Jak wiadomo, lampy kwarcowe przy dzisiejszym stanie techniki dzialaja najko¬ rzystniej pod wysokiem cisnieniem, sto¬ sownie do niemieckiego patentu Nr 182113.Cisnienie, a wiec i napiecie, musi byc o ty¬ le wysokie, ze krzywa zuzycia energji na jednostke swiatlosci, z poczatku stosunko¬ wo niekorzystna, zawraca nadól po osia¬ gnieciu punktu wierzcholkowego. Niska wartosc zuzycia energji otrzymuje sie wte¬ dy dopiero po pewnym okresie palenia, trwajacym okolo 10 do 15 minut. Wada lamp jest wlasnie dlugie rozpalanie, to znaczy przeciag czasu od wlaczenia lampy az do osiagniecia najwyzszej sprawnosci, gdyz podczas tego czasu lampa pali sie ciemno i stopniowo dopiero osiaga najwyz¬ sza wydajnosc swiatla.Przedmiotem wynalazku niniejszego jest palnik do lamp kwarcowych, który w porównaniu do lamp, uzywanych dotych¬ czas, skraca czas rozpalania znacznie, bo wiecej, niz o polowe. Wynalazek opiera sie na nastepujacej idei. Lampy kwarco¬ we o wysokiem cisnieniu daja dobre wy¬ niki dopiero wówczas, gdy cisnienie pary jest dostatecznie wysokie. Cisnienie zas pary jest funkcja temperatury rteci i wzra¬ sta z nagrzaniem rteci, a zatem dla osia¬ gniecia mozliwie predko wysokiego cisnie¬ nia nalezy szybko nagrzewac rtec, co znów osiaga sie przez zmniejszenie ilosci rteci.Stwierdzono, ze ta droga czas rozpalania mozna skrócic do 5—8 minut.Zmniejszenie ilosci rteci nie da sie, o- czywiscie, osiagnac przez proste zmniej-szenie ibioraików biegunowych, gdyz od ich wielkosci zaleza warunki chlodzenia i dla utrzymania pozadanej temperatury zbiorniki musza miec okreslone wymiary.Wynalazek niniejszy w zbiorniku katodo¬ wym zadanie rozwiazuje w ten sposób, ze rtec rozklada sie po powierzchni zbiornika w formie cienkiej warstwy. Osiaga sie to najlepiej przez wprowadzenie do zbiornika biegunowego rufy kwarcowej, która prawie calkowicie zbiornik wypelnia i fest badz wlutowana w jego scianke koncowa, badz spoczywa na przylutowanych podpórkach.W zbiorniku anodowym zmniejszenie za¬ wartosci rteci osiaga sie przez to, ze sam zbiornik pozostaje prawie zupelnie prózny, a wpoblizu miejsca przylaczenia rury kwarcowej robi sie male wglebienie, napel¬ nione tylko taka iloscia rteci, jaka jest po¬ trzebna do zapalania lampy przez prze¬ chylanie.Zmniejszenie zawartosci rteci obok skrócenia czasu zapalania ma jeszcze te zalete, ze zmniejsza niebezpieczenstwo po¬ tluczenia palnika przy transporcie wskutek dzialania mas. Korzystny jest równiez maly przekrój zbiorników, szczególnie zbiornika katodowego, gdyz zwieksza o- pornosc przy wszelkich ruchach rteci.Zalaczony rysunek przedstawia przy¬ klady wykonania palnika do lamp kwarco¬ wych w mysl wynalazku. Na fig. 1 przed¬ stawiona jest rura palnika ze zbiornikami biegunowemi; fig. 2 podaje przekrój po¬ przeczny przez katode; fig. 3 — widok ano¬ dy zprzodu; fig. 4 i 5 przedstawiaja prze¬ krój podluzny i poprzeczny innej kon¬ strukcji zbiornika anodowego. Na fig. 6 pokazane jest dzialanie nowego palnika w zestawieniu z dawnemi.W rurze palnika a na fig. 1 A oznacza anode, a K — katode. Katoda sklada sie, jak zwykle, z przylaczonego poprzecznie do rury a zbiornika 6, wedlug którego, pod¬ lug wynalazku, umieszcza sie pusta rura kwarcowa c, zamknieta z