Wynalazek dotyczy przyrzadu do od¬ mierzania plynów, jak np. gazoliny (benzy¬ ny do samochodów) olejów i podobnych plynów.Przyrzad wedlug wynalazku sklada sie z tak zwanego odmierzacza o dwóch cylin¬ drach, w którym odmierzanie jest widocz¬ ne. Uzycie dwóch odmierzajacych cylin¬ drów jest bardziej pozadane, gdyz*jeden moze byc napelniony w chwili, gdy drugi sie opróznia. Dwa odmierzajace cylindry sa naprzemian napelniane plynem pod ci¬ snieniem w jakikolwiek odpowiedni spo¬ sób, jak np. zapomoca pompy, przyczem opróznianie i napelnianie cylindrów steru¬ je odpowiednia klapa, dzialajaca samo¬ czynnie we wlasciwej chwili. Obslugujacy musi tylko pompowac lub pilnowac pompo¬ wania, wszystkie zas czynnosci pozostale odbywaja sie samoczynnie, przyczem plyn odmierza sie i dostarcza nieprzerwanym strumieniem, dopóki trwa pompowanie.Tego rodzaju odmierzacze sa znane w róznych postaciach. Niniejszy wynalazek dotyczy ulepszen, dzieki którym odbywa sie szybkie dzialanie przyrzadu z zapew¬ nieniem scislej dokladnosci miary plynu odmierzanego.Jedna z cech wynalazku jest zastoso¬ wanie tloka w kazdym z dwóch odmierza¬ jacych cylindrów; tloki te podnoszone sa przez wchodzacy plyn w miare napelnia-nia cylindra i sa tak ze soba polaczone, ze jed^jpie pqdnqsi, gdy drugi opada; w ten sp(^6^^y&^4r^ikka.*z duza sila i szybko¬ scia.Przyrzad ten polaczony jest z szybko dzialajacym mechanizmem klapy, wprowa¬ dzanej w ruch zapomoca tloków w cylin¬ drach, która to klapa dziala niezaleznie od tloków z chwila, gdy ruch zostal zapoczat¬ kowany. Klapa porusza sie prawie natych¬ miast przy koncu kazdego uderzenia tloka.Przy wytlaczaniu plynu z cylindra za¬ pomoca tloka, majacego okreslony zasieg, dokladnosc miary zapewniona jest jedynie wówczas, gdy jednoczesnie dziala klapa, odwracajaca sie prawie natychmiast przy koncu kazdego uderzenia tloka. Wytlacza¬ nie plynu z odmierzajacych cylindrów po¬ zwala na szybkie dostarczenie plynu i po¬ woduje opróznianie sie jednego cylindra, podczas gdy drugi sie napelnia.Na zalaczonym rysunku przedstawiony jest przyklad wykonania wynalazku. Fig. 1 przedstawia zewnetrzny widok oslony przyrzadu odmierzajacego zprzodu; fig. 2 przedstawia w wiekszej skali poziomy przekrój przyrzadu w miejscu, wskazanem lin ja 2 — 2 na fig. 1; fig. 3 uwidocznia cze¬ sciowy poziomy przekrój przyrzadu w je¬ szcze wiekszej skali, w miejscu oznaczo- nem linja 3 — 3 na fig. 1, przyczem ze¬ wnetrzna oslona, widoczna na fig. 1, jest usunieta. Fig. 4 przedstawia widok, podob¬ ny do widoku wedlug fig. 1, lecz z otwarte- mi drzwiczkami oslony, aby uwidocznic zawarte wewnatrz urzadzenie; fig. 5 przed¬ stawia widok przyrzadu zboku, w wiekszej skali, przyczem oslona przyrzadu uwidocz¬ niona jest w przekroju, czesc zas oslony dolnej czesci jest odlamana; fig. 6 przed¬ stawia pionowy przekrój przyrzadu po linji 6 —• 6 na fig. 5; fig. 7 przedstawia pionowy przekrój przyrzadu pod prostym katem do przekroju wedlug fig. 6; fig. 8 przedstawia widok zprzodu w miejscu oznaczonem na fig. 7 linja 8 — 8w znacznie powiekszonej skali, z uwidocznieniem mechanizmu kla¬ py i licznika. Fig. 9 przedstawia przekrój pionowy po linji 9 — 9 na fig. 8; fig. 10 przedstawia przekrój poziomy po linji 10 — 10 na fig. 7; fig. 11 przedstawia prze¬ krój po linji 11 —~ 11 na fig. 10; fig. 12 u- widocznia czesciowy widok z prawego bo¬ ku na czesc wedlug fig. 11, z uwidocznie¬ niem szczególów tej czesci; fig. 13 przed¬ stawia czesciowy widok z boku po linji 13 — 13 na fig. 8; fig. 14 przedstawia prze¬ krój poziomy po linji 14 — 14 na fig. 6; fig. 15 przedstawia czesciowy widok zgóry, z uwidocznieniem obsady klapy w tloku; fig. 16 przedstawia czesciowy przekrój, wziety bezposrednio pod powyzsza obsada i uwi¬ doczniajacy kierownice tej klapy.Przyrzad wedlug wynalazku sklada sie, miedzy innemi, z dwóch przezroczystych cylindrów odmierzajacych 18 (fig. 4 i 6), umieszczonych obok siebie i posiadajacych równolegle osie; cylindry te oparte sa na wspólnej podstawie 19. Do podstawy tej jest umocowana wychodzaca z niej oslona 20, kwadratowa w przekroju (fig. 3) i ma¬ jaca na celu calkowite osloniecie pompy, mechanizmu klapy, mechanizmu licznika oraz wszystkich innych czesci, do których dostep jest zwykle niepotrzebny. Jak to wskazuje fig. 4, licznik 21, raczka pompy 22, raczka klapy 23 i wypust 24 z odmie¬ rzajacych cylindrów umieszczone sa naze- wnatrz oslomy 20.Przyrzad wedlug wynalazku sklada sie z czesci mozliwie scisle ulozonych, aby za¬ pewnic oszczednosc przy transporcie. Cho¬ dzi bowiem o dostarczanie w jednej calo¬ sci przyrzadu, uwidocznionego na fig. 6 i 7, i o danie moznosci nabywcy umocowania i osloniecia go wedlug zyczenia.Na fig. 1, 2, 4 i 5 uwidoczniony jest w postaci przykladu sposób, w jaki przy¬ rzad moze byc ustawiony i osloniety.Prózna wewnatrz