* Wynalzek niniejszy dotyczy ukladu konstruk¬ cji budowlanej, która wykorzystuje wlasciwos¬ ci rozciagajace materialów konstrukcyjnych z najwiekszym powodzeniem. Znajduje on spe¬ cjalne zastosowanie do konstrukcji o duzych rozmiarach, takich jak swobodnie rozpiete ko¬ puly przydatne do przykrycia dachem stadionu lub umieszczenia pod dachem calej wsi lub dzielnicy miasta oraz do gigantycznych unosza¬ cych sie w powietrzu kul jak i tez skladanych lek¬ kich konstrukcji, przystosowanych do tran¬ sportu za pomoca rakiet. W ogóle wynalazek niniejszy jest pozyteczny wszedzie tam, gdzie jest korzystne wykonywanie rozleglych i bar¬ dzo mocnych budowli, biorac na kilogram zu¬ zytego materialu konstrukcyjnego.Istota niniejszego wynalazku polega na od¬ kryciu, jak stopniowo zmniejszyc zjawisko scis¬ kania w konstrukcji, tak ze dla wiekszej roz¬ pietosci niz to bylo mozliwe dotychczas, kon¬ strukcja bedzie odznaczala sie wlasciwoscia ciagle rozciaganej, od poczatku do konca, a sciskanie bedzie ograniczone, tak ze sciskane elementy beda malymi wysepkami w oceanie rozciagania. To znaczy, jak zastosowac smuklosc, lekkosc i moc kabla wiszacego mostu do dziedzi¬ ny opanowanej dawniej przez koncepcje sciska¬ nej belki konstrukcyjnej- Wiszacy most jest zasadniczo konstrukcja rozciagana, przez zasto¬ sowanie w niej krzywej lancuchowej lin, po¬ miedzy sciskanymi belkami wiez. Niniejszy wy¬ nalazek jest podobny do przejmowania w pew¬ nym stopniu sciskania, poza sciskanymi wie* zami, tj, belkami, scianami lub dachami bu¬ dynków lub nawet przejmowania sciskania po¬ za pojedyncza belka lub masztem, przez stwa¬ rzanie konstrukcji odznaczajacej sie nieciaglym sciskaniem i ciaglym rozciaganiem oraz, w któ-rej Wysepki sciskania w maszcie sa stopniowo zmniejszane do ich poszczególnych wielkosci, jak i calej ich masy.Jako zastosowanie do geodezyjnej konstruk¬ cji kopuly, mozna opisac niniejszy wynalazek jako konstrukcje o sferycznym na ogól ksztal¬ cie, zawierajaca nieciagle belki sciskane umiesz¬ czone we wszystkich wzorach trójbelkowych tepi*), przy czym kazda belka kazdego tepi jest przylaczana w „pozornej" ciaglosci do jed¬ nej, belki jednej z trzech sasiednich tepi, a zewnetrzne czesci belek kazdej tepi sa wzajem¬ nie laczone, tylko za pomoca elementu rozcia¬ ganego. Elementy rozciagane lacza takze zew¬ netrzne czesci belek z miejscami na belkach w tym obszarze, gdzie sa one polaczone wza¬ jemnie w pozornej ciaglosci W zastosowaniu do budowli, zasadniczo ni¬ niejszy wynalazek polega na konstrukcji za¬ wierajacej mnóstwo nieciaglych belek sciska¬ nych, umieszczonych w zespolach po trzy nie stykajace sie belki, laczone za pomoca elemen¬ tów rozciaganych, tworzacych rozciagane trój¬ katy, przy czym belki sasiednich zespolów sa laczone wzajemnie w pozornej ciaglosci, tak jak to bylo wyzej opisane.Wedlug innej odmiany niniejszego wyna-< lazku konstrukcja zawiera zespól rozciaganych i sciskanych elementów skladowych, ulozonych w nieciagly uklad sciskany, w którym sciska¬ ne elementy skladowe zawieraja zespól sciska¬ nych i rozciaganych elementów skladowych, ulozonych w nieciagly uklad sciskany, w któ¬ rym wysepki sciskania, w poczatkowym nie¬ ciaglym ukladzie sciskanym, sa stopniowo zmniejszane co do swej