obu konców i ma¬ jaca ksztalt podobny do rury b (fig. 2). Pod¬ pórki d utrzymuja rure c w pewnej nieznacz¬ nej odleglosci od wewnetrznej sciany naczy¬ nia 6. Przestrzen pomiedzy b i c jest wypel¬ niona cienka warstwa rteci, której grubosc zalezy od wysokosci nózek d i dokladnosci wykonania. Zbiornik biegunowy i jest przyla¬ czony do rury kwarcowej zapomoca rurki / o grubych scianach. Calosc zabezpiecza dobre krazenie rteci i odprowadzanie cie¬ pla na2ewnatrz nie gorsze, niz w zbiorni¬ kach, calkowicie wypelnionych rtecia. Wy¬ konanie powyzsze jest lepsze od konstruk¬ cji, w których zbiornik biegunowy jest za¬ pelniony np. cialami nieforemnemi, kawal¬ kami kwarcu lub innym materjalem, utrud¬ niajacym wyrównanie ciepla. Zbiornik a- nodowy A otrzymuje w srodku, jak widac z fig. 1 i 3, male wglebienie g, które mie¬ sci w sobie akurat taka ilosc rteci, jaka jest potrzebna do zapalania lampy przez po7 chylenie.. Zbiornik nie ma, jak dotychczas, formy cylindrycznej, gdyz dwie jego po¬ lowy sa nachylone, wytwarzajac w srodku wglebienie g. Tu stale zbiera sie rtec, skraplajaca sie na sciance pustego zbiorni¬ ka biegunowego.Przy zastosowaniu zbiornika anodowe¬ go nowej konstrukcji zaleca sie unikac zwy¬ klego zwezenia rury a bezposrednio przed anoda (zwezenie takie wytwarza zreszta miejsce slabe pod wzgledem mechanicz¬ nym) , a stosowac rury a o stalym przekro¬ ju poprzecznym wpoblizu anody, jak to wskazuje fig. 1. Dla osiagniecia luku swietlnego statecznego zaleca sie umie¬ szczac bezposrednio przed koncem rury a mala plytke kwarcowa h pod katem okolo 45°. Plytke te, jak pokazaly próby, moz¬ na zastapic w danym razie precikiem o- kraglej albo innej formy.Zamiast rury o stalym przekroju po¬ przecznym i wspomnianej plytki kwarco¬ wej mozna stosowac konstrukcje, w której rura a przed anoda posiada takie samo zwe¬ zenie o grubych sciankach, jakie do innego — 2 —celu stosujemy na koncu katodowym. 0- bydwa konce rury a sa wtedy symetrycz¬ ne, co ulatwia wykonanie jejf ale w tym wypadku nalezy polaczyc na koncu ano¬ dowym rure a z prózna przestrzenia zbior¬ nika mala rurka, chocby nawet bardzo waska, w celu wyrównania róznicy cisnien, powstajacej podczas dzialania lampy. Ta¬ ka konstrukcja zbiornika biegunowego po¬ zwala ustawiac go równiez pionowo. Fig. 4 i 5 podaja odpowiedni przyklad wykona¬ nia. A' przedstawia podniesiony zbiornik biegunowy, /' — zwezenie rury swietlnej takie samo, jak na koncu katodowym, X- rurke wyrównawcza.Jak widac z rysunku, w nowym palni¬ ku nietylko zmniejszono bardzo znacznie ilosc potrzebnej rteci, ale równiez w znacz¬ nym stopniu zmniejszono niebezpieczen¬ stwo polamania rury wskutek uderzen rte¬ ci. Znajdujace sie na koncach zwezenia fi/' tamuja ruch rteci. Taka sama role spelnia plytka h, która dziala w pewnym stopniu, jak scianka ochronna, odrzucaja¬ ca i rozdzielajaca rtec.Wykres na fig. 6 przedstawia przebieg napiecia i natezenia pradu przy zastosowa¬ niu nowego palnika (krzywe V i J) i przy zastosowaniu dotychczas uzywanych palni¬ ków (krzywe V° i J°). Figura ta dokladnie pokazuje osiagniete ulepszenie: potrzebne do osiagniecia pelnej swiatlosci napiecie i prad otrzymuje sie o 5—10 minut wczesniej, niz w dotychczasowych palnikach. PL