b Wynalazek dotyczy kotwy szczelinowej do podziemnej obudowy górniczej w kopalni we¬ gla brunatnego.Do podtrzymywania i zabezpieczania stropu i ociosu przed zwaleniem sie górotworu ze sklepienia do przedluzonego juz chodnika, zna¬ ne jest stosowanie w skalistym górotworze Obu¬ dowy kotwowej. Znane sa róznorodne kons¬ trukcje kotwi stosowane równiez w kopalniach wegla kamiennego i umozliwiajace zacisnie¬ cie kotwy w otworze nawierconym w litym górotworze np. przez zakleszczenie lub za¬ klinowanie zamka kotwy. Taka kotew zaklada sie zasadniczo w mocnym i litym górotworze, który dzieki swym wlasnosciom moze przej¬ mowac sily rozciagajace, dzialajace na kotwy.Kotwy sa polaczone ze soba za pomoca lin, *) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze wspól¬ twórcami wynalazku sa Rlaois Strzodka, Lotlher Schulz, Fritz Ehmke, Kurt Dukas, Manfred Schótter, Werner Obhme, i Theodor Bieber. siatek z drutu lub podobnych lacznikóiw, za¬ mocowanych do ich wystajacych (konców, dzie¬ ki czemu zapcfotega sia wypadaniu do chodnika obluzowanego w okreslonych strefach góro¬ tworu. W przypadku zaprzestania wydobycia w okreslonych miejscach kopalni istnieje mo¬ zliwosc zluzowania zaimków kotwi w celu ich rabowania.Zastosowanie znanych kotwi do obudowy chodnika w kopalni wegla brunatnego jest nie¬ mozliwe ze wzgledu na mala wytrzymalosc pokladu wegla brunatnego, który ni« pogada potrzebnej dla tego przypadku struktury ka- mienia i dlatego nie stawia znanym kotwom wymaganego oporu.Zadaniem wynalazku jest stworzenie pewne¬ go zamocowania dla znanej kotwy, dzialajacej na zasadzie klina rozporowego, alby w wynfflcw uzycia takiej kotwy', mozna bylo czesciowo lub w calosci stosowac w kopalni wegla bru¬ natnego obudowe kotwowa i aby uczynic kot¬ we zdolna do przenoszenia sil rozciagajacychpotrzebnych do zatoeapieiczjeniia wytoaiiego cho¬ dnika wf koppJinl -¦«* Zgodnie z wynalazkiem osiaga sie to dzieki na¬ lozeniu szeregu tulei na nacieta czesc kotwy gór¬ niczej opartej na aasadzie nacietego klina. Tuleje te sa wykonane korzystnie z twardego drewna, którego objetosc po rozparciu kotwy i tuler zostaje powiekszona w wyniku dzialania wilgo- cd zawartej w weglu brumatnyrci i dzieki temu uzyskuje sie mocne polaczenie zaciskowe imie- dizy klinowa kotwa ^ scianka nawierconego otworu. ^ Zatrzym jak ¦ trzonie kotwy zapobiega poslizgowi" nasadzonych tulei podczas zabu¬ dowy i zaciskania kotwy. Sumaryczna dlugosc nasadzonych tuilei jest wieksza od dlugosci naciecia kotwy, co zapewnia zamkniecie na¬ wierconego otworu. Podczas rozpierania kotwy to zamkniecie zapobiega ponadto wyciskaniu sie wegla brunatnego do niieobciaizonej czesci otworu. Dlugosc poszczególnych tulei nalozo¬ nych na kotwie ma byc równa lub rozna w zaleznosci od istniejacych warunków. W celu ustalenia w otworze nie rozpartych po zabu¬ dowie tulei, ich srednica zewnetrzna równa sie srednicy nawierconego otworu.Na rysunku jest przedstawiony korzystny przyklad wykonania wynalazku opisany szcze¬ gólowo ponizej.Uwidoczniona na rysunku kotew dzialajaca na zasadzie naciecia klinowego nie jest jesz¬ cze rozparta w nawierconym otworze.W wybranym odcinku chlodnika kopalniane¬ go wykonuje sie otwory 1 siegajace do stalych, twardych warstw zloza wegla brunatnego. W te otwory osadza sie klinowo naciete kotwy 2, które w zaglebionej czesci 3 otworu posiada¬ ja zamek kotwowy 4 do rozparcia w górotwo¬ rze 5. Na zamek kotwowy 4 naklada sie kilka odpowiednio do kazdorazowej glebokosci otwo¬ ru i wytrzymalosci górotworu, tulei 6, które sa wykonywane korzystnie z twardego drewna.W celu zapobiezenia wyslizgiwaniu sie ich z kotwy 2 podczas zabudowy, ponizej naciecia 8 znajduje sie zatrzym 7. Po wprowadzeniu kotwy Z do otworu, klin 9 nasadzony na na¬ ciecie 8 dociska do dna otworu. W wyniku uderzenia o wystajaca z otworu 1 srubowana koncówke 20, nastepuje rozparcie zamka 4 przez kil&n 9. Równoczesnie rozparte zostaja tu¬ leje 6, które znajduja sie na nacieciu 8. W wy¬ niku rozparcia tulei 6, osiaga sie mocne za¬ kleszczenie zamka 4 kotwy w twardej warstwie pokladu wegla brunatnego.Tuleje 6, które nie znajduja sie bezposrednio w obszarze naciecia 8 na trzonie kotwy, za¬ pobiegaja wciskaniu sie we^la brunatnego us¬ tepujacego w wyniku rozpierania kotwy 2.Wilgoc zawarta w weglu dziala na rozparte tuleje i specznia drewno tak, ze przez to powiekszanie objetosci uzyskuje sie jeszcze wiekszy zacisk miedzy kotwa i weglem, nas¬ tepstwem czego jest znowu wzrastajace po¬ wiekszenie sie sily pociagowej kotwy 2. Na gwintowanej koncówce 10 sa nasadzone zaciski metalowe 11, pod którymi mozna umiescic przykladowo deski ochronne.Po wybraniu pokladu lub gdy obudowa kot¬ wowa staje sie niepotrzebna, kotwy 2 mozna rabowac przez powiekszenie otworu za pomoca wydrazonego wiertla lub przez wyciagniecie za pomoca kolowrotu. PL