skrzynia blaszana 25 o szesciokatnym przekroju, opiera sie na podstawie 26; na skrzyni osadzony jest - 2 ¦-szesciokatny kolpak 27. Dwie sasiednie czesci omawianej skrzyni wykonane sa ja¬ ko czesci oddzielne, osadzone na zawia¬ sach w miejscach 28, tworzac drzwiczki 29, które moga byc zamkniete na klódke, jak to wskazano na fig. 1. Drzwiczki te, otwarte naoscierz, daja dostep do raczki pompy 22, jak to widac na fig. 5, i pozwalaja na poru¬ szanie tej raczki ruchem zwrotnym (w pra¬ wa i lewa strone) od polozenia, w jakiem raczka 22 znajduje sie wedlug fig. 4). Kol¬ pak 27 posiada kolisty, wystajacy wgóre brzeg 30, do którego umocowana jest dol¬ na czesc oslony 31. Górna czesc tej oslony jest w ten sam sposób umocowana do kol¬ paka 32, który, jak widac z rysunku, moze byc zaopatrzony w ornamentacyjna kopu¬ le 33 (fig. 1). Oslona 31 z wyjatkiem górnej i dolnej czesci, które sa walcowe, jest wy¬ cieta z pozostawieniem jedynie dwóch przeciwleglych, wystajacych wgóre czesci 34, posiadajacych regularny przekrój (fig. 2 i 5). Przyrzad posiada dwoje drzwi 35 umocowanych tak, ze moga one slizgac sie w oprawkach górnej 36 i dolnej 37, i tak urzadzonych, ze moga byc poruszane z po¬ lozenia przedstawionego na fig. 1 i 2 i wspólnie z czesciami 34 calkowicie zamy¬ kaja przyrzad (p. polozenie przedstawione na fig. 4, przedstawiajacej przyrzad calko¬ wicie osloniety). Przyrzad moze byc umo¬ cowany na opasanej wyzej oslonie zapomo- ca dwóch listew 38 (fig. 4), odpowiednio polaczonych z oslona 20 i odpowiednio zla¬ czonych z czesciami 34 oslony.Kazdy z odmierzajacych cylindrów 18 jest u góry umocowany obrecza 39 (fig. 6), przyczem cylinder przytrzymywany jest miedzy temi obreczami i czescia 19 zajpo- moca sworzni 40 (fig. 5), wkreconych w czesci 19 w dole, a zaopatrzonych u góry w nakretke 41. Prety 42, uwidocznione na fig. 6, sa niepotrzebne i umieszczone sa je¬ dynie dlla lepszego zewnetrznego wygladu.Poprzeczny pret 43, przechodzacy wpo- przek ponad górna czescia cylindrów 18, podtrzymywany jest pfzy koncach przez prety pionowe i umocowany nakretkami 44. Na srodku poprzecznego preta 43 umo¬ cowana jest czesc oporowa 45. Czesc ta wchodzi w górna czesc odnosnego cylindra odmierzajacego przez otwór w pokrywie 46, opartej i umocowanej na obreczy 39.Górne czesci dwóch cylindrów 18 sa ze so - sa polaczone przewodem 47, umocowa¬ nym, jak wskazano, w pokrywie 46, i po¬ siadaja otwór 471 (fig. 7) wychodzacy na zewnatrz. Otwór ten powinien byc zakry¬ ty, jak to wiskazano w miejscu 48, aby nie dopuszczac kufzu lulb brudu, i urzadzony jest tak, aby utrudnic dostanie sie wody.Wewnatrz kafdego cylindra znajduje sie tlok, skladajacy sie z czesci glównej 49 (fig. 6 i 14) z kolistem wyzlobieniem dla sprezyny 50. Sprezyna ta wykonana jest z odpowiedniej dlugosci skreconego drutu sprezynujacego, konce którego sa odpo¬ wiednio polaczone, wobec czego tworzy sie kolista przestrzen o odpowiedniej sredni¬ cy, wypelniajaca wspomniane wyzej wy¬ zlobienie. Sprezyne 50 otacza walcowa czesc uszczelki skórzanej 51. Plaska, pier¬ scieniowa czesc tej uszczelki skórzanej le¬ zy na górnej powierzchni glównej czesci tloka 49, która posiada walcowy wystep 52 (fig. 2 i 6), przechodzacy przez otwór w uszczelce skórzanej 51. Pierscien 53 o- bejmuje wystep 52, lezy na górnej czesci uszczelki 51 i umocowany jest do glównej czesci tloka 49 zapomoca srtflb 54 (fig. 14, 15 i 16). Sprezyna 50, gdy tlok znajduje sie w cylindrze, wywiera nacisk odsrodko¬ wy w wielu punktach na waldowa czesc u- szczelki 51 i powoduje scisle przyleganie tej uszczelki do scianki szklanego cylindra 18. Napór plynu pod tlokiem dziala w ten sam* sposób. Konstrukcja ta umozliwia u- trzymanie bardzo scislego przylegania po¬ miedzy tlokiem i szklanym cylindrem.Przestrzen wewnaitrz sprezyny 51 jest wypelniona szczeliwem 55 w celu usunie¬ cia plynu, który w przeciwnym razie mógl- — 3 —by sie dostac do tej przestrzeni i przy pewnych warunkach spowodowac blad w odmierzaniu plynu, o czem mowa nizej.W dolnej powierzchni glównej czesci tlo¬ ka 49 zinajduje sie glebokie walcowe wcie¬ cie 56, od którego w góre prowadzi otwór 57. Wciecie 56 i otwór 57 tworza przewód, idacy przez tlok w celu umozliwienia uj¬ scia powietrza z pod tloka oraz w celu za¬ opatrzenia w wylot tej czesci cylindra, która znajduje sie pod tlokiem. W miejscu zetkniecia sie omawianego otworu z wcie¬ ciem znajduje sie gniazdo 58 zaworu, do którego dostosowany jest zawór 59 w po¬ staci scietego stozka, a pod nim umie¬ szczony jest plywak zaworowy 60.Do zaworu 59 przymocowana jest wy¬ stajaca w góre kierownica 61 zaworu (fig. 16), skladajaca sie z trzech pod katem do siebie ulozonych 'skrzydelek, wychodza¬ cych ze wspólnej piasty; kierownica ta slizga sie w otworze 57. Cienka plytka 62 (fig. 15) o dlugosci wiekszej niz .srednica