Wynalazek niniejszy dotyczy sposobu wytwarzania artykulów spozywczych lub cukierniczych, które w temperaturach az do okolo 32QC maja — jako calosc albo cze¬ sciowo — latwo widzialna okiem budowe komórkowa, podobna do budowy plastra miodu, przy czym komórkowe czesci tego artykulu, wytworzonego z substancji spo¬ zywczej lub cukierka, sa zestalone. Caly artykul jest utworzony z jadalnej substan¬ cji tluszczowej, która jest ciekla, pólcie¬ kla lub plastyczna w temperaturach, prze¬ wyzszajacych okolo 32°C, i wykazuje sklonnosc do zestalania sie w temperatu¬ rach nizszych od wymienionej; substancja taka moze byc np. maslo kakaowe; moze ona zawierac jeden lub wieksza liczbe ja¬ dalnych dodatków takich, jak np. cukier, kakao, mleko, biszkopty, orzechy, rodzynki i inne owoce albo topliwy krem. Materialy te, tj. jadalna substancja tluszczowa i do¬ datki do niej, moga byc ze soba roztarte na jednorodna paste w temperaturach prze¬ kraczajacych okolo 32°C. Jadalna substan¬ cja tluszczowa moze zawierac równiez je¬ den lub wieksza liczbe dodatków, które zachowuja swa postac w calosci albo posia¬ daja postac kawalków o znacznej stosun¬ kowo wielkosci. Na przyklad biszkopty, o- rzechy i rodzynki moga pozostac w calosci lub duzych kawalkach. Jadalna substancja tluszczowa moze zawierac jeden lub wiek- «&&$za liczbe dodatków roztartych z nia, a o- prócz tego jeden lub wieksza liczbe dodat- kpw wprowadzonych w calosci albo w dosc duzych kawalkach. Ppszczególne komórki sa wypelnione gazem* pod cisnieniem niz¬ szym od atmosferycznego, atmosferycznym lub wyzszym.Nazwa „budowa komórkowa" oznacza w tym opisie budowe podobna do budowy plastra miodu. Produkt w ten sposób wy¬ tworzony ma nadzwyczaj duza liczbe od¬ dzielnych zamknietych dziurek, których wiekszosc ma postac mniej lub bardziej ku¬ lista, elipsoidalna albo nieprawidlowa, np. wielokatna w przekroju, i których wymiary w trzech prostopadlych do siebie kierun¬ kach sa w1 wiekszosci przypadków zasadni¬ czo tego samego rzedu (w przeciwstawieniu do dziurek wydluzonych rurkowatego ma¬ terialu warstwowego). Im wiecej substan¬ cja tluszczowa zawiera dodatków nie zmie¬ niajacych swej budowy o ksztaltach nie¬ prawidlowych oraz o wielkosci mniej lub bardziej dajacej sie porównywac z wielko¬ scia dziurek, tym wieksza sklonnosc do nieprawidlowosci ksztaltu wykazuja dziur¬ ki. Dziurki sa latwo widoczne dla oka, wiekszosc ich ma wymiary wahajace sie od 0,25 mm do 3 mm. Przecietna odleglosc miedzy dziurkami moze byc taka, jak trzy lub czterokrotna przecietna szerokosc dziu¬ rek, lecz lepiej jest, zeby odleglosc miedzy nimi byla o wiele mniejsza niz ich szero¬ kosc. Dziurki moga byc zasadniczo jedna¬ kowej wielkosci.Niektóre artykuly sa przedstawione ty- tylem przykladu na rysunku, na którym fig. 1 przedstawia widok perspektywiczny tabliczki czekolady, której jeden róg odla- mano, fig. 2 — w widoku tabliczke czeko¬ lady, zawierajacej orzechy i rodzynki, któ¬ rej równiez jeden róg odlamano, fig. 3 — widok perspektywiczny przelamanego na pól cukierka, którego czesc srodkowa sta¬ nowi orzech, a warstwe zewnetrzna — war¬ stwa czekolady komórkowej, fig. 4 — wi¬ dok perspektywiczny przelamanego na pól cukierka, którego czesc srodkowa stanowi czekolada komórkowa, a niekomórkowa warstwe zewnetrzna — masa cukrowa, fig. 5 — widok perspektywiczny przekladanca o odlamanym