wielkosci i masy wzgle¬ dnej.Wynalazek zostanie dalej opisany szczególo¬ wiej na podstawie rysunków, na których fig. 1 przedstawia rzut z góry trójbelkowej tepi, z laczacymi elementami rozciaganymi, nazywa¬ nej trójrozpórkowa, osmiowierzcholkowa nie- rotzlaczana jednostka rozciagana lub „rozcia¬ gana nierozlaczka", fig. 2 — zespól trójrozpór- kowych nierozlaczek rozciaganych z fig. 1. Ten rzut jest obliczeniowym, gdyz w rzeczywistej konstrukcji rozporki sasiednich nierozlaczek rozciaganych sa nierozlacznie laczone w „po¬ zornej" ciaglosci sciskanej. Taka rzeczywista konstrukcja jest pokazana na fig. 3, która *) tepee —- trójkatny szkielet namiotu indian¬ skiego z drugiej strony odpowiada fig. 2 i pokazuje nieciagly sciskany zestaw konstrukcyjny, fig. 4 jest bocznym rzutem pionowym rozporki i elementu skladowego w postaci rozciagane¬ go ciegna, nieciaglego sciskanego zestawu kon¬ strukcyjnego z fig. 3, nazywanej „boniem", fig. 5 jest rzutem z góry bomu z fig. 4, fig. 6 jest przekrojem—plaszczyzna oznaczona li¬ nia 6—6 na fig. 4, fig- 7 jest zestawieniem wymiarowym bomu dla 270-ciobomowej kuli z nierozlaczek rozciaganych, fig. 8 pokazuje kolorowy kod dla zespolu bomów z fig. 7, we¬ dlug jednej z odmian niniejszego wynalazku, fig. 9 pokazuje dalszy kolorowy kod dla zespo¬ lu bomów, fig. 10 przedstawia rzut z góry 270-ciorozpórkowej nierozlaczki rozciaganej, uzyskanej przy stosowaniu kodu kolorowego z fig. 8 i 9, fig. 11 przedstawia rzut z góry 270-ciorozpórkowej równokierunkówej " nieroz¬ laczki rozciaganej, uzyskanej za pomoca' zes¬ polu bomów, przy czym wszystkie maja do¬ kladnie te sama konstrukcje; fig. 12 przedsta¬ wia wykres dla wyjasnienia sklonnosci do skre¬ cania sie osiowycrT sil konców bomli w nieroz- laczce rozciaganej z fig. 11, znanej jako „po¬ jedynczo wiazana" nierozlaczka rozciagana, fig. 13 przedstawia wykres dla wyjasnienia sklon¬ nosci do skrecania sie sil osiowych konców bomu w nierozlaczce rozciaganej z fig. 10, zna¬ nej jako „podwójnie wiazana" nierbzlaczka rozciagana, fig. 14 pokazuje zmodyfikowana postac rozporki lub bomu, fig. 18 przedstawia w rzucie aksonometrycznym inna zmodyfiko¬ wana postac bomu, fig. 16 jest rzutem akso¬ nometrycznym pokazujacym jak bomy z fig: 15 sa wzajemnie laczone w zestaw nierozla¬ czek rozciaganych, fig. 17 przedstawia rzut z góry 270-ciorozpórkowej geodezyjnej kulistej nierozlaczki rozciaganej, korzystajacej z zesta¬ wu pokazanego na fig. 16, fig. 18 przedstawia izometryczny rzut nieciaglej belki sciskanej, która moze byc stosowana W celu zastapienia sciskanej belki elementu skladowego pokaza¬ nego na fig. 4, fig: 19 przedstawia powieksze¬ nie czesci fig- 18, pokazujace pojedyncza roz- pórke wykonana jako nieciagla belka sciskana zgodna z tym co moznaby sobie wyobrazic Ja¬ ko wersja w zmniejszonej podzialce fig. 18, fig. 20 jest perspektywicznym rzutem z góry dal¬ szej zmodyfikowanej postaci bomu, który za¬ wiera elementy powierzchniowe dla ^fto^ez^j- nej kopuly, fig. 21 przedstawia zefgrfl pewnej liczby identycznych bomów, pokazanych aa fig. 20, fig. 22 przedstawia w powielJ»zj^e^J^z|al-ce przekrój plaszczyzna oznaczona linia 22—22 na fig. 21.Konstrukcja nierozlaczek rozciaganych wedlug wyhalazku zawiera mnóstwo