otworu 57 umocowana jest na srodku swej dlugosci do górnej czesci kierownicy za¬ woru zapomoca sruby 63. Plytka 62 sluzy do podtrzymywania zaworu, kierownicy i plywaka, gdy zawór jest w polozeniu ot- wartem. Gdy plyn dochodzi do plywaka, podnosi on zawór 59, który po wypuszcze¬ niu powietrza zamyka przejscie dla ply¬ nu. Plywak prawie wypelnia wciecie 56 z powodów podobnych do wyzej opisa¬ nych. Górna powierzchnia pierscienia 53 jest pochyla dosrodkowo tak, ze krople plynu, które czasami moga przedostac sie przez otwór do powietrza podczas wype¬ dzania tegoz sciekaja zpowrotem przez otwór. Dolna powierzchnia tloka 49 jest zupelnie plaska i, w celu unikniecia chwy¬ tania powietrza pod tlok, posiada szfereg rowków 64, które ulatwiaja ujscie powie¬ trza. Rowki te, których ilosc w zaleznosci od potrzeby i zyczenia moze byc dowolna, rozchodza sie promieniowo od wciecia 56.Rowki te sa bardzo waskie i stopniowo staja sie coraz glebsze od zewnatrz do we* wnatrz (fig. 6).Kazdy z tloków 49 jest osadzony na górnym koncu preta 65 zapomoca nakret¬ ki 66, która dostosowana jest tak, aby mo¬ gla dochodzic do oparcia 45 i ograniczac zasieg tloka w kierunku do góry. Kazdy z tloków w drodze na dól zatrzymywany jest przez zetkniecie jego dolnej, plaskiej ij^laszczyzny z plaska górna powierzchnia czesci 19, dzieki czemu wszystek plyn, znajdujacy sie pomiedzy temi plaszczyzna¬ mi zostaje usuniety z cylindra, z wyjat¬ kiem tych drobnych ilosci, jakie moga po¬ zostac wokolo sprezyny 50, plywaka 60 i w rowkach 64. Jezeli pozostawic tlok w jego dolnem polozeniu, to drobne ilosci plynu, wspomniane wyzej, równiez wy¬ ciekna, gdyz zawór 59 bedzie mial czas na otwarcie sie. Dlatego tez przy tych dwóch sposobach operowania moze byc drobna róznica w miarze. Jezeli tlok natychmiast zmienia kierunek i zaczyna isc w góre, drobne ilosci, o których byla mowa, nie zostaja usuniete, i ilosci te beda usuniete wówczas, gdy tlok zatrzyma sie w swem dolnem polozeniu.Kazdy z cylindrów 1S w swej dolnej czesci laczy sie z kanalem 67 w czesci 19, który sluzy zarówno do doplywu, jak i do odplywu plynu. Kanaly te lacza sie w przeciwleglych punktach z wewnetrzna czescia gniazda 68, bedacej równiez skla¬ dowa czescia czesci 19. Zasilajacy kanal 69 laczy sie z dolna czescia gniazda 68 pod katem prostym wzgledem kazdego z kana¬ lów 67. Kanal 69 polaczony jest zapomo¬ ca nury 70 z wylotem odpowiedniej pom¬ py 71; rura ssaca 72 pompy przechodzi w dól przez podstawe oslony 20 do zródla, z którego plyn jest czerpany.Kanal wylotowy 73, (fig. 7) prowadzi od gniazda 68 w kierunku przeciwleglym do kanalu 69 i przedluza sie do góry i na¬ przód, dochodzac do wylotu 24. Wylot ten z jednej strony przynitowany jest dc cze- - 4 —sci 19, drugi zas jego koniec dostosowany jest do polaczenia ze zwykla rurka gumo¬ wa. Pozadane jest, aby czesc 74 wylotu 24 byla przezroczysta tak, aby odbiorca mógl widziec wylewanie sie plynu.Kanal wylotowy zaopatrzony jest w zwykly (dopuszczajacy powietrze) zawór 75 dowolnego rodzaju, zabezpieczajacy od tworzenia sie syfonu. Kanal 73 konczy sie przelewem 76 w tej samej plaszczyznie, co dolne scianki (dija) cylindrów 18, wo¬ bec czego z cylindrów plyn sciekac moze Tylko do tego poziomu.Gniazdo 68 (fig. 7) zawiera zawór 77, w ksztalcie sitbzka wycietego w srodkowej czesci tak, ze czesc znajdujaca sie we¬ wnatrz gniazda 68 tworzy poprzeczke 77x% (uwidoczniona na fig. 6 w przekroju).Gniazdo to jest ztylu zamkniete, a zprzodu zamyka go kapsla 78 umocowana zapo- moca srub 79. Zawór 77 posiada trzpien 80, przechodzacy poza gniazdem przez od¬ powiednie uszczelki, znajdujace sie w ka¬ psli 78. Na trzpieniu 80 osadzona jest dzwignia 81. Do kapsli 78 przymocowana jest zapomoca górnej pary srub 79 (fig. 8) pozioma listwa 82 z dwoma po bokach listwy polozonemi i zwróconemi naze- wnatrz podpórkami 83, ograniczajacemi katowy ruch poruszajacej zawór dzwigni 81. Jak wspomniano, zawór ten moze sie obracac o kat 90°, a jego poprzeczka 77A polozona jest tak, jak przedstawiono na fiig. 6, gdy dzwignia opiera sie o prawa podpórke 83 (fig. 8). Gdy porzeczka 771 znajduje sie w polozeniu wedlug fig. 6, le¬ wy cylinder 18 polaczbny jest z wyloto¬ wym kanalem 73, prawy zas polaczony jest z kanalem zasilajacym 69. Gdy dzwi¬ gnia 81 przesuwa sie w przeciwnym kie¬ runku i opiera sie o lewa podpórke 83, po- przeczka 771 ustawia sie tak, ze laczy ka¬ nal zasilajacy 69 z lewym cylindrem 18, kanal zas wylotowy 73 z prawym cylin¬ drem.Drazki tlokowe 65 sa ze soba polaczone w ten sposób, ze gdy [eden tlok zostaje podniesiony przez cisnienie plynu wpam- powywanego do cylindrów, wówczas dru¬ gi dok opuszcza sie na dól i szybko wytla¬ cza plyn z cylindra, przez co osiaga sia szybsze opróznianie cylindra, niz byloby to mozliwe tylko pod dzialaniem wlasnego ciezaru plynu. Poza