Najdluzszy czas trwania patentu do 7 listopada 1946 r.Wynalazek niniejszy dotyczy ulepszen w przyrzadzie do odmierzania plynów, jak np. benzyny.Wynalazek dotyczy szczególnie przy¬ rzadu o dwóch pomiarowych cylindrach z podzialka, które sa urzadzone w ten spo¬ sób, ze jeden sie napelnia, podczas gdy drugi sie opróznia, zaopatrzonego w spraw¬ dzajacy mechanizm zaworowy, który sa¬ moczynnie dziala w odpowiednim czasie, przyczem osoba obslugujaca przyrzad winna jedynie zwracac uwage na pompe lub sprawdzac urzadzenie do pompowania, przez które plyn jest dostarczany naprze- mian pod cisnieniem do cylindrów pomia¬ rowych.Wynalazek w jednej ze swych postaci wykonania odnosi sie równiez do tego specjalnego rodzaju przyrzadu, którego kazdy cylinder pomiarowy zaopatrzony jest w tlok. Tloki te polaczone sa ze soba, jak wiadomo, przy pomocy czesciowo spre¬ zystego polaczenia, przyczem urzadzenie jest takie, ze jeden tlok, poruszajac sie pod cisnieniem cieczy swym suwem na¬ pelniajacym, porusza drugi tlok odbywa¬ jacy suw oprózniajacy. W urzadzeniu tern, jak wiadomo, sprezysta czesc polaczenia zostaje naprezona podczas drugiej czesci suwu napelniajacego kazdego tloka, a na¬ stepnie udziela kazdemu tlokowi sprezy¬ stego bodzca, dzieki któremu tlok rozpo-czytna swój suw oprózniajacy. Celem takie¬ go czadzenia jest to, zeby kazdy tlok, któ¬ ry wytlacza plyji ze swego cylindra pomia¬ rowego, ukonczyl swa prace o wiele wcze¬ sniej, niz drugi tlok odbywajacy swój suw w tym cylindrze pomiarowym, który ma byc napelniony. W zwyklych warunkach przyrzad pracuje w ten sposób bez jakich¬ kolwiek przeszkód. W pewnych jednak warunkach, jak np. przy niezwykle szyb- kiem pompowaniu lub w razie ograniczen w przewodzie odprowadzajacym lub w wezu, jeden tlok moze ukonczyc swój suw napelniajacy zanim drugi ukonczy swój suw oprózniajacy, poniewaz sprezysta czesc wspomnianego powyzej' polaczenia ustepuje przed oznaczonym czasem.Pierwszym celem niniejszego wyna¬ lazku jest zaopatrzenie przyrzadu w urza¬ dzenia, zapobiegajace opisanym wlasnie wadom. Cel ten zostaje osiagniety dzieki dwu zamkom mechanizmu zaworowego, z których jeden zwalniany jest przez jeden z dwóch tloków w koncu jego suwu napel¬ niajacego, a drugi z tych zamków zwal¬ niany jest przez jeden z dwóch tloków w koncu suwu oprózniajacego. Zeby mecha¬ nizm zaworowy mógl zaczac dzialac w ce¬ lu zmiany kierunku strumienia ku dwu cy¬ lindrom pomiarowym i w kierunku od nich, oba zamki musza byc zwolnione.Drugim celem wynalazku jest wykona¬ nie ulepszonego mechanizmu zaworowego, a w szczególnosci umieszczenie zaworów po jednym na dnie kazdego cylindra, w ce¬ lu wykluczenia mozliwosci przejscia na¬ czynia miedzy podstawa cylindrów i za¬ worem lub zaworami, w którem plyn mo¬ ze sie zbierac, bez natychmiastowego zasi¬ lania przez waz.Na rysunku przedstawiony jest przy¬ klad wykonania przedmiotu wynalazku; fig. 1 i 2 przedstawiaja pionowy widok zprzodu i pionowy widok zboku przyrzadu do odmierzania; fig. 3 — urywkowy widok przekroju pionowego jednego z cylindrów pomiarowych, przedstawiajacy znajduja¬ cy sie w nim tlok oraz zawór powietrzny, rozrzadzany przez plywak; fig. 4 — prze¬ krój poziomy po linji 4—4 na fig. 3; fig. 5 — widok podobny do fig. 3, lecz przed¬ stawiajacy zawór plywakowy w innem polozeniu; fig. 6 — widok pionowy jed¬ nego z cylindrów pomiarowych, wziety w tym samym kierunku co na fig. 2, lecz wskazujacy nakrywe w przekroju; fig. 7— przekrój pionowy, górna czesc którego jest wzieta po linji 7—7 na fig. 2, dolna zas czesc wskazuje, jakby wygladal me¬ chanizm po usunieciu zamykajacej go o- slony; fig. 8 — przekrój dolnej tylko cze¬ sci przyrzadu, wziety pod katem prostym w stosunku do fig. 7 i zasadniczo po linji 8—8 na fig. 1; fig. 9 — przekrój piono¬ wy w widoku zprzodu, wskazujacy mecha¬ nizm rozrzadzajacy i zamykajacy zawór oraz przynalezne czesci; fig. 10 — takiz przekrój w widoku ztylu; fig. 11 — prze¬ krój pionowy, wskazujacy ten sam mecha¬ nizm w widoku z prawego boku; fig. 12— przekrój poziomy po linji 12—12 na fig. 9; fig. 13 — przekrój poziomy po linji 13— 13 na fig. 14; fig. 14 — przekrój piono¬ wy po linji 14—14 na fig. 12, oraz fig. 15— widok urywkowy przekroju poziomego, podobny do fig. 12, lecz z usunietemi za¬ worami w celu wyraznego wskazania o- tworów dolnych.Przyrzad do odmierzania zaopatrzony jest w dwa cylindry pomiarowe 20 (fig. 7] ze szkla lub innego przezroczystego mate- rjalu, przyczem w kazdym cylindrze znaj¬ duje sie odpowiedni tlok 21. Kazdy tlok (fig. 3) posiada jeden lub kilka przewodów powietrznych 22, które sa otwierane i za¬ mykane pod dzialaniem sterujacem plywa¬ ka 23. Kazdy tlok jest umocowany na drazku tlokowym 24, przechodzacym wdól poprzez wspólny odlew podstawowy 25, na którym spoczywaja cylindry pomiaro¬ we. Drazki te polaczone sa, najlepiej za- pomoca elastycznego czlonu, np. lancu- — 2 —cha 26 (fig. 7) tak, ze