Najdluzszy czas trwania patentu do 12 marca 1944 r.Przedmiotem wynalazku niniejszego jest udoskonalenie mechanizmu spustowe¬ go w karabinach samoczynnych, zbudowa¬ nych wedlug ostatniego typu fabryki zglaszajacej, które w istocie swej znamien¬ ne jest zespolem spustu, zaczepu, dzwigni spustowej, laczacej zaczep ze spustem i narzadu kierowniczego (tak zwanego bez¬ piecznika), dzialajacego na spustowa dzwignie w ten sposób, ze mozna strzelac strzal po strzale, albo ogniem ciaglym ma¬ szynowo, albo wreszcie mozna bron zabez¬ pieczyc. W tym celu narzad kierowniczy mozna ustawic w trzech polozeniach, w których bedzie on zwrócony do sciecia plaskiego dzwigni spustowej, albo spla¬ szczona czescia, która nie dziala na wspomniane sciecie (ogien ciagly), albo czescia okragla, która dziala na sciecie plaskie tak, ze dzwignia ta odlacza isie od zaczepu przy koncu ruchu wtyl (strzela¬ nie strzal po strzale), albo wreszcie — wystepem odsrodkowym, który odlacza dzwignie od zaczepu (zabezpieczenie), W mechanizmie, przy polozeniu do strzelania strzal po strzale, moze sie zda¬ rzyc wskutek niedokladnosci w fabrykacji albo wskutek zuzycia, ze przy stopniowem naciskaniu jezyczka spustowego, zajb za¬ czepu opusci sie dostatecznie, aby zwol-nic meckaitizm karabinu, lecz dzwignia spustowa nie zostanie odlaczona od za¬ czepu i karabin da kilka- strzalów maszy- nowo, albo ze dzwignia spustowa zostanie odlaczona od zaczepu, nim ten ostatni zwolni mechanizm karabinu, i wtedy ten mechanizm! bedzie zatrzymany przez za¬ czep i strzalu nie bedzie. Te dwa zaciecia sie beda jeszcze spotegowane, jezeli, skut¬ kiem dopuszczalnej; przy kazdej fabryka¬ cji tolerancji, mechanizm broni posiada pewna gre w stosunku do zaczepu i to w kierunku, sprzyjajacym odlaczeniu sie za¬ czepu.Wynalazek niniejszy ma na celu zapo¬ biezenie tym wadom, które zdarzaja sie tylko przy strzelaniu strzal po strzale i polega na dodaniu do spustowego mecha¬ nizmu dzwigni odlaczajacej, poruszanej przez mechanizm karabinu i dzialajacej na dzwignie spustowa dla odlaczenia jej od zaczepu po wystrzale, przyczem ta dzwignia odlaczajajca dziala tylko wtedy, gdy bezpiecznik znajduje sie w polozeniu do strzelania strzal po strzale, Nastepnie inna charakterystyczna ce¬ che wynalazku stanowi to, ze do nastawie¬ nia zaczepu jest zastosowana oddzielna Sprezyna, natomiast dzwignie odlaczajaca i spustowa sa nastawione zapomoca spre¬ zyny, pracujacej na rozciaganie i laczacej te dzwignie.Wreszcie, podlug niniejszego wyna¬ lazku, bezpiecznik nie dziala na spusto¬ wy mechanizm, gdy znajduje sie w polo¬ zeniu odipowiadajacem strzelaniu strzal po strzale, ale posiada wyskok, który w po¬ lozeniu, odpowiadajacem strzelaniu ma¬ szynowemu, -dziala na dzwignie rozlacza¬ jaca i odlacza ja od dzwigjni spustowej i mechanizmu karabinu; ten sam kub inny wystep dziala w polozeniu zabezpieczenia na dzwignie spustowa, odlaczajac ja od za¬ czepu ksiufcowego i unieruchomiajac. Na¬ rzad zabezpieczajacy moze równiez po¬ siadac wystep, który w polozeniu zabez¬ pieczaj acem rozdziela dzwignie, odlacza¬ jaca od mechanizmu karabinu.Jedna z postaci wykonania wynalazku jest przedstawiona