tern zawór 77 dziala zapomoca srodków, uzaleznionych od po¬ lozenia tloków, przyczem zawór ten od¬ wraca sie za kazdym razem, gdy czesc o- porowa tloka 66 opiera sie o nieruchoma czesc 45. Gdy tlok znajduje sie u góry cy¬ lindra, cylinder zawiera pomiedzy dolna plaszczyzna tloka i górna plaszczyzna cze¬ sci 19 pewna okreslona, wymierzona ilosc plynu, np. piec litrów. Teoretycznie zasieg obu tloków .powinien byc ten sam, lecz praktycznie cylindry szklane sa rzadko scisle jednakowe i zachodzi potrzeba sto¬ sowania srodków, jak np. nakretek 45, któ¬ re pozwalaja na zmiane zasiegu (czyli su¬ wu) tloka. Zachodzi równiez potrzeba sto¬ sowania pewnych srodków w stosunku do polaczenia pretów tlokowych miedzy so¬ ba, które umozliwi zmiane zasiegu jednego lub drugiego tloka.Do kazdego z drazków tlokowych 65 u- mocowane jest ramie 85 (fig. 6 i 8), które obejmuje drugi pret 86, ruchomy w kierun¬ ku równoleglym do drazków tlokowych.Na dolnym koncu kazdego z tych pretów znajduje sie czesc 87, na górnym zas kon¬ cu kazdego preta umocowana jest odpo¬ wiednio druga czesc 88 w postaci nakrel¬ ki, nakreconej na pret. Sprezyna 89, zalo¬ zona, pomiedzy nakretke 88 i górna czesc ramienia 85, dociaga czesci 87. Obydwie czesci oporowe 87 polaczone sa ze soba zapomoca gietkiego czlona, jak np. lancu¬ cha Galla 90, który jest odpowiednio pro¬ wadzony dwoma wyzlobionemi krazkami 91, osadzonemi na oskach 92 i umocowane- mi do rury 70 klamra 93. Na fig. 6 widac, ze gdy jeden z tloków zatrzyma sie u do¬ lu przez oparcie o czesc 19, drugi moze o- — 5 —siagnac swa górna granice jedynie przez cisnienie sprezyny 89. Sprezyny te podda¬ ja sie i wyrównywaja róznice zasiegu su¬ wu tloków; uzywane sa one zarówno do tego celu, jak i do celu dodatkowego, opi¬ sanego nizej.Dlugosc lancucha 90 jest taka, ze gdy jeden tlok dochodzi do dolnej granicy swego zasiegu i opiera sie o czesc 19, dru¬ gi tlok musi jeszcze przebyc pewna droge, zanim osiagnie granice górna. Czesci opo¬ rowe 45 i 66 sa wówczas od siebie na takiej odleglosci, jaka wskazuje fig. 6 w stosun¬ ku do lewego cylindra. W miare tego, jak plyn w dalszym ciagu wchodzi do tego le¬ wego cylindra pod cisnieniem pompy, le¬ wy tlok w dalszym ciagu idzie w góre, na co pozwala sciskanie sie sprezyn 89. Tlok w dalszym ciagu idzie w góre, dopóki nie polacza sie ze soba czesci oporowe; wów¬ czas zawór 77 Szybko odwraca sie, przyj¬ muje polozenie uwidocznione na fig. 6, la¬ czac lewy cylinder z kanalem wylotowym 67. W tej samej chwili sprezyny 89 moga sie rozprezyc i rozprezaja sie, nadajac lewe¬ mu tlbkowi silne uderzenie i spychajac go do wskazanego polozenia. Dzieki temu plyn zostaje szybko wytloczony nawet przez krzywa lub zgnieciona rure gumowa.Po opisanym nizej przekreceniu sie zawo¬ ru77 plyn wchodzi do prawego tloka, do¬ póki styka sie on z czescia 19. Nastepnie prawy tlok zaczyna podnosic sie wgóre, dopóki nakretka 66 nie oprze sie o czesc oporowa 45, co znów powoduje naprezenie sprezyn 89. Gdy czesci te polacza sie z soba, zawór 77 zmienia swe polozenie i la¬ czy prawy cylinder z kanalem wylotowym, sprezyny 89 odprezaja sie i powoduja szybkie opuszczenie sie prawego tloka.Zawór 77 poruszany jest bardzo szybko zapomoca sprezynujacego urzadzenia, któ¬ re wprowadza w stan napiecia pret tloka, lecz zaczyna dzialac dopiero w chwili, gdy tlok osiaga najwyzszy punkt w cylindrze.Zewnetrzny koniec dzwigni 81 zaworu 77 ) (fig. 3 i 8) tworzy wystep 94, dostosowany do zazebiania sie z jedna lub druga para zapadek 95, umocowanych obok obu kon-' ców poprzeczki 82. Kazda z zapadek osa¬ dzona jest na czopie 96, umocowanym do poprzeczki i przeswidrowana tak, aby w otwór trafial górny i wygiety naprzód ko¬ niec 97 preta 98, slizgajacego sie w kie¬ runku pionowym i osadzonego w lozysku, znajdujacem sie w poprzeczce 82. Dolny koniec kazdego preta 98 jest nagwintowa¬ ny; na koniec ten nakrecona jest czesc o- porowa 99 ze szozelina 100. Kolek 10fi przechodzi przez powyzsza szczeline i pret 98, trzymajac w ten sposób cale zakoncze* nie oporowe w odpowiedniem polozeniu Sprezyna 102, okrecona wokolo preta 98. dziala miedzy górna czescia urzadzenia o- porowego 99 i dolna czescia lozyska pre¬ ta 98, uisilujac przesunac koniec 97 preta 98 wdól i utrzymac zapadke w polozeniu zaporowem. Ma to miejsce wówczas,, gdy koniec 97 preta 98 zachodzi w wyciecie 103, znajdujace sie na poprzeczce 82 (fig. 9) Kazde z urzadzen oporowych 99 lezy na drodze ramienia 85 i wchodzi w zetkniecie z jego plaszczyzna 104. Gdy górny tlok idzie w góre, powierzchnia 104 ramienia 85 osadzonego na drazku prawego tloka laczy sie z czescia oporowa 99 prawie przy koncu ruchu tloka w góre i podnoszac zapadke 95 zwalnia dzwignie 81 przy kon¬ cu wspomnianego ruchu. Do zwolnienia dzwigni -potrzebne jest bardzo niewielkie poruszenie zapadki