Pierwszenstwo: Opublikowano: 5.XII.1969 58917 KI. 76 c, 12/02.MKP D 01 h 9s\fO UKD Wspóltwórcy wynalazku: Ryszard Jarniewicz, Lech Ostrowski Wlasciciel patentu: Torunska Przedzalnia Czesankowa, Torun (Polska) Pneumatyczny aparat rozciagowy i Wynalazek dotyczy pneumatycznego aparatu roz¬ ciagowego skladajacego sie z szeregu walków po¬ miedzy którymi przemieszcza sie warstwa wló¬ kien.Znane sa aparaty rozciagowe, w których naste- 5 puje rozciaganie produktu pomiedzy parami wal¬ ków. Produkt jest podawany przez walki zasilaja¬ cej poprzez walki posrednie do walków wydaja¬ cych. Produkt owija walki zasilajace tworzac ksztalt litery „S" dzieki czemu zapewnia silny id zacisk wlókien utrudniajacy ich przeslizgiwanie sie. Walki zasilajace obracaja sie z jednakowa predkoscia obwodowa i podaja produkt do pola rozciagowego. Produkt nastepnie przechodzi przez zacisk jednej lub kilku par walków posrednich, 15 kontrolujacych przesuwanie sie wlókien w polu rozciagowym.Walki wydajace wyciagaja wlókna zatrzymy¬ wane w zacisku walków zasilajacych i posred¬ nich przez sily tarcia powstale w wyniku wstep- 20 nego skretu i sily tarcia w zaciskach walków, dzieki czemu nastepuje pocienienie warstwy wló¬ kien. Przy duzych silach przenoszonych na dlugie wlókna przy ich wyciaganiu ze skreconego pro¬ duktu potrzejba znacznych sil, aby uchronic pro- 25 ^dukt od przeslizgiwania sie wlókien w zacisku walków zasilajacych. Dlatego stosuje sie zlozona konstrukcje walków zasilajacych skladajacych sie z trzech lub czterech walków. Na maszynach pierwszych przelotów, kiedy produkt jest jeszcze 30 niedostatecznie pocieniony tasmy zaciskane sa przez cztery walki, przy czym produkt owija sie w ksztalcie litery „S" i posiada trzy punkty za¬ cisku. W nastepnych maszynach produkt zaciska¬ ny jest trzema walkami i zaciskany jest w dwóch punktach.Walki posrednie odgrywaja w aparacie rozcia¬ gowym wazna role, przeciwdzialaja tzw. niekon¬ trolowanemu plynieciu w polu rozciagowym i zwiekszeniu nierównomiernosci rozciaganego pro¬ duktu. Walki posrednie spelniaja role jak gdyby pola grzebieniowego. Odleglosc miedzy zaciskiem walków wydajacych i zasilajacych jest glównym parametrem rzutujacym na prace aparatu roz¬ ciagowego i reguluje sie ja przez przesuwanie lozysk walków zasilajacych.Rozwiazanie to posiada szereg wad. Do naj¬ wazniejszych nalezy koniecznosc stosowania wal¬ ków obciagnietych tworzywem lub rowkowanych^ w celu zapewnienia dobrego zakleszczania wló¬ kien, oraz koniecznosc regulacji odleglosci pomie¬ dzy parami walków zasilajacych, wydajacych i posrednich w zaleznosci od dlugosci przerabia¬ nych wlókien.Celem wynalazku jest usuniecie tych niedogod¬ nosci. Aby osiagnac ten cel wytyczono sobie za¬ danie opracowania aparatu rozciagowego zapew¬ niajacego dobra kontrole wlókien w polu roz¬ ciagowym niezaleznie od dlugosci przerabianych wlókien. 5891758917 3 Zgodnie z wytyczonym zadaniem dobra kontro¬ le wlókien w polu rozciagowym uzyskano dzieki zastosowaniu zespolu bebnów posiadajacych otwo¬ ry w czesci srodkowej. Bebny umocowane sa obrotowo na nieruchomym wale, osadzonym na ramie przedzarki. W srodkowej czesci powierzchni bebnów znajduje sie kilka szeregów przeloto¬ wych otworów. Otwory te usytuowane sa nad otworami w wale. Na wale umocowana jest rów¬ niez w znany sposób przeslona, której zadaniem jest zaslanianie czesci powierzchni bebna w celu zamkniecia przeplywu powietrza "przez otwory bebna znajdujace sie nad przeslona i odpowiednie otwory walu.Aparat rozciagowy wedlug wynalazku jest wy¬ jasniony w przykladzie wykonania na rysunkach, na których fig. 1 przedstawia aparat rozciagowy w widoku z boku, fig. 2 — beben aparatu rozcia¬ gowego w czesciowym przekroju, fig. 3 — uklad napedu bebnów aparatu.Jak uwidoczniono na fig. 1 i 2 beben 3j jest osa¬ dzony obrotowo na wale 6 przy pomocy lozyska 9.Wal 6 jest umocowany na podporach 7 polaczo¬ nych z rama maszyny. W srodkowej czesci two¬ rzacej bebna 3 na jego obwodzie sa wywiercone otwory, które znajduja sie nad otworami 8 walu 6, przy czym srednice otworów 8 sa wieksze od srednic otworów) bebna 3.Do walu 61 przymocowana jest przeslona 4 za¬ slaniajaca czesc otworów bebna 3. Wal 6 polaczo¬ ny jest przewodem Xl z wentylatorem. Srodki wszystkich bebnów 3 i walów 6 sa umieszczone na wspólnej linii.Na fig. 3 pokazany jest uklad napedu bebnów 3 aparatu rozciagowego. Kola pasowe 10 osadzone wspólnie z bebnami 3{ na wale 6 sa opasane tas¬ ma bez konca, naprezona przez rolke 12 i nape¬ dzana przez kolo pasowe 13. 4 Dzialanie opisanego aparatu rozciagowego jest nastepujace: warstwa wlókien 1 jest doprowa¬ dzana do zacisku bebna 3 i walka zasilajacego 2.Warstwa wlókien jest przytrzymywana na po¬ wierzchni bebnów 3| dzieki podcisnieniu istnieja¬ cemu wewnatrz bebnów powstajacego przez zasy¬ sanie powietrza poprzez otwory 8 w wale 6 i przewód 11 przez wentylator. Wlókna przyssane do powierzchni bebna 3| przesuwaja sie wzdluz jego obwodu wskutek ruchu obrotowego bebna.W miejscu styku z nastepnym bebnem prze¬ slona 4 (miejscowa redukcja podcisnienia) powo¬ duje oderwanie wlókien od bebna 3 i przejscie ich na powierzchnie nastepnego bebna (przyssa¬ nia wlókien). Pomiedzy bebnami na skutek róz¬ nicy predkosci obwodowej powstaje rozciag war¬ stwy wlókien. Po przejsciu przez zespól bebnów rozciagnieta warstwa wlókien zaciskana przez ostatni beben i walek wydajacy 5 zostanie wy¬ dana do urzadzenia skrecajacego i nawijajacego. PL