nieciaglych belek sciskanych, ulozonych w zespoly trzech nie laciacych sie belek 1 krzyzujacych sie lub czes¬ ciowo zachodzacych za siebie w celu utworze¬ nia trójnoga, jak w indianskim tepi (fig. 1), przy czym belki sasiednich zespolów (fig. 2) sa nierozlacznie wzajemnie laczone (fig. 3) w pozornej ciaglosci. Fig. 1 i 2 sa obliczeniowy¬ mi, a fig. 3 pokazuje rzeczywista konstrukcje.Fig. 1 ilustruje schematycznie zasade wiaza¬ nia podstawowych ukladów jako jednego ele¬ mentu skladowego, nieznanego dotad nieroz- laczanego zestawu rozciaganego. Ten podsta¬ wowy uklad trójrozpórkowej osmiowierzchol- kowej nierozlaczanej jednostki rozciaganej jest nazywany „nierozlaczka rozciagana". Belki 1 sa laczone za pomoca elementów rozciaganych, takich jak druty lub liny 2, tworzace rozciagany trójkat, oraz elementów rozciaganych 3, laczacych wierzcholki rozciaganego trójkata z miejsca¬ mi na belce 1 w tym obszarze, gdzie one sa laczone l belkami sasiedniej nierozlaczki rozcia¬ ganej. Iiinie kreskowe ograniczajace podstawe trójnoga na fig. 1 sa teoretyczne i nie koniecz¬ nie istnieja w rzeczywistej konstrukcji. Jeze¬ li te kreskowe linie bedzie sie uwazalo za dru¬ ty rozciagane, to uzyskuje sie pelny podsta¬ wowy osmioelementowy uklad nierozlaczki roz¬ ciaganej, w którym wysepki sciskania zawar¬ te w belce 1 sa oddzielone wzajemnie przez rozciagane elementy *? i 3- W razie zyczenia konstrukcja moze zawierac druty rozciagane, jak to jest pokazane kreskowymi liniami na fig. 1 i 3. Gdy zastosuje sie takie druty, to beda one uwalniac belki od naprezen zgina¬ jacych 1 uzupelniac wewnetrzna rozciagana nierozlaczalnosc osmioelementowego ukladu.Elementy sciskane sa uwazane za nieciagle, poniewaz sila sciskania w powszechnym ro¬ zumieniu jest przekazywana od jednego do drugiego, tak jakby ona plywala w morzu ele¬ mentów rozciaganych. Ich polozenia sa usta¬ lone za pomoca osmioelementowego ukladu jednostki, chociaz maja one sklonnosc do skre¬ cania sie, jak to zostanie przedstawione dalej.W nieciaglym zespole sciskanym z fig. 3, na¬ zywanym zestawem podstawowych, trójrozpór- kowych nierozlaczek rozciaganych lub „zesta¬ wem nierozlaczek rozciaganych", wyobrazalne druty przedstawiane liniami kreskowymi na fig. 1 sa zastapione przez wzajemne oddzialy¬ wanie laczacych sie podstawowych nierozla¬ czek rozciaganych. Jest to tak, jak gdyby dru¬ ty, które przytrzymuja razem nogi poszczegól¬ nego trójnoga zostaly zastapione przez ich za¬ mocowanie w „ziemi" konstrukcji kulistej ze¬ stawu nierozlaczek rozciaganych. Jednakze to nie jest stala sciskana ziemia, ale jest to zie¬ mia odznaczajaca sie nieciaglym sciskaniem.A zatem nogi kazdego trójnoga sa wzajemnie przytrzymywane razem przy rozciaganiu, wlas¬ nie jakby faktycznie kreskowe linie z fig. 1 byly rzeczywiste raczej nie tylko wyobrazalne.Przy tym rozpatrywaniu zestawu nierozla¬ czek rozciaganych z fig. 3 mozna spostrzec, ze koncowe polaczenia poszczególnych podsta¬ wowych nierozlaczek rozciaganych znajduja sie na linii prostej to znaczy sa polaczeniami pod katem 180° i sa pozornie ciagle przy sciskaniu. Z powodu tej pozornej ciaglosci scis¬ kania, od jednej podstawowej nierozlaczki roz¬ ciaganej do drugiej, oraz poniewaz central- n e wiazanie podstawowych