Przedmiotem niniejszego wynalazku jest naped czólenka tkackiego. Istota wy¬ nalazku polega na tern, ze przerzucanie tam i zpowrotem zelaznego lub okutego zelazem czólenka odbywa sie zapomoca tarcia tegoz o obwód szybko wirujacych, perjodycznie wzbudzanych elektromagne¬ sów tarczowych. A zatem sila, poruszaja¬ ca czólenko, jest dostarczana przez sile obwodowa wirujacych elektromagnesów, a prad elektryczny sluzy jedynie do wy¬ wolania, przez przyciaganie elektroma¬ gnetyczne, nacisku miedzy czólenkiem i wirujaca tarcza, bynajmniej zas do do¬ starczania sily poruszajacej. Skutkiem te¬ go szybkosc czólenka, przy dostatecznem wzbudzeniu, nie jest równiez zalezna od natezenia pradu, lecz tylko od szybkosci obwodowej elektromagnesów.Te elektromagnesy, które ponizej nazy¬ wac bedziemy krazkami magnesowemi, sa umieszczone w kazdej z obydwóch skrzy¬ nek czólenkowych, które moga sie zarów¬ no wahac z plocha jak i spoczywac nie¬ ruchomo, i otrzymuja naped zapomoca pasa, kól zebatych, walów gietkich i t. p. od glównego lub odrzucajacego czólenko walu warsztatu tkackiegb z taka szybko-scia i w ten sposób, ze szybkosc obwodo¬ wa i kierunek obrotu odpowiada szybko¬ sci i kierunkowi przebiegajacego po osno¬ wie czólenka. Wzbudzanie magnesów mo¬ ze byc osiagniete zarówno przy uzyciu pradu stalego, jak i zmiennego. Manipu¬ lacja tego wzbudzania odbywa sie przy pomocy walca kontaktowego, sprzezone¬ go z walem, poruszajacym posrednio czó- % ^leckpv r \ :fi:t\ ':;.f* Nd fig. 1 zalaczonego rysunku jest przedstawione w widoku bocznym tytu¬ lem przykladu urzadzone wedlug niniej¬ szego wynalazku krosno tkackie, przy- czem czesci, nie wchodzace w zakres ni¬ niejszego wynalazku, sa opuszczone.Fig. 2 daje pionowy przekrój przez zbi- jadlo, fig. 3 przedstawia urzadzenie kraz¬ ków magnesowych, przekrojonych w kie¬ runku watku, fig. 4 — widok poprzedniej figury obróconej o 90°, fig. 5 — przekrój krazka magnesowego z uzwojeniem, fig. 6 dla przykladu w przekroju podluznym zwyczajne czólenko, które przez okucie zelazem zostalo uczynione zdatnem do celu niniejszego, fig. 7 to samo czólenko w przekroju poprzecznym, fig. 8 przedsta¬ wia schematycznie rozmieszczenie od¬ dzielnych przyrzadów i ich polaczenie.Inny przyklad wykonania przedstawio¬ ny jest w przekroju poprzecznym na fig. 9, w przekroju osiowym na fig. 10 i w wi¬ doku zgóry na fig. 11.Krazki magnesowe M (fig. 3 i 4) wyko¬ nane z miekkiego zelaza, sa osadzone na osi zelaznej a i pomieszczone w oslonie g.Naped w niniejszym sposobie wykonania otrzymuja one zapomoca polaczonych z niemi na stale kól zebatych z materjalu nie magnetycznego, z któremi sie sczepia duze kolo zebate z. To ostatnie jest zamo¬ cowane wraz z kolem pasowem r na osi b i równiez w oslonie g umieszczone. Do dalszego napedu sluzy napól skrzyzowa¬ ny pas wraz z osadzona na osi P zbijadla (fig. 1, 2) przystawka Rv, która znów przy pomocy pasa napedza wal, odbijajacy czólenko.Puste miejsce o krazka magnesowego sluzy do pomieszczenia uzwojenia magne¬ sowego i. Uzwojenie to moze badz wiro¬ wac — w tym wypadku prad podprowa¬ dza sie przy pomocy pierscieni slizgo¬ wych — badz tez, jak to opisane w niniej¬ szym przykladzie, spoczywa na miejscu, przyczem w tym razie umocowana w o- slonie podtrzymka kleszczowata