Dotychczas stosowane wiazania do nart mialy te ujemna strone, ze po przymoco¬ waniu ich do nart i dostosowaniu do jed¬ nych trzewików nie mozna bylo ich uregu¬ lowac lub dostosowac do wiekszych lub mniejszych trzewików. Druga niedogodno¬ scia wiazan bylo to, ze czesc ich skladaja¬ ca sie z rzemienia, która w zaleznosci od jakosci sniegu i wysokosci temperatury na¬ siakala mniej lub wiecej wilgocia, wskutek tego rozciagala sie, a trzewik rozluznial sie w wiazaniu.Przedmiotem wynalazku niniejszego jest wiazanie do nart wolne od wymienio¬ nych wad. Wynalazek polega na tern, ze do nart sa na stale przytwierdzone boczne plytki, o które opieraja sie nastawne obro¬ towo i w kierunku poprzecznym, lub tez tylko w kierunku poprzecznym, szczeki, w których sa osadzone obrotowo dzwignie, za¬ opatrzone w plytki, naciskajace po obu stronach zgóry na podeszwe trzewika. Na¬ cisk ten powstaje wskutek momentu wy¬ wieranego na dzwignie przez sile naciagu klamry napinajacej uprzaz wiazania.Klamra ta wedlug wynalazku znajduje sie albo zprzodu przed trzewikiem, lub tez jest ona umieszczona ztylu na uprzezy, wpoblizu obcasa.Uprzaz wedlug wynalazku umozliwia przymocowanie wiazan do nart w sposób pewny i prosty oraz szybkie i pewne do¬ stosowywanie wiazan do róznych wielko¬ sci trzewików. Wskutek tego, ze uprzaz sklada sie z czesci wylacznie metalowych, wiazanie jest niezalezne od rodzaju sniegu i od temperatury.Na rysunku przedstawiono tytulemprzykladu przedmiot wynalazku w dwóch odmianach. * \fl Fig. 1 przedstawia Widok Wiazania zgó- ry, fig. 2 — widok wiazania zboku. Fig. 3 przedstawia inna odmiane wiazania w wi¬ doku zgóry, a fig. 4 widok boczny wiaza¬ nia wedlug fig. 3.Dq narty 1 (fig. 1, fig. 2) przytwierdzo¬ ne sa po obu stronach zapomoca srub 7 metalowe (stalowe) plytki 4, zaopatrzone na górnym swym koncu w wystepy 4'. O wystepy te, stanowiace podstawowa czesc, przenoszaca sily wiazania na narty /, o- pieraja sie odpowiednie wyzlobienia po¬ przeczne 32 szczek 3, umieszczonych obu¬ stronnie na nartach. Szczeki 3 posiadaja oprócz tego srodkowe wyciecia 31, za¬ opatrzone w zabki, o które zaczepiaja od¬ powiednio uzebione plytki 36, wykonane np. ze stali. Plytki 36 posiadaja we¬ wnetrzne wyciecia 28 uzebione po dwóch stronach, a wewnatrz tych wyciec sa u- mieszczone plytki 29, których zabki za¬ czepiaja o zabki wyciec 28. Plytki we¬ wnetrzne 29 sa przytwierdzone da nart za¬ pomoca srub 7'.Zapomoca opisanego urzadzenia jest mozliwe nastawianie poprzeczne oraz ka¬ towe (o niewielki kat) szczek 3 w stosunku do osi srub T. Vtt.q,7. wyjecie plytek 36 z zabków i przesuniecie ich o jeden lub wie¬ cej zabków w wycieciu 31 osiaga sie z la¬ twoscia przesuniecie poprzeczne szczek 3, a przez przesuniecie plytki 29 w wycieciu 28 o jeden lub kilka zabków uzyskuje sie skosne ustawienie szczek 3 wzgledem nart, przyczem wyzlobienia 32 tych szczek przy¬ legaja zawsze scisle do wystepów 4' ply¬ tek 4, umozliwiajac w ten sposób w kaz- dem polozeniu przeniesienie sil, dzialaja¬ cych na wiazanie, na same narty.W szczekach 3 sa osadzone przegubowo na osiach (srubkach lub nitach) 24 dzwi¬ gnie dwuratnienne 9, których ramie pozio¬ me jest zaopatrzone w plytki 8, naciska¬ jace po obu stronach na wystajace brzegi podeszwy trzewika. Zwezona czesc 8' tych plytek suwa sie szczelnie w szczelinach 30, znajdujacych sie w szczekach, przyczem krawedzie plytek 8' w kazdem polozeniu dotykaja boków uksztaltowanych w posta¬ ci luków, których srodki leza na osi 24.Dolne ramie dzwigni 9 natomiast jest w wykonaniu wedlug fig. 1 i 2 polaczone przegubowo z klamra 2, sluzaca do napi¬ nania uprzezy.Klamra ta ma ksztalt pluga, który chro¬ ni zarazem przednia czesc buta, narazo¬ nego w czasie jazdy na uszkodzenie, gdy snieg pokryty jest skorupa lodowa, i jest zaopatrzona w nosek 35 oraz w sprezyn¬ ke 33, obejmujaca w najnizszem polozeniu klamry 2 glówke 27 srubki wkreconej w narty 1. W osi (np. zapomoca nitu) 23 jest polaczona przegubowo z klamra 2 u- przaz, a mianowicie jej ostatnie ogniwo 16. Z ogniwami 16 lacza sie przegubowo dalsze ogniwa 10, zaopatrzone w poziome lapki 10', znajdujace sie pod podeszwa trzewika. Zadaniem lapek 10' jest unie¬ mozliwienie lamania sie uprzezy po linji innej, anizeli odpowiadajacej wygieciu po¬ deszwy. Z ogniwami 10 sa polaczone prze¬ gubowo pochwy // zaopatrzone w szereg otworów 37, o które zaczepiaja haczyki dwustronnie sprezynujace 12, polaczone w przegubach 14 z tylna tasma 13 uprzezy.Tasma ta jest zaopatrzona w lyzke 18, której zadaniem jest ulatwienie wkladania i wyjmowania trzewika z uprzezy.Pochwa 11 wraz z podwójnemi haczy¬ kami 12 sluzy do predkiego regulowania dlugosci uprzezy. Wskutek polozenia osi obrotu 24, 22 i 23, klamra 2, po zalozeniu uprzezy i przekreceniu klamry wdól, na¬ pina uprzaz i równoczesnie przekreca dzwi¬ gnie 9 wraz z plytka 8 w polozenie takie, w jakiem ta plytka naciska na brzegi po¬ deszwy 3.Luzowanie wiazania odbywa sie przez podniesienie noska 35 klamry 2, wskutek czego uprzaz luzuje sie. — 2 —W razie wywrócenia sie narciarza na¬ przód wiazanie rozluznia sie samoczynnie, gdyz uprzaz ustawia sie stromo, przekreca wgóre klamre i przedluza w ten sposób wiazanie, co powoduje zwolnienie trze¬ wika.Wiazanie przedstawione na fig. 3 i 4 rózni sie od opisanego przedewszystkiem tern, ze szczeki 3 posiadaja oprócz szcze¬ lin 32 szczeliny srodkowe 31, których zab¬ ki zaczepiaja o zabki wspólnej srodkowej plytki 25, przytwierdzonej do narty 1 za- pomoca srubek 7". W ten sposób szczeki 3 tego wiazania sa przesuwne jedynie w kie¬ runku poprzecznym do osi nart.Dzwignia 9, obracajaca sie okolo osi 24, posiada tu równiez plytki naciskajace 8, których czesc zwezona 8' suwa sie, jak w poprzednim przykladzie, w szczelinach 30 szczek 3. O osie 15 dzwigni 9 zaczepia o- statnie ogniwo 26 uprzezy, której nastepne ogniwo 10 