nierozlaczek roz¬ ciaganych jest widocznie nieciagle, wiec zestaw nierozlaczek rozciaganych przedstawia widocz¬ nie zwodniczy wyglad dla nieostroznego obser¬ watora, w którym to zestawie nogi laczonego trójnoga sasiednich jednostek wydaja sie jako jedna calosc oraz, jako takie wydaja sie byc podstawowymi „elementami" zestawu nieroz¬ laczek rozciaganych, natomiast z poprzedniej analizy fig. 1 oraz jej stosunku do fig. 2 i 3 staje sie widoczne, ze nasze elementy sa trój- rozpórkowymi osmioczlonami i ze zasada wiazania prostych elementów stanowi nieroz- laczke sciskana.Nalezy zwrócic uwage, ze poniewaz rozciaga¬ ne elementy 3 lacza wierzcholek rozciaganych trójkatów z miejscami na belce 1 w obszarze, w którym one sa laczone razem, wiec ciaglosc rozciagania zostaje stworzona od konca do kon¬ ca kazdego elementu sciskanego przez elemen¬ ty rozciagane 2 i 3.W nierozdzielonych rozporkach lub belkach sasiednich jednostek nierozlaczek rozciaganych istnieje prefabrykowany element skladowy o konstrukcji wedlug wynalazku, pokazany na fig. 4 i nazywany bomem, który w polaczeniu z roz¬ ciaganymi elementami 2 i 3 wylania sie jako charakterystyczny ksztalt, który zostal nazwa¬ ny „B — bom" na skutek podobienstwa jego konfiguracji do litery B. Ten bom jest pod wzgledem dzialania elementem dwóch sasied* nich podstawowych nierozlaczek rozciaganych* W szczególnym wykonaniu bomu B, pokaza* _?_nego na fig. 4—6, sciskana belka ma ksztalt rurowej rozporki, takiej jak aluminiowa lub stalowa rura, wiercona w celu uzyskania za¬ wieszenia drutów rozciaganych ciegien 2 i 3 oraz majaca korek Roule'a na kazdym koncu, w celu uzyskania gwintowanego przymocowa¬ nia 5. Podkladki 4 na z góry wyznaczonych wierzcholkach trójkata ciegnowego sa przysto¬ sowane do przyjecia polaczen na koncach wspól¬ pracujacych bomów. Jezeli istnieje zwis w ukladzie, to moze on byc usuniety za pomoca podkladek na koncach rury. Druciane ciegna moga byc podwójne, tak jak pokazano na ry¬ sunku, albo tez pojedyncze.Jako przyklad do zilustrowania sposobu, we¬ dlug wynalazku, zostanie opisana konstrukcja 270-ciobomowej geodezyjnej kuli z nierozla- czek rozciaganych, bazowanej na szesciokrot¬ nie powtarzanym trójstozkowym podziale dwu- dziestoscianu. Taka kula bedzie skonstruowa¬ na z pieciu róznych czesci skladowych w po¬ staci bomów. Wspólczynniki konstrukcyjne dla bomów sa podane na fig. 7. Wymiary A—A, B—C, itd- sa podane dla teoretycznych linii pokazanych na fig. 4. Dlugosc wszystkich bo¬ mów bedzie taka, jaka odpowiada katowi 25° 14,30" kuli, i bedzie oczywiscie zmieniac sie zgodnie z wielkoscia kuli, jaka bedzie sie kon¬ struowac. Dlugosc ta bedzie wyznaczana w kaz¬ dym przypadku za pomoca prostego rachunku trygonometrycznego. Jezeli dana jest wielkosc kuli, jaka ma byc konstruowana, to wspól¬ czynniki podane na wykresie stosuje sie jako mnozniki dla bezposredniego obliczania wy¬ miarów drucianych ciegien pieciu czesci skla¬ dowych w postaci bomów. Wspólczynniki wyso¬ kosci mnozy sie przez promien wymaganej kuli, a wspólczynniki cieciw — przez jej srednice.Poszczególne czesci skladowe w postaci bomów moga zatem byc kolorowane zgodnie z kodom podanym na fig. 3, wedlug którego sposób skladania ich stanie sie po prostu zagadnie¬ niem doboru kolorów. Fig. 10 takze pokazuje sposób skladania bomów, w tym przypadku przez identyfikacje poszczególnych konstruk¬ cji czesci skladowych w postaci bomów za po¬ moca kodu, obejmujacego ciagle i kreskowe lub punktowe linie. Nierozlaczka rozciagana kuli geodezyjnej z fig- 10 jest znana jako po¬ dwójnie wiazany zestaw nierozlaczek rozcia¬ ganych o skrecanych trójkatach, szesciokrot¬ nie powtarzany trój stozek. Fig. 11 pokazuje inne wykonanie niniejszego wynalazku równiez obejmujacego kule 270-ciobomowa, znana jako pojedynczo wiazany zestaw nierozlaczek roz¬ ciaganych o skrecanych trójkatach. Porównu¬ jac fig. 10 i 11 nalezy zanotowac, ze w poje¬ dynczo wiazanej konstrukcji trójkaty sa roz¬ mieszczone oddzielnie, podczas gdy w podwój¬ nie wiazanej konstrukcji czesciowo na siebie zachodza. Znaczenie róznicy pomiedzy pojedyn¬ czo i podwójnie wiazana konstrukcja bedzie wyjasnione z powolaniem sie na fig. 12 i 13, które sa schematami odpowiednich konstrukcji.W obydwóch konstrukcjach osie rozporek kaz¬ dego zespolu trzech sa w takiej zaleznosci czesciowego pokrywania sie w przestrzeni, ze osiowe sily rozporek w punktach, w których sa one laczone przez elementy rozciaganego trójkata, beda sie dodawac dla wytwarzania sil skrecajacych, usilujacych obrócic. trójkat rozciagany. W specjalnych wykonaniach na fig. 12 i 13 ta sklonnosc skrecania ma kieru¬ nek przeciwny do ruchu wskazówek zegara, tak jak to pokazuja strzalki A. W pojedynczo wiazanej nierozlaczce rozciaganej (fig. 12) ro¬ gi sasiednich rozciaganych trójkatów sa umiesz¬ czone z dala od siebie, na skutek czego sily osiowe sasiednich nieciaglych rozporek sasied¬ nich trójkatów rozciaganych beda sie doda¬ wac dla wytwarzania sil skrecajacych B do¬ datkowych do takichze sil, usilujacych obró¬ cic trójkat, tak jak pokazane jest w miejscu C. W podwójnie wiazanej nierozlaczce rozcia¬ ganej (fig. 13) rogi sasiednich trójkatów roz¬ ciaganych czesciowo zachodza za siebie, na sku¬ tek czego sily osiowe sasiednich nieciaglych rozporek sasiednich rozciaganych trójkatów be¬ da tymi, jakie nalezy dodawac do wytwarzania sil skrecajacych B, przeciwnych do takichze sil usilujacych obrócic trójkat rozciagany.Fig. 14 przedstawia zmodyfikowany ksztalt bomu, majacego stosunkowo szerokie wiazanie w jego srodku i zwezajace sie konce. Regu¬ lowany sciag w dól od gniazdek lub zamknie¬ tych oczek 5' przewiduje elementy po jednej stronie i w srodku bomu dla rozciagajacego zabezpieczenia go w stosunku do konców in¬ nych bomów podobnej konstrukcji. Bom moze byc wykonany z dwóch czesci wkrecanych w tuleje laczaca 6, stwarzajac mozliwosci do re¬ gulowaniu dlugosci bomu. Otwory 7 na kon¬ cach bomu stwarzaja srodki dla powiazania z zamknietymi oczkami 5' sasiednich bomów.Fig. 15 pokazuje inny ksztalt bomu, zawie¬ rajacego uksztaltowany w postaci koryta ele¬ ment, którego podstawa 8 tworzy belke scis¬ kana- Podwyzszona czesc srodkowa krawedzi — 4 —uksztaltowanego w ksztalcie koryta elementu jest uksztaltowana z wyDraniami 9 dla przy¬ jecia konców korytek bomów podobnej kon¬ strukcji, jak na fig. 16 i przewiduje elemen¬ ty dla rozciaganego polaczenia poszczególnych bomów, przy tworzeniu podstawowych nieroz- laczek rozciaganych i ich zestawów, jakie