17.XI.1964 Niemiecka Republika Federalna Opublikowano: 30.111.1967 52936 KI. 49%T^ MKP R23m ' UKD Wlasciciel patentu: Becker — Priinte G.m.b.H., Datteln (Niemiecka Re¬ publika Federalna) Urzadzenie do wygladzania ogniw lancuchowych laczonych przez elektryczne spawanie czolowe Wiadomo ze nadlewy spawu u ogniw lancu¬ chowych spawanych elektrycznie czolowo usuwa sie za pomoca urzadzenia, w którym stosuje sie nóz zlozony z dwu czesci, który w stanie zam¬ knietym obejmuje pierscieniowo swymi ostrzami zespawane ogniwo lancucha. Nóz jest utworzony przez pólkoliscie wyzlobione szczeki kleszczy, któ¬ re w celu sciecia kolnierza spawu sa przesuwa¬ ne wzdluz boku ogniwa lancuchowego, unierucho¬ mionego w specjalnych szczekach zaciskowych.W tym znanym urzadzeniu okazalo sie, ze bar¬ dzo niekorzystne sa nieuniknione tolerancje sze¬ rokosci ogniwa lancucha. Tolerancja szerokosci moze wynosic az do 5% wymiarów nominalnych, a mianowicie jest najwieksza u tzw. krótkich lan¬ cuchów, poniewaz lancuchy te sklada sie z posz¬ czególnych ogniw wprost na maszynie spawalni¬ czej.Reczne zakladanie do gietarki oraz zaginanie kazdego ogniwa z osobna z natury rzeczy powo¬ duja wieksze tolerancje szerokosci, niz wytwa¬ rzanie lancuchów na gietarkach pracujacych w sposób ciagly. W przypadku szerszych lub wez¬ szych ogniw lancuchowych zachodzi niebezpie¬ czenstwo, ze nóz wygladzajacy bedzie nacinal bo¬ ki ogniw lancuchowych z zewnatrz wzglednie od wewnatrz.Przedlozony wynalazek ma za zadanie uwzgled¬ nienie tych tolerancji i skonstruowanie takiego urzadzenia do wygladzania, który by sie moglo 10 15 20 25 30 2 automatycznie dostosowac do wahajacych sie w zakresie tolerancji wymiarów ogniwa lancucho¬ wego, przy czym nie ma ono utrudniac latwej obslugi i szybkiej pracy.W mysl wynalazku zadanie to rozwiazano przez specjalne urzadzenie do wygladzania, umozli¬ wiajace najpierw dosuniecie noza do wygladzane¬ go boku zamocowanego ogniwa lancuchowego, a nastepnie przez elastyczna zmiane odstepu noza od boku ogniwa zapewnienie, ze krzywizna noza bedzie przylegala do obwodu boku ogniwa i ze przy tym ruchu nóz samoczynnie nastawi sie na wlasciwa wysokosc na skutek skosnego sciecia lub zaokraglenia konców noza. Podczas dalszego ru¬ chu nozy slizgaja sie one wzdluz boku ogniwa: oddzielaja nadlew spawu. Profil ostrza noza wy¬ staje poza polowe boku ogniwa lancucha oraz jest na koncach zaokraglony, aby w razie potrzeby umozliwic skok do wlasciwej wysokosci.Oba noze przystawiaja sie do boku ogniwa ko¬ lejno po sobie i jeden za drugim, a mianowicie w takim odstepie, ze sobie oba noze w tych ru¬ chach nawzajem nie przeszkadzaja. Poza tym to przestawianie nastepuje w pewnym odstepie od spawu, gdzie ogniwo lancucha jeszcze nie osiag¬ nelo temperatury spawania, która ma sam spaw i gdzie ma ono jeszcze wytrzymalosc wystarcza¬ jaca, aby nie zostalo uszkodzone przez dostawia¬ jace sie ostrza nozy. 5293652936 Dla umozliwienia takiego sposobu pracy lozys¬ kuje sie elastycznie ramiona kleszczy, podtrzymu¬ jac noze w kierunku poprzecznym do kierunku ich posuwu, a posuw ich odbywa sie wzdluz od¬ powiednio uksztaltowanej krzywki prowadzacej, 5 posiadajacej poza tym pewna wysokosc robocza, tak ze pozwala ona na potrzebny skok nozy dla dopasowania do tolerancji szerokosci. Elastyczne prowadzenie odbywa sie na skutekj umieszczenia sprezyn w miejscu, gdzie ramiona kleszczy prze- 10 chylaja sie ku przedmiotowi.Poza tym oba ramiona kleszczy sa wyposazone w rolki prowadzace i polaczone ze soba napieta sprezyna. Ta napieta sprezyna powieksza istnie¬ jacy przy cieciu moment natarcia ramion klesz- 15 czy, który wskutek odstepu pomiedzy miejscem przechylania a punktem natarcia nozy na nadlew jest skierowany ku ogniwu lancucha. Mozna uzys¬ kac polepszone dzialanie scinajace w ten sposób, z£' nachyla sie zarówno os ramion kleszczy, jak 20 i ustawienie noza ku bokowi ogniwa lancucha.Ogniwo lancucha mozna zamocowywac w za¬ cisku, którego- jedna szczeka da sie przesuwac.Dalsze szczególy przedstawiono i opisano na podstawie zalaczonych rysunków przykladu wy- £5 konywania urzadzenia wedlug wynalazku przy czym fig. 1 — przedstawia przyrzad wedlug wynalazku w widoku z góry i pokazuje w czesci la stan tuz przed cieciem, a w czesci Ib stan poczatkowy po zalozeniu ogniwa lancucha; fig. 2 — urzadzenie 30 to w widoku z przodu, fig. 3 — przekrój wzdluz linii „A—B" wedlug fig. 1.Przyrzad zmontowany na stole 1 sklada sie zasadniczo ze wspornika kleszczy 2 i uchwytu 3 ogniwa lancucha4. 