jest zaopatrzone w lapki 10', po¬ dobnie jak to ma miejsce w uprzezy po¬ przednio opisanej. Pochwy 11 do skraca¬ nia dlugosci uprzezy i podwójne sprezyn¬ ki 12 sa zbudowane identycznie, jak po¬ przednio opisane. W tylnej czesci uprzezy, zaopatrzonej w lyzke 18, jest umieszczona klamra 20, sluzaca do napinania uprzezy.Klamra ta obraca sie okolo osi O i jest przegubowo polaczona ze sprezystym lacz¬ nikiem 19, polaczonym z tasma 17 uprze¬ zy, która w przegubie 14 laczy sie z ha¬ czykami 12. Odleglosc zewnetrznych po¬ wierzchni lacznika, wykonanego ze spre¬ zystego drutu w postaci prostokata 19, jest nieco wieksza, anizeli odstep wewnetrz¬ nych powierzchni nitów, stanowiacych os obrotowa 0. Klamra 20 napina, po prze¬ kreceniu jej az do tylnej tasmy uprzezy, uprzaz z lewej i prawej strony, przyczem zewnetrzne powierzchnie sprezystego lacz¬ nika 19, napotykajace na opór glówek ni¬ tów, powoduja ugiecie sie boków lacznika 19, który, po przejsciu miedzy glówkami 20, rozpreza sie i zostaje wskutek tego za¬ trzymany w polozeniu zamknietem uprze¬ zy. W ten sposób otwieranie sie klamry podczas jazdy, czesto spotykane przy lacznikach znanych, jest w wiazaniu we¬ dlug wynalazku niemozliwe.Luzowanie uprzezy wedlug fig. 3 i 4 odbywa sie w sposób bardzo prosty, mia¬ nowicie przez przekrecenie klamry 20, wskutek czego uprzaz zostaje rozluznio¬ na, a dzwignia 9 uwolniona od momentu, dociskajacego plytki 8 do podeszwy trze¬ wika.Sposób dzialania wiazan jest nastepu¬ jacy. Przed wlozeniem trzewika w szcze¬ ki 3 (fig. 1 i 2) nalezy podniesc klamre 2, która wykonywa obrót okolo sworznia 22, do polozenia, w którem trzpien 34 z pra¬ wej i lewej strony przekreca dzwignie 9 tak, by mozna wygodnie wsunac pod plyt¬ ke 8 podeszwe trzewika. Przy wykonaniu tego obrotu klamra 2 os 23 zatacza luk o- kolo sworznia 22, przedluzajac tern samem uprzaz opasujaca trzewik.Gdy to nastapilo, wklada sie trzewik wpierw miedzy szczeki 3, a nastepnie obca¬ sem w uprzaz, przyczem obcas wslizguje sie po lyzce 18, poczem zamyka sie klamra 2, az uchwyci ona lapkami sprezystemi 33 glówke 27 sruby.Wskutek tego obrotu uprzaz skraca sie, wciskajac tern samem trzewik miedzy szczeki i przyciskajac w sposób opisany plytki 8 do podeszwy, i to mniej lub wie¬ cej, zaleznie od grubosci podeszwy. Lapki 10* umieszczone pod stopa nie pozwalaja uprzezy przy wyginaniu stopy isc po linji prostej, gdyz uprzaz uszkadzalaby boki trzewika.Przy upadku naprzód klamra 2 otwiera sie, wskutek czego trzewik wyswobadza sie z wiazan.Wiazanie wedlug fig. 3 i 4 dziala w ten sposób, ze przed wlozeniem trzewika w szczeke otwiera sie klamre 20, która za¬ taczajac luk okolo osi O przedluza uprzaz.Gdy to nastapilo, wklada sie trzewik — 3 —wpierw w szczeki, a nastepnie wciska sie go w uprzaz, co ulatwia lyzka 18.Gdy to nastapilo, wciska sie zapomoca klamry 20 trzewik do szczek 3 przy rów- noczesnem dzialaniu plytek 8 na podeszwe trzewika. PL