byly opisane. Tu podstawa bomu tworzy belke scis¬ kana i jej górne krawedzie tworza rozciagane trójkaty i elementy rozciagane, laczace wierz¬ cholki trójkatów rozciaganych z miejscami na belce w obszarze, w którym belki sasiednich zespolów sa polaczone razem w pozornej cia¬ glosci, tj. w srodku bomów. Równowaznosc dzialaniowa korytkowego bomu z rozporka i ciegnem z fig. 4—6 staje sie pozorna, gdy na¬ prezenia rozciagajace sa rozlozone tak, jak to zostalo pokazane kreskowa linia T na fig. 16, a podstawa korytka je&t uwazana jako pozornie ciagle sciskana rozporka C, tworzaca czesci dwóch podstawowych trójnogów nierozlaczki rozciaga¬ nej. Z drugiej strony wzgledy rozciagania i sci¬ skania wyrazaja sie w charakterystycznym ksztalcie nazwanym „bomem B". Bomy moga byc wiazane wewnetrznie za pomoca perforowa¬ nych pasków metalu 10, wspawanych lub inaczej zwiazanych z bokami korytka.Fig. 17 pokazuje 270-ciorozpórkowa nieroz- laczke rozciagana kuli geodezyjnej z pojedyn¬ czo wiazanymi, dodatnio skrecanymi trójkata¬ mi, skonstruowanych z korytkowych lub ry- nienkowych bomów z fig. 15. Trójkaty, szes- ciokaty, pieciokaty zestawu nierozlaczek roz¬ ciaganych moga byc pokryte dowolna, odpo¬ wiednia plastykowa lub metalowa powloka, taka jak wyposazone w kolnierze metalowe czasze pokazane w miejscach 11 i 12. Trójkat¬ ne czasze moga byc plaskie a szesciokatne i pieciokatne czasze moga byc wykonane z plas¬ kich arkuszy, wyginanych odpowiednio do ksztaltu szescio lub pieciokatnych powierz¬ chni, jak to zostalo pokazane na rysunku. Cal¬ kowity rozdzial wód zostal zdobyty za pomoca tej konstrukcji, gdyz kazdy rynienkowy bom wchodzi w srodek sasiedniego bomu, tworzac gwiazdzisty model okapowych koryt dla pow¬ loki powierzchniowej.Fig. 18 przedstawia nieciagla konstrukcje sciskana, w której podwójne linie przedstaw wiaja sciskane rozporki, a linie pojedyncze przedstawiaja elementy rozciagane. W razie potrzeby sciskane belki lub rozporki 1 pod¬ stawowych nierozlaczek rozciaganych i ich zespolów z fig. 1—3 moga byc zastapione przez nieciagle sciskane rozporki wykonane wedlug fig. 18. Wynika z tego konstrukcja obejmuja¬ ca zespól rozciaganych i sciskanych czesci skladowych 1, 2, 3, ulozone w nieciagly sciska¬ ny uklad, w którym same sciskane elementy skladowe 1 zawieraja zespól sciskanych i roz¬ ciaganych czesci skladowych, ulozonych w nie¬ ciagly uklad sciskany z fig- 18, w którym wy¬ sepki sciskania (1), w poczatkowym nieciaglym ukladzie sciskanym, sa stopniowo zmniejszane.Zmniejszone wysepki sciskania, reprezentowa¬ ne przez rozporki, pokazane podwójnymi li¬ niami na fig. 18, moga z kolei byc zastapione przez nieciagle rozporki sciskane, wykonane zgodnie z tym co mozna by sobie wyobrazic jako w zmniejszonej podzialce wersje z fig. 18, z wynikiem pokazanym na fig. 19, która jest powiekszeniem szczególu z fig. 18.Dzieki nieciaglemu sciskaniu w zespole nie¬ rozlaczek rozciaganych wedlug wynalazku, miej¬ scowe rozciaganie w tym ukladzie moze byc napinane lub zwalniane, azeby umozliwic kuli z nierozlaczek rozciaganych na skladanie dla transportu za pomoca samolotu, smiglowca lub rakiety. Po samoczynnym zluzowaniu napina¬ jacych naprezen i zajeciu polozenia zwiotcza¬ lego, przy zluzowanych naprezeniach