Pierwszenstwo: Opublikowano: 15.Y.1968 KI. 81 e, 1 MKP B 65 g, %h\AO UKD CZYTELNIA Urzedu Profilowego Wspóltwórcy wynalazku: inz. Tadeusz Porada, inz. Józef Lewinski, mgr inz. Stanislaw Walkiewicz, mgr inz. Boleslaw Grycan, Henryk Gutman, Leon Gawron Wlasciciel patentu: Zaklady Konstrukcyjno Mechanizacyjne Przemyslu Weglowego, Gliwice (Polska) Przenosnik tasmowy Przedmiotem wynalazku jest przenosnik tasmo¬ wy o stalej dlugosci tasmy bez konca, lecz zmien¬ nej dlugosci roboczej, czyli zmiennej odleglosci od stalego punktu nadawy do przestawnej zwrotni, z której zsypuje sie przenoszony material.Przenosnik wedlug wynalazku ma zastosowanie zwlaszcza do zasilania materialem podsadzkowym miotarki podsadzkowej dowolnego typu, która wy¬ cofuje sie w miare wykonywania podsadzki, co wymaga wycofywania koncowej zwrotni przenos¬ nika, czyli skracania drogi przenoszenia materialu podsadzkowego. Nastepnie po wykonaniu podsadz¬ ki w danym wyrobisku, ustawia sie miotarke do wykonania nowego zadania, co wymaga ponow¬ nego wydluzenia drogi roboczej przenosnika.Zmiany dlugosci roboczej tego przenosnika doko¬ nuje sie prawie calkowicie mechanicznie.Znane przenosniki tasmowe, maja stala dlugosc o której w pierwszym rzedzie decyduje dlugosc tasmy bez konca. Skracanie przenosnika wymaga przynajmniej czesciowego demontazu i obcinania tasmy, badz zastepowania jej inna. Znane sa roz¬ wiazania polegajace na zestawieniu szeregu sto¬ sunkowo krótkich przenosników, których kolejny demontaz powoduje stopniowe skracanie calosci ukladu. Równiez znane sa przenosniki zespolone, umieszczane jeden nad drugim, które umozliwiaja zmiane dlugosci roboczej zespolu w sposób prawie ze ciagly. Zaden ze znanych przenosników nie moze byc skracany lub przedluzany mechanicznie 10 15 20 25 30 i nie zapewnia pelnej ciaglosci procesów skraca¬ nia lub przedluzania.Przenosnik wedlug wynalazku o jednej tasmie bez konca ma galaz robocza i galaz kompensacyj¬ na. Obie te galezie sa zmiennej dlugosci, a miedzy nimi znajduje sie czesc stala przenosnika, obejmu¬ jaca punkt nadawy. Galezia robocza nazywa sie w niniejszym opisie czesc przenosnika przebiegajaca od czesci stalej do koncowej zwrotni, lezacej w zmiennej odleglosci i stanowiacej miejsce zsypu materialu przenoszonego. Galaz kompensacyjna po drugiej stronie czesci stalej przenosnika pracuje jalowo i sluzy jedynie do kompensacji zmian dlu¬ gosci galezi roboczej, gdyz suma dlugosci obu tych galezi jest stala i wynika z dlugosci tasmy bez konca. Na koncu jednej lub na koncach obu ga¬ lezi, a zwlaszcza na koncu galezi kompensacyjnej znajduje sie uklad napinajacy, np. kolowrót. Ko¬ lowrót na koncu galezi kompensacyjnej odciaga jej zwrotnie od czesci stalej przenosnika, a tymi sa¬ mymi linami przyciaga zwrotnie galezi roboczej skracajac te galez. Obie galezie o zmiennej dlu¬ gosci sa zawieszone na linach wspartych na szere¬ gu lekkich przesuwnych stojaków.Górny ciag tasmy sunie sie po znanych zespo¬ lach krazników ustawionych poprzecznie w sto¬ sunku do tasmy i zawieszonych na linach przebie¬ gajacych wzdluz przenosnika po obu jego stro¬ nach. Zespoly krazników w