tloki zmuszone sa do poruszania sie w przeciwnych kierunkach.Miedzy drazkami 24 Umieszczone sa czlo¬ ny elastyczne, np. jedna lub kilka spre¬ zyn 27.Plyn dostarczany jest pod cisnieniem do cylindrów pomiarowych naprzemian, w punktach znajdujacych sie ponizej ich tlo¬ ków, i jest rozrzadzany zapomoca odpo¬ wiednich urzadzen zaworowych, przedsta¬ wionych dla przykladu, jako niezaleznie zalozone zawory tarczowe 28, które sa ze soba polaczone. Dzieki temu sa one jedno¬ czesnie i nadzwyczajnie szybko wprawia¬ ne w ruch (fig. 9) zapomoca sprezyny na¬ ciskowej 29. Urzadzenie to jest nastepu¬ jace: gdy jeden z dwóch zaworów 28 jest nastawiony na Wpuszczenie plynu do pod¬ stawy jednego cylindra pomiarowego, dru¬ gi zawór jest nastawiony tak, ze umozli¬ wia ujscie zawartosci jego cylindra przez wylot 30 do weza 31. W ten sposób tlok, podnoszacy sie w jednym cylindrze pod ci¬ snieniem pompowanej cieczy, udziela sily drugiemu tlokowi zapoinoca lancucha 26 i sprezyny 27, wskutek czego ten ostatni wytlacza z sila plyn, poprzednio tam do¬ prowadzony.Suw kazdego tloka jest tak nastawiony, ze umozliwia usuniecie okreslonej i odmie¬ rzonej ilosci plynu z odnosnego cylindra.Suw kazdego tloka jest ograniczony; u do¬ lu suw jest ograniczony przez górna po¬ wierzchnie odlewu 25, która tworzy dolna glowice obu cylindrów; u góry zas suw o- graniczony jest przez zetkniecie oporka 32 znajdujacego sie na tloku z lezacym powy¬ zej nieruchomym, lecz nastawnym opor- kiem 33. Suwy obu tloków moga byc nie¬ zupelnie równe, wskutek nierównosci cy¬ lindrów szklanych 20, które rzadko posia¬ daja dokladnie równa i jednakowa sred¬ nice. Elastyczna sprezyna 27, umieszczona miedzy tlokami, wyrównywa takie róznice w suwie i pozwala tlokowi w razie potrze¬ by poruszac sie od granicy swego suwu w jednym kierunku, gdy drugi osiagnal gra¬ nice swego suwu poruszajac sie w drugim kierunku.Sprezyna 27 ma na celu udzielenie bodzca kazdemu tlokowi, niezbednego do zapoczatkowania jego suwu skierowanego wdól i oprózniajacego. Polaczenia miedzy tlokami sa wiec tak urzadzone, ze kazdy tlok osiaga koniec swego oprózniajacego suwu, zanim drugi ukonczy swój suw na¬ pelniajacy, poruszajac sie ku górze (fig. 7). W ten sposób ruch ciagly tloka pod¬ noszacego sie po zatrzymaniu sie pierw¬ szego tloka powoduje zasadniczy stopien napiecia sprezyny 27. Kazdy tlok z chwi¬ la gdy dociera do konca swego suwu ku górze, zwalnia te z dwóch zapadek 34, która dotad powstrzymywala od ruchu pod naciskiem sprezyny napedowe; 29 rozrzadzajacy zaworem drazek 35. Gdy drazek ten jest zwolniony, czyli gdy dra¬ zek zaworu moze sie poruszac, sprezyna 27 pod naciskiem nagle zwalnia swe na¬ piecie i udziela gwaltownego skierowane¬ go wdól bodzca jednemu z tloków, w cdu nadania mu suwu ku dolowi, t. j. opróznia¬ jacego.Przez umieszczenie sprezyny miedzy polaczeniami obu tloków zapobiega sie dzialaniu zaworów tak dlugo, dopóki oba tloki nie ukoncza swych suwów, co ma na celu uchronienie przyrzadu od niewlasci¬ wego dzialania. Dzialanie zaworów nie mo¬ ze nastapic tak dlugo, dopóki wznoszacy sie tlok nie zostanie wstrzymany przez wystep 32, co nastepuje równoczesnie ze zwolnieniem drazka zaworowego 35 przez zapadke.Normalnie tlok opuszczajacy sie wi¬ nien byc zatrzymany wczesniej jeszcze, przez zetkniecie sie z podstawa 25, lecz jezeli pompowanie odbywa sie nadzwyczaj szybko lub opróznianie odbywa sie powol¬ nie z powodu skrzywienia lub scisniecia weza lub tez z innych powodów, to opór ruchu opuszczajacego sie tloka moze byc — 3 —tak wielki, ze moze zmusic sprezyny 27 do ustapienia przed wlasciwym czasem* W celu zapobiezenia takiemu przypadkowi, mechanizm rozrzadzajacy zaworami za¬ opatrzony jest w dodatkowy narzad zamy¬ kajacy 36 (fig. 10), który wchodzi w jedno z dwóch wyciec 37 tarczy 38, zamocowa¬ nej na tym samym wale 39, na którym spoczywa drazek 35 rozrzadzajacy zawo¬ ry. Narzad zamykajacy 36 jest tak wyko¬ nany, ze moze byc wyjety z uchwytu tar¬ czy 38 przez poszczególny tlok, lecz tyl¬ ko przy koncu oprózniania lub ruchu ku dolowi. W ten sposób zawory nie moga dzialac tak dlugo, dopóki tlok nie ukon¬ czy swego suwu ku górze i nie zwolni za¬ padki 34 oraz dopóki tlok opuszczajacy sie nie ukonczy swego suwu ku dolowi i nie zwolni narzadu zamykajacego 36.Kazdy zawór 28 mechanizmu zaworo¬ wego sklada sie z kolowej tarczy (fig. 12) osadzonej we wglebieniu 40 (fig. 15) pod¬ stawy 25 jego cylindra, przyczem górna plaszczyzna zaworu (fig. 14) znajduje sie na równi z górna plaszczyzna podsta¬ wy 25. Kazdy zawór 28 posiada dwa sred¬ nicowo przeciwlegle otwory 41 (fig. 12 i 14), przechodzace przezen pionowo. We wglebieniach 40 zaworu 28 znajduja sie dwa srednicowo przeciwlegle otwory wy- pustowe 42 (fig. 14 i 15), wszystkie zas cztery otwory lacza sie z lezacym ponizej przejsciem wypustowem 43 (fig. 13 i 14), które znajduje sie w podstawie 25. W dol¬ nej sciance kazdego