przed przywróceniem poczatkowych sil rozciagaja¬ cych, taka kula (lub kopula) przypomina jej pierwotny ksztalt i bedzie nia znów w ten spo¬ sób stwarzajac samonaprezajaca sie konstruk¬ cje.Powolujac sie na fig. 20—22 zostanie teraz opisana inna realizacja wynalazku, w której bomy równiez obejmuja elementy powierzch¬ niowe dla geodezyjnej kopuly. Ten bom moze zawierac uksztaltowany w postaci koryta ele¬ ment, podobny do bomu pokazanego na fig. 15, którego podstawa 8' tworzy belke sciska^ na i którego górne krawedzie sa zaprojekto- wane tak, aby byly naprezane na rozciaganie.Wybrania 9' sa przystosowane do przyjecia konców koryt bomów podobnej konstrukcji.Para na ogól trójkatnych arkuszy 13, 14 sie¬ ga w bok od kazdej krawedzi koryta, tworzac duzy trójkat 13 i maly trójkat 14 z kazdej strony bomu. Duze trójkaty sa po przeciwnych stronach bomu. Dotyczy to równie malych trój¬ katów. Na skutek tego szczególnego ukladu zespól podobnych elementów skladowych dla utworzenia geodezyjnej nierozlaczki rozciaga¬ nej (fig. 21) zawiera piec lub szesc duzych trójkatów 13, wspólpracujacych dla utworzenia powierzchni pieciokata lub szesciokata, zalez- — 5 —nie od okolicznosci (patrz pieciokaty i szescio- katy nierozlaczki rozciaganej z fig. 11) oraz trzy male trójkaty 14, wspólpracujace dla utwo¬ rzenia powierzchni trójkatów nierozlaczki roz¬ ciaganej. Najkorzystniej jest, gdy krawedzie trójkatów sa zwiniete w ksztalt korytka, tak jak to jest pokazane w miejscu 15, w celu ulatwiania' tworzeniu sie odprowadzania wód.Równiez najkorzystniej jest, gdy trójkaty sa wy¬ giete w ksztalt podobny do platka kwiatu, jak to pokazuje rysunek, w celu uzyskania zachodza¬ cych za siebie ozdób w ksztalcie irysu oraz w celu dostosowania elementów powierzchnio¬ wych do ksztaltu rozciaganych czesci bomu wraz z ich nachylonymi koncami- Nalezy przypomniec, ze przy opisywaniu kon¬ strukcji geodezyjnej kuli z nierozlaczek roz¬ ciaganych o 270 bomach, z powolaniem sie na wspólczynniki konstrukcyjne podane na fig. 7, .zostalo wykazane, ze dlugosc wszystkich bo¬ mów bedzie taka, jaka odpowiada katowi 25° 14'30" kuli. W ten sposób wszystkie piec róz¬ nych czesci skladowych w postaci bomów z fig. 7 maja te sama wspólna dlugosc rozporki, tak ze 270-ciorozpórkowa nierozlaczka rozciagana z fig. 10 jest calkowicie skonstruowana z czes¬ ci skladowych w postaci bomów wykorzystu¬ jacych jedna znormalizowana dlugosc rozporki.Zostalo stwierdzone, ze to uproszczenie moze byc przeprowadzone o jeden stopien dalej, przez skonstruowanie 270-ciorozpórkowej nieroz¬ laczki rozciaganej zarówno wedlug fig. 10 jak i fig. 11 z jednego jedynego bomu B, zawie¬ rajacego rozpórke o znormalizowanej dlugos¬ ci oraz znormalizowany ksztalt rozciaganego ciegna. Na przyklad skonstruowana zostala podwójnie wiazana r.ierozlaczka rozciagma z fig. 10, calkowicie z takiej jednej jedynej kon¬ strukcji bomu B, który bedzie zaraz opisany w przetlumaczeniu na jego glówne wymiary. Dlu¬ gosc bomu, jak poprzednio, bedzie taka, jaka odpowiada katowi 25° 14'30" wymaganej kuii.Wracajac do bomu u góry fig. 7, wspólczynniki do projektowania jednego jedynego bomu beda mialy wartosci: A—A 0,187 A—B 0,066 B—C 0,187 Wysokosc 0,024 Jezeli dana jest wielkosc kuli, jaka