celu zawieszenia na linach zaopatrzone sa w krazki linowe i w zaci- 5509055090 skane uchwyty lin. Gdy uchwyty lin nie sa zaci¬ sniete, lina moze przesuwac sie swobodnie wzgle¬ dem zespolu krazników. Z chwila zacisniecia uchwytów lin zespól krazników jest zamocowany w danym punkcie lin i przesuwa sie wraz z lina¬ mi. Dolny ciag tasmy przesuwa sie po kraznikach umieszczonych na stojakach, których zadaniem jest podtrzymywanie wyzej wymienionych lin. Uchwy¬ ty lin w które zaopatrzone sa zarówno zespoly krazników jak i stojaki maja reczne dzwignie do zaciskania ich na linie oraz dzwignie ze zderza¬ kami sluzace do luzowania uchwytów.Podczas skracania galezi przenosnika, na skutek sciagania lin, których konce sa zamocowane na zwrotni zarówno zespoly krazników jak i stojaki, majac zacisniete uchwyty lin przesuwaja sie wszystkie równoczesnie w kierunku stalej czesci przenosnika. Gdy najblizszy w tej czesci stojak lub zespól krazników zetknie sie z nia z swymi zderzakami, jego uchwyty linowe zostana zluzowa¬ ne. W miare dalszego skracania galezi przenosnika, spotyka sie nastepny kolejny stojak lub zespól . krazników z nieruchomym wylaczonym juz stoja¬ kiem badz zespolem krazników, przy czym na¬ stepuje zderzenie i luzowanie jego uchwytów li¬ nowych za pomoca zderzaków.Wobec tego w bliskosci czesci nieruchomej zbie¬ raja sie zespoly krazników i stojaków zbedne w danej galezi wobec jej skrócenia, przez które liny swobodnie sie przesuwaja. Elementy te mozna lat¬ wo przeniesc recznie na druga strone czesci stalej przenosnika do galezi, która ulega wydluzaniu oraz wlaczyc je do tej galezi przez zacisniecie ich uchwytów na linach.Przenoszenie tych elementów jest jedyna praca reczna, wykonywana w miare potrzeby w celu podparcia przedluzajacej sie galezi, podczas calko¬ wicie mechanicznego skracania drugiej galezi. Aby ulatwic przenoszenie stojaków sa one dwudzielne, a ich czesci polaczone sa w sposób latwy do lacze- ""nia i ponownego rozlaczania. Ciezar pojedynczego przedmiotu przenoszonego nie wynosL wiecej niz kilkanascie kilogramów.Najprostsze rozwiazanie przenosnika wedlug wynalazku moze byc stosowane wówczas, gdy ist¬ nieje chodnik zezwalajacy na to, aby obie galezie lezaly wzdluz jednej linii prostej po obu stronach czesci stalej. W zastosowaniu do zasilania miotar- ki podsadzkowej wymagane jest przewaznie, aby galaz robocza przebiegala wzdluz wyrobiska, któ¬ re ma byc podsadzane, a galaz kompensacyjna byla umieszczona w innym chodniku przebiegaja¬ cym pod katem do poprzedniego.W takiej sytuacji czesc stala przenosnika przy¬ pada w miejscu przecinania sie chodników, zas tasma przenosnikowa musi zmieniac kierunek przebiegu w poziomie. Umozliwia to uklad wi¬ chrujacy wedlug wynalazku. Uklad wichrujacy umieszczony w czesci stalej przenosnika jest ukla¬ dem krazników, które pochylaja tasme tak, ze li¬ nia poprzeczna laczaca brzegi tasmy, która w zna¬ nych przenosnikach tasmowych zawsze jest po¬ zioma, przechodzi lagodnie w polozenie pionowe, W tym polozeniu nadaje sie tasmie nowy kie¬ runek i dalszymi kraznikami przywraca sie jej polozenie poziome. Uklad wichrujacy