wglebienia 40 znaj¬ duje sie równiez otwór wpustowy 44, te dwa zas otwory lacza sie z przejsciem wpustowem 45 (fig. 13). Kazdy zawór o- sadzony jest na górnym koncu trzonu 46, który przechodzi wdól przez podstawe 25 i ponizej jej i na którego dolnym koncu umocowane jest ramie 47 (fig. 14). Dwa ra¬ miona 47 polaczone sa ze soba laczni¬ kiem 48, który posiada srodkowe wglebie¬ nie 49 w ksztalcie odwróconej litery U, w które wchodzi walek 50 (fig. 10), znajdu¬ jacy sie na górnym koncu ramienia 51. To ostatnie osadzone jest swym drugim kon¬ cem na wale 39 rozrzadzajacym zaworem 28 (fig. 11) i wraz z kolnierzem 52, znaj- dujacym sie na tymze wale, powstrzymu¬ je wal od szkodliwego ruchu koncowego w jego wsporniku 53. Wspornik ten w postaci wydrazonego odlewu jest odpo¬ wiednio przytwierdzony do dolnej strony podstawy 25. Widocznem jest, ze przy po¬ ruszeniu drazka rozrzadzajacego zawór, w celu obrócenia walu 39, oba zawory 28 zo- staja jednoczesnie obrócone w granicach do 90°, przyczem kazdy zawór 28 moze sie obrócic z polozenia, w którem oba o- twory 41 odpowiadaja obu otworom wypu- stowym 42, do polozenia, w którem jeden z otworów 41 odpowiada otworowi 44. W ten sposób zawór laczy odpowiedni cylin¬ der pomiarowy z przewodem zasilajacym 45 lub z przewodem wypustowym 43. Jak to wynika z fig. 12 w chwili, kiedy jeden zawór 28 laczy odpowiedni cylinder 20 z przewodem zasilajacym, drugi zawór jest tak ustawiony, aby polaczyc odnosny cy¬ linder 20 z przewodem wypustowym.Dzieki temu jeden cylinder pomiarowy napelnia sie, podczas gdy drugi sie opróz¬ nia.Do powstrzymywania kazdego zaworu od uniesienia sie ze swego gniazda we wglebieniu 40 pod wplywem cisnienia ply¬ nu/pompowanego do przewodu 45, sluza urzadzenia, które równoczesnie sluzyc mo¬ ga do wyrównania zuzycia. Kazde z tych urzadzen sklada sie z nakretki 54, nakre¬ conej na dolny koniec trzonu 46 zaworu utrzymywanej w nastawionem polozeniu przez nasnibek 55. Nakretka 54 sciaga wdól trzon zaworu przez docisniecie do ra¬ mienia zaworu 47, który polaczony jest przesuwnie z trzonem 46 przy pomocy kli¬ na 56. Górna czesc ramienia 47 podpiera lozysko kulkowe 57, które ze swej strony podpiera dolny koniec nasadki 58. Górny koniec nasadki 58 opiera sie o dolna stro- - 4 -ne podstawy 25. Wewnatrz nasadki znaj¬ duje sie sprezyna 59, która dziala miedzy lozyskiem ktdkowem 57 i pokrywa 60 w celu scisniecia uszczelnienia 61 w dlawni- cy, wykonanej w podstawie 25 i w ten spo¬ sób zapobiega przeciekaniu plynu naokolo trzonu 46 zaworu. Podobne dlawnice, uwi¬ docznione na fig. 14, zapobiegaja przecie¬ kaniu plynu naokolo drazków tloko¬ wych 24.Nakrywki 62 tych dlawnic naciskane sa do góry przez pare sprezyn 63 (fig. 10), dzialajacych wbrew glówkom pary nakre¬ tek 64.Odlew 53 jest wydrazony, dzieki cze¬ mu moze sie w nim znajdowac przejscie 65 (fig. 7), które laczy sie, jak zaznaczono na fig. lii 13, z przejsciem zasilajacem 45.Do.dolnego konca odlewu 53 przytwierdzo¬ na jest sworzniami zwisajaca pionowo rura 66, której dolny koniec polaczony jest z ru¬ ra zasilajaca 67 do plynu pod cisnieniem.Obok dolnego konca rury 66 znajduje sie para srednicowo przeciwleglych, promie¬ niowo wystajacych ramion 68. Do kazdego z tych ramion przytwierdzona jest zwisaja¬ ca rurka 69. W rurki te wchodza i sa przez nie wodzone drazki tlokowe 24. Ramiona 68 sluza równiez do podpierania dolnych konców drazków wodzacych 70, umieszczo¬ nych po jednym bezposrednio za kazdym drazkiem tlokowym 24 (fig. 10), przyczem górne konce tych drazków umieszczone sa w odpowiednich tulejach w podstawie 25.Do kazdego drazka tlokowego 24 przy¬ mocowane jest ramie 71 (fig. 9). W kazdem ramieniu osadzony jest drazek 72, przesu¬ wajacy sie w kierunku równoleglym do osi drazka tlokowego. Sprezyny 27, opisane powyzej, umieszczone sa po jednej na kaz¬ dym z tych drazków. Kazda z tych spre¬ zyn dziala miedzy górna strona ramienia 71 i wystepem 73 na jej drazku, usilujac uniesc ten ostatni, dopóki glowica 74 na dolnym koncu drazka nie zetknie sie z dol¬ na powierzchnia ramienia 71. Opisany po¬ wyzej lancuch 26 polaczony jest na swych koncach z glowica 74. Lancuch ten jest od¬ powiednio prowadzony posrodku jego dlu¬ gosci np. zapomoca pary rowkowanych krazków 75, osadzonych po jednym na kazdem ramieniu 68 tak, ze dwa pionowe ciagi lancucha sa zasadniczo równolegle i znajduja sie w jednej linji z osiami draz¬ ków 72, z któremi sa polaczone. Jasnem jest, ze gdy jeden tlok jest zatrzymany w swym suwie ku dolowi przez zetkniecie z podstawa 25, drugi moze sie dalej podno¬ sic, poniewaz sprezyny 27 ustepuja dzieki scisnieciu ich i umozliwiaja takie dzialanie.Jak to wyzej zaznaczono, rozrzadzaja¬ cy zaworami drazek przytrzymywany jest przez jedna z zapadek 34 i uwalnia sie wtenczas, gdy wznoszacy sie tlok osiagnie górny koniec swego suwu. Zapadki te (fig. 9) umocowane sa na czopach 76, przytwier¬ dzonych