Przy wtapianiu podpórek do drutu za¬ rowego w lampach, podlegajacych regene¬ racji, postepowano dotad w ten sposób, iz wkladano odciete a w razie potrzeby juz wygiete podpórki do wnetrza lampy i wta¬ piano je przy pomocy plomienia w zgru¬ bienie slupka szklanego. Ten sposób po¬ stepowania nie nadaje sie do wtapiania wiekszej ilosci podpórek w krótkim czasie.Nowy sposób polega na tern, iz drut, przeznaczony do wyrobu podpórek, wpro¬ wadza sie przez otwór w lampie jako ko¬ niec dluzszego kawalka drutu i odcinanie podpórki na dlugosc potrzebna odbywa sie przed wtapianiem lub po wtopieniu jego konca w rozgrzane szklo wewnatrz banki, Przytem ksztalt, potrzebny do przymoco¬ wania drucika zarowego, mozna nadac dru¬ towi, przeznaczonemu na podpórke, we¬ wnatrz lampy. Plomien, potrzebny do roz¬ grzania szkla, mozna wytwarzac wewnatrz samej lampy, np. doprowadzajac stru¬ mien gazu do palnika, wsunietego do srod¬ ka lampy. Ilosc tlenu, wzglednie powie¬ trza, nieodzowna do podtrzymywania plo¬ mienia wewnatrz lampy, doprowadza sie zapomoca osobnego przewodu.Przyrzad, sluzacy do stosowania nowe¬ go sposobu postepowania i bedacy równiez przedmiotem niniejszego wynalazku, jest w ten sposób zbudowany, iz narzedzie do doprowadzania i odcinania drutu wprowa¬ dza sie równoczesnie z palnikiem, sluza¬ cym do wytwarzania plomienia* Mozna równiez wprowadzic do wnetrza lampy na¬ rzedzia do odcinania drutu i nadawaniamu ksztaltu. Wkoncu mozna równiez uru¬ chomiac równoczesnie narzedzia do odci¬ nania drutu i do wyginania go np. przez obracanie odpowiedniej dzwigni.Drut, sluzacy do wyrobu podpórek, nawija sie najlepiej na cewke, z której do¬ prowadza sie go do miejsca wtapiania przez rure, przewodzaca powietrze, przyczem cewka jest hermetycznie umieszczona w rozszerzeniu przewodu powietrznego w ta¬ ki sposób, iz moze sie obracac.Nowy sposób postepowania oraz przy¬ rzad do wtapiania podpórek drutowych w lampy, podlegajace regeneracji, zbudowa¬ ny wedlug niniejszego wynalazku, umozli¬ wiaja wykonywanie trudnej operacji wta¬ piania nadzwyczaj szybko i pewnie, przy najmniejszem zuzyciu maierjalu paliwo¬ wego oraz drutu na podpórki.Na rysunku przedstawiono schematycz¬ nie nowy sposób i przyklad nowego przy* rzadu, Fig. 1 pokazuje schematycznie rozpo¬ czecie ogrzewania szkla w lampce, fig. 2 przedstawia schematycznie dzialanie przy¬ rzadu w momencie wtapiania konca drutu podpórkowego, fig. 3 pokazuje schema¬ tycznie dzialanie w momencie, w którym tworzy sie uszko i odcina sie koniec dru¬ tu, fig. 3' przedstawia widok czolowy pal* nika po wtopieniu, fig. 4 podaje widok zboku nowego przyrzadu, czesciowo w przekroju podluznym, fig. 5 przedstawia przekrój tarciowego urzadzenia zapadko¬ wego dla drutu na podpórki, fig. 6 przed¬ stawia widok zprzodu! przyrzadu do zgina¬ nia i obcinania drutu, fig. 7 i 8 przedstawia¬ ja zboku i zprzodu nozie do obcinania idirutu, fig. 9 podaje przekrój poprzeczny cewki do drutu podpórkowego wewnatrz rozszerze¬ nia przewodu powietrznego.Przy wtapianiu podpórek drutowych w lampach, podlegajacych regeneracji, po¬ stepuje sie zgodnie z niniejszym wynalaz¬ kiem w sposób nastepujacy.Drut 7, przebaczony do wyrobu podpó¬ rek, jest nawiniety na cewke 47, obracaja¬ ca sie wewnatrz rozszerzenia 45 rury 22, doprowadzajacej powietrze (fig. 9 i 4), naokolo stalego sworznia 46. Drut na pod¬ pórki 7 doprowadza sie przez rure 22* (fig. 4 i 9) w poblize palnika 11. Koniec drutu podpórkowego wyciaga sie z rury 22* zapomoca odpowiedniego narzedzia zaci¬ skowego po wsunieciu zaopatrzonego w na¬ rzedzia robocze konca przyrzadu (fig. 1, 2 i 3) przez otwór 5 do wnetrza lampy za¬ rowej 1.Na fig. 1 przez 2 oznaczono slupek szklany, w którym znajduja sie juz pod¬ pórki drutowe 4. Chcac wtopic nowa pod¬ pórke, rozgrzewa sie slupek 2' (fig. 2) za¬ pomoca palnika 11, do którego doprowa¬ dza sie odpowiedni rodzaj gazu. Podczas tego rozgrzewania doprowadza sie potrzeb¬ na d)o podtrzymywania plomienia we¬ wnatrz lampy ilosc tlenu, wzglednie po¬ wietrza, przez wymieniona rure po¬ wietrzna 22'.Gdy slupek szklany pod wplywem plo¬ mienia stanie sie juz miekkim, wklada sie koniec drutu 7 w rozmiekczona mase szkla¬ na, a równoczesnie przekreca sie wbok plo¬ mien (fig. 3'), azeby nie przepalic drutu.Przez uruchomienie narzedzi, sluzacych do tworzenia uszka na koncu podpórki i skladajacych sie z trzpienia 6 i matrycy 15, formuje sie uszko w drucie juz wtopio¬ nym (fig. 3). Przez zblizenie dwu nozy 12 i 14 odcina sie podpórke od reszty drutu.W ten sposób utworzono i wtopiono pod¬ pórke w slupek szklany. Po wtopieniu pierwszej mozna wtopic nastepna podpór¬ ke i t. d.Przyrzad, sluzacy do urzeczywistnie¬ nia opisanego sposobu postepowania, przed¬ stawiono w jednej formie wykonania na fig. 4—9. Przyrzad ten posiada rekojesc drewniana 37, której konce jedynie przed¬ stawiono na fig. 4. Na dolnym koncu reko¬ jesci 37 sa umocowane oba przewody do¬ prowadzajace, a mianowicie rura U, do- — 2 —prowadzajaca gaz, i rura 22, doprowadza¬ jaca powietrze.Jak powyzej opisano, rura 22, dopro¬ wadzajaca powietrze, posiada cylindrycz¬ ne rozszerzenie 45, w którem obraca sie cewka 47 luzno naokolo stalego czopa 46; na cewce jest nawiniety drut 7. Na czolo¬ wej stronie cewki 47 sa rozmieszczone w równych odstepach male zaglebienia, w które wchodza trzpienie, umocowane na sprezynach plaskich 48. Przy pociaganiu naprzód drutu 7 sprezynujace trzpienie wskakuja w zaglebienia cewki 47, wytwa¬ rzajac szelest, który wskazuje obsluguja¬ cemu przyrzad równe dlugosci ciagnione¬ go naprzód drutu. Jest to wazne w tym celu, by tworzyc podpórki o równej dlu¬ gosci.Na górnym koncu rekojesci 37 znajdu¬ ja sie nastepujace narzedzia.Przyrzad do wysuwania naprzód dru¬ tu 7 sklada sie z dwuramiennej dzwigni 8, obracajacej sie naokolo osi 23; górny ko¬ niec dzwigni jest [zaopatrzony w przyrzad zaciskowy 40, 41 (fig. 5). Przyrzad ten po¬ siada beleczke poprzeczna 40, zaopatrzona w otwór 47 dla drutu 7, przytem katowa zapadka tarciowa 41 wchodzi w zaglebie¬ nie cylindrycznej belecizki 40. Zapadka 41 obraca sie naokolo poziomej osi i przyci¬ ska sie zapomoca sprezyny 43 do plaskiej czesci beleczki 40. Zapadka tarciowa 41 po¬ woduje, iz przy przesuwaniu beleczki 40 w lewo drut 7 porusza sie równiez w le¬ wo, przy przesuwaniu zas zapadki 41 w prawo beleczka 40 wraz z zapadka suwa sie luzno po drucie. Przesuwanie w lewo, wzglednie w prawo przyrzadu zaciskowe¬ go osiaga sie przez obracanie dzwigni 8 naokolo osi 23. Do wykonania tego ruchu sluzy drazek 25, przytwierdzony swym górnym koncem przegubowo do dzwigni 8 w punkcie 24, a dolnym koncem polaczony z dzwignia reczna 27, obracajaca sie nao¬ kolo czopa 26, przyczem dzwignia 27 pod wplywem trzpienia 28, wypychanego spre¬ zyna srubowa Z9, usiluje przesunac sie ku górze. Przy nacisnieciu dzwigni 27 kciu¬ kiem w kierunku ku dolowi drazek 25 prze¬ suwa sie nadól, dzwignia 8 obraca sie nao¬ kolo osi 23 w lewo, przyczem wyciaga sie naprzód koniec drutu 7. Pusciwszy dzwi¬ gnie reczna 27, umozliwia sie powrót