i urzadzenia oporowe¬ go 99 preta 98; zwolnienie to mozna wy¬ wolac w chwili, gdy czesc oporowa 66 tlo¬ ka .zetknie sie z górna czescia oporowa 45.Gdy zapadka jest zwolniona, dzwignia PI odskakuje w lewo (fig. 8) i zatrzymana zostaje przez lewa zapadke 95, dopóki nie zostanie ponownie zwolniona przy koncu ruchu lewego tloka w góre.Urzadzenie sprezynujace do porusza¬ nia dzwigni 81 z jednego polozenia w dru¬ gie sklada sie ze sprezyny 105 ^kreconej — 6 —dookola drazka 106. Drazek ten w jednym koncu posiada glówke 1061 (fig. 3), pola¬ czona zapomoca sworznia z dzwignia 107.Drugi koniec drazka 106 slizga sie w roz¬ widleniu 108, ruchomo polaczonem z dzwi¬ gnia 81 zaworu. Sprezyna ta dziala na roz¬ widlenie i glówke 1061 rozciagajaco. Dzwi¬ gnia 107 w srodku swej dlugosci osadzona jest na czopie 109, wystajacym ku przodo¬ wi z piasty 110, znajdujacej sie w po¬ przeczce 111, która przymocowana jest do plytki 78 gniazda 68 zaworu zapomoca dolnej pary sruib 79. Dolny koniec dzwigni 107 posiada rozwidlenie 112, w którem miesci sie krazek 113, umocowany na gór¬ nym koncu dzwigni 114. Dzwignia ta przy¬ mocowana jest do przedniego konca walu 115 (fig. 7 i 13), ulozonego w podjórce 116, umocowanej (fig. 7) do zasilajacej rury 70. Dolny koniec dzwigni 114 tworzy dwa rozstawione w przeciwnych kierunkach ra¬ miona 117 (fig. 8) cofniete w tyl (fig. 7 i 13) tak, ze leza one w jednej plaszczyznie z piasta 118, wysunieta naprzód z podpórki 116. Dzwignia 114 ograniczona jest w swym ruchu przez opieranie sie ramion 117 na piascie 118 i, jak to uwidoczniono na rysunku, prawe ramie dociskane jest do piasty zapomoca sprezyny 105.Tylny koniec walu 115 jest zakonczony kwadratowo (fig. 6 i 8) i wchodzi w kwa¬ dratowy otwór w srodku dzwigni 119, do której przymocowany jest nakretka 120 (fig. 7). Dzwignia ta jest w koncach zagieta wtyl w ten sposób, ze konce te leza poza drazkami tlokowemi 65 (fig. 3 i 6); kazdy z tych konców polaczony jest ramieniem 121 z czescia 122, która luzno obejmuje odpowiedni drazek tlokowy. Ponizej kaz¬ dej z tych czesci 122 znajduje sie sprezy¬ na 123, która obejmuje drazek tlokowy i opiera sie na ramieniu 85. Gdy prawy dra¬ zek tlokowy 65 (fig. 6) podnosi sie do gó¬ ry, osadzona na nim sprezyna 123 styka sie ze znajdujaca sie nad nia czescia 122 i popycha ja do góry, przechylajac dzwignie 119 w odwrotne polozenie. Dzwignia 119 (fig. 8) porusza zapomoca dzwigni 114 dzwignie 107 w kierunku obiegu wskazów¬ ki zegara, sciskajac w ten sposób sprezy¬ ne 105. Pret 106 slizga sie w rozwidleniu 108 i umozliwia te ruchy. Naprezanie spre¬ zyny 105 przez ruch prawego preta tloko¬ wego trwa, dopóty, dopóki lewe ramie 117 dzwigni 114 nie zetknie sie z piasta 118.Nastepnie jliz najmniejszy dodatkowy ruch drazka tlokowego, potrzebny do wywola¬ nia zetkniecia sie czesci oporowych 66 i 45, sciska sprezyne 123.Zatrzymanie spowodowane zetknieciem sie ramienia 117 z piasta 118 jest potrzeb¬ ne, gdyz punkt polaczenia dzwigni 107 z drazkiem 106 poruszajac sie przecina li- nje, laczaca czop 109 ze srodkiem waha¬ nia rozwidlenia 108. To przeciecie wspo¬ mnianej linji srodków przypada mniej wiecej przy koncu naprezania sprezyny 105, wobec czego kierunek, w którym dziala sprezyna 105 na rozwidlenie 108, jest zmieniony. Wówczas sprezyna usilu¬ je poruszyc dzwignie 81 zaworu 77 w le¬ wo, przeszkadza jej jednak w tern zapad¬ ka 95; sprezyna ta usiluje równiez poru¬ szyc dzwignie 107 jeszcze dalej w kierun¬ ku obiegu wskazówki zegara, przeciwdzia¬ la jednak temu zetkniecie sie czesci 117 i 118. Po zwolnieniu zapadki 95, sprezyna 105 rozpreza sie i przerzuca dzwignie 81 z wielka szybkoscia w lewo, a w polozeniu tern dzwignia ta zatrzymana zostaje na¬ tychmiast przez lewa zapadke 95. Przy ru¬ chu wgóre lewego drazka tlokowego 65 dzwignia 119 zostaje przesunieta w kie¬ runku ruchu wskazówki zegara, co ze swej strony powoduje przeciwny ruch dzwigni 107. Dzieki temu sprezyna 105 zostaje po¬ nownie naprezona i przy koncu tego na¬ prezenia poruszona w ten sposób, ze za¬ czyna nabierac na dzwignie 81 zaworo 77 w prawo.Licznik 21 jest tak urzadzony, ze wska¬ zuje liczbe jednostek odmierzonego plynu — 7 —przez obliczanie ilosci ruchów dzwigni za¬ woru. Licznik ten osadzony jest na pod¬ pórce 116 zapomoca trzech sworzni 124.Do tylnej czesci licznika 21 (fig. 7) umo¬ cowana jest rama 125, w której osadzony jest wal licznikowy 126. Na wale tym (fig. 8) osadzone jest kólko zebate 127.Ztylu tego kólka zebatego znajduje sie mogaca obracac sie swobodnie miedzy przednim koncem walu 115 i tylnym kon¬ cem walu 126 (fig. 8) trójramienna dzwi¬ gnia 128, w ksztalcie litery Y, osadzona na sworzniu 129, przymocowanym do piasty 118. Jedno z dwóch rozstawionych wgóre ramion tej dzwigni posiada zapadke 130, zazebiajaca sie z kólkiem zebatem 127.Na sworzniu 