do podstawy 25. Wolny koniec kazdej zapadki spoczywa na wierzcholku glowicy 77, mieszczacej sie na górnym kon¬ cu drazka 78, który umieszczony jest prze¬ suwnie w kierunku pionowym w lozysku 79. Lozyska te wykonane sa po jednem na kazdym koncu zewnetrznym listwy 80, przytwierdzonej przy pomocy sworzni 81 do odlewu 53. Sprezyna 82 laczy kazda za¬ padke 34 z przyleglem lozyskiem 79 i usi¬ luje utrzymywac swa zapadke i drazek 78 w przedstawionem polozeniu, w którem glo¬ wica 77 styka sie z górna czescia lozyska 79. Na dolnym koncu kazdego drazka 78 osadzona jest nasada 83. Nasady 83 sa u- mieszczone kazda na drodze kazdego ra¬ mienia, nalezacego do pary ramion 84, przymocowanych po jednem do kazdego drazka tlokowego 24 i wykonanych najko¬ rzystniej jako czesc opisanego ramienia 71.Gdy lewy tlok sie podnosi, wówczas dra¬ zek zaworu 35 zostaje powstrzymany przez lewa zapadke 34. Zapadka ta zostaje zwol¬ niona, gdy ramie 84 zetknie sie z nasada 83 — 5 —i dosc wysoko ja uniesie- Rzeczywiste zwol¬ nienie nastepuje jednoczesnie z zetknie¬ ciem sie nasady 32 na wznoszacym sie tlo¬ ku z lezaca powyzej i nieruchoma nasada 33. Gdy prawy tlok sie podnosi, dzwignia 35 powstrzymywana jest przez prawa za¬ padke 34, przyczem zapadka ta zostaje w podobny sposób zwolniona przez ruch pra¬ wego ramienia 84.Narzad zamykajacy 36, który reguluje rówtniez czas ruchu walu 39, a dzieki temu czas dzialania zaworów 28 (fig. 10 i 11), sklada sie z trzpienia o kwadratowym przekroju poprzecznym, znajdujacego sie na górnym koncu drazka 85, który przesu¬ wa sie pionowo w uszku 86, wykonanem na wystajacym ku tylowi odlewie 54 obok niz¬ szego jego konca. Drazek 85 posiada rowek na klili 87, utrzymywany zapomoca kolka 88 w uszku 86, przez co powstrzymuje na¬ rzad zamykajacy 36 od obracania sie pod¬ czas ruchu slizgowego i we wlasciwem po¬ lozeniu dla wejscia w wyciecia 37 tarczy 38. Drazek 85 jest wsrubowany swym dol¬ nym koncem w nasadke 89, przytwierdzo¬ na do górnego konca drazka 90. Dzieki te¬ mu drazek 85 moze byc podnoszony lub o- puszczany ze wzgledu na drazek 90 w ce¬ lu nastawiania, chociaz pod kazdym innym wzgledem tworzy on z nim faktycznie jed¬ na czesc. Drazek 90 moze byc pionowo przesuwany w górnej i dolnej prowadni¬ cach 91, wykonanych na tylnej stronie ru¬ ry 66. Poprzeczka 92 przymocowana jest w punkcie, znajdujacym sie posrodku jej dlu¬ gosci, do drazka 90 i umieszczona równiez miedzy górna i dolna prowadnicami 91.Sprezyna 93, dzialajaca miedzy wierz¬ cholkiem górnej prowadnicy 91 i kolnie¬ rzem 94, przytwierdzonym do drazka 90, dazy do podnoszenia tego ostatniego i u- trzymuje narzad 36 w jednem z wyciec 37.Wznoszacy ruch drazka ograniczony jest przez zetkniecie sie poprzeczki 92 z do¬ lem górnej prowadnicy 91. Zewnetrzne konce poprzeczki 92 polaczone sa prze¬ suwnie z kazdym drazkiem wodzacym 70* Ramie 95 przytwierdzone jest do kazdego drazka tlokowego 24 i wystaje ku tylowi od niego, przyczem jego tylny koniec po¬ laczony jest przesuwnie z drazkiem 70 i lezy powyzej przyleglego konca poprzecz¬ ki 92. Ramiona 95 sa umieszczone na swych odnosnych drazkach tlokowych tak, ze mo¬ ga chwytac i poruszac poprzeczke 92, a dzieki temu i narzad zatrzymujacy 36 wpoblizu dolnego konca suwu ich tloków.Urzadzenie to jest takie, ze chwila, w któ¬ rej narzad 36 zostaje calkowicie wycia¬ gniety z wyciecia 37, zgadza sie z chwila, w której tlok 21 dotyka podstawy 25. Kaz¬ dy tlok zwalnia jeden narzad 36 w opisa¬ ny sposób w tym samym czasie.Drazek zaworowy 35, który powstrzy¬ mywany jest od ruchu tak dlugo, az jeden tlok osiagnie górny koniec swego suwu, a drugi tlok osiagnie dolny koniec swego su¬ wu, porusza sie nadzwyczaj szybko po zwolnieniu go przez sprezyne 29. Ta ostat¬ nia owinieta jest naokolo drazka 96 (fig. 9, 11) i dziala miedzy rozwidlona glowica 97 na jednym koncu tego drazka oraz kolnie¬ rzem 98, który daje sie obracac i wystaje ku przodowi z drazka zaworowego 35. Dra¬ zek 96 moze sie swobodnie przesuwac w kolnierzu 98. Widelki 97 sa przymocowa¬ ne zapomoca czopa do górnego konca dzwigni 99, a ta ostatnia osadzona jest ja¬ ko na czopie na sworzniu 100, przytwier¬ dzonym do podpórki 101, umocowanej na przedniej stronie odlewu 53. Podczas po¬ ruszania drazka 35 przez sprezyne 29, drazek 99 jest nieruchomy. Pozostaje on w polozeniu przedstawionem na rysunku, al¬ bo w odnosnem polozeniu po przeciwleglej stronie pionowej linji, idacej przez srodek czopa 100. Sprezyna 29 jest zupelnie sci¬ snieta, jak to widac na rysunku. Dzieki te¬ mu, gdy drazek 35 zostaje zwolniony, sprezyna 29 rozpreza sie i porusza drazek 35 na prawo, Powyzszy ruch drazka 35 Jest ograniczony przez zetkniecie sie jego — 6 —z nieruchomym oporkiem 102, znajdujacym sie na sztabie poprzecznej 80. Podobny o- porek znajduje sie na sztabie 80 dla usta¬ lenia najdalej w lewo wysunietego polo¬ zenia przedstawionego na rysunku draz¬ ka 35.Skoro