnikowych stopów zelazo- — 3 —niklowych? do celów magnetycznych ltib tez -do takich stopów, przy zastosowaniu których dotychczas nie osiagnieto korzyst¬ nych wyników. Sposób ten moze byc zatem uzyty takze do osiagania najkorzystniej¬ szych wlasciwosci magnetycznych stopów, bogatych w zelazo, bez dodawania ko¬ sztownego niklu. W ten sposób zamiast stopów kosztownych mozna stosowac tan¬ sze stopy do wielu celów. Oczywiscie, naj - korzystniejsza wartosc stopnia uprzednie¬ go i pózniejszego splaszczania jest przy tym rózna, w zaleznosci od rodzaju obra* nego tworzywa* Wartosc ta moze byc jed¬ nak bez trudnosci ustalana w kazdym przypadku droga doswiadczen. Za pomoca doswiadczen mozna równiez bez trudnosci ustalic najkorzystniejszy rodzaj obróbki cieplnej, dokonywanej w przerwie miedzy obu odksztalceniami na zimno, jak rów¬ niez nastepujaca w razie potrzeby obróbka przez odpuszczanie. PL