129 osadzona jest druga zapadka 131, polaczona z pierwsza zapo¬ moca sprezynki zwojowej 132, umieszczo¬ nej zprzodu kólka zebatego (fig. 13) i u- trzymujacej obydwie zapadki w stanie za¬ zebionym z tern kólkiem. Drugie ze wspo¬ mnianych ramion polaczone jest ramie¬ niem 133 z widelkami 134. Te ostatnie u- mocowane sa do preta 135 w celu piono¬ wego slizgania sie w poprzednio opisanej piascie 110; koniec preta 135 znajduje sie pod jednym z dwóch wystepów 136 znaj¬ dujacych sie na dzwigni zaworu 77 i u- trzymywany jest w zetknieciu z tym wy¬ stepem zapomoca sprezyny 137, laczacej trzpien osadzony w piascie z ramieniem 133. Polaczenie ramienia 133 z widelka¬ mi 134 pozwala na zwiekszenie hib zmniej¬ szenie efektywnej dlugosci tych polaczo¬ nych czesci. Gdy dzwignia zaworu 81 przechyla sie z jednego polozenia w dru¬ gie, jedna lub druga plaszczyzna wyste¬ pów 136 zwalnia pret 135 i przechyla dzwi¬ gnie 128 w kierunku przeciwnym Wska¬ zówce zegarowej. Ruch tej dzwigni spra¬ wia, ze zapadka 130 obraca kólko 127 o jeden zab, a to ze swej strony wywoluje, dzieki zwyklemu mechanizmowi licznika (nie uwidocznionemu na rysunku), odpo¬ wiedni ruch wskazówki 21' licznika (fig. 4). Kólko zebate porusza sie tylko pod¬ czas pierwszej polowy kazdego ruchu dzwigni 81, zaworu 77, podczas drugiej zas polowy tego ruchu pret 135 moze pod¬ nosic sie pod wplywem sprezyny 137, co powoduje, ze zapadka 130 wraca zpowro- tem do swego poprzedniego polozenia, kólko zas zebate utrzymane jest w spo¬ czynku zapadka 131.Niekiedy zachodzi potrzeba odmierza¬ nia ilosci mniejszych, niz ilosc zawarta w jednym cylindrze 18; w tym celu zastoso¬ wany jest dodatkowy przezroczysty cy¬ linder 138, który zawierac moze np. jeden litr plynu. Cylinder ten znajduje sie ztylu pomiedzy dwoma cylindrami glównemi (fig. 2 i 7). Jest on zaopatrzony w oddziel¬ na pokrywe 139 i przymocowany jest do czesci 19 zapomoca dlugiego preta 140, któ¬ ry przechodzi przez pokrywe i cylinder i Wkrecony jest w powyzsza czesc 19. Po¬ krywa 139 posiada zawór 141, który dzia¬ la podobnie do zaworu 59 w tloku 49. A wiec zawór ten umozliwia wyjscie powie¬ trza z cylindra podczas jego napelniania, zamyka sie zas, gdy cylinder napelni sie plynem i otwiera sie, aby wpuscic powie¬ trze do cylindrów podczas ich opróznia¬ nia. Przez czesc 19 przechodzi kanal 142, prowadzacy do podstawy cylindra 138 i sluzacy zarówno do napelniania jak i o- prózniania cylindrów.Pomiedzy pompa 71 i gniazdem 68 zaworu na rurze zasilajacej znajduje sie gniazdo 143, w którem miesci sie zawór 144 z umieszczonym wewnatrz czopem 145, wystajacym z omawianego gniazda po¬ przez skrzynke uszczelniajaca do plytki 146. Na srodku czopa 145 osadzona jest dzwignia 147, do dolnego ramienia której umocowana jest opisana powyzej czesc 23, wystajaca poprzez oslone 20. Czesc 23 normalnie zajmuje polozenie, wskazane na fig. 4, lecz moze byc przesunieta w le¬ wo, a nastepnie w prawo, przez co napel¬ nia sie lub opróznia cylindry. Zawór 144 — 8 —(fig. 7) posiada w swyim przednim koncu kanal 148, który w chwili, gdy czesc 23 znajduje sie w polozeniu, wskazanem na fig, 4, laczy dwie czesci zasilajacej rury 70 w sposób, uwidoczniony na fig, 6. W tylnym koncu zaworu 144 znajduje sie wy¬ giety kanal 149, który w chwili, gdy racz¬ ka 23 znajduje sie w polozeniu odpowia¬ dajacem napelnianiu, laczy przestrzen 150 z przestrzenia 151, a przy opróznianiu — laczy przestrzen 151 z przestrzenia 152.Przestrzenie 150, 151 i 152 ustawione sa w gniezdzie 143 jedna wzgledem drugiej pod katem prostym, przestrzen zas 150 jest stale polaczona z dolna czescia wylotowej rury 70 zapomoca krzyzowego kanalu 153 (fig. 7). Przestrzen 151 polaczona jest ru¬ ra 154 z kanalem 142 cylindra 138. Kie¬ runek tej rury jest dokladnie wskazany na fig. 6, jej polaczenie zas z cylindrem 138 widoczne jest na fig. 7. Przestrzen 152 polaczona jest ze stala rura 155 (fig. 7), która prowadzi nazewnatrz oslony 20; rura ta laczy sie, jak to przedstawia fig. 5, zapomoca gietkiej rury 156 z rura wylo¬ towa 24. W ten sposób, podczas napelnia¬ nia zapomoca raczki 23, kanal 148 zostaje wylaczony z licznika wraz z dwoma cze¬ sciami rury zasilajacej 70, a dolna czesc tej rury polaczona zostaje z rura 154, cy¬ linder zas zostaje napelniony. Przy pod¬ niesieniu sie plynu do zamkniecia zaworu 141, cylinder 138 zostaje calkowicie na¬ pelniony. Wówczas przekreca sie raczke 23, przez co umozliwia sie opróznienie sie cylindra 138 do poziomu górnej pla¬ szczyzny czesci 19. Rury 154, 155 i 156 sa stale napelnione plynem, a plyn ten nie moze wyciec rura 24.Obliczanie ilosci plynu odmierzanego w cylindrze 138 wykonywa oddzielny licz¬ nik 157, bedacy zwyklym licznikiem w ro¬ dzaju cyklometru. Licznik ten jest odpo¬ wiednio umocowany na podpórce 158, przytwierdzonej do dzwigni 147 (fig. 