drazek 35 poruszyl sie na pra¬ wo i zetknal sie z prawym oporkiem 102, wówczas zawory 28 zmienia przedstawione na rysunku polozenia, a prawy tlok zacz¬ nie sie poruszac wgóre, lewy zas wdól.Gdy prawy drazek tlokowy 24 porusza sie wgóre, wówczas sprezyna 103, nawinieta na nim i spoczywajaca na ramieniu 71, u- nosi czlon 104, W którym suwa sie dra¬ zek tlokowy 24. Czlon ten polaczony jest zapomoca lacznika 105 z jednym koncem drazka 106, który przytwierdzony jest w punkcie posrednim do tylnego konca walu 107. Ten ostatni spoczywa w lozysku 108, umieszczonem w ramie 109, która stanowi nierozlaczna czesc rury 66. Ramie 110 dzwigni osadzone jest w jej punkcie po¬ srednim na przednim koncu walu 107. Na górnym koncu tego ramienia 110 znajduje sie walek 111, który toczy sie W wycieciu 112, znajdujacem sie w dolnej czesci po¬ wyzej opisanej dzwigni 99. W ten sposób, gdy drazek 24 podnosi sie, drazek 106 i ramie 110 poruszaja sie w kierunku prze¬ ciwnym do kierunku wskazówki zegarowej, zmuszajac dzwignie 99 do wahania sie w kierunku wskazówki zegarowej. Zapomoca tego ruchu glowica 97 zostaje docisnieta do sprezyny 29, a sprezyna 29 do kolnierza 98. Sila uzyta do naciskania sprezyny 29 jest tak skierowana, ze drazek 35 opiera sie o oporek 102. Przy koncu jednak tego naci¬ skajacego sprezyne ruchu dzwigni 99 punkt polaczenia z drazkiem 96 krzyzuje sie na prawo z linja, laczaca srodek walu 39 i srodek drgania kolnierza 98. Skutek tego jest taki, ze sila sprezyny, wywierana na drazek 35, usiluje poruszyc drazek na le¬ wo, w ten sam sposób, jak sila, wywierana na czesci uwidocznione na fig. 9, zmusza drazek 35 do poruszania sie na prawo.Dlatego tez dzwignia 99 spelnia dwie funk¬ cje: naciska sprezyne i umieszcza ja we wlasciwem polozeniu tak, aby mogla poru¬ szac drazek 35 we wlasciwym kierunku i we wlasciwym czasie, oraz aby utrzymac dzwignie 99 nieruchomo podczas porusza¬ nia drazka 35 przez sprezyne 29; dolny koniec ramienia 110 jest rozdwojony, two¬ rzac dwie umieszczone pod katem pla¬ szczyzny 113, a jedna lub druga pla¬ szczyzna dotyka nieruchomego oporka 114, umocowanego na ramie 109.Drazek 106 jest polaczony lacznikiem 105 z czlonem slizgowym 104 na lewym drazku tlokowym 24, przyczem na drazku tym znajduje sie sprezyna 103, dzieki cze¬ mu, gdy lewy tlok 21 podnosi sie, drazek 106 moze sie wahac w kierunku wska¬ zówki zegarowej w celu spowodowania ru¬ chu dzwigni 99 w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówki zegarowej. Czesci 104 poruszane sa na drazkach tlokowych 24 przez sprezyny 103 tak, ze po poruszeniu tych czesci mozliwie daleko (az jedna lub druga plaszczyzna 113 zetknie sie z opor¬ kiem 114) t sprezyny moga ustapic i umozli¬ wiaja dalszy ciag ruchu wgóre drazków tlokowych w wystarczajacym stopniu.Z poprzedniego opisu wynika jasno, ze cylindry pomiarowe i caly zwiazany z nie¬ mi mechanizm, sluzacy do rozrzadzania i uruchomiania zaworów, umieszczone sa na podstawie 25. Czesc ta moze byc podparta w jakikolwiek dogodny sposób.Cztery slupki rurowe 115 lacza pod¬ stawe 25 z posrednia oslona 116, która ze swej strony podparta jest przez trzy slup¬ ki rurowe 117 podstawy 118, która przy pomocy czopów lub sworzni przymocowa¬ na jest do odpowiedniego podparcia. Dwu¬ dzielna oslona 119 o kolowym przekroju poprzecznym obejmuje przestrzen miedzy oslona 116 i podstawa 118, podczas gdy dwudzielna oslona 120 o kwadratowym przekroju obejmuje przestrzen miedzy pod- — 7 —stawa 25 i oslona 116. Powyzsze oslony 119 i 120 przymocowane sa do oslon lub podstaw, z klóremi sie stykaja w jakikol¬ wiek dogodny sposób. Dolna oslona 119 zaopatrzona jest w drzwiczki 121 i 122 na zawiasach, które w stanie otwartym odkry¬ waja otwory 123 i 124 w oslonie 119 (fig. 8). Dostep do przestrzeni wewnatrz oslony 120 nie jest pozadany, aby wiec zapobiec wygodnemu dostepowi do niej przez otwór 123, przytwierdzone sa do czlonu 68 oraz oslony 119 plytki zamykajace 125 i 1251 (fig. 8). Opisane powyzej rurki 69 winny byc u ich dolnych konców zamkniete, aby zapobiec manipulowaniu drazkami tloko- wemi 24, które czasami wystaja pod plytka 125 i moga byc dostepne przez otwór 123.Cylindry pomiarowe moga byc ustawio¬ ne w jakikolwiek dogodny sposób. Jak wi¬ dac na fig. 6, kazdy cylinder podwyzszony jest przez pierscien 126, a poprzeczna listwa 127 umieszczona jest srednicowo wpoprzek pierscienia, przyczem konce jej spoczywaja na tym pierscieniu. Para pre¬ tów sciagajacych 128, wsrubowanych swe- mi dolnemi koncami w podstawe 25, prze¬ chodzi przez pierscien 126 w jego przeciw¬ leglych punktach i przez lezace powyzej konce listwy poprzecznej 127. Na górnych koncach drazków sciagajacych 128 znajdu¬ ja sie nasrubowane dlugie nakretki szescio- boczne 129, które sluza do przymocowania poprzeczki do pierscienia 126 oraz tego ostatniego do wierzcholka cylindra 20, a tego cylindra do podstawy 25. Drazki tlo¬ kowe 130 sa