schematycznie, na ry¬ sunkach.Fig, 1 i 2 przedstawiaja podluzne prze¬ kroje samoczynnego karabinu o odwodzie gazów, zaopatrzonego w spustowy mecha¬ nizm udoskonalony w mysl wynalazku.Fig, 3 i 4 przedstawiaja spustowy me¬ chanizm w polozeniu do strzelania strzal po strzale, przyczem spust na fig, 3 znaj¬ duje sie w polozeniu spoczynku, a na fig. 4 jest nacisniety palcem.Fig, 5 pokazuje, w jaki sposób jedna z czesci ruchomych karabinu (tlok) dziala na mechanizm spustowy podczas jej ru¬ chu wstecznego, gdy mechanizm spustowy jest równiez w polozeniu do strzelania strzal po strzale.Fig. 6 przedstawia mechanizm w polo¬ zeniu do strzelania maszynowego, przy¬ czem palec przyciska spust.Fig. 7 przedstawia mechanizm w po¬ lozeniu zabezpieczonem.Mechanizm spustowy jest umieszczony w skrzynce 1 pod karabinem, do którego jest przymocowany wyskokiem 2 i daja¬ cym sie zdejmowac sworzniem 3. Mecha¬ nizm sklada sie z nastepujacych czesci: za¬ czepu 4, osadzonego obrotowo w skrzyn¬ ce / na osi U, i posiadajacego glowice z zebem 5, drazek 8, rozdety, aby mogla przezen przechodzic spustowa dzwignia 9 i oporek 10. Spustowa dzwignia 9 ma o- twór 12, o który jest zaczepiona sprezyna 7, glowice 13, obracajaca sie na spuscie okolo osi 16, pochyle sciecie 14, dzialajace wespól z narzadem nastawiajacym i ha¬ czyk 15, dzialajacy na drazek 8 zaczepu 4, który jest rozciety, zeby przez nie mógl przejsc haczyk 15 dzwigni 9. Spust obra¬ ca sie w 22 i posiada os 16, osadzona nie¬ ruchomo, okolo której obraca sie dzwi¬ gnia 9.Podlug wynalazku mechanizm posiada — 2 —równiez odlaczajaca dzwignie 25, o dwóch bocznych czopach 26 i zaopatrzona w dziób 27, wyskok 28 i jezyczek 29, 'który moze wywierac nacisk na wyskok 30, znaj¬ dujacy sie na spustowej, dzwigni 9. Dzwi¬ gnia 25 posiada równiez otwór 31, sluza¬ cy do zaczepienia sprezyny 7.Narzad do nastawiania mechanizmu sklada sie z osi 32, posiadajacej odsrod¬ kowy wystep 33 i splaszczenie 34; os 32 moze byc poruszana zapomoca gietkiej zewnetrznej dzwigni, która przez odpo¬ wiedni kolec moze byc unieruchomiona w trzech polozeniach. Os ta moze posiadac dodatkowy wystep 37.Sprezyna 7 dziala na spustowa dzwi¬ gnie 9, na spust 17 i na dzwignie odlacza¬ jaca 25. Spustowa dzwignie 9, osadzona na osi 16 spustu 17, przytrzymuje w celu zlozenia i rozlozenia mechanizmu rurka 22, stanowiaca os spustu 17. Przednia czesc spustowej dzwigni 9 o haczyku 15 jest prowadzona przez wyciecie, znajdu¬ jace sie w drazku 8 zaczepu 4, którego glo¬ wica 5 jest ustawicznie parta ku górze przez sprezyne 35. Wreszcie, czopy 26 dzwigni odlaczajacej 25 sa umieszczone w okraglych otworach, utworzonych w gór¬ nej czesci skrzynki 1.Dzialanie jest nastepujace: Gdy ós 32 bezpiecznika jest nastawio*- na na strzelanie strzal po strzale (fig, 1, 3, 4 i 5), dziób 27 dzwigni odlaczajacej 25 wchodzi do wnetrza komory zamkowej, za¬ chodzac w rowek 36, wykonany w tylnej i dolnej czesci tloka P, który podczas dzia¬ lania karabinu slizga sie tam i zpowrotem.Polozenie rowka 36 wzgledem dzioba 27 jest takie, ze, gdy mechanizm jest napie¬ ty (fig. 3), najmniejszy dodatkowy ruch tloka wtyl wywoluje opuszczenie sie tego dzioba.Przy