7, 8, 10) i posiada zwykle kolo gwiazdziste 159. Licznik poruszany jest przez przekre¬ canie sie powyzszego gwiazdzistego kola zebatego w kierunku przeciwnym kierun* kowi wskazówek zegara, jak na fig. 10.Walcowaty trzpien 160 znajduje sie na drodze zebów tego kola zebatego. Trzpien ten jest ruchomo umocowany do widelek 161, przytwierdzonych do dolnego sworz¬ nia 124 i moze poruszac sie w kierunku przeciwnym wskazówkom zegara, jak to widac na fig. 8, gdy kolo 159 poruszane jest w prawo (wedftug fig. 8), dzwignia 147, nastawiana w polozenie powodujace na¬ pelnianie. Nie powoduje to obracania sie kólka zebatego i trzpien 160 opada zpo- wrotem w pionowe polozenie. Trzpien 160 nie moze poruszac sie w kierunku Wska¬ zówek zegara poza pionowe polozenie.Wobec tego, gdy kolo zebate zostaje poru¬ szane w lewo dzwignia 147 w celu opróz¬ niania, obraca sie ono o x/5 obrotu, przy- czem jeden z zebów zazebia sie z trzpie¬ niem 160. Gdy dzwignia 147 powraca do polozenia obojetnego, kolo zebate nie ob¬ raca sie zupelnie.Aby zapewnic nalezyte dzialanie za¬ woru 144 zastosowane sa srodki, do mani¬ pulowania dzwignia 147 w sposób naste¬ pujacy. Po pierwsze nalezy przesunac ja w pdlozeiiie odpowiadajace napelnianiu, przyczem ruch w odwrotnym kierunku jest niemozliwy; po drugie, dzwignia musi byc calkowicie przesunieta w polozenie napel¬ niania, zanim mozna ja bedzie przesunac w polozenie odpowiadajace opróznianiu; po trzecie, z chwila, gdy dzwignia zacznie sie przesuwac w kierunku polozenia o- prózniania, musi sie ruch ten doprowadzic do konca, zanim mozna bedzie dzwignie cofnac do polozenia obojetnego. Osiaga sie to przez zastosowanie zapadki 163, która zazebia sie z zabkowanym wycin¬ kiem 164. Wycinek ten stanowi czesc plyt¬ ki 146. Zapadka 763 jeist ruchomo pola¬ czona z górnym koncem dzwigni 147 i po¬ siada otwór, w który wchodzi zewnetrzny — 9 -koniec sprezyny 165; drugi koniec spre* zyny przytwierdzony Jest do dzwigni 147, co uwidocznione jest na fig. 12. Sprezyna 165 w polozeniu nienapietem jest prosta i usiluje utrzymac zapadke 163 w poloze¬ niu, w którem koniec jej zwrócony jest prostopadle do trzpienia, na którym jest osadzona. Jak widac na fig. 11, ruch gór¬ nego ramienia dzwigni 147 w prawo jest wstrzymywany zapadka 163, ruch zas w le¬ wo, a wiec przesuwanie zaworu w poloze¬ nie napelniania jest swobodny. Jest oczy¬ wiste, ze zapadka nie pozwala na ruch dzwigni w prawo, dopóki nie skonczyl sie poprzedni ruch calkowicie. Ruch dzwigni 147 jest ograniczony dwoma oporkami 166, znaj duj acemi sie na wygietej listwie 167, przymocowanej do plytki 146. Gdy dzwignia opiera sie o lewy oporek 166, zapadka 163 znajduje sie poza zabkami wycinka 164 i przyjmuje polozenie do- srodkowe w stosunku do srodka dzwigni 147, dzieki dzialaniu sprezynki 165. Ruch dzwigni 147 w kierunku oporka prawego (fig. 11) jest obecnie mozliwy, przyczem zapadka uniemozliwia ruch powrotny. Zmu¬ sza to obslugujaca osobe do doprowadze¬ nia dzwigni do polozenia oprózniania i wprowadza w ruch licznik 157. Gdy dzwi¬ gnia 147 oprze sie o prawy oporek, zapad¬ ka znajduje sie poza prawym koncem wy¬ cinka i umozliwia powrót dzwigni do nor¬ malnego polozenia.Aby umozliwic dostep do mechanizmu zaworu 77, oslona 20 zaopatrzona jest w odejmowane drzwi 168, przytrzymywane w miejscu dwiema srubami 169. Sruby te sa przewiercone i w otwory wptuszczony jest drut 170, konce zas drutu 170 sa zaplom¬ bowane, jak to wskazano w punkcie 171 W polozeniu wedlug fig. 6 dzialanie przyrzadu jest nastepujace. Lewy cylin¬ der 18 napelnia sie plynem do poziomu swego tloka 49, tlok zas zostaje nieco zepchniety wdól rozprezeniem sie sprezyn 89, które byly naprezone przy koncu ru¬ chu tego tloka wgóre. Drugi tlok 18 znaj¬ duje sie u dolu cylindra, zawór zas 77 na¬ stawia sie tak, aby polaczyl prawy cylin¬ der z rura zasilajaca 70, a lewy cylinder z rura wylotowa 24. Przy poruszaniu pom¬ py 71 plyn wchodzi do prawego cylindra 18 i podnosi znajdujacy sie wewnatrz tlok.Podniesienie tloka prawego powoduje przez dzialanie lancucha 90 opuszczenie sie lewego tloka, a wiec silne wypchniecie plynu z prawego cylindra do rury 24. Gdy lewy tlok juz zakonczy swój ruch opróz¬ niajacy i zetknal sie z czescia oporowa 19, prawy tlok nie dochodzi jeszcze do samej góry prawego cylindra. W miare dalszego pompowania, prawy tlok podnoszony Jest az do zetkniecia sie czesci oporowych 66 i 45. W miedzyczasie, poniewaz lewy tlok nie moze sie dalej opuszczac, sprezyny 89 naprezaja sie. Gdy prawy tlok idzie wgó¬ re, sprezyna 123 styka sie ze slizgowa cze¬ scia 122 i podnosi ja wgóre, przechylajac jednoczesnie dzwignie 119, 114 i 107 i sci¬ skajac Isprezyne zaworowa 105 pomiedzy czesciami1 10& i 106. Przy koncu ruchu Wgóre prawego tloka, powierzchnia 104 opiera sie o oporek 99 i podnosi go wgó¬ re o