wydrazone. Listwa poprzeczna 127 sluzy do podpierania nasady 33, która jest w nia wisrubowana i dzieki temu nasta¬ wia sie pionowo w stosunku do listwy 127.Kazdy cylinder pomiarowy jest zamkniety tarcza 131, przytwierdzona (fig. 7) do pier¬ scienia 126. Górne konce obu cylindrów sa ze soba polaczone przy pomocy rurki 132, która posiada otwór 133 dla powietrza.Nad cylindrami 20 umieszczona jest nakry¬ wa 134t która moze byc podparta oraz przytwierdzona do cylindrów zapomoca na¬ kretek 129. Na nakrywie 134 znajduje sie zwykle oswietlona kula 135 (fig. 1 i 2).Najkorzystniejsza konstrukcja tloków 21 i zaworów powietrznych, rozrzadzanych zapomoca plywaków, wskazana jest na fig. 3 i 4. Uszczelka skórzana 136 tloka scisnie¬ ta jest miedzy dolna czescia 137 i górna czescia tloka 138, które przytwierdzone sa do siebie zapomoca srub 139. Czesc 137 tloka wykonana jest w ksztalcie pierscie¬ nia, a jego czesc 138 posiada srodkowa, wystajaca ku górze czesc walcowa, wcho¬ dzaca w ten pierscien, w celu centrowania go. Uszczelka 136 docisnieta jest do scianki cylindra 20 przez sprezyne spiralna 140, zalozona w rowku obwodowym drazka 128 i wypchana szczeliwem 141. Drazek tloko¬ wy przechodzi przez czesc 138 tloka i przez lezaca powyzej plytke 142 i jest przytwier¬ dzony do niej zapomoca nakretki, która tworzy opisany oporek w postaci wystepu 32. Górna czesc 138 tloka posiada srodko¬ we wyciecie 143 wielkosci takiej, aby w niem dokladnie spoczywal plywak 23, po¬ zostawiajac jednak wolne miejsce dla jego dostatecznego ruchu pionowego w celu u- mozliwienia mu otworzenia otworów 22 bez opuszczania wyciecia 143. Otwory 22, których jest trzy, przechodza przez wycie¬ cia 143. Plywak posuwa sie swobodnie po drazku tlokowym 24, a czasami moze oprzec sie na podstawie 25. Z chwila gdy plyn wplywa do podstawy cylindra pomia¬ rowego, wówczas unosi on plywak wgóre, jak to zaznaczono na fig. 5, az do wyciecia 143 czesci 138 tloka, do polozenia wska¬ zanego na fig. 3, w którem wszystkie trzy otwory zostaja bezposrednio zamkniete przez górna powierzchnie plywaka. Aby ulatwic wyplyw powietrza przez wyciecie 143 i otwory 22, umieszczone sa na dolnej powierzchni czesci 138 tloka zlobki 144.Ilosc plynu, jaka moze sie dostac da cze¬ sci 138 tloka przez zlobki 144, wyciecie 143 lub naokolo sprezyny 140, jest nader — 8 —mala w stosunku do ilosci przeniesionej z cylindra pomiarowego przez pelny suw tlo¬ ka i w granicach dopuszczalnej, zwykle dozwolonej miary.Plyn moze byc wtloczony do rury zasi¬ lajacej 67 przez jakiekolwiek odpowiednie urzadzenia. Jako przyklad jednego z ta¬ kich dowolnych urzadzen moze sluzyc pompa reczna 145 (fig. 7 i 8) o wahadlo¬ wo dzialajacym wale 146, na zewnetrznym koncu którego umieszczona jest nasadka 147. Raczka 148 przymocowana jest na czopie 149 do nasadki 147 tak, ze moze byc wychylana z polozenia wskazanego prze- rywanemi linjami na fig. 8, w którem jest calkowicie schowana w oslonie 119, do po¬ lozenia wskazanego pelnemi linjami, w którem raczka lezy dostatecznie nazewnatrz oslony, aby umozliwic poruszanie nia wtyl i ku przddowi w plaszczyznie lezacej pod katem prostym do plaszczyzny, w której waha sie ona na czopie 149, w celu obslu¬ giwania pompy. Pompe 145 korzystnie jest umiescic np, na ramie 150 w taki sposób, zeby mozliwem bylo latwe jej zdjecie. Ra¬ ma 150 jest przytwierdzona do slupków rurowych 117. Pompa posiada zwisajaca czesc 151, która scisnieta jest pomiedzy parami srub 152, zalozonych na parze ko¬ lanek 153 na ramie 150. Rura ssawna pom¬ py 154 jest skonstruowana tak, ze moze byc polaczona z podziemnym zbiornikiem zapasowym/ W rurze 154 umieszczony jest odpowiedni saczek 155, dostepny przez o- twór drzwiczkowy 124. Pompa posiada ru¬ re odprowadzajaca 156 oraz dodatkowy przewód 157, prowadzacy z rury odpro¬ wadzajacej do rury zasilajacej naokolo pompy. Ten przewód dodatkowy jest zwy¬ kle zamkniety przez zawór 158, który sa¬ moczynnie sie otwiera z chwila, gdy cisnie¬ nie pompowanego plynu w rurze odprowa¬ dzajacej 156 przekroczy zgóry okreslona miare i pozwala nadmiarowi cieczy powró¬ cic do pompy ssacej 154.Rura odprowadzajaca 156 moze byc bezposrednio polaczona z rura 67 i ko¬ rzystnym jest umiescic miedzy temi rurami oddzielacz powietrza. Przedstawiony od¬ dzielacz jest znanego typu i zawiera zbior¬ nik 159 polaczony u spodu z rura 156, a u góry z rura 67, a poza tern jest zamkniety z wyjatkiem wylotu 160 w górnej jego sciance. Rura 156 laczy sie zawsze ze srod¬ kowa rura 161 otwarta u góry, a rura 67 laczy sie zawsze z rura 162 otwarta u do¬ lu. Wylot 160 polaczony jest zapomoca ru¬ ry 163 z rura 164, która biegnie wdól w oslonie 119 i przystosowana jest do pola¬ czenia z wierzcholkiem podziemnego zbior¬ nika zasilajacego. Rure 161 otacza prze¬ suwny plywak pierscieniowy 165, na któ¬ rym znajduje sie zawór 166 urzadzony tak, ze gdy poziom plynu w zbiorniku 159 pod¬ niesie sie