ma byc skonstruowana, to te wspólczynniki sa stoso¬ wane jako mnozniki dla bezposredniego obli¬ czenia wymiarów ciegien z drutu jednego je¬ dynego skladnika w postaci bomu. Wspólczyn¬ niki te zostaja poprostu przemnozone przez promien wymaganej kuli.Zgodnie z tym dalszym uproszczeniem, je¬ den jedyny bom B sam realizuje kazda dana wielkosc konstrukcji kulistej o widocznie da¬ jacych sie zaniedbac promieniowych zmianach kulistosci powierzchni i o kazdym powtarzal¬ nym wspólczynnikowym mnozeniu samodzie- lenia, az do powyzej biliona razy powtarzane¬ go. Wylania sie tu niespodziewana i majaca znaczenie wlasciwosc kuli z rozciaganych nie¬ rozlaczek wedlug wynalazku, gdyz dawniejsze pomysly identycznego podzialu kuli sugerowa¬ ly, ze górna granica tego rodzaju podzialu jest szescdziesiat identycznych czesci skladowych lub sto dwadziescia czesci skladowych zawie¬ rajacych szescdziesiat dodatnich i szescdziesiat ujemnych (odbicie lustrzane) czesci skladowych.Jtfierozlaczka rozciagana wedlug niniejszego wy¬ nalazku pozwala teraz na kuliste konstrukcje o dowolnej wielkosci i dowolnej czestosci po¬ dzialu, zarówno o pojedynczej jak i wielokrot¬ nej warstwie zwiazanej z zastosowaniem tylko jednej jedynej czesci skladowej w postaci bo¬ mu. Dotychczas taka jednorodnosc mozna bylo stosowac z powodzeniem tylko w prostolinio¬ wych konstrukcjach, gdyz wydawalo sie, ze konstruowanie kul bylo wylaczone z takiego prostego postepowania. Jednak w nierozlaczce rozciaganej znaleziono klucz do nowej jedno¬ rodnosci w budowie konstrukcji kulistych, któ¬ ry otwiera drzwi do praktycznej konstrukcji kul i kulistych kopul o faktycznie nieograni¬ czonej wielkosci, bez utrudniajacej zlozonos' montowania.Gdy wielkosc konstrukcji i liczba identycz¬ nych czesci skladowych wzrasta, to srodkowy kat kuli obejmowany przez pojedyncza czesc skladowa i dlugosc cieciwy, przedstawianej przez kazda czesc skladowa, zostaja na tyle zmniej¬ szone w stosunku do wielkosci kuli, ze luk wzniesien ciegien rozciaganych moze byc za¬ niedbany. Poddane rozciaganiu szczeliny po¬ miedzy sasiednimi bomami staje sie w ten spo¬ sób faktycznie niewidoczne i bomy zwodniczo wydaja sie, ze sa ustawione w szereg, w ciag¬ lym zetknieciu sciskanym. Pomimo wszystko nie znajduja sie one w takim ciaglym zetknie¬ ciu sciskanym i dlatego nie podlegaja dziala¬ niu obwodowych naprezen stycznych, bardziej konwencjonalnego ukladu sciskanego. Zamiast tego, przez wzajemne dzialanie rozciaganych sciegien, kazdy bom jest ciagniony promienio¬ wo do wewnatrz w rozciaganym polaczeniu. — a —W takich wielokrotnie powtarzanych uszere- gowaniach rozciagane ciegna bomów najko¬ rzystniej jest tworzyc przez stanowiace jed¬ na calosc kolnierze lub zebra na bomach, jak na fig. 16 i dlatego wlasciwosc nieciaglego roz¬ ciagania konstrukcji staje sie niewidoczna i moze byc tylko spostrzezona wedlug anali¬ zy kolejnych stopni nierozlaczki rozciaganej, od tepi poprzez trójrozpórkowy osmiowierz- cholkowy uklad, jak to bylo opisane z powo¬ laniem sie na fig. 1—3.Terminologia i wyrazenia, które zostaly tu uzyte, stosuje sie w znaczeniu opisowym, a nie w znaczeniu wiazacym, oraz nie wylacza sie takich odmian opisanego wynalazku, które mieszcza sie w zakresie zastrzezen. PL