tyle, ze zwalnia dzwignie 81 z zapad¬ ki 95. Zwolnienie to nastepuje jednocze¬ snie z zetknieciem sie czesci oporowej 66 prawego tloka z czescia 45. Gdy dzwignia 81 jest zwolniona, rozprezenie sprezyny 105 przechyla ja w lewa strone (fig. 8), a dzieki temu zawór 77 laczy prawy cylin¬ der z rura wylotowa 73, lewy zas cylin¬ der z rura zasilajaca 70. Rozprezajaca sie sprezyna 89 porusza wówczas prawy tlok, nadajac mu ruch oprózniajacy. Lewy tlok zaczyna natychmiast swój ruch wgóre i kontynuuje ruch wdól prawego tloka, roz¬ poczety przez dzialanie sprezyny 89. W ruchu wdól kazdego tloka niema zadnych przerw, rozpoczecie jednak ruchu kazde¬ go z tych tloków spowodowane jest sila sprezyn, które nadaja im szybki ruch, przy- - 10 -spiesza jac wyciekanie plynu. Lewy cylin¬ der zapelnia sie i przy koncu ruchu wgóre lewego tloka zawór 77 przekreca sie w sposób juz opisany.Powyzsze dzialanie trwa dopóty, do¬ póki trwa pompowanie, przyczem kazdy z cylindrów kolejno napelnia sie i opróz¬ nia.W rezultacie osiaga sie prawie nie¬ przerwany strumien wyplywajacego z przy¬ rzadu plynu. Szybkosc wylewania sie ply¬ nu osiaga sie dzieki uzyciu tloków, które z sila oprózniaja cylindry, a nie, jak w in¬ nych przykladach, gdzie dzialanie to za¬ chodzi jedynie pod wplywem ciezaru ply¬ nu. Tak np. przyrzad ten moze dac 60 do 70 litrów plynu na minute, a szybkosc te osiaga sie dzieki samoczynnemu przesu¬ waniu sie zaworu oraz dzieki urzadzeniu, zapomoca którego plyn wytlacza sie z jednego cylindra z taka szybkoscia, z jaka wtlacza sie do drugiego. Jest to wyrazne ulepszenie urzadzen, w których sila po¬ trzebna na wytloczenie plynu z jednego cylindra przekazywana jest przez podno¬ szacy sie plyn w drugim cylindrze zapo¬ moca slupa powietrza. Powietrze spreza sie bardzo znacznie i jest znacznie mniej skutecznym srodkiem od nieelastycznego, wyzej opisanego srodka w postaci tloka.Poza tern, gdy tloki odbywaja ruch opróz¬ niajacy, przyczynia sie to w znacznym stopniu do szybkiego oprózniania plynu.Co sie tyczy zatrzymywania przyrzadu bedacego w ruchu, to nalezy zaznaczyc, ze, dzieki urzadzeniu wedlug niniejszego wynalazku, kazdy z tloków zatrzymuje sie przy koncu swego ruchu oprózniajacego i nie trudno jest wstrzymac pompowanie tak, aby tloki zatrzymywaly sie dokladnie przy koncu kazdego ruchu. Dlatego tez u- rzadizenie to daje te wygode, ze umozliwia bez trudu wstrzymanie pompowania w od¬ powiedniej chwili, a wiec np. pomiedzy zetknieciem sie jednego tloka z podstawa 19 i zetknieciem sie dwóch czesci oporo¬ wych 66 i 45. Jest to jednak potrzebne je¬ dynie w celu umozliwienia szybkiego o- próznienia ostatniej porcji, gdyz urzadze¬ nie pozwala równiez na wyciekanie plynu.Z powyzszego wynika, ze normalnie w jednym z cylindrów pod tlokiem zostaje troche powietrza. Powietrze to zostaje u- suniete przez zaworowy otwór 57, znajdu¬ jacy sie w tloku, gdy pompa 71 jest po¬ nownie puszczona w ruch. Jezeli np. lewy cylinder jest czesciowo napelniony po¬ wietrzem pod tlokiem, prawy zas cylin¬ der czesciowo napelniony plynem, to przy ponownem pompowaniu wiekszosc tego po¬ wietrza zostaje wytloczona przez otwarty zawór podczas opuszczania sie lewego cylindra, zawór ten jednak pozostaje o- twarty, dopóki nie wyjdzie plyn i nie usu¬ nie reszty powietrza w poczatku ruchu te¬ go tloka wgóre. Zawory 49 dzialaja prze¬ waznie tylko w pierwszym i ostatnim cy¬ klu operacji, czyli umozliwiaja usuwanie powietrza w poczatku pompowania i da¬ ja doplyw powietrza do cylindrów w celu umozliwienia splyniecia ostatniego litra plynu lub jego czesci. Zawory te moga dzialac lub tez byc nieozynnemi w po¬ srednich stadjach operacji, w zaleznosci od tego, czy tloki pozostaja w swych dol¬ nych polozeniach, czy tez nie. Jak wska¬ zano, kazdy z tloków zatrzymuje sie w swem dokiem polozeniu, zawór zas 49 o- twiera sie tak, ze wszystek plyn, wlacza¬ jac plyn znajdujacy sie w rowkach 64, w przestrzeni pomiedzy sprezynami 50 i wo¬ kolo plywaka zaworowego 60 zostaje wy¬ cisniety. Urzadzenie wedlug niniejszego wynalazku dziala sprawniej nie tylko dla¬ tego, ze sprezyny dzialaja na tloki, lecz równiez i dlatego, ze umozliwione jest wytlaczanie z cylindrów we wszelkich warunkach równomiernych ilosci plynu.Poniewaz jeden z tloków musi oplynac z plynu przynajmniej w pewnej czesci wsku¬ tek dzialania wlasnego ciezaru tego ply- — 11 —nu przy koncu ostatniego z serji poszcze¬ gólnych ruchów, przeto kazdy z cylindrów zatrzymuje sie na pewien czas podczas posrednich ruchów danej serji. W ten sposób zawór 49 otwiera sie przy koncu ru¬ chu tloka wdól bez wzgledu na to, czy za¬ wartosc usuwana jest sila, czy tez ucho¬ dzi pod dzialaniem wlasnego ciezaru. W cylinder wpompowywany jest wiec wszy¬ stek plyn, nie wylaczajajc plynu, znajdu¬ jacego sie w rowkach tloka i wolnych przestrzeniach. PL