dostatecznie, wówczas zawór ten zamyka wylot 160, poza tern zas wylot ten jest zawsze otwarty, aby powietrze moglo uchodzic. Poniewaz powietrze jest nasyco¬ ne para benzyny i poniewaz pewna ilosc benzyny moze sie czasami ulotnic przez o- twór 760, ten ostatni jest polaczony ze zbiornikiem benzyny w opisany wyzej spo¬ sób. Na plywaku 165 znajduje sie po¬ przeczka 167, która ogranicza jego ruch ku dolowi przez zetkniecie sie z koncem rury 161.Przyrzad zaopatrzony jest jeszcze w u- rzadzenie, które zapewnia opróznianie cy¬ lindrów pomiarowych 20, pomimo przerwa¬ nia pompowania. Oczywiscie cylinder 20, który przypadkowo polaczony jest z prze¬ wodem odprowadzajacym, opróznia sie sam przez ten przewód, poniewaz plywak 23 otwiera otwory 22 i umozliwia spuszcze¬ nie benzyny. Drugi cylinder, który jest wtedy polaczony z przewodem wpusto¬ wym, moze byc po zaprzestaniu pompowa¬ nia czesciowo pelny. W celu opróznienia tego cylindra rura wpustowa 66 jest pola¬ czona w jakimkolwiek dogodnym punkcie z rura 168 (fig. 11), która biegnie wdól we¬ wnatrz oslony 120 prawie do poziomu pod- — 9 —stawy 25 i jest tam polaczona z rura 164.Powietrzny zawór wpustowy, czyli przery¬ wacz syfonowy 169 polaczony jest z gór¬ nym koncem rury 168. Gdy pompowanie zostaje przerwane, cylinder 20, który laczy sie z rura 66 przez przewody 45 i 65, zo¬ staje oprózniony przez rury 168 i 164. Plyn scieka równiez z przewodu wpustowego 45 wdól do poziomu przerywacza syfonowego 169.W celu oznaczenia liczby jednostek mierzonych ilosci plynów, dostarczanych przez, przyrzad, jest on zaopatrzony w od¬ powiedni rejestrator 170 oraz mechanizm do uruchomiania go w sposób taki, ze re¬ jestrator liczy liczbe ruchów drazka zawo¬ rowego 35. Rejestrator przymocowany jest do ramy 109 przy pomocy trzech sworzni 171 (fifg. 9). Na fig. 11 jeden z tych sworzni jest usuniety, lecz jasnem jest, ze wystaja one ku przodowi przez okragly otwór 172 w oslonie 120 i ze tylna plytka 173 reje¬ stratora styka sie z koncami tych sworzni i jest na nich umocowana przy pomocy srub 174. Otwór 172 jest dosc duzy, aby oslona 120 mogla byc zdjeta bez narusze¬ nia rejestratora. Na oslonie umocowany jest pierscien 175, który obejmuje plytke 173 i zakrywa otwór. Do wewnetrznej stro¬ ny plytki 173 przytwierdzona jest rama 176, w której jest zalozony wal 177, wprawia¬ jacy w ruch rejestrator. Do wewnetrznego konca tego walu przytwierdzone jest kólko zapadkowe 178, za którem znajduje sie drazek 179, wahajacy sie swobodnie mie¬ dzy przednim koncem walu 107 i tylnym koncem walu 177; drazek 179, jak widac na fig. 9, posiada w przyblizeniu ksztalt li¬ tery Y i umocowany jest na czopie 180, przytwierdzonym do piasty 114. Jedno z dwóch wystajacych ku górze ramion drazka 179 posiada zapadke 181 do poruszania kólka zapadkowego 178. Zapadka 182 u- mocowana jest na czopie 180, przyczem za¬ padki te sa ze soba polaczone przy pomo¬ cy sprezyny spiralnej 183, umieszczonej zprzódu kólka zapadkowego (fig. 1), i sta¬ ra sie utrzymywac obie te zapadki w po¬ laczeniu z tern kólkiem. Drugie ze wspo¬ mnianych ramion drazka 179 posiada wy¬ stajaca ku tylowi piaste 184, która jest po¬ laczona przy pomocy lacznika 185 z widel¬ kami 186. Te ostatnie sa nastawnie przy¬ twierdzone do drazka 187, który osadzony jest w piascie podpórki 101 tak, aby mógl sie przesuwac w kierunku pionowym. Gór¬ ny koniec drazka 187 lezy pod jednym lub drugim z dwóch nosków 188, znajdujacych sie na dolnym koncu drazka zaworowego 35 i utrzymywany jest w polaczeniu z nie¬ mi przy pomocy sprezyny 189, która laczy wystep znajdujacy sie na powyzszej pia¬ scie z lacznikiem 185. Polaczenie miedzy drazkiem 187 i widelkami 186 jest takie, aby uzyteczna dlugosc obu tych polaczo¬ nych narzadów mogla byc dowolnie zwiek¬ szana lub skrócana. Gdy drazek zaworowy 35 waha sie od jednego polozenia skrajne¬ go do drugiego, wówczas jeden lub drugi nosek 188 naciska wdól drazek 187 i wy¬ chyla drazek 179 w kierunku przeciwnym do kierunku wskazówki zegarowej. Ten ruch drazka zmusza zapadke 181 do obró¬ cenia o jeden zab kólka zapadkowego 178 i obraca wal 177, zaopatrzony na jego ze¬ wnetrznym koncu w korbe 190 (fig. 11) i w trzpien korfcowy 191, o który zaczepia zwykla korba 192 rejestratora. Korba 192 powoduje zapomoca zwyklego mechanizmu (nie przedstawionego na rysunku) rejestra¬ tora 170, wlasciwy ruch wskazówki 193 re¬ jestratora (fig. 1). Kólko zapadkowe jest poruszane tylko podczas pierwszej polowy kazdego ruchu drazka 35, w drugiej zas polowie moze sie podniesc pod wplywem tego ruchu drazek 187 sprezyny 189, która zmusza zapadke 181 do poruszania sie wstecz do swego poprzedniego polozenia, przyczem kólko zapadkowe powstrzymy¬ wane jest od ruchu przez zapadke 182.Pompa 145 podczas dzialania zostaje wprawiona w ruch zapomoca raczki 148 i - 10 -plyn zostaje wtlaczany wgóre przez rure 156, poprzez oddzielacz powietrza 159, ru¬ ry 67 i 