dzwi¬ gni 8 pod dzialaniem sprezyny 29 do po¬ lozenia, pokazanego na fig. 4.Przyrzady, sluzace do tworzenia uszka na koncu podpórki, skladaja sie z formy do zginania 15, dwudzielnej i rozdzielo¬ nej szczelina 16, oraz z cylindrycznej cze¬ sci 6, która wchodzi miedzy obie polowy formy J5. Przy tworzeniu uszka matryca 15 porusza sie ku górze, a trzpien zgina¬ jacy 6 — ku dolowi. Matryca 15 znajduje sie na górnym koncu okraglego preta 17, którego dolny koniec jest przegubowo po¬ laczony z dwuramienna dzwignia reczna 31, obracajaca sie naokolo osi 32. Pret 17 posiada prowadnice w postaci równolegle¬ go preta 30, przesuwanego w górnym kon¬ cu rekojesci w odpowiednim otworze, przez co zabezpiecza, sie prostolinijne ru¬ chy preta 17. Pret 17 przechodzi równiez przez cylindryczna belke 20, zaopatrzona w odpowiedni otwór. Belka 20 tworzy po¬ przeczne polaczenie dwudzielnej czesci 10, na której górnym koncu jest umocowany trzpien zginajacy 6. Czesc 10 jest w dol¬ nym koncu zlaczona z pretem 34A kierowa¬ nym prostolinijnie w rekojesci. Pret 34 moze byc poruszany zapomoca drugiego ra¬ mienia dwuramiennej dzwigni 31 dzieki te¬ mu, iz trzpien preta 34 wchodzi w odpo¬ wiednia szczeline dzwigni recznej 31.Dzwignia 31 jest na drugim koncu zaopa¬ trzona w stozkowe zgrubienie 31', sluza¬ ce do tego, by przy poruszaniu dzwigni 31 zapomoca kciuka równoczesnie przycisnac ku dolowi drugi koniec 31* zapomoca pal¬ ca wskazujacego. Dzwignia 31 znajduje sie pod dzialaniem trzpienia 35, który pod wplywem cisnacej sprezyny 36 usiluje przestawiac wgóre lewy koniec dzwigni 31', — 3 —Priy obracaniu dzwigni 31, 3V pr$t 34 wraz z czescia 10 i trzpieniem zginajacym 6 przesuwa sie ku dolowi, a równoczesnie pret 17 wraz z matryca zginajaca 15 po¬ suwa sie ku górze, wskutek czego formuje sie uszko, jak pokazano na fig/ 3, Do matrycy zginajacej i5 przytwier¬ dzony jest ziboku dolny nóz do obcinania 14 (fig. 7 i 8) zapomoca sruby 44. Górna czesc, czyli ostrze dolnego noza 14, ma ksztalt litery V, azeby niezawodnie prze¬ cinac drut. Górny nóz 12 do obcinania dru¬ tu jest przymocowany do czesci 10, a mia¬ nowicie powyzej trzpienia zginajacego 6.Gdy czesci 10 i 17 porusza sie ku6sobie, powstaje nasamprizód uszko druciane (fig. 3), a przy dalsizym ruchu zaczynaja dzialac noze 12 i 14, które odcinaja podpórke. Ru¬ chy te osiaga sie jedynie przez obrócenie dzwigni recznej 31, 31'.Do rekojesci 37 sa dalej przytwierdzo¬ ne: przewód gazowy IV doprowadzajacy gaz do palnika 11 oraz przewód powietrz¬ ny 22, 22', który jest odpowiednio wygie¬ ty, azeby móc w sposób najodpowiedniej¬ szy doprowadzic drut 7 do przyrzadu za¬ ciskowego 40. Rura 22' posiada na górnym koncu otwór 13, z którego powietrze wy¬ plywa do wnetrza lampy.Wszysitkie narzedzia robocze: palnik, rura, doprowadzajaca powietrze,, przy- rzad, wysuwajacy drut, forma do zginania podpórki, oraz przyrzad do obcinania dru¬ tu sa takiej wielkosci i tak wzgledem sie¬ bie rozmieszczone, iz moga byc wszystkie razem wprowadzone do banki przez maly otwór w lampce, podlegajacej regeneracji, przyczem moga one wszystkie dzialac pra¬ widlowo wewnatrz lampki.Rura, doprowadzajaca gaz, na której koncu wytwarza sie plomien, posiada taki ksztalt, iz przez obrócenie jej naokolo wlasnej osi podluznej odwraca sie plomien przy równoczesnem zmniejszeniu go, a mia¬ nowicie w tym celu, by usunac po wtopieniu nietylko drut, lecz takze szklo z pod dizialania plomienia (d* na fig. 3').« [V te ^ Ki ^ ^ Oi * * UM Druk L. Boguslawskiego, Warszawa. PL