koncu, który sklada sie z ze¬ wnetrznej powloki czekoladowej oraz z warstwy czekolady komórkowej umieszczo¬ nej miedzy dwiema warstwami biszkoptu, fig. 6 przedstawia widok perspektywiczny przelamanego na pól cukierka, skladaja¬ cego sie z kawalka czekolady komórkowej otoczonej zewnetrzna powloka z folii, przy¬ legajaca do wymienionej czekolady ko¬ mórkowej.Jak widac tabliczka czekolady na fig. 1 sklada sie z powloki zewnetrznej / z cze¬ kolady niekomórkowej oraz z wewnetrznej masy czekolady komórkowej 2, przy czym poszczególne dziurki 3 znajduja sie w sto¬ sunkowo znacznej odleglosci od siebie i ma¬ ja ksztalt przewaznie ranie) lub bardziej kulisty.Tabliczka czekolady przedstawiona na fig. 2 jest wykonana calkowicie z masy czekolady komórkowej 4, zawierajacej ro¬ dzynki i orzechy, z których cyfra 5 ozna¬ czono rodzynki, a cyfra 6 — orzechy. Po¬ szczególne dziurki 7 znajduja sie blizej siebie niz dziurki 3 tabliczki, przedstawio¬ nej na fig. 1; na ogól dziurki maja prze¬ krój wielokatny. Scianki dziurek tworza zewnetrzna czesc powierzchniowa 8 tablicz¬ ki, przy czym w ciagu procesu fabrykacji nie wytwarza sie specjalnego plaszcza z czekolady niekomórkowej.Na fig. 3 cyfra 9 oznaczony jest orzech, a liczba 10 — zewnetrzna warstwa czeko¬ lady komórkowej; na fig. 4 liczba 11 ozna¬ czony jest srodek z czekolady komórkowej, a liczba 12 — warstwa zewnetrzna z ma¬ sy cukrowej; na fig. 5 liczba 13 oznacza po¬ wloke zewnetrzna z czekolady niekomór¬ kowej, liczba zas 14 — warstwe czekolady komórkowej, umieszczonej miedzy dwiema warstwami 15 i 16 biszkoptu; na fig. 6 ka-walek 17 czekolady komórkowej jest oto¬ czony powloka zewnetrzna 18 z folii, która przylega do tej czekolady.Podczas jedzenia omawianych artyku¬ lów komórkowa ich budowa ulatwia roz¬ gryzanie, poniewaz oslabia mechanicznie ich budowe, a prócz tego ulatwia topnie¬ nie artykulu w ustach.Sposób wedlug wynalazku niniejszego polega na rozpraszaniu albo wytwarzaniu znacznej ilosci osobnych, lecz scisle przy¬ legajacych do siebie pecherzyków powie¬ trza lub innego gazu w jadalnej substancji tluszczowej albo w substancji zmieszanej ze skladnikami jadalnymi, dopóki substan¬ cja ta znajduje sie w stanie cieklym lub prawie cieklym. Te pecherzyki powietrza lub innego gazu o wielkosci latwo dostrze¬ galnej dla oka nadaja substancji budowe komórkowa. Aby te budowe utrwalic, ozie¬ bia sie substancje sztucznie lub naturalnie, az do zestalenia, aby ona nie opadala i nie zlewala sie w jednorodna mase.Jako material wyjsciowy mozna stoso¬ wac jadalna substancje tluszczowa, znaj¬ dujaca sie w stanie cieklym lub pólcieklym.Moze ona zawierac jeden lub wieksza licz¬ be jadalnych dodatków, a takze powietrze lub inny gaz rozpuszczony w niej lub liczne oddzielne, lecz scisle do siebie przylega¬ jace, pecherzyki powietrza lub innego gazu, przewaznie niewidzialne dla oka rozproszo¬ ne w tej substancji podczas nadawania jej budowy komórkowej. W razie obnizenia cisnienia w substancji ponizej cisnienia atmosferycznego pecherzyki te rozszerzaja sie i staja sie latwo widzialne. W ten spo¬ sób nadaje sie substancji budowe komór¬ kowa. Jezeli pozadane jest wytwarzanie calkowitych artykulów, których pewne cze¬ sci sa} komórkowe, a inne — niekomórkowe, material, sluzacy do wytwarzania czesci niekomórkowych, moze byc dodany do ma¬ terialu nasyconego powietrzem albo z nim