naciskaniu spustu 17, pociaga on zapomoca swej osi dzwignie spustowa, która zapomoca swego haczyka 15 obraca zaczep 4; zab 5 zaczepu usuwa sie, tlok zostaje zwolniony i przesuwa sie w prawa strone pod dzialaniem glównej sprezyny karabinu. Splaszczenie 34 osi 32 pozwala spustowej dzwigni 9 cofnac sie, leoz samo nie dziala na sciecie pochyle 14. Wyskok 30 dzwigni spustowej 9 prawie styka iSie z jezyczkiem 29 dzwigni 25. Nalezy za¬ uwazyc, ze spustowa dzwignia 9 i zaczep 4 sa jeszcze ze soba calkowicie zaczepio¬ ne i dlatego zab 5 zaczepu jest opuszczo¬ ny (fig. 4).Podczas cofania sie tloka (fig. 5) ro¬ wek jego 36 przechodzi nad dziobem 27 dzwigni odlaczajacej 25, nastepnie calko¬ wity tlok uderza o dziób 27 i zmusza go w ten sposób opuscic sie akurat w chwili, gdy wydrazenie zahaczajace tlok przesu¬ wa sie na wysokosc zeba 5 zaczepu 4. O- padniecie dzioba 27 powoduje obrót dzwi¬ gni 25, której jezyczek 29 wywoluje, dzia¬ lajac na wyskok 30, opuszczenie sie spu¬ stowej dzwigni 9 i wskutek tego odczepie¬ nie sie drazka 8 zaczepu 4 od haczyka 15 dzwigni 9, Zaczep 4 pod dzialaniem swej sprezyny 35 podnosi sie i jego zab 5 za¬ trzyma tlok, gdy ten ostatni po zakoncze¬ niu skoku w lewo bedzie przesuniety nie¬ co juz w prawa strone przez swa sprezy¬ ne glówna (polozenie oznaczone na fig. 5 linjami kropkowanemi).Gdy spusci sie spust, wszystkie inne czesci pod dzialaniem sprezyny 7 przybie¬ raja zpowrotem polozenie, przedstawione na fig. 3. Trzeba znów nacisnac spust, ze¬ by spowodowac drugi wystrzal* Jezeli narzad do nastawiania (bez¬ piecznik) 32 jest nastawiony na strzelanie maszynowe (fig. 6), to wyskok 28 dzwigni odlaczajacej 25 jest podniesiony przez czesc mimosrodowa 33 wspomnianego na¬ rzadu, jezyczek zas 29 przeszedl ponad scieciem 30 spustowej dzwigni 9 i nie dziala wcale na te dzwignie, i dziób 27 jest opuszczony o tyle, ze tlok P nie mo¬ ze na niego dzialac* Jezeli sie naciska spust 17, jak pokazane jest na fig. 6, za- — 3 —czep pozostanie stale opuszczony, gdyz spustowa dzwignia 9 nie moze byc odla¬ czona od ramienia 8 zaczepu 4 i ogien be¬ dzie trwac dopóty, dopóki spust bedzie na¬ ciskany i dopóki beda naboje w karabinie.Oczywistem jest, ze z chwila puszczenia spustu wsizystkie czesci powracaja do pierwotnego polozenia; zaczep 4 podnosi sie, jego zab 5 zaczepia o tlok i wywoluje przerwanie ognia.Gdy wresizcie narzad do nastawiania 32 jest ustawiony w polozeniu, przedsta- wionem na fig. 7, mimosrodowa czesc 33 osi obniza spustowa dzwignie 9 w sposób, zapobiegajacy sczepieniu haczyka 15 z drazkiem 8 zaczepu 4. Równoczesnie wy¬ step 37, dzialajac na wysktfk 28, odczepia dzwignie odlaczajaca od tloka P. Wyko¬ nanie ruchu napinajacego jest mozliwe, ale jakiebadz dzialanie na spust 17 bedzie mialo tylko ten skutek, ze, jezeli spust ten nie jest zupelnie unieruchomiony wskutek oparcia sie haczyka 15 o skrzynke /, ha¬ czyk 15 jeszcze bardziej sie oddali od drazka 8 zaczepu 4.Wynalazek zostal przedstawiony i opi¬ sany w zastosowaniu do karabinu, wpra¬ wionego w ruch przez odprowadzane gazy prochowe, ale mfoze byc, oczywiscie, za¬ stosowany do dowolnego innego podobne¬ go systemu broni. PL