wymaga 10 znacznej wysokosci, aby dokonac zwichrowania obu ciagów tasmy i aby przeprowadzic liny, na których zawieszone sa galezie: robocza i kompen¬ sacyjna przenosnika.Okazalo sie celowe utworzenie trzeciej galezi pomocniczej o stalej dlugosci, lezacej zwlaszcza na przedluzeniu galezi kompensacyjnej po drugiej stronie ukladu wichrujacego. Ta droga uniknieto nagromadzenia w jednym pionie zbyt wielkiej liczby elementów urzadzenia wichrujacego, dzieki czemu udalo sie skonstruowac to urzadzenie o mniejszej wysokosci.Przenosnik wedlug wynalazku jest przedstawio¬ ny na rysunku schematycznym, którego fig. 1 jest widokiem bocznym fragmentu galezi robo- 15 czej, fig. 2 jest frontowym widokiem stojaka, a fig. 3 — widokiem bocznym ukladu wichruja¬ cego, umozliwiajacego przechodzenie tasm z jed¬ nej galezi przenosnika do drugiej ustawianej pod katem. 20 Na linach 1, umieszczone sa uklady krazników 2, po których przesuwa sie górny ciag 3 tasmy bez konca. Liny 1 sa podparte stojakami 4. Na tych samych stojakach umieszczone sa krazniki 5, po których sunie sie dolny ciag tasmy 6. Zarówno 25 uklady krazników 2, jak i stojaki 4 maja uchwy¬ ty 7 zaciskane na linie dzwigniami recznymi 8 oraz luzowane dzwigniami i zaopatrzone w zde¬ rzaki 9. Stojaki 4 sa dwudzielne. Zlacza 10 sluza do ich rozkladania w celu ulatwienia przenosze¬ nia na inne miejsce.Uklad, którego widok boczny przedstawiony jest na fig. 3, sluzy do zmiany kierunku tasmy bez konca. Tasma ta przebiega galezia przenosni¬ ka nie uwidoczniona na rysunku od strony widza prostopadle do plaszczyzny rysunku, oraz druga galezia uwidoczniona po lewej stronie rysunku.Galezie te sa do siebie prostopadle.Górny ciag tasmy wchodzacy od strony widza do ukladu wichrujacego przedstawionego na ry¬ sunku, ulega pod dzialaniem kraznika 11 wychy¬ leniu z polozenia poziomego przy czym obraca sie on o pewien kat dookola swej wzdluznej osi.Obrót ten nastepuje dalej po opuszczeniu krazni¬ ka 11, az do polozenia pionowego, w którym to polozeniu tasma obiega kraznik 12. Nastepnie kraznik 13 nadaje jej polozenie pochyle, a kraz¬ nik 14 przywraca ja do poziomu.W polozeniu poziomym tasma przewija sie przez dalsze krazniki 15, 16, 17 i biegnie w glab chodnika w lewo od ukladu przedstawionego na rysunku. Ciag powrotny *tasmy z tego chodnika przebiega w polozeniu poziomym przez kraznik 18, po czym ulega skreceniu o pewien kat, dzieki skosnemu kraznikowi 19 i w dalszym ciagu przyj¬ muje polozenie pionowe, obiegajac kraznik 20, po czym kraznik 21 nadaje mu polozenie skosne, a dalsze krazniki nie uwidocznione na rysunku prowadza ten ciag w polozeniu poziomym.„ Poniewaz ze skrecaniem tasmy wiaze sie po- wstawanie sil dzialajacych w kierunku równoleg¬ lym do osi kraznika, tasma moglaby sie z niego zsunac. W celu przejmowania tych sil poosiowych zastosowano przy kraznikach skrecajacych tasme 65 drazki prowadzace 22. 30 35 40 45 50 55.^^^-i^-'**~^~ 55090 Obie liny przebiegaja zarówno w galezi robo¬ czej jak i kompensacyjnej wobec czego nalezy je przeprowadzic przez uklad wichrujacy unikajac kolizji z tasma. Do tego celu sluza liczne krazki linowe 23. PL