35 Wspornik kleszczy 2 ma prowadzenie w obu¬ dowie 5 i moze sie przesuwac ku kolnierzowi spawu ogniwa lancucha 4 w sposób blizej nie przedstawiony, a wiec przez naped klinowy, mi- mosród, naped korbowy, lub hydraulicznie, lub 4Q tez pneumatycznie. Do wspornika kleszczy przy¬ twierdzone sa przegubowo ramiona 6 i 6a, na których spoczywaja obie polówki noza 7 i 7a.Ramiona 6 i 6a sa przyciagane ku sobie sprezyna naciagowa 8, przy czym rolki prowadzace 9 i 9a, 4g ulozyskowane w tych ramionach, sa przyciagane do korpusu krzywek 10 z krzywkami 11 i lla.Ramiona 6 i 6a opieraja sie za posrednictwem wkladki 12 na grzbietach 13 rowków wytoczonych w trzpieniach 14. Trzpien 14 jest prowadzony z £0 jednej strony w wysiegniku 15 wspornika klesz¬ czy 2, a z drugiej strony poprzez gwint 14a w tu- lei 16 wstawionej do drugiego wysiegnika 19 wspornika kleszczy, przy czym podklada sie pod nia sprezyny talerzowe 17 i 18, lub podobne. gg Dla zamocowania ogniwa lancucha 4 zastosowa¬ no szczeke 20, ruchoma w kierunku poprzecznym do ogniwa lancucha, która moze byc zaciskana za pomoca odpowiedniego przyrzadu zaciskowego, na przyklad hydraulicznie, pneumatycznie lub tez ^ mechanicznie.Przez obrót trzpienia 14 nastawia sie ramiona 6 i 6a na normalna szerokosc ogniwa lancucha.Rolki prowadzace 9 i 9$ równiez mozna przesu¬ wac dalej wprzód lub wstecz w ich lozyskach za 65 posrednictwem wrzecion 20 i 20a, i w ten sposób wyznaczac glebokosc ciecia.Krzywki 11 i lla sa przesuniete wzgledem siebie w kierunku wzdluznym, tak, ze przy ruchu wspor¬ nika kleszczy wprzód oba noze 7 i 7a nacieraja jeden po drugim. Profile ostrzy wystajace poza polowe ogniwa lancucha calkowicie usuwaja nad¬ lew, który odpada w dwu czesciach.Obie krzywki 11 i lla sa dalej tak uksztalto¬ wane, ze przed zaczeciem scinania noze 7 i 7a sa od siebie oddalone tak daleko, ze jest dostatecz¬ nie duzo miejsca na to, by zalozyc ogniwo lan¬ cucha 4 do przyrzadu mocujacego. Po procesie scinania oba profilowe noze 7 i 7a zostaja od¬ dalone od ogniwa lancucha, i po powrocie wspor¬ nika kleszczy znajduja sie znów w pozycji poczat¬ kowej, tak, ze po zwolnieniu szczeki mocujacej 20 mozna bez trudu wyjac z przyrzadu calkowicie wygladzone ogniwo lancucha 4.Jak to pokazuje w szczególnosci fig. Ib, nóz opiera sie o bok ogniwa lancucha juz w pewnej odleglosci przed kolnierzem spawu. Wówczas pro¬ wadzenie nozy 7 i 7a zostaje przejete przez ten bok. Nie moze on doznac uszkodzenia, gdyz ste¬ rowanie krzywkowe 9 i 11, wzgl. 9a i lla umo¬ zliwia wtargniecie noza w material ogniwa lan¬ cucha.Manipulacje niezbedne dla obslugi tego urza¬ dzenia ograniczaja sie do zalozenia ogniwa lan¬ cucha, które ma byc wygladzone, uruchomienia urzadzenia zaciskowego oraz wyzwolenia urzadze¬ nia zaciskowego oraz wyzwolenia posuwu. Od¬ pada obracanie ogniwa lancucha i zwiazane z tym dwukrotne ciecie. Umozliwia to szybki cykl ro¬ boczy bez zmeczenia obslugujacego.Urzadzenie to mozna w bardzo krótkim czasie dostosowac do rozmaitych wymiarów ogniw lancu¬ chowych przez wymiane niewielu czesci i wygla¬ dzac ogniwa niezaleznie od ich wielkosci. Mozna latwo wymieniac element krzywkowy 10 i noze profilowe 7 i 7a, mozna równiez przestawiac mo¬ cowanie ogniwa lancuchowego — w szczególnosci nieruchoma czesc 3. Nowe nastawienie ramion 6 i ^a na wysokosc uzyskuje sie przez proste obra¬ canie trzpieni 14. PL