66 do przewodu 65 i wreszcie do przewodu wpustowego 45. Z tego przewo¬ du plyn wyplywa przez jeden z otworów wpustowych 44, a mianowicie przez ten, który jest wtedy przez lezacy powyzej za¬ wór 28 otwarty, do jednego z cylindrów po¬ miarowych 20. Plyn, Wplywajac do tego cylindra w punkcie lezacym ponizej jego tloka, podnosi ten tlok, wypierajac w razie potrzeby przedtem przez otwory 22 powie¬ trze, jakie moze sie znajdowac w cylindrze.Gdy powietrze zostanie zupelnie wyparte przez otwory 22, plywak 23 zamyka te ostatnie i tlok sie podnosi. Gdy jeden tlok sie podnosi, drugi zostaje zmuszony do o- puszczenia sie dzieki wzajemnemu polacze¬ niu obu drazków tlokowych zapomoca lan¬ cucha 26 i sprezyn 27. Opuszczajacy sie tlok normalnie osiaga dolna granice swego suwu i zostaje zatrzymany wskutek zetknie¬ cia sie z podstawa 25, zanim wznoszacy sie tlok osiagnie granice górna swego suwu.Skutek tego jest taki, ze ciagly ruch wgó- re wznoszacego sie tloka powoduje napie¬ cie sprezyn 27. Skoro jeden z tloków osia¬ gnie dolna granice swego suwu, narzad za¬ trzymujacy 36 zostaje zwolniony z zaha¬ czenia z tarcza 38, zwalniajac w ten spo¬ sób w tym punkcie mechanizm zaworów.Ten ostatni jednak nie moze jeszcze dzia¬ lac, dopóki wznoszacy sie tlok nie ukonczy swego górnego suwu i dopóki zapadka 34, która powstrzymywala drazek 35 od ruchu, nie zostanie zwolniona. Gdy zapadka ta i narzad zatrzymujacy 36 sa zwolnione, spre¬ zyna 29 rozpreza sie i pcha drazek 35 w strone oporka 102. Dzieki temu zawory 28 zmuszone zostaja do jednoczesnego poru¬ szenia sie i to do takiego polozenia, aby polaczyc prawy cylinder 20 z przewodem wpustowym, a lewy cylinder — z przewo¬ dem odprowadzajacym 43. Nastepnie pra¬ wy tlok opuszcza sie i ciagnie lewy tlok wdól, zeby wytloczyc z lewego cylindra plyn, poprzednio don wpompowany. Suw oprózniajacy lewego tloka jest jednak za¬ poczatkowany nagle, poniewaz, skoro tyl¬ ko zawory 28 zaczynaja dzialac, poprzed¬ nio napiete sprezyny 27 udzielaja tlokowi temu sprezystego bodzca do suwu wdól.Zanim prawy tlok osiagnie górny koniec swego suwu, lewy tlok w zwyklych warun¬ kach ukonczy swój suw oprózniajacy i zwolni narzad zatrzymujacy 36. Napelnia¬ nie prawego cylindra trwa dalej, dopóki znajdujacy sie w nim tlok nie zostanie za¬ trzymany przez oporek 33, a zapadka 34 nie zostanie zwolniona z zahaczenia z draz¬ kiem 35, a ten ostatni zostaje znowu poru¬ szony przez sprezyne 29 do przedstawio¬ nego na rysunku polozenia. Zawory 28 zo¬ staja ponownie uruchomione w celu od¬ wrócenia polaczenia z cylindrami pomia- rowemi 20 i lewy cylinder zaczyna sie na¬ pelniac, podczas gdy prawy cylinder opróz¬ nia sie, przyczem opróznienie zostaje za¬ poczatkowane jak poprzednio przez spre¬ zyne 27. Opisane dzialanie trwa tak dlu¬ go, jak dlugo trwa pompowanie, Z chwila zaprzestania pompowania cylinder, który znajduje sie w toku napelniania! zostaje oprózniony przez rury 164 i 168. Innemi slowami, jeden tlok styka sie z podstawa 25 i caly znajdujacy sie tam plyn zostaje przymusowo odprowadzony, Jasnem jest, ze jezeli opuszczanie sie tloka oprózniajacego napotyka na opór, to wznoszacy sie tlok moze spowodowac pod¬ dawanie sie sprezyn 27 i nie pociagac wdól tloka oprózniajacego z taka sama szybko¬ scia, z jaka drugi tlok sie wznosi. Nadzwy¬ czaj szybkie pompowanie bedzie mialo ten sam skutek, W kazdym przypadku, jezeli poddawanie sie sprezyn nastepuje przed zwyklym czasem, jeden tlok moze osiagnac górna granice swego suwu i spowodowac zwolnienie drazka 35 z zapadki 34. Dra¬ zek 35 jedliak nie moze byc wówczas po¬ ruszony przez sprezyne 29, poniewaz wal 39, do którego jest on przytwierdzony, — 11 —przytrzymywany jest przez narzad zatrzy¬ mujacy 36 tak dlugo, az tlok oprózniajacy ukonczy swój suw ku dolowi i zetknie sie z podstawa 25. Wówczas bowiem dopiero narzad zatrzymujacy 36 zostaje zwolniony.To podwójne urzadzenie zatrzymowe mechanizmu zaworowego jest szczególnie wazne w przyrzadzie tego rodzaju, gdzie pozadany jest naped tloków pod dziala¬ niem sprezyn. Naped taki czyni niezbed- nem uzycie sprezyn, a sprezyny te musza koniecznie, w niektórych warunkach, pod¬ dawac sie w innym niz okreslony czasie.Zaleta podwójnego zatrzymu jest to, ze za¬ dany bodziec sprezyny zostaje uzyty do zapoczatkowania suwu oprózniajacego tlo¬ ków, nie pozwalajac tlokom przekroczyc oznaczonego stosunku czasu ich ruchów.Oprócz tej zalety urzadzenie zaworów wedlug wynalazku jest szczególnie wazne ze wzgledu na zalozenie ich po jednym w podstawie kazdego cylindra. W ten sposób tlok dotyka górnej powierzchni lezacego ponizej zaworu i w tym samym czasie doty¬ ka podstawy 25, a caly plyn, z wyjatkiem malych ilosci znajdujacych sie w rowkach i wglebieniach tloka, zostaje silnie wypchnie¬ ty, przechodzac do przewodu odprowadza¬ jacego 43, z którego calkowicie moze byc u- suniety, w razie potrzeby np. przy przerwa¬ niu pompowania. PL