e, wyko¬ nana z niemagnetycznego materjalu, pod¬ trzymuje uzwojenie i zabezpiecza wolny bieg krazków magnesowych, jak to wska¬ zuje fig. 5.Zaznaczone na tej . figurze strzalki wskazuja kierunek biegu linij magnetycz¬ nych, które przesklepiaja posrodku przy poczatku krazka magnesowego szczeline powietrzna c, a magnetyczny obieg kolo¬ wy jest na calym obwodzie krazka ma¬ gnesowego równomiernie rozlozony, do¬ póki kotwica s czólenka znajduje sie poza obrebem linji sil. Stad na wirowanie kraz¬ ków magnesowych wzbudzenie uzwojen magnesowych nie wywiera zadnego wply¬ wu.Gdy obite zelazem s czólenko znajdzie sie, w sposób zaznaczony na fig. 1, w bez¬ posredniej bliskosci obwodu krazka ma¬ gnesowego, a uzwojenie jej zostaje wzbu¬ dzone, natenczas czólenko zostaje przy¬ ciagniete z wielka sila, a skutkiem tego porwane przez obwód krazka magneso¬ wego, dosiega drugiego krazka magneso¬ wego, obracajacego sie z taka sama szyb¬ koscia obwodowa i w tym samym kierun¬ ku i zostaje teraz z ta sama szybkoscia odrzucone i-moze byc, przy obracaniu krazków magnesowych w kierunku prze¬ ciwnym, zaleznie od stopnia namagneso¬ wania, badz zahamowane, zatrzymane calkowicie w przeciwleglej skrzynce czó¬ lenkowej, badz tez odrzucone zpowro- tem. W opisanym tu przykladzie wyko¬ nawczym dzialajaca w przeciwnym kie¬ runku sila umieszczonych naprzeciw sie- ( — 2 —bie krazków magnesowych jest jednak u- zyta tylko czesciowo do hamowania. Do zatrzymania przesuwajacego sie z umiar¬ kowana szybkoscia czólenka sluzy spe¬ cjalny magnes hamujacy B, którego wzbudzenie równiez przez walec kontak¬ towy jest regulowane, jak to widac ze schematu polaczen na fig. 8. K oznacza tu walec kontaktowy, M—krazki magneso¬ we, B—magnesy hamujace, W—opornik, //—dzwignie kontaktowa i D—kontakty hamulcowe.Walec kontaktowy K nalezy tak urza¬ dzic, zeby jego jednemu calkowitemu o- brotowi odpowiadaly dokladnie dwa o- broty walu korbowego w krosnie tkac- kiem, i tak ustawic, zeby kontakt /3 doty¬ kal odcinka kontaktowego / wlasnie w tej chwili, kiedy czólenko powinno otrzymac uderzenie z lewej strony. Ody walec kon¬ taktowy wykona dalszy ruch obrotowy o kat u, i jesli czas, potrzebny do dalszego obrotu walca kontaktowego o kat u—v, wystarczy na to, zeby czólenko przybie¬ glo do krazków magnesowych z prawej strony, to juz w tym czasie, w którym walec kontaktowy // obraca sie o kat V, odcinek kontaktowy dokonywa przy po¬ mocy kontaktu U zamkniecia pradu dla krazków magnesowych z prawej strony przez nastawny opór. Bezposrednio po¬ tem styka sie równiez kontakt h z odcin¬ kiem kontaktowym III, a czólenko przy dalszym biegu zamyka na krótko kontakt hamulcowy D, skutkiem czego magnes hamulcowy D zaczyna dzialac i zatrzy¬ muje momentalnie czólenko. Po przebie- zeniu kata x prad, wprawiajacy w ruch hamulec, ulega przerwaniu. W tej chwili nastepuje przybicie nici watkowej. Czó¬ lenko pozostaje teraz w spokoju przed krazkami magnesowemi tak dlugo, dopóki odcinek kontaktowy h nie zamknie pradu do krazków magnesowych, poczern odby¬ wa sie ta sama gra od prawej strony ku lewej.Kontakt pomocniczy fi zapobiega temu, zeby przy uruchamianiu warsztatu prad hamulcowy, który, jak wyzej zaznaczono, zamyka sie na odcinku kontaktowym II, nie odrzucal czólenka w czasie niewlasci¬ wym, gdy to ostatnie przy pomocy wla¬ snego ciezaru otwiera kontakt, który jed¬ nak znowu sie zamyka, skoro czólenko o- pusci skrzynke czólenkowa. Dla unikniecia jednak iskrzenia przy nabieganiu czólenka na kontakt pomocniczy //,nalezy kat w dla odcinka kontaktowego // wybrac tak* ma¬ ly, zeby kontakt U, wzgl. h juz zeszedl z tego odcinka, nim czólenko dosiegnie kon¬ taktu pomocniczego.Wszystkie przerywania pradu usku¬ tecznia walec kontaktowy, który w tym celu obraca sie w napelnionem olejem lub nafta pudelku. Dzieki temu iskrzenia nie¬ ma w zadnem miejscu, a slabe pojawianie sie iskier na kontakcie hamulcowym D moze byc usuniete przez stale krótkie zwarcie tegoz zapomoca oporu F.Inna odmiana konstrukcji krazków ma¬ gnesowych z tarczowemi obrzezami, nad któremi sa umieszczone uzwojenia magne¬ sowe, jest przedstawiona na fig. 9, 10 i 11.Osadzony na stale na wale a, krazek magnesowy M jest umieszczony w lanej oslonie zelaznej g, w której sie moze lek¬ ko obracac, i napedzany przy pomocy kola pasowego r, lub w jakikolwiek inny znany sposób z szybkoscia, odpowiadaja¬ ca danemu celowi. Uzwojenie magnesowe i jest umieszczone w ramie v, która przy zachowaniu niezbednego luzu jest tak na¬ sunieta na obrzezu R krazka magnesowe¬ go, ze jej powierzchnia zlewa sie z pla¬ szczyzna drogi L, z której jak dotad nie¬ co wystaja obrzeza krazków magneso¬ wych.Dzialanie magnetyczne koncentruje sie przytem jedynie na wystajacej, jedynie czynnej czesci obrzezy krazka magneso¬ wego. Przeciwnie duza czesc krazka ma¬ gnesowego pozostaje niemagnetyczna. Za¬ znaczone na przekroju fig. 10 strzalki wskazuja przebieg linji, strzalki zas na fig.11—kierunek pradu. Poniewaz przytern zadne linje sil nie sa tu przecinane, to i przy tern urzadzeniu nie ujawnia sie po¬ chlanianie sily podczas wzbudzania i wi¬ rowania krazków magnesowych.Opisane tutaj urzadzenie mozna rozsze¬ rzyc i kombinowac tak, iz krazek magne¬ sowy moze otrzymac dowolna liczbe o- brzezy tarczowatych, pomiedzy ktoremi umieszcza sie cewki zwojowe, jak wska¬ zano lub tez w ten sposób, ze na kazde dwa wglebienia miedzy obrzezami jedna tylko cewka l calkowicie wypelnia prze¬ strzen. Dalej dwa lub kilka krazków ma¬ gnesowych, polaczonych w szereg moga pracowac grupami w ten sposób, ze przy jednakowej szybkosci obwodowej poje¬ dynczych, w tym razie blisko jeden do drugiego przysunietych krazków magne¬ sowych osiaga sie wielokrotne powieksze¬ nie sily poruszajacej lub tez przy wzrasta¬ jacej szybkosci obwodowej. W wypadku dalej od siebie rozstawionych krazków magnesowych na poruszany przedmiot zaczyna dzialac pierwszy wolno obraca¬ jacy sie krazek, pociaga go i unosi z soba, a nastepnie coraz szybciej obracajace sie krazki wprawiaja go w ruch przyspieszo¬ ny. Mozna tez dwa lub kilka krazków magnesowych tak ustawic jeden za dru- giem, zeby ich obrzeza w kierunku ruchu sie pokrywaly i byly wzbudzane przy po¬ mocy wspólnych uzwojen magnesowych.Zastosowanie wielu mozliwie cienkich krazków, zarówno jak i glebokich obrze¬ zy ulatwia wielce uzycie pradu zmien¬ nego.Jasnem jest, ze niniejszy wynalazek prócz tkactwa, moze znalezc zastosowa¬ nie równiez w innych dziedzinach, a mia¬ nowicie wogóle tam, gdzie chodzi o wy¬ wolanie ruchu naprzód i wstecz cial wol¬ nych. PL