zmieszany. Material nasycony powietrzem moze byc obrabiany, jak wyzej, przez zmie¬ szanie go z innym materialem 0 postaci cieklej lub pólcieklej, który mozna nastep¬ nie zestalic. Stosunek ilosciowy masy ko¬ mórkowej i masy niekomórkowej mozna dokladnie regulowac.Sposób powyzszy nie wymaga usuwa¬ nia wilgoci lub jakichkolwiek innych sub¬ stancji, które moga byc lotne w warunkach opisanego procesu fabrykacji.Odmiana sposobu wedlug wynalazku polega na wprowadzaniu do stopionej sub¬ stancji powietrza albo gazu w postaci nie¬ zliczonych pecherzyków, np. za pomoca trzepaczki do ubijania piany, wirówki lub innego znanego przyrzadu do nasycania powietrzem pod cisnieniem atmosferycz^ nym, po czym obniza sie cisnienie ze* wnetrzne, aby spowodowac rozszerzenie sie pecherzyków az do wielkosci latwo wi¬ dzialnej dla oka, przez co nadaje sie sub¬ stancji budowe komórkowa.Wielkosc rozszerzonych pecherzyków oraz ksztalty dziurek w substancji komór¬ kowej mozna zmieniac zmieniajac cisnienie zewnetrzne albo zmieniajac konsystencje substancji, jej temperature albo tez tempe¬ rature scianek formy lub zbiornika, w któ¬ rym znajduje sie stopiona substancja. W celu nadania trwalosci budowie komórko¬ wej obrabianej substancji w temperaturach az do okolo 32aC niezbedne jest oziebienie lub zestalenie tej substancji albo pozosta¬ wienie jej do ostygniecia pod cisnieniem nizszym od atmosferycznego.Ponizej podano przyklad zastosowania sposobu wedlug wynalazku i jego odmiany ze szczególnym uwzglednieniem substancji zlozonych z kakao, cukru, mleka oraz ma¬ sla kakaowego i stosowanych do wyfobu czekolady mlecznej. Substancje te wzieto jedynie jako przyklad srodowiska tluszczo-^ wego, zawierajacego szereg dodatków.Czekolade ogrzewa sie i dobrze miesza dopóty, az przybierze ona postac ciekla al¬ bo pólciekla, nastepnie starannie nasyca sie! ja powietrzem za pomoca trzepaczki al-bo w Wirówce lub za pomoca innych przy¬ rzadów. Po takiej obróbce czekolady u- twardza sie ja jakakolwiek metoda znana w przemysle czekoladowym, a nastepnie wklada recznie lub mechanicznie do form w jakikolwiek znany powszechnie sposób.W razie potrzeby mozna zmieszac z cze¬ kolada, przed procesem utwardzania albo po nimf orzechy, rodzynki lub inne sklad¬ niki stale. Czekolade mozna wprowadzic do form, uprzednio wylozonych czekolada niekomórkowa w jakikolwiek sposób znany w przemysle czekoladowym. Dla odmiany forma moze byc wylozona jakimkolwiek innym produktem jadalnym albo warstwa¬ mi czekolady i warstwami innego materialu jadalnego lub mieszaninami czekolady i in¬ nego materialu jadalnego albo tez materia¬ lem niejadalnym, takim jak folia, karton lub papier. Cisnienie zewnetrzne na czeko¬ lade zmniejsza sie po wprowadzeniu jej do formy, np. do 50,8 mm slupka rteciowego.Mozna to osiagnac zaopatrujac kazda for¬ me w plyte pokrywowa i usuwajac powie¬ trze z wnetrza formy albo tez umieszczajac formy w komorze prózniowej i wytwarza¬ jac w niej potrzebna próznie. Podczas zmniejszania cisnienia zewnetrznego roz¬ puszczone powietrze lub inne gazy wyzwa¬ laja sie z roztworu i wytwarzaja peche¬ rzyki latwo widzialne golym okiem lub tez pecherzyki powietrza wewnatrz czekolady rozszerzaja sie do wielkosci latwo widzial¬ nej dla oka i rozdymaja czekolade nada¬ jac jej budowe komórkowa. Niektóre pe¬ cherzyki moga sie ze soba polaczyc. Zmniej¬ szone cisnienie zewnetrzne utrzymuje sie dopóty, az czekolada zostanie rozdeta i ze¬ stali sie dostatecznie, aby takze pod ci¬ snieniem atmosferycznym zachowala swa budowe komórkowa. Najlepiej jest w ciagu tego okresu poddawac formy albo komore prózniowa oziebianiu za pomoca powietrza otaczajacego, za pomoca strumienia powie¬ trza zimnego albo wreszcie za pomoca bez¬ posredniego lub posredniego zetkniecia z zimna ciecza. Czekolade mozna zestalic calkowicie jeszcze pod próznia albo tez mozna ja zestalic tylko tak, azeby zacho¬ wala swa budowe komórkowa, gdy cisnie¬ nie zewnetrzne zrówna sie z atmosferycz¬ nym. Zestalanie ostateczne mozna uskutecz¬ niac wtedy pod cisnieniem atmosferycz¬ nym. To ostateczne zestalenie mozna o- siagac prowadzac formy przez zwykla ko¬ more chlodzaca lub jakimkolwiek sposo¬ bem znanym w przemysle czekoladowym.Nastepnie placki materialu wypycha sie « form w zwykly sposób stosowany przy for¬ mowaniu czekolady. Rozumie sie, oczywi¬ scie, ze jezeli kawalki stale, takie jak o- rzechy i rodzynki, zostana wprowadzone bezposrednio przed procesem utwardzania albo po nim, to nie nabieraja one budowy komórkowej, lecz zachowuja swa stala budowe spoista.W tych przypadkach, w których formy, zawierajace czekolade komórkowa, sa wy¬ lozone czekolada zwykla lub innym mate¬ rialem jadalnym, czekolade komórkowa mozna pokryc przed wypchnieciem placka z form warstwami czekolady niekomórko- wej, a placki mozna wypchnac z form do¬ piero wtedy, gdy czekolada niekomórko¬ wa ostygnie.Formy moga byc Wykonane z metalu lub z jakiegokolwiek innego materialu, zwykle uzywanego w przemysle czekola¬ dowym. Dla odmiany formy moga byc wy¬ konane z materialu jadalnego, takiego jak cukier, biszkopty, tak iz powstaje produkt zlozony, zawierajacy czekolade komórko¬ wa. Czekolade komórkowa mozna równiez przelozyc czekolada niekomórkowa lub ja¬ kimkolwiek innym produktem jadalnym.Artykuly, wytwarzane sposobem we¬ dlug wynalazku niniejszego (badz to z cze¬ kolady, badz tez z innego materialu), moz¬ na latwo wyrabiac w postaci tabliczek o zadanej wadze i ksztalcie. Material do wy¬ twarzania czesci komórkowych artykulu mozna poddawac obróbce w stanie róznej — 4 ~mspoistosci, zaleznie od rodzaju wytwarza¬ nego produktu.Podczas wytwarzania czekolady dosta¬ je si^ do niej zwykle pewna ilosc powietrza w postaci przewaznie niewidzialnej dla o- ka, wystarczajaca jednak do wytworzenia nastepnie budowy komórkowej w czekola¬ dzie cieklej lub na wpól cieklej, tak iz przy wytwarzaniu wedlug wynalazku niniejsze¬ go artykulów czekoladowych zwykle zby¬ teczne jest osobne nasycanie materialu wyjsciowego powietrzem za pomoca trze- paczki lub wirówki albo innych znanych przyrzadów.Odmiana sposobu wedlug wynalazku ni¬ niejszego polega na nasycaniu powietrzem za pomoca trzepaczki, wirówki lub innych znanych przyrzadów pod cisnieniem wyz¬ szym od atmosferycznego oraz na rozdy- maniu pecherzyków, juz gotowych lub po¬ wstajacych wskutek wyzwalania sie powie¬ trza lub innnego gazu rozpuszczonego w masie, przez obnizenie tego cisnienia w za¬ danym stopniu, po czym nastepuje ozie¬ bianie lub zestalanie materialu. Zamiast stosowac wirówke lub inne znane srodki do nasycania powietrzem mozna równiez do¬ dawac domieszek, zdolnych do wytwarza¬ nia pecherzyków gazu wewnatrz substan¬ cji